| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

O przepisach nakazach i zakazach, pozwoleniach oraz ubezpieczeniach.

Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

Postprzez RobertP » 23 kwietnia 2018, o 09:23

Może mi ktoś wyjaśnić jakim cudem na fotkach (np. ostatnio była premier się lansowała) nikt nie ma kapoka? Jakim cudem można załadować kilkunastu nastolatków na łódź bez sprzętu ratunkowego? Nawet śmiertelne ofiary spływów tego nie zmieniły.
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 249
Dziękowano: 123
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

Postprzez marcel » 23 kwietnia 2018, o 09:45

Było w wątku o kamizelkach. Jeśli ktoś zadeklaruje że umie pływać, a lokalne przepisy tego nie wymagają, to nie musi jej mieć na sobie. A jak nie musi to nie założy, głównie dlatego że nie ma pojęcia o ryzyku.
To trochę podobne do ostatnich dramatów pod Morskim Okiem.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 335
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

Postprzez BRAT_MIH » 24 kwietnia 2018, o 00:06

Nie dlatego, że nie musi, ale dlatego że flisacy ich nie oferują. Płynąłem flisem, nikt nie pytał czy umiem pływać, było sporo rodziców małymi dziećmi. Teraz z moim pięciolatkiem bym za żadne skarby nie wsiadł. Kół ratunkowych nawet sobie nie przypominam. Tylko jak to mawiają - Dunajec do jajec i kąpałem się w miejscach, gdzie latem rzeczywiście powyżej pępka dorosłego człowieka mało kiedy sięgało. Czy na trasie całego spływu tak jest to nie powiem.
"Późną nocą jesieni już blisko, gdzieś w oddali kwitnie ognisko ..."
Avatar użytkownika
BRAT_MIH
**
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 14
Dołączył/a: 17 grudnia 2017
Lokalizacja: Szczecin
Sprzęt: Kolibri 300Dlight

Re: Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

Postprzez RobertP » 24 kwietnia 2018, o 09:36

Do zdarzenia doszło 2 czerwca 2003 r. w pobliżu Szczawnicy. Na szkolną wycieczkę przyjechali tu uczniowie podstawówki i gimnazjum w Sokolnikach w gminie Niegowa. Jedną z zaplanowanych atrakcji był spływ Dunajcem.

Do jednej z tratw wsiadło 15 uczniów i dwie opiekunki - dwie osoby ponad normę. Nikt nie zwrócił uwagi, że flisak był nietrzeźwy. Popłynęli w górę rzeki, w kierunku Hukowej Skały, gdzie mieli zawrócić do Szczawnicy. Nagle podczas zawracania woda wlała się do łodzi. Kolejne fale wywróciły tratwę do góry dnem, zrzucając wszystkich do rzeki. Większość uczestników wycieczki nie umiała pływać. Na ratunek przypłynęła załoga sąsiedniej tratwy.

W akcji ratowniczej obok flisaków brał udział uczeń Mateusz B. Zdołał doholować do tratwy jedną z dziewcząt, potem jednak zniknął w odmętach. Jego ciało wyłowiono z Dunajca dopiero po kilku godzinach. Drugi z uczniów - Mateusz W. - w ciężkim stanie trafił do szpitala. Poniesiony przez nurt zbyt długo przebywał pod wodą. Doszło u niego do niedotlenienia mózgu i paraliżu. Dziś ma 26 lat. Nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować.



http://wyborcza.pl/1,76842,14211374,Milionowy_rachunek_za_tragedie_na_Dunajcu__Gminy_nie.html
Ostatnio edytowano 24 kwietnia 2018, o 13:43 przez RobertP, łącznie edytowano 1 raz
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 249
Dziękowano: 123
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

Postprzez rawa » 24 kwietnia 2018, o 13:00

To dziki kraj trzeba uważać.
rawa
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce, to można.
Nie walcz z wiatrem, rozłóż ręce i spróbuj dzięki niemu szybować.
Avatar użytkownika
rawa
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 191
Dziękowano: 359
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Dlaczego na spływach Dunajcem nie obowiązują kamizelki?

Postprzez marcel » 24 kwietnia 2018, o 15:00

Czyli w całości to wygląda tak:
- Prawo nie nakazuje pływania w kamizelce, więc z racji temperatury nikt się nie chce w niej pocić, nikt jej nie zakłada.
- Prawo nakazuje żeby sprzęt ratunkowy był na łodzi, ale tradycyjnie wszyscy się przyzwyczaili że na tratwach nic nie ma I tak to sobie trwa.
- Flisacy, święcie wierzą że rzeka jest bezpieczna bo płytka, a oni zawsze dadzą radę bo pływają na niej od dziecka.
- Nawet po jakichś utonięciach, nie robi się przeglądu zabezpieczeń.

Z drugiej strony patrząc na statystykę - ilość pasażerów w roku a ilość zwłok, to pewnie wychodzi ze są bezpieczniejsi niż samoloty.
Więc może po prostu nie ma się czym przejmować.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 335
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410


Powrót do Przepisy, ubezpieczenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


cron