| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Pożegnanie z Wisłą

Grupa zajmuje się organizowaniem forumowych inicjatyw ekologicznych i projektów związanych z ochroną środowiska.

Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Waho » 29 sierpnia 2019, o 19:22

Możemy zapomnieć o pływaniu Wisłą poniżej Warszawy, miliony metrów sześciennych ścieków wpływa do Wisły z Warszawy.

Jeśli ktoś sobie zaplanował jakiś spływ lub wypoczynek nad Wisłą niech lepiej zrezygnuje.
Załączniki
,Awaria-kolektora.jpg
,Awaria-kolektora.jpg (160.35 KiB) Przeglądane 746 razy
Avatar użytkownika
Waho
******
 
Dziękował/a : 316
Dziękowano: 156
Dołączył/a: 25 sierpnia 2013
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Sprzęt: Łódka, deska SUP, kanu.

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez RobertP » 29 sierpnia 2019, o 20:00

3000 litrów gówna na sekundę brzmi imponująco, ale opowieści o cuchnącej mazi płynącej zamiast rzeki są bzdurą choćby z tego powodu, że przepływ wody Wisłą dziś (przy dość niskim stanie) to 255 000 litrów na sekundę, więc gówna jest nieco ponad 1%. W tym tempie milion m3 to jakieś cztery dni awarii. BTW niestety, wróciliśmy do stanu sprzed 2012, latami tak leciało non-stop.
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 251
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Waho » 29 sierpnia 2019, o 21:40

Oczywiście spodziewałem się takiej odpowiedzi bo według Tvn oprócz gówna w ściekach nic nie ma
0 chemii, 0 bakterii to tylko woda z gównem która zaraz sama się oczyści. :lol: :lol: :lol:
Załączniki
4_1o.jpg
4_1o.jpg (224.75 KiB) Przeglądane 730 razy
Avatar użytkownika
Waho
******
 
Dziękował/a : 316
Dziękowano: 156
Dołączył/a: 25 sierpnia 2013
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Sprzęt: Łódka, deska SUP, kanu.

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez RobertP » 29 sierpnia 2019, o 21:45

Znowu głupi obrazek, zamiast myślenia. To jest (patrz na moje usta) AWARIA, zdarzają się niestety. Tych co doznali nagłego ekologicznego wzmożenia pytam, gdzie byliście przed 2012 kiedy ta awaryjna sytuacja była codziennością?
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 251
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez synkopa » 29 sierpnia 2019, o 21:45

W tym roku objazdowy nasz urlop przypadł m.in. na mazowieckie i nocowaliśmy na lewym brzegu, 2km z tym kanałem, ale chwilę przed awarią. Wisła i bez tego była tak syfiasta, że brzydziliśmy się obmyć ręce. Ciekawe czy teraz jest dużo gorzej.
synkopa
****
 
Dziękował/a : 88
Dziękowano: 224
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez RobertP » 29 sierpnia 2019, o 21:59

No niestety, Wisła przy każdym stanie wody jest dość syfiasta, nawet tam, gdzie usiłują zrobić plaże, dosypany piasek szybko robi się czarny a dno to lepki muł z cholera wie czego. Jak spływałem ze Świdra do Warszawy, to niechętnie spłukałem Gumotexa wodą z Wisły.
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 251
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Waho » 30 sierpnia 2019, o 07:46

Nic się nie stało, kiedyś też tak było. :lol: :roll: :lol:

Sytuację pogarsza fakt trwających niżówek i wysokie temperatury powietrza. Wpływa to na zdolność rozcieńczania ścieków w wodach prowadzonych przez Wisłę jest ograniczona. Ścieki dodatkowo wpływają na pogarszanie zdolności rozpuszczania tlenu w wodzie, a zatem również na organizmy wodne zasiedlające koryto rzeki Wisły, zwłaszcza na te oddychające tlenem rozpuszczonym w wodzie.

Pamiętajmy, że oprócz ścieków bytowych do Wisły mogą dostawać się substancje niebezpieczne, w tym metale ciężkie i farmaceutyki. Najistotniejszą kwestią w tej chwili jest zatrzymanie procesu dopływu ścieków bezpośrednio do rzeki. Do Wisły w ciągu doby nieprzerwanie ok. 260 tys. m3 nieoczyszczonych ścieków, czyli równowartość niemal stu basenów olimpijskich dziennie.

Apelujemy do mieszkańców nadwiślańskich miejscowości na północ od Warszawy o zachowanie ostrożności. Nie należy kąpać się w Wiśle, pobierać wody do celów rolniczych, czy wędkować. Również samo przebywanie w pobliżu Wisły może być szkodliwe, gdyż z zanieczyszczonych wód powstaje mgiełka, w której znajdują się drobnoustroje, z łatwością przenikające przez nasze drogi oddechowe. Zalecamy unikać spacerów wzdłuż brzegów Wisły poniżej Warszawy.
Avatar użytkownika
Waho
******
 
Dziękował/a : 316
Dziękowano: 156
Dołączył/a: 25 sierpnia 2013
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Sprzęt: Łódka, deska SUP, kanu.

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Maga » 30 sierpnia 2019, o 08:46

Temat czystości Wisły nie jest sprawą nową, czy to się komuś podoba czy też nie.
I tak jak ktoś z poprzedników napisał - awarie się zdarzają.
Waho, jakie widzisz rozwiązania problemu zanieczyszczenia Wisły? Oraz oczyszczania ścieków? Oraz jakie widzisz możliwe rozwiązania uniknięcia awarii w przyszłości?

W swojej wypowiedzi - nie zamieszczaj obrazków ani linków, chcę poznać Twoje własne poglądy na temat technicznych możliwości oczyszczenia Wisły.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 894
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez peterka » 30 sierpnia 2019, o 09:29

Waho : szach i mat od Magi.
Chłopie wystarczy.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
*******
 
Dziękował/a : 595
Dziękowano: 579
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: Solar 410c twist 2 helios1

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez RobertP » 31 sierpnia 2019, o 22:51

Coś się robi

kilka tygodni temu pod patronatem właśnie Ministerstwa Środowiska ukazał się najnowszy katalog polskich innowacyjnych technologii ekologicznych „Green evo”, wśród których wybija się technologia ozonowania wody, opracowana przez firmę Wofil z Krynicy. Wytypowana do tegoż katalogu właśnie przez resort, którym kieruje Henryk Kowalczyk.

Technologia Wofilu jest już w Polsce znana, ponieważ z powodzeniem stosują ją wodociągi w kilku miastach, m.in. w Gliwicach, Jaworznie, Tczewie, Opocznie, Częstochowie. Interesuje się nią także kilka krajów afrykańskich, m.in. Tanzania. Nic dziwnego, że prezydent Rafał Trzaskowski o pomoc w usunięciu skutków awarii „Czajki” zwrócił się właśnie do niej. Technologia zostanie zastosowana do oczyszczania ścieków. Wofil prace w Warszawie rozpoczął już w weekend. – Efekty powinniśmy zobaczyć już w tym tygodniu – zapewnia Robert Muszański, prezes Wofilu. Mówiąc w dużym uproszczeniu – ozonowanie ścieków niszczy znajdujące się w nich bakterie i pomaga rzece w samooczyszczaniu.


https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1923006,1,awaria-czajki-rzad-ignoruje-polska-innowacyjna-technologie-zamiast-ja-promowac.read
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 251
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez synkopa » 1 września 2019, o 07:15

Inowacyjna technologia? Ozonowanie wody pitnej stosuje się od wielu lat. Nie jestem przekonany, czy w przypadku ścieków ma to uzasadnienie, podobnie jak ozonowanie klimatyzacji bez jej fizycznego oczyszczania. Ozon doskonale zabija bakterie, ale pozostaje pożywka dla namnażania nowych ze środowiska. Fakt, e-Coli, Salmonelli i innych groźnych dla człowieka już nie będzie, ale dla środowiska ozonowanie niewiele zmienia. Gówno choćby sterylne, zawsze pozostanie gównem. Jak byłoby to takie proste, to nie budowanoby oczyszczalni.
synkopa
****
 
Dziękował/a : 88
Dziękowano: 224
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez RobertP » 1 września 2019, o 12:42

Dziennikarze :roll: Pewnie te zacytowane kawałki znajdują się w materiałach prasowych producenta, więc poszło copy-paste.

No i mamy nową "atrakcję" turystyczną :? Ludzie nie mają lepszych rozrywek?

Turystyka ściekowa" nad Wisłą. Piesi i rowerzyści oglądają zrzut ścieków do rzeki

Na ławce obok siedzi grupka pięciu osób. Wybrali się na spacer wzdłuż Wisły. Skoro dotarli aż tutaj, żal byłoby nie obejrzeć niecodziennego zjawiska. Najpierw wchodzi chłopak, dziewczyna robi mu zdjęcie za barierkami, po chwili dołącza reszta grupy. - Kręciło się tu wojsko i policja, musieliśmy zaczekać, aż sobie pójdą – tłumaczy chłopak. Grupa obserwuje, jak szarobura woda wypływa spod ich stóp i miesza się z wodami Wisły. - No śmierdzi, ale nie jest tak źle, jak piszą w mediach. Nie ma strachu – podsumowują wrażenia.

Za nimi zdjęcia ściekom robi Ada. - Mieszkam na Tarchominie, po drugiej stronie rzeki.




http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25141289,turystyka-sciekowa-nad-wisla-piesi-i-rowerzysci-ogladaja.html#S.MT_wawa-K.C-B.5-L.1.maly
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 251
Dziękowano: 127
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Ra$ » 2 września 2019, o 23:35

A czy ktoś z Was dotarł może do technicznej informacji co właściwie się zepsuło? Bo mnie to zupełnie od technicznej strony ciekawi - co jest tak skomplikowanego w tzw "kolektorze" (to cytat z mediów) że się "zepsuł"?
Ra$
**
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 17
Dołączył/a: 07 stycznia 2018
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: Canoe itp...

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez marcel » 3 września 2019, o 08:49

Ra$ napisał(a):A czy ktoś z Was dotarł może do technicznej informacji co właściwie się zepsuło? Bo mnie to zupełnie od technicznej strony ciekawi - co jest tak skomplikowanego w tzw "kolektorze" (to cytat z mediów) że się "zepsuł"?


Z oficjalnych informacji.
Pod dnem Wisły przechodzi przepust czyli duża rura. W tej rurze idą dwie inne rury którymi tłoczy się ścieki. Główna I zapasowa. Rury są podłączone do kolektorów, Pękło łączenie na granicy kolektor-rura. Najpierw na jednej, a kilka godzin później na drugiej.
Taka się pojawiła oficjalna informacja, ale zaraz potem wodociągi napisały że to spekulacje, bo jeszcze nie dostali się do uszkodzonego miejsca.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 346
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez synkopa » 3 września 2019, o 11:20

Na materiałach filmowych widać było podniesiony beton posadzki nad rurami, ale to uszkodzenie powstało już później w wyniku rozszczelnienia rurociągu i działania ciśnień. Osobiście za pierwotną przyczynę uszkodzenia połączenia rurociągów podejrzewam niestabilność gruntów w wyniku działania wód gruntowych lub inny czynnik powodujący wzrost naprężenia rurociągu i w efekcie rozerwanie.
synkopa
****
 
Dziękował/a : 88
Dziękowano: 224
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez mlodek » 3 września 2019, o 14:12

RobertP napisał(a):3000 litrów gówna na sekundę brzmi imponująco ...

Przeanalizujmy tę podaną, prawdopodobnie przez dziennikarzy, wartość liczbowa : 3000 l/s = 3 m3/s,
rzeka np. Liwiec ma w pobliżu ujścia przepływ prawie 11 m/s czyli 3,6 razy większy,
szacuję że ujście pokazanego kanału jest wypełnione w 1/4 lub 1/3,
z tego wynikałoby że przekrój ujścia kanału jest porównywalny do przekroju nurtu wody w Liwcu.
Bardzo w to wątpię gdyż wątpię aby zdolność transportowa tego kanału była porównywalna do przepływu Liwca.
Nie znam wymiarów pokazanego na zdjęciu ujścia kanału ale 3 m/s z takiego przekroju wypływałoby znacznie dynamiczniej.
3m x 60s = 180 m/min, 180m/min x 60min = 10.800 m/h, 10.800 m/h x 24h = 259.200 m/dobę
Powyższe nie zmienia faktu zanieczyszczenia wynikłego z awarii.

Ps. to nie jest uwaga adresowana do @RobertP
Załączniki
0009681DFYNE2100-C122-F4.jpg
0009681DFYNE2100-C122-F4.jpg (192.41 KiB) Przeglądane 572 razy
Ostatnio edytowano 3 września 2019, o 20:52 przez mlodek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
mlodek
*****
 
Dziękował/a : 140
Dziękowano: 280
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: canoe (Wichita/Prospector)

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Ra$ » 3 września 2019, o 17:33

No właśnie, z tego wynika, że wiemy mniej więcej tyle samo. A mnie zastanawia fakt, że naprawa tego potrwa tak długo. Przecież pęknięta rura w mieście to zwykle jakieś 3 godziny pracy ekipy, a tu mówi się o tygodniach. Ciekawe czemu? Może dlatego że pod dnem?
Ra$
**
 
Dziękował/a : 11
Dziękowano: 17
Dołączył/a: 07 stycznia 2018
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: Canoe itp...

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez pepson » 4 września 2019, o 16:38

Kończyłem tam spływ rok temu - google mapa powiedziała mi że to Przystań Młociny :) waliło jak z szamba, ale wędkarze łapali tam ryby i z tego co z nimi oni mówili to ryby zabierają do domu, wówczas kolektor "chyba nic do Wisły nie dawał" przynajmniej tego nie pamiętam - bo bym pamiętał. Poniżej macie info na temat Czajki i zrzutów awaryjnych do Wisły. Z rzuty to norma bo kiedyś na jednej z łach jesienią w pobliżu spichlerza Modlin na Wiśle pełno było koszyczków w kibla - wiec nikt ich tam nie zgubił od tak, a było ich naprawdę dużo.


.
.
Stan wody na Bugu we http://wlodawa.net
.
.
Avatar użytkownika
pepson
***
 
Images: 7
Dziękował/a : 101
Dziękowano: 55
Dołączył/a: 19 listopada 2014
Lokalizacja: Praga nad Wisła
Sprzęt: kajak winner thunder

Re: Pożegnanie z Wisłą

Postprzez Krzyś66 » 5 września 2019, o 10:21

Tak, tzw kontrolowane lub nie, zrzuty z oczyszczalni to nasza (a może nie tylko nasza)zmora.Kilka razy w ciągu okresu 20 lat odkąd mieszkam nad Utratą i odkąd jest ona względnie czysta , Brwinów czy Józefów spuszczały do niej ścieki i rzeka musiała walczyć o życie przez dwa-trzy lata.Wisła to inna skala i zdecydowanie większa tolerancja, ale problem śmierdzącej wody i paskudnych osadów na dnie(piachu , kamieniach , konarach) to może kwestia : takich właśnie zrzutów , tu i tam ;płynących ścieków z opadami burzowymi z nielegalnych przyłączy(niedawno słyszałem że w Sochaczewie jest specjalna jednostka która to ponoć ściga-i bardzo dobrze , i oby tak w każdym mieście); i większej ilości nawozów sztucznych których spływowi "pomaga" aura , po okresach suszy gwałtowne ulewy łatwiej wypłukują te substancje bo nie są one zasorbowane przez wysuszoną glebę.Podejrzewam ,że nawet jakby nie było żadnych szkodliwych emisji do Wisły to i tak trzeba by lat aby jej wody i dno stały się na prawdę czyste.
Poza Wisłą z dużych rzek ,z kajaka znam fragmenty Niemunasa(Niemna) i powiem że to był na tamtym odcinku "syf" na prawdę nie było opcji aby w tej wodzie ręce umyć , może się przez te lata poprawiło.Swoją drogą jestem ciekaw czy są w EU rzeki rzędu długości 800+ w których można swobodnie bez obaw się kąpać, których woda nie capi.
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 288
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1


Powrót do EKO - Ekologiczna Grupa Organizacyjna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron