| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Bug - rzeka graniczna

Plany, projekty, informacje o przyszłych spływach i wyprawach.

Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 29 listopada 2017, o 00:44

miandas natchnął mnie aby wstępnie zaplanować i zaprosić ew. chętnych na rzekę Bug.
Na mało uczęszczany nawet w sezonie przez wodniaków odcinek zaczynający się tam gdzie Bug wpływa w polską granicę czyli od wsi Gołębie.
Kiedy ? - raczej w ciepłym sezonie.
Jak długo ? - 5 do 7 dni.
mlodek
****
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 68
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce woj. Mazowieckie
Sprzęt: kanu z wypożyczalni

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 29 listopada 2017, o 08:25

Wygląda to kusząco. Ciepło, czyli? Wakacje? Czerwiec?
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 998
Dziękowano: 241
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 29 listopada 2017, o 08:34

A! Znalazłem na yt taki film (nie oglądałem go w całości, przeleciałem tylko zostawiając na później), niejako na zachętę i żeby sobie wyrobić wyobrażenie. Wkleję u Ciebie ale jeśli Ci to przeszkadza, przerzucę na swój wątek.

https://youtu.be/tQptpXwy0WI

Ale solarem będzie można się dołączyć? :)
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 998
Dziękowano: 241
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 29 listopada 2017, o 12:04

Ja bym chętnie dołączyła (Heliosem); mam zaliczony malutki odcinek Bugu w późniejszym biegu i rzeka bardzo mi się podoba.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 507
Dziękowano: 609
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 29 listopada 2017, o 12:22

Maga napisał(a):Ja bym chętnie dołączyła (Heliosem); mam zaliczony malutki odcinek Bugu w późniejszym biegu i rzeka bardzo mi się podoba.
Więc właśnie. Na dodatek powiem, że dosłownie dzień wcześniej przeglądałem przewodnik po Bugu, głównie odcinku granicznym. Więc ten.
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 998
Dziękowano: 241
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 29 listopada 2017, o 16:49

miandas napisał(a):Wygląda to kusząco. Ciepło, czyli? Wakacje? Czerwiec?

czerwiec / lipiec / sierpień - do ustalenia
Maga napisał(a):Ja bym chętnie dołączyła (Heliosem); mam zaliczony malutki odcinek Bugu w późniejszym biegu i rzeka bardzo mi się podoba.

Witam i zapraszam.

Odcinki graniczne które dotąd poznałem to Białoruski (z wyłączeniem Jabłeczna - Terespol) oraz Ukraiński (od Woli Uhruskiej do końca czyli do Trójstyku).
Wolę tzw. krótki horyzont czyli zakręt za zakrętem i węziej niż tzw. autostradę czyli prosto i szeroko.
Zauważyłem że im bliżej źródła tym ciekawiej bo rzeka bardziej dzika, węższa i bardziej kręci, zabudowań bardzo mało, często znacznie oddalone od wody.
Nasza straż na granicy ukraińskiej jest w stosunku do kajakarzy normalna, jeżeli podjeżdżają na biwak to raczej żeby się upewnić czy u nas wszystko ok.
Na granicy białoruskiej to już więksi szczególarze i podjeżdżają na biwak aby sprawdzić dokumenty.
Ta różnica podobno wynika z faktu że na granicy ukraińskiej nasi pogranicznicy mają więcej do roboty więc nie skupiają się na takich pierdołach jak kajakarze.
Kolejny filmik tej samej ekipy https://www.youtube.com/watch?v=ueJQkUe4rI0
Oni płynęli chyba 7 dni od Gołębi do Zalewu Zegrzyńskiego, zatem cały Bug, nie tylko graniczny, robili więc b.długie odcinki dobowe

Ps. U mnie dzisiaj ostro posypało śniegiem, powoli zaczynam myśleć o nartach, Maga a ty jeździsz na nartach ?, pytam bo w okolicach Lublina jest kilka stoków/wyciągów i nawet mam swoje 2 ulubione.
mlodek
****
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 68
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce woj. Mazowieckie
Sprzęt: kanu z wypożyczalni

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 30 listopada 2017, o 08:56

mlodek napisał(a):
miandas napisał(a):Wygląda to kusząco. Ciepło, czyli? Wakacje? Czerwiec?

czerwiec / lipiec / sierpień - do ustalenia


Byle nie czerwiec i nie pierwsza połowa lipca, ja mogę druga połowa lipca oraz cały sierpień. Poproszę :)

mlodek napisał(a):Ps. U mnie dzisiaj ostro posypało śniegiem, powoli zaczynam myśleć o nartach, Maga a ty jeździsz na nartach ?, pytam bo w okolicach Lublina jest kilka stoków/wyciągów i nawet mam swoje 2 ulubione.


Nie jeżdżę i chyba na kolejną formę rozrywki już by mi nie starczyło czasu, chyba że okazjonalnie. Ale myślę coraz częściej o biegówkach, bo to by można połączyć z rajdami.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 507
Dziękowano: 609
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 30 listopada 2017, o 10:25

druga połowa lipca mogłaby być. potencjalnie
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 998
Dziękowano: 241
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 30 listopada 2017, o 10:52

Wstępne deklaracje i wstępny termin - to już jest COŚ !
mlodek
****
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 68
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce woj. Mazowieckie
Sprzęt: kanu z wypożyczalni

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez peterka » 30 listopada 2017, o 19:12

Do Niemirowa byłoby dla mnie ok, jest ciekawiej wg mnie. Od Niemirowa za Drohiczyn już mi się nie podobało. Bardzo szeroko i monotonnie. W czerwcu robiłem tam rekonesans. Byłem wtedy na Podlasiu 5dni z kajakiem i nie zdecydowałem się na wodowanie w tamtych miejscach. Gdyby ktoś jeszcze jechał z moich okolic to na max 3dni mógłbym się skusić .
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 440
Dziękowano: 443
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Orzech » 5 grudnia 2017, o 20:00

Temat śledzę troszkę po cichu ,mam chrapkę na cały Bug graniczny i polski , wyszperałem fajny filmik-i , naprawdę warto obejrzeć :m_:
Tak na zachętę ;)
Lepiej być w kropce niż w martwym punkcie.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Orzech
***
 
Dziękował/a : 32
Dziękowano: 47
Dołączył/a: 02 czerwca 2014
Lokalizacja: Skierniewice i okolice
Sprzęt: C 14, koryto cygana ,invader

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez miandas » 5 grudnia 2017, o 22:28

Ale to nie Ty na tym filmiku Orzech? :D
Mam jeszcze pytanie: czym pływa główny bohater tej epopei?
Doceniam, choć wolałbym film z pływania, zamiast monologu ;)
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 998
Dziękowano: 241
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Sikor » 5 grudnia 2017, o 22:44

To zdaje się jest Delsyk Nifty 385.
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 111
Dziękowano: 230
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Orzech » 6 grudnia 2017, o 18:27

miandas napisał(a):Ale to nie Ty na tym filmiku Orzech? :D
Mam jeszcze pytanie: czym pływa główny bohater tej epopei?
Doceniam, choć wolałbym film z pływania, zamiast monologu ;)

To nie ja :( , kajak to rzeczywiście Delsyk Nifty 385.
Cały spływ w skrócie


Zapodałem w poście powyżej filmik z pierwszego dnia , oczywiście są filmiki z dni kolejnych ,na chwilę obecną chyba do dnia 9 i co jakiś czas
autor dodaje dni kolejne , trochę czasu trzeba poświęcić na cały materiał ale myślę że warto ;)
Lepiej być w kropce niż w martwym punkcie.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Orzech
***
 
Dziękował/a : 32
Dziękowano: 47
Dołączył/a: 02 czerwca 2014
Lokalizacja: Skierniewice i okolice
Sprzęt: C 14, koryto cygana ,invader

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez szyper » 14 grudnia 2017, o 19:27

Też myślałem o Bugu, ale raczej o dolnym odcinku, gdzieś z Broku do Serocka. Ale propozycja jest ciekawsza. Myślę też o Pisie od jeziora Roś, a potem Narwią - ile się da - może do Ostrołęki, może dalej. Ale to trzeba wiosną, zanim żeglarze zaczną płynąć na motorkach na Mazury. Niestety trudno mi określać czas. Jak się to wszystko trochę skonkretyzuje, chetnie się dołączam na Bug, jesli będę mógł. :)
szyper
*
 
Dziękował/a : 4
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 04 listopada 2016
Sprzęt: kanu

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 14 grudnia 2017, o 20:25

szyper napisał(a): ..... Jak się to wszystko trochę skonkretyzuje, chetnie się dołączam na Bug, jesli będę mógł. :)

Cześć
Trzymam za słowo ;)
mlodek
****
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 68
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce woj. Mazowieckie
Sprzęt: kanu z wypożyczalni

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Orzech » 14 grudnia 2017, o 21:47

Trochą o Bugu od ekipy z sąsiedniego forum , warto prześledzić cały wątek http://wodniacy.net/viewtopic.php?f=10&t=320
Lepiej być w kropce niż w martwym punkcie.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Orzech
***
 
Dziękował/a : 32
Dziękowano: 47
Dołączył/a: 02 czerwca 2014
Lokalizacja: Skierniewice i okolice
Sprzęt: C 14, koryto cygana ,invader

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez Maga » 14 grudnia 2017, o 21:57

Coraz więcej chętnych, fajnie. Już są nas, przynajmniej na ten moment, 4-6 osoby.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 507
Dziękowano: 609
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez glynu » 17 grudnia 2017, o 17:56

Na jakieś 5 dni to i my byśmy się z Różową skusili... Termin, najwygodniej 2 połowa lipca, ewentualnie 2 połowa czerwca, lub sierpień
Kanadą, sztywną lub składaną, zależy jak ustalimy logistykę...
Bojałem się, bo tamój za miedzą, gdzie stajły przyczepy to same rozpuśne baby były!
Avatar użytkownika
glynu
***
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 82
Dołączył/a: 06 czerwca 2014
Lokalizacja: Płochocin
Sprzęt: canoe

Re: Bug - rzeka graniczna

Postprzez mlodek » 18 grudnia 2017, o 20:22

Witamy kolejnych chętnych.
"Kanadą" ? - tym bardziej, sam planuję kanadą, właściwie to pływam prawie wyłącznie "kanadą".
mlodek
****
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 68
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce woj. Mazowieckie
Sprzęt: kanu z wypożyczalni

Następna strona

Powrót do Poszukuję ekipy, towarzystwa. Wybieram się...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


cron