| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Sezon rowerowy czas zacząć

Rower i turystyka rowerowa.

Re: Sezon rowerowy czas zacząć

Postprzez Łukasz » 7 września 2016, o 13:03

http://www.krajoznawcy.info.pl/swieto-dobrego-wina-8035
tak jakby komuś się nudziło to w ten weekend jest ;)
Avatar użytkownika
Łukasz
****
 
Dziękował/a : 3
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 09 lipca 2015
Lokalizacja: Jordanów
Sprzęt: critical mass/canoe 14`

Re: Sezon rowerowy czas zacząć

Postprzez kuna » 7 września 2016, o 21:11

Jak zauważył przedmówca, rowerek może być składany z części. Nieraz taka rama wisi sobie w komórce (np. po dziadku) i nikomu nie przeszkadza. Stal, w odróżnieniu do innych metali, im dłużej ,,leży", tym bardziej nabiera dodatnich cech jakościowych. I tak, mój czterdziestopięciolatek doczekał się nowych kilku części i jestem z niego szalenie zadowolony. Nie ma rowerów, do wyrzucenia. Po za starszymi chińskimi tłukami. (tkzw góral, koło tylne, zwinęło się w ósemkę, gdy poczuł polskie pole). Hamulce, mogą być stare szczęki od szosy, nowe klocki. Klamki, przerzutkę tylną. oświetlenie, dzwonek. Kupienie Jubilata czy Wigier, nie jest trudne. Należy natychmiast dokupić koła aluminiowe, dwukomorowe, kompletne (Wigry bodaj 22", Jubilat 24"). Około stu złotych. Tylne, z możliwością nakręcenia zębatki od górala. Przedniej zębatki, raczej nie ruszać, lub także dokupić nową. Pedały lekkie plastykowe. Nowe oponki, cud siodełko i mamy rowerek ,,marzenie". Lakier, jeśli nie zdezelowany zbytnio, zostawić. Splendor dla wytwórni!
I każdy kierowca, chętnie weźmie takiego złożonego, do swej przepastnej skrzyni, pod podłogą. Piszę tu, o autobusach dalekobieżnych, nie o jakichś staruszkach. Ci koledzy, którzy chcą katować górala, niech kupią sobie odpowiedni uchwyt do bagażnika na dach swojego samochodu, lub zdejmą przednie koło, wtedy góral zmieści się na tylną kanapę. :||: I tak z pod Pałacu, jedziecie z rowerkiem, do miasta Łodzi i nie musisz zatrudniać ryksiarza na miejscu. Zwiedzanie z rowerku, jest cudowne. Tylko w Wenecji możesz, kajakiem.
Załączniki
017.JPG
I to jest te ,,cudo" moje!
017.JPG (170.25 KiB) Przeglądane 1691 razy
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Sezon rowerowy czas zacząć

Postprzez mlodek » 8 września 2016, o 12:35

kuna napisał(a): .... mój czterdziestopięciolatek doczekał się nowych kilku części i jestem z niego szalenie zadowolony. Nie ma rowerów, do wyrzucenia. Poza starszymi chińskimi tłukami. (tkzw góral, koło tylne, zwinęło się w ósemkę, gdy poczuł polskie pole) ....

Potwierdzam. Kilka lat temu chcąc turystycznie rodzinnie i stylowo przemierzyć Podlasie oraz Suwalszczyznę postanowiłem przywrócić sprawność trzem leciwym rumakom (Wagant, Gazela, Meteor). Nie wymagało to większych nakładów, raczej czyszczenia mechanizmów, smarowania, wymiany łożysk, jakaś linka hamulca, regulacja itp. Solidnie obciążone (namiot, gary itp) przejechały wtedy po asfaltach, szutrach, leśnych duktach, polnych drogach ok. 450 km i jeżdżą bezawaryjnie do dzisiaj. Poza Meteorem (dawcą napędu dla Waganta) rowery te do dziś mają oryginalne np. zębatki , obręcze, łańcuchy (!). Kiedyś były krytykowane, kiedyś uważane za toporne a dzisiaj w dobie sprzętów "na kilka lat" okazują się przy odrobinie uwagi rowerami prawie niezniszczalnymi. W małych miejscowościach i na terenach wiejskich np. składaki to bardzo popularne bicykle. Przewożą one m.in. worki ze zbożem, bańki z mlekiem, ... a i bywają solidnym oparciem dla "zmęczonego" piechura.
Kiedyś za sprawą syna pojawił się w domu tzw. góral ale po niedługim czasie okazało się że na ulicę i miasto jest on rowerem najmniej przydatnym. Natomiast nadmierna popularność tzw. górali jest zjawiskiem podobnym do popularności samochodów tzw. terenowych - mało który nadaje się w teren i mało który tego terenu doświadcza.
Parę fotek:
Załączniki
Narew001.JPG
Narew001.JPG (79.37 KiB) Przeglądane 1682 razy
Narew002.JPG
Narew002.JPG (89.25 KiB) Przeglądane 1682 razy
6023091_Opole003.jpg
6023091_Opole003.jpg (138.68 KiB) Przeglądane 1682 razy
Pozdrawiam - Włodek
Avatar użytkownika
mlodek
******
 
Dziękował/a : 391
Dziękowano: 476
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: canoe (Wichita- Prospector)

Re: Sezon rowerowy czas zacząć

Postprzez RobertP » 8 września 2016, o 12:52

mlodek napisał(a): Natomiast nadmierna popularność tzw. górali jest zjawiskiem podobnym do popularności samochodów tzw. terenowych - mało który nadaje się w teren i mało który tego terenu doświadcza.
Parę fotek:


Na szczęście moda na górale przeminęła. Ludzie kupują mieszczuchy lub trekingi lub oba, jak ja :lol:

Ma starego Gianta Sedonę jeszcze z bezdzietnych czasów, zjeździł sporo Suwalszczyzny i Kampinosu, dalej na chodzie pomimo ponad 15 lat, ostatnio Wigry naokoło. Dojeżdżałem też nim do pracy, ale jak się trafiła okazja na starego, używanego Batavusa z zakrytym łańcuchem, przekładnią w piaście, hamulcami rolkowymi i kołami 28" to wziąłem. Zmiana przełożenia na postoju to w ruchu miejskim wielki bonus, ale jak kiedyś musiałem na na tych wąskich wysokociśnieniowych oponach pojechać po trylince, to wiem, że trekinga się nie pozbędę.
Avatar użytkownika
RobertP
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 296
Dziękowano: 168
Dołączył/a: 01 marca 2016
Lokalizacja: W-wa
Sprzęt: Gumotex Solar

Re: Sezon rowerowy czas zacząć

Postprzez Łukasz » 8 września 2016, o 14:12

RobertP napisał(a):Na szczęście moda na górale przeminęła

wszytko zależy po co rower kupujesz i gdzie jeździsz, u mnie niestety rowery takie nie mają racji bytu (ze względu na to gdzie jeżdże)
porządne górskie/crossowe rowery też są/były (wcale nie drogie) mój ważąc 10 kilo ma już 16 lat, w zasadzie prócz wymiany podzespołów zużywalnych, nic się w nim nie dzieje (bo i nie ma co)
w tym momencie nowy rower na dobrych podzespołach i hamulcach tarczowych złożysz za 1100-1300 pln :m_:
Avatar użytkownika
Łukasz
****
 
Dziękował/a : 3
Dziękowano: 74
Dołączył/a: 09 lipca 2015
Lokalizacja: Jordanów
Sprzęt: critical mass/canoe 14`

Re: Sezon rowerowy czas zacząć

Postprzez kuna » 8 września 2016, o 17:55

Zanim moderator, wywiezie nas na forum rowerowe. Pamiętam, jak wysypałem się na mokrym asfalcie, rowerem z kołami o oponach terenowych. Ponadto, terenowe opony używane na asfalcie, betonie, powodują tkzw mikrowibracje. Naprawdę bardzo niekorzystne na nasze stawy :!: . Sądziłem, że tylko ja, jestem taki delikacik. Ale dzisiaj widziałem panią, podobnie jak ja trząchającą nadgarstkami, w usilnej próbie zlikwidowania piekącego bólu, w nadgarstkach.
,,Dajmy królowi, co królewskie..." Obecnie, ceny kompletnych kół, są w cenach kompletu szprych. Samo centrowanie, to w Warszawie, 30 złotych.
Do spotkania w Gassach, w sobotę najbliższą, z okazji Święta Wisły !
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Poprzednia strona

Powrót do Rowery

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron