| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Świąteczna sobota na Wieprzu

Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 19 kwietnia 2014, o 16:49

Tą drogą niech mi będzie wolno podziękować Ropuchowi za świetne spotkanie, pozytywną wymianę poglądów, korektę błędów mych wioślarskich i ogólnie za otwartość i sympatię.
Dla ciekawych dwa zdjątka:
DSCF5973mini.jpg
DSCF5973mini.jpg (105.21 KiB) Przeglądane 3080 razy

DSCF5976mini.jpg
DSCF5976mini.jpg (120.35 KiB) Przeglądane 3080 razy

Trasa - Szczekarków (do góry i z powrotem).
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez skored » 19 kwietnia 2014, o 16:54

Płynąłem trasą Trawniki-Łańcuchów... Było super. Wieprz niesamowicie meandrował. Zakola 360*. Dalej było tak samo?
Tam gdzie nie ma zegarków ani dni tygodnia: http://skoredkrp.blogspot.com
Avatar użytkownika
skored
***
 
Dziękował/a : 172
Dziękowano: 138
Dołączył/a: 09 marca 2014
Lokalizacja: Zamość

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Kornelia_G » 19 kwietnia 2014, o 17:00

Maga :||: Tylko ciekawym mało zdjęć ;)
Wszelkie uwagi i sugestie w sprawie Bazy Rzek i Kanałów proszę pisać tu: posting.php?mode=reply&f=11&t=3673
Kornelia_G
****
 
Images: 2
Dziękował/a : 54
Dziękowano: 14
Dołączył/a: 26 czerwca 2013
Sprzęt: biore od rodziców

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Ropuch » 19 kwietnia 2014, o 17:07

Ja też Ci Maga dziękuję! Było super! Do następnego! :)
Zycie jest piękne! Qm!Qm!
Avatar użytkownika
Ropuch
****
 
Dziękował/a : 668
Dziękowano: 469
Dołączył/a: 14 listopada 2013
Lokalizacja: Sadzawka w Wawie
Sprzęt: kajaki

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 19 kwietnia 2014, o 17:12

Kornelia, tym razem postawiłam na naukę :)
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 19 kwietnia 2014, o 17:33

Po tym dzisiejszym machaniu wiosłem to orzechy jak maszyna kroję :lol: :lol: :lol:
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 19 kwietnia 2014, o 17:56

Eltech, od razu mówię, że zdjęć więcej nie mam. Kilometrów chyba było ok. 10 (popraw mnie Ropuch, jakby co). Wyprawa całkowicie spontaniczna. Pisałam, że zaczęliśmy w Szczekarkowie i tam też skończyliśmy (najpierw pod prąd - i z powrotem). Zaczęliśmy o ok. 11.30 (nie sprawdziliśmy, szczęśliwi z nas ludzie), po pożywnym śniadanku. Pogoda rano w Lublinie była fantastyczna - słońce i 18 stopni. W południe było już jakieś 10 stopni, ale dość mocny wiatr. W kajaku ciepło, poza - no cóż. Wiadomo, że w kajaku lepiej. Ropuch nie wyżarł mi jajek, powiedziałabym, że odwrotnie - to ja wyżerałam zapasy :D :D Wieprz jak zwykle piękny, kto nie był, niech żałuje. Piękny nurt, brzegi co prawda mało atrakcyjne do wyjścia, ale za to malownicze. Po nabraniu prędkości kaczki rezygnowały z wyścigu. Udało mi się nie przygrzmocić żadnego wędkarza wiosłem. A wędkarzy było sporo, mało zadowoleni, ale cóż, ryby też zrezygnowały z wyścigu...
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Qbowy » 19 kwietnia 2014, o 18:26

Dzięki za relację :D
Płynęliście razem w Ropuchowym kajaku, czy Ty na swoim Heliosie? Coś mi się nie zgadza z tymi kilometrami. Ropuch przepłynąłby tylko 10 km??? To nie w jego stylu ;) Napisz jeszcze coś więcej, jak to było? Muszę przyznać że trochę zazdroszczę, choć dziś też nie próżnowałem, przebiegłem się po lesie 15km plus 8 na rowerze
pozdrawiam Jaqb
Qbowy
***
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 82
Dołączył/a: 23 lutego 2014
Lokalizacja: Warszawa
Sprzęt: SOLAR 410 + SEKATEX solo

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 19 kwietnia 2014, o 18:28

Qbowy, w Ropuchowym kajaku, tak więc byłam w gościnie. Miałam mało czasu, ostatecznie święta są, więc na czas zostałam odstawiona do busa, a z tego co wiem po południu Ropuch wyruszył ponownie :)
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Czołg » 20 kwietnia 2014, o 07:03

No i pa jak z partyzanta na wodę wyskoczyli? :roll: Że niby Święta, że niby dmuchaniec, a tu w Sekatexa i heja :lol:

Magula - gratuluję! Super że sobie popływaliście i to jeszcze jak......Od razu pstrągiem :lol:
Ja byłem powędkować po południu i około 19- tej wiało tak że aż strach....Wisła przypominała warunki z dnia naszej kabiny z Lechem.
:||: :||: Maga. :||: :||: Ropuch. :||: :||: Ja ;)
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Ropuch » 21 kwietnia 2014, o 23:23

Hej Dziewczęta oraz Chłopcy!
Godzinę temu wróciłem ze świątecznego wypadu na Wieprz i Wisełkę( w okolicach "Kazika"). Maga już napisała co nie co o naszym wspólnym pstrągowaniu. Kilosków z Magą zrobiliśmy 12. Zawróciliśmy na niecały kilometr przed mostem w Sernikach. Pod tym mostem jest fajne bystrze, które w zależności od poziomu wody daje nieraz dobrze "popalić". Oczywiście mówię o cmykaniu go pod prąd, bo spłynięcie tegoż z prądem, to najnormalniejszy pikuś. Gdybyśmy nie byli ograniczeni czasowo z pewnością "pohuśtalibyśmy" się na tym bystrzuniu (widzisz Maga, co Cię ominęło...? :) ). Pod prąd płynęliśmy 5 - 6 km/h, z prądem ok 11 km/h, a na "zwężkach", gdzie nurcik bardziej dokazywał nawet 15 - 16 km/h. Sekatex Double, to dość szybka łódka jak na turystyka. A jeśli jeszcze używa się łyżeczek o wadze 730 g, to naprawdę można mieć radość z szybkiego przemieszczania się po wodzie. Oczywizda nie szybkość pływania była tego dnia dla nas najważniejsza, te szczegóły podaję, bo może to dla kogoś być interesujące. Jajek Maga mi nie "wyżarła", bo te, które kupiłem na świąteczny wypad zostawiłem w pracy. Tak więc, tym razem, nie miałem jajek... ;)
Gdy pożegnałem się z Magą jeszcze raz wbiłem się w Sekatusia. Tym razem z moim synem Miłoszem. Cmyknęliśmy tę samą traskę, co z Magą. Na więcej nie było już czasu. Zmierzchało, a światła nie wzięliśmy. Żałowałem, bo Wieprz jest dobrą rzeką do pływania w nocy. Gdy dopływaliśmy do przystani w Szczekarkowie (http://www.kajaki-lubartow.pl/kontakt.php) przyszedł do nas nad wodę jej właściciel Paweł i zaprosił na świąteczny barszczyk. Spędziliśmy w jego gościnnym domu urocze dwie godzinki. Gdy po serdecznym pożegnaniu z Pawłem jechaliśmy już taczką motorową mój syn rzekł: " Tato, jak się spotyka na swojej drodze kogoś takiego, jak Paweł, to się przywraca wiarę w ludzi". I ten fakt potwierdzam. Paweł - to "ginący gatunek" otwartego i przyjaznego dla świata ludzi i zwierząt człowieka. Maga też go poznała, więc może potwierdzić. A, że świat jest mały, okazało się, że Paweł zna Andrzeja (właściciela BTK Spływanie), który organizował nasze (forumowe) zimowe spływy na Pilicy. No cóż... RODZINA! :)
Dzisiaj pocmykałem sobie na Wiśle powyżej Kazimierza. Wpłynąłem też w Chodelkę (tę, co to kiedyś gminę Wilków zalała). A, że mi było mało, to po przyjeździe do Wawy wyskoczyłem jeszcze w górę Wisły z WKW (12 km). W sumie nacmykałem 56 km w tym połowa pstrągów.
To były udane Święta. :)
Pozdrawiam Was Ludziki Wodne! :)
Zycie jest piękne! Qm!Qm!
Avatar użytkownika
Ropuch
****
 
Dziękował/a : 668
Dziękowano: 469
Dołączył/a: 14 listopada 2013
Lokalizacja: Sadzawka w Wawie
Sprzęt: kajaki

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez ra_dek » 22 kwietnia 2014, o 00:07

Zaniemówiłem. Zaczynam chorobliwie zazdrościć wolnych weekendów i świąt, muszę czym prędzej zmienić sposób zarabiania.

Ropuch nie było okazji się poznać i pogadać twarzą w twarz, ale z tego co piszesz o pływaniu i o innych wnoszę, że można Cię zaliczyć do ludzi przywracających wiarę w człowieka 8-)

P.s. Nie żebym chciał zmieniać czy pouczać... do czasu do czasu przypomnę że są na świecie utrwalacze obrazów, statycznych i ruchomych. A fotki jakie albo filmy som? ;)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Ropuch » 22 kwietnia 2014, o 09:42

A fotki jakie albo filmy som? ;)

Ni mom Raduś, ni mom... :oops: :evil: :lol: Może pod Twoją (i Tedzia) łagodną presją zacznę je wreszcie robić... Ale póki co jestem niereformowalnym fizolem skupionym jedynie na procederze pływaństwa. Nawet moja Żabcia opieprza mnie za to, bo jak płyniemy razem i ona zabiera aparat, to nawet jak cmykamy jaką fajną traskę, zdjeć mamy najwyżej dwa, trzy... Zawsze ważniejsze jest by zgrabnie, z finezją pokonać jakieś bystrze, wyrobić się między zwalonymi drzewkami, cmyknąć jezioro na dużej fali, niż wyjać aparat i pstryknąć zdjątko. Wiem, że to przegięcie, znam swoje wady ale przyrzekam nad tym popracować. :)
...z tego co piszesz o pływaniu i o innych wnoszę, że można Cię zaliczyć do ludzi przywracających wiarę w człowieka 8-)

No, kurde ale mi "przywaliłeś na słodko"... :lol: Dzięki Raduś za miłe słowa. Staram się (jak myślę każdy z nas) być dobrym człowiekiem i jeśli chociaż w małym procencie mi się udaje, to jestem z siebie dumny i czuję się potrzebny. To bardzo miłe uczucie i budujące. A, co do naszego spotkania, to jeśli dobrze zapamiętałem wybierasz się do Gassów 10 maja...? Może i Prus się wybierze...? Wreszcie byśmy się dopadli.
Cię pozdrawiam! :)
Zycie jest piękne! Qm!Qm!
Avatar użytkownika
Ropuch
****
 
Dziękował/a : 668
Dziękowano: 469
Dołączył/a: 14 listopada 2013
Lokalizacja: Sadzawka w Wawie
Sprzęt: kajaki

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Qbowy » 22 kwietnia 2014, o 12:37

Dołączam się do chóru "pochlebców" ;) "można Ropucha zaliczyć do ludzi przywracających wiarę w człowieka" i miałem okazję poznać go osobiście :D i mam zamiar tę znajomość "wykorzystać" ;) czytaj pielęgnować :D co obliguje mnie do mocniejszych bezpośrednich nacisków w sprawie relacji zdjęciowych :lol:
Qbowy
***
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 82
Dołączył/a: 23 lutego 2014
Lokalizacja: Warszawa
Sprzęt: SOLAR 410 + SEKATEX solo

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez ra_dek » 22 kwietnia 2014, o 13:09

Ropuch napisał(a):póki co jestem niereformowalnym fizolem skupionym jedynie na procederze pływaństwa.

Ładne :D

No to po raz kolejny tłumaczę, objaśniam i zachęcam Wszystkich:
Masz, zamocowany z tyłu kajaka, skierowany na wprost. Na maszcie aparacik, ustawiony tak by było widać trochę kajaczka, /trochę Ropucha i trochę Żabci oczywiście/ a do tego jakieś tam coś przed... W aparaciku ustawiamy funkcję "pstryczka" co np. 10 s. i włączamy - od razu o nim zapominając. Reszta roboty wychodzi Ci świetnie więc pouczał nie będę ;)
A zapomniałem, po skończonym spływie trzeba to zdemontować, kartę z aparatu wsadzić do kompa, poklikać a prosty darmowy programik zrobi z tego materiału, krótki filmik 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 22 kwietnia 2014, o 19:33

Ropuch napisał(a): z pewnością "pohuśtalibyśmy" się na tym bystrzuniu (widzisz Maga, co Cię ominęło...? :) )

Fakt, teraz żałuję, ale nic straconego, Ropuchu, prawda?
Ropuch napisał(a): Paweł - to "ginący gatunek" otwartego i przyjaznego dla świata ludzi i zwierząt człowieka. Maga też go poznała, więc może potwierdzić. A, że świat jest mały, okazało się, że Paweł zna Andrzeja (właściciela BTK Spływanie), który organizował nasze (forumowe) zimowe spływy na Pilicy. No cóż... RODZINA! :)

Okazało się, że Paweł zna też mojego znajomego, który ma firmę kajakową :) Dobrze Ropuch napisał, RODZINA :)
Jeszcze raz napiszę, że te kilka godzin było świetnie spędzonym czasem i choć widzieliśmy się z Ropuchem po raz pierwszy, to szybko okazało się, że mamy wspólne tematy i fajnie się nam gada.
Ropuch, dla Ciebie:
Ropuch-w-wodzie.jpg
Ropuch-w-wodzie.jpg (96.24 KiB) Przeglądane 2953 razy
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Ropuch » 24 kwietnia 2014, o 09:29

Dzięki Madziu!
Łączę się z Tobą w stosunku do naszego spotkania na "świńskiej" rzeczce. Mi też było fajnie. Dzięki! :)
Zycie jest piękne! Qm!Qm!
Avatar użytkownika
Ropuch
****
 
Dziękował/a : 668
Dziękowano: 469
Dołączył/a: 14 listopada 2013
Lokalizacja: Sadzawka w Wawie
Sprzęt: kajaki

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Czołg » 24 kwietnia 2014, o 09:36

Ropuch napisał(a):z Tobą w stosunku

Ropuch napisał(a):Mi też było fajnie

Ropuch napisał(a):Dzięki Madziu!

Pozazdrościć pływania na Wieprzu :lol: :lol: :lol: ;)
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Amico » 24 kwietnia 2014, o 15:16

Oj tak, musiało być całkiem miło :)
Avatar użytkownika
Amico
***
 
Images: 14
Dziękował/a : 31
Dziękowano: 114
Dołączył/a: 26 lipca 2013
Sprzęt: Solar 410C

Re: Świąteczna sobota na Wieprzu

Postprzez Maga » 24 kwietnia 2014, o 21:11

Złośliwe bestie... oczywiście, że było miło :P
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Następna strona

Powrót do WIEPRZ

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron