| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Znalezione wyniki: 52

Wróć do listy podziękowań

Re: Kupno kajaka na rzekę

mi się zdarzyło,
ogólnie jako kajak do turystyki ok, na białą wodę się zupełnie nie nadaje, w porównaniu do klasycznych górali nie jest w ogóle zwrotny :mrgreen: a szybsze zwrócenie wymaga dużo siły,
co do wykonania nie mam większych zastrzeżeń (choć wydaje się ciut za sztywny, ale to może być dość osobnicza sprawa :mrgreen: )
na plus na pewno cena, w tej cenie ni znajdzie się nic nowego w podobnej jakości i użyteczności
przez Łukasz
23 lipca 2015, o 13:03
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: spływ wielodniowy i biwakowanie w pojedynkę

wtrące swoje 3 grosze ;) nie tyczy się to tylko pływania ale ogólnie podróżowania, biwakowania i zwiedzania
w większości podróżujemy sami bądź w grupie niewielkiej 3-4 osoby (2 auta), ogólnie podróżując samemu lub bardzo małej grupie postrzegany jesteś jako jednostka, a jednostkami społeczeństwo się opiekuje (taka tendencja kulturowa, ogólnoświatowa) podróżując w grupie jesteś "zagrożeniem",
jadąc sam masz szanse dostać nocleg, jedzenie pomoc nawet bez pytania, jadąc w grupie nie dość że tego nie dostaniesz to jeszcze za wszytko odpowiednio zapłacisz
ze względu na dość specyficzne upodobania do podróży zwykle jeździmy sami (1 auto, 2 motocykle) i powiem że jest to najbezpieczniejszy sposób podróżowania :m_:
nawet w rejonach niezbyt "bezpiecznych" militarnie,
co do samego biwakowania, w zasadzie uciekanie od cywilizacji (miejscowej) nie zawsze ma sens, rozbijanie namiotu "u chłopa na polu koło rzeki" czasem ma większy sens niż szukanie odludnego miejsca gdzieś w buszu ;) no chyba że konkretnie jedziemy po to żeby nikogo nie widzieć :mrgreen:
co do samego bezpieczeństwa sprzętu i ludzi, nie zdarzyła mi się nigdy próba kradzieży.... ale mam wielu znajomych którym w nocy poginęły sakwy motocyklowe na przykład, alarm to dobra sprawa pod warunkiem że nie boimy się wyjść z namiotu i fizycznie przydzwonić kradziejowi wiosłem w potylice, w innym wypadku nie ma to najmniejszego sensu, jeśli ktoś jest na tyle bezczelny że kradnie łódkę z pod namiotu (nie da się tego cicho zrobić) to nie przestraszy się alarmu, prędzej osoby wychodzącej z namiotu, dlatego trzeba mieć mocną latarkę i trochę odwagi :m_: problemem jest na przykład alarm i zwierzaki, nocując w lesie często do obozowiska zaglądają, wiele razy rano spotykamy siedzącego nieopodal liska czy innego zwierzaka :m_: takie zwierzaki mogą przypadkowo aktywować nam alarm stresując i siebie i nas :mrgreen:
co do samego ogniska, uważam je za element wręcz niezbędny przy biwaku, ogień zawsze uspokaja i podnosi morale obozowiska ;) poza tym daje zdecydowany sygnał, że nie boisz się :m_: no i odstrasza większa zwierzaki, choć od strony zwierząt w naszej szerokości to nie ma za bardzo się czego obawiać, nawet spotkanie z niedźwiedziem zwykle nie jest groźne (przy odpowiednim zachowaniu :m_: )
druga sprawa jeśli obawiasz się biwakowania w samotności można rozbijać się w pobliżu innych osób, czy to domów czy to innych namiotów, pływając samemu dostaniesz wszelką możliwą pomoc :m_: zwykle razem z kolacją i prysznicem :mrgreen: :m_:
przez Łukasz
29 sierpnia 2015, o 10:54
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kamizelka. W kamizelce czy bez?

powiem tak
kamizelka jest asekuracyjna nie ratunkowa ;) nikt nie pływa w kamizelce ratunkowej... no nie da się ogólnie :mrgreen:
na górskich rzekach zwykle pływamy w kamizelkach (znaczy ja i Marta), już nawet nie chodzi o to żeby się nie utopić czy coś, bo w kamizelce pływać też trzeba umieć, pływa się zupełnie inaczej (zresztą autoratownictwo na rzece górskiej wygląda zupełnie inaczej niż na normalnej wodzie), ale dobra kamizelka spełnia kilka ważnych funkcji w wypadku zrobienia sobie kuku, no i pomaga przy wywrotce jeśli chcemy uniknąć kabinowania :m_:
w kanadzie na normalnych rzekach zwykle robi jako poddupnik :mrgreen:
przez Łukasz
19 listopada 2015, o 20:55
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kamizelka. W kamizelce czy bez?

PeakUK RIVER GUIDE VEST
może nie jest to najtańszy wybór ale dla moich celów bardzo fajny :m_:
http://rivent-sklep.pl/image/cache/data/RiverGuide5-500x500.jpg
http://shop.peakukshop.com/WebRoot/Store/Shops/es140809/4DF9/EDD7/3F05/1D54/BAA8/0A0F/110C/A27A/River-Guide-Back-blue.jpg
ma wszytko co powinna mieć kamizelka do pływania WW
przez Łukasz
20 listopada 2015, o 23:38
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: drapanie po Łysinie

to raczej celujesz w "dolny dunajec", my w zasadzie pływamy do nowego sącza bo w zasadzie do tego miejsca jest największa frajda ;)
gdzie zacząć oczywiście zależy od stanu wody, na wiosne Białka i troche fajnej białej wody, dunajec w zasadzie od Nowego Targu da się w miare normalnie pływać, choć targać się później przez tamę w niedzicy to masakra,
najczęściej pływamy odcinek od Sromowców do nowego Sącza (na spokojnie 2 dni, z przerwą na torze w Wietrznicy), ładne widoki na przełomie dunajca, potem od szczawnicy troche ciekawszej wody ;)
jeśli chodzi o dunajec poniżej sącza to tzreba uważać za mostem sw Anny w sączu gdzieś tam z dna jakieś pręty wystają, a potem jak już na tor dotrzesz to zabawy trochę jest :m_: ogólnir to w przyszłym roku mamy taki plan żeby kanadyjką od sromowców do wisły spłynąć :mrgreen: co z tego wyjdzie zobaczymy ;)
przez Łukasz
8 grudnia 2015, o 01:12
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Biedna kuźnia i noży kucie.

szyna ma jedną zasadniczą wadę dźwięczy okrutnie :roll:
kowadło skłąda się tak po prawdzie z 2 części i rdzeń powinien być z miękkiego metalu (amortyzacja i rozchodzenie energii) na przykład ze staliwa a twarda powinna być tylko płyta górna czyli bitnia (stal)
kowadło w zasadzie im większe tym lepsze, ale do kucia noży wystarczy "byleco" ;) :m_:
przez Łukasz
27 grudnia 2015, o 11:43
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kajak jako "dzieło sztuki".

szybko by poszło na dno z powodu ubytków w poszyciu ;)
przez Łukasz
15 stycznia 2016, o 17:19
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Mycie na wielodniowych spływach

ogólnie do utrzymania higieny wystarczy woda, jeśli nei uświnimy się jakimś świństwem typu smar itp. to spokojnie bez mydła się można obejść,
dodatkową sprawą jest to że po 2-3 tygodniach mycia i prania tylko w wodzie psy do szukania ludzi nas nie wytropią :mrgreen:
spokojnie da się to ogarnąć bez mydła nawet przy dużym wysiłku fizycznym :m_:
przez Łukasz
4 marca 2016, o 08:51
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kamizelka. W kamizelce czy bez?

RobertP napisał(a):http://1drv.ms/24MJMM1

Mój pies w kamizelce. Pływa świetnie, ale do wyciągania z wody kamizelka jest idealna.

https://www.youtube.com/watch?v=sAuWAp_2BpI
przez Łukasz
8 marca 2016, o 10:42
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kamizelka. W kamizelce czy bez?

w asekuracyjnych skacze się z nawet z 10-15 m
skok w kajaku jest obarczony innym ryzykiem (innymi urazami) niż przykładowo canyoning, wszędzie używa się asekuracyjnych nie ratunkowych,
ogólnie w sporcie zwłaszcza tym bardziej "ekstremalnym" nikt nie używa ratunkowych,
BTW w wojsku też używa się asekuracyjnych nawet przy desancie z dużej wysokości :mrgreen:
przez Łukasz
13 marca 2016, o 18:54
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: "Kajakarz" z XIV wieku - Winrych von Kniprode

mlodek napisał(a):Winrych von Kniprode Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego, panujący w latach 1351-1382, w roku 1379 spłynął łodzią ....

ciekawe tylko kto wiosłował :mrgreen:
przez Łukasz
18 lipca 2016, o 22:15
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Dunajec.

przełom to nic trudnego :m_: dużo ładnych widoczków a woda w zasadzie nie jest zbyt trudna
przez Łukasz
23 lipca 2016, o 12:14
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kuchenki MultiFuel

ten plastikowy? w zależnośi os wersji
w jednej był zawór w drugiej kontra do klucza wężykowego
wcześniej czy później wyrabiają się tam uszczelki od kręcenia :/
przez Łukasz
7 grudnia 2016, o 21:23
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kuchenki MultiFuel

to jest problem mieszanki gazowej butan niestety poniżej 5 stopni nie bardzo chce się w postać gazową zmieniać :mrgreen:
dlatego zimowo zalecia się używanie mieszanki 70%propanu 30 butanu ale niestety zwykłe sklepy nie prowadzą takiego gazu bo jest "za drogi" (to samo z butlami domowymi)
natomiast w instalacjach samochodowych mamy zmianę składu procentowego mieszanki i tam na zime mamy LPG o zwiększonej ilości propanu :m_:
co do dysz są tóżne możliwe że mniejsza jest przystosowana do gazu i alkoholu większa do benzyny
przez Łukasz
11 grudnia 2016, o 20:10
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Lajkonik idzie w Karpaty. Garść pytań do łazików górskic

35 km na 3 dni to w zasadzie weź sobie jakieś dobre tabletki na wątrobę bo większość czasu będziesz chlał :mrgreen: no chyba że zamierzasz się czołgać ;) to dobry kombinezon polecam ;)
marzec/kwiecień to w zasadzie niewiele śniegu zostanie ale na pewno dużo błota będziesz miał, przyzwoite zaimpregnowane buty, do tego stuptuty (z linką stalową a nie jakimiś paskami), czapka albo jakiś tam buff, kurtka przeciw deszczowa/wiatrowa (dobrze jak jest rozpinana w kilku miejscach co by się nei ugotować), zdecydowanie 3 zmiany skarpet, porządnych frotowych, na pewno bez domieszki sztucznego :m_:
kijki, jak ktoś lubi to są zdecydowanie fajną opcją, (dla nie przyzwyczajonych do noszenia plecaka odciążają mocno barki :m_: )
co do ciuchów technicznych pamiętaj jedno, one są super tylko jak się ruszasz i jak generujesz ciepło, jak staniesz po chwili jest zimno

co do picia to pamiętaj że dawno już minęły czasy darmowego wrzątku w schronisku i na serio proponuje rezerwacje miejsca żebyś na polu nie spał ;)
przez Łukasz
26 lutego 2017, o 21:41
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Lajkonik idzie w Karpaty. Garść pytań do łazików górskic

miandas napisał(a):
Łukasz napisał(a):ja osobiście nie przepadam, choć jak nosze ciężki plecak to zawsze z kijami :m_:
częściej kije zamieniam na inne zabawki :mrgreen: :m_:

[emoji41] ?

nie wiem czy się doda :mrgreen: :oops:
Obrazek
przez Łukasz
28 lutego 2017, o 09:19
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Moja apteczka

są żele i pianki nie reagujące na wiatr, i akurat "pieprzowy" to taki se, największy problem że nawet jak ktoś ma to zwykle nie pod ręką jak trzeba :mrgreen:
a co do alergików, to jak samo wapno wystarcza to żadna alergia ;) wiem że to sprawa droga ale jak ktoś już jest alergikiem to warto przemyśleć adrenaline czy dexawen w ampułkostrzykawkach
przez Łukasz
3 marca 2017, o 10:51
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Co Nam W Duszy Gra?

co do kowerów to możemy pogadać ;)
jeden z lepszych kowerów ostatniego czasu
https://www.youtube.com/watch?v=LkbF_CvU6EI

a co do sprzętu to w sypialni Yamaha z revoxami :m_: nigdy nie myślałem że proporcjonalnie malutki głośnik może mieć takie "pierdolnięcie" i zakres przenoszenia :m_:
przez Łukasz
6 marca 2017, o 00:12
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Jaki hamak? Wszystko o hamakach.

oczywiście że można hamak rozwiesić inaczej, ale też zależy to wszytko od hamaka, od masy osoby śpiącej ilości taśmy jaką dysponujemy i samego miejsca spania :m_:
typów hamaków ogólnie masz 3
1)zwykły banan (tzw zbierany, gathering hammock)
+najlżejszy
+kompaktowy po spakowaniu
+tani i prosty w zrobieniu
-żle współpracuje z matą, lepiej używać podpinki (na przykład Otul)
-trudno się śþi na boku a na przuchu prawie niemożliwe
2) z rozpórkami (tzw bridge hammocki)
+ można spać w każdej pozycji
+śpi się o wiele bardziej na płąsko od zwykłego hamaka, nie trzeba kombinować z odpowiednią pozycją w hamaku
+nie zdarzają się bule plecóœ lub nóg po nocy
+bardzo dobrze działą ze zwykłą karimatą czy samopompą, a nawet z matami refleksyjnymi z alu
+prościej dorobić moskitiere
- bardziej skomplikowana konstrukcja, zrobienie go samemu wymaha trochę umiejętności szycia i samozaparcia ;)
- cięższy od zwykłego hamaka o mase rozpórek (zwykle 150-250 g zależy od aluminium)
-trudno dostępny w polsce do zakupienia
3) hamaki poprzeczne 90 stopni
+super przemyślane konstrukcje
+/- współpracuje z określonymi matami/materacami
+ zwykle w komplecie moskitiera i tarp i zawiesie (wszytko gotowe do rozłożenia)
- cena ;(
- cena ;(
- cena ;(
- cena ;(
- cena ;(

co do samych hamaków jeśli zwykły to na początek polecam kupić karał tkaniny poliestrowej w wymiarze 330x150 zaszyć końcówki żeby się nie strzępiły,
jeśli celujemy w bardzo lekki hamak szukamy na alledrogo coś co się zwie whoopie sling (a jak mamy troche cierpliwości robimy sami, zbieramy końce hamaka "na zakładkę", zakłądamy whoopie, robimy taśmy na drzewo (2,5 cm taśma polipropylenowa zwykłą spokojnie starcza) i w zasadzie mamy hamak

jeśli ktoś operuje choć w podstawowo językiem angielskim
https://youtu.be/cFHknG1IMKc
https://youtu.be/igQjmjkkUpE
2 części tłumaczące zalety hamakóœ różnych, co nam do hamakowania potrzebne co się sprawdza co nie i kilka fajnych patentów :m_:

jeśli ktoś chce sobie zrobić sam hamak a ma wątpliwości co do tego czy powinien ;) tak powinien :m_: choćby po to żeby sprawdzić czy chce wydawać 200 czy 300 pln na porządny hamak, ja nie polece hamaka z decathlonu bo na faceta 180 jest on za mały ;) nie można się w 100% dobrze wyspać ten z linka jest minimum 40 cm za krótki
przez Łukasz
18 czerwca 2017, o 19:49
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Jaki hamak? Wszystko o hamakach.

@Marshallu, każdy ma swoje preferencje, i jeśli nie przeszkadza Ci spanie troche jak bananek to oczywiście że się wyśpisz i będzie OK :m_:
ale jak śpisz na płasko i bolą Cie plecy to niestety ten z deca jest nienajlepszy, do rekreacji jak najbardziej (ten nasz cam,p ma chyba takie same wymiary, i wiele osób w nim spało wygodnie) ale nie jest to idealny komfort do spania i regeneracji w spaniu :m_:
@Sikor oczywiście masz racje, wygoda w 90% to użytkownik i dobranie sprzętu i rozwiązań pod siebie,
@Waho
1. Jaka jest najlepsza wysokość powieszenia hamaka?
jak napisał Marszall :m_: ale najczęściej i najszybciej wiesza się hamak na wysokości twarzy, jeśli zastosujemy w hamaku ridgeline (kalenice) to sam bananek będzie nam się rozwieszał zawsze tak samo niezależnie jaka będzie odległość od pkt i kąt zawiesia, ridgeline prosto obliczyć długość hamaka X 83% długości hamaka (potem już organoleptycznie sprawdzamy troche skracając czy wydłużająć, wbrew pozorom ta mała linka bardzo ułatwia hamakowanie, czy potrzebna czy nie zależy od hamakowca ;) ja używam ;)
2. Jaka jest najlepsza odległość od punktów mocowania hamaka?
odległość zalezna jest od długości hamaka, dostępności drzew, długości naszych taśm i zawiesia, ogólnie przyjmuje się że nie powinno się przekraczać 2 krotnej długości hamaka, ale nie ma problemu powiesić hamak na drzewach w odległości 8-9m jeśli tylko mamy wystarczająco taśm ;) pamiętać też trzeba im większa odległość tym większe naciągnięcie zawieszenia i tym niżej hamak wyląduje finalnie jak do niego wejdziemy
3. Czy przód hamaka (głowa) powinien wisieć wyżej jak nogi?
są 3 szkoły :mrgreen: jdni mówią że lepiej róœno inni że ciut wyżej nogi ini że ciut wyżej głowa :mrgreen: przedewszytkim zależy to od rodzaju hamaka i Twoich upodobań, jeśli sawiesisz nogi czy głowe znacznie wyżej niż 2 stronę to będziesz zjeżdżał podczas spania troche, co może być niewygodne ;)


dla mnie największym problemem w hamakowaniu było sensowne ustawienie tarpa do hamaka, żeby miało to ręce ni nogi ;)
masz pytanie pytaj po to mamy fotum żeby sobie na nim porozmawiać, jest kilka osób używających hamakó będziesz miał kilka opini, kilka róznych spojżeń na hamakowanie
Marshall używa zwykłego hamaka, ja najczęściej bridge, ale w normalnych też sypiam, swoje hamaki robiłem sam, koszt zrobienia fajnego hamaczka to koszt około 40 pln (obejmuje to hamak system regulacji, linke kalenicową i taśmy na drzewa) moskitiere można do tego zrobić za kolejne 40 pln, Tarp najlepiej jednak kupić ;)
przez Łukasz
19 czerwca 2017, o 12:17
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

cron