| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Kondensacja w namiocie..

Przeczekać, wyspać się i obudzić.

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez dar_ek » 10 maja 2018, o 10:37

marcel napisał(a):@Łukasz - wiem tarp jest opcją. Ale pod niego I tak bym musiał dać moskitierę bo komarów nie zdzierżę.

Lubię nocować w moskitierze pod tarpem, ale też się na nim wilgoć skrapla - za to zwykle mniej (przy wiaterku zwłaszcza) i zdecydowanie łatwiej tarpa dosuszyć.
Czasem skrapla się mocno, na tyle mocno, że w surwiwalu opisuje się techniki zbierania wody pitnej za pomocą tarpów i folii.
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez dar_ek » 10 maja 2018, o 10:42

marcel napisał(a):I po rozłożeniu, trzecia część sypialni była w grzybie.
Teraz nawet podłogę sypialni przecieram od spodu przy składaniu:)
Śpiwory rozwieszamy zawsze rano do suszenia, w domu wrzucam luzem do szafki.
Nawet cumy od kajaka, rozwieszamy wieczorem, żeby nie zwijać mokrych:).

Ja się grzyba nigdy nie dorobiłem, ale bardzo słusznie czynisz - ja też wycieram co się da i suszę kiedy się da, nawet na zaś.
Ważne też jest suszenie/wietrzenie ręczników kiedy się da i nie pakowanie nawet lekko wilgotnych, lepiej niech se leżą gdzieś na wierzchu. na klamotach.
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez McArthur » 10 maja 2018, o 10:59

dar_ek napisał(a):Trzeba tylko to robić delikatnie ściereczką z dobrej (wchłanialnej) mikrofibry, ewentualnie ręcznikiem papierowym - choć to marnotrawstwo.
Po wytarciu tropik szybko schnie, a w powleczony poliuretanem od środka materiał woda się nie wciera, to nie dawny impregnowany bawełniak.


To ja moze delikatny tak nie jestem. Pamiętasz mój namiot iglo z przedsionkiem (ja już nie pamieam co to za firma) - nie bawełniak, a jednak jak rosilo, to dwa była w kroplach a materiał nie był nasiąknięty. Próba wycierania kończyła się tak, że miejscowo był widocznie przesiąknięty. Pracy było więcej niz strzepnięcie a ostateczny wynik porównywalny. Więc przestałem wycierać. Strzepnąć, raz dwa, ewentualnie rozłożyć, dać tropik na lewą stronę by przewiało.
W zeszłym roku miałem z Decathlona - chcieć niechcieć, trza zwijać takim jakim jest. Na szczęście nadmiernej kondensacji w nim nie ma.

W sumie ani jeden, mimo deszczu, nawet silnego mnie nie zawiódł.

Stąd wynika, (jeśli pominiemy warunki szczególne ze 5 rano w okresie mgieł), że jeśli nadl rosi - to wina namiotu jednak. (albo materiału albo konstrukcji, rzadziej użytkownika, że zbyt szczelnie go zamyka (np. zakłada fartuchy przeciwśnieżne, nie otwiera wentylacji... ). Wystarczy wówczas zmienić namiot - i problem nie ma.
McArthur
******
 
Dziękował/a : 33
Dziękowano: 238
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez Łukasz » 10 maja 2018, o 13:57

jeśli chodzi o namioty to suszenie większe zawsze robimy po powrocie do domu, na wyjeździe jakoś wielce wię nie przejmuje tym faktem, większość materiałów obecnie jest sztuczna więc przy dobrej impregnacji nie zapeśnieje nawet trzymana miesiąc w mokrym worku, wiadomo po powrocie wszystko umyś i wysuszyć porządnie na słoneczku :m_:
większość obecnie produkowanych namiotów ma możliwość nie rozpinania tropiku od sypialni :m_: co tylko przyśpiesza rozkładanie, ale niestety urtudnia suszenie,
ale jeśli nie mamy codziennie deszczu przez cały dzień to spokojnie udaje się wysuszyć namiot :m_:
wystarczy pootwierać tropik przed spaniem dość mocno (wiadomo trze ba zatrzymać się ciut wcześniej żeby słonko jeszcze było :m_:
Łukasz
****
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 35
Dołączył/a: 09 lipca 2015
Lokalizacja: Jordanów
Sprzęt: critical mass

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez dar_ek » 14 maja 2018, o 10:55

McArthur napisał(a):Wystarczy wówczas zmienić namiot - i problem nie ma.

Miałem tylko jeden namiot, który nie rosił - czasem.
Ale miał ogromne wywietrzniki po bokach i zimno w nim było jak cholera, ale za to bez rosy - czasem :)
To ten model:
http://www.i-outdoor.pl/himountain-nami ... id593.html
Ostatnio edytowano 15 maja 2018, o 09:35 przez dar_ek, łącznie edytowano 1 raz
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez dar_ek » 14 maja 2018, o 10:57

Łukasz napisał(a):nie zapeśnieje nawet trzymana miesiąc w mokrym worku

Odważny, jeśli próbował :)
Głęboka rzeka nie huczy - przysłowie greckie
Avatar użytkownika
dar_ek
*****
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 109
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Lokalizacja: Warmia
Sprzęt: czym się da, przeważnie kanu

Re: Kondensacja w namiocie..

Postprzez Łukasz » 14 maja 2018, o 20:13

teraz będe testował przez 3 tygodnie za kołem podbiegunowym :mrgreen: jak nie wyschnie od razu będzie w worze mokre ;)
pogode zapowiadają taką se, więc na wiele słonecznych dni bym nie liczył, zdam relacje po powrocie ;)
Łukasz
****
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 35
Dołączył/a: 09 lipca 2015
Lokalizacja: Jordanów
Sprzęt: critical mass

Poprzednia strona

Powrót do Schronienie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron