| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Wykonywanie i naprawy napędów elektrycznych do łodzi, żaglówek, kanu, kajaków, pontonów i innych pływadeł.

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 22 czerwca 2018, o 19:22

Właśnie ogarnąłem transport sprzętu z ogródka bez wycinania zieleni, nawet trzepak przeżyje :D

Obrazek

Obrazek
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 23 czerwca 2018, o 14:07

Korzystaj z tego że żyjemy w ciekawych czasach.
Ceny elektroniki zadziwiają, takich urządzeń jak telewizory czy laptopy coraz częściej już się nie naprawia, wymieniamy na nowe bo mogą więcej.

Chciałem przedstawić w pigułce coś drobnego PRZETWORNICA NAPIĘCIA STEP-UP
Obrazek

Za 3zł mamy uniwersalne urządzenie z którego możemy otrzymać np. zasilacz z USB 5V na 14,4V czyli ładowarkę dowolnego akumulatora 12V w tym przypadku prądem 0,7A
Jedynym warunkiem pracy układu jest to aby napięcie wejściowe miało co najmniej 2V było niższe niż żądane na wyjściu a te możemy regulować do 22V potencjometrem.
Mam ładowarkę solarną USB, postanowiłem wykorzystać z niej energię do ładowania napędu wykorzystując dwie takie przetwornice.
Jeśli solar USB nie jest wykorzystywany do ładowania np.telefonu daje 1,2A na akumulator w pełnym słońcu ( to wszystko dzieje się automatycznie), naprawdę mała rzecz a cieszy.
A teraz pomyśl że postanowiłeś coś takiego wykonać samodzielnie, masz wiedzę projektujesz układ elektroniczny (zakładamy że bezbłędnie za pierwszym razem) , docierasz do sklepu z częściami i kupujesz co potrzeba, moim zdaniem za 5-6 zł, zakładając że otrzyma się wszystko w jednym miejscu. Pozostało jeszcze zaprojektować i wykonać płytkę drukowaną ( z trawieniem miedzi i wierceniem otworów), potem radość lutowania z nie zapomnianym zapachem kalafonii ...... albo kupisz to za 3zł i masz gotowe ....... czasami jest fajnie że są te małe rączki na dalekim wschodzie :lol:
W podobnych cenach są inne fanty takie jak w załącznikach.


Przetwornica STEP-UP BOOST 2V-24V 2A MT3608

Parametry:

Częstotliwość pracy - 1.2MHz
Sprawność do 93%
Napięcie wyjściowe regulowane - od napięcia wejściowego do 28V. Uwaga, ustaw najpierw napięcie wyjściowe zanim podłączysz przetwornicę do docelowego układu.
Maksymalny prąd wejściowy - około 2A. Dla wyższych napięć można uzyskać 3A chwilowego.
Maksymalny prąd wyjściowy - (0,9x2xUwej)/Uwy. Np. dla 5V na wejściu i 12V na wyjściu, maksymalny prąd na wyjściu wyniesie 0,75A.
Dla 2V na wejściu i 5V na wyjściu można uzyskać 0,7A a dla 3V na wejściu ponad 1A.

Cena: 2.99zł

usb.JPG
usb.JPG (94.61 KiB) Przeglądane 779 razy


p1.JPG
za 2,50zł
p1.JPG (54.87 KiB) Przeglądane 779 razy


p2.JPG
za 3,00zł
p2.JPG (32.76 KiB) Przeglądane 779 razy


p3.JPG
za 6,50zł
p3.JPG (90.13 KiB) Przeglądane 779 razy
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 23 czerwca 2018, o 22:14

Na razie jestem stosunkowo nowy w temacie. Raczej nie idę w niuanse.
Ma być sprawny silnik, średnio wydajne aku, jakieś gniazdo do ładowania tabletu, abym wiedział w jaką odnogę skręcić,
niezatapialna jednostka (już 120 butelek PET w kadłuby weszło, ale miejsca jeszcze sporo) itp.
Wiosła na pokładzie i kotwicy nie zabraknie. Poza tym spontan pełen :m_:
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 2 lipca 2018, o 21:17

Cześć!
Z racji tego że planuję kilkudniowe rejsy jednostką do tego nie przeznaczoną kombinuję nad usprawnieniami. Solarny katamaran ma jako bazę stricte katamaran plażowy, który
codziennie musi mieć odcedzone kadłuby i z brzegu korzystać.
Ze względu na ciut przekroczoną nominalna wyporność przerobiłem go na trimaran i tu
pojawił mi się pomysł.
Potrzebuje wózka slipowego do nocowania na brzegu, ale taki wózek to znowu waga dodatkowa.
Wymyśliłem, że koła wózka można by wyciąć w kadłubie deski windsurfingowej tworzącej 3 kadłub. W czasie rejsu koła tworzą z deską jeden, wypornościowy element.
Przed slipowaniem wyjmuję, je, nakładam na osie amelinowych prowadnic wsuniętych
w belkę łączącą (całość wstępnie to 3kg) i po demontażu aku i silnika
wyciągam te 100kg na brzeg, na nocleg.
Wycięte elementy zarówno po stronie deski jak i kół bym spróbował wzmocnić laminatem.
Co o tym sądzicie?

Obrazek

Obrazek

[url=https://www.fotosik.pl/zdjecie/3d6b3ec74d47ecd1]Obrazek[/url
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 2 lipca 2018, o 21:30

Obawiam się że takie rozwiązanie dałoby radę tylko na asfalcie, w innym przypadku koła musiałyby być duże i dość szerokie , nie wyobrażam sobie prawidłowego działania na plaży.
Jeśli ma kto ciągnąć, to chyba lepsze byłyby płozy, deska ma centralne położenie przechyły na boki na nierównościach pewne.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 2 lipca 2018, o 21:30

Obawiam się że takie rozwiązanie dałoby radę tylko na asfalcie, w innym przypadku koła musiałyby być duże i dość szerokie , nie wyobrażam sobie prawidłowego działania na plaży.
Jeśli ma kto ciągnąć, to chyba lepsze byłyby płozy, deska ma centralne położenie przechyły na boki na nierównościach pewne.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 2 lipca 2018, o 21:37

To chodzi tylko o parę metrów, a deska ma grubość 8-9cm i takie byłyby koła.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 4 lipca 2018, o 21:08

W piątek ma być nowe aku, więc jak pogoda się sprawdzi to w niedzielę rano start ze Mściszewa i całodniowy test sprzętu.
Spróbuję wykorzystać każdy amper słońca bez ruszania aku.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 4 lipca 2018, o 21:48

To nieodłączna całość , na samych panelach nigdy nie pływałem.
Akumulator jest jednocześnie stabilizatorem napięcia, bez niego nie ma też do czego połączyć sterownika.
Z tego co pamiętam masz też 24V panele (30V bez obciążenia) i silnik 12V , też nie pasuje.
Ja wręcz staram się nieco rozładować akumulator 5 biegiem przed planowanym postojem na którym pełne naładowanie jest pewne.
Moje Drawsko 12/13 lipca na 50% aktualnie.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 4 lipca 2018, o 22:01

Zakładam rejs do momentu, aż panele przestaną wystarczać na sprawne korygowanie kursu na Warcie.
100ah nowe aku powinno pozwolić znaleźć przystać gdzie moja Żonka mnie odbierze autem z przyczepką.
Na razie się uczę...
Na 90% po tym teście będzie sterownik MPPTi kolejna próba.
Bardziej mnie interesuje ............ prawy kadłub mojego 18-letniego katamarana.
Jest DOKŁADNIE wypełniony butelkami PET i ma wbudowaną pompkę 12V, ale wiem że ciut przecieka.
70-80km trasy powinno dać odpowiedź czy ten sprzęt wytrzyma 5 dni do Bałtyku.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 5 lipca 2018, o 06:34

Aby zachować sterowność przy spływie z prądem wystarczy 1-2 bieg , czyli obciążenie prądem 5-10A
Same panele będą kręcić silnikiem za dnia w słońcu, które jeśli schowa się w chmurach całkowicie może ograniczyć prąd z baterii do 2-3A, to za mało aby kręcić śrubą ( potrzeba 5-6A).
Jeśli zestaw jest kompletny (akumulator-sterownik-silnik) to nic złego się nie dzieje :
- silnik pobiera 6A , bateria daje 3A czyli saldo poboru prądu z akumulatora też wynosi 3A ( 3=6-3) i wszystko jest oki , kiedy słońce wyjdzie, da energię na 100% pracy silnika a reszta dość szybko doładuje akumulator na maksa.

Nie wydaje mi się że tak będzie lepiej, jestem tego pewien i bardzo , bardzo polecam takie rozwiązanie :)
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 5 lipca 2018, o 18:43

Właśnie rzeźbię nową, opado odporną centralę kierowania ogniem :D

Obrazek
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 6 lipca 2018, o 19:01

Pojechałem dzisiaj 30km po zamówione aku i oczywiście nie ma bo na centralnym magazynie wysłali nie to co mieli.
Ale źle nie jest bo miał dojechać ten:
https://allegro.pl/akumulator-energy-jenox-hobby-100ah-marine-poznan-i7361756259.html

a jako rekompensatę w cenie 420zł dostałem tego:

https://allegro.pl/akumulator-tuborg-marine-do-lodzi-100ah-energy-i6174153326.html

Bardziej mnie niepokoi pogoda naniedzielę :shock:
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 6 lipca 2018, o 20:02

Super, brać nie narzekać.
Nie podali wagi , akumulatory głębokiego rozładowania mają grubsze i zabezpieczone płyty, mój waży 21kg.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez marcel » 7 lipca 2018, o 12:00

rawa napisał(a):A teraz pomyśl że postanowiłeś coś takiego wykonać samodzielnie, masz wiedzę projektujesz układ elektroniczny (zakładamy że bezbłędnie za pierwszym razem) , docierasz do sklepu z częściami i kupujesz co potrzeba, moim zdaniem za 5-6 zł, zakładając że otrzyma się wszystko w jednym miejscu. Pozostało jeszcze zaprojektować i wykonać płytkę drukowaną ( z trawieniem miedzi i wierceniem otworów), potem radość lutowania z nie zapomnianym zapachem kalafonii ...... albo kupisz to za 3zł i masz gotowe ....... czasami jest fajnie że są te małe rączki na dalekim wschodzie :lol:


Na krótką metę fajnie. Na dłuższą nie za bardzo. Małe chińskie rączki wiedzą jak złożyć. Mały chiński inżynier, wie jak zaprojektować. Zachodni inżynier, potrafi najczęściej tylko poskładać z klocków. Daje to ogromny regres jeśli chodzi o znajomość elektroniki. Konsekwencje?
- coraz więcej ludzi zaczyna uznawać elektronikę za magię
- coraz trudniej o inżyniera który potrafi zaprojektować układ prostowniczy na 5-10kA, bo nie zna zjawisk fizycznych które się nasilają przy takich prądach.
- w zeszłym roku doszło do pożaru w jednej z polskich firm, bo inżynierowie z R&D puścili nominalne obciążenie przez kabel na szpuli - nie wiedzieli że trzeba rozwinąć. W innej firmie doszło do wybuchu magneśnicy, bo w projekcie nie uwzględniono magnetostrykcji przy udarach prądowych.

Już teraz zaczynają się wysypywać szkolne błędy, będzie tylko gorzej.
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 63
Dziękowano: 205
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 7 lipca 2018, o 12:30

Masz rację to się zgadza i pachnie gipsem w terminologii zawodów żużlowych.
Niebezpieczeństwo jednak skierowane jest na inowację , dowolnego kalibru , może to być największa na świecie nowa tama na rzece w Chinach która nie przetrwa 24 godzin , albo nowy układ w cenie poniżej 1$.
Natomiast jeśli ktoś produkuje i sprzedaje !!!!!! od roku np układy elektroniczne typu przetwornica napięcia to zarówno ryzyko że nie zadziała lub że straci się środki jest praktycznie zerowe i warto korzystać z takich okazji.
Bywało czasami że potrzebowałem jakiś zmontowany sprawdzony układ elektroniczny - przykład wzmacniacz różnicowy prądowy o h21e >500 , szukając w katalogach odpowiednich tranzystorów przyszło mi do głowy że może ktoś już ten temat przerabiał a wysokie zapotrzebowanie na rynku wymusiło produkcję.
I nie myliłem się za 12 zeta było gotowe i działa do tej pory jak należy.
Teraz jeśli robię coś nowego sprawdzam co jest gotowe za grosze :lol:
Czyli na krótką metę - oznacza wejście do gry z opóźnieniem i to działa i się sprawdza jeśli tylko przejdzie weryfikacje rynkową.

Obrazek
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 7 lipca 2018, o 19:56

Jutro o 7 ruszam w trasę:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

jest tylko ten niuans, że sprzęt w tej konfiguracji jeszcze na wodzie nie był...
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 7 lipca 2018, o 22:23

Powodzenia liczę na relację i opis testu.
Ja jednak wolę tylną kanapę od przyczepki.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 215
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 10 lipca 2018, o 20:19

Właśnie zmęczony logistyka wysmyczyłem wózek slipowy.
Jeszcze będzie pomalowany i dostanie gumy chroniące kadłub, ale działa.

Obrazek

Obrazek

Targa się to teraz lekko jedną ręką :||: :m_:
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 11 lipca 2018, o 20:22

Znalazłem przypadkiem :

http://www.solarboatteam.nl/en/history/

i właśnie zakupiłem do testów starą, gigantyczną, oceaniczną deskę windsurfingową Klepper S2.
Ma wymiary 600x80cm, czyli zmieści się 600-750W elastycznych paneli. Do tego niewielka, ale wydajna bateria litowa
i silnik na 36V około 2000W mocy max.
W tym roku finansowo nie dam rady ogarnąć całości, ale chyba uda się ciut potestować wodolotowe skrzydełka
i za pomocą wagi zmierzyć jaki ciąg jest potrzebny, aby wynieść sprzęt na hydro skrzydłach.
Zakładam, że po "wyniesieniu" nad wodę opór maleje i utrzymanie stanu wymaga znacznie mniej energii.
Niestety pisany, techniczny angielski (źródło główne) sprawia mi problem.
Do testu deski na razie mam katamaran i stary, ale sprawny silnik Mercury 4KM, ale to może być za mało...
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 160
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Elektryczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron