| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Można panikować

Wszystko co dotyczy ekologii, czyli nas wszystkich.

Re: Można panikować

Postprzez marcel » 10 czerwca 2020, o 19:33

Stiopa napisał(a):
Ra$ napisał(a):jedno sprostowanie: to nie ja pisałem że 2/3 marnuje się, takich danych nie mam.


To akurat był mój błąd w cytowaniu, już poprawione ;)


Z tym marnowaniem to dopiero jest majstersztyk. Pracowałem w firmie która produkuje osprzęt elektroenergetyczny. Robią wszystko od domowego pstryczka od światła, po generatory w elektrowniach. No i zrobili taką analizę. Tyle wychodzi z generatora, potem tracimy podbijając napięcie do wartości przesyłowych, potem tracimy obniżając napięcie do wartości użytecznych, po drodze jeszcze grzejemy kable i wychodzi że 2/3 poszło w ciepło.
No i co z tym fantem zrobić? Popracować nad zmniejszeniem ilości stopni podnoszenia/obniżania napięcia? Może zaproponować klientowi grubsze kable (mniejszy opór), albo wspierać instalacje rozproszone? 2/3 całej energii jaką produkuje ludzkość to spory kawałek tortu, urwanie stamtąd pojedyńczych procentów to są milionowe oszczędności.

Zamiast tego wdrożono program, oszczędzania energii u klienta końcowego. Argumentacja? Każdy W mniej u klienta, to 3 W mniej na stratach. Myk jest tylko taki, że nawet jeżeli klient zaczyna oszczędzać, to energia idzie w straty, bo nikt nie będzie spowalniał generatowów na elektrowni. Troche skoczy napięcie, troche kable się podgrzeją bardziej i już.

To jest greenwashing na ekstremalną skalę ;)
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 126
Dziękowano: 492
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Można panikować

Postprzez RobertP » 10 czerwca 2020, o 19:59

[mapa][/mapa]
Stiopa napisał(a): Jest taki fajny cytat z Pratchetta, że kiedy porządek i cywilizacja przestaje działać, ludzie są gorsi od owiec. Owce po prostu biegną, nie gryzą owiec biegnących obok..



Podobne było w Facetach w Czerni

"A person is smart. People are dumb, panicky dangerous animals and you know it. "

Osoby są mądre. Ludzie to głupie, panikujące, niebezpieczne zwierzęta i wiesz o tym.
Avatar użytkownika
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 303
Dziękowano: 170
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Można panikować

Postprzez rawa » 10 czerwca 2020, o 20:22

2/3 to więcej niż pół litra.
Tego nie wiedziałem że aż takie straty.
Rządzący szukają nowych podatków, to podrzucę jeden pomysł, skoro efektywność zużycia energii elektrycznej jest tak niska , to czemu właściciel instalacji solarnej może odebrać aż 80% energii którą wyprodukował, trzeba lekko przyhamować bo za dobrze idzie.
Coś mi się zdaje że gdybyśmy kupili cała energię za miedzą to byłoby taniej bez tych smogów ,importu węgla , nierentownych kopalń.
Ale wiadomo niezależność energetyczna ważna rzecz.
Nasza infrastruktura jest praktycznie do wymiany a nic poza usuwaniem skutków awarii się nie dzieje.
Co to oznacza wiadomo trzeba będzie zapłacić więcej za kWh , teraz jest coś 0,66 zł , jak byłoby po 1 zł , byłoby wiadomo ile kto zużywa.
Chociaż nie bo tam chyba 2 stawki przesyłowe i abonament jeszcze bez rtv oprócz samej energii , jaki to pojebany kraj.
Ciekawe kto komu zrobił copy copy systemu rozliczeń Enea Pgnig czy odwrotnie.

energ.jpg
energ.jpg (79.39 KiB) Przeglądane 472 razy
rawa
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce, to można.
Nie walcz z wiatrem, rozłóż ręce i spróbuj dzięki niemu szybować.
Avatar użytkownika
rawa
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 227
Dziękowano: 445
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Można panikować

Postprzez Krzyś66 » 9 lipca 2020, o 14:15

Zawsze ciekawiły mnie takie tematy.Pierwszą długą audycję o kondycji polskiej energetyki, wysłuchałem zaraz po rewolucji tak koło roku '90.Audycja była długa to inżynierowie mieli czas na przedstawienie swych argumentów : konieczność modernizacji, odbudowy , wymiany linii przesyłowych to było przedstawiane jako problem nr.:1... minęło 30 lat ; rządziły wszystkie opcje ... wszyscy zrobili g-wno , że tak nieładnie powiem.
A cywilizacja ... pożyjemy zobaczymy.Gdy Afryka zrobi się jeszcze bardziej głodna, tylko karabiny maszynowe powstrzymać będą mogły milionowe migracje, ktoś z was przeciwników da rozkaz strzelać! ? Fajnie się mówi o pewnych sprawach z pozycji wygodnego fotela, tak jak kpicie ze zmian klimatu.Powtórzę, co kiedyś pisałem chyba Młodkowi, na prawdę nie interesuje mnie to że być może takie zjawiska były 300, 3000 czy 30000 lat temu, ja pracuję na swym gospodarstwie od lat 30 jestem uzależniony od pogody i zapewniam że w ciągu ostatnich 10 lat ilość zjawisk ekstremalnych wzrosła znacząco, zanikła pewna cykliczność która występowała kiedyś,przebieg pogody jest całkowicie nie przewidywalny.Wzrasta ilość patogenów, szczególnie szkodników i wcale nie chodzi o te zawleczone z innych rejonów geograficznych , ale nasze, znane od lat mają o wiele więcej pokoleń booo , bo lubią ciepełko a tego mają pod dostatkiem, przezimowują w świetnej kondycji i te które przez lata miały dwa pokolenia w zeszłym sezonie miały ich cztery.A w tym, miast latać i składać jaja przez 2 tygodnie, jak to robiły przez dziesiątki lat, latały przez tygodni sześć.Ma to przełożenie na ilość oprysków i koszty.Chcecie zdrowszą żywność? nie ma sprawy , zapomnijcie o jej niskiej cenie.A gdyby dopuścić tylko żywność tzw eko(co nie jest synonimem zdrowa), zakazać importu i sprzedaży innej ,to ... mamy głód.To politycy wybierani przez wszystkich i manipulowani przez nielicznych , przez lata promowali mega farmy, które każdy myślący wie, nie mogą produkować tanio zdrowej żywności, tak produkować bo to jest produkcja.Pamiętam w latach'90 myśleliśmy o inwestycji na kredyt iii nie dostaliśmy go , bo ... gdybyśmy chcieli wziąć milion(liczby podaję na rybkę bo nie pamiętam)to no problem ale 100 000 ... no nie za bardzo.Tak na prawdę o zdrowej żywności można zapomnieć, ludzie młodzi ze wsi spieprzają, gdzie się da.Zostają duże przedsiębiorstwa produkujące 10 000, 100 000 świń czy miliony kurczaków.Te fermy mają minimalny zysk jednostkowy, bazują na skali.Nie ma szans konkurować z nimi rolnik który chciałby hodować 10 świń czy sto kurczaków nikt mu za to nie zapłaci ekstra (no nieliczni, ale globalnie to nie ma znaczenia), a eko rolnictwo, takie prawdziwe czyli na małym areale , to zapie-dol przez 16-20 godzin dziennie przez 7 dni, 365 w roku(ilu z was tak pracuje gdzieś w w firmie, a jeśli ktoś na swoim to czy zamieniłby się na dochody z eko rolnikiem-nie mówię tu o przekrętach)... ilu takich pasjonatów może być...kraju nie wyżywią, na pewno.
Krzyś66
*****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 323
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Poprzednia strona

Powrót do Eko rozmowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


cron