| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Użytkownicy ForumWodne.pl, praca, hobby, zainteresowania.

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Batyak » 17 października 2014, o 15:27

Ja paliłem od 3 klasy liceum do 40-stki. Potem samo przeszło. :mrgreen:
A u nas w szkole (na PW) to się kolegom z krajów 3-go świata podsuwało głupie pomysły. Jednemu Meksykaninowi podrzuciliśmy zaprojektowanie wygiętego w łuk kanału chłodzenia (element nie był odlewany dodam)
Jak go prowadzący zapytał jak ma zamiar to wykonać, to zgodnie z naszą sugestią pokazał mu wygięty w łuk palec wskazujący i powiedział "o takim wiertłem" :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Batyak
***
 
Dziękował/a : 42
Dziękowano: 91
Dołączył/a: 03 kwietnia 2014
Sprzęt: Kajak z żaglem

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 17 października 2014, o 17:59

To experymenty wieku niedojrzałego,
każdy z nas musiał je przejść,jeden łatwiej inny trudniej.
To jak z ospą,odrą czy kokluszem :lol:
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 17 października 2014, o 19:03

Jest piękna piosenka Kabaretu Pod Wyrwigroszem;
pt."Z wielkiej namiętności pozostał tylko kaszel".
Polecam,jest na You Tube pod hasłem "Ciupo polo",
to clou tematu o papierosach,zajefajna.
Ja jestem mało kumaty,
ale może dało by się ją przytoczyć na forum.
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 17 października 2014, o 19:14

Podoba się :?: :?: :?:
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 17 października 2014, o 19:39

Dzięki Lechu za zamieszczenie,
trafia w sedno tematu.
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 20 października 2014, o 11:28

Z wszelkiego kopcenia dopuszczam palenie fajki pokoju,
bo ta czynność niesie z sobą piękne idee braterstwa :lol:
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Pastor » 21 października 2014, o 13:23

bogdan napisał(a):Z wszelkiego kopcenia dopuszczam palenie fajki pokoju,
bo ta czynność niesie z sobą piękne idee braterstwa :lol:


Dopisłabym do listy jeszcze palenie Marzanny. Zwykle ta czynność zwiastuje poczatek sezonu spływowego ;)
Pastor
***
 
Dziękował/a : 21
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 02 września 2014
Sprzęt: Akłarius Rio + Coleman Scanoe

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Pastor » 22 października 2014, o 10:07

eltech napisał(a):1 Marzannę się topi a nie pali


Ale jak to tak? Śmieci do wody wrzucać? :twisted:

2 sezon spływowy się nie zamyka ani nie otwiera - on trwa przez cały rok


No tu masz rację.. trzeba bedzie spróbować w końcu. Namówiłeś mnie i zostaniesz rozliczony z odpowiedzialności za ewentualną hipotermię :D
Na usprawiedliwienie dodam że moje okoliczne cieki (Bystrzyca, Strzegomka, Piława etc) zwykle dopiero wiosną mają wystarczające stany.
Pastor
***
 
Dziękował/a : 21
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 02 września 2014
Sprzęt: Akłarius Rio + Coleman Scanoe

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Ted » 22 października 2014, o 12:02

eltech napisał(a): sezon spływowy się nie zamyka ani nie otwiera - on trwa przez cały rok

Zmienia się tylko jego intensywność ;)
Pamiętam jak rok temu pod koniec roku pytałem jednego z moich kolegów który rocznie średnio na wodzie wypływa 1500 km kiedy kończy na ten rok sezon.
Odpowiedział mi że jego sezon nigdy się nie kończy i nie zaczyna. Zawsze jak patrzyłem na tych co pływają zimą :shock: myślałem że to jakaś większa filozofia.
Po raz pierwszy w styczniu tego roku z grupą dmuchańców odważyliśmy się na spływ około 20 km. Pamiętam jak przed spływem jeden przez drugiego zastanawialiśmy
się w co się uposażyć i ile par kaleson ;) na siebie założyć. W końcu doszło do spływu i było bardzo fajnie. Wkrótce zorganizowałem własne ;) .

Pastor napisał(a):No tu masz rację.. trzeba bedzie spróbować w końcu. Namówiłeś mnie i zostaniesz rozliczony z odpowiedzialności za ewentualną hipotermię :D
Na usprawiedliwienie dodam że moje okoliczne cieki (Bystrzyca, Strzegomka, Piława etc) zwykle dopiero wiosną mają wystarczające stany.

Ja pływam prawie po kanałach , po końcu jesieni czekał będę z niecierpliwością na śnieg. W lutym miałem nawet kabinę , temperatura na zewnątrz 3 stopnie.
Miałem pełen komplet ciuchów , obyło się bez żadnego bólu choć daleko mi do odporności Techów na zimno. Było wyjątkowo spoko.
Widoki z pokładu kajaka zimą są kapitalne , do tej pory nie mogę przeboleć że straciłem tyle sezonów pływania zimą.
Moje małe pływanie : obejrzyj w HD inaczej jakość słaba.

https://www.youtube.com/watch?v=dZW0Mir ... CVOzskMl0Q

https://www.youtube.com/watch?v=vFV4SGt ... CVOzskMl0Q

Tak więc Pastor czekamy w sezonie który się nigdy nie kończy na twoje przyszłe foty ;) .
Ted
******
 
Dziękował/a : 522
Dziękowano: 600
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Pastor » 22 października 2014, o 12:29

O cholera, poczułem sie pchnięty w ambicję ;) No nie zostaje mi nic innego jak poczekać na snieg, znaleźc rzekę z wystarczająco rzadką wodą, przeprać barchany, naciągnąc filce i popłynąć.. :oops:
Do tej pory zimą to oprócz biegówek co najwyżej motocyklem, o nawet dowód rzeczowy mam :mrgreen:



Ciepłe ciuchy mi z tej wycieczki jeszcze zostały, ale chyba nie wszystko sie na wodę nadaje..

P.S.
Ooo udało mi się w końcu Twoje filmy obejrzeć (w robocie mam z tym problem). W deche :||:
Psiak nie zmarzł? Miałem owczarka podhalańskiego, ale wsiadanie do kajaka uważał za czyn zgoła niegodny :D
Pastor
***
 
Dziękował/a : 21
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 02 września 2014
Sprzęt: Akłarius Rio + Coleman Scanoe

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 22 października 2014, o 20:26

Pastor fajna wyprawa,dupska wam nie przymarzły do siodełek :?:
Tylko jeśli chodzi o tą ukradzioną Karelję,to mam skrupuły :( .
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 22 października 2014, o 20:54

Lechu-Pastor ma rację jeśli chodzi o marzannę;
najpierw się ją zapala a dopiero jak się ogień rozwinie,
wrzuca się do wody,bardzo fajny efekt :lol: .
Załączniki
059.jpg
059.jpg (57.31 KiB) Przeglądane 2115 razy
065.jpg
065.jpg (123.06 KiB) Przeglądane 2115 razy
066.jpg
066.jpg (142.52 KiB) Przeglądane 2115 razy
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez ra_dek » 22 października 2014, o 22:56

+1 rewelacyjna wypraw, świetny film :||: :||: :||:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Ted » 22 października 2014, o 22:59

Pastor napisał(a):Do tej pory zimą to oprócz biegówek co najwyżej motocyklem, o nawet dowód rzeczowy mam :mrgreen:
Psiak nie zmarzł? Miałem owczarka podhalańskiego, ale wsiadanie do kajaka uważał za czyn zgoła niegodny :D

Dzięki. Fajna wyprawa , muzyka świetnie dobrana ,zimno tam :] .
Wydaje mi się że zimniej jest zdecydowanie na motocyklu niż na wodzie. W kajaku dopóki się wiosłuje to jest ciepło.
Pies gdzie tylko mógł to biegał po lądzie. Dbam o niego zimą bo ma krótką sierść więc wszystko w granicach rozsądku .Podłoga u mnie w kajaku to mata z siedem centymetrów więc od wody nie ciągnie choć oczywiście temperatura otoczenia robi swoje.
Ted
******
 
Dziękował/a : 522
Dziękowano: 600
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 23 października 2014, o 11:03

Ted jeżeli Twój towarzysz spływów mieszka na dworze,
to możesz się nie obawiać o to że przemarznie :lol: .
Gorzej by było gdyby się okazał domownikiem :? .
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez bogdan » 23 października 2014, o 12:36

To się mu nie dziwię,
że martwi się o zmarznięcie psiska 8-) .
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Pastor » 23 października 2014, o 12:45

bogdan napisał(a):Tylko jeśli chodzi o tą ukradzioną Karelję,to mam skrupuły :( .


Ale tej Karelii to całkiem sporo jeszcze tam zostało Bogdan, uwierz mi :) Dla wszystkich wystarczy ;)

Ted napisał(a):Wydaje mi się że zimniej jest zdecydowanie na motocyklu niż na wodzie. W kajaku dopóki się wiosłuje to jest ciepło.


Fakt, kajakowanie to jest zupełnie inny profil wysiłku. Raczej podobny do narciarstwa biegowego, tyle że na mokro :)
Własnie tu mam wątpliwości - na "moich" rzeczkach po prostu NIE DA się pływac całkiem na sucho. Zwykle niedługo po starcie jestem mokry przynajmniej do kolan. Nie mam fartucha, za to mam progi i stan wojenny ze zwałkami :) Jakas pianka? Neopren? Spec-ciuchy? Zmienić rzekę? Owinąć sie papą?

Ted, Eltech - moze by tak parę porad? Radek to oddzieli od tytoniu i powstałby jakiś Poradnik Młodego Pingwina? ;) Rzecz na czasie - zima ponoć idzie..
Pastor
***
 
Dziękował/a : 21
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 02 września 2014
Sprzęt: Akłarius Rio + Coleman Scanoe

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Ted » 24 października 2014, o 00:28

Pastor napisał(a):Ted, Eltech - moze by tak parę porad? Radek to oddzieli od tytoniu i powstałby jakiś Poradnik Młodego Pingwina? ;) Rzecz na czasie - zima ponoć idzie..

Ja jestem turystą kajakarskim więc nie posiadam żadnych typowych ubrań kajakarskich. Ubieram się na tak zwaną cebulkę .Lubię ubrania techniczne , nauczyłem
się je nosić podczas ujemnych temperatur kiedy biegam . Do jakiegokolwiek intensywnego długotrwałego wysiłku fizycznego
nie używam nigdy bawełny. Jak widzisz na obu filmach [temperatura między -3 , 0 stopni ] nie mam na sobie kurtki . Podczas wiosłowania jest ciepło , na lądzie
używam kaloszy z filcową wkładką [reklamowane do chyba -10-15 stopni , nie mam pewności]. Warto mieć rękawiczki stosuje zwykłe kuchenne długie gumowe ,
choć na tą zimę wykombinuję inne patenty. Miałem na sobie raz neoprenowy kombinezon i mnie neopren do mojego rodzaju turystyki nie podchodzi.
Przyda się kurtka wiatroszczelna . Jak widziałeś na filmach mój kokpito -fartuch to zwykła plandeka ze sklepu Jula. Ogólnie używam ubrań biegowych.
Na pierwszy raz wybierz sobie jakąś węższą rzekę tak aby wiatr nie hulał i będzie dobrze. Na początek w nic nie inwestuj , tu na forum sporo osób miało właśnie
w tym roku swój mniejszy lub większy debiut zimowy i pływają w ubraniach użyteczności codziennej.

bogdan napisał(a):Ted jeżeli Twój towarzysz spływów mieszka na dworze,to możesz się nie obawiać o to że przemarznie :lol: .Gorzej by było gdyby się okazał
domownikiem :? .

Tak jak napisał Lechu , niestety nie mieszkam w plenerze jak wy dwaj :[
Ted
******
 
Dziękował/a : 522
Dziękowano: 600
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Pastor » 24 października 2014, o 09:42

eltech napisał(a): idę na żywioł

Ted napisał(a): w nic nie inwestuj


Myśle że te dwie porady wyczerpują temat :mrgreen:
Zwłaszcza że idealnie trafiają w moje przekonania :D
Dzięki Panowie :||:


Fartuch do kajaka warto sobie kupić bo to około 60 -100 zł


Tak z ciekawości, to gdzie dostane fartuch do jednokokpitowej dwójki za stówę?
Pastor
***
 
Dziękował/a : 21
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 02 września 2014
Sprzęt: Akłarius Rio + Coleman Scanoe

Re: Czy ktoś na forum jest "snuffem"

Postprzez Sławek... » 24 października 2014, o 12:00

Pastor napisał(a):Własnie tu mam wątpliwości - na "moich" rzeczkach po prostu NIE DA się pływac całkiem na sucho. Zwykle niedługo po starcie jestem mokry przynajmniej do kolan. Nie mam fartucha, za to mam progi i stan wojenny ze zwałkami :) Jakas pianka? Neopren? Spec-ciuchy? Zmienić rzekę? Owinąć sie papą?


jeżeli chcesz kupować coś specjalnie pod spływy a nie korzystać z tego co już posiadasz to proponuję:
na lato koszulka z lycry krótki (lub długi rękaw jak jest trochę chłodniej - ja pływam w takiej z długim + kamizelka praktycznie do plus 15- 12 stopni ) + spodenki krótkie z aquashellu (lepsze od neoprenu bo oddychają)
jak temp spada poniżej to tzw long-john z aquashellu (kombinezon długie spodnie, góra bez rękawów) + lycra + kamizelka , jak jest na prawdę zimno to zamiast lycry bluza z powerstretchu (jest bardzo bardzo ciepła, lekka i nawet jak jest mokra to grzeje ;) )
dodanie do tego zestawu spodni i kurtki z jakiejś membrany znacznie podniesie ciepłotę (brak wychłodzenia od wiatru) i oczywiście wodoodporność w razie opadów
myślę, że taki zestaw na zimowe płynięcie wystarczy (przy większym mrozie dodałbym jakąś bieliznę termoaktywną)
ja miałem "przyjemność" zaliczyć kabinę w październiku rok temu w krótkich spodniach i bluzce z lycry (słoneczny dzień ale woda już zimna) i nie było miło, późniejsze kabiny (listopad, kwiecień) w aquaqshellu - powrót do kajaka i bezproblemowe płynięcie dalej bez uczucia dyskomfortu cieplnego (oczywiście mówię o ubraniu podczas płynięcia - podczas długich i częstych postojów może być w tych ciuchach za zimno, ale to normalne i trzeba sobie z tego zdawać sprawę)
co do butów to używam sandałów Keena + skarpety powerstretch/aquashell jak jest zimno
rękawic nie używam (było mi w nich zimniej niż bez)
zaznaczam, że do tej pory nie pływałem w ujemnych temp powietrza więc może zrewiduję swoje spostrzeżenia jak popłynę gdzieś zimą ;)
Sławek...
***
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 85
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Sprzęt: kajak

Poprzednia strona

Powrót do O nas

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron