| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Pozytywne skutki epidemii..

Humor wiązany z wodą, filmy, powiedzonka, mądrości ludowe, kawały, itp.

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 24 marca 2020, o 14:43

...mało ambitne...pierwszy, lepszy lejek, ok, może metalowy mający ciekawsze wybrzmienie i ok :D...doczepić sznureczek lub zrobić opakowanie...personalnie umalować to już pryszcz :mrgreen:.....oczywista sprawa, lejek można samemu zwinąć ( nie myślę o złodziejstwie )
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 25 marca 2020, o 13:34

...ceny paliw sporo w dół... :roll:
Załączniki
Screenshot_20200325-122628~2.png
Screenshot_20200325-122628~2.png (99.25 KiB) Przeglądane 235 razy
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez rawa » 25 marca 2020, o 18:22

Nie znam się na medycynie (chyba dobrze), miałem kiedyś papiery do pracy w charakterze pielęgniarza po służbie wojskowej.
I choć dzisiaj w Nowym Jorku jest 30 razy więcej zarażonych niż w całej Polsce to widać wyraźnie że żarty się kończą.
Wszędzie słychać że jest skuteczny sposób na gadzinę - zostać z domu.
Jasne że to brzmi podobnie jak znany sposób na kaca - dzień wcześniej nie pić , ale skuteczność metody powinna dać do myślenia.
Gdyby coś zleżało od mnie to oprócz nowych placówek zakaźnych otworzył bym kilka nowych aresztów zamkniętych dla tych co łamią zasady kwarantanny.
W TV słychać różne informacje , a to 1m a to 2m od drugiej osoby , ostatnio usłyszałem że jak czujesz dym palonego papierosa to znaczy że jesteś w zasięgu - o kuwa.
Kiedy dawno temu rzucałem palenie (skutecznie pod kroplówką) moje wyczuwanie nikotyny w kilku pierwszych dniach to były setki metrów i nie ma tu przesady.
Słychać też że maski są dobre dla zakażonych, wszystkie przekazy jakie widzę ze świata to nieliczni ludzie na ulicy w maskach.
W Polsce koło gospodyń wiejskich bierze się za szycie ..... to może być niebezpieczne , kiedy taki ktoś w takim czymś poczuje się zbyt bezpiecznie.
Taki kraj jak Zjednoczone Królestwo, Włochy czy inne US to niewątpliwie liderzy nowych technologi medycznych.
Czym jest polska służba zdrowia było słychać cały czas od nie wiem ilu lat.
Ja nie mam wątpliwości czym będzie to skutkować w naszym pięknym kraju jeśli gadzina się rozbuja jeszcze bardziej.
Pracuję w domu co drugi dzień, w sklepie jestem raz w tygodniu, bo wg mnie na razie to jest oki a pewności już nie ma.
Z psem codziennie zaliczam pętle w zielonogórskim lesie 2,5km i nigdy nikogo innego tam nie spotkałem poza grzybobraniem.

Więc życzę wszystkim dużo zdrowia i rozsądku, udanych zakupów i ponawiam ofertę na coś do czytania na maila ;)
pozdrawiam
rawa
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce, to można.
Nie walcz z wiatrem, rozłóż ręce i spróbuj dzięki niemu szybować.
Avatar użytkownika
rawa
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 210
Dziękowano: 397
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Hegemon » 25 marca 2020, o 18:41

Uprzedziłes mnie ciut z pewnym pytaniem.
Mamy zostać w domu, ale w sobotę rano chcę spakować kajak i pojechać na jezioro Strzyżmin.
Na miejscu wodowania nie bedzie na 99,999% nikogo bo całe jezioro to dzicz bez plaży i miejsc
wypoczynkowych. Po drodze oczywiscie z kajakiem na dachu mogą mnie zatrzymać i spytać co robię.
Chcę 6-7h na wodzie być poza cywilizacją. Co byś zrobił bo mam dylemat.
Oczywiscie nie mam żadnej kwarantanny, ani objawów, nikogo z tym nie znam.
Wyjeżdżam ze swojej posesji i zatrzymuję się w dosłownie dziczy 35km dalej.
Avatar użytkownika
Hegemon
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 20 lutego 2020
Sprzęt: Roteko Jett Ecoline

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez rawa » 25 marca 2020, o 18:49

Jak pisałem nie jestem specjalistą , jako człowiek i wielbiciel wszystkiego co pływa , pojechałbym.
Z każdym kolejnym dniem taka odpowiedź będzie tracić na pewności że to słuszne.
Tylko czy samochód nie zgaśnie po drodze :lol:
To daj jakieś widoczki po fakcie :m_:
rawa
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce, to można.
Nie walcz z wiatrem, rozłóż ręce i spróbuj dzięki niemu szybować.
Avatar użytkownika
rawa
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 210
Dziękowano: 397
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 25 marca 2020, o 18:53

Wituś...może bardziej "karnie" będzie pogrzebać se na własnym podwórku przy np rometowym enduraku :?: :roll:
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez marcel » 25 marca 2020, o 18:56

Hegemon napisał(a):Uprzedziłes mnie ciut z pewnym pytaniem.
Mamy zostać w domu, ale w sobotę rano chcę spakować kajak i pojechać na jezioro Strzyżmin.
Na miejscu wodowania nie bedzie na 99,999% nikogo bo całe jezioro to dzicz bez plaży i miejsc
wypoczynkowych.


Po prostu jedź i tyle. Jak nie masz kwarantanny a jedziesz w dzicz to nikt nie ma się czego czepić.
Jeszcze jak w obie strony swoim autem, to już nikogo nie zarazisz.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 425
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Hegemon » 25 marca 2020, o 18:58

Avatar użytkownika
Hegemon
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 20 lutego 2020
Sprzęt: Roteko Jett Ecoline

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 25 marca 2020, o 19:03

...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez miandas » 25 marca 2020, o 19:07

Dwie osoby, to np ja i Strażak, ja i Maciej, Maciej i Strażak itp.
I tak sobie to wyobrażam.
Utrzymuję działalność "gabinetową" na takiej zasadzie: generalnie odradzam pacjentom przybycie. Jeśli chcą, a gabinet / pracownia działa, to nie ma wyjścia, muszę przyjąć klientów. Wcześniej wypytując o objawy infekcji, kontakt z zagranicą itp.
Czyli jest ryzyko, nie ma co się oszukiwać, ale skoro można zatankować benzynę i kupić browara, to znaczy, że tym bardziej można ciągnąć gabinet lekarski.
Z żoną chodzę/ jeżdżę, jeżdżę, a następnie chodzę na spacery. Samemu obszedłem dziś Wartę w Poznaniu. Około 10km.

Moje uwagi są następujące: miejcie rozum. Dbajcie o siebie. Butelka z czymś do odkażania rąk w kieszeni i róbcie to jak najczęściej. Oczywiście jeśli nie można rąk umyć.
Unikajcie bezpośredniego kontaktu.
Unikajcie kontaktu w ogóle.
Ale jeśli wam się zdarzy lub to wynika z waszej pracy - nie popadajcie w histerię. Na całym świecie jest ok. 300 000 zakażeń (trochę więcej). To tyle ile w połowie Poznania mieszkańców. Na ileś tam miliardów ludzi.
Własny rozum jest tym bardziej potrzebny, że mamy państwo z kartonu i sznurka. Jak sobie sam nie poradzisz, wołaj proktologa, bo jesteś w czarnej dupie.
Inna sprawa, że każdy, w każdej chwili z jakiegoś powodu może umrzeć. Jeśli nie ruszysz się z domu, prąd cię kopnie albo kot zagryzie.
Inna sprawa, żeby pamiętać o tym, żeby nie zagrażać /zarażać innym / innych. To jest nawet najważniejsze.
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 2164
Dziękowano: 516
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Hegemon » 25 marca 2020, o 19:16

Dzisiaj obsłużyłem 20 swoich zniczomatów. Najpierw spryskałem tym wszystko:
https://chemiczna-hurtownia.pl/pl/p/Alk ... 96-5L/2070
, odczekałem 20s i robota. Zakładam, że to wystarczy, plus oczywiście rękawiczki.
Ludzi w promieniu 15m nie spotkałem.

P.S. Właśnie mi córa zapodała, że morawiecki zgodził się na spacery normalne do 2 osób, ale ma mi
podesłać linka z tym tematem.
Spacer to moim zdaniem kajak na wodzie.
Avatar użytkownika
Hegemon
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 20 lutego 2020
Sprzęt: Roteko Jett Ecoline

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez miandas » 25 marca 2020, o 21:41

Można? Można!
IMG_20200325_113626772_HDR~2.jpg
IMG_20200325_113626772_HDR~2.jpg (182.32 KiB) Przeglądane 169 razy
IMG_20200325_102332226_HDR~2.jpg
IMG_20200325_102332226_HDR~2.jpg (116.98 KiB) Przeglądane 169 razy
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 2164
Dziękowano: 516
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 25 marca 2020, o 23:54

...pewnie są w pracy :lol: ...patrol na butach raczej ich o nic nie zapyta...a wodniak wodniaka raczej nie pokopie :mrgreen:
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Krzyś66 » 26 marca 2020, o 01:19

Heja.
Rozmowy na chwilę weszły w poważny ton , oczywiście nic nie będzie na pewno, ale matematyki nie oszukamy, tu chyba kolega Marcel mógłby wrzucić stosowne wyliczenia, kiedy ilu .... ale w sumie chyba każdy powinien to umieć policzyć........ 10 maja około 4 000 000 ..............
Ja mogę zarazić się tylko w sklepie spożywczym ... a to jest loteria, w lotto nigdy nie wygrałem to może i tu też się uda :? Niestety wiek mój wskazuje żem na granicy przeżywalności, alem zdrów bez leków dodatkowych, to może dam radę...
W pracy się nie zarażę, środki do pracy mam na długi czas ... jedyny problem to to czy będę mógł sprzedać swą produkcję i później z czego żyć ... ale to kolejna nieprzewidywalna.Spacerować mogę do oporu, kwarantannujemy się z sąsiadami koniarzami i na razie się sobie nie znudziliśmy.Jak się ociepli mam Utratę w swojej wsi, zatem damy radę.
A politycznie, na razie nie oczekuję bana , to napiszę : kto myśli samodzielnie wie jak jest .....

Heja, zdrowia myślącym życzę...
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 310
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez marcel » 26 marca 2020, o 09:45

Dlatego napisałem że to wątek od pozytywnych skutkach epidemii ;)

Na przykład ceny benzyny spadły tak że w końcu stać mnie na tankowanie auta. Tylko że nie mam auta (gdybyśmy mieli cienką blachę, tobyśmy robili konserwy, ale niesty nie mamy miesa)
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 108
Dziękowano: 425
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Krzyś66 » 26 marca 2020, o 10:07

Marcelu ,cytat z Gomułki to jeden z dwóch ulubionych , drugi to ogólnie przedwyborczy : pamiętajcie ! nikt wam nie da tyle ile ja mogę wam obiecać ! ... amen.

A kwarantanna, pozytywnie.Wczoraj mieliśmy kolejny wieczór 'odkażania'(karty, planszówki) u sąsiadów.Są młodsi i mają małe małe , w wieku przedszkolnym.Gdy jest przedszkole i wszystko inne działa standardowo, to jest-bywa spore napięcie między dziewczynkami a ojcem(czasem matką) a później w konsekwencji między, matką a ojcem.Myślę że w rodzinach nie idealnych, tak po prostu jest.Wynika to ze stresu-pośpiech(wstawać , ubierać się...potem muszę po nie jechać , rozbierać się , dajcie mi trochę wolnego czasu ... no już kończymy zabawę-jutro wstajecie do przedszkola, no co mówiła(e)m do spania... jak nie pójdziecie spać już to ...) , jak dla mnie to standard.A teraz...ojciec wraca z roboty, kładzie się na kanapie ... podchodzi starsza córka, pyta zrobić ci kanapki ? ; tak proszę ; starsza woła młodszą i razem robią żarełko dla taty :D .Wieczorem czas naszych częstych spotkań, starsza pyta mogę jeszcze posiedzieć, mama odpowiada to jest czas dla nas i wujka z ciocią , dziewczynka spokojnie odchodzi.Potem słyszymy kąpiel, trochę baraszkują na górze, schodzą dać buziaka na dobranoc iii cisza . :)
Stres, pośpiech powoli niszczy nam i naszym bliskim życie, pamiętajmy o tym , heja.
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 310
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 26 marca 2020, o 11:19

Krzyś66 napisał(a): ...
Stres, pośpiech powoli niszczy nam i naszym bliskim życie, pamiętajmy o tym , heja.


Krzysiek, mega w punkt :||:
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Paveł » 26 marca 2020, o 13:42

Hegemon napisał(a): Po drodze oczywiscie z kajakiem na dachu mogą mnie zatrzymać i spytać co robię.



Też mam pomysł w przyszłym tygodniu wybrać się nad rzekę , tylko czy z kajakiem na dachu nie będzie się wzbudzać podejrzeń ?
Paveł
**
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 18
Dołączył/a: 27 lutego 2017
Sprzęt: Kajak Górski

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez Hegemon » 26 marca 2020, o 18:25

Na zakupy wolno więc chyba spiszę z MAT-em umowe kupna sprzedaży na czas podróży :D
Avatar użytkownika
Hegemon
*
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 20 lutego 2020
Sprzęt: Roteko Jett Ecoline

Re: Pozytywne skutki epidemii..

Postprzez strażowy » 26 marca 2020, o 19:47

Paveł napisał(a):...Też mam pomysł w przyszłym tygodniu wybrać się nad rzekę , tylko czy z kajakiem na dachu nie będzie się wzbudzać podejrzeń ?


...ot i kolejna przewaga dmuchańca bo siedzi grzecznie w bagażniku... :lol:
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
****
 
Dziękował/a : 181
Dziękowano: 192
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Lokalizacja: P-ń
Sprzęt: Solar 2, cytrynowa Pyranha :)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Humor

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron