| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Bug - rzeka graniczna

Plany, projekty, informacje o przyszłych spływach i wyprawach.

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 19 maja 2018, o 06:41

Macieju, fajnie, wreszcie Cię poznam.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 595
Dziękowano: 691
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 19 maja 2018, o 08:31

maciej66 napisał(a):Płynę z Wami ... Cieszę się.

Super !.
Ja także się cieszę.
Avatar użytkownika
mlodek
****
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: kanu

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 19 maja 2018, o 09:05

maciej66 napisał(a):Płynę z Wami. Mlodek świetnie to organizujesz. Przyjadę i wrócę z Damianem. Cieszę się.
No proszę :)
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 12 czerwca 2018, o 11:54

Hej. Wiem, że to jeszcze ponad miesiąc ale chciałbym zacząć już dokładnie planować (tak mam). Jadę z Poznańca z Maciejem66 i najprawdopodobniej będziemy jechać w sobotę 21.07.2018. Kiedy dokładnie Młodku planujesz start i skąd? No bo albo dotrzemy od razu na start, albo zaczniemy wcześniej albo dotrzemy w trakcie :D
Osobna kwestia do dogranie logistyki. Wstępnie planuję zabrać sztywniaka, Maciej ma też sztywniaka, więc na dachu auta robi się mało miejsca. Dlatego dobrze by było, gdybyśmy zaczęli dogrywać tę kwestię.
To samo z planowaną metą. Z pewnością musimy wracac NAJPÓŹNIEJ w niedzielę 29.07, a więc pływamy do soboty, no i musimy udać się po auto, zebrać się, przeżegnać ( :twisted: ), wszystkich ukochać i... w drogę powrotną :)
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 12 czerwca 2018, o 16:01

Nie czuję się formalnym organizatorem a jedynie zwołuję chętnych na wspólne pływanie, inaczej ponosiłbym odpowiedzialność prawną za indywidualne zachowania członków grupy, należy bowiem pamiętać że płyniemy granicą państwa i Unii Europejskiej. Sprawę szczegółów terminu zostawiam uczestnikom, wiem że dla niektórych różnica np. 1 dnia może mieć duże znaczenie, dopuszczam ewentualność dołączania lub odłączania się "na trasie" bo wiem że czasem trudno zgrać terminy tak aby wszystkim odpowiadały. Z powodu symboliki rzeki wolałbym aby miejscem startu były Gołębie, precyzyjny terminarz, dokładna logistyka, itp. wszystko do dogrania, dodatkowo pewne sprawy będzie można ustalić na miejscu i w trakcie. Lubię pływanie "czasoprzestrzenne" czyli od startu do końca terminu lub końca przyjemności. Zdarzenia losowe lub warunki atmosferyczne mogą zmienić zamierzony plan oraz ustanowiony cel a wtedy można zepsuć sobie całą przyjemność. Ogólnie wiadomo jednak że pływając grupą konieczny jest wspólny kompromis spraw i celów. Będziecie jechać w sobotę - Ok, więc w sobotę 21 lipca po południu/wieczorem zjeżdżamy się do Gołębi, tam przygotowanie składanego lub gumowego sprzętu + ognisko integracyjne, tak aby w niedzielę, bez problemów sprzętowych, względnie rano wypłynąć . Dołączający ze zwłoką (jeżeli będą) z konieczności dosiądą się na trasie. Bezpieczne przechowanie samochodów - uważam że nie ma co martwić się na wyrost, wiarygodnym źródłem informacji będzie wypożyczalnia kajaków w Kryłowie lub Straż Graniczna. Oni też będą prawdopodobnie najlepszym źródłem informacji o dogodnych miejscach biwakowych na trasie. W zależności od tego dokąd dopłyniemy to z tego miejsca będziemy organizować powrót po auta. Możemy w okolicach prawdopodobnego miejsca mety zostawić jedno z aut dla powrotnego transportu kierowców. We Włodawie mieszka Siostrzeniec i siostrzenica mojej żony, w zależności od przewidywanego dnia oraz miejsca zakończenia, któreś z nich dojedzie do nas aby zabrać kierowców do miejsca parkowania aut. Jeżeli są chęci i wola to wszystko jest do ogarnięcia, dogrania i załatwienia. Aspekty techniczne to nie są problemy i zawsze jakąś metodą da się je rozwiązać. Wiem że nie rozwiałem wszystkich wątpliwości ale mam nadzieję że choć kilka z nich. Jeżeli ktoś chce dołączyć lub ma jakieś wnioski czy propozycje to proszę o wpisy. Oczekując na wspólne pływanie serdecznie wszystkich pozdrawiam - Włodek.
Avatar użytkownika
mlodek
****
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: kanu

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 12 czerwca 2018, o 16:43

Świetnie. Miejsce i czas zbiórki w sobotę, to konkret, o który pytałem. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jesteś organizatorem ale jakby bardziej niż inni "monitorujesz" temat.
Wystarczy mi informacja o początku: też lubię płynąć, dokąd oczy poniosą :)

No i powtórzę to, co przed spływem Wartą w marcu: ponieważ dopisuję się do czyjegoś (Twojego :) ) pomysłu, to chętnie wyrażę swoje zdanie ale idę na współpracę i dostosuję się do wizji pomysłodawcy (czyli Twojej).

Jeśli będę mógł (albo już mogę) w czymś pomóc, to chętnie :)

Resztą rzeczy wydaje mi się jakby opanowana: mamy kilometraż. Telefony i sposób postępowania z SG, szacunkową dzienną odległość, sposób na ewakuację z mety. Teraz tylko ustalić, ile nam potrzeba nalewki, spakować mandżur i jazda! :D
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 12 czerwca 2018, o 18:06

miandas napisał(a): ... teraz tylko ustalić, ile nam potrzeba nalewki ...

Tego nie wie nikt, niektórzy twierdzą że zawsze za mało.
Gdy nie za mało i gdy towarzystwo nadrozmowne to .... zapytaj Magę. ;) :?

Wpadł mi do głowy pomysł na pierwszowspólnoogniskową potrawę, :idea:
jednak wymaga on wcześniejszego przygotowania i dowiezienia, :?
potem znalezienia chętnego do skutecznego wyskrobania, wylizania, .... , :?:
nie wiem czy zobowiązanie nie na wyrost. :?
Avatar użytkownika
mlodek
****
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: kanu

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 12 czerwca 2018, o 18:47

mlodek napisał(a):Wpadł mi do głowy pomysł na pierwszowspólnoogniskową potrawę, :idea:
jednak wymaga on wcześniejszego przygotowania i dowiezienia, :?
potem znalezienia chętnego do skutecznego wyskrobania, wylizania, .... , :?:
nie wiem czy zobowiązanie nie na wyrost. :?

Mów dalej...
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 12 czerwca 2018, o 19:06

Magda, będziemy raczej jechać przez Lublin. Chyba byś się zmieściła w razie czego...
Szczególnie z heliosem.
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 12 czerwca 2018, o 20:28

miandas napisał(a):Magda, będziemy raczej jechać przez Lublin. Chyba byś się zmieściła w razie czego...
Szczególnie z heliosem.


Ooo, to super, oczywiście, że chętnie.

mlodek napisał(a):
miandas napisał(a): ... teraz tylko ustalić, ile nam potrzeba nalewki ...

Tego nie wie nikt, niektórzy twierdzą że zawsze za mało.
Gdy nie za mało i gdy towarzystwo nadrozmowne to .... zapytaj Magę. ;) :?

Wpadł mi do głowy pomysł na pierwszowspólnoogniskową potrawę, :idea:
jednak wymaga on wcześniejszego przygotowania i dowiezienia, :?
potem znalezienia chętnego do skutecznego wyskrobania, wylizania, .... , :?:
nie wiem czy zobowiązanie nie na wyrost. :?


Co ja tam wiem, wypić zawsze można.
A w temacie potrawy, to mogę coś przygotować i zapakujemy się z tym całym mandżurem.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 595
Dziękowano: 691
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 12 czerwca 2018, o 20:31

Maga napisał(a): Ooo, to super, oczywiście, że chętnie.


Tylko ja nie wiem, czy się z potrawą i nalewkami (piszę: nalewkami, a słownik w telefonie zamienia mi na "narkotykami" ), zmieścisz...
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez maciej66 » 12 czerwca 2018, o 20:55

Damian myślę że lepiej jechać moim pickupem wówczas bez problemów zabierzemy Magdę prowiant i płyny. Będziemy mogli w razie potrzeby jeszcze kogoś zabrać.
maciej66
***
 
Images: 0
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 107
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 12 czerwca 2018, o 20:56

maciej66 napisał(a):Damian myślę że lepiej jechać moim pickupem wówczas bez problemów zabierzemy Magdę prowiant i płyny. Będziemy mogli w razie potrzeby jeszcze kogoś zabrać.


Ja biorę stałą ilość pakunków, skrzynek z napojami nie przewiduję :D
To już tam dogadajcie między sobą, chętnie skorzystam z transportu.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 595
Dziękowano: 691
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez maciej66 » 12 czerwca 2018, o 21:12

Skrzynki z napojami są po naszej stronie. Magda Ty za dużo miejsca nie zajmujesz więc damy rade.
maciej66
***
 
Images: 0
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 107
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 12 czerwca 2018, o 21:15

maciej66 napisał(a):Damian myślę że lepiej jechać moim pickupem wówczas bez problemów zabierzemy Magdę prowiant i płyny. Będziemy mogli w razie potrzeby jeszcze kogoś zabrać.
Dogadamy się. U mnie się zmieszczą na luzie na dachu dwa kajaki (kupiłem bagażnik), Magda ma dmuchańca, więc idzie do środka. Moim się jedzie szybciej i wygodniej. W Twoim w środku jakoś dużo miejsca też nie ma Moim wyjdzie też jednak deko takiej.. A google pokazuje 7 godzin i 600 km, jak nic. Ale spokojnie przeanalizujemy za i przeciw.
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 13 czerwca 2018, o 08:48

Przypomniałem sobie o czymś czego brak doskwierał mi gdy pływałem po granicznym Bugu.
Tam najlepszymi punktami określenia lokalizacji są słupki graniczne z ich indywidualnymi numerami.
Aby odczytać taki numer często przydaje się lornetka lub pochodny sprzęt optyczny.
Gdyby ktoś posiadał i nie byłaby to nadmierna fatyga to proszę o zabranie.
Avatar użytkownika
mlodek
****
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: kanu

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 13 czerwca 2018, o 12:03

mlodek napisał(a): przydaje się lornetka lub pochodny sprzęt optyczny.
Gdyby ktoś posiadał i nie byłaby to nadmierna fatyga to proszę o zabranie.
Aparat z zoomem??? Maga, bierzesz?
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 13 czerwca 2018, o 14:07

miandas napisał(a):
mlodek napisał(a): przydaje się lornetka lub pochodny sprzęt optyczny.
Gdyby ktoś posiadał i nie byłaby to nadmierna fatyga to proszę o zabranie.
Aparat z zoomem??? Maga, bierzesz?

Ten utopiony? :(
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 595
Dziękowano: 691
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 13 czerwca 2018, o 15:52

Maga napisał(a):
miandas napisał(a):[quote="mlodek"] przydaje się lornetka lub pochodny sprzęt optyczny.
Gdyby ktoś posiadał i nie byłaby to nadmierna fatyga to proszę o zabranie.
Aparat z zoomem??? Maga, bierzesz?

Ten utopiony? :([/quote]Aaaaaaa
A masz chyba jeszcze ten ode mnie? Ten 9500?
Ja może swój wezmę
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1242
Dziękowano: 289
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 1 lipca 2018, o 08:26

Jest lipiec, do rozpoczęcia wspólnego pływania zostały 3 tygodnie.
Czas zacząć ustalać kto płynie.
Oto deklaracje wynikające z dotychczasowych wpisów.

a) deklaracje 100 %
1. Włodek + Dzidka (Siedlce)
2. Leszek + .?.?. (Stalowa Wola) (sam lub z kimś)
3. Maga
4. miandas
5. maciej66

b) deklaracje niekoniecznie 100 %
1. peterka ?
2. ktoś ? od peterki ?
3. Drucik ?

c) wykazali zainteresowanie bez deklaracji
1. Orzech ? ? ?
2. glynu ? ? ?
3. Szyper ? ? ?
Avatar użytkownika
mlodek
****
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: kanu

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Poszukuję ekipy, towarzystwa. Wybieram się...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


cron