| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Silnik spalinowy do roweru

Rower i turystyka rowerowa.

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez drawa » 28 września 2013, o 18:17

Puszke zdemontowalem a przyczyna jest to;
Obrazek

w poniedzialek umowiony jestem ze spawaczem :!: a do tego w tylnym kole poszły dwie szprychy oddam do centrowania. nie tylko odlecjały żurawie, odleciał także motorek drawy :lol: Już jesień http://www.youtube.com/watch?v=TLJPt0cf6VA
Ostatnio edytowano 28 września 2013, o 18:28 przez drawa, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 189
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez ra_dek » 28 września 2013, o 18:27

Rozerwanie przy zawiasie to standard. Ja kilka razy kazałem spawać wszystko na około, niestety nie da się składać :lol:
A ponieważ ciągle nie kupiłem spawarki to teraz mam przewiercone i skręcone na śrubę :lol:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez drawa » 30 października 2013, o 08:56

Rower-motorek po naprawie sprawny był-do wczoraj. Złapałem gume w tylnym kole :evil: Żeby zdjąć to koło musze wjechac na kanał :lol: zdjęcie z wczorajszej wycieczki Obrazek
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 189
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez ra_dek » 30 października 2013, o 13:36

+1
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez mułrzeczny » 15 stycznia 2014, o 14:07

Nie spodziewałbym się, ,że to może być popularne. Przecież to już nie rower :D
Avatar użytkownika
mułrzeczny
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 13 stycznia 2014
Sprzęt: na wodzie :)

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez szuwarek » 16 stycznia 2014, o 08:44

To akurat zależy kolego MuleRzeczny, nadal jest to rower tylko że z silnikiem, a wg. przepisów do 50 cm3 to rower, powyżej motor :lol:
Avatar użytkownika
szuwarek
****
 
Dziękował/a : 104
Dziękowano: 43
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Sprzęt: drewniak

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez myszek » 6 października 2014, o 12:55

Do niedawna byłem bardzo sceptycznie nastawiony do takich wynalazków, bo przecież nie po to mamy rower, żeby warczeć...

...ale ostatnio dowiedziałem się, że faktycznie może być zastosowanie dla takiego patentu. Wybrać się z miasta na jakąś wycieczkę rowerową - to albo trzeba przejechać rowerem w smrodzie kilka czy kilkanaście kilometrów, albo załadować go na samochód i potem zdejmować, szukać miejsca na zaparkowanie auta, stać w korkach itd. Jedno i drugie średnio przyjemne.

Silniczek do roweru pozwala sprawnie i bez wysiłku przejechać ten mniej ciekawy odcinek trasy, a potem robimy już normalną wycieczkę rowerową. Warunkiem oczywiście jest to, żeby silniczek był lekki i nie przeszkadzał w normalnej jeździe na rowerze. Owszem, niewiele jest takich, które spełniają warunki, ale trochę jest :)

pozdrowienia

krzys

ps. jeszcze można sobie wyobrazić KERS do roweru ;) czyli silniczek elektryczny z małym akumulatorkiem, wspomagający podjeżdżanie pod górkę. Z górki by się ładował...
Avatar użytkownika
myszek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 212
Dołączył/a: 29 maja 2014
Sprzęt: Nietoperz

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez McArthur » 6 października 2014, o 15:07

No właśnie. Czy aby na pewno, łatwo i przyjemnie. Silniczek trochę waży jednak. Wbrew pozorom zwykle się na tym nie osiąga nie wiadomo jakich prędkości.
Dla jednych może i wygodne, ale na pewno nie na wersję:
za miasto na silniku a potem przyjemna jazda......

Bo przecież takim rowerem i tak hałasujecie, przez te korki się przepchniecie, bo jazda takim po chodniku to jeszcze mniej przyjemne niż normalnie napędzanym...
Na dojazdy na zakupy, do pracy - gdy mamy się toczyć i dostać z pkt A do B to tak. Ale dla przyjemności czymś takim?

Toć ludzie czasem rezygnują w rowerku z przedniego amortyzatora, z dynama w piaście itp - by tylko odciążyć rower gdy jest taka możliwość. A Wy proponujecie wersję odwrotna i wmawiacie że cięższy to lepszy?
McArthur
******
 
Dziękował/a : 49
Dziękowano: 307
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 75KM

Re: Silnik spalinowy do roweru

Postprzez ra_dek » 6 października 2014, o 21:23

Ależ nikt nikomu nic nie wmawia. Elektryk czy spalina ma swoje zastosowania i sprawdza się w różnych sytuacjach.
Często mam do czynienia z emerytami na rowerkach wspomaganych elektrycznie, w Niemczech są obecnie b. popularne.
Dla starszych osób obejechanie/zwiedzanie miasta na rowerku to już spory wysiłek a ze wspomaganiem dają radę 8-)
Znam osoby które na elektrykach dojeżdżają z podkrakowskiej miejscowości - od czasu poszerzenia stref parkowanie w centrum jest kosztowne i bardzo upierdliwe.

Osobiście zamierzam właśnie rowerem z silnikiem pojechać w lewo i wrócić z prawej, najchętniej na elektryku 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Poprzednia strona

Powrót do Rowery

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron