| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Skrwa

Re: Skrwa

Postprzez ra_dek » 29 maja 2013, o 20:03

No i znowu muszę sam dodawać fotki :(
Uprzejmie proszę o dodawanie relacji i choćby kilku fotek - gołe linki są bezwstydne :lol:

Wybrałem te, nie wiem czy dobre ale pokazują co to za woda i okolica:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Skrwa

Postprzez Krzyś66 » 2 października 2013, o 22:26

Cześć :)
Skrwa to rzeka która kilka razy "spadała nam z rozkładu" ;)
Jednak po obejrzeniu tych zdjęć utwierdziłem się ,że plan trzeba zrealizować i w jeden z przyszłorocznych weekendów ją łykniemy , na pewno :!:

Zdjęcia super , szkoda tylko że relacja taka raczej ... SMS-owa :|

Heja.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 191
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Skrwa

Postprzez dar_ek » 3 października 2013, o 09:02

Widzę zwałki i dużo kanu, a podobno kanu na zwałkach się nie da, jak Wam się udało?
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: Skrwa

Postprzez ra_dek » 3 października 2013, o 11:30

Darek zlituj się :roll: Raz się da a raz nie ;) Tu się dało i jak widać było, jak to teraz mówi młodzież; zajefajnie :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Skrwa

Postprzez dar_ek » 3 października 2013, o 17:22

ra_dek napisał(a):Darek zlituj się :roll:

Nie ma litości dla wrogów kanu :twisted:
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: Skrwa

Postprzez drawa » 3 października 2013, o 17:51

przez Darek » 3 października 2013, o 09:02
Widzę zwałki i dużo kanu, a podobno kanu na zwałkach się nie da, jak Wam się udało?
a kto tak mówi :?: Obrazek Nie ma litości dla wrogów kanu Obrazek
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Skrwa

Postprzez kotwica » 3 października 2013, o 18:52

O udało się na zwałkach :) Z tobą Darek lepiej nie zadzierać przynajmniej w temacie kanu na zwałkach. ;)
Wypas że hej. Ewa jaki sport uprawia pan mąż , bo widziałem go na innych fotach i trzeba mu oddać że sylwetka
wygląda nie naganie.
kotwica
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 30 września 2013
Sprzęt: canu

Re: Skrwa

Postprzez drawa » 8 października 2013, o 16:32

Na jednym ze zdjęć stoisz przy kanu 'klozetowcu' . Jak takie rozwiązanie sprawdza się w praktyce :?: :idea:
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Skrwa

Postprzez drawa » 8 października 2013, o 22:00

Obrazek
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Skrwa

Postprzez kuna » 13 października 2013, o 12:18

Podziwiam, Wasze wyczyny. I ja bym tak chciał...! Ale co znaczą noclegi ,, na dzikusa"? Może nie między drzewami w hamaku, tylko na drzewie, po przywiązaniu się, oczywiście. Najgorsze są noclegi w namiotach, nawet dwuwarstwowych, które są niesamowicie, zimne. A dokładniej, wymyślone pewnie, dla ludzi z basenu Morza Śródziemnego, a sprzedawane, w Polsce. Śpiworek, jaki mam, nadaje się także, na upalne noce. Nie jestem zmarzluchem, ale w nocy niedogrzany, kiepskim jestem wtedy, wioślarzem. Zastanawiam się, czy nie otoczyć mój obecny śpiwór, kokonem z np. wełnianej kołdry (taki baranek) j ką można kupić na bazarze od handlarza. A namiot, no cóż, na namiot, nie znalazłem rozwiązania. A w jakich, śpią himalaiści. Jeśli w profesjonalnych, to pewnie bardzo drogich...A jak już będę miał ciepły śpiwór i ciepły namiot, to drżyjcie Skrwy i Łaźne Strugi! ;)
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Skrwa

Postprzez kuna » 13 października 2013, o 17:44

Jako dziecię skore do przeziębienia zatok, potrzebuję także oddychać, ciepłym powietrzem. Ale nie z wnętrza śpiwora. Sprawa nie jest dla mnie taka prosta... :roll:
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Skrwa

Postprzez Krzyś66 » 13 października 2013, o 19:52

Cześć.

Trochę kuno nie jarzę o co Ci biega.
Nocleg na dziko to na dziko, czyli poza wyznaczonym miejscem biwakowym , oczywiście pod namiotem lub innym takim bardziej survivalowym rozwiązaniem , jakie parę osób na FW preferuje.
Ciepły śpiwór to po prostu ciepły śpiwór z komfortem termicznym na najniższe temperatury w jakich zamierzasz spać.Pod śpiwór odpowiednia mata , materac czy suvirvalowe rozwiązania(j.w. )
Natomiast aby mieć ciepłe powietrze w normalnym namiocie gdy na zewnątrz ziąb?To albo spać we czterech w dwójce ;) albo stosować jakieś kosmiczne ogrzewacze(nie znam , ale podejrzewam że pewnie są).Namiot o żadnej konstrukcji powietrza w środku Ci nie ogrzeje.
Jeżeli rzeczywiście masz problemy zdrowotne , to być może spanie na dziko nie jest dla Ciebie wskazane , marne pocieszenie-jest zapewne wielu takich ludzi.
A akurat spanie na dziko na spływach wielodniowych , to jak dla mnie jedna z głównych wartości spływu.Płynięcie z bagażami (namiotem) daje nam poczucie wolności i możliwość stanięcia na noc tam gdzie tylko mamy ochotę(oczywiście o ile nie jest to w danym miejscu zabronione).
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 191
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Skrwa

Postprzez kuna » 13 października 2013, o 20:54

O tak, tak. To mi ,,leży". Wolność, wielkie słowo. Polubiłem pewien kraj, gdzie turysta, zachowując się grzecznie, ma prawo (niepisane) do biwakowania, na każdym trawniku. (No nie pod oknem, komuś) I nie ma tam pojęcia, biwakowania na dziko. Oczywiście i tam są kempingi i pola namiotowe, różniące się od pól i łąk i lasów, wyposażeniem. Za korzystanie z którego, trzeba zapłacić. Ale jeśli postawisz swój namiot, w pobliżu i na terenie krajowca, nie dość, że nie usłyszysz cierpkiej odmowy, ale i zaprosi Ciebie, nawet na kawę. Nie będę złośliwym, jeśli dodam, że Polaków, tam jeszcze nie było. Ale, byłem tak dawno, tam, że mogło zmienić się już. I bardzo bym chciał, aby i u nas, taka gościnność, występowała. Choć podobno mówią, że jesteśmy, gościnnym narodem. (Najczęściej, tak mówimy, sami o sobie).
Pierwsze biwaki, spaliśmy w pięciu, pokotem, zmęczeni. I było nam ciepło. Ale z wiekiem, ma człowiek prawo do komfortu. Ostatnio, wewnętrzną warstwę namiotu, obłożyłem złocistą cienką folią (koc ratunkowy termoizolacyjny?), kupowaną na sztuki, w aptece. Myślę nawet, zamocować ją, na stałe. Nie wiem jak. Szyć, czy kleić. Bo na stałym popasie, to można zwyczajnie ją położyć na wewnętrzną warstwęnamiotu. Ale przy składaniu namiotu, ulegnie zmierzwieniu/ niekontrolowanym przesunięciom.
A może, duży kaptur w śpiworze, z otworem zamykanym plastikowym suwakiem? (metal, na mrozie, ,,lubi" przykleić się do ciała. No nie wiem... :|
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Skrwa

Postprzez drawa » 13 października 2013, o 20:57

Choć podobno mówią, że jesteśmy, gościnnym narodem
:?: jest w tym duuuuuuuuuuuuuuuuuuzzzzzzzzzzzzzzo prawby
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Skrwa

Postprzez kuna » 13 października 2013, o 21:04

Lechu! Odnośnie zdjęć: https://plus.google.com/photos/11192286 ... 4286309825
Byłoby miło, otrzymać wiadomość, pt.: ruszamy, jeśli chcesz, to przyjedź z pływadłem, po czym termin/zakres i adres. A tak, nie ma mnie na zdjęciach!!! Szkoda... W tym tygodniu, mam rehabilitację. :?
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Skrwa

Postprzez kuna » 14 października 2013, o 07:00

Roald Amundsen, Fridjof Nansen, a nawet Robert F. Scott i inni, uważaliby nas za mięczaków. Ale mój ostatni biwak, w -24 C, namiot postawiliśmy na pryzmie gałązek świerkowych, Większe gałęzie, na namiot i na to dużo śniegu. Nie czekaliśmy do nocy. Po sutym obiedzie (gotowanym w namiocie, na kuchence benzynowej, ruskiej turystycznej) i sporawym odpoczynku, daliśmy drapaka do domu.
Temperatura, wyraźnie szła w dół. Wycieczka, była efektem nałykania się książek, w temacie badań polarnych. Liczyłem sobie, aż piętnaście lat...
Ale obecne temperatury, w Polsce, jeszcze są na poziomie lata, w Skandynawii. Jak już będę miał ciepły namiot i takiż śpiwór, to zaryzykuję. Nadal tkwi we mnie, :mrgreen: przygoda polarników...
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Skrwa

Postprzez Marshall » 15 października 2013, o 20:49

Kuna, nie kombinuj. :)
Nie da się schować po całości do śpiwora, co najmniej mordka musi być na zewnątrz. Jeśli duży mróz może być wysmarowana tłuszczem lub tłustym kremem.

Nie schowasz się cały w komin w śpiworze, nic Ci nie da oklejanie namiotu folią.
Zniszczy Cię uwalniana z organizmu para wodna - czyli w minusowych temperaturach masz wilgoć + lód = ZIMNO! :)

Nie ma ciepłych namiotów na zimę. Z wyjątkiem takich, w których stoi piecyk. I to jest jedyne dla Ciebie rozwiązanie, jesli chcesz kimać na zewnątrz przy ciepłym powietrzu.

Wbrew pozorom spanie zimą na powietrzu jest bardzo fajne i polecam! :)

Obrazek
Avatar użytkownika
Marshall
******
 
Dziękował/a : 408
Dziękowano: 268
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: canoe

Re: Skrwa

Postprzez ra_dek » 5 marca 2014, o 14:50

ewa jeszcze raz piękna wyprawa :||:
Porządkuję bazę i tylko się upewniam to Skrwa prawa, tak?
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Skrwa

Postprzez Krzyś66 » 17 czerwca 2017, o 22:39

Cześć.
Właśnie wróciłem ze Skrwy Północnej.Robiliśmy odcinek od Tłuchówka .Z wielu opisów wyłania się obraz rzeki zwałkowej , uciążliwej .Pojechaliśmy na nią z takim nastawieniem i tak zorganizowaliśmy się aby płynąć bez bagaży .Płynęło nas 8 sztuk , w tym drobniutka 15 latka debiutująca w jedynce .Płynęliśmy turystycznymi jedynkami , poziom wody (wg opisu gospodarzy u których nocowaliśmy ) był dość wysoki .Rzeka czysta (oczywiście wg norm polskich) , bardzo malownicza , pusta , prawie cały czas płynąca pośród drzew , z szybkim nurtem na sporej długości a przeszkody .... hmmm , nie wiem , może kto uprzątnął choć w Parku Brudzeńskim chyba tego nie robią , na całym odcinku tylko 3-4 wymagały wychodzenia z kajaka , reszta swobodnie pokonywana górą lub dołem .
Generalnie , płynąc Skrwą z koleżanką z Suwalszczyzny która Cz.Hańczy czy Krutyni zna każdy zakręt , dziwiliśmy się po co tłumy Mazowszan pakują na te rzeki gdy "pod nosem " mają taka perełkę ... no tak , ale ... tu nie ma bułecek , pącków , zimnego piwka etc... :D
Jak ktoś się nie boi "paru" drzew w korycie to polecam gorąco.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 191
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Skrwa

Postprzez kuna » 18 czerwca 2017, o 03:40

Skrwa. Nazwa rzeki znana i nieznana. Zerknę na mapę. Jeśli jest to rzeczka typowo zaniedbana, bo nie majstrował przy niej pan Jacek, jak w przypadku Rzeczki Jeziorki od Górek Szymona do Papierni w Konstancinie, to rzeczywiście, atrakcje mogą być ogromne !
https://www.google.pl/maps/place/Skrwa/ ... 1717?hl=pl
Czytałem o piecykach naftowych, do ogrzewania. Nafta, musi być oczyszczana. Inaczej zapach nas zatłucze. Ale wydajność z litra, jest mi nieznana. W ,,Jula" widziałem: http://www.jula.pl/catalog/artykuly-bud ... wy-418016/ Ciekawe, ile takie urządzenie waży i ile zabiera miejsca. Z wiekiem, wymagania termiczne, rosną. Ostatnio, komarzyska stają się utrapieniem. Zima, jest słodką przerwą...
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław


Powrót do SKRWA PRAWA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron