| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Dolinki Krakowskie

Nasze i nie tylko relacje z wypraw lądowych. Wróciłem z... Wybieram się...

Dolinki Krakowskie

Postprzez peterka » 13 lutego 2018, o 20:09

Prognozy na niedzielę były bardzo obiecujące tzn cały dzień ze słońcem. Wybraliśmy się w Dolinki Krakowskie. Plan A zakłada bieganie po polu golfowym w Paczółtowicach, plan B Wąwóz Bolechowicki i Dolina Kobylańska w pętli. W razie braku białego...trasa poszerzona miała być o Dolinę Będkowską.
Na miejscu w Paczółtowicach okazało się że śniegu to tak na ocenę 3 z minusem. Śnieg mokry w porywach warstwowych do 5cm. Słabo trochę. Jednak na miejscu okazuje się że takich desperatów jest jeszcze sporo. W sumie nas było 12 osób. Na polu golfowym trudno zniszczyć ślizgi to fakt. Entuzjazmu wystarczyło na zrobienie 2 niepełnych pętli (warunki) o długości 7km i 3km. Śnieg mocno przywierał do nart , więc nie było czasu na zachwyty i trzeba było być w ciągłym ruchu. Pogoda też się nie sprawdziła. Pochmurno i szaro było. Biorąc pod uwagę tzw zimę i tak nie ma na co narzekać. Trzeba chwytać byka za rogi, nawet jeżeli temu bykowi roki w tym sezonie nie wyrosły ;)
Po tej walce z żywiołem kierujemy się do Wąwozu Bolechowickiego. Tuż przy Bramie Bolechowickiej robimy sobie chwilę popasu . Herbatka z nalewką, banany i takie tam. Panie i Panowie (czyli my) rozsiadamy się pod luksusową wiatą turystyczną( miejsca w pierwszym rzędzie), obserwując poczynania kilku śmiałków. Cały cyrk polega na rozwieszeniu 2 lin nad Bramą Bolechowicką i ..chodzeniu po niej ( oczywiście z pełną asekuracją) . Świetna zabawa i dla nas pod wzg wizualnym i dla tych kilku pasjonatów. Pierwszy gościu co chwilę zalicza skuchę, ale mozolnie próbuje dalej. Drugi to już totalny wariat z dużym doświadczeniem. Rozbiera się do majtek( dosyć zimno było ;) , ale adrenalina robi swoje ) i całkiem sprawnie pokonuje kilka metrów, potem 2 skuchy i brnie dalej. Po kilku minutach krzyk spowodowany wyziębieniem i delikwent ewakuuje się błyskawicznie na bloczku do bazy. Bardzo fajna i efekciarska zabawa. Dużo bardziej widowiskowa i dużo trudniejsza jak wspinaczka skałkowa( która w sezonie letnim wręcz irytuje na Jurze).
Ostatni etap to Dolina Kobylańska. Jakiś cud nastapił i wyszło piękne słoneczko na koniec dnia. W Kobylańskiej już było zupełnie pusto. Jeszcze pizza na pożegnanie w Kobylanach i wracamy do domu.
Zdjęcia z kilku poprzednich relacji i tej bieżącej tylko z telefonu. Mam te miejsca już mocno obfotografowane.
Załączniki
IMG_20180211_131005 (Medium).jpg
IMG_20180211_131005 (Medium).jpg (100.87 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_131915 (Medium).jpg
IMG_20180211_131915 (Medium).jpg (80.32 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_142225 (Medium).jpg
IMG_20180211_142225 (Medium).jpg (273.01 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_142310 (Medium).jpg
IMG_20180211_142310 (Medium).jpg (295.23 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_143409 (Medium).jpg
IMG_20180211_143409 (Medium).jpg (336.62 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_143901 (Medium).jpg
IMG_20180211_143901 (Medium).jpg (268.15 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_144225 (Medium).jpg
IMG_20180211_144225 (Medium).jpg (136.19 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_144315 (Medium).jpg
IMG_20180211_144315 (Medium).jpg (314.62 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_144441 (Medium).jpg
IMG_20180211_144441 (Medium).jpg (265.55 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_144455 (Medium).jpg
IMG_20180211_144455 (Medium).jpg (182.86 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_144558 (Medium).jpg
IMG_20180211_144558 (Medium).jpg (306.39 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_144603 (Medium).jpg
IMG_20180211_144603 (Medium).jpg (235.77 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_145016 (Medium).jpg
IMG_20180211_145016 (Medium).jpg (320.52 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_151459 (Medium).jpg
IMG_20180211_151459 (Medium).jpg (149.3 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_151507 (Medium).jpg
IMG_20180211_151507 (Medium).jpg (157.86 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_151653 (Medium).jpg
IMG_20180211_151653 (Medium).jpg (82.11 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_160518 (Medium).jpg
IMG_20180211_160518 (Medium).jpg (254.12 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_160529 (Medium).jpg
IMG_20180211_160529 (Medium).jpg (292.27 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_160633 (Medium).jpg
IMG_20180211_160633 (Medium).jpg (265.77 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_160725 (Medium).jpg
IMG_20180211_160725 (Medium).jpg (239.77 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_161240 (Medium).jpg
IMG_20180211_161240 (Medium).jpg (342.76 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_161257 (Medium).jpg
IMG_20180211_161257 (Medium).jpg (320.34 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_161308 (Medium).jpg
IMG_20180211_161308 (Medium).jpg (342.76 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_161715 (Medium).jpg
IMG_20180211_161715 (Medium).jpg (326.7 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_161906 (Medium).jpg
IMG_20180211_161906 (Medium).jpg (272.6 KiB) Przeglądane 156 razy
IMG_20180211_162127 (Medium).jpg
IMG_20180211_162127 (Medium).jpg (166.7 KiB) Przeglądane 156 razy
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 440
Dziękowano: 443
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez rawa » 14 lutego 2018, o 10:32

Atrakcje jak w cyrku, zazdroszczę tego ciągłego dostępnego śniegu, idzie zima od Iwana więc nie wiadomo jak to będzie z opadami przy wyżowej pogodzie, zobaczymy.
Gratuluję wymarszu :||:
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 179
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez peterka » 14 lutego 2018, o 11:14

Cały czas wytrwale czekam na konkretny śnieg. To co jest i było to tylko namiastka. Ale faktycznie są rejony w PLu, gdzie tego śniegu nie ma, nie było lub leżał tylko przez chwilę. W marcu jest fajnie że śniegiem. Po zimowiskach pusto, dzień długi. Fajniej jest.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 440
Dziękowano: 443
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez Paveł » 14 lutego 2018, o 12:57

Na zimę nie ma co czekać tylko wystarczy wybrać się w góry , nawet w Beskidach jest dość zimowo, nie wspominając o Tatrach gdzie na Kasprowym gdzie dokonuje się pomiarów , pokrywa śnieżna w lutym może osiągnąć rekord , a już teraz jest najwyższa od 9 lat.

pozdr.
Paveł
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 27 lutego 2017
Sprzęt: Kajak Górski

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez Sikor » 14 lutego 2018, o 12:59

Najważniejsze, nie siedzieć w domu, bo a nuż coś ciekawego się zdarzy :lol:

resources/image/7580 8-)
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 111
Dziękowano: 230
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez miandas » 14 lutego 2018, o 13:38

Ładne miejsca. Fajna wycieczka.
Droga zawsze nagradza
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 995
Dziękowano: 238
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: solar 410

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez peterka » 14 lutego 2018, o 13:55

Pavel:Kolega ponownie namawiał mnie w tym dniu na Tatry SK. Prognozy (nawet te profi) były zachęcające. Na miejscu jednak okazało się że widoczność na 20m. Dostałem jedynie enigmatyczne zdjęcie z jakiegoś wierzchołka z jakimś zarysem ludzkim. Mgła była wszechobecna. Ja miałem nosa żeby nie jechać , a kolega wkurzony na pogodę.
Ja też cudów pogodowych nie miałem, ale sporo widziałem i nie miałem mgły. Czasami warto odpuścić, a czasami warto zaryzykować. W górach pogoda robi różnicę.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 440
Dziękowano: 443
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: Dolinki Krakowskie

Postprzez Sikor » 14 lutego 2018, o 14:07

peterka napisał(a):Czasami warto odpuścić, a czasami warto zaryzykować. W górach pogoda robi różnicę.
święte słowa :mrgreen: :lol:
ale i tak wolę zmoknąć czy zmarznąć niż oglądać życie inny ludzi w telewizorze :lol:

P.S.
"świetne" :?:

:lol: :mrgreen: :lol:
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 111
Dziękowano: 230
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak


Powrót do Wyprawy i przygody na brzegu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron