| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Elektrownia falowa

Rozmowy o wszystkim co związane z Nami i z wodą.

Elektrownia falowa

Postprzez hangman » 24 lutego 2018, o 19:48

Cześć!
Z cyklu przygotowania do katamaranu solarnego zapytam.

Wypływam katamarankiem z laseczką na Zatokę w okolice Kamienia przy Jastarni.
Fale na tych paru metrach głębokości mają do 70cm.
Rzucam na wodę zestaw pływaków o średniej rozpiętości fali (około 4m) i wyporności 40L każdy pływak.
Na podstawie orientacyjnego rysunku stosuję przekładnię wykorzystującą te 30cm w wychyle ramion zewnętrznych,
która kręci generatorkiem ładującym akumulatory.
Zielony jestem i pytam jaki zysk z takiego generatorka mógłbym teoretycznie osiągnąć.

Jako stelaż systemu rurki alu, z 6 butli 20L po wodzie do saturatorów i jakiś generatorek.
Zakładam ze 3 godzinki "opalanka", czyli czasu na falach.

Taki pomysł mnie naszedł zimową porą :D
Załączniki
elektrownia falowa.jpg
elektrownia falowa.jpg (23.76 KiB) Przeglądane 930 razy
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 181
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Elektrownia falowa

Postprzez marcel » 24 lutego 2018, o 20:17

Model konia w próżni :)


Jeżeli każdy kanister waży 1kg (albo jest do tej masy dociążony), fala ma okres 4 sekundy (strzelam, bo nigdy tego nie liczyłem), układ posiada sprzęgło kierunkowe (układ pracuje przy ruchu i w górę i w dół), opór układu zerowy, bezwładność zerowa, prądy wzbudzenia pomijalnie małe, wyszło mi 0,9 kWh na godzinę.

Żeby nie było tak pięknie.
Wydajnosć prądnicy musi być pomniejszona o :
- sprawność wynikającą z samej koncepcji generatora - mnożnik 0,95
- sprawność wynikająca ze zmiany prędkości = 1/ (2^1/2) = około 0,7
- opory mechaniczne układu - 0,85 (wartość typowa dla sprzęgieł kierunkowych wolnobieżnych)

Wychodzi jakieś 0,5kWh na godzinę pracy.
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 64
Dziękowano: 214
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Elektrownia falowa

Postprzez rawa » 24 lutego 2018, o 20:40

Moje zdanie jest takie, że rozważenie napędu falowego na jednostce pływającej w warunkach amatorskich może być tylko czysto teoretyczne.
Muszą być fale , mamy jedynie słuszny kierunek poruszania się, mamy opory pływaków w wodzie i wyglądamy dziwnie.
Sprawność energetyczna nie może być do przyjęcia.
Pracy nie określa się typowo w jednostce czasu 0,9 kWh na godzinę oznacza średnio 900W mocy, można powiedzieć o uzyskaniu np. 10 kWh dziennie , ale nie na godzinę, bo będzie to oznaczało tylko moc 10 000 W w tym przypadku.
Większość energii przełoży się prawdopodobnie tylko na przechył .
Kawałek szmaty w roli żagla powinno dać lepszy efekt.

http://www.focus.pl/artykul/w-portugali ... nia-falowa
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 116
Dziękowano: 231
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Elektrownia falowa

Postprzez hangman » 24 lutego 2018, o 20:43

Tu przychodzi mi pomysł, aby taki układ zbudować, osadzić na pobliskim jeziorze i z 5 minut wduszać i z wody wyciągać.
Jakiś watomierz itp.
Docelowo zakładam pomysł "trimaranu"
Zakładam, że przy żegludze na falach taki dodatkowy, wewnętrzny kadłub pomiędzy pływakami katamaranu niewiele by go spowalniał,
a "tłumiąc" fale generował jakiś prąd do aku.
Na razie to bardzo luźna myśl.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 181
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Elektrownia falowa

Postprzez marcel » 24 lutego 2018, o 21:03

Układ może być tylko stacjonarny ;) - zakotwiczony.
Jak będziesz próbował pływać trimaranem w którym boczne pływaki mają możliwość ruchu - to jedyne co uzyskasz to przechył centralnego kadłuba.

Jak potrzebujesz trochu prądu i masz ochotę na dłubanie, to weź koło od rowera 20 cali z prądnicą w piaście i zrób z tego koło łopatkowe ;)
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 64
Dziękowano: 214
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Elektrownia falowa

Postprzez hangman » 25 lutego 2018, o 09:39

OK, a coś w tym stylu?

Te żółte to generatorki. Butle 20L częściowo napełnione wodą, aby nie odrywały się na falach od powierzchni.
Układ spuszczony na wodę dopiero po zakotwiczeniu na falach. Woda nalana do butli dopiero przed użyciem więc wszystko lekkie.
Załączniki
generator2.jpg
generator2.jpg (23.57 KiB) Przeglądane 892 razy
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 181
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Elektrownia falowa

Postprzez rawa » 25 lutego 2018, o 09:54

Wydaje mi się że ruch pływaków w pionie byłby bardziej efektywny - jak tłok w silniku.
Nie byłoby problemu dopasowania do okresu między dwoma falami, każdy układ pływaka byłby zupełnie niezależny (dowolna ich ilość).
Gdyby generatorem prądu było zjawisko indukcji, to i wysokość fali nie miałaby znaczenia ( w sensie działa , nie działa )
Ustawienie kilku pływaków jeden za drugim w kierunku ruchu fal, uśredniałoby sumaryczne uzyskanie energii w czasie. :lol:
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 116
Dziękowano: 231
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Elektrownia falowa

Postprzez marcel » 25 lutego 2018, o 14:59

hangman napisał(a):OK, a coś w tym stylu?


Większą masa pozwoli uzyskać większą moc. Ale tak czy inaczej będzie zwiększać chybotanie. Obciążona pradnica będzie stawiać opór.
Masa zwiększy też bezwladnosc, i wprowadzi spore naprężenia do układu. Cy dy w

Dodatkowo, układ będzie dobrze, działał tylko wtedy jeśli ramiona będą miały długość równa długości fali.

Suma sumarum.
Albo mała turbina wiatrowa-5W i średnica łopatki 60cm, albo tak jak pisałem koło rowerowe z łopatkami.

A tak wokół to co chcesz z tego zasilać?
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 64
Dziękowano: 214
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Elektrownia falowa

Postprzez hangman » 25 lutego 2018, o 17:48

Zakładam, że wypłynę katamarankiem solarnym z panelami około 400W, baterią 100Ah i silnikiem 40Lbs.
To rozpatruję jako teoretyczny doładowywacz w razie zachmurzenia.
Trasa Jastarnia - Torpedownia to chyba z 11km otwartych wód.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 181
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Elektrownia falowa

Postprzez rawa » 25 lutego 2018, o 19:20

Taki zestaw pokona najmniej 30km od czerwca do września , myślę że nie wybierzesz dnia z 100% zachmurzeniem, trochę słońca wystarczy.
Mam mój własny kalkulator napędu za free.

Obrazek
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 116
Dziękowano: 231
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Elektrownia falowa

Postprzez hangman » 25 lutego 2018, o 19:44

Ja tak nawet kombinuję że:
Ogniwo Li-ion Sanyo lub LG o pojemności 3,2Ah kosztuje jak się wie gdzie kupić 12zł.
Cztery takie ogniwa szeregowo dają 16.8V, czyli dobrą bazę na sterownik zasilający silnik.
3,2Ah razy 30 ogniw to w miarę realnie 96Ah, czyli 120 ogniw to 1440zł plus jakiś konkretny BMS.

Budowałem sobie baterie do pojazdów elektrycznych i chyba chętnie bym zbudował coś co będzie miało możliwość
pracy zarówno na 37V (ujeżdżam Trikke Frerein) jak i na 12V.
Całość chętnie bym ładował ładowarka 37V bo mam, a nad schematem wyjść bym popracował.
Tu jeszcze najważniejsze, czyli sterownik ładowania baterii 4s 96Ah z solarów na wodzie.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 181
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Elektrownia falowa

Postprzez rawa » 25 lutego 2018, o 20:15

Akumulator na czymś co pływa w jednym kawałku bezcenne - dobra rada za darmo :lol: .
Wszystko co potrzeba zostało już wymyślone i nie kosztuje krocie.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 116
Dziękowano: 231
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Elektrownia falowa

Postprzez hangman » 25 lutego 2018, o 20:31

Ogniwa Li-ion mogą być doskonale szczelne bo nie wydzielają gazów. Zwykle stosuję taśmę samowulkanizującą.
Na falach Zatoki woda przelewa pokład takiej miniaturki jaką pływam.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 181
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Elektrownia falowa

Postprzez McArthur » 26 lutego 2018, o 13:48

a nie lepiej, gdy płyniesz na żaglach ciągać miniturbinę? Prócz niewątpliwych zalet projektowanej elektrowni falowej, ma Ona istotną wade - zajmie Ci sporo miejsca na katamaraniku. Zwiększenie masy, pewnie też przełoży się na opór stawiany wodzie. Więc nie lepiej gdy wiatr, skorzystać z tej energii a gdy płynąc na silniku nie przenosić nadmiaru masy ładunku ani nie zwiększać oporu czołowego ponad zwykła załogę (bo te baniaki też mogą tworzyć opór na wiatr)

Wiec uszczelnić dynamo i

http://deezajn.pl/mikro-elektrownia-wodna/
McArthur
******
 
Dziękował/a : 33
Dziękowano: 243
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM


Powrót do Rozmowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


cron