| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Rower i pływadło

Rower i turystyka rowerowa.

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 20 czerwca 2014, o 17:55

Napisałeś Radku: ,,Rowerki jak wydolimy będą nowe, jak nie to moje ulubione Wigry, ale jednak na 24", z tym że z przerzutkami"
Aja dodam od siebie: Rowerek jak wydolę, będzie jak nowy, to mój ulubiony Wigry, ale jednak na 20", z tym że z przerzutką. Tylko w kole. Napędzającą zębatkę, pozostawiam. Ciągnąć pewnie będziesz dwukółkę, z kaloszem na pokładzie, mniemam. U mnie także dwukółka z kanu lub każdym innym pływadłem.
A zatem, bierzemy się w zawody. Komu z forumowiczów (forumowiczek) bardziej, spodoba się zestaw? No to, do dzieła!
Może kiedyś, zjedziemy się gwiaździście, do miejsca zlotu, łódek ożenionych z rowerami. Gdzie pracują nóżki i rączki. Ku chwale zdrowia fizycznego!
Nawiasem, bardzo cieszę się, że nie jestem sam!
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 20 czerwca 2014, o 22:31

Przerzutki preferuję w piaście. Są bezobsługowe i niezawodne, z kasetowymi jest jednak sporo roboty, zwłaszcza przy rowerach składanych - zawsze się coś przesunie, przeciągnie linkę itp. i trzeba to co chwilę regulować. Przy biegach w piaście nie robi się nic latami. Na przyczepce oczywiście pojedzie nasze E5 czyli jak to nazwałeś "kalosz" :lol:
Fajna nazwa 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 21 czerwca 2014, o 05:51

Z lewej tylnego widelca, wstawiłem cięgło złożone z dwóch płaskowników nierdzewnych, długiej śruby stalowej, ocynkowanej. Tym zespołem, nakrętkami samohamującymi, naciągam tylny widelec do śruby mocującej przegub łączący obydwa fragmenty roweru tak, że nie grozi przesunięcie widelca za łańcuchem. Ponadto, należy (jeszcze nie wykonałem) wstawić napinacz na ośkę, z prawej strony. Ustalający ośkę do widelca. Aby, mimo solidnego dokręcenia, oś nie poddawała się łańcuchowi. Tak zrobione jest w motocyklach, to ostatnie tam, z obydwu stron piasty. Koła mniejsze, ponieważ masz do pokonania mniejsze ramię dźwigni. Czyli twój wysiłek nie pochłania długość, czyli średnica koła. A przerzutka w ,,Wigry"-ach, ktoś powie brzydko, a po co to komu? Jednak ciągnąc coś cięższego, pod górkę, wyjdzie na jaw prawda. Ważna jest także sprawa oświetlenia. Ze zwykłego dynama, nie chcą mi świecić diody. Potrzebny, prawdopodobnie zespolony (taki kwadracik) diodowy układ Greca. Może także stabilizacja diodą Zenera (z rezystorem, bo gdzieś musi się odkładać nadmiar energii), aby z górki, nie popalić źródełek światła. Zostaje jeszcze sprawa zaczepu. Zwykle, robię to z płaskownika nierdzewnego. Wychodzi jakby kardan. Co w przypadku przyczepki jednokołowej, ma sens. ;)
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez jaś-minowy » 23 czerwca 2014, o 18:08

Różnice między 24 i 20 w składakach są jednak duże. Jak się patrzy na wymiary to niby niewiele ale objętościowo robi się duża różnica. Najlepsze składaki to dahony jest kilka do wyboru. Za to porządne i lekkie bo z aluminium.
Avatar użytkownika
jaś-minowy
*
 
Dziękował/a : 8
Dziękowano: 3
Dołączył/a: 03 czerwca 2013
Sprzęt: 2 gumiaki

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 23 czerwca 2014, o 20:08

Zaopatrzone, pewnie, w przekładnie , jak w rowerze terenowym? Zgadzam się z powyższymi uwagami, zupełnie. Dlatego staram się uzupełnić w one, Wigry. Może coś z tego wyjdzie. Lakier, jeszcze oryginalny. Zobaczymy jak wyjdzie z przednią przekładnią. Bo tylna, już jest.
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 24 czerwca 2014, o 01:19

jaś-minowy napisał(a):Różnice między 24 i 20 w składakach są jednak duże. Jak się patrzy na wymiary to niby niewiele ale objętościowo robi się duża różnica.

Zaczynam dochodzić do takich właśnie wniosków :lol:
Przymierzałem się do szycia toreb na rowerki i po kolejnym, dokładnym obejrzeniu i porównaniu dwóch Wigryków na 20 i 24 dochodzę do wniosku że jednak rozmiar ma znaczenie :lol:
Do tego dochodzi przyczepka i kolejne dwa, a może nawet trzy koła do schowania. :|
jaś-minowy napisał(a):Najlepsze składaki to dahony jest kilka do wyboru. Za to porządne i lekkie bo z aluminium.

Tu się akurat nie zgadzam, Dahony mają poważną wadę w postaci dużej zdolności do samoodjeżdżania :lol:
Do tego są drogie, kraj produkcji jest mniej ważny, ale są tacy którym to przeszkadza ;)
Moim zdaniem dużo lepsze są Bromptny, niestety jeszcze droższe i jeszcze szybciej odjeżdżające :lol:

kuna napisał(a): Zobaczymy jak wyjdzie z przednią przekładnią. Bo tylna, już jest.

Tego to akurat nie skumałem ;)
Przerzutki chyba najlepsze to te w piaście, choć konsultowałem dziś temat z b. doświadczonym rowerzystą podróżnikiem i jego zdaniem tylko kasety. Ciekawie uzasadniał, między innymi że waga mniejsza i że w przypadku zalania nie ma żadnych konsekwencji(!) - skracając poleca kasety :lol:
No i tak sobie pomyślałem że faktycznie przy grzybie może to mieć znaczenie.


P.s. Żeby trochę ożywić temat:



Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 28 czerwca 2014, o 21:09

Dla mnie poezja 8-)

Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 30 czerwca 2014, o 14:23

Dolałeś żaru do serca mego, Radku. Nic dodać i nic ująć. Właśnie do takiej nirwany zmierzam i nic nie jest w stanie, mnie zatrzymać. Za wyjątkiem zdrowia lub kasy. Ale chwilowo. Z powodu takiego rozwiązania, podróżowania po świecie, wymyśliłem rajd po nieistniejącym kanale WJM, Ełk, Augustów. Poróżniłem się z Piotrkiem i dużo innych utrudnień, jakie napotykam. Ale byłym, całym sercem, za związaniem kilku takich zapaleńców, do wspólnego podróżowania. Do drugiego wioślarza do kanu i drugiego roweru do transportowania, nie przymierzam się. Byłoby to 1+1+1, czyli Wioślarz + kanu + rower z przyczepką. Ten film, wyraża moje wcześniejsze marzenia, do których nadal dążę.
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 30 czerwca 2014, o 20:30

kuna w czym problem? Masz kanu, masz rower, nawet przyczepkę. Na drogach niższej rangi pośród jezior prędzej sobie Policja fotkę zrobi niż upomni się że przekraczasz te nieszczęsne przepisowe 4m. ;)

My mieliśmy z PD jechać jutro na rowerkach z pływadłem, ale jednak nie zdecydowaliśmy się na kupno - z kasą średnio, a poza tym od dawna planuję rowery wg. Mnie ;) No i stanęło na tym że chyba tym razem "pojedziemy" bez rowerków. No chyba że wyjazd się odwlecze. Przypominam o "wyścigu" który sam zaproponowałeś - kto pierwszy pokaże zestaw na forum ;)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 30 czerwca 2014, o 23:14

No nie wiem, czy zdjęcie nie jest za duże, ale, spróbuję. Podwieszenie kanu, lub chrustu do palenia, to dziecinna zabawka. Wygrywam jednym punktem! :||:
Załączniki
Deska, za rowerem składakiem..jpg
Deska, za rowerem składakiem..jpg (119.75 KiB) Przeglądane 3348 razy
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 1 lipca 2014, o 00:07

Zgłaszam protest! ;) kuna pokazywał już to foto :lol:
kuna napisał(a):Zróbmy konkurs tandemów, pływająco - drogowych

No w sumie nie jest powiedziane że konstrukcje mają być nowe - przegrywam :(
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 1 lipca 2014, o 00:56

:D
Dzięki ;)
Na razie jakiś Esc pieszo, a potem się zobaczy. Mieliśmy kupić małe składaki, ale jednak trza nam większe koła no i składaki.
Jakieś pomysły są, brakuje czasu bo mam w tej chwili kilka "aktywnych" projektów do zamknięcia.
Od dawna mam w planach rowery, i pływadło, zobaczymy co wyjdzie, przyczepki nowe na papierze już są, kwestia dwóch popołudni 8-)

W temacie przyczepek spędziłem trochę czasu w polskim necie, zalecane koła to 20" - trochę mnie to zdziwiło.
Zalecane mocowanie; do tylnej osi - to akurat rozumiem.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 1 lipca 2014, o 06:56

,,Od dawna mam w planach rowery, i pływadło, zobaczymy co wyjdzie, przyczepki nowe na papierze już są, kwestia dwóch popołudni 8-) " Nie ważne jak umiesz rysować, każdy rysunek jest do rozszyfrowania. A zatem pokaż, a my to ocenimy, zanim władujesz się w koszta. Właśnie powinienem ładować kanu na felę, rowerek. Do środka, rozłożoną przyczepę, namiot i tysiąc innych drobiazgów... :( O to czy jest to decha, jedna lub kilka (np. z pagedu) nie martwię się. ,,Wszystko pod kontrolą"! :P
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 1 lipca 2014, o 07:29

Eeee nie ma co pokazywać gryzmołów, na razie mam do skończenia kilka drobiazgów, przyczepka i tak potrzebna, pokażę przyczepkę 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez K.O.M. » 2 lipca 2014, o 14:40

Obrazek
K.O.M.
***
 
Dziękował/a : 10
Dziękowano: 36
Dołączył/a: 14 maja 2014
Lokalizacja: Łódź
Sprzęt: kajak jedynka i dwójka

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 2 lipca 2014, o 16:14

:D
Jak dla mnie to już trochę przesada, ale jak widać można :lol:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez Czołg » 2 lipca 2014, o 19:14

:lol:
Na wodzie jest pewnie odwrotnie :lol:
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 2 lipca 2014, o 22:13

:lol:
Aż tak sie na kanadach nie znam, ale odwrotnie chyba nie przejdzie ;) :lol:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 2 lipca 2014, o 22:46

Dzisiaj wyjechałem po pochyłym wjeździe do garażu, moim kucykiem, dwa razy. Wytrzymał, a nawet powinien ciągnąć przyczepkę z towarem. Jednak skończyło się na pozostawieniu rowerka, w warsztacie. Krzysio mechaniczny, doszykuje co trzeba. Pierwsze to będą Wigry, z przekładnią siedmiostopniową. Tajemnicą jest, odciąg z lewej tylnego widelca. Odciąg, który nie zezwala tylnemu, na dowolne skrzywienia w kierunku ciągnącego łańcucha. W każdym razie nie mogę zapomnieć o hamulcu najazdowym w przyczepce. A tego problemu, jeszcze nie rozwiązałem. Wiem tylko, że nie może to być, dryfkotwa! ;)
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 2 lipca 2014, o 23:02

kuna, nie zawsze kumam o co biega, ale tym razem chyba załapałem ;)
Co do hamulca najazdowego, jak już chyba pisałem przestudiowałem ostatnio sporo stron rowerowych pod kątem moich nowych przyczepek. Zdecydowana większość, jeśli nie wszyscy, odradzają montowanie hamulców najazdowych. Są dużym utrudnieniem i powodem wielu kłopotów - zestaw wpada w wibracje, telepie całym zestawem. Wystarczą dobre hamulce w rowerze, a przy naprawdę dużych gabarytach i masach można montować hamulce w przyczepce które będą uruchamiane razem z tylnym rowerowym. Można to realizować na kilka sposobów. Są manetki na dwie linki, można zrobić przejściówkę, albo dołączyć rozdzielacz na tylny.
Też dumałem nad najazdowym, ale po lekturze zrezygnowałem.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rowery

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


cron