| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Znalezione wyniki: 55

Wróć do listy podziękowań

Re: Kajakiem po Pilicy i nie tylko

Witaj,

zobacz: http://kajakiempopilicy.pl/wiercica.php i http://forumjurajskie.pl/viewtopic.php?f=59&t=5027

Niestety w moim odczuciu został znacznie zmarnowany potencjał tej sympatycznej rzeki:
- na krótkim szlaku, niecałe 8km, są trzy przenoski w tym jedna na stawach gdzie trzeba wcześniej uzyskać zgodę właściciela (swoją drogą sympatycznego i życzliwego, ma smażalnie ryb w Sygontce),
- przed Przyrowem podest zbyt blisko jazu i wcześniejszy brak informacji/ostrzeżenia by nie spływać jazem,
- odcinek od mostku przy lesie poniżej Dąbka (w połowie drogi Dąbek-Chmielarze) mocno nijaki, czyli płynie się uregulowanym dość głębokim kanałem, a w koło nic.
Ale to szczegóły, największym problemem jest Gosp. Rybackie Knieja, gdzie nie można przepłynąć (miałem sytuację że z pomocą wójta była wydana zgoda na przepłynięcie, a dzień przed właściciel się z niej wycofał), przenoska raczej w grę nie wchodzi Jest o tym problemie temat: http://forum.kajak.org.pl/index.php/forum/45-Kajakarstwo-Nizinne/11477-uwaga-na-wiercicy-#11837
przez MichałD
16 września 2013, o 17:05
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Mój pierwszy raz w kajaku

Nie będziesz później chciał już wsiadać do tego pontonu z avatara :P
Jak do Solo to w/g mnie luz, oczywiście przy zachowaniu rozsądku i dobrze zabezpieczonego pełnego kompletu ubrania na zmianę. Zresztą prognozy są mało zimowe, a rzeka łatwa.

Przy okazji - miłej zabawy.
przez MichałD
4 stycznia 2014, o 21:04
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Białka Lelowska i Nida z lądu

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z dzisiejszego króciutkiego spływu Białką Lelowską

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/bialka_lelowska_6.jpg

i lądowego spacerku z z początku marca wzdłuż Białej i Czarnej Nidy

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/ponidzie_01032014_6a.jpg
przez MichałD
21 marca 2014, o 16:13
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: BIAŁA NIDA

Biała Nida, + parę fotek Czarnej, widziana z lądu na odcinku Bizoręda - Chojny - http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_01032014.php

Biała Nida w Tyńcu:
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/dol_mierzawy_nidy_12042014_37.jpg

Widok z mostu drogowego w Mniszku
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/dol_mierzawy_nidy_12042014_34.jpg

Bystrze na pozostałościach młyna w Chojnach
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/ponidzie_25082013_1.jpg

Widok w górę rzeki z metalowej kładki w Żernikach
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/ponidzie_25082013_3.jpg
przez MichałD
16 maja 2014, o 11:59
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: PILICA opis, mapy

Uwaga przy rozpoczynaniu spływu w Szczekocinach - podest jest w agonalnym stanie i mimo że o tym wiedziałem, starałem się unikać słabych desek to zaliczyłem wodowanie.
Podest jest wysoki, woda płytka więc naprawdę trzeba uważać. Już jesienią ubiegłego roku na odcinku Szczekociny - Przyłęk miały być instalowane nowe pomosty, jednak projekt ma duuużą obsuwę i nie wiadomo czy zrobią w tym sezonie.
przez MichałD
29 maja 2014, o 07:19
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Lista rzeczy które zabieram na wypady.

Jedno odnośnie folii alu/koca termicznego - zabrać zawsze należy, ale to rzecz do awaryjnego użytku, lub ratowania życia/zdrowia.
Jedziecie w ciepłej porze roku i zwykła karimata pod śpiwór w zupełności wystarczy, jak będzie Ci zimno to sobie bluzę, czy polara założysz. Jak owiniesz śpiwór folią to obudzisz się w wilgotnej choć ciepłej "szmacie". Na jeden dzień to nie problem bo sprzęt w domu wysuszysz, jednak gdybyś miał tak kilka nocy spędzić w mokrym śpiworze zbyt dobrze byś się nie czuł...
przez MichałD
1 czerwca 2014, o 09:29
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Górna Pilica poniżej Wierbki

Wczoraj znajomy wyciągnął mnie wieczorem na Pilicę, ale tak troszkę odmienną niż odcinki prezentowane zazwyczaj na forum ;)
Pod linkiem pełna relacja ze zdjęciami , a poniżej 2 fotki na zachętę

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/pilica280714_05.jpg

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/pilica280714_16z.jpg
przez MichałD
29 lipca 2014, o 13:34
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Jaki aparat fotograficzny na spływy? Wodoodporny?


Te wodoszczelne za 1000pln to poziomowo nie odbiegają od produktów za 400pln.. Płaci się za uszczelki i tyle...
Z tym się zgadzam.
W odniesieniu do powyższych - ciężko oponować, fizyki się nie oszuka i z małej matrycy, oraz przeciętnej optyki cudów nie uzyskamy, ale...
Tym ale jest kwestia świadomego wyboru, czy idziemy robić zdjęcia, czy rekreacyjnie idziemy na rower/kajak/... a aparat ma służyć tylko do dokumentacji wycieczki.

Wziąłem niedawny zakup wczoraj na rower i przy dobrej pogodzie zdjęcia wychodzą przyzwoite. Oczywiście trzeba je zmniejszyć, wyostrzyć itp. wtedy są poprawne. O oglądaniu ich w pełnej wielkości i wycinaniu małego kawałka kadru można zapomnieć, za to wygoda posługiwania się i szybkość działania idealnie współgra z założonym celem/sposobem posługiwania się aparatem.

Link do fotek z wycieczki: tutaj
przez MichałD
29 sierpnia 2014, o 10:00
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Jaki aparat fotograficzny na spływy? Wodoodporny?

Nie, nowych przemyśleń nad TX30 nie mam, ale jeszcze raz:

1.
Jak dla mnie (troszkę coś tam focę "lustrem") jakość zdjęć przy dobrym świetle i poprawnym naświetleniu w czułości "ISO 100" jest akceptowalna po zmniejszeniu i wyostrzeniu tak gdzieś do rozmiaru 1600x1200. Większe, a już nie mówiąc o oglądaniu w oryginalnej wielkości niestety, ale nie spełniają oczekiwań odnośnie szczegółów. Jednak miałem tego świadomość i zakup miał służyć do dokumentacji wycieczek/spływów - wrzucanie fotek na stronę, przeglądanie na kompie.

2.
Pomiar światła, automatyka i przede wszystkim AF bez zarzutu - szybko i sprawnie.

3.
Obsługa samego aparatu, w tym wygoda i szybkość uruchamiania - OK, przesuwana klapka super sprawa.

4.
Waga i wymiary rewelacja, tylko raz mi się zdarzyło że paluchem przesłoniłem obiektyw .

5.
Filmy - dla mnie też tylko jako dodatek, choć liczyłem na troszkę lepszą jakość po obejrzeniu https://www.youtube.com/watch?v=TC6EfTcbSCw (TX10) i https://www.youtube.com/watch?v=I6gILtxDkqk ale nie znam się na obróbce wideo kompletnie i może da się z materiału wyjściowego uzyskać lepszy obraz. Tylko nie specjalnie czuję potrzebę zagłębiać się w tematykę, no i komputer mam zdecydowanie za słaby do obróbki większych plików filmowych.

Gdyby wyprodukowali cudo w zbliżonej obudowie z obiektywem stało ogniskowym +/- 26mm (po przeliczeniu) i f/1.8 lub f/2.0 oraz większą matrycą to był by hit, nawet duży hit :D
przez MichałD
2 września 2014, o 20:34
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Uzywa ktoś Trek Buddy?

Używam od wiosny, jak na moje potrzeby, czyli awaryjne wspomaganie tak by nie wyjmować mapy i zastanawiać się czy jestem już przy właściwym skręcie (wycieczki rowerowe) to TB sprawdza się doskonale. Przed wyjazdem planuję sobie trasę na mapach/ortofotomapach internetowych, wgrywam ślad do telefonu i wsparcie gotowe. Idealna sprawa jak wraca się już o zmroku i człek zmęczony lekko, a teren nie znany.

Odnośnie tego co najważniejsze, znaczy map - obszar mojego zainteresowania pokrywają mapy krakowskiego Compassu. Oczywiście jest to wydawnictwo komercyjne, choć wydatek 15-25zł za interesującą mapę to nie jest jakieś straszne wyrzeczenie. Na Jurze Compass nie ma sobie równych, cała reszta wydawnictw jest daleko z tyłu, Wyż. Wieluńska, Miechowska, Ponidzie, Dol. Pilicy już są potknięcia w treści, tym bardziej że sporo obecnie asfaltują dróg, ale jest lepiej niż poprawnie.

Da się oczywiście za pomocą Atlas Creatora zassać mapy internetowe (OpenStretMap, Google w tym ortofotomapy) i wybrany fragment wrzucić na kratę telefonu, dzięki temu korzystamy offline. Tylko trzeba tu trochę poeksperymentować i dobrze dobrać skalę ściąganych map - zbyt dokładna podczas wycieczek rowerowych wbrew pozorom utrudnia korzystanie z programu i nawigację w terenie - trzeba wtedy sporo przewijać a brak rozeznania ogólnego. trzeba by przygotowywać atlasy w kilku skalach a to jak dla mnie zbyt dużo zabawy.

Na kajakach jeszcze nie korzystałem, choć wydaj mi się iż w miarę dokładna ortofotomapa na nieznanej rzece mogła by być przydatna szczególnie przy wybieraniu miejsca biwakowego.
przez MichałD
17 września 2014, o 18:12
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Uzywa ktoś Trek Buddy?

Cała mapę, w sensie plik graficzny, po skalibrowaniu można "pociąć" i używać z TB.
Polecam forum programu - http://www.trekbuddy.net/forum/viewforum.php?f=14
przez MichałD
19 września 2014, o 08:32
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Grzybobrania

Coś tam robi - tu "zbiorówka" Vipera berus część 1 i Vipera berus część 2
Niestety linki do opisów zachowań są już nieaktualne, a szkoda bo szczególnie jeden z pedefów był bardzo wartościowy.
przez MichałD
29 września 2014, o 08:12
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Rodzinny spływ Pilicą Przyłęk - Łysaków (12.10.2014)

Pod koniec tygodnia Jurasik dzwonił z pytaniem czy w sobotę płyniemy, niestety (lub stety patrząc na zbliżająca się zimę) miałem w ten dzień komercyjną wycieczkę i siłą rzeczy z pływania nici. Za to w niedzielę rano, za drobną namową, zdecydowałem się na krótki rodzinny spływ. Szkoda tylko, że prognoza się sprawdziła i praktycznie do godz. 14, poza krótkimi przebłyskami, było pochmurno, choć jak na połowę października bardzo ciepło. Do tego, iż praktycznie nie odczułem niespodziewanej kąpieli - robiłem zdjęcie, w jednej ręce wiosło, w drugiej aparat, dość silny prąd znosi kajak na jakiś zatopiony konar, utrata równowagi, zbyt mało czasu by puścić aparat i podeprzeć się wiosłem. W efekcie ląduję na środku nurtu akurat w dość głębokim miejscu tak, że kilka metrów trzeba płynąć holując kajak. Na pocieszenie okazuje się że aparat faktycznie jest wodoszczelny, a opuszczanie przewróconego kajaka z założonym fartuchem wychodzi mi doskonale ;)

Spływ udany, mimo że odcinek krótki (+/-8km) to bardzo malowniczy z licznymi drzewami w nurcie i ciągłym manewrowaniem na meandrach. Na nudę narzekać na pewno tu nie można, ale też przy takim stanie wody obyło się bez przenosek/przeciągania kajaków nad drzewami.
Komercyjne grupy ten odcinek spływały 2,5-3h, nam z jednym krótkim postojem na piaszczystej wyspie (wspaniałe miejsce na biwak max 2 namioty, ślady po świeżym ognisku, czyżby Peterka kilka dni temu też wybrał tą miejscówkę?) zajęło to dokładnie 1h45min.

Z opłotków Łysakowa przez metalową kładkę (uwaga brak schodów od Aleksandrowa!) bardzo szybki spacer z córką po samochód do Przyłęku skąd na skróty na metę spływu, ładowanie kajaków i do domu.

Pełna relacja (21 zdjęć) na: http://jurapolska.com/wycieczki/splyw_kajakowy_pilica_12102014.php

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/pilica12102014_1.jpg

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/pilica12102014_4.jpg

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/pilica12102014_10.jpg

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/pilica12102014_15.jpg
przez MichałD
12 października 2014, o 19:42
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Krótkie moczenia kajaka w Górnej Pilicy

Nie spływ, ale rodzinnie nad wodą dziś byliśmy :D

Spływ to za dużo powiedziane, ba to olbrzymie nadużycie, bo miał być to wyjazd zdjęciowy. Miał być gdyż okazało sie że do niskich kładek na wysokości Górnej Kleszczowej, bez wchodzenia w szkodę i forsowania rowu nie dojadę samochodem. Więc objazdem przez Wolę Libertowską (zamknięta droga do Żarnowca) jedziemy do Brzezin i tam wodowanie.<br>
Droga powrotna przez wioski Progu Lelowskiego przy popołudniowym jesiennym niskim słońcu to coś wspaniałego i już po raz któryś się przekonałem iż tam właśnie w takich warunkach najciekawiej.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_0.jpg
Pilica poniżej Kleszczowej - podobnie jak odcinek poniżej Wierbki pchanie się tam z kajakiem sens ma tylko i wyłącznie wczesną wiosną.
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_1.jpg
Pilica na wysokości Brzezin
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_2.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_3.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_4.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_5.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_6.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_7.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_8.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_9.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_10.jpg
Przenoska na jazie dawnego młyna przed Małoszycami.
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_11.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_12.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_13.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_14.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_15.jpg
Zaorano moją ulubioną drogę prowadzącą z asfaltu Małoszyce - Łany na powyższy mostek wśród łąk. Trzeba było wrócić i jechać wąskimi asfaltami przy ścianie lasu na prawym brzegu rzeki.
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_16.jpg
Mostek w Maloszycach i trochę "zabawy" na mini bystrzu poniżej brodu.
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_17.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_18.jpg
http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/02112014_19.jpg
przez MichałD
2 listopada 2014, o 22:01
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Do wrót Piekła, czyli piesza wędrówka po okolicach Chęcin

Sposób spędzenia wolnej niedzieli, na która co dość istotne zapowiadano ładną pogodę zmieniał się mi kilkukrotnie. Miał być pieszy spacerek po Ponidziu, później rower po południowej Jurze, w sobotę po południu stanęło na rowerze z Ponidzia do domu, a skończyło się na dość szybkiej przebieżce po wzgórzach Chęcińsko-Kieleckiego Parku Krajobrazowego. Plan zmieniłem dosłownie kilkadziesiąt minut przed wyjazdem, stąd trasa nie była zbyt dobrze przygotowana, a jedna z map wgranych do tel. okazała się być błędnie skalibrowana. Przyczyną zmiany planów był dość silny wiatr, pod który prowadziła by znaczna część mojej zakładanej trasy rowerowej.

Wracając do wędrówki, impulsem do takiej a nie innej trasy był ciekawy blog CK Rajd Commando , a głównie chęć odwiedzenia Miedzianki. Pogoda dopisała, praktycznie całą trasę za wyjątkiem wygwizdowia na Miedziance i powrotu z Chęcin do Tokarni przeszedłem w koszulce z krótkim rękawkiem (19 października). W terenie, na szlakach znaczy, ludzi zero, w rezerwatach i w Chęcinach pojedyncze małe grupki. Na Jurze w miejscach z takim potencjałem był by pewnie tłok...

A okolice Chęcin mają ów potencjał kolosalny, rezerwaty i dawne kamieniołomy bardzo ciekawe, podobnie jak na Jurze obecnie częściowo odsłonięto szczyty niektórych wzniesień, są ciekawe tablice informacyjne, odnowiono oznakowanie szlaków (miejscami nie zbyt szczęśliwie wybrano miejsce znakowania ścieżek edukacyjnych). W takiej szybkiej ocenie, również ze względu na bliskość czystej Nidy/Wiernej Rzeki, śmiało wygrywa ten obszar konkurencję z np. Olsztynem...

+/- 32km, czas dość szybkiej momentami wędrówki z postojami na fotki (część z kompakta, część z lustra), krótka penetracją jaskini, ok. 7h
Grzywy Korzeczkowskie - Grząby Bolmińskie - rez. Góra Miedzianka - Dolina Chęcińska - Pasmo Zelejowskie - Chęciny - Góry Chęcińskie - Tokarnia

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_mapa.png
Mapa wycieczki

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_1.jpg
Wycieczkę rozpoczynam na opłotkach Korzecka od wdrapania się na Grzywy Korzeczkowskie.
Oczywiście na początku, skręcając zbyt wcześnie z asfaltu, mylę drogę jednak dzięki temu trafiam do fantastycznego i bardzo głębokiego wąwozu. Dopiero po jego pokonaniu i krótkim przedzieraniu się przez dość gęsty tam las wchodzę na żółty szlak pieszy.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_2.jpg
Widok ze skraju lasu (z żółtego szlaku) północnego zbocza Grzyw Korzeczkowskich na zamek Chęciny, rez. Góra Rzepka (koło niego 2 duże żurawie, budują coś sporego) i wzgórza, którymi będzie biegła trasa mojej wędrówki.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_3.jpg
Na szlaku przez Grzywy Korzeczkowskie, jesień w pełni a pod stopami kamienista wapienna ścieżka. Skały wieku jurajskiego, jednak w odróżnieniu od Jury K-Cz, las z bardzo dużym udziałem dębów i klonów.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_4.jpg
Na północnym krańcu Grzyw pod wzgórzem Chrostynia leśnicy autostradę szykują.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_5.jpg
Między Grzywami a Grząbami głębokim przełomem płynie Hutka, niewielki dopływ Białej Nidy

[img]http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_6.jpg"%20alt="Grząby%20Bolmińskie[/img]
Za Jedlnicą szlak wprowadza stromą ścieżką na szczyt Grząb Bolmińskich.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_7.jpg
Grząby Bolmińskie, zbudowane z wapieni jurajskich, podobnie jak inne okoliczne wzgórza mają charakter wąskiej grani.
Informacje o wzgórzach można znaleźć m.in. na bardzo ciekawej stronie http://krystyna_lagierska.republika.pl/grzaby_bolminskie.html

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_8.jpg
Widok w kierunku Małogoszczy na jeden z bardzo licznych tu zakładów związanych z przemysłem wydobywczym i cementowym.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_9.jpg
Kamienista droga z Bolmina do Podpolichna przecinająca Grząby.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_10.jpg
Widok na ładnie położony kościół XVIIw. pw. Narodzenia NMP w Bolminie.
W nadziej na ciekawe widoki opuszczam żółty szlak i wchodzę na szczyt grzbietu, przez co przegapiłem ścieżkę prowadzącą w dół. Jednak znajduję inną równie ciekawą i do szlaku docieram na śródleśnych polach.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_11.jpg
Pierwszy, iście jurajski, ładny widok na skalisty grzbiet Miedzianki, wcześniejsze psuły domy miejscowości Miedzianka.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_12.jpg
Droga ku Miedziance.
O ile wcześniej pod stopami sporo jurajskich skał i piasku to tu podłoże przybiera czerwoną, miedzianą, barwę a i w budynkach widać liczne bryły charakterystycznego czerwonego piaskowca triasowego.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_13.jpg
Widok ze szczytowych partii jednego z 3 wierzchołków Miedzianki na północny zachód.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_14.jpg
Środkowy wierzchołek Miedzianki w tle olbrzymiego kamieniołomu Ostrówka, Pasma Zelejowskiego i Gór Chęcinskich.
Szczytowa część rezerwatu, podobnie jak naszego jurajskiego rez. G. Zborów, została wykarczowana, dzięki czemu odsłonięto bardzo liczne dawne wyrobiska powstałe podczas poszukiwań m.in. rud miedzi i galeny. Opis wzgórza na podstronie linkowanej już wcześniej witryny http://krystyna_lagierska.republika.pl/miedzianka.html

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_15.jpg
rez. G. Miedzianka

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_16.jpg
Otwór Jaskini w Sztolni Zofia na Miedziance http://www.sktj.pl/epimenides/inne/jwsznm_p.html
Po wyjściu rozmawiam ciekawie chwilę ze starszym małżeństwem mieszkającym w Miedziance - ponoć są plany udostępnienia obiektu dla turystów.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_17.jpg
Z plecakiem i bez ubrań na zmianę zbyt daleko w głąb nie docieram, trzeba coś zostawić na kolejny wyjazd ;)

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_18.jpg
Wygodną szutrową drogą biegnącą między dawnymi wyrobiskami (cały obszar od Miedzianki po Chęciny jak olbrzymie kretowisko wygląda) kieruję się do Charężowa.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_19.jpg
Charężów i zdaje się wypływ wód odwadniających wyrobisko potężnego kamieniołomu Gałęzice.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_20.jpg
Domy Gałęzic położone na wzg. Ostrówka prawie na krawędzi kamieniołomu.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_21.jpg
Kamieniołom Ostrówka w Gałęzicach należący do Nordkalk, opis na stronie http://geotyda.pl/miejsca/tki/ostrowka.php

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_22.jpg
Kalcyt na jednym z bloków skalnych ograniczających drogę.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_23.jpg
Kamieniołom Ostrówka

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_24.jpg
Kamieniołom Ostrówka

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_25.jpg
Kamieniołom Ostrówka

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_26.jpg
Na podejściu do kamieniołomu Stokówka.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_27.jpg
Kamieniołom Stokówka, "Szpara Gałęzicka" - opis na podstronie http://szlakarcheogeo.pl/pl-PL/opis_obiektu8.html Świętokrzyski Szlak Archeo-Geologiczny(są też opisane inne miejsca z mojej wędrówki).

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_28.jpg
U wrót Piekła, czyli u podnóża rez. Góra Żakowa.
Oznakowanie ścieżki między szczytem nad Stokówką a dnem dolinki kuleje, dobrze że w dolinie piasek i wystarczyło skręcić tam gdzie większość śladów prowadziła ;)

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_29.jpg
U wrót Piekła, czyli główne wejście do http://szlakarcheogeo.pl/pl-PL/opis_obiektu5.html Jaskini Piekło

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_30.jpg
Jaskinia Piekło

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_31.jpg
Czyżby jeden z mieszkańców pobliskiej jaskini?

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_32.jpg
Są i skałeczki...<br>
Dalsza wędrówka skalisto-błotnistą ścieżką przez las żywo przypominający wschodnie krańce Pasma Smoleńsko-Niegowonickiego.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_33.jpg
Kolejny ciekawy kamieniołom na terenie rez. Góra Zelejowa, opis na stronie http://szlakarcheogeo.pl/pl-PL/opis_obiektu5.html Świętokrzyski Szlak Archeo-Geologiczny, a super archiwalne fotki na http://www.krystyna_lagierska.republika.pl/zelejowa.html

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_34.jpg
Góra Zelejowa, podobnie jak Miedzianka częściowo wykarczowano fragmenty terenu. Gdyby tak przywrócić dawny wygląd tego wzgórza, pozostawiając niewielkie remizy drzew i krzewów miejsce miało by naprawdę potężny potencjał turystyczny.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_35.jpg
Góra Zelejowa.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_36.jpg
Zawilec wielkokwiatowy na grani Góry Zelejowej.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_37.jpg
Widok na Chęciny.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_38.jpg
Skalna grani Góry Zelejowej, dobrze że się tu z rowerem nie wybrałem bo to faktycznie grań. Coś w rodzaju jak nasz Grzebień w Dol. Cisowej tylko w większej
skali.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_39.jpg
Skalna grani Góry Zelejowej, tabliczka poświęcona pamięci gen. M. Zaruskiego.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_40.jpg
Góra Zelejowa.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_41.jpg
Rzut okiem wstecz na Pasmo Zelejowskie.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_42.jpg
Zabudowania, mur i obronna furta chęcińskiego klasztoru Franciszkanów.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_43.jpg
Detal jednej z bram w drodze na Rynek.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_44.jpg
Chęciński Rynek, jak wszędzie ostatnio "rewitalizowany" znaczy przerobiony na kamienno-betonową pustynię...

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_45.jpg
Zachód słońca spod muru chęcińskiej warowni.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_46.jpg
Zamek Chęciny http://zamekcheciny.pl , sam armata spoczywa jeszcze na budowanych schodach Ścieżki Mnicha

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_47.jpg
Droga ku Tokarni.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_48.jpg
Ostatnie spojżenie na zamek i do mety czas ruszać.
Ostatni odcinek tzn. poboczem 7-emki z pędzącym sznurkiem samochodów w jedną i drugą stronę przyjemny nie był, jednak nie ma innej możliwości by przekroczyć Czarną Nidę.

http://jurapolska.com/foto_wycieczki_forum/okolice_checin_19102014_49.jpg
Zaryglowana brama Skansenu Wsi Kieleckiej w Tokarni, godz. 18:30 - koniec wędrowania i super spędzonego dnia.
Ostatecznie dobrze że nie pojechałem rowerem bo na Zelejowej i Stokówce chyba bym go w krzaki wrzucił, a i wiatr po południu/wieczorem był naprawdę bardzo silny.
przez MichałD
2 listopada 2014, o 22:19
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Taka malutka sadzawka

Faktycznie miejsce sympatyczne :D

Obrazek

Ostatnio byłem tam rowerkiem pod koniec września, jak kogoś interesuje to relacja jest na http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_29092014.php
przez MichałD
11 stycznia 2015, o 17:20
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Taka malutka sadzawka

Połączenia powierzchniowego nie ma, a jak wygląda cyrkulacja wód podziemnych tego nie wiem.
Trafić nawet z wody jest dość prosto - http://mapa.szukacz.pl/?&latc=51.330223&lngc=19.896819&lat=51.330290&lng=19.894180&z=1.5m&zzz=16&typ=h dopiero dalej zaczynają się wysepki i rozdzielenia nurtu
przez MichałD
12 stycznia 2015, o 12:29
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kajaki nizinne z charakterem

Czy aby do końca jest tak że uniwersalizm to ślepa uliczka?
Jak ktoś faktycznie chce intensywnie pływać to tak, ale dla osoby która kajak traktuje jako kolejne hobby, czy sposób aktywnego wypoczynku chyba już nie. Mnie samego interesuje właśnie tytułowy kajak, taki na którym swobodnie spłynę od czasu do czasu mniejsze rzeki (Góra Pilica, Biała Nida) z licznymi przeszkodami, ale też i na szerszym odcinku będzie OK. Kajak który swobodnie wymanewruje między przeszkodami, nie będzie przysłowiową balią, ale jednocześnie będzie łatwiej utrzymywał kierunek niż posiadany obecnie Prijon Invader. Dlaczego - bo jak chcę się pobawić to wezmę Prijona, ale w 80% wolał bym swobodnie płynąć, móc na chwilę odłożyć wiosło i zrobić zdjęcie bez obawy że momentalnie mnie obróci, nie skupiać się na balansowaniu i kontrowaniu. Czyli właśnie chodzi o rekreacyjne turystyczne pływania, ze świadomością że jak przyjdzie ochota lub potrzeba to sprzęt nie utrudni bardziej ambitnego podejścia. Dlatego też przydało by się, wspólnie przez faktycznych użytkowników napisane, zestawienie kajaków tego typu dostępnego na naszym rynku. Myślę iż wiele osób było by tym wręcz wniebowzięte :D
przez MichałD
20 stycznia 2015, o 09:42
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Nowe ForumWodne - czyli co jeszcze można poprawić


...
Spoko po pierwszym szoku powoli dochodzę do siebie. Forum sprzedawać nie mam zamiaru
Dojdę do siebie, a za jakiś miesiąc będę miał więcej czasu to się pomyśli co dalej.
...


No i fajnie, ale jednak przydał by się :
- moderator/moderatorzy, bez tego bagno prędzej czy później powstanie, gdyż w necie podobnie jak w świecie rzeczywistym nie da się stworzyć społeczności w której nie pojawiają się "zgrzyty",
- zakaz pisania dla niezarejestrowanych (dwa posty w tym temacie?),
- szybka reakcja na śmieciowe profile typu jedno zdanie w losowych tematach, teoretycznie z nim zgodne a tak naprawdę bez większego sensu, a po jakimś czasie reklamy,
- jasne i przejrzyste określenie w regulaminie co jest dopuszczalne, a co nie i nie na zasadzie niekończących się uzgodnień, a określone przez właściciela/admina.

Im szybciej powyższe będzie wdrożone tym lepiej dla forum i jego userów.
przez MichałD
29 stycznia 2015, o 10:17
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

cron