| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Bóbr dopływ Odry - informacja o rzece, relacje ze spływów.

Bóbr dopływ Odry - informacja o rzece, relacje ze spływów.

Postprzez KrakuS » 30 maja 2013, o 17:32

Bóbr – rzeka w południowo-zachodniej Polsce, płynie przez województwo dolnośląskie i lubuskie.
Największy z lewobrzeżnych dopływów Odry. Bóbr ma długość 272 km (w Polsce 270 km, w Czechach 2 km)
Źródła ma we wschodnich Karkonoszach, w Czechach, na wysokości 780 m n.p.m. na Bobrowym Stoku.

Świetna rzeczka na lajtowe spływy rodzinne co widać na relacjach:





I jeszcze jedna z atrakcji Bobru :)

KrakuS
****
 
Dziękował/a : 176
Dziękowano: 35
Dołączył/a: 30 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton

Re: Bóbr dopływ Odry - informacja o rzece, relacje ze spływó

Postprzez Pastor » 24 października 2014, o 13:53

W pascalu mają wyprz. fajnego przewodnika po Bobrze i Kwisie.

http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php ... Q9OA%3D%3D

Polecam. Rzecz fajnie opracowana i porządnie wydana, choć miejscami troche sie zdązyło zdezaktualizować. Np. na Kwisie przed Osiecznicą uruchomiono nową elektrownię która trzeba obnieść.
No ale tu o Bobrze temat, więc tak subiektywnie cos poklepię ;)

Na rodzinny lajcik polecam odcinek od Nielestna do powiedzmy Lwówka. Poziom trudności mniej więcej jak łażenie za żoną po sklepie z butami ;)

Jeśli szukamy czegoś trochę ciekawszego technicznie to proponuję górny Bóbr powiedzmy od Kamiennej Góry. W miarę ustronne, choc troche ciasne na większą ekipę, miejsce do wodowania jest np. tu:
http://goo.gl/maps/GDYOm
Rzeka od tego miejsca ma już trochę górski charakter i trzeba być na to przygotowanym. Zwłaszcza przy stanach średnich i wyższych. Zwałek brak, ale zdarzają się bystrza, spore głazy etc. Jest tez pare stałych przenosek ale nie upierdliwych.

Niestety na tym odcinku praktycznie cały czas w zasięgu wzroku i/lub słuchu mamy kontakt z cywilizacją.
Nic się na to nie poradzi, ale i taki kontakt może być ciekawy..
Np. kawałek za Ciechanowicami mijamy wylot małej sztolni poszukiwawczej z XVIII w, Płytka jest - nic tam ciekawego nie znaleźli.
Kawałek dalej po prawej przy samej drodze jest ciekawszy obiekt. Sztolnia Gesellen Glucke. Bita najpierw jako poszukiwawcza w tym samym okresie, a potem pogłębiona w II połowie XIX za żyłą wapnia z domieszka galeny (ołów i arsen). W sumie niewielka ale ciekawa i rozgałęziona. W całości łatwo dostępna i bezpieczna.
Polecam. Jak ktoś ciekawy, postaram się dokładniej wskazać.
Najciekawsza jednak jest sztolnia Helene z 1747 r trochę poniżej Gessellen Glucke na lewym brzegu.
Obecnie niedostępna, ale widoczna. Pierwotnie funkcjonowała jako osobny obiekt, aż do czasu gdy z góry, od strony Miedzianki połączono z nią aż dwie duże kopalnie. Zmieniła wtedy f-kcję i odprowadzała wodę z całego systemu - 27 poziomów i kilkanaście km wyrobisk! Potem jak ruscy szukali uranu to wylot obetonowano i postawiono tamę z rurą odwadniająca (ciągle w najlepsze sika z niej woda, więc system ciągle działa!), ale parę metrów dalej jest dodatkowo sztuczny zawał nad rurą i droga jest zamknięta..

Sama Miedzianka to tez magiczne miejsce.. Nakazem władz prawie całkowicie wyludnione w 1974 r. Jeśli ktoś nie zna, polecam:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Miedzianka ... %C4%85skie)

Do tego kawałek za Ciechanowicami potężny kamienny most kolejowy z 1864 r Pałac w Ciechanowicach http://www.slaskiezamki.pl/typ/palac/ciechanowice-palac, pałac w Łomnicy, stary wapiennik (niewidoczny od rzeki niestety), nieczynna fabryka zapomniałemczego w Marciszowie z fantastycznymi nasadami kominów wentylacyjnych (Łapacze wiatru trąbią na bój..) i takie tam.
Jakieś 5-6 km przed Janowicami wyraźnie zwiększa się spadek koryta i rzeka przyspiesza. Przy okazji znacznie się wypłyca. Jeśli na wodowskazie w Łomnicy nie będzie przynajmniej dolnej granicy stanu średniego to do Janowic można nie dociągnąć bo zabraknie wody!
Niedawno przed Wojanowem robiono regulacje koryta, nie wiem jak to teraz wygląda.

Ogólnie rzeka krajobrazowo fajna, choć mało odludna, a przy tym dość czysta (przynajmniej jak na Dolny Śląsk).
Z uwagi na charakter, do zalewu w Pilchowicach raczej sprzęt z PE i wszelkie gumiaki. Poniżej ujedzie beleco ;)
Pastor
***
 
Dziękował/a : 21
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 02 września 2014
Sprzęt: Akłarius Rio + Coleman Scanoe


Powrót do BÓBR

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron