| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Sprzęt turystyczny, biwakowy.

Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Postprzez marcel » 17 maja 2017, o 09:43

Cześć.

Zaraz za miedzą jest firma penguin.cz, która produkuje całkiem fajny sprzęt. Patrząc po portfolio jest to takie wymieszanie naszego Fjorda (nowe materiały) I dawnego Alpinusa (ogromne portfolio). Na polskich stronach, nie znalazłem prawie nic na temat ich produktów. Trochę na czuja, kupiłem śpiwór Savana Green więc przynajmniej jego tu opiszę.

Jest to śpiwór 2-3 sezonowy. Komfort dla pań +6, dla panów +1, ekstremum -15. Masa zależna od rozmiaru - I tu jest pierwsza duża zaleta Pingwina. Każdy model, jest wykonany w wielu wersjach : trzy wielkości (do 175,185,195), dla każdej wielkości suwak lewy lub prawy, kombinacja w wersji damska/męska I junior. Generalnie - każdy dopasuje śpiwór do siebie.
Poniżej jest opisany rozmiar średni - na wzrost do 185 cm. Wymiary : szerokość w ramionach 85, w stopach 55, długość 210. Wypełnienie hollowfiber 6- czyli z sześcioma kanalikami powietrznymi. Cieplejszy o jakieś 30% od włókien używanych w tanich śpiworach. Poszycie zewnętrze DWR (wodoodporne), gładkie, śliskie, rip stop. Wewnątrz, syntetyczna wersja bawełny. Kaptur ze ściągaczem, kołnierz termiczny na szyję, kieszonka wewnątrz, uchwyty do wywieszania od wewnętrznej strony (od zewnętrznej brakuje co jest minusem)

Śpiór zestawiłem z Kjolenem mid (jednak trafił do córki), bo to popularny u nas model.

Obrazek

Worek Savany jest troche węższy (19cm) od Kjolena (22cm), ale za to ma o 10cm większą długość. Ma on cztery paski kompresyjne, z ogranicznikami, żeby ich nie wsunąć całkiem, bo potem trudno je chwycić. O ile wypakowanie jest łatwe, o tyle wpakowanie śpiwora do wora, jest trudniejsze niż produktu FJN, Savana ciężej się kompresuje I trzeba użyć sporo więcej siły żeby ją wcisnąć.
Szerokość Savany I Fiorda wygląda tak samo jak leżą na płasko, ale to efekt sposobu uszycia Savay - jest asymetryczna, góra jest szersza niż dół. Różnicę w szerokości, czuć dopiero po wejściu do środka. Natomiast większa dłgość, jest widoczna od razu.



Obrazek

Zamek wprawdzie nie YKK ale też duży I solidny, taśmy zabezpieczające przed zacinaniem po obu stronach. Wieszaki do wietrzenia od środka (z kolei brakuje od zewnątrz-wada). Kieszonka na drobiazgi na dodatkowym kołnierzu. Jest mała: klasyczny klawiszowy telefon, dokumenty, portfel, wejdą; smartfon -nie.

Test praktyczny (spaniel w samych slipach, bez koszulki I skarpet):
Temp. 12 stopni - w zasuniętym poci się człowiek jak głupi, nie da się spać w kapturze, bo za ciepło.
Temp. 8 stopni - można zasunąć, ale nie zaciągać gumek na wylocie, ciepłe powietrze musi mieć ujście
Najniższa temp. z nocy to 7 stopni - przespałem ją nie wiedzieć kiedy.
Bielizna termoaktywna którą zabrałem (kalesony+bluzka z długim rękawem+skarpety) nie przydały się.
Mam wrażenie że jest cieplejszy od Kjolena, najprawdopodobniej wynika to z faktu że tamten był wymiarowo na styk i obciągnięcie stóp, powodowało ściśnięcie ocieplenia. W K. przy 6* potrzebowałem skarpet, tutaj przy 7*-nie. No chyba że ten stopień robi różnicę.

Zewnętrzne poszycie jest faktycznie wodoodporne - przez kondensacje w namiocie, okolice stop w śpiworze były mokre. Ale tylko materiał wierzchni, wilgoć nie weszła w ocieplenie. Suszenie trwało pięć, może dziesięć minut.
Bardzo wygodne okazało się spaniel bez kaptura, za to w lycrowym czepku pływackim (jestem łysy I głowa niestety w nocy marznie).
Wewnętrzny materiał bardzo 'łapie' co ciała. Nie klei się, ale nie jest śliski jak w Kjolenie, przez co nie da się obrócić wewnątrz śpiwora, obracałem się zawsze razem z nim.
Jakosć wykonania OK- zgrabne przeszycia, nie ma luźnych nitek czy niedoróbek. Półka cenowa ta sama co Kjolen. Przeliczając w przybliżeniu relacje wymiarów i masy - wychodzi że to ta sama klasa cieplna.

Ciekawoska : firma pinguin, chwali się materiałem izolacyjnym lepszym od primaloftu. Śpiwór o gabarytach I termice jak Savana, w tej ulepszonej wersji waży 0,95kg. Oczywiście wersja z nowym wypełnieniem jest 30% droższa I na razie, nie dostepna w Polsce. Ale, jeżeli termika się potwierdzi - byłaby to poważna konkurencja dla puchu.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 90
Dziękowano: 311
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Postprzez marcel » 7 września 2019, o 20:31

Po dwóch latach i całkiem sporej liczbie użyć.

Testy praktyczny (spanie w samych slipach, bez koszulki i skarpet):

16 stopni - można użyć tylko jako kołdry
14 stopni - można wejść do środka, zamek zasunięty na 10cm od dołu (spanie na małża). Minus taki, że można spać tylko na plecach, albo na jednym boku - twarzą do suwaka. Teraz rozumiem czemu Decathlon wypuścił śpiwór z zamkami po obu stronach.
12 stopni - suwak zapięty do końca, ale bez kaptura (lepsza cienka czapeczka) i bez zaciągania kołnierza.
8 stopni - głowa w kapturze, kołnierz zaciągnięty trochę. Zaciągnięcie do końca równa się obfite pocenie.
7 stopni - Kaptur na głowie (ale bez czapki) i chyba zaciągnięty kołnierz. Najniższa temperatura w jakiej spałem bez kompletu bielizny termoaktywnej.
0-5 stopni. Komplet cienkiej bielizny termo z długimi rękawami i nogawkami, włącznie z czapką i rękawiczkami. Do tego skarpety średniej grubości.
Przy użyciu grubszej bielizny i maty samopompującej raz przespałem się wygodnie w -2 stopniach.

Spiwór nadal działa, pomimo dwóch prań nie stracił ciepłoty. Zamek się nie zacina, materiał nie nabrał zapachów, ocieplina nie ubiła. Jedyne co się wytarło to napis na tabliczce znamionowej. Impregnacje DWR trzeba powtarzać po każdym praniu! Bo znika.

Najlepiej się sprawdza w okresie marzec-połowa kwietnia i potem pod koniec września. Na lato jest zdecydowanie za ciepły. Robi jako kołdra, i mogę pod nim wytrzymać tylko dlatego że mam dmuchany materac który odbiera część ciepła.

Ponieważ częściej jeżdżę jak jest ciepło, myślę że lepszym wyborem byłby model Tramp z tej samej firmy. Ma te same wymiary, ale komfort na +10 a tolerancje na +5. Za to, po spakowaniu zajmuje 3 zamiast 6 litrów i waży 400g mniej. Trampa mógłbym używać latem normalnie, śpiąc w a nie pod. Wiosną dorzucałbym bieliznę termo i też by jakoś obleciało.

Cóż, to jest wiedza którą zdobywa się w sposób praktyczny.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 90
Dziękowano: 311
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Postprzez peterka » 7 września 2019, o 22:04

Ja jestem zwolennikiem ciuchów z wełny merynosa..wtedy można zastosować cieńszy śpiwór. Naturalny materiał. Człowiek się nie poci w tym i nie śmierdzi jak w syntetykach.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 552
Dziękowano: 533
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: Solar 410c twist 2 helios1

Re: Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Postprzez marcel » 8 września 2019, o 09:33

peterka napisał(a):Ja jestem zwolennikiem ciuchów z wełny merynosa..wtedy można zastosować cieńszy śpiwór. Naturalny materiał. Człowiek się nie poci w tym i nie śmierdzi jak w syntetykach.


Mnie niestety wszystkie wełniane gryzą po paru minutach. Merynosowe niestety też, choc podobno są hipoalergiczne.

Syntetyki, z faktyczną domieszką srebra nie śmierdza. Problem zapachu jest tylko przy tych najtańszych.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 90
Dziękowano: 311
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Postprzez peterka » 8 września 2019, o 10:06

W temacie ciepła i najnowszych materiałów. Mam taką kurtkę salewy wykonaną z https://youtu.be/oy8vo4EGmK4 . Połączenie wełny i syntetyku. Rewelacja. Grzeje natychmiast. Jest przy tym cieniutka i lekka. Mam też puchową z gęsich piór. Jest wielka i ciężka. Wg mnie grzeją podobnie. Nie wiem czy z tego patentu robią śpiwory, ale ...jeżeli nie robią to powinni.
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 552
Dziękowano: 533
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: Solar 410c twist 2 helios1

Re: Śpiwór Savana firmy Pinguin.

Postprzez marcel » 8 września 2019, o 12:34

Ocieplina to jedno. Druga rzecz to wymiary. Analizowałem dość intensywanie, czemu w Kjolenie było mi zimniej niż w Savanie. Wyszło że Kjolen po prostu był przyciasny. W momencie w którym nie spałem skulony, zgniatałem ocieplinę w stopach I w barkach. Wystarczył luźniejszy śpiwór, tak żeby izolacja miała miejsce na rozprężenie I przeskok jest ogromy.
Co ciekawe wszyscy ostrzegają przed za dużym śpiworem, a prawie nikt nie pisze jakie są efekty zbyt małego.
Niestety, niewymiarowość powoduje że ciężko coś kupić. Większość spiworów ma szerokość w ramionach 75-76mm a to oznacza że zostaje zero miejsca na izolację. Mam taka Salevę o szerokości 76 I muszę robić wydech żeby ją dopiąć w ramionach. A ona jest na wzrost 190cm... patyki jakieś czy co?

Gdzie kupują śpiwory ludzi którzy mocno trenują?
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 90
Dziękowano: 311
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410


Powrót do Sprzęt biwakowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


cron