| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Proa

Proa

Postprzez Yurek » 12 stycznia 2014, o 21:56

Witam i pozdrawiam Starego Retmana.to Twój post zwrócił moją uwagę na F.W.Niejako dzięki Tobie udało mi się znależć w tym zacnym gronie.Jeśli byłbyś zainteresowany służę radą i i moim doświadczeniem.Na początek w polsce odbyły się cztery zloty proa warto popatrzeć na zdjęcia.Bo to bogactwwo konstrukcji i rozwiązań. ;)
Aloha
Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: przygoda z budową PROA

Postprzez ra_dek » 12 stycznia 2014, o 22:40

+1
Chętnie pooglądam. Zwłaszcza rozwiązania konstrukcyjne.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: przygoda z budową PROA

Postprzez Yurek » 13 stycznia 2014, o 23:56

obiecuję że w weekend popracuję nad tematem.bo to historia na niejedno opowiadanie.
aloha
Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: przygoda z budową PROA

Postprzez ra_dek » 14 stycznia 2014, o 00:35

Yurek czekam i ja. A żeby Retmanowi nie robić bigosu przeniosę posty do nowego tematu.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 02:25

Czesc

Plywalem podwodnym zaglowcem, i wcale nie byla to katastrofa.
Zaglowiec podwodny (no, prawie) zostal wymyslony kilkaset lat temu
na Wyspach Salomona i nazywa sie Te Puke. Opis mozna znalezc tu:
http://www.pacifictraditions.org/vaka/
Wyglada nieziemsko i mnie najbardziej kojarzy sie z 'Wodnym swiatem'
Costnera.

Otoz wczoraj mialem przyjemnosc uczestniczyc w pierwszym rejsie
pod zaglem pierwszej tego typu jednostki w Polsce, Europie
i w ogole wszedzie poza ich ojczyzna.

Zbudowal to cudo Jurek, ktorego poznalem w Szczecinie. Zwodowal
na razie na jeziorze Jamno, kiedy okret bedzie juz dobrze oswojony,
to do morza ma rzut beretem. Statek ma 8m dlugosci, kabinke,
w ktorej moga pomiescic sie na wcisk 3 osoby i kilkanascie m^2 zagla.

Jak toto plywa?
Pierwsze wrazenie: to nie jest canoe, to nie jest lodka. To jest
statek! Te puke byly w koncu statkami towarowymi i to sie czuje
od pierwszej chwili, czyli od momentu wejscia na poklad.
Wazy pewnie ze 400kg, niby niewiele, ale jest zaskakujaco stabilne.
Po zawietrznej znajduje sie platforma, wysunieta jakies 1.5m
od osi, mozna spokojnie wejsc na te platforme i nic sie nie rusza,
nie przechyla w zadnym odczuwalnym stopniu. Mozna zejsc z centralnego
pomostu na poklad dziobowy czy rufowy, przespacerowac sie po tym
pokladzie bez trzymanki, zero wrazen. Solidne, stabilne,
nie do ruszenia. Wrazenie powiekszaja jeszcze solidne belki
konstrukcji i grube liny, jakimi calosc jest powiazana.

Zagiel, ktory mial byc mozliwie najbardziej zblizony do oryginalu,
wymaga jeszcze sporo dotrymowywania, ale i tak lodz plynela
calkiem ostro do wiatru, tak jak kazdy inny jacht. Szybkosc
na dosc slabym wietrze nie byla imponujaca, dobrze wytrymowana
Sportina robila wokol nas koleczka, no ale w koncu to statek
a nie jakas wyscigowka ;-) Zrownowazenie zaglowe bez zarzutu,
potezne wioslo sterowe bylo rzadko uzywane; preferowalismy
raczej zmiane polozenia srodka bocznego oporu poprzez spacery
na dziob i rufe. Co ciekawe, te puke jest niezle zrownowazone
na kursach z wiatrem - moment sily aerodynamicznej, dzialajacej na
kabinke, rownowazy w duzym stopniu moment od wysokiego, smuklego
zagla.

Konstruktor zamknal kadlub dosc szerokim pokladem, co ma swoje wady
i zalety. Zaleta jest mozliwosc wygodnego przejscia na dziob i rufe,
wada - klapanie na fali. Przy wietrze 2B na jeziorze fali nijakiej
nie bylo, wiec lodz nie miala okazji wyprobowac swojej dzielnosci,
a to jest w tej konstrukcji najciekawsze. 'Podwodny' kadlub
jest malo wrazliwy na fale, przebija je na wylot bez specjalnych
sensacji. Mam nadzieje, ze kolejne proby pojda dobrze i niebawem
statek poplywa i po szerszych wodach, bardziej nierownych.

Zegluga jest bardzo spokojna, zadnej walki o zycie. Przy tych 2B
dwie osoby siedzialy caly czas na zawietrznej platformie, drugie
dwie tu i owdzie, ale raczej nie po nawietrznej, ani razu nie bylo
potrzeby jakiegokolwiek balastowania. Nie znaczy to, ze obsluga
jest prosta: wykonanie zwrotu wymaga (na razie) wspolnej pracy
4 osob, utrzymanie kursu tez wymaga uwagi, gdzie kto siedzi
czy stoi. A wlasnie - na wielu fotkach zaloga te puke stoi.
To nie pozowanie, po prostu taka jest naturalna pozycja na tym
statku. Niekoniecznie siedzaca, jak zwykle w jachtach, tylko
wlasnie stojaca. W kokpicie, na pomoscie, na pokladach, na belkach
obok kabiny... po 5 godzinach zeglowania troche nas nogi bolaly :-)
Z innych strat opalilismy sie na raczka, a Jurek utopil telefon.
Jak na oplyniecie calego jeziora, bilans chyba dodatni ;-)

Zdjecia beda niebawem (nie robilem za duzo, bom plywal...), reszta
zalogi plywala jeszcze dzisiaj, sam jestem ciekaw jak im szlo.
Wrazenie ogolne: bajka. Opowiesc z morz poludniowych, wlasnie
taka jak na tych fotkach z Taumako.

pozdrowienia

krzys
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez ra_dek » 19 stycznia 2014, o 02:37

Nooo zaciekawiłeś! Pozdrowienia dla konstruktora. I czekam na fotki 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: PROA Yurka

Postprzez ra_dek » 19 stycznia 2014, o 02:55

Fotek trochę jest ;) Tylko co innego zobaczyć fotki z "szerokiego świata" a co innego działo rodaka z za miedzy :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 04:14

Sorry,że pozwoliłem sobie załączyc opis łódki autorstwa Krzysia Mnicha.Zrobiłem to z dwóch powodów,po pierwsze Krzyś jest ekspertem z najwyższej półki,po drugie jego opis jest na pewno obiektywny i poparty głęboką wiedzą w temacie.Moje osobiste spostrzeżenia mogą być obarczone fascynacją jaką darzę proa i te wyjątkowe konstrukcje jakimi są te-alo i te-puke.Na początek małe sprostowanie żagle "kleszcze kraba" w tej konfiguracji wyglądają na mniejsze niż są w rzeczywistości.De facto moje proa ma 18 a nie 14m2 jak to na oko ocenił Krzyś.Po drugie dwa lata pływania zaowocowały decyzja o powiększeniu łódki o prawie 2 m i teraz mierzy sobie 9,8m długości gł.kadłub"vaka" ,4,6m pływak "ama" i 5,5 m szerokości.Łódż jest demontowalna tzn. wiązana sznurami,prawie jak jej starsze siostry z Taumako.Pisze prawie ,bo niestety nie jest to wierna replika te-puke.Ale na szczęście Mimi Georg,twórczyni i działaczka organizacji Vaka Taumako Project,orzekła cytuję;pomimo użycia nowoczesnych materiałów i technologi jednostka ta w pełni zachowuje istotę ducha te-puke".Okazało sie że wcześniej było na drugiej półkuli kilka prób zbudowania te-puke ale zbyt różniły się od oryginału.Działacze VTP zabronili używania nazwy te-puke dla tych łodzi i doprowadzili do wycofania jednej z nich z jednego z muzeów w Australii.Uzasadnili to brakiem dostatecznego podobieństwa do autentycznych budowanych na Taumako jednostek.Dlaczego moja t-p nie jest do końca wierna oryginałom? Z dwóch powodów; nie do końca wiedziałem jak one wygladają,dysponowałem paroma kiepskiej jakości rysunkami i zdjeciami,oraz najważniejsze byłem zbyt mocno zindoktrynowany europejskim sposobem myślenia i pojmowania żeglowania jako takiego.Żeglowanie na proa wręcz powala prostotą.Ludzie nie mający wcześniej kontaktu z żeglarstwem,uczą sie pływania na proa w kilka godzin.Natomiast żeglarze mają z tym problem, bo przeszkadzają im w tym nawyki których muszą się pozbyć.Podam przykład, kolega zabrał na małą 5m proa dwie przypadkowe dziewczyny.Obie nigdy nie miały kontaktu z żeglarstwem.Po dwóch godzinach dziewczęta samodzielnie przypłynęły do portu,oczarowane że żeglowanie jest takie proste! :D .Cdn :&&: Aloha, Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 11:44

file:///C:/Users/user/AppData/Local/Temp/Temp2_zlot.zip/te_puke1.jpg
ile:///C:/Users/user/Downloads/01%20na%20prystani1%20(1).JPG
file:///C:/Users/user/Downloads/P8170664.JPG
Obrazek
Nie wiem czy coś mi sie udało. Moje zdjęcia poszły sobie razem z td. mojego pc,Godzinami walczyłem z interią i podobnymi wynalazkami szatana!
Aloha
Yurek
Ostatnio edytowano 19 stycznia 2014, o 12:08 przez ManaT, łącznie edytowano 1 raz
Powód: wyświetliłem zdjęcie bo piekne jest
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez ra_dek » 19 stycznia 2014, o 12:10

Yurek podałeś ścieżki do własnego dysku, zobacz tu: poradniki-video-t3097-40.html#p18037
Nie przejmuj się każdy z Nas miał z tym problem, "nie od razu Forum napisano" ;)
Jak odpoczniesz, spróbuj jeszcze raz. Z niecierpliwością czekam na foty :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 13:15

15.jpg
15.jpg (210.38 KiB) Przeglądane 3711 razy
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 13:28

Hurra,udało się.
Radek, jesteś wielki!!!Poświęciłem na to całą noc,przejrzałem,przeczytałem nie wiem ile stron i poradników.Prawdą jest że prostota jest cechą geniuszu.Ale jest problem sporo moich zdjęć ma po 300-400 kB.Ratunku!

Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 13:44

12 z wiatrem bez steru.JPG
12 z wiatrem bez steru.JPG (149.28 KiB) Przeglądane 3705 razy


Pozwolę sobie przedstawić obsadę zdjęcia; tyłem stoi Krzysiu Mnich,pozdrawia (macha ręką)Janusz Ostrowski.Janusz to wspaniała postać, gorący orędownik ruchu proa w Polsce.Bliżej na Port-21 zakładka Otwieramy Wybrzeże.Koło kabiny siedzi coś zielonego to mój syn Igor-ten zdrowo zamieszał w budowie te-puke.
i pozostał ten czwarty,stojący na pomoście to ja.

Aloha
Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez ra_dek » 19 stycznia 2014, o 15:41

+1 cudo. A ja proszę o szczegóły techniczne. Najbardziej interesuje mnie kadłub i grubość materiałów. CUDO!
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 18:42

Zdj-  ęcia-0014.jpg
Zdj-  ęcia-0014.jpg (62.76 KiB) Przeglądane 3353 razy
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 21:11

Witam Wszystkich,dzieki za wyrozumiałość pomoc i doping.Nietrudno sie domyślić ze należę do osób które jak podchodzą do kompa to najpierw sprawdzają czy na pewno jest szczepiony.Ale zawziołem się że opanuję tę bestię i wszelka pomoc mile widziana.Ale do rzeczy,problem to zdjęcia z budowy.Zyją sobie gdzieś w wirtualnym świecie padniętych bezpowrotnie twardych dysków.Łódka powstała na bazie drewnianego wyczynowego kajaka K-2.podwyższyłem burty pasami sklejki wodoodpornej gr.4mm.Całość została w dość specyficzny sposób ściśnięta ażeby powstała charakterystyczna dla proa asymetria kadłuba.Zawietrzna burta jest niemal płaska,nawietrzna jest wypukła.W naszym przypadku rozdział asymetrii wyniósł15cm do27cm.Max szerokość kadłuba w Lw. wynosi 42cm.Pasy burt posłużyły do wyprofilowania linii dziobów,łódż osiągneła długość 798cm.8m to była górna granica długości jednostek dopuszczonych do morskich pływań przybrzeżnych.Wnętrze kadłuba zalaminowałem epidianem 6011+utwardzacz ETA+tkanina szklana 100gr/m2 na burty.Na oble dokładałem stopniowo co parę cm kolejne warstwy tkaniny na dnie masa zbrojenia osiągneła 700gr/m2.Łódż nie ma stępki,zewnętrzna strona obła też została 3-ma warstwami tkaniny.Na burtach dałem po trzy świerkowe wzdłużniki 25na35mm,jeden na oble i dwa burtowe.skorupa była lekka i bardzo sztywna.Główny element konstrukcyjny kadłuba to...półpokłady z litej(błąd) 60mm profilowanej(pocieniana na zewnątrz do 30mm)dechy,To półpokłady wyznaczyły kształt górnej krawędzi burt i kształt kadłuba z góry.Samą ideę półpokładów zapożyczyłem i b.słusznie(o tym potem)od tahitańskich proa-pachi.Natomiast zupelnie nie wiem co kazało mi i to zupełnie niepotrzebnie, wkleić kilka denników i ram wręgowych.Ot taki kwiatek do kożucha,ukłon w stronę starej sztuki szkutniczej.Pokład to 6,5 mm sklejka przyklejona od góry do pp.Jedyne uzasadnione ramy wręgowe to te które są konstrukcyjną podstawą "kiosku".Chociaz w oryginalnych te-puke jest to rozwiązane inaczej i tu chylę czoła przed budowniczymi z Południowego Pacyfiku;
cdn. :&&: Aloha Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez Yurek » 19 stycznia 2014, o 21:35

eltech napisał(a):pięknie wygląda. Może się kiedyś damy radę spotkać i razem popływać :mrgreen:
tak się wpraszam po chamsku ale mam się chęć znaleźć na pokładzie tego stwora :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Zapraszam, gwarantuję wrażenia. Łódka nie jest tak powolna jak pisał K.M. przy3B robiła 6kn.Max prędkość to 11,5kn.Janusz Ostrowski twierdzi że 14.
Wyobraż sobie dryf NA WIATR, a przy 7B kawę pitą z filiżanki.
Aloha

Yurek
Yurek
****
 
Dziękował/a : 81
Dziękowano: 65
Dołączył/a: 04 stycznia 2014
Sprzęt: proa typ te-alo

Re: PROA Yurka

Postprzez stary-neptun » 19 stycznia 2014, o 22:34

Jak tą relację czytam to odnoszę wrażenie że to nie pierwszy taki udany projekt. Widać że konstruktor miał pojęcie. Wygląda okazale.
Avatar użytkownika
stary-neptun
**
 
Dziękował/a : 28
Dziękowano: 18
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: neptun

Re: PROA Yurka

Postprzez stary-neptun » 19 stycznia 2014, o 22:49

Troche się pogubiłem. W takim razie kto jest konstruktorem? Zrozumiałem że Yurek.
Avatar użytkownika
stary-neptun
**
 
Dziękował/a : 28
Dziękowano: 18
Dołączył/a: 06 czerwca 2013
Sprzęt: neptun

Re: PROA Yurka

Postprzez Artur » 19 stycznia 2014, o 23:59

To ja podrzucę jeden link, jak by ktoś chciał się połapać w naszych krajowych proa. Co roku w Mielnie odbywa się zlot Proa i w poniższym linku pierwsza część relacji z jednego z nich. Pod artykułem są odnośniki do dalszej części relacji:

http://www.port21.pl/2012/07/baltycka-p ... a-czesc-1/
Avatar użytkownika
Artur
******
 
Dziękował/a : 376
Dziękowano: 535
Dołączył/a: 24 października 2013
Lokalizacja: Drawsko Pom.
Sprzęt: żagle, silnik, wiosła

Następna strona

Powrót do Wielokadłubowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron