| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, nie m

O przepisach nakazach i zakazach, pozwoleniach oraz ubezpieczeniach.

Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, nie m

Postprzez kuna » 16 listopada 2014, o 20:15

Dotyczy także wodniaków. Przekroczyliśmy gdzieś prędkość, może być z kanu na dachu, lub z przyczepką załadowaną pływadłami. Przysyłają zdjęcie, z opisem przekroczenia i każą mi wypisywać dane zastrzeżone, że niby do ew. rozstrzygnięcia sądowego. Nie mają takiego prawa. A wszystko zaczęło się w mojej głowie (wątpliwości) po tym, jak w telewizji zobaczyłem i usłyszałem, JAK JESTEŚMY NARAŻENI, NA SZYKANY ZE STRONY LUDZI NIEUCZCIWYCH. Jak bardzo należy strzec informacji, o swoich danych osobowych!
Kto nam zagwarantuje, że dane wysłane do straży, w poczcie zwrotnej, nie posłużą jakiejś nieuczciwej jednostce, do ,,skasowania" nas? Jak bezpieczne są nasze dane, w rękach przyuczonych do wykonywania funkcji, strażników? Dlatego poszukałem i znalazłem: http://3obieg.pl/sad-najwyzszy-straz-mi ... publicznym
Proponuję przyznać rację straży, spolegliwie zdeklarować i zapłacić, jeśli nie mamy dowodów, na swoją niewinność. QAle wysyłanie danych, dla potrzeb tkzw sądu, zwykle trafiają do archiwum. A KTO GWARANTUJE, że dane z archiwum, nie wyciekną? :idea:
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Mat » 16 listopada 2014, o 20:59

Tego niestety nikt nie może do końca zagwarantować - to na tej samej zasadzie - jadąc autem bezpiecznie i zgodnie z przepisami nadziejesz się na swoim pasie na idiotę jadącego z naprzeciwka który wypił parę głębszych i wleciał na czołówkę.
Zawsze zostaje pewien procent na odstępstwa od normy lub trafienie na nieuczciwego urzędnika. Choć prawdopodobieństwo w przypadku jakby nie było państwowej/samorządowej (straż miejska) teoretycznie jest dużo niższe.
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 83
Dziękowano: 278
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez bogdan » 16 listopada 2014, o 21:01

Kuna czyżbyś miał na pieńku z "czarnymi" :?: :lol:
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Mat » 16 listopada 2014, o 21:03

A co pierwszej części to usankcjonowanie działań SM było tylko kwestią czasu http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/216064-sad-najwyzszy-straz-miejska-jednak-moze-zadac-ukarania-wlasciciela-auta-jesli-ten-nie-wskaze-kierowcy.

Straże miejskie mogą wnosić do sądu o ukaranie właściciela pojazdu, który odmówił wskazania, kto kierował jego autem w czasie, gdy popełnione zostało wykroczenie drogowe — uznało w podjętej uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego.
Nie po to intencją posłów było uwolnienie paruset policjantów od pracy papierkowej za biurkiem i przekazanie tej pracy inspektorom transportu drogowego, żeby ci policjanci przejęli inną pracę biurkową, czyli kierowanie do sądów wniosków dostarczanych przez straże miejskie - mówił w uzasadnieniu wtorkowej uchwały sędzia SN Zbigniew Puszkarski.

Maszynki do pieniędzy raczej nikt nie będzie zatrzymywał, bo byłoby to władzy nie na rękę ;)
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 83
Dziękowano: 278
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez kuna » 17 listopada 2014, o 09:34

Mefisto: ,,Maszynki do pieniędzy raczej nikt nie będzie zatrzymywał, bo byłoby to władzy nie na rękę" Zupełna racja. Ale jak każdy kij, ma dwie alternatywy. Pierwsza to bezpośredni zysk, za mandaty. A drga, to wydatki związane z leczeniem ludzi z chorób,jakie mogą występować po stresie, wywołanym z ciągłą uwagą na błysk fotoradaru.
Przynajmniej ja, po jakimkolwiek, nawet refleksyjnym błysku, dostaję nieomal, zawału. Porzuciłem samochód, tak na co dzień, jeżdżę rowerkiem (może im o to chodziło, abym był zdrowszym, jednak zawsze jakiś narkoman lub pijak, może zniweczyć ich oczekiwania). Jednak przyszłość moich dalszych podróży, widzę li tylko w autostradach (pod warunkiem elektronicznej obsługi, bez stania w korkach, przed bramkami, nie posiadam klimatyzacji) lub w Pendolino. :lol:
Tak. Dwukrotnie zapłaciłem 200 i 300 zł. za przekroczenie. A były to pułapki, sprytnie ustawione w województwie Pomorsko-Kujawskim. Pułapki, ponieważ znak zmniejszenia prędkości, z maksymalnej dozwolonej, do 50 km/godz. był umiejscowiony w dołku, a więc widoczny w ostatniej chwili przed fotradarem. Ja, zawsze wystawiam trójkąt ostrzegawczy, tak jak mnie nauczono, na szczycie wzgórza przed unieruchomionym autem, tak, aby nadjeżdżający wiedzieli o mnie, zanim dotrą na szczyt wzgórka, zasłaniającym auto z awarią. Tu, znak jest zasłonięty ewidentnie przez wzgórek. Sprytna pułapka...
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez kuna » 18 listopada 2014, o 08:22

Dziękuję!...
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Mat » 18 listopada 2014, o 10:59

W kwestii zdrowia czy też zawału od nagłego błysku - kiedyś wujaszek Stalin powiedział takie mądre zdanie - jeśli zginie 1 osoba to tragedia, jeśli umrze tysiąc to statystyka.
Tak więc nikogo nie interesuje 1 przypadek któremu może błysk zaszkodzić jeśli w tym czasie maszynka zarobi kokosy.
Tak dla info - w ciągu 1 dnia takie cudeńko potrafi zarobić nawet 100 tyś. na czysto, więc sam sobie policz co się bardziej opłaca.
Żeby nie było, to w rejonie sławetnego Białego Boru sam zapłaciłem ;) I chyba mało jest kierowców w naszym kraju którym nic nie błysło.
A aby wyrównać szanse od roku używam yanosika :mrgreen: Szczerze polecam.
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 83
Dziękowano: 278
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Czołg » 18 listopada 2014, o 13:03

eltech napisał(a):No właśnie też miałem Yanosika Wam polecić ale mnie ubiegłeś :mrgreen:

A ja Wam polecam jeździć zgodnie z przepisami :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez kuna » 18 listopada 2014, o 14:58

Czołgu, niestety, masz rację. Na wagę Twojej policyjnej koszulki, którą widać na fotografii. Dlatego popieram Ciebie, w całej rozciągłości ! Ale krew mnie zalewa, jeśli znak ograniczenia prędkości, montują tuż za górką, wzniesieniem i człek nie ma czasu, na wyhamowanie! Ja,mając awarię, zawsze stawiam trójkąt ostrzegawczy, co najmniej na szczycie. Jeśli taki zasłania mnie, pasażerów i auto... od strony nadjeżdżających samochodów! Gdyby nie idiotyczne bramki, to na pewno dalsze trasy, pokonywałbym tylko autostradami!
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Czołg » 18 listopada 2014, o 20:11

kuna napisał(a):Czołgu, niestety, masz rację. Na wagę Twojej policyjnej koszulki, którą widać na fotografii. Dlatego popieram Ciebie, w całej rozciągłości !

U mnie mandaty, tak mandaty, nie ManaTy z górnej półki. Bezpieczeństwo forumowych przyjaciół ponad wszystko! ;)
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez McArthur » 18 listopada 2014, o 21:35

Mnie zdarzyło się zapłacić za zbyt wolną jazdę......, no taki znak był:
Obrazek
McArthur
******
 
Dziękował/a : 45
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez kuna » 18 listopada 2014, o 21:48

U mnie z koszulką, jak z fotoradarami. Coś błyśnie, a już serducho, tłucze raźniej... Kolega Rolf, Szwed, będący z wizytą w Tyskland (Niemcy) zapłacił mandat ,,od ręki", za jazdę poniżej osiemdziesięciu kilometrów na godzinę. Jadąc czwórką, jechałem 130 km/godz.Nagle ktoś mnie wyprzedza z prawej i macha mi, abym zjechał na prawy krańcowy pas, przeznaczonego dla wolnego tatałajstwa (ciężarówek, autobusów, innych wolnoobrotowych). Drogę powrotną, ciągnąłem z prędkością 170 km/godz. Nikt mi już uwag nie robił. Dodam, że w Niemczech, już prawie wszędzie, ,,dolutowali" jeszcze po jednym pasie, z każdej strony. I mają tendencję do jeszcze dwóch. Czyli po pięć, w każdą stronę. Jak w USA. A gdzie my jesteśmy?
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez kuna » 18 listopada 2014, o 22:02

Dużo napisałeś! Dzięki! :lol:
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Czołg » 18 listopada 2014, o 22:49

eltech napisał(a):Kuna - załóż okularki i powiększ zdjęcie Czołga a zobaczysz że to nie policyjna ale nasza własna frumowa koszulka :mrgreen:

Leszku - nie wolno sobie z Kuny żartów stroić! 300 i 6 pkt.! :mrgreen:
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Czołg » 19 listopada 2014, o 09:19

:lol: :lol: :lol:
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Holując, czy jadąc zbyt szybko, straż miejska/gminna, ni

Postprzez Maga » 19 listopada 2014, o 10:31

eltech napisał(a):Kuna - załóż okularki i powiększ zdjęcie Czołga, a zobaczysz, że to nie policyjna, ale nasza własna forumowa koszulka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


I tu mi się przypomniało, jak to mój mąż przyjechał po mnie i Amico do Łęcznej, wtedy, kiedy skończylismy wcześniej forumowy spływ. Mówi: "Jadę, patrzę, a tu cholera przy moście policja stoi. No i się nie zatrzymałem". Wracał potem po nas.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 877
Dziękowano: 891
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II


Powrót do Przepisy, ubezpieczenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron