| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Wszelkie dobre rady dotyczące biwakowania.

Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez ra_dek » 27 października 2013, o 14:46

Myślę że przyda się taki temat ogólny, jak pływać z dziećmi? Na co zwracać uwagę, co zabierać, nieśmiertelne wiązać czy nie?

Na początek filmik :)
Znalazłem super filmik/relację z niesamowitej wyprawy z dzieciakami polecam gorąca, przy okazji zwracam uwagę że płynący byli dobrze przygotowani na różne okazje, także na dokuczającą czasem dzieciom nudę.

Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez szuwarek » 27 października 2013, o 15:22

Ataki owadów nie do zapomnienia. Super wyprawa :shock:
O dzieciach kiedyś pomyślę, na razie brak doświadczenia, to nie zabieram głosu :lol:
Avatar użytkownika
szuwarek
****
 
Dziękował/a : 104
Dziękowano: 43
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Sprzęt: drewniak

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez ra_dek » 27 października 2013, o 22:38

Ja niestety chyba też za późno, młody jeszcze popływa, ale córa zaczyna się interesować chłopakami 8-)
Nie mam pewności czy wybierze się z nami na dłuższą wyprawę w przyszłym roku.
Parka z filmu zaliczyła super przygodę, choć ja miałbym obawy żeby zabierać takie bąki na tak długą wyprawę.
Na nudę "współczensnym" dzieciom wystarczy zabrać tableta, byle by prądu nie zabrakło :lol:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Marshall » 28 października 2013, o 09:28

Ja swoich chłopaków (obecnie 9 i 12 lat) od dwóch lat zabieram na Mały Zlot Reconnet.pl - takie tam biwakowanie i różne przy tej okazji zabawy.
Relacja z tego roku: http://www.adammarczak.com/blog/recon-maly-zlot-2013
Bawią się świetnie.

Z kolei na wodę ich nie zabierałem nie licząc jakiegoś kilkugodzinnego spływu, czy krótkiego pływania łódką/rowerkiem.

W tym roku stałem się nieszcześliwym (bo nie mam czasu pływać) posiadaczem Canoe. Chłopaków zabrałem na Zlot Kanuistów http://www.adammarczak.com/blog/xiv-zlo ... 2013-canoe
Chłopaki bawili się dobrze - trochę pływania, trochę obozowania, ogniska, granie w piłkę, etc.

W przyszłym roku mam chęć zrobić z nimi kilkudniowy wypad - wycieczkę wodną. Np. Karwica (Jez. Nidzkie) - Giżycko (Jez. Niegocin) lub Węgorzewo (Jez. Mamry).
Czyli 80 - 120 km. Na 3 -4 dni.

Właśnie założę temat, bo szukam chętnych na taką wyprawę...

Zapraszam: mazury-2014-wodna-wyprawa-z-dziecmi-3-4-dni-ok-80-100-km-t2616.html
. . . .
| Canoe | Adam Marshall® Marczak |
. . . .
Avatar użytkownika
Marshall
******
 
Dziękował/a : 409
Dziękowano: 275
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: canoe

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Krzyś66 » 28 października 2013, o 11:11

...temat rzeka ;) ...

U nasz było tak.Od lat z grupą znajomych łaziliśmy z namiotami po górach i ciut ciut spływaliśmy.Nagle , nie wiadomo skąd :shock: pojawiły się dzieci :D
Po wyjściu z okresu pieluchowego, chcieliśmy wyjeżdżać bardziej aktywnie , chodzenie po górach z namiotami i dziećmi w nosidełkach...lekko ponad siły , ale kajaki...i owszem.
I tak kolejne dzieci dołączały do grona spływających.Najmłodszy , na pełnym spływie miał 3 lata.Najbardziej udzieciony spływ zawierał ich 11 sztuk w wieku od 3 lat do 12 , pci obojga.
Ale dzieci dorastają i czasem mają dość imprez z ramolami i przez rok dwa , trzy, nie pływają z nami ale...po latach jako dziesto latkowie wracają.Przy czym generalnie nic na siłę.Nasze chłopaki np w zeszłym roku oprotestowali spływ i zostali w domu z dziadkami.A już w tym roku zapragnęli spływu ze zdwojoną chęcią.Starszy w końcu przesiadł się na K1 , czekamy aż młodszy się zdecyduje , bo tylko on z naszej grupy(tej bardziej doświadczonej) pozostał przy "mamusi" i pływa dwójką.

To na razie tyle :)
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Marshall » 28 października 2013, o 12:07

Krzyś66 napisał(a):...temat rzeka ;) ...
(...)
Ale dzieci dorastają i czasem mają dość imprez z ramolami i przez rok dwa , trzy, nie pływają z nami ale...po latach jako dziesto latkowie wracają.Przy czym generalnie nic na siłę.Nasze chłopaki np w zeszłym roku oprotestowali spływ i zostali w domu z dziadkami.A już w tym roku zapragnęli spływu ze zdwojoną chęcią.Starszy w końcu przesiadł się na K1 , czekamy aż młodszy się zdecyduje , bo tylko on z naszej grupy(tej bardziej doświadczonej) pozostał przy "mamusi" i pływa dwójką.(...)

No właśnie tego się obawiam, że stracą chęci ale będę się starał, żeby było zawsze ciekawie więc może się będzie jakoś udawało. :)


eltech napisał(a):(...)
ja osobiście żałuję tylko że ze swoimi chłopakami nie zacząłem jeździć wcześniej pod namiot albo nad rzekę. No ale jak to w rodzinie bywa żona ma jednak dużo do powiedzenia na temat gdzie wyjeżdżamy a moja akurat pod namiot może jechać jak będzie kibel i prysznic w namiocie(...)
Teraz na jazdy z chłopakami już troszkę za późno bo każdy woli wyjechać z kumplami niż ze starym :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ja od szczenięcych lat jeździłem z rodzicami na wakacje. Z reguły był to namiot (wielki wypas, ale namiot) i to mi odpowiadało. Jeśli był to jakiś Ośrodek Wczasowy, było gorzej ale nadal znośnie. Od 17 roku zycia wakacjowałem sam i z koleżeństwem i też głównie z namiotem.
Nie żałuj tylko próbuj teraz zabrać gdzieś dzieci! Nie ważne w jakim wieku są, ważne, żeby spędzić razem czas wolny! :)

Ja z moją obecną Kobiałką mam ten sam problem - NAMIOT = NIE. :) Ona pod namiotem była raz w życiu - kilka lat temu zabrałem ją ze sobą pod namiot, więcej nie chce. :) Także ja pod namiot jeżdżę bez Kobiały ale z dzieciakami!
. . . .
| Canoe | Adam Marshall® Marczak |
. . . .
Avatar użytkownika
Marshall
******
 
Dziękował/a : 409
Dziękowano: 275
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: canoe

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez KrakuS » 28 października 2013, o 14:30

Marshall fajne relacje, miło się czyta. Foty ekstra. Z synami wyglądasz 8-)
KrakuS
****
 
Dziękował/a : 176
Dziękowano: 35
Dołączył/a: 30 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Krzyś66 » 28 października 2013, o 19:46

Cześć.

I jeszcze trzy grosze...
Szacun dla tych co przez kilka lat pływają z dziećmi , sami.Dla naszych taki spływ to jedna z okazji spotkania z dawno nie widzianymi kolegami.Z niektórymi spotykamy się tylko raz w roku i jest to dal dzieci dodatkowa atrakcja.A nastolatki , też gdy jest ich kilkoro to mają swoje grono i zwykle płyną sobie z przodu , czekając na resztę grupy , od czasu do czasu.W tym roku jeden z ojców wziął ze sobą syna który był z nami raz , kilka lat temu.Teraz po latach gdy jest już studentem, jest z nim zupełnie inny kontakt i gość zdecydowanie zdeklarował chęć udziału w naszych innych spływach.Jednocześnie córka innych znajomych gdy doszła do drugiej LO , to ... "wymiękła" ... tzn miała zrobić swój własny spływ.
Tak ,że bywa różnie , ale w grupie zawsze łatwiej.
A z osób ceniących wygody.W zeszłym roku nasza rodzinka postanowiła zabrać swą latorośl.Matka bardzo sceptycznie podchodziła do jej udziału w imprezie, twierdząc że J.(wtedy studentka I r. ) bez prysznica i wygodnego łóżka w ciepłym pokoju ,wypoczynku sobie nie wyobraża.I jakbyco , się odłączą.A tu zdziwko :!: Rzeka bardzo trudna , pierwszy dzień -spacer z kajakiem;drugi lekka zwałka ;trzeci mocna zwałka.Do tego temperatura powietrza około 10 stopni , wody ... no szału nie było :lol: ... A J. , wprawdzie w tym roku sobie odpuściła , ale na przyszły już sobie termin zarezerwowała.
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Marshall » 28 października 2013, o 23:42

:) Ewa, Eltech... Macie rację... Nie miałem. Ale już mam i staram się ją namówić na jakikolwiek wypad pod namiot. Myślę że mi się uda na jakiś weekend w lato... :)
. . . .
| Canoe | Adam Marshall® Marczak |
. . . .
Avatar użytkownika
Marshall
******
 
Dziękował/a : 409
Dziękowano: 275
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: canoe

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez ra_dek » 29 października 2013, o 00:26

ewa napisał(a):jak się jedzie z dziewczyną pod namiot, to się nie śpi w oddzielnych śpiworach

Poszło do cytatów :D

Co do zabieranie drugiej połowy, to jak wiadomo dobrze jeśli oboje w związku mają podobne zainteresowania, ale czasem dobrze od siebie odpocząć 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Krzyś66 » 29 października 2013, o 23:04

El...żeś pojechał mocno tekstem do Radka , no chyba mu tak źle nie życzysz ;)
Znam parę par , które pod względem preferencji rodzaju wypoczynku się rozjechały całkowicie.No cóż , można współczuć , ale jeśli relacje między nimi normalne to każde pozwalać powinno drugiemu na realizację jego marzeń wypoczynkowych , przynajmniej raz na jakiś czas...
My z moją ż. to małżeństwo klubowe(z klubu turystycznego)i w kwestii turystyki mamy zbliżone potrzeby , ale ... Znamy kilka takich par jak my(tzn tez małżeństwa klubowe)iii niestety nie wszystkie ... "przetrwały próbę czasu " :|
To tak ku pokrzepieniu serc tych co im małżonkowie brużdżą w kwestii pływania.
Wiem ,że są osoby organicznie nie znoszące namiotu ( choćby moja siostra :roll: ) , wiem , ale ... ta niechęć mnie i dziwi i trochę irytuje :!:
Osobom z problemami tego typu życzę sukcesów w osiąganiu swych celów.
...bo nie ma nic fajniejszego jak ...(np.: ) spływ kilkudniowy , płyniemy z rodzinami , stajemy gdzie można i gdzie nam pasuje , stawiamy nasze "domki" , palimy ognisko...................... eeech , aby do lata :)
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez ra_dek » 30 października 2013, o 01:16

Wy się liczcie ze słowami, bo kroi się zmiana właściciela forum, a Pani Dyrektor zostanie wszechmogącą :lol:

Nie zwierzając się za bardzo, muszę zaznaczyć że jak na 16 lat razem, bez dosłownie kilkunastu dni :shock:, jesteśmy dobraną a właściwie dopracowaną, dotartą parą, co nie było łatwe i nie przyszło samo.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez drawa » 23 listopada 2013, o 07:30

Obrazek
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 189
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez ra_dek » 23 listopada 2013, o 13:04

eltech napisał(a):Zrzekasz się funkcji - opuszczasz nas ???

Jakoś mi umknęło, przepraszam że dopiero teraz.
Nie, nigdzie się nie wybieram, dalej będę się zajmował forum. Mam nadzieję że nie sam ;)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez szuwarek » 23 listopada 2013, o 15:36

ra_dek napisał(a):Nie, nigdzie się nie wybieram, dalej będę się zajmował forum. Mam nadzieję że nie sam ;)

To po co zamieszanie? :lol:
Avatar użytkownika
szuwarek
****
 
Dziękował/a : 104
Dziękowano: 43
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Sprzęt: drewniak

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez ra_dek » 23 listopada 2013, o 17:31

Nie zamieszanie tylko informacja, oficjalna była tu: nowy-wlasciciel-forum-t2642.html
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez janekorka » 4 maja 2015, o 00:17

Witam.
Dziś z synkiem chwilkę popływalismy po Rabie na pstrąga. Było fajnie, widzę, że zaczyna mu się to podobać, ale bez zabawy w piasku wiaderkiem i łopatką wyjazd mógłby się nie odbyć, he, he. Poniżej krótki filmik z tego pływanka.


https://youtu.be/EjggqleW5P8

Pozdrawiam
janekorka
***
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 87
Dołączył/a: 11 stycznia 2015
Sprzęt: Pneumatyki

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Aktywny Tata » 14 stycznia 2020, o 15:06

Hej,

Widze, że temat lekko zapomniany ale pozwoliłem sobie odkopać.

Dawno temu, w latach 90-tych, pływaliśmy z przyjaciółmi na 2 tygodniowe spływy Czarną Hańczą i Kanałem Augustowskim. Tak sie poskładało, że z 80% ekipy nadal jestem w stałym kontakcie, Dziewczyny zmieniły się w Żony, kumple w przyjaciół, a nasze Dzieciaki w kolegów i koleżanki z przedszkola, szkoły. I tak po 20 latach, kiedy Dzieciaki osiągnęły wiek 5-6 lat postanowiliśmy zabrać je na spływ. Żony nie wyraziły ochoty, my zbytnio nie protestowaliśmy i wyszło z tego "Tata z Dzieciem na....". Zawsze ten sam termin: boże ciało. 4 dni na spływ.
Zaczęło sie od Wieprza i ekipy 19 osób. Relacja tutaj
Pomysł siadł do tego stopnia, że we wrześniu miałem kupę chetnych na kolejny rok. Zebrało sie 39 osób :shock:
Relacja tutaj

Potem była jeszcze Pilica i znów Wieprz ale znów w mniejszy gronie.
2019 i Czarna Hańcza - marzenie chłopaków ze "starej" ekipy. Trochę dłuższy bo 6 dniowy spływ z racji odległości od Krakowa.

Dzieciaki jak zwykle szczęśliwe, Ojcowie wypoczęci mentalnie!! Zero elektroniki, tabletów czy telefonów - tylko do zdjęć. Zabawy piaskiem, kamykami, wodą, liśćmi. Żadne nie płacze, że sie nudzi - nawet w kajaku.

Jak ktoś chetny to zapraszam na kanał na YouTubie gdzie są filmiki z wiekszości spływów.

Jak macie pytania to z chęcią odpowiem.

Ja sam szykuje sprzęt na spływ bez auta tzn wszystko w kajaku z Dzieciakami. Ale to może 2021 lub 2022.
Pozdrawiam,
Aktywny Tata

Zaliczone rzeki: Wieprz, Nida, Pilica, Czarna Hańcza

YouTube
Facebook
Avatar użytkownika
Aktywny Tata
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 3
Dziękowano: 5
Dołączył/a: 08 stycznia 2020
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: Co wynajmę

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Krzyś66 » 21 stycznia 2020, o 13:29

Gratuluję pomysłu i jego realizacji.Mało jest takich grup.
My z naszymi małymi pływaliśmy przez około 10 lat , przy czym nie ma w naszej grupie segregacji płciowej i zawsze pływaliśmy razem i małżeństwa z dziećmi i osoby bezdzietne.Dzieci były w różnym wieku i nam dawało to niesamowity komfort na postojach czy biwakach , po prostu zajmowały się sobą wzajem.Nasze chłopaki będąc zwłaszcza w młodszym wieku nigdy nie zadawali pytania klasycznego zadawanego w aucie :"daleko jeszcze?".Małe dziecko w K2 ma to o co mu chodzi: może pomagać , może się bawić, może się nudzić , może obserwować przyrodę itp.Po latach nasz młodszy(dziś 17 lat )pływa z nami ramolami , ale również mamy w grupie inne przeroślaki trochę starsze.
Na BC polecam Ci Skrwę(o ile będzie woda to na 4 dni jej wystarczy, bo na dwa jest zawsze OKi) i oczywiście rzeki pomorskie - zdecydowanie ciekawsze od mazurskich.
Powodzenia w odkrywaniu kolejnych szlaków.
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Pływanie z dziećmi, dzieci na spływie.

Postprzez Seba » 21 stycznia 2020, o 16:11

My również pływamy z dzieciakami. Najciekawszy eksperyment to była ekspedycja Gauja (miałem coś napisać - cały czas się do tego zbieram - już dwa lata). Niestety dzieciakom siostry nie spodobało się. To znaczy podobało się wszystko oprócz płynięcia. Mój syn po spływach na Rawce przeszedł na drugą stronę mocy i nie chce pływać po "nudnych" rzekach. Żona odwrotnie - woli te nudne. No chyba że płynie ze mną albo z synem - wtedy jej wszystko jedno. Tak więc na razie mamy zastój w pływaniach dłuższych niż weekendowe. Bo nie ma rzek trudno-łatwych dla wszystkich. Do pełnego szczęścia trzeba poczekać aż córki podrosną i zadeklarują się (5 osób i pies to 3 kajaki lub kanu i kajak - w opcji kajakowej brak jednego sternika chętnego na pływanie ciekawszych rzek lub słuchać narzekań syna, że znowu go wyciągnęliśmy na rzekę na której nic się nie dzieje i ciągle musi tylko wiosłować i ani zwałki ani bystrza i.... ).
Konkluzja jest prosta: pływać każdy może . Jak dzieciaki miały po trzy lata było nawet łatwiej. Pakowałem wszystko na duże kanoe i było ok.
Avatar użytkownika
Seba
**
 
Dziękował/a : 6
Dziękowano: 12
Dołączył/a: 06 lutego 2015

Następna strona

Powrót do Porady

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron