| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Rower i pływadło

Rower i turystyka rowerowa.

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 30 stycznia 2015, o 00:37

Dobry i prosty w realizacji pomysł na wożenie deski surfingowej na rowerze, bez wózka:



Może i mało ludzi u nas na deskach śmiga, ale jakiś pomysł to jest, myślę że SUP albo mniejszy kajak można by tak wozić 8-)
P.s. Proszę trzymać się tematu 8-)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 30 stycznia 2015, o 04:21

Tak, tylko gdzie znajdziesz u nas, falę oceaniczną? Konieczną, do deski bez żagla. Zdaje się, już eksponowałem takie zdjęcie, wózka za rowerkiem, z masztem, bomem, workiem na graty, w poprzednim poście. Przyczepka (także do kajaka, kanu). Zastanawiam się tylko jeszcze, czy po odpowiednim dostosowaniu deski, nie mógłbym kręcić eskimosek. A przynajmniej, nauczyć się tego nawyku. Ponieważ sądzę, że każdy kajakarz, powinien TO umieć. No na kanu, (chyba że regatowy) jakoś o eskimoskach, nie słyszałem. Ale mogę mylić się. Przeczuwam, że na dmuchańcach, takie sztuki, nie wyjdą.
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 30 stycznia 2015, o 11:05

Składany maszt i bomm z żaglem spokojnie do zabrania w taki sposób. Zresztą nie składany też.
To tylko jedna z propozycji na transport. Moim zdaniem do mniejszego kajaka można by to zastosować.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 30 stycznia 2015, o 12:17

Bom tak, maszt już nie bardzo. Za długi. Nie zaryzykowałbym w tym układzie. Na moim zdjęciu, wyraźnie widać, jak długi jest maszt. Co najmniej trzy długości roweru. No chyba, że postawisz go w pionie... :lol:
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 30 stycznia 2015, o 12:49

Toż pisałem składany, np. taki, choc ten akurat nie od deski, a bojera ale rozmiarowo podobny:

Obrazek

Przypominam że w eurokouchozie i PL max długość zestawu rowerowego /rower + przyczepka/ to 4m.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez Sikor » 31 stycznia 2015, o 09:58

Zgodnie z wczorajszą obietnicą na Mini-Chat przedstawiam kilka zdjęć. Jest to wykonany prze zemnie zestaw (oprócz tylnego koła, gdzie jest trójbiegowa planetarka) do przewozu dmuchańców i nie tylko, jak się okazało.

Obrazek

Obrazek
do prznosek, podwózek itp.
I to miał być koniec, ale...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 129
Dziękowano: 259
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 31 stycznia 2015, o 10:52

,,Wyjąłeś mi z ust"! Tak właśnie wyobrażam sobie,jak na Twoich zdjęciach. Przy tym dłuższym dyszelku, śmiało możesz zapakować kanu i przewieźć na następną wodę, leżącą na trasie wybranego szlaku. Potem,jeśli będziesz panował nad kanu samotnie, to zmieści się złożony rowerek i wózek. Można, ale czy trzeba, odkręcić kółka w przyczepce, dla pomniejszenia gabarytu. Zgłaszam się, na każde Twoje takie podróżowanie, z rowerkiem, kanu i przyczepką, że o ekwipunku turystycznym
nie wspomnę. Byle blisko Warszawy. Byłby to dla mnie sprawdzian na rajd WJM-Ełk-Augustów. Ponadto, zgłaszam pomysł, na
,,grupę kanunistów zroweryzowanych(rowerowych?)"! GKZ (GKR) :lol: ;) P.s. Może od maja?
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 31 stycznia 2015, o 12:16

Sikor :||:
Nie zapomnij oznakować przyczepki. Oświetlenie, także w dzień i odblaski. To ważne nie tylko ze względu na przepisy 8-)

Przepisy dotyczące przyczepki rowerowej oraz zestawu rowerowego, rower + przyczepka wyglądają tak:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia z dnia 31 grudnia 2002 r.
/to co istotne dla nas:/
§ 2.
1. Długość pojazdu nie może przekraczać w przypadku motocykla, motoroweru lub roweru, pojazdu czterokołowego oraz zespołu złożonego z motocykla, motoroweru, roweru lub pojazdu czterokołowego z przyczepą - 4,00 m.
/oraz/
§ 56.
1. Światła pojazdu, o których mowa w § 53-55, powinny odpowiadać następującym warunkom:
1) światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym innego pojazdu powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z odległości co najmniej 150 m;
2) powinny być umieszczone nie wyżej niż 900 mm i nie niżej niż 350 mm od powierzchni jezdni;
3) światła pojedyncze na pojeździe wielośladowym powinny być umieszczone po lewej stronie pojazdu możliwie najbliżej jego bocznego obrysu, jednak nie dalej niż 150 mm od tego obrysu; przepisu nie stosuje się do świateł oświetlających drogę, które powinny być umieszczone pośrodku;
4) dwa światła powinny być umieszczone symetrycznie po obu stronach pojazdu możliwie najbliżej jego bocznego obrysu, jednak nie dalej niż 100 mm od tego obrysu oraz na jednakowej wysokości nad jezdnią; widoczność dwóch świateł powinna być jednakowa;
5) światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a światła białe (żółte selektywne) - z tyłu.
/oraz/
3. Jeżeli do pojazdu zaprzęgowego lub roweru (motoroweru) przyczepiony jest inny pojazd, maszyna lub urządzenie, powinien on być wyposażony co najmniej w jedno światło pozycyjne barwy czerwonej oraz w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej widoczne z tyłu, a ponadto w jedno światło pozycyjne barwy białej widoczne z przodu, jeżeli szerokość pojazdu ciągniętego (maszyny, urządzenia) przekracza szerokość pojazdu ciągnącego; światła te powinny odpowiadać warunkom określonym w ust. 1.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez Sikor » 31 stycznia 2015, o 13:02

Kuna, niestety zaprezentowany przeze mnie zestaw jest za duży. Adventure co prawda pomieści mnie i ten cały szpej, ale wygląda to jak przeładowana barka ze złomem. Strach tym pływać rzekami, może jakieś płytkie kanały albo mniejsze zalewy, jeziora po linii brzegowej to tak. Kanu oczywiście tak lub kajak z bardzo dużym kokpitem. Na "dyszlu" w miejscu łączenia można dokręcić wspornik stabilizujący transportowaną łódź.

ra_dek, masz rację 8-) . Też o tym pomyślałem odblaski są zamontowane, jak również uchwyty na lampi. Ale o białych na przyczepce zapomniałem. Oczywiście będą.
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 129
Dziękowano: 259
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 31 stycznia 2015, o 13:26

Dodam, że typowe ,,szosy", gdzie mógłbym narazić się na mandat, będę przejeżdżał w poprzek. Szkoda nerwów na dyskusje, choćbym dookoła siebie owinął świecącymi diodami. Sądzę, że skoro kiedyś furmanki, a dzisiaj rowerzyści, bardzo często jeżdżą (jeździły) poboczem, nie kolidując z ruchem, to i ja jakoś przetrwam. ...



I niech mi tu przeciwnicy nie piszą, że nie można. Jeśli nie można w Polsce, to na pewno nosić broni, bez zezwolenia. I całe szczęście...
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 19 lutego 2015, o 00:20

Takie przypadkowe znaleziska 8-)



Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 19 lutego 2015, o 07:23

Obrazki, które napędzają wyobraźnię, do następnego pływańska w Augustowie, w imprezce , pt. ,,Pływanie, na byle czym" !
Czasami, można trafić, na naprawdę inspirujące rozwiązanie...





Z wyższej półki. Ale ludzkość, nawet ta biedniejsza, nadal drąży, choć z mniejszą skutecznością.
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez ra_dek » 19 lutego 2015, o 12:05

Eeee jakie tam inspirujące? Pozwolę sobie trochę się podroczyć ;)
Po pierwsze temat to rower i pływadło, a po drugie to co wrzuciłeś to drogie słabo wykonywalne w garażu konstrukcje.
Połączenie roweru lub jego części z pływadłem jest w zasięgu prawie każdego majsterkowicza, to co wrzuciłeś nie bardzo.

Dla mnie inspirujący był ten projekt:

Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 19 lutego 2015, o 13:06

! Drążmy dalej! Filmik przedstawia, w/g mnie, pojazd bardziej wodny. Bo na lądzie, byłby za obszerny w stosunku do osiągów i przydatności. Ale, jak zauważyliście, widelec i koło, były wykonane w fabryce rowerów. Ja, gdyby mi się chciało, to moją deskę surfingową, wyposażyłbym w trochą części rowerowych i innych ze złomu. I byłby to rower wodno-lądowy. Tylko musiałbym mocno uważać, aby na lądzie nie zrobić komuś krzywdy... swoją obszernością. :mrgreen:
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez janekorka » 8 września 2015, o 23:08

Witam
Niedawno zakupiłem składany rower - Wigry 7 z przerzutką planetarną shimano nexus 7. Rowerek się fajnie składa, przerzutka nie wystaje z boku , więc nie ma możliwości jej uszkodzenia, rowerek składa się szybko i do małych rozmiarów. 4 września testowałem krótki wypad nad wodę i powrót do domu rowerem. Wziąłem ze sobą kajak solar 410C - ponieważ jego długość 410cm zapewnia bezproblemowe włożenie złożonego roweru i bagażu do środka. Kajak podczas jazdy daje znać o sobie - te 17-18kg da się czuć, ale w październiku postaram się dokupić przyczepkę rowerową, więc myślę, że będzie Ok. Z tej koncepcji wycieczek rowerowo- kajakowych jestem bardzo zadowolony, jedyne, co mnie martwi, to to , czy będzie czas aby takie wycieczki organizować. Nie ma się co czarować : kilka godzin to za mało. Jeden dzień również wydaje się mało. Wycieczki dwu lub więcej dniowe nabierają już większego sensu, ale zobaczymy jak tam będzie. Trochę danych o wycieczce: Do miejsca startu miałem około 5-6km jazdy rowerem, następnie 8km spływu i około 15km powrotu rowerem do domu. Dało radę, plecy , nie powiem, trochę czułem, ale czegóż się nie robi dal fajnej przygody. Nagrałem krótki filmik z tego spływu, link do niego przedstawiam niżej

https://youtu.be/pEQnvKJJJEQ

Pozdrawiam
janekorka
***
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 112
Dołączył/a: 11 stycznia 2015
Sprzęt: Pneumatyki

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 9 września 2015, o 07:55

Jestem zachwycony tym wszystkim co pokazałeś! :||: . Zwłaszcza, że myślałem podobnie, z tą różnicą, że moje Wigry (także z przekładnią, ale od górala) wlokłyby kanu pod przyczepką. Przyczepka, to dwa widelce od górali, skojarzone poprzeczką z cienkościennej ciągnionej stalowej rury. Jednak w tym roku nie udało mi się zrealizować planu przebycia cieków i wód stojących, na szlaku mającego powstać kanału. A im dalej mi do wyruszenia, tym bardziej zastanawiam się, czy Twój sposób nie jest lepszy. Może roweru nie pakowałbym do torby, jako że wówczas dokładam niepotrzebnie powierzchnie zatakowane przez ewentualny wiatr, ale i przez zwykłe lenistwo. W końcu wzgórza mazurskie, nie są taką łatwą przeszkodą do pokonania, zwłaszcza, z dużym obciążeniem.
Temat nasz (rowerowo - spływowy), na zachodzie, pewnie jest już dawno popularny, ale u nas, dopiero widzę od niedawna. Proponuję pakt, wzajemnego wsparcia, w tym temacie.

http://forum.kanu.pl/viewtopic.php?t=1134
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez Sikor » 9 września 2015, o 09:32

janekorka, dobrze widzieć, że komuś się udało. To samo planowałem, niestety nie wyszło. Teraz wiem, że muszę spróbować jeszcze raz.
Widzę, że moje zdjęcia znikły. Wstawiam tylko jedno, może się komuś przyda.
Załączniki
P1010738.JPG
Opis parę postów wyżej.
P1010738.JPG (88.64 KiB) Przeglądane 3992 razy
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 129
Dziękowano: 259
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak

Re: Rower i pływadło

Postprzez kuna » 9 września 2015, o 14:55

,,Jubilacik" mam także takiego. Nieco większy od ,,Wigry" i cięższy. Ale także, doskonały. Koła 24" zamieniłem na góralskie, od młodzieżowego górala, duraluminiowe. Dzięki temu, mam dobre hamulce.Oczywiście, bez przerzutek, ale do czasu. Czy przyczepkę, wraz z rowerkiem, zabierasz na pokład? :?:
Bo taką opcję chciałem promować. Jechać - ile się da i płynąć, jeśli jest potrzeba...
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Rower i pływadło

Postprzez janekorka » 9 września 2015, o 15:10

Fajna fota Sikor.
Ja niestety nie mam ani czasu ani smykałki aby przyczepkę sobie zrobić. Wszystko co zrobię wygląda obleśnie. Widzę, że rowerek starego typu. Ja wiedziałem, że muszę zainwestować w nowe systemy szybkiego składania. Rower kosztował mnie 1360zł, nie tanio , ale jeśli więcej na nim pojeżdżę a mniej samochodem to w rok powinien się zwrócić. W nowych składakach niby wszystko podobnie działa, ale złożenie kierownicy - dziecinnie proste, ramy również, pedała też się składają, rurka nad widełkami - krótsza niż w starych i rurka w którą wchodzi rurka siodełka również - przez co rower jest po złożeniu niższy, a te parę , parenaście cm ma czasami duże znaczenie. Jechalem już z tym rowerem w busie z Krakowa do Bochni - w torbie złożonego - naprawdę nie było większych problemów. Rower będę wykorzystywał także na wyjazdy z samochodem - do fiata doblo z tyłu spokojnie wejdzie. Co do przyczepki to mi się taka podoba:

http://allegro.pl/towarowa-przyczepka-r ... 17264.html

lub ewentualnie taka , ale kastę budowlaną musiałbym zdjąć i trochę ją przerobić , ale ma mocowanie pod siodełko
http://allegro.pl/wozek-do-roweru-przyc ... 80224.html

Zobaczymy, jak to będzie z przyczepką, ale musi być, nie obciąża ona bowiem znacząco roweru i oprócz kajaka jeszcze inne rzeczy na nią wejdą.

Pozdrawiam
janekorka
***
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 112
Dołączył/a: 11 stycznia 2015
Sprzęt: Pneumatyki

Re: Rower i pływadło

Postprzez Sikor » 9 września 2015, o 16:11

janekorka napisał(a):ale jeśli więcej na nim pojeżdżę a mniej samochodem
:m_:
taki składak z planetarną przerzutką ma charakter roweru miejskiego. Ja w swoim mam trzybiegową. Sprawdził się w terenie, na asfalcie i z przyczepą z 25. kg obciążeniem.
Krótko i na temat.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"
Avatar użytkownika
Sikor
******
 
Dziękował/a : 129
Dziękowano: 259
Dołączył/a: 16 października 2014
Lokalizacja: Radom
Sprzęt: kajak

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rowery

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron