| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

STOP! przegradzaniu rzek

Wszystko co dotyczy ekologii, czyli nas wszystkich.

STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez ra_dek » 18 czerwca 2013, o 18:19

O akcji
W bardzo dużym skrócie “STOP! przegradzaniu rzek” to akcja środowisk naukowych, organizacji ekologicznych, stowarzyszeń wędkarskich, i wielu ludzi zainteresowanych problemami wód, której celem jest:
- zatrzymanie w Polsce budowy kolejnych przegród wodnych
- ograniczenie stosowania tzw. “twardej” zabudowy hydrotechnicznej
- promowanie rozwiązań renaturyzacyjnych

Zainteresowanych odsyłam na stronę projektu: http://www.stopprzegradzaniurzek.info/
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez Ryś » 18 czerwca 2013, o 20:35

Troche to bez sensu, czy nie po to człowiek objął ziemię by czynić ją sobie poddaną?
Skoro już te regulacje są to co teraz mamy z nich zrezygnować?
Avatar użytkownika
Ryś
**
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 16
Dołączył/a: 08 czerwca 2013

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez Elmis » 19 czerwca 2013, o 14:18

Ryś napisał(a):Troche to bez sensu, czy nie po to człowiek objął ziemię by czynić ją sobie poddaną?
Skoro już te regulacje są to co teraz mamy z nich zrezygnować?


Ponieważ jest to obecnie główną przyczyną powodzi, nie mówiąc o retencjonowaniu wody i innych eko-pierdołach jak bioróżnorodność i inne. Poza tym ryby wędrowne (łosoś, troć) nie mogą się rozradzać, gdyż nie przejdą przez przegrodzoną rzekę i zanikają z naszych wód (nie pierdzielić mi o przepławkach, 90% z nich jest źle zbudowana i nie działa).
Na zachodzie w celu ochrony przed powodziami prowadzi się renaturalizację rzek. A u nas zamiast uczyć się na błędach zachodu i cieszyć się że mamy jeszcze dzikie rzeki - dalej sami sobie szkodzimy wkładając rzeki w sztuczne koryta....
Avatar użytkownika
Elmis
*
 
Dziękował/a : 1
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 01 czerwca 2013
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez ra_dek » 19 czerwca 2013, o 18:13

Przeciwnikom przegradzanie proponuję spływ Wisłą z Krakowa w dół. z przenoską na śluzie która nie działa i dalszym odcinkiem "Królowej Polskich Rzek" który przez większą część roku jest praktycznie niespławny dla obiektów o zanurzeniu większym niż kilka centymetrów. Bez kolejnej przegrody poniżej Krakowa nie da się Wisłą pływać na tym odcinku. I co na to ekolodzy?

Żeby było jasne, ja za wodą jestem, ale jak ktoś uważa że przegradzanie jest głupie, to niech zaproponuje coś za miast.
Na nieuregulowanej wodzie też nie da się pływać.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez dar_ek » 19 czerwca 2013, o 22:46

ra_dek napisał(a):Żeby było jasne, ja za wodą jestem, ale jak ktoś uważa że przegradzanie jest głupie, to niech zaproponuje coś za miast.
Na nieuregulowanej wodzie też nie da się pływać.

Elmis ma rację, ale my nie jesteśmy Zachodem, nie mamy wielu "przeregulowanych" rzek. Ważne żeby zachować umiar i jak robić zbiorniki, przegrody to niezbędne i z głową. Da się.
Naturalne przegrody rzek też istnieją, wodospady, progi. Grunt to nie przesadzać :)
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez z_górki » 21 czerwca 2013, o 16:35

Czy ktoś komuś kazał budować dom na terenie zalewowym? To śmieszna że w ogóle zezwala się na budowanie tam domów.
Skowo wiadomo że prędzej czy później przyjdzie woda i zaleje.
z_górki
*
 
Dziękował/a : 12
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 21 czerwca 2013
Sprzęt: dętka od stara

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez yaktra » 21 czerwca 2013, o 19:19

z_górki napisał(a):Czy ktoś komuś kazał budować dom na terenie zalewowym? To śmieszna że w ogóle zezwala się na budowanie tam domów.
Skowo wiadomo że prędzej czy później przyjdzie woda i zaleje.


Racja. Niedaleko szukać, Wrocław. Na terenach zalewowych powstało osiedle, duże blokowisko. Wszyscy znamy problem powodzi z lipca 1997 roku. Mało tego, czy zrobiono coś w tym kierunku aby zabezpieczyć osiedle? jakoś nie mogę nic znaleźć, oprócz tego, że powstało kilka pomników.
Regulowanie biegu rzek wiąże się i z tym, że woda ZAWSZE na takim odcinku ma żywszy nurt, po prostu nabiera rozpędu, gdzie rozleje? nietrudno się domyśleć, tam gdzie znajdzie przeszkody, zwężenia, niższe zniszczone wały, zakręty itp. Nie będę się wypowiadał o rzekach których nie znam, ale o tej "mojej sąsiadce" jak najbardziej. Odra, rzeka o spokojnym raczej nurcie, nieco leniwa staje się bardzo niebezpieczna kiedy w górnym jej biegu dojdzie do dość obfitych opadów. W dolnym zawsze rozlewa, to mocniej, to lżej. Wszystkie śluzy jakie wybudowali Niemcy są zniszczone. Za "komuny" kondycyjnie wyglądały jeszcze w miarę dobrze, były tylko nieeksploatowane. Po zmianie na ten niby lepszy ustrój zostały w większości wycięte przez złomiarzy aż do linii wodnej a jeśli nie, to po prostu zniszczone. Czy to poprzedni, komunistyczny gospodarz, czy ten po jej upadku, aż do dnia dzisiejszego nie potrafią wykorzystać ROLI ŚLUZ. Jak wszyscy wiemy rolą śluz jest pochłanianie nadmiaru wody poprzez uchylenie/ otwarcie jej wrót. Tu w zachodniopomorskim, poprzedni gospodarz jakim był Niemiec widział, że mieszkając w dolinie dużej rzeki należy wybudować sieć takich urządzeń aby uniknąć podtopień. Łąki wykaszano w naturalny sposób, wypasając bydło. Kiedy stan wody rósł do granic niebezpiecznych bydło wracało do gospodarstw właścicieli a wrota uchlano. Taka "spuściznę" jaką pozostawili po sobie Niemcy nikt nie wykorzystał, i obawiam się, że już nikt tego nigdy nie zrobi.
Wracając raz jeszcze do regulacji, czy jak kto woli przegradzaniu, niszczymy tym sposobem tereny gdzie rzeki systematycznie wylewały. Zatem niszczymy "przy okazji" ostoje ptactwa wodnego i nie tylko. Wiele gatunków ptaków "kładzie" gniazda na terenach zalewowych tylko dlatego, że jest to teren trudny dla drapieżnych i tych najgorszych, "dwułapych", jakimi jesteśmy my, ludzie. Jednym słowem są to przepiękne ostoje rzadkich gatunków ptaków.
regulować??? trudne pytanie, ale ja jestem na NIE
nie budować osiedli na rozlewiskach??? proste chyba...
Ogólnie, nastała moda na budowanie osiedli pod lasem, nad wodą. Dziwię się, że "w dobie internetu" tak łatwo znaleźć kretyna który kupi działkę czy mieszkanie bez zaznajomienia się co do okolicy na której ma zamiar kupić ów grunt czy mieszkanie. I niech mi nikt nie mówi, że ja klient mam prawo o czymś nie wiedzieć...

ewa lepiej zaniechać dalszego budowania niźli dalej brnąć w ślepą uliczkę...
ja też uważam się za leśno wodnego "stwora" :)
" O świcie przestał sypać śnieg. Szeroką drogą przez gęsty sosnowy młodnik nikt przede mną nie szedł. Napisałem - nie szedł. Ileż w tym zarozumiałości! Tak jakby w przyrodzie nic się poza człowiekiem nie liczyło..."

JAN EDWARD KUCHARSKI.
Avatar użytkownika
yaktra
*
 
Dziękował/a : 1
Dziękowano: 3
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szczecin
Sprzęt: Challenger 3

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez KrakuS » 24 czerwca 2013, o 17:47

Ewa takich lasów co się w nich zgubić można to u nas raczej mało :)
Do tego zasięg gsm prawie wszędzie, No i gps, kompas itd. Aż tak to się chyba ludzie nie boją ;)
KrakuS
****
 
Dziękował/a : 176
Dziękowano: 35
Dołączył/a: 30 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez KrakuS » 25 czerwca 2013, o 14:47

Pięciolatka ma prawo się zgubić we własnym pokoju, babcia też ;)
Jak się dziecku wytłumaczy co i jak to się nie ma prawa zgubić, a nawet jeśli to się samo znajdzie.
KrakuS
****
 
Dziękował/a : 176
Dziękowano: 35
Dołączył/a: 30 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez ra_dek » 25 czerwca 2013, o 15:33

Żeby się tematy trzymać... jakby tam w okolicy była przegrodzona rzeka to by ją było słychać i było by wiadomo gdzie iść :lol:
A serio; lubię się czasem zgubić, najchętniej w dobrym towarzystwie :)

A w temacie, już tak całkiem serio, nie mamy żadnego wpływu na biznes w takiej skali jak budowanie czy przegradzanie rzek.
Decyduję o tym ludzie pozbawieni rozsądku i skrupułów, jedynym kryterium jest zysk, a w przypadku tzw. rządzących - czyli marionetek - strach przed konsekwencjami niepodporządkowania się panu któremu się służy. I tak zrobią co zechcą. Nie ma sensu z tym walczyć, a już na pewno nie ma sensu walczyć z tym "słowem", bo to nic nie da.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez Pasat » 25 czerwca 2013, o 16:35

Ahoj
No tak , skoro przenieśli w Egipcie całe miasto ze starożytności dla zbudowania tamy, to kto IM, w sensie SYSTEMU/ONYCH propagandowych, czyli postępowi podskoczy...
Co tu gadać...
Przecież to dla dobra ludzi. I zgoda, ale często zbyt mocno zaburza się równowagę, załamuje/odwraca proporcje.
pozdrawiam
Lech z lasu
Pasat
****
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 15
Dołączył/a: 01 czerwca 2013
Lokalizacja: LAS zwodowany
Sprzęt: PONTONpasat,NASTĘPNEwDRODZE

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez Ryś » 9 grudnia 2013, o 17:32

ra_dek napisał(a):I tak zrobić co zechcą. Nie ma sensu z tym walczyć, a już na pewno nie ma sensu walczyć z tym "słowem", bo to nic nie da.

Tylko czy robi źle. Nie zawsze. Wisła jest niespławna nawet na forum jest o tym pisane, bez kolejnej przegrody nie da się pływać do Krakowa. To co nie budować i zmarnować szanse jaką daje transport rzeczny? W tej chwili z Wawy do Krakowa nawet motorówką się nie dopłynie o małym jachcie można zapomnieć. Tymczasem na zachód od polski można zwiedzić całą Europę drogą wodną. Najbardziej wkurza podejście oszołomów do powodzi. Powodzie to naturalne zjawiska, były przed nami i będą po nas. Wystarczy żeby ludzie, nie budowali się na terenach zalewowych.
Avatar użytkownika
Ryś
**
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 16
Dołączył/a: 08 czerwca 2013

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez stary retman » 9 grudnia 2013, o 22:34

Ciekawy temat więc i ja swoje uwagi dopiszę. Obserwuję Wisłę w okolicach Połańca /ujście Wisłoki do Wisły/ niemal 60 lat i jedno jest niezaprzeczalne: poziom wody obniżył zdecydowanie a to w dużym stopniu wskutek mniejszej ilości opadów. Następnym zjawiskiem jest kuriozalna polityka melioracyjna, sprowadzająca się do jak najszybszego wysłania do Gdańska wód opadowych zalegających w lasach, dolinach, polderach itp. Wszelkie siły i środki domorośli melioranci z wiejskich i miejskich gmin kierują na udrażnianie, czyszczenie, pogłębianie wszelkich istniejących cieków wodnych. Gdy już ta woda wiosenna bądź opadowa spłynie, nadchodzi lato a wraz z nim rozpoczyna się lament, że jest susza i tak jest niemal każdego roku. Z wykształcenia jestem hydrogeologiem i niejednokrotnie próbowałem przemówić do rozsądku lokalnym decydentom, sugerując banalnie proste blokowanie resztek spływającej wody byle poprzeczną deską przełożoną w poprzek cieku, efekt? mówił dziad do obrazu. Mielibyśmy wyższy i bardziej równomierny poziom wody w większości polskich rzek, wyższe plony w rolnictwie, bogatsze życie biologiczne, lepsze warunki żeglugowe i wiele innych korzyści. Sugerowanie się jakimiś rozwiązaniami z zachodu Europy nie przystaje do naszej rzeczywistości, bo to ci jest jakiś bantustan a nie normalne państwo i trudno przewidzieć co w danym czasie decydenci mogą spieprzyć.Rację ma kolega mówiący o potrzebie dobrego zastanowienia się nad przegradzaniem takiej rzeki jak Wisła. Nie wchodząc w szczegóły wspomnę tylko o przestrogach udzielanych nam podczas studiów aby pamiętać, że jeżeli wybudujemy coś większego na dużej rzece, to skutki tej ingerencji będzie widać do 100 km poniżej i są one nie do przewidzenia. Wisłę mamy piękną tylko wody w niej przez ostatnie lata coraz mniej, obserwując jednak aktualne zmiany klimatu wydaje mi się powinno być w najbliższych latach nieco więcej wody. No i żadnych tam na Wiśle!
stary retman
**
 
Images: 0
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 13
Dołączył/a: 29 listopada 2013
Sprzęt: dłubanki, kajaki pontony

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez z_górki » 10 grudnia 2013, o 13:33

Chłopaki zdecydujcie się. W końcu przegradzać czy nie przegradzać? I jaki problem żeby zrobić przepusty dla ryb?
z_górki
*
 
Dziękował/a : 12
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 21 czerwca 2013
Sprzęt: dętka od stara

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez drawa » 10 grudnia 2013, o 17:15

GRODZIC ale rzeki znaczy przegradzać :!: NIE ZAGRADZAĆ dostępu do rzeki PROBLEM YEST co jak nie ma ryb :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 189
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez kuna » 19 lutego 2014, o 16:20

Bardzo trafnie Yaktra poruszył temat, który także i mnie, nurtuje. Z porady Lecha, drążę temat wyprawy, nieistniejącym jeszcze kanałem WJEMA czyli, Wielkie Jeziora Ełk Mazurskie Augustów, próbowałem poddać temat/pytanie, jak nazwać ten nowy twór, bez skutku!) Trzymając się rady kolegi Lecha, zapytałem kolegę z Ełku, Bohdana, czy usunięto już gruz z pod mostu kolejowego, innego mostu, w który w 1944, pierdyknęła bomba. Te zawalisko gruzu betonowego, odziedziczone po byłych Włodarzach tych ziem, do tej pory istnieje i nikt z ,,wadz", Nowej Polski (komuna, także) ,,nie kiwnęła palcem"! Choć miasteczko Ełk (ok. 60 tys. mieszkańców) chciałoby pretendować, do miana ,,turystycznych" ponieważ, jakoby, leżało na Mazurach. Nic,do tej pory, nie robi się w okolicach Ełku. Maleńki kemping, koło Plaży Miejskiej. Kilka ,,cenionych" hoteli. To wszystko, co zdołałem zarejestrować w pamięci. Płynąc z Jeziora Ełckiego, do Jeziora Łaśmiady, musimy więc, pokonać pierwszą, dużą przeszkodę, już za pierwszym kilometrem, kolega napisał: ,,Tak się złożyło, że szedłem ostatnio pod mostem i po moście kolejowym. W dalszym ciągu jest tam dużo kamieni i wydaje mi się trudna do przebycia bez uszczerbku dla jakiejkolwiek jednostki pływającej. Pojezierze ełckie bardzo ciekawe i co ważne mało odwiedzane przez turystów." relacjonuje Bohdan! Za mojego dzieciństwa, miałem, mieliśmy tam, ten sam problem. I miną wieki, Panie Krzysztofie, Wójcie Gminy Ełk,
zanim dotrze do świadomości miejscowej ludności, że aby przywołać turystów, trzeba najpierw coś wykonać, coś wyłożyć, aby zyskać!!! Nie wystarczy czekać na ,,kaszę mannę" która z pieniędzy unijnych, sama przyleci... Tak jak w przypadku słusznie zauważonego problemu, przez Yaktra. Powodzie zalewają, turyści nie przypływają, bezrobocie, ale nikt dupy nie ruszy, aby coś zmienić. :oops: Nawet ,,pospolitym ruszeniem", choćby, za darmo!
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez oliwa » 25 lutego 2014, o 19:26

Na Sanie w Przemyślu właśnie skończyli przebudowę spiętrzenia, ponad 20 baniak euro z unii. Nowe spiętrzenie pozwala na przepływ ryb i kajakarzy :lol:
:||:
Z żeglarskim pozdrowieniem. Mietek Oliwa
Avatar użytkownika
oliwa
*
 
Dziękował/a : 22
Dziękowano: 6
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: kajaki ,rowery wodne ,łódki

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez szuwarek » 25 lutego 2014, o 19:52

A jakiś link, fotki?
Avatar użytkownika
szuwarek
****
 
Dziękował/a : 104
Dziękowano: 43
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Sprzęt: drewniak

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez kuna » 25 lutego 2014, o 19:55

I można było? Tu, mieszkańcy mają pretensję, że ich miasteczko jest omijane przez turystów, ale palcem nie kiwną, kiedy widzą jak pod rzeczonym mostem, turyści drą kajaki, na gruzach poprzedniego mostu. Paranoja. Ełczaniaki, nie macie wyobraźni? :oops:
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: STOP! przegradzaniu rzek

Postprzez szuwarek » 25 lutego 2014, o 20:09

:?:
Avatar użytkownika
szuwarek
****
 
Dziękował/a : 104
Dziękowano: 43
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Sprzęt: drewniak

Następna strona

Powrót do Eko rozmowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


cron