| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

A może nad Wartę?

Akcje związane z wodą, imprezy, wydarzenia, spotkania, itp.

Re: A może nad Wartę?

Postprzez maciej66 » 11 stycznia 2018, o 21:31

Termin mi odpowiada. Zwałki , wymiany kajaków w dniu dojazdu raczej nie. Tak jak Damian napisał " lubię sobie płynąć jednym ciągiem" i kapitan jest tylko jeden. Akceptuję lub nie płynę.
maciej66
***
 
Images: 0
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 11 stycznia 2018, o 22:07

maciej 66 : to kto jest tym kapitanem?
Chi: założył temat, więc dla mnie ma w jakimś sensie pierwszeństwo. Dał plan w 3pkt i w zasadzie wszystko mi pasuje... łącznie z tą zwałkową Kocinką . Miandas też fajnie się ustosunkował z tymi włosami :||:
Z proponowanych szlaków nie znam tylko Kocinki.
Można zrobić głosowanie, tak jak zresztą chi wcześniej sugerował.
Wtedy się wyjaśni co i jak.
Jak pisałem wcześniej: dla mnie towarzysko fajna sprawa, ale pływanie w deszczu to dla mnie żadna przyjemność. Jeżeli zamknięcie listę .. powiedzmy na tydzień przed tym spływem, to ja się nie piszę.
Po to sobie tu dyskutujemy żeby obrać jakiś kompromis.
Tekst pt albo w prawo albo w lewo jest taki mało ..elegancki.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 11 stycznia 2018, o 22:44

Matko jaki jęczykicha. Od ilu mm opadu, przy jakim prawdopodobieństwie deszczu wg IMiGW , możemy czuć się zawiedzeni brakiem Twojej obecności?
Przecież to jest prosta sprawa,a nie pobór do wojska: pasuje mi - jadę. O jakim kompromisie mowa? Ja nie znam tak dobrze warty w tamtym rejonie. Chi napędza sprawę, termin, miejsce, nawet może zapewnić transport, jak pisze. Bardziej, niż o kompromis, może warto by zapytać, jak mu można pomóc, a nie wybrzydzać?
Właśnie, chi: co ewentualnie można zrobić, żeby Ci pomóc w organizacji?
Peterka: wybieraj się i tyle. Jak Ci coś wypadnie albo Cię będzie miało zmoczyć, to najwyżej nie przybędziesz :)
Ja to zrozumiem
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 11 stycznia 2018, o 23:01

Ok zrozumiałem twardzielu.
Starałem się trochę pomagać w temacie miejscówek w poprzednich postach, bo tak się składa że bardzo często tu pływam i trochę znam te okolice.
Dla mnie już nie ma tematu. Kocinkę zrobię przy innej okazji.
Ostatnio edytowano 11 stycznia 2018, o 23:40 przez peterka, łącznie edytowano 1 raz
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 11 stycznia 2018, o 23:34

peterka napisał(a):Ok zrozumiałem twardzielu.
Każdemu coś może wyskoczyć. To przecież zrozumiałe. Z drugiej strony: jeśli umawia się kilka osób: jakby kumpli/kumpel, to jednak pewnie dlatego, że sprawi im radość wspólne towarzystwo. Dobrze kumam?
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 11 stycznia 2018, o 23:56

To nie było gwiazdorzenie. Chodziło mi o bardziej elastyczne dopasowanie. Jest deszcz to odpuszczamy. Jest pogoda fajna płyniemy w innym terminie. Ja tak robię i być może dlatego 99proc moich relacji jest nasłoneczniona. Sorki ale ten Wasz wygwizdowy spływ był masochistyczny. Co mam się lansować jaki to jestem extra twardomiękki podstarzały facio , co se selfi delfina robi na deszczu? Moja żona ma takie powiedzenie: 'ja nic nie muszę'...i ja się z tym zgadzam.

Jakoś tak mi przykro się zrobiło po tym grubym poście, bo puki co to Wy wydziwiacie z tą Kocinką i ciągłością spływu.

Czasami żałuję że tyle tu piszę, potem wychodzi kwadratowo.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 12 stycznia 2018, o 18:25

Weź się nie zaperzaj.
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 12 stycznia 2018, o 19:54

peterka napisał(a):Chodziło mi o bardziej elastyczne dopasowanie. Jest deszcz to odpuszczamy. Jest pogoda fajna płyniemy w innym terminie. Co mam się lansować jaki to jestem extra twardomiękki podstarzały facio , co se selfi delfina robi na deszczu? Moja żona ma takie powiedzenie: 'ja nic nie muszę'...i ja się z tym zgadzam.


Zwykle, właściwie zawsze, ustalam terminy swoich urlopów, wyjazdów, spływów z - co najmniej - 1, a najczęściej 2-miesięcznym wyprzedzeniem. Choć bywa i 3 miesięczne. Czasem wtedy pada. Często pada. W ogóle, kużwa, mamy taki klimat, że często pada.
Gdybym tak postępował, jak sugerujesz, nie wyszedłbym prawie z domu.
Właśnie kończymy 3dniowy wypad na narty. Który ustalałem 2 miesiące temu. Pierwszy dzień: mgła i pada deszcz. Drugi: Głównie mgła, breja na stokach, 3+ st.C. Trzeci dzień: pół dnia w miarę, pół: mgła i breja. Jednak wyjazd jest super. Bo pogoda to jedno, a towarzystwo: drugie. Bo bywa, że najbardziej zarąbiste widoki są wtedy, gdy z mgły na chwilę pojawi się słońce. A z deszczu tęcza. Bo cały dzień leje ale na koniec masz gulasz węgierski, popijasz wino z flaszki i jest zaczepisty klimat.
Selfiaki miękko-twardych postarzałych faciów? To o mnie bracie. Jestem dumny z tego, że daję radę, dzielę się tym z przyjaciółmi. Nic w tym złego. Jak Ci brakuje słońca, polecam witaminę D 3 co najmniej 4tys jednostek na dobę i ewentualnie solarkę. Od razu się humor poprawia :)
I jeszcze odnośnie tego, że nic nie muszę.
To kwestia tzw. wolnej woli. Ja np czasem sam i dobrowolnie podejmuję decyzję o tym, że wychodzę że strefy permanentnego komfortu, ponieważ chcę kogoś poznać, zobaczyć miejsca, których normalnie bym nie zobaczył, przeżyć coś niezwykłego. Wtedy często idę na różne kompromisy. Ale... To nadal moja wolna wola i nadal nic nie muszę.
Sorki za offtopic.

Twoje uwagi nt lokalizacji spływu są z pewnością wartościowe.

I tak jak napisałem: nie zaperzaj się.
Jesteś trochę marudą ale to przecież Twój urok ;) Ja za to bywam upierdliwy.
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 12 stycznia 2018, o 20:39

Nie wiem. Może mam kłopoty z dokładniejszym opisem i stąd tyle nieporozumień. Zawiedzeni moją obecnością pewnie nie będziecie.
Puki co chyba tylko ja nie stawiałem żadnych warunków. Nawet nie ustosunkowałem się do daty spływu.
Ilu uczestników tyle koncepcji. Tylko proszę nie pisz o przeszkadzającym mi deszczu.
Nie jestem przecinak że muszę za wszelką cenę jechać. Urlop to skarb i dla mnie musi być duże prawdopodobieństwo dobrej pogody. Szkoda mi marnować wolny czas na deszcz,wiatr i zimno. Nie twierdzę że moje zwyczaje są najlepsze, ale są moje i nie ma co z nich kpić . To mój system i dla mnie sprawdza się znakomicie. Jest dupiata lub niepewna pogoda porzeźbię trochę przy domu, żeby potem mieć spokój.
Widzisz ja też potrafię być złośliwy, jak czytam takie rzeczy. Nie zamierzałem nikogo irytować.
Tak więc ilu kajakarzy tyle koncepcji.
Projekt chi mi się podobał. Nie będę już więcej pisał czy podjadę. Mam blisko do tych rzek.
To forum dyskusyjne ... przynajmniej takie powinno być. Jak piszę co myślę to wychodzi że źle robię. Może pomilczmy jak 90procent forumowiczów?
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 12 stycznia 2018, o 20:48

peterka napisał(a):Nie wiem. Może mam kłopoty z dokładniejszym opisem i stąd tyle nieporozumień. Zawiedzeni moją obecnością pewnie nie będziecie.
Puki co chyba tylko ja nie stawiałem żadnych warunków. Nawet nie ustosunkowałem się do daty spływu.
Ilu uczestników tyle koncepcji. Tylko proszę nie pisz o przeszkadzającym mi deszczu.
Nie jestem przecinak że muszę za wszelką cenę jechać. Urlop to skarb i dla mnie musi być duże prawdopodobieństwo dobrej pogody. Szkoda mi marnować wolny czas na deszcz,wiatr i zimno. Nie twierdzę że moje zwyczaje są najlepsze, ale są moje i nie ma co z nich kpić . To mój system i dla mnie sprawdza się znakomicie. Jest dupiata lub niepewna pogoda porzeźbię trochę przy domu, żeby potem mieć spokój.
Widzisz ja też potrafię być złośliwy, jak czytam takie rzeczy. Nie zamierzałem nikogo irytować.
Tak więc ilu kajakarzy tyle koncepcji.
Projekt chi mi się podobał. Nie będę już więcej pisał czy podjadę. Mam blisko do tych rzek.
To forum dyskusyjne ... przynajmniej takie powinno być. Jak piszę co myślę to wychodzi że źle robię. Może pomilczmy jak 90procent forumowiczów?
Nikt z Ciebie nie kpi. Wit. D3 - pamiętaj :D
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez chi » 12 stycznia 2018, o 22:51

maciej66 napisał(a):Termin mi odpowiada. Zwałki , wymiany kajaków w dniu dojazdu raczej nie. Tak jak Damian napisał " lubię sobie płynąć jednym ciągiem" i kapitan jest tylko jeden. Akceptuję lub nie płynę.


generalnie to co napisałem to nie jest plan ostateczny tylko moja sugestia. płynąłem już każdy z tych odcinków więc to, czy popłyniemy 3 dni ciągiem czy każdy dzień inną rzeką nie robi mi wielkiej różnicy.

zaproponowałem 3 różne rzeki ponieważ moim zdaniem będzie to spore urozmaicenie, każda z tych rzek jest inna, ma swój urok i jest warta zobaczenia.

wiadomo, że wszystkim nie da się dogodzić, dlatego jestem za tym, żeby każdy napisał jaki odcinek najchętniej by płynął i czy ogólnie podoba się koncepcja 3 rzek - w tym jednej zwałkowej.

jeśli zdania będą podzielone - w piątek można podzielić się na dwie grupy, jedna płynie Kocinkę, druga Wartę - kończymy w tym samym miejscu. się zobaczy.

póki co z tego co zrozumiałem:
Peterka - jest za płynięciem 3 rzek
Miandas - wolałby płynąć ciągiem
Maciej - również woli płynąć ciągiem
ja tak jak zaproponowałem - wolałbym 3 rzeki

chodzi o jak największą frekwencję, więc ostatecznie wybierzemy opcję która będzie odpowiadać największej liczbie osób

co do pogody - jak będzie zła i nie przyjedziecie to nic się nie stanie, ja i tak jestem na miejscu, można płynąć zawsze nawet i w 2 czy 3 osoby... ale muszę znać szacunkową liczbę osób żeby jakoś to logistycznie ogarnąć. i trzeba zakładać, że pogoda jednak będzie ładna. jak będzie zła to wtedy będziemy myśleć a wiadomo będzie jakieś 2 dni przed spływem coś w miarę pewnego...
Raport z moich tripów: http://www.raportztripa.pl
Avatar użytkownika
chi
***
 
Dziękował/a : 24
Dziękowano: 67
Dołączył/a: 01 października 2017
Lokalizacja: EPJ/SC
Sprzęt: Pyranha river tour

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 13 stycznia 2018, o 08:01

chi napisał(a): chodzi o jak największą frekwencję, więc ostatecznie wybierzemy opcję która będzie odpowiadać największej liczbie osób


To ja podsumuję swoje :) : najprawdopodobniej w piątek i tak nie mogę płynąć- dotrę z Poznania dopiero po pracy. Wtedy złapię grupę na pierwszym noclegu. Mam nadzieję, że będę mógł tam podjechać samochodem i że będę mógł tam go zostawić. Jeśli jakimś cudem będę mógł płynąć również w piątek, wolę coś niezwałkowego.
Z tego, co zrozumiałem, w sobotę robimy Liswartę z wypłynięciem na Wartę? To mi pasuje, a co do odcinka niech zdecydują ci, co znają (chi, peterka). Potem osobiście wolałbym jednym ciągiem ale się dostosuję. Tym bardziej, że jeśli będzie można liczyć na pomoc logistyczną, to nie jest wielki problem. Szczególnie, przy dmuchańcu :) . Potem tylko muszę jakoś wrócić po auto.
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 13 stycznia 2018, o 10:18

Ja się też raczej nie nastawiam na piątek. Bardziej na poniedziałek by mi pasował jeżeli pogoda byłaby łaskawa.
Ogólnie bez górnolotnych zbyt wczesnych deklaracji, mając na względzie nasz mocno chwiejny garncarski klimat ,jeżeli pojadę nastawiam się na jeden dzień...i tylko Liswartę. W Wąsoszu(meta) jest wygodny parking dla aut i fajna wiata do biwakowania. Minus też jest : jesteśmy na widelcu ciekawskiej wsi. W Nowej Wsi(to3/4trasy) przy mostku można zrobić z godzinkę lub dwie popasu z ogniskiem. Fajne i dogodne miejsce na odpoczynek. Warta od Kul do Wąsosza w porównaniu z Liswartą jest po prostu szeroka i nudna. Ale od Kul to tylko 4km.
Nastawiam się na jeden dzień i powrót do domu. W ładną pogodę i ładne zielone krajobrazy jakoś nie wierzę w tym terminie.
Bardziej w drugiej połowie kwietnia, choć też nie do końca, ponieważ rok temu wracając z wakacji w tym terminie samolotem krążyliśmy nad Pyrzowicami w śnieżycę. Anomalia? Teraz mi pąki bzu puszczają na placu. Więc z tą końcówką marca może być bardzo różnie.
Kocinka to może jednak w innym terminie. Może zabiorę ekipę spoza forum z naszych okolic i wtedy takie wypożyczenie wyjdzie taniej i skoncentrujemy się na tylko na tym odcinku i na sobie, nie myśląc o oczekującej na nas ekipie.
Ten Łęg do Ważnych Młynów zrobię z Panblackiem i być może chi (jeżeli Jego koncepcja upadnie)w innym wygodniejszym terminie.
Królowa naszych okolic jest tylko jedna i jest nią piękna chyba zawsze Liswarta. A Warta no cóż jak dla mnie grubawy kopciuszek , gdzieniegdzie z przyjemnymi walorami.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: A może nad Wartę?

Postprzez chi » 15 stycznia 2018, o 20:14

ok, skoro nie pasuje nikomu Kocinka to skreślimy ją z programu.

jeśli nie ma chętnych na piątek to czy nie lepiej będzie zrobić imprezę dwudniową sobota - niedziela? są chętni na piątek?

co do odcinków, fajnie byłoby Liswartę ale dalej Wartą trzeba by było płynąć z Kul i dalej drugi dzień musielibyśmy płynąć przez Działoszyn z metą gdzieś w Załęczańskim Parku.
ewentualnie mogę próbować załatwić transport i wtedy moglibyśmy cofnąć się do Kijowa lub Łęgu i przepłynąć najciekawsze fragmenty

Peterka zgadzam się co do Wąsosza - można tam zostawić auta - jest ogromny parking na środku wsi przy drodze, nikt nie powinien ich ruszać. miejsce na biwak jest tam faktycznie bardzo fajne ale tak jak pisze Peterka - pośrodku wsi.
Raport z moich tripów: http://www.raportztripa.pl
Avatar użytkownika
chi
***
 
Dziękował/a : 24
Dziękowano: 67
Dołączył/a: 01 października 2017
Lokalizacja: EPJ/SC
Sprzęt: Pyranha river tour

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 15 stycznia 2018, o 20:43

Dla mnie jedynym problemem jest logistyka: tzn gdzie mam zostawić auto i jak dojechać na początek spływu w sobotę. Sprawa może jest o tyle prostsza, że mam dmuchańca :)
Jeśli zaś impreza będzie obejmować piątek, to jak dotrzeć na pierwszy biwak: z piątku na sobotę
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez maciej66 » 16 stycznia 2018, o 20:06

Mat wspomniał że też z nami popłynie. Więc nie mamy co kombinować. Jedziemy jednym autem razem z Miandasem. Będziemy w piątek wieczorem na biwaku. Dobrze by było w sobotę płynąć Liswartą.
maciej66
***
 
Images: 0
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 16 stycznia 2018, o 20:11

maciej66 napisał(a):Mat wspomniał że też z nami popłynie. Więc nie mamy co kombinować. Jedziemy jednym autem razem z Miandasem. Będziemy w piątek wieczorem na biwaku. Dobrze by było w sobotę płynąć Liswartą.
Doskonale
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 16 stycznia 2018, o 23:37

Ja raczej odpuszczam. Większy sens i powodzenie wyprawy będzie dla jednomyślnych. W pojedynkę po sobotnim spływie to logistyka dostania się do auta raczej kiepskawa. Dwa dni to niewiele i lepiej skupić się na urokach Liswarty, bo czasu będziecie mieć niewiele, i jeszcze przybywacie z daleka, to i czas powrotu do domu na sensowną godzinnę teź ważny.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: A może nad Wartę?

Postprzez miandas » 17 stycznia 2018, o 12:29

peterka napisał(a):Ja raczej odpuszczam. Większy sens i powodzenie wyprawy będzie dla jednomyślnych. W pojedynkę po sobotnim spływie to logistyka dostania się do auta raczej kiepskawa. Dwa dni to niewiele i lepiej skupić się na urokach Liswarty, bo czasu będziecie mieć niewiele, i jeszcze przybywacie z daleka, to i czas powrotu do domu na sensowną godzinnę teź ważny.
Szkoda. Ale jeszcze jest czas, więc być może zmienisz decyzję?
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 932
Dziękowano: 226
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: A może nad Wartę?

Postprzez peterka » 17 stycznia 2018, o 13:44

Może uda się z kolegą przyjechać na 2auta. Wtedy inna gadka. Dużo czasu jeszcze do spływu.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 429
Dziękowano: 429
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wydarzenia, akcje, imprezy, spotkania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


cron