| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Test taśmy TearAid

Naprawa, modernizacja, budowa na bazie tworzyw. Patenty i sztuczki. Zrób to sam.

Test taśmy TearAid

Postprzez marcel » 7 września 2017, o 14:51

Skuszony bardzo pozytywnymi opiniami na forach kitesurfingowych, postanowiłem przetestować ów wynalazek. Kupiłem metrowy odcinek taśmy za 110pln + przesyłka. Cena jak za metr taśmy ogromna, ale jeśli jej parametry byłyby faktycznie tak doskonałe, warto ją mieć. Tym bardziej że miałem chytry plan, żeby pozaklejać przytarcia na dnie kajaka.

Taśmę dostarczono w niewielkim pudełku (1), które nie jest hermetycznie zgrzewane, dzięki czemu unika się szarpania z nożem/nożyczkami przy otwieraniu. W opakowaniu znajdują się (2): taśma, sześć chusteczek nasączonych alkoholem, żyłka nylonowa, instrukcja. Sposób użycia, prosty jak konstrukcja cepa: odtłuścić chusteczką, poczekać aż odparuje, wyciąć odpowiedni kawałek, oddzielić początek papieru, przykleić, potem usuwając papier-dociskać pozostała część. 90% siły trzymania natychmiast, 100% po godzinie. Nylonowa żyłka znajduje zastosowanie, jeżeli naprawia się rozdartą krawędź. Wtedy podkleja się obustronnie, a fragment żyłki lokuje się pomiędzy warstwami taśmy na samej krawędzi, jako wzmocnienie.
Produkt występuje w dwóch odmianach. Wersja A - do klejenia większości materiałów na bazie gum, B - do klejenia PCV.
Taśma sama w sobie jest pół-przezroczysta (3), odporna na przebicie śrubokrętem (4), nawet tak naciągnięta nie ulega przebiciu. Postępujące zgodnie z instrukcją, nakleiłem drugi kawałek (nie ten od śrubokręta) na łatkę od Solara (5). Odczekałem nieco ponad godzinę i .... i bez większego wysiłku ją ściągnąłem(6). Tak po prostu, nie trzyma to mocniej niż zwykła taśma izolacyjna stosowana w elektrotechnice.
Przyznaję że jestem bardzo zawiedziony, bo w tej cenie oczekiwałem naprawdę dużo, ale to dużo lepszego produktu.

Generalnie: do łatania kajaków, przynajmniej tych lepszych - taśma nie nadaje się wcale. Tym bardziej że przy jej elastyczności, nawet gdyby trzymała mocno, to i tak po napompowaniu, uszkodzenie by się rozchodziło na boki.

Obrazek
Avatar użytkownika
marcel
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 36
Dziękowano: 133
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Test taśmy TearAid

Postprzez hangman » 7 września 2017, o 19:45

No to dzięki za info bo pewnie paru osobom oszczędziłeś wydatki.
Interesuje mnie jak w takich wypadkach wypada standardowe łatanie dętek, czyli gumowa łatka, klei i ścisk stolarski.
Przyznam, że w przypadku kajaka gumowego spróbowałbym tej metody. Nawet w dziurę bym wstrzyknął na przeciwną
warstwę mydliny, aby klej nie złapał i śmiało ściskiem zapodał.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 75
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Test taśmy TearAid

Postprzez RobertP » 8 września 2017, o 12:51

Dzięki za test, ja rozważałem, czy namiotu na bocznej ścianie nie załatać. Silne wiatry i kamieniste podłoże plus kant kuchenki zrobiły tam rozdarcie, mieszkaliśmy ze srebrną taśmą.

https://photos.app.goo.gl/GhchIqQDuNCX3Ei33
RobertP
***
 
Images: 0
Dziękował/a : 88
Dziękowano: 22
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Test taśmy TearAid

Postprzez miandas » 8 września 2017, o 13:16

do załatania dziury w powłoce kajaka użyłem kleju dołączonego do zestawu łat. Korzystając z podpowiedzi Teda i po przejrzeniu filmików na yt udało mi się skutecznie zakleić dziurkę. Z kolei w prokajaku można dostać klej dwuskładnikowy - użyłem tego kleju do doklejenia dodatkowych uchwytów do pasków (tych D-kształtnych) i ten klej trzyma naprawdę MEGA. To wszystko ma sens jednak tylko w zaciszu domowych pieleszy, kiedy jest czas i miejsce na naprawę. Wymyśliłem, że w razie "W" w terenie posłużę się srebrną taśmą - ale nie mam doświadczenia, czy owa taśma wytrzyma ciśnienie powietrza wydostającego się z komory kajaka.
Zdarzyło się, że kajak kleiłem fabrycznym klejem w warunkach polowych i - co prawda - kajak dopłynął do mety ale pod łatą robił się już bąbel. Tak, że prawdziwe łatanie lepiej zostawić do domu.

Również dziękuję za test.
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 644
Dziękowano: 161
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Test taśmy TearAid

Postprzez marcel » 8 września 2017, o 21:48

Na szczęście w kajaku nie mam jeszcze dziury, a po dokładnym umyciu, okazało się że dno nie wygląda tak źle jak się zdawało :) Taśma miała być do zabezpieczenia przytarć żeby nie szły głębiej, ale się nie sprawdziła.
Jak to mówi przysłowie: nie ma darmowych posiłków, jak zauważyłeś miandasie - jak ma być zrobione dobrze, to solidnym klejem, na spokojnie i w czystości.

@robertP - a próbowałeś termozgrzewalnej taśmy? Są takie taśmy do naprawy ubrań i namiotów. Najpierw cienką nitką się zszywa dziurę doczołowo (bez zakładki) przykłada taśmę, kartkę papieru i żelazko. Zaprasowanie powoduje że taśma łapie naprawdę mocno. Kosztuje 5 pln za 2-3m zależnie od szerokości.
Avatar użytkownika
marcel
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 36
Dziękowano: 133
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Test taśmy TearAid

Postprzez marcel » 6 października 2017, o 21:27

Taśma TearAid jednak się przydała. Pękł brodzik do kabiny prysznicowej, 4-5 cm 'rysa' i ciekło. Zanim przyjedzie nowy, kilka dni minie. Taśma użyta zgodnie z instrukcją do akrylu złapała potężnie - nie idzie jej oderwać. Z racji elastyczności, nawet jak się w brodziku stanie i szczelina pracuje - szczelność trzyma.

Dętki rowerowe też świetnie klei - najszybsza łata świata.

A do Solara za nic się przyczepić nie chce.
Avatar użytkownika
marcel
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 36
Dziękowano: 133
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410


Powrót do Tworzywa - plastiki, gumy, pcv...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron