| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Zalew Poraj (Śląskie).

Spis polskich jezior, zalewów i zbiorników.

Zalew Poraj (Śląskie).

Postprzez marcel » 28 października 2017, o 18:40

Zalew Poraj (porajski), to kolejny zbiornik przemysłowo-retencyjno-rekreacyjny. Położony w bezpośrednim sąsiedztwie takich metropolii jak: Poraj, Masłońskie i Żarki Letnisko ;) i w nieco większym oddaleniu od Częstochowy (ok 20km).
Zbiornik wybudowano niestety, głównie z przeznaczeniem przemysłowym. Podobnie jak Świerklaniec, ma nieskomplikowany brzeg, prosty kształt i niewiele atrakcji na wodzie. Zachodnia strona zbiornika usiana gęsto prywatnymi domostwami, jest też kilka klubów żeglarskich.
Ze względu na warunki wiatrowe, brak wysp (tworzą zawirowania), jest to świetne miejsce dla żeglarzy. Nawet końcem października na akwenie jest sporo łódek. Dla wędkarzy zbiornik jest atrakcyjny ze względu na płycizny, tataraki i kilka rzeczy zostawionych pod wodą.
Dla kajakarzy już gorzej - silny wiatr wymusza spory wysiłek, prosta linia brzegowa...no cóż, nie ma rozwijającej się perspektywy. Stając na starcie, od razu widać cały zbiornik.
Dla płetwonurków - nie warto. W północnej części zostawiono kilka zabudowań pod wodą, ale są bardzo rozrzucone i obsiadnięte przez wędkarzy. Poza tym, zbiornik pod wodą jest piaszczystą pustynią.

Obrazek

Dojazd do zbiornika wygodny (patrz mapka). Od dworca, do plaży - 20-25 minut na piechotę. Pociągi na relacji Gliwice-Częstochowa jeżdżą co godzinę w obie strony (większość połączeń blisko pełnych godzin). Jeżeli ktoś się decyduje na auto, wystarczy zjechać z trasy 791 prosto na gruntowy parking. Ponieważ akwen jest popularny głównie wśród żeglarzy, którzy przyjeżdżają od zachodniej strony - ten parking nawet w środku lata świeci pustkami.

Z punktu widzenia kajakarza, najciekawszy jest dopływ warty (trasa zaznaczona na zielono).


Obrazek

Prosto od plaży, kierować się na kładkę na drugim brzegu.

Obrazek

Akwen, po drugiej stronie kładki, jest mały i zaciszny. Wiatru prawie wogóle nie ma. Jest za to ogromna ilość tataraków i płycizn.

Obrazek

Po przedarciu się przez chaszcze, wpływamy na Wartę która wygląda tak.

Obrazek

Brzeg, najczęściej błotnisto-tatarakowo-nieprzystępny, ale co kilkaset metrów trafiają się łachy piachu.

Obrazek

Na brzegu resztki starych ogrodzeń, o których wszyscy dawno zapomnieli.

Obrazek

Wartą można płynąć pod prąd, nawet dmuchańcem. Nurt widoczny, ale stosunkowo powolny. Udało mi się przepłynąć jakiś kilometr, zanim drzewo zablokowało drogę. Płynąc z prądem - pewnie nawet bym go nie zauważył, ale nie da się pod nim machać wiosłem a prąd znosił.



To już spływ z nurtem.

Obrazek

Jeszcze rzut oka na wyspę na dużym akwenie - niestety, nie ma jak na nią wejść. Na Poraju zależnie od stanu wody, może być jedna, albo pięć wysepek. Pozostałe to tylko piaszczyste łachy, nieciekawe.

Obrazek

No i obowiązkowe zdjęcie kajaka, na małej plaży pod lasem (zaznaczona na mapie).

Ktokolwiek widział, był i wie - niech dopisze w wątku coś od siebie :)
Avatar użytkownika
marcel
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 34
Dziękowano: 126
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Powrót do Jeziora, zalewy, zbiorniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron