| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez marcel » 24 września 2017, o 10:31

Myślę że opinia najbardziej zależy od lokalnych warunków. Jak się ma do dyspozycji Wisłę czy inną większą rzekę, szklak jest ok. Ale jeżeli do dyspozycji najczęściej są rzeki o szerokości nie przekraczającej 10m, za to zawsze z kilkoma powalonymi drzewami na kilometr, to w którymś momencie każda wyprawa kończy się nową łatą na kajaku. Pływanie samodzielnie vs z kimś - samemu jest jednak lepiej, mniej kompromisów. Jednak jeśli pływa się z dziećmi to dwójka jest wygodniejsza. Optymalna by była dwójka którą da się przerobić na pakowną jedynkę.
Co do długości to 3,5m nie oznacza survivalu. Sensownie spakowany 3 metrowy sit on top, też pozwolił przepłynąć pół Polski :) i nawet mógł wrócić pociągiem bez problemu.
Avatar użytkownika
marcel
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 50
Dziękowano: 172
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Krzyś66 » 24 września 2017, o 11:36

Fajnie jest że są całkowicie odmienne zdania w tej samej sprawie , każdy ma inne doświadczenia i inne wymagania i potrzeby ... no niestety pytający ma trudniejszy wybór , ale to już jego problem ;) :D
Co do spakowania się w 3m SOP , nie wątpię że to możliwe ...ale spróbuj czymś takim przeciskać się pod drzewami czy mostkami na Rawce , albo przerzucać taką kolumbryne górą nad zawałem ...Za każdym razem zrzucać klamoty ? , po co jeść tę żabę.Oczywiście minimaliści spakują się w łupinkę i będą kontenci.Ja na pewno nie , muszę mieć :ubranie na każdą pogodę i to w dwóch- trzech powtórzeniach(po co ? zapraszam na tygodniowy spływ z co dziennym deszczem i znajdziecie odpowiedź po co );buty także na ląd , choćby aby na zakupy nie iść w neoprenach ; kurtki p. deszczowe dwie (po co dwie? patrz wyżej) ; ciepły śpiwór , mata do spania, namiot ; stołek turystyczny (po co ? z wiekiem znajdziesz odpowiedź :D ) ; żarcie na 5 dni - liofilizatów nie używam(bo mnie nie stać a i też bo lubię dobrze zjeść) ; napoje na 5 dni ; saperka ewentualnie piłka do drewna ; plandeka p.deszczowa na biwak ... to sporo pakunków.Mnie te rzeczy dają komfort biwakowania i do spakowania ich(wszystko w środku , żadnych przytroczeń na wierzchu, luz w kokpicie) potrzebny kajak +4m.

Co do pływania samemu czy w grupie , to kwestia czysto indywidualna zależy od charakteru człowieka, ja jestem zwierzęciem stadnym i najlepiej czuję się w małym stadzie , może dlatego że większość czasu w pracy spędzam sam lub z małżowinką , a może dlatego że turystyki uczyli mnie tacy a nie inni ludzie(chgw ;) )

Od lat słyszę ciągłe narzekania na szklaki :shock: , nie wiem czy to macie z autopsji , czy tylko z zasłyszenia?Ja PE kupiłem wyłącznie dla tego że lubię sobie czasem poskakać na drzewa a i umiejętności kajakowe mam nie za duże i czasem walnę w głaz nie zawsze mając nad tym pełną kontrolę.Mieliśmy tygodniowe spływy z bagażami , na rzekach zwałkowych gdzie z kilkunastu kajaków klejenie ro biło się raz czy dwa.A kolega świetnie pływający pływa swym wzmocnionym(jedna warstwa laminatu więcej ) od wielu lat , bez żadnej łaty , w tym roku zaliczył Dunajec , wrócił tylko z "oszlifowanym" dnem , ale bez dziur.
Nie demonizujmy szklaków :twisted: , jest to idealne rozwiązanie dla osób o ograniczonych zasobach finansowych.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 177
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Prus » 24 września 2017, o 13:11

Do rozważań czy szklak czy PE dołożę kolejne, własne spostrzeżenia. Zaliczyłem ponad 200 spływów i widziałem dwie, może trzy dziury w polietylenie. Dziurawych szklaków widziałem troszkę więcej, ale też rzadko ktoś u mnie pływa szklakiem. Śmiało można powiedzieć, że laminaty dziurawią się u nas przynajmniej 10x częściej, przy czym na niektórych trasach nie mają racji bytu wcale, bo zawsze wracałyby w kawałkach. A przecież nie pływam w Tatrach.

Nie pływam z noclegiem, ale nie wydaje mi się, żeby kajak długości 3,50 metra wykluczał taką możliwość. Widziałem zdjęcia z 2-3 dniowych spływów Chpperem (295 cm), Sikor mieścił się w bardzo smukłym Vortex-ie (to już trochę ekstremum), a Marek w Katanie. Oba kajaki ok. 320 cm. Ja mam Canyona (330), wydaje mi się, że nie byłoby problemu z bagażem, szczególnie po dorobieniu olinowania na pokładzie. Ale tu oczywiście wiele zależy od preferencji indywidualnych i niewątpliwie większy kajak zapewni większe możliwości.
Avatar użytkownika
Prus
******
 
Dziękował/a : 177
Dziękowano: 428
Dołączył/a: 31 lipca 2013
Lokalizacja: między Wisłą a Pilicą
Sprzęt: kajak

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez marcel » 24 września 2017, o 13:33

Krzyś66 napisał(a):Od lat słyszę ciągłe narzekania na szklaki :shock: , nie wiem czy to macie z autopsji , czy tylko z zasłyszenia?


Z autopsji :) pracowałem na wypożyczalni kajaków. Mały akwen, bezpieczny brzeg a i tak ciągle było coś do łatania. Dopiero jak z miejsca wodowania zrobiliśmy niemal plażę - wyzbieraliśmy wszystkie większe kamienie to było ok. Na rzeki które mam najbliżej - obie Przemsze, też bym laminatu nie brał. Tam na leżące drzewo można liczyć co 100-200 metrów i po prostu trzeba się po nim przecisnąć. Widać zresztą że wszystkie wypożyczalnie na tych trasach zrezygnowały ze szklanych.
A pakowanie się na 3m SOT było bardzo proste: namiot z lidla, śpiwór, pompowany materacyk z Deca i jakoś poszło. Stołka faktycznie nie było, za to była wędka. Większość rzeczy popakowana w reklamówki i schowana do kadłuba, tylko za siedzeniem wylądował worek 40 litrów w którym był namiot i wierzchnie ubrania w razie by padało. Nie ja płynąłem, ale delikwent po siedemnastu dniach na trasie Sosnowiec-Warszawa wyglądał na zadowolonego.
Avatar użytkownika
marcel
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 50
Dziękowano: 172
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Krzyś66 » 24 września 2017, o 17:28

marcel napisał(a):Z autopsji :) pracowałem na wypożyczalni kajaków.

Nie , no Marcelu nie porównuj traktowania sprzętu przez osoby go wypożyczające z przeciętnym posiadaczem własnego pływadła :lol: to jeszcze większa różnica jak wielu traktuje samochód firmowy a swój prywatny.Na Rawce "fachowcy" załatwili już kilka polietylenów z wypożyczalni Sosenki.Taż sama Sosenka kiedyś kupiła (chyba ktoś był na haju i bardzo optymistycznie podchodził do ludzi)K1 szklaki , mniej więcej takie jakimi my pływaliśmy a część z nas wciąż pływa od ponad 20 lat.Z naszej grupy kilka nie ma ani jednej łaty(a zaliczyły Rawkę) a te sosenkowe padły po ... dwóch , trzech wypożyczeniach.
Kolego Prus , pytający planują wyprawę wielodniową a nie weekendowy wypad.Oczywiście można jak napisałem stołować się w barach , restauracjach itp wtedy żarcie miejsca nie zajmie ; można też co drugi dzień dymać po zakupy , co kto lubi .Ja napisałem o swoich preferencjach i tyle , jak mam wybór wybieram wygodę, jak nie mam wyboru - toleruję niewygodę.Ale świadomie niewygody nie wybieram nigdy i to by było na tyle.

I do Marcela anegdotka : mieliśmy kiedyś kilka spływów na Pomorzu na wypożyczalnianych kajakach.Nasz dobry kolega z regionu był współwłaścicielem dość sporej wypożyczalni.I pod koniec sezonu gdy miał wolny sprzęt to go nam udostępniał za free.Kiedyś na Wieprzy w Darłowie : przenoska przy elektrowni( a może to młyn, nie pamiętam) ; kajaki wyciągnięte ; patrzymy na miejsce wodowania iii masakra : betonowe wysokie bardzo strome zbocze zakończone głazowiskiem w rzece :? ; podchodzimy do tego jak pies do jeża, jak ten sprzęt wodować ...a kolega (właściciel) po prostu zsuwa po betonie swój kajak trzymając za cumkę iii do nas " a myślicie że ci którzy je wypożyczają , robią to inaczej ? ja nie mam złudzeń"... 8-)
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 177
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 15 stycznia 2018, o 20:27

Minęło trochę czasu, kilka spraw się wyklarowało, plany trochę zmodyfikowały, ale zakup kajaka aktualny :) Przetrawiłem Wasze rady wielokrotnie, naczytałem się o kajakach, o Wiśle i innych rzeczach tylko ciągle mi mało...
Używana Carolina 14 na te chwilę jest na pierwszym miejscu, ale zainteresował mnie nowy kajak Buccaneer Point 65 Club i proszę o opinie. Ciężko mi coś znaleźć na jego temat a chyba teraz jest w atrakcyjnej cenie (1890zł). Rozważam jeszcze wspomnianego wcześniej Raidera ze sterem (1690zł) - mam obawy co do jego ładowności na dłuższą wycieczkę, ale na Rawkę, którą pewnie będę pływał najczęściej, jego długość chyba byłaby zaletą?
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Sławek... » 24 stycznia 2018, o 22:53

Kolego jak chcesz pogadać o kajakach, Rawce, Wiśle to możemy się kiedyś złapać gdzieś na mieście (jestem ze Sk-wic). Mam zaliczoną zarówno Rawkę jak i Wisłę i mi też chodził po głowie pomysł o spływie z Rudy do Gdańska. Ja sprzętowo planowałem to zrobić dwoma kajakami: Rawkę polietylenem 3,3 dł, po dopłynięciu do Bzury przesiadka na laminat 5,2 i jazda do Wisły i Bałtyku ;) Uważam to za optymalne rozwiązanie bo nie wyobrażam sobie szarpania się długim, mocno obciążonym kajakiem po Rawce mając w pamięci ile ważył mój kajak na spływie Wisłą z Krakowa. Oczywiście można mieć mniej bagażu ze sobą i wtedy jakoś dałoby się Rawkę ogarnąć (są tutaj tacy, którzy to potrafią), ale ja albo nie umiem albo jeszcze o tym nie wiem, że umiem ;). W każdym bądź razie Rawki nie da się spłynąć do ujścia bez kilku przenosek więc musisz to wziąć pod uwagę.
Widzę, że Skierniewice zaczynają się przekształcać ze stolicy nauk ogrodniczych w kajakową potęgę ;)
Sławek...
***
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 85
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Sprzęt: kajak

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 24 stycznia 2018, o 23:06

Pewnie, że chcę pogadać, mam masę pytań! :) Odezwę się na PW.
Myślałem o zwałkach na Rawce, znam odcinek do Wsi Bolimowskiej, więc wymyśliłem, że Rawkę spłynąłbym "na pusto" a bagaże na dalszą drogę ktoś by mi dowiózł.
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez drawa » 25 stycznia 2018, o 07:33

To bardzo dobry pomysł. Spłynelimy Rawką w zeszłym roku z okolic Skierniewic . Zwałek cała masa. Obrazek
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Krzyś66 » 25 stycznia 2018, o 11:17

Rawkę , poza odcinkiem źródłowym, robiłem wielokrotnie w różnych wariantach.Czy da się z bagażami , pewnie tak , ale samemu to moim zdaniem byłby masochizm.Co innego w kilka osób ,wtedy : przenoszenie , czy przerzucanie przez przeszkody załadowanych kajaków nie robi problemów.Co do sprzętu , to nie będę wchodził w szczegóły ,ale Rawkę spływają kompletnie nie doświadczeni ludzie w wypożyczalnianych krypach K2.Moim zdaniem w okresie letnim nie ma konieczności aby płynąć dedykowanym do zwałek kajakiem.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 177
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 25 stycznia 2018, o 11:56

Właśnie takimi krypami z wypożyczalni miałem tylko okazje spływać Rawkę i we dwóch przeciąganie kajaka z 8letnim synem w środku nie stanowiło większego problemu. Wyprawa planowana jest we dwóch, ale różnie z planami bywa. Sam nie mam zamiaru dźwigać załadowanego kajaka z bagażami dlatego nastawiam się na opcję dowoezienia bagaży po pokonaniu Rawki.
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Krzyś66 » 25 stycznia 2018, o 20:47

paajonk napisał(a): Sam nie mam zamiaru dźwigać załadowanego kajaka z bagażami dlatego nastawiam się na opcję dowoezienia bagaży po pokonaniu Rawki.

I to jest bardzo słuszna koncepcja :)W takim przypadku , np świetnym miejscem na taki manewr może być łąka na lewym brzegu Rawki tuż przed ujściem do Bzury, w miejscu zawaliska dużych drzew(było ono jeszcze trzy lata temu to pewnie jest nadal), dobre miejsce na biwak- jakby pasowało kilometrowo.Dojazd możliwy .
Spojrzałem na mapę orto i zawał jest na niej obecny :) Wtedy miałbyś całą Bzurę już z klamotami.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 177
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 26 stycznia 2018, o 13:04

Temat wyboru kajaka dla mnie można uznać za zamknięty. :) Szykowałem się bardzo na Buccaneera Point 65, ale promocja się skończyła, cena poszybowała na 2290 co już nie było w zasięgu a na znanym portalu aukcyjnym pojawił się Trek Aquariusa, nowy po naprawie dwóch pęknięć za 1300zł więc długo się nie wahałem. Gwarancję dwuletnią dają to może nie rozpęknie się szybko ;) Teraz niecierpliwie czekam na dostawę i jeszcze bardziej niecierpliwie na wodowanie. Dziękuję wszystkim za uwagę i wskazówki :m_: Teraz będę zasypywał pytaniami innymi ;)
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Prus » 26 stycznia 2018, o 16:30

paajonk napisał(a):...Trek Aquariusa, nowy po naprawie dwóch pęknięć za 1300zł więc długo się nie wahałem...

Okazja okazją, ale pęknięcie skorupy to poważna usterka. Poważniejszej być nie może. Obserwuj czy coś się nie dzieje i jeżeli to możliwe, to oszczędzaj ranę. Przy niezwałkowym pływaniu mała szansa, że blizna się otworzy. Przy zwałkowym też nie musi.
Dobrej zabawy!
Avatar użytkownika
Prus
******
 
Dziękował/a : 177
Dziękowano: 428
Dołączył/a: 31 lipca 2013
Lokalizacja: między Wisłą a Pilicą
Sprzęt: kajak

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 26 stycznia 2018, o 16:44

Aleś mnie pocieszył ;) Liczę, że moja stosunkowo niska waga nie pogłębi nadwątlonych miejsc.
Tu można zobaczyć jak to wygląda, zawsze mogę zwrócić ;)
http://allegro.pl/showitem/description/7151724550.html
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Prus » 26 stycznia 2018, o 17:05

Obręcz kokpitu to chyba najbardziej niegroźne miejsce, gdzie mógł pęknąć. Myślę, że w tej sytuacji to rzeczywiście okazja.
Avatar użytkownika
Prus
******
 
Dziękował/a : 177
Dziękowano: 428
Dołączył/a: 31 lipca 2013
Lokalizacja: między Wisłą a Pilicą
Sprzęt: kajak

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 29 stycznia 2018, o 21:00

Kajaczek już dzisiaj u mnie :)
Załączniki
Resized_20180129_180715.jpeg
Resized_20180129_180715.jpeg (91.05 KiB) Przeglądane 426 razy
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez Krzyś66 » 30 stycznia 2018, o 23:36

1300,- :shock: , zazdraszczam :evil:
Ale podłogę to ja mam u siebie płaską , a buty sznuruję bez specjalnej lampy ;) :lol:
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 177
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez paajonk » 30 stycznia 2018, o 23:54

Krzyś66 napisał(a):1300,- :shock: , zazdraszczam :evil:
Ale podłogę to ja mam u siebie płaską , a buty sznuruję bez specjalnej lampy ;) :lol:

Jest oferta na drugi z poklejonymi rysami za 1500.
Widzę, że Kolega zauważył mojego psikusa ;)
Avatar użytkownika
paajonk
*
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 2
Dołączył/a: 10 września 2017
Lokalizacja: Skierniewice
Sprzęt: Trek

Re: Rawka-Bzura-Wisła-Bałtyk - jaki kajak?

Postprzez MichałD » 31 stycznia 2018, o 09:03

No zdecydowanie lepiej chodzi się po płaskim :razzzz:
Samo zawieszenie kajaka:
- sugeruję zawiesić na szerszych taśmach,
- sprawdzić czy gdzieś linka systemu podnoszenia/opuszczania nie trze o skorupę, a już absolutnie nie stosować rozwiązania by linka opasująca kajak była ruchoma!
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Avatar użytkownika
MichałD
***
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 100
Dołączył/a: 17 czerwca 2013
Lokalizacja: Jura Krakowsko-Częstochowska
Sprzęt: kajaki różne

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kajaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron