| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Kawały związane z wodą.

Humor wiązany z wodą, filmy, powiedzonka, mądrości ludowe, kawały, itp.

Kawały związane z wodą.

Postprzez ra_dek » 29 maja 2013, o 21:58

Na razie ten dział to kawał, ale pewnie większość z nas lubi się czasem pośmiać...
Przy okazji uprzejma prośba, Panie i Panowie: byle z kulturką, proszę 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez natasza_urbanska » 2 czerwca 2013, o 21:10

Francuski nurek: Buulbuul Tonę
Ta stare...
natasza_urbanska
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: płetwy :)

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez skrytoczytacz » 3 czerwca 2013, o 15:43

Facet wypłynął łódką na ryby.
Podpływa rekin i pyta:
- Co na rybki?
- Jak Boga kocham na grzyby.
:lol:
skrytoczytacz
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 03 czerwca 2013

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 25 września 2013, o 23:05

Cześć.

Jakaś tu martwota to może anegdota :)

Było to ... dawno temu.Zakończyliśmy spływ jakiejś pomorskiej rzeki.Kilkoro spośród nas miało jeszcze w zanadrzu trochę, wolnego powstał spontaniczny pomysł ,że jeszcze coś popłyną , spontanicznie padło na Pasłękę , z tym że mapę też mieli ... spontaniczną = Atlas Samochodowy Polski :) (było to w czasach gdy dostępność map nie była tak powszechna jak dziś) .wybrali odcinek i miejsce wodowania.Mieli startować z jeziorka, z trudem bo z trudem ale znaleźli je i drogę dojazdową.Wypakowali się nad zatoczką, resztę jeziora zasłaniał cypel porośnięty olszynką.Samochody odprowadzili do pobliskiego, mijanego po drodze gospodarstwa.Zwodowali kajaki i ... pierwsze zdziwko bo zza cypelka wypłynęło stadko kaczek...bynajmniej nie krzyżówek.Płyną iii za cypelkiem, jeziorko się kończy łączką schodzącą do niego...a za łączką stodoła ...a za stodołą ...reszta obejścia...i gospodarze...
Miny gospodarzy widzących trzy kajaki wpływające na ich kaczkowy stawik...bezcenne :lol:

Właściwe jeziorko było za wzgórzem :D
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez ra_dek » 26 września 2013, o 10:42

:lol:
Takie wtopy to najlepsze co nam się zdarza, wspomina się do końca życia :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 13 października 2013, o 23:46

Cześć :)

Gdy czytam podpis pod wpisami Ewy : ekstremalnie na kanu ... to zawsze mam skojarzenia z "naszą" Ewcią.
Taka anegdota.
Wstęp : Ewa to osoba bardzo wysportowana , o nieprzeciętnej kondycji , lubiąca wysiłek fizyczny...na spływach rzadko kiedy jest kontenta z długości trasy :roll:

Było to na jednej z rzek pomorskich.Jakoś późno się zebraliśmy z wypłynięciem, jedna osada w międzyczasie zaliczyła nie planowaną kąpiel , a upału nie było.Szukaliśmy miejsca dogodnego i na przebiórkę i na "lunch", po czym mielismy oczywiście płynąc dalej.
I po niecałych trzech godzinach dobiliśmy do takiej uroczej zatoczki:
Obrazek
I tak jakoś się zrobiło ...i jakoś się pociągnęło rozweselacza, po grzdylu , potem po drugim...wszyscy się rozsiedli ... zrobiło się nastrojowo iii .W końcu ja wypowiedziałem to co każdy miał na myśli ... ZOSTAJEMY....taaak :D
Wszyscy?Niestety mój tekst usłyszała Ewcia iii :evil: ~~z tobą to tak zawsze i wrrr ~~ Gdy zobaczyła ,że nic nie zwojuje , zawinęła się i poszła w las.
Czas płynie , a ona nie wraca , obiad się dogotowuje , a ona nie wraca...zagadujemy do jej małżonka, że może by coś przedsięwziąć :? A on odpowiada ze spokojem : dojdzie do morza , zmęczy się , to wtedy wróci :lol: :lol: :lol:

Wróciła wieczorem, w dobrym humorze :D
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez ra_dek » 14 października 2013, o 10:56

:D
Brawa dla Ewci :!: Znam taką "NieEwcie" co by w tej sytuacji do wieczora psuła wszystkim nastrój biadoleniem, a tu wszyscy byli zadowoleni. Przy okazji muszę skomentować fotkę: ŚWIETNA :!: Super okoliczności przyrody i świetna fota :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 15 października 2013, o 23:41

Sylwku to inna rzeka ale też na W. :)
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 16 października 2013, o 08:41

DarNur napisał(a):Wołga!

Cześć , napisałem że to rzeka pomorska, czyli koledze Darkowi marzy się chyba jakaś korekta naszych granic ;) :lol:
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 17 października 2013, o 10:14

DarNur napisał(a): Generalnie w tym przypadku jestem za uznaniem prawa do nieograniczonej swobody wyboru ujścia dla rzek.

:D
Świetne , na hasło wyborcze PFW ;) , dodałbym jeszcze : "Uwolnić rybki z puszek " :D
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 17 października 2013, o 17:02

Co do puszek , to może jednak uwolnić tylko płotki? :lol:

Anegdota mi się taka przypomniała.
Przenosiliśmy się z rzeki na inną , generalnie w sporym zamieszaniu bo nie mieliśmy rozpoznanej(przynajmniej teoretycznie) tej drugiej.Padło na Gwdę. Wybraliśmy miejsce wodowania w pobliżu leśniczówki i tam zamierzaliśmy pozostawić pojazdy.Dość późno tam dotarliśmy a jeszcze chcieliśmy kawałek popłynąć co by coś ciekawego na nocleg upatrzyć.Rozmawiamy z przemiłą leśniczyną i sympatycznym leśniczym.I tak na szybko , zadaję pytanie o rzekę (chodziło mi o jej przebieg , stan wody , trudności itp) : jak się płynie tą Gwdą? A leśniczy ... nooo , generalnie z prądem :lol: :lol: :lol:
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Krzyś66 » 17 października 2013, o 22:51

Wieprza Sylwku , Wieprza. Dlaczego taką zabawę robię ? Żeby zwrócić uwagę na tę rzekę.
Płynęliśmy Wieprzę z Pokrzywną iii przez jakieś półtora dnia Wieprza wydała się nam jedną z najciekawszych! rzek Pomorza.Przy średnim stanie wody jest niezła jazda przy niektórych przeszkodach, o ile ktoś nie wpadł na pomysł aby całą czyścić.
Pokrzywna to baja , wąska , płytka , czyściutka i dość wartka.Nieciekawy jest odcinek Wieprzy przed Darłowem , beznadziejna przenoska w Darłowie ale bardzo klimatyczne pole campingowe w Darłowie(o ile jeszcze działa? ) .
Polecam tę rzekę, bardzo.
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Besto Poland » 1 lipca 2014, o 10:28

Magik pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc magik tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!"
Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana.
Pewnego dnia statek miał wypadek i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała papuga. Oboje się nienawidzili, nie odezwali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
-OK., poddaję się. Gdzie jest statek?
Besto Poland
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 30 czerwca 2014

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Maga » 6 lipca 2014, o 20:09

Rzadko tu coś jest, a mnie się dowcip przypomniał.
Wędkarz poszedł sobie nad rzekę łowić ryby. Siedział sobie już chwilę i wtem słyszy dochodzący z góry rzeki cichy głos „Spadaj”... chwila ciszy... i znowu... „Spadaj”. Z upływem czasu głos ten staje się coraz mocniejszy, ale nadal nie wiadomo, co oznaczają wypowiadane mocno i dobitnie, w nieregularnych odstępach czasu, czasowniki. Wtem widzi, jak zza zakrętu rzeki wypływa kajak... W nim siedzi facet, w rękach trzyma dwie patelnie i cały mokry z wysiłku wiosłuje...
Wędkarz pomyślał sobie „Ale biedny gość” i pyta faceta w kajaku:
- Nie jest lepiej wiosłem?
- Spadaj!!!!!
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 907
Dziękowano: 914
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez karolmeduza » 19 sierpnia 2014, o 13:18

Pływa sobie facet w jeziorku, nagle widzi boję z napisem "nie płynąć dalej". Oczywiście zignorował ją i płynie dalej. Nagle czuje, że jakaś dłoń zaciska się mocno na jego klejnotach. Facet próbuje się wyrwać, ale bez powodzenia. Po chwili spod wody dobywa się głos:
- Szybka decyzja - plus dwa czy minus dwa?
Po chwil zastanowienia odpowiada:
- Plus dwa.
Coś pod wodą zaszumiało, uniósł się dym i facet przerażony odkrywa że ma dwa nowe jądra! Wypływa szybko na brzeg i myśli jak by to dało się odwrócić. Nagle wpada na pomysł: "popłynę w to samo miejsce i tym razem powiem minus dwa". Jak pomyślał tak zrobił. Gdy tylko znalazł się za boją znowu jakaś dłoń zacisnęła się między jego nogami. Spod wody dobiegł znajomy głos:
- Szybka decyzja - plus cztery czy minus cztery?...
Ostatnio edytowano 19 sierpnia 2014, o 16:47 przez Artur, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto spam
karolmeduza
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 1
Dołączył/a: 06 lutego 2014
Sprzęt: ponton

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Maga » 19 sierpnia 2014, o 13:31

:lol: :lol: :lol:
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 907
Dziękowano: 914
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez goszPtosz1 » 7 grudnia 2014, o 13:26

Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.
goszPtosz1
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 1
Dołączył/a: 05 grudnia 2014

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez ElzOny7 » 13 grudnia 2014, o 09:29

Jedzie starsza kobieta pekaesem i pyta kierowcy: - Panie w Zimnej Wodzie staje? - Ta, chyba kaczorowi.
ElzOny7
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 12 grudnia 2014

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Paczek24 » 5 stycznia 2015, o 09:47

Na przystanku czeka babcia na autobus, którym chce dojechać do swojej miejscowości. Podjeżdża autobus dalekobieżny.
Babcia pyta:
- Panie kierowco, czy on staje w Zimnej Wodzie?
Kierowca odpowiada:
- Staje babciu, staje, jeno kaczorowi.
Paczek24
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 04 stycznia 2015

Re: Kawały związane z wodą.

Postprzez Prus » 5 stycznia 2015, o 11:24

eltech napisał(a):Pączek - dopiero co jeden post wyżej już to było = ten się nie liczy i musisz dać następny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Ale ten o Jasiu, który stoi w wodzie też odpada.
Avatar użytkownika
Prus
******
 
Dziękował/a : 243
Dziękowano: 479
Dołączył/a: 31 lipca 2013
Lokalizacja: między Wisłą a Pilicą
Sprzęt: kajak

Następna strona

Powrót do Humor

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron