| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Ku potomności

Użytkownicy ForumWodne.pl, praca, hobby, zainteresowania.

Ku potomności

Postprzez synkopa » 3 stycznia 2018, o 22:57

Końcówka roku i początek nowego sprzyja prowadzeniu pewnych zestawień, bilansu aktywności i ogólnemu podsumowaniu. Tak przynajmniej jest w moim przypadku. Swoją przygodę z kajakiem rozpocząłem w 2014r. między innymi dzięki paru osobom z tego forum. W kwietniu tegoż roku zakupiłem swojego pierwszego Solara. W tym też roku dzięki rosnącemu zachwytowi nowym nabytkiem udało mi się pokonać dystans roczny 380km, w kilkunastu spływach, a jednym z dowodów tej aktywności jest relacja ze spływu Gowienicą na tym szacownym forum. Kolejny 2015 rok przyniósł wzrost aktywności do rekordowych 41 spływów i wypadów na łącznie 995km. Od tego też roku zacząłem prowadzić notatki i spisywać wszystkie wydarzenia. 2016 rok przyniósł zakup kolejnego kajaka marki Safari i znaczny postęp w technice pokonywania trudności na rzekach. Końcówka roku zaowocowała kolejnym rekordem, który pragnę podkreślić, ma znacznie wyłącznie dla mnie, z dystansem blisko 2050km. łącznie w 23 wypadach. Wzrosła też długość etapów i pojawiła się pierwsza w życiu "setka" w ciągu dnia. Miniony rok przyniósł progres w dziedzinie techniki pokonywania zwałek. Zacząłem pokonywać szybciej i sprawniej rzeki, które wcześniej sprawiały trudność. Dziś średnio na przeszkodzę potrzebuję ok. 20s. Częściowo jednak za ten stan odpowiada wyjątkowo wysoki stan wody. Rok udało się zamknąć z bilansem 30-tu spływo-wypadach, najczęściej dwu i pół dniowych, czyli popularnych weekendach. Właściwie to ja wyłącznie pływam w weekendy, a urlopy spędzam z rodziną i czasem udaję się ją namówić na jakiś spływik. Pochwalę się, że również w zeszłym roku zakupiłem dla żony kajak Helios 1. Reasumując 2017r. zamknąłem wynikiem 1582km. W bilansie ostatnich czterech lat uzbierało się tego na ponad 5000km, co napawa mnie dumą i strachem: dokąd to wszystko zmierza? Żona jest wyrozumiała i raczej nie tu się spodziewam problemów. Ale, na co to idzie? Zanim na dobre się zamartwię, pomyślałem że mogę dodatkowo coś jeszcze pożytecznego zrobić dla tego forum i dzięki prowadzonym zapiskom odtworzyć relację z jednego z zeszłorocznych przeprowadzonych wypadów. Do wyboru proponuję: Słupia, Parsęta, Bóbr, Cetina - Chorwacja, Tara - Czarnogóra, Rega, Ina, Obra, Radunia, Korytnica, Ukleja, Myśla lub Krąpiel. Z tej ostatniej można obejrzeć mój film na YT wyszukując nazwę rzeki i mój login. Na koniec chciałem powiedzieć, że dzięki kajakowi stałem się innym i może lepszym człowiekiem, czego i Wam życzę.
synkopa
***
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 22 września 2014
Lokalizacja: Świnoujście
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Ku potomności

Postprzez peterka » 3 stycznia 2018, o 23:20

Najlepiej wszystkie :) Fajnie piszesz. Może Korytnicę na początek bym poprosił?
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 478
Dziękowano: 468
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: Solar 410c twist 2 helios1

Re: Ku potomności

Postprzez miandas » 3 stycznia 2018, o 23:44

Obrę?
(Obserwuję Waszmościa na yt z przyjemnością od jakiegoś czasu)
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1327
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Ku potomności

Postprzez Orzech » 4 stycznia 2018, o 21:27

Swoją przygodę z kajakiem rozpocząłem w 2014r

Miałem podobnie , w 2014 po blisko 20 latach ponownie rozpocząłem przygodę z kajakiem i raczej już dożywotnio :lol:
Na koniec chciałem powiedzieć, że dzięki kajakowi stałem się innym i może lepszym człowiekiem

Lepiej bym tego nie ujął :||: :||: :||:
Lepiej być w kropce niż w martwym punkcie.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Orzech
***
 
Dziękował/a : 35
Dziękowano: 47
Dołączył/a: 02 czerwca 2014
Lokalizacja: Skierniewice i okolice
Sprzęt: C 14, koryto cygana ,invader

Re: Ku potomności

Postprzez miandas » 4 stycznia 2018, o 23:26

Ja od 2015
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1327
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Ku potomności

Postprzez synkopa » 10 stycznia 2018, o 08:59

W związku z niewielkim zainteresowaniem, chyba nie ma potrzeby aby się silić na pisanie relacji. Chciałem się podzielić wiedzą i wymienić doświadczenia, a chyba wychodzę na samochwałę. Czyżby aż tak mało osób pływało? Przygotowałem swój spis spływów w za 2017r. Nikt w podobnym czasie nie był w tych miejscach?
Chronologicznie więc:
1. 24-25.03: Spływ Słupią od S6 do morza - 38,5 km
2. 31.03-02.04: Parsęta od źródeł do Karlina - 103,5 km
3. 23.04: Zalew Szcz. Kanał Piast. do Świętej - 35 km
4. 29.04-02.05: Bóbr, Kamienna Gora - Żagań: 181km
5. 12-14.05: Dębnica, Piaski - Białogard: 61,8km
6. 21.05: Krępa-Ina, Budzień - Inoujście: 25km
7. 28.05: Świna i kanały, Pętla Przytorska: 14,5km
8. 03-04.06: Gowienica, Łoźnica - Stepniczka: 25,2km
9. 11.06: Świna-Stary Zdrój, Przytor - Międzyzdroje: 14km
10. 15-17.06: Grabowa i Bagienica, Polanów-
Bukowo: 49,85km
11. 27.06: Cetina, Chorwacja: 10km
12. 02.07: Tara, Czarnogóra: Kapija Kaniona -
Stepan Polje: 72,1km
13. 04.07: Tara, Cz-ga, Kapija - Splaviste: 13,7km
14. 22.07: Drawa, Zatoń - poligon: 17.6km
15. 23.07: Drawa, Rzepowo - j.Wilczkowo: 10km
16. 28-30.07: Rega, Słonowice - Płoty: 79km
17. 04-06.08: Ina, Ińsko - Stargard: 71,5km
18. 12.08: j.Siecino: 13,5km
19. 25-27.08: Słupia, Gowidlino - Słupsk S6: 95,2km
20. 10.09: Świna i kanały: 11,2km
21. 15-17.09: Obra, A2 - Skwierzyna: 86,6km
22. 22-14.09: Radunia, Chmielno - Gdańsk: 102,7km
23. 08.10: Gowienica, Łoźnica - nowy most: 21,2km
24. 13-15.10: Korytnica, Mirosławiec - Krzyż,
ujście Drawy: 84,41km
25. 13-15.10: Wołczenica, Błotno - Kamień Pom. 48,3km
26. 12.11: Bałtyk, plaża Warszów - Świętoujść: 22,8km
27. 24-26.11: Ukleja-Rega, Cieszyno-Płoty: 54,25km
28. 1-3.12: Myśla-Odra: S3/Myślibórz - Czelin: 97,25km
29. 15-17.12: Krąpiel: Chociwel - Stargard: 54,15km
30. 29-31.12: Stepnica-Gowienica: Maszewo -
Stepniczka: 66,83km.
Łącznie w 2017r: 1580,74km
Łącznie od 2014r (poczatek kajakarstwa): 5006km.
synkopa
***
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 22 września 2014
Lokalizacja: Świnoujście
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Ku potomności

Postprzez miandas » 10 stycznia 2018, o 09:40

Weź się chłopie nie zaperzaj :)
Ja w ubiegłym roku zrobiłem 400 km. Dla mnie to jest duże osiągnięcie ale oczywiście nie porównuję się nawet z Tobą.
Dzięki za spis. Parę z tych rzek leży w promieniu moich zainteresowań. Czy będzie można poprosić Cię o bardziej szczegółowe opisy wtedy, gdy będę planował konkretną rzekę?
Na pewno wybieram się na Obrę, więc może...?
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1327
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Ku potomności

Postprzez Maga » 10 stycznia 2018, o 17:12

synkopa napisał(a):W związku z niewielkim zainteresowaniem, chyba nie ma potrzeby aby się silić na pisanie relacji. Chciałem się podzielić wiedzą i wymienić doświadczenia, a chyba wychodzę na samochwałę. Czyżby aż tak mało osób pływało? Przygotowałem swój spis spływów w za 2017r. Nikt w podobnym czasie nie był w tych miejscach?

Każdy ma prawo się chwalić, zwłaszcza jak ma czym, a Ty masz czym, ale każdy też ma prawo się nie chwalić i nie pisać :D, dużo ludzi czyta forum, ale bardzo mało się wypowiada, co nie znaczy, że jest małe zainteresowanie.
Myślę, że wiele osób z nas przeczyta relacje z Twoich wypraw - zapraszam do działu przygody-wyprawy-splywy.html
Tam też będzie miejsce na wymianę doświadczeń, może ktoś płynął w tym roku taką rzekę, jak Ty i wtedy się dołączy do dyskusji.
Ja w tym roku przepłynęłam prawie 400 km, w tamtym prawie 470, dla jednego to będzie mało, dla innego dużo. Oprócz kajaka mam inną wielką pasję, jaką są rajdy piesze, teraz doszły jeszcze maratony - ciężko wszystko ogarnąć czasowo.

dopisek: ja bym chętnie przeczytała o wyprawie w Czarnogórze
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 607
Dziękowano: 707
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Ku potomności

Postprzez peterka » 10 stycznia 2018, o 17:53

Maga mądrze prawi. Znalazłeś synkopa jakiś niszowy dział i tu się ukrywasz? . To ma być chwalenie? ;) Zobacz jak to robi chwalipięta ;) :
Nie przepadam już za Bałkanami. Swego czasu jeździłem tam co rok. W Montenegro byłem 3x. Gdybym miał tam wrócić, to właśnie dla rzeki Tara i przepięknego pasma górskiego Durmitor...i w żadnym wypadku nie jechałbym przez Serbię.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 478
Dziękowano: 468
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: Solar 410c twist 2 helios1

Re: Ku potomności

Postprzez maciej66 » 10 stycznia 2018, o 21:27

Synkopa muszę Twoją relację żonie przeczytać. Ucieszy się że będę lepszym człowiekiem. Potem pokaże listę spływów jaka jest potrzebna żeby ujrzała zmiany.
maciej66
***
 
Images: 0
Dziękował/a : 4
Dziękowano: 116
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: Ku potomności

Postprzez Maga » 10 stycznia 2018, o 21:30

maciej66 napisał(a):Synkopa muszę Twoją relację żonie przeczytać. Ucieszy się że będę lepszym człowiekiem. Potem pokaże listę spływów jaka jest potrzebna żeby ujrzała zmiany.


:lol: :lol: :lol: To jest myśl, może i ja spróbuję!
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 607
Dziękowano: 707
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Ku potomności

Postprzez synkopa » 11 stycznia 2018, o 12:26

Dziękuję Wam. Wasze wypowiedzi przywracają wiarę w ludzi. W moim otoczeniu nikogo nie interesują moje zmagania. Wiem, że wśród Was są jednostki zainteresowane tym, co mogę mieć ciekawego do przekazania. Przyznaję też, że celowo pisałem o małym zainteresowaniu. Moim celem było i jest ożywić to forum i nieco skostniałe towarzystwo. Może się uda na jakiś czas? Obiecuję opisać te spływy, o które prosicie. Może nie tak szeroko i pseudo poetycko,bo po cichu liczę na merytoryczne pytania, zamiast usypiania czytelnika. Chcę też przekonać do siebie tych, którzy myślą, że jestem oderwany od rzeczywistości, bo kto ma tyle czasu i pieniędzy na taką ilość wypadów? Udowodnię im, że się mylą. Będzie to można wyczytać z moich opisów. Mam też nadzieję, że moją drogą pójdzie choć część w Was, bo turystyka kajakowa jest piękna. Pozdrawiam
synkopa
***
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 22 września 2014
Lokalizacja: Świnoujście
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Ku potomności

Postprzez Maga » 11 stycznia 2018, o 12:39

synkopa napisał(a):Dziękuję Wam. Wasze wypowiedzi przywracają wiarę w ludzi. W moim otoczeniu nikogo nie interesują moje zmagania. Wiem, że wśród Was są jednostki zainteresowane tym, co mogę mieć ciekawego do przekazania. Przyznaję też, że celowo pisałem o małym zainteresowaniu. Moim celem było i jest ożywić to forum i nieco skostniałe towarzystwo. Może się uda na jakiś czas? Obiecuję opisać te spływy, o które prosicie. Może nie tak szeroko i pseudo poetycko,bo po cichu liczę na merytoryczne pytania, zamiast usypiania czytelnika. Chcę też przekonać do siebie tych, którzy myślą, że jestem oderwany od rzeczywistości, bo kto ma tyle czasu i pieniędzy na taką ilość wypadów? Udowodnię im, że się mylą.

No z moich obserwacji wynika, że skostniałe towarzystwo najczęściej w ogóle się nie odzywa, choć jestem pewna, że pływają znacznie więcej niż się wydaje. Co do finansów to ja też uważam, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Mam grupę piechurów, z którymi niemal co tydzień pokonuję kolejne kilometry w pięknych okolicach (no chyba że akurat pływam) i zwykle kosztuje nas to tyle co kanapka i bilet na busa. Naszym hasłem naczelnym od lat jest "w sobotę nie ma mnie w domu" :D A jak wypad jest więcej niż jeden dzień, to też szukamy najtańszych noclegów za "co łaska", ale głównie namiot.
synkopa napisał(a):Mam też nadzieję, że moją drogą pójdzie choć część w Was, bo turystyka kajakowa jest piękna. Pozdrawiam

A to chyba każdy na forum wodnym już wie, ale może zachęcą się jeszcze bardziej 8-)
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 607
Dziękowano: 707
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Ku potomności

Postprzez peterka » 11 stycznia 2018, o 13:05

Synkopa: byłeś już na tym forum chwalony wielokrotnie za piękną i staranną formę wypowiedzi. A teraz to kolega kokietuje jak blondyneczka jakaś :)
Każdy ma swój rozumek i sposób - metodę spędzania wolnego czasu.
Nikt nikomu nie powinien zazdrościć eskapad.
Każdy jest kowalem swojego losu i trzeba sobie wypracowywać taką metodę żeby to Nam było dobrze. Natomiast relacje wg mnie dają inspiracje do własnych działań. Czasami modyfikowanych na własną modłę czasami powielanych .. jeżeli stwierdzamy że pokrywają się z naszymi oczekiwaniami. Uff ;)
Dawaj brachu relacje za relacją. Dobry poziom trzymasz. Pamiętam te relacje z Gówienicy i tamtych okolic :) Świetne były.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 478
Dziękowano: 468
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: Solar 410c twist 2 helios1


Powrót do O nas

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


cron