| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Znalezione wyniki: 13

Wróć do listy podziękowań

KUPIONE

Jak to czasami bywa, przy okazji wyjścia po bułki kupiłem kajaki. Może nie były to akurat bułki, ale polewaczki trawnikowe :mrgreen:, ale fakt faktem...kto by się spodziewał.

Dwa intexy explorery zostały kupione. Od godziny jeden jest, na sucho, intensywnie testowany przez dzieci. Jak przeżyje to już będzie dobry prognostyk na wakacje.

Ogranoleptycznie ceratowiec jest bardzo podobny do sevylora riviera, jestem po świeżym macaniu po raz kolejny sevylora w Decathlonie. Jednak materiał chyba nie jest ten sam. Przede wszystkim w intexie jest dość sztywny. Zanim rozwinąłem kajak leżał w domu przez godzinę by się nagrzać, ale niewiele wpłynęło to na sztywność materiału. Sevylor wydaje się bardziej "plastyczny". Nawet rozwijanie kajaka było utrudnione. Zastanawiam się jak materiał zachowywałby się na dworze przy +5 st, pływałem w takich warunkach kiedyś Biebrzą. Właściwie to jak zaczynałem spływ w zakolach był lód na wodzie.

Kolejną kwestią są zawory, zagłębione w bokach kajaka, dostęp do nich jest utrudniony, zwłaszcza, że zanim zacznie się pompować trzeba dokręcić główny zawór. Sevylor ma zawory wystające. Tak jest lepiej, bo ich usytuowanie niczemu nie przeszkadza. Nie ma zaworu bostońskiego w podłodze. Nie wiem jak jest w Sevylorze.

Siedzenia za to są zdecydowanie lepsze, takie sevylor daje dopiero w Tahiti. Mając ciężar dość znaczny nie zamierzam pompować siedziska a jedynie oparcie, by środek ciężkości lekko obniżyć. Tak jest znacznie wygodniej. Mocowanie pasów do boków kajaka wydaje się solidne.

Pompka jest tania jak barszcz [i na taką wygląda], ale bardzo wydajna, w pozycji siedzącej na krześle z pompką między palcami u nóg pompowałem całość jedną ręką może 6 minut. Bez wysiłku. Do wypuszczenia kompletnie powietrza na pewno przyda się pompka dwu funkcyjna, ta niestety taka nie jest. Pompka ma dwie wygodne końcówki do pompowania mniejszych zaworów z wylotami na boki, nie blokują się przez to blokadą zaworu.

Wiosła zgodnie z deklaracją 213 cm. Nie testowałem jeszcze, czy dostatecznie długie, ja wolę długie. Asymetryczne, jak widziałem na alledrogo są ich dwie wersje, te są właśnie asymetryczne, bez wystających plastikowych połączeń, z dobrymi uchwytami na ręce i oringami przeciwko chlapaniu wodą. Jak na początek całkiem nieźle. Decathlon w promocji liczy sobie za coś takiego 99zł za sztukę. Sevylor jak wiadomo nie daje w komplecie nic. Dziurki dają możliwość ustawienia wioseł w jednej linii lub z przesunięciem.

Fin sporawy, odczepiany, w Sevylorze nie widziałem nawet miejsca na coś takiego.

Na razie to chyba tyle, pierwsze wrażenia mokre zapewne dopiero w czerwcu.

Pozdro
przez tytusdj
19 kwietnia 2015, o 16:25
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kajak i kanu z INTEX 'u, CHALLENGER K-2 i Explorer K-2

Jakiś czas temu, przed wyjazdem do Chorwacji, nabyłem używanego "ceratowca" za stówę (prawie nowy). Drugą dałem za lepsze wiosło (składane, ale mocowane zatrzaskowo, a nie skręcanymi złączkami - pękają). Byłem bardzo mile zaskoczony ile radości daje taki zestaw. Pływałem z dziećmi przy brzegu, a sam nawet na kilkukilometrowe wycieczki wzdłuż wybrzeża i dodatkowo po okolicznych jeziorach.
Challenger był stabilny i nawet na sporej fali dało się utrzymać kurs.
Ważne, żeby pływać wieczorem lub wcześnie rano (nie w upale) i mieć sprzęt askuracyjny (dla dzieciaków ratunkowy). Widziałem gościa na sevylor'ze który wpakował do kajaka szóstkę dzieci bez kapoków :/
Do przygody z dmuchańcami zapaliłem się tak bardzo, że marzy mi się jakiś solidniejszy sprzęt. Choć oczywiście ciężko przeznaczyć połowę wakacyjnego budżetu na kajak, to jednak na gumotexie nie powstrzymałbym się od spływu Neretwą, a na ceratowcu miałem pewne opory..
przez piotr123
13 lipca 2015, o 09:50
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Kajak i kanu z INTEX 'u, CHALLENGER K-2 i Explorer K-2

Niestety, ale raport dopiero z Chorwacji...

To jednak głównie zabawka. Na akwenie stojącym bez wiatru może i da się na tym popływać, ale na morzu przy wietrze, żadna radocha.

Na dzień dobry trzeba było go także przepompować w stosunku do wskazania, bo temperatura zrobiła swoje, rozciągnął się i sflaczał jak diabli. Po dopompowaniu (już na oko - celem zachowania minimalnej sztywności) miał ponad 3 cm w obwodzie więcej jak zalecane :mrgreen:

Siedzenie także nie jest wygodne, siedzi się dość nisko, nawet mimo maksymalnego napompowania, plecy dość szybko zaczynają boleć przy wiosłowaniu i szuka się lepszej pozycji, dla mnie to siedzenie po turecku ze stopami pod dupą.

Wiosła są tak ze 20 cm za krótkie, szoruje się o boki kajaka nieustannie, zalecam rękawiczki (na szczęście kupiłem w Decathlonie).

Widziałem w akcji Sevylora Hudsona w takich samych warunkach...bez porównania...sztywny, sunie po fali jakby w ogóle na niego nie działała, "banan" buja się jak bojka...

Tak więc z mojej perspektywy to zabawka na nasze zimne jeziora, napakować go, będzie na pewno w naszej temperaturze sztywny jak u kaczora.... no i przy bezwietrznej pogodzie. Muszę jednak powiedzieć, że mimo sporego bujania fale do ok 40 cm przeżyłem, ale starałem się nie ustawiać do nich bokiem.

PS nie wiem dlaczego, czasami mam w nim sporo wody...zawór odwadniający sprawdzałem, szczelny...

PS2
przy takich warunkach jak na tym zdjęciu wyżej to można i w wannie pływać, przecież tam była kompletna flauta...
przez tytusdj
14 lipca 2015, o 22:45
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Biebrza 17-21.07.2017

Biebrza chodziła mi po głowie praktycznie odkąd stałem się posiadaczem kajaka. W tym roku pomysł postanowiłem przeobrazić w czyn, przy okazji zaliczając pierwszy dłuższy spływ. Jako, że z domu mogłem wyjechać dopiero w poniedziałek rano, do Lipska docieram około godziny 15. Krótki rekonesans po miejscowości i chwila zastanowienia, czy zaczynać spływ od razu, czy też spędzić noc na okolicznym biwaku i zabawę ropocząć na drugi dzień rano. Dochodzę do wniosku, że do najbliższego pola namiotowego jest około 16km, wiec przed zmrokiem powinienem tam spokojnie dopłynąć.
Szybkie przepakowanie i Solar gotowy do drogi.

https://lh3.googleusercontent.com/m9Pt1SiVYId4mmdKnIshSo9OsBeexgHAMd-tmSO0G_Mnhc_JXOgEJtgy_vFGrOu0JVgKd6943_XgBYQlR8_9nJECZ0lVvMj6L_eFjovaYO9ksZOqDpGBEJKTcDBi8geI9OLznhjRE1aiKZrAHz7rI8E1WLltCRkCZB9VRw6sylo0RHY9wccDUFO8C-mF_NkST9ZouJLzzh1gxRkRRfuPCwwsabeZGIRWx0Q_MTwV9Du4XeyxluO3DBVrUXYKgmR9WFX_k6EJtni_-cH9VwcGSUUT-bcDX7hEdXyKaJgayxz68LH8iwFFvHkDkr9tCF6Pm02V_Tq875IviJmk10L12K8ZNsGUfYx7I_7zs8MSrf39hvAEBNXxyWwSt7dV0m3WzJg01YR6OE5X2P2PLvEUgMrqtmfqFGUNdhkCd1Iqn_0yiaE3DQmla9Cgf8TQrqiMiwC6Eo-XkRd8zs7kqZ2Q0wxgN3RL2FeYREO81q6JCQP5Z6qITc9Llq55oD7ff8rXEgI0D9kALrkeh2mAWC_kS1Boq_ZhNUl8nB-ojuyq1j00RTsYSVjHTvLFZ9GwwNPdKnIu80W1AlN36MLpuSaXEgfn4Ve1avyp4mlBKV33RucFLL7AEJwMd-QMrB0RXueN1w_2qz-pB-u-dmINdlS69Z4BbbaV7qGkPI5Qpe2QD0F8wg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/CcA9Yr1zJjxvHNgR1EwK6y5UjVcM6BBezUjGCtXq8sMHN4rvjXOJNCqONYSQ7AlGkYz8AIiKbFZylwkIVHBNiNqCJtXt7W_oysAde345q2Enb2w0zFo8FB09bJMmccJdYvcau9bnGTK7Rmc5xChug9R95ZIHyYsXsMtL9GfL4-XxYv1DmvmGEIYGd5rF5nJI0LewRCBoU6vMpoMZcXG-UoFzwhlK0kKikYqAJfETbfoA0ERkeoBt24hyyr6yKLTxQIGCA0_3AoHgSGEV1_pRThM5IQdtKp9RD_AHyf7lQYXR2qedLfq3HplwM_3IQir9NI3oomnLS_DcOYuOTUYNcK7knFAmxS8vYNlI_1ZI88MLUkiDZF0UuI7R5et9rJRGGvatsP4dWEeTiUDSL_nrgCL3O2X8e6YX9jih_L9hTg1klVVIviIQtsepPrFupVQQDyUc8D8i5OhCpNLABoSsUh6N2GM5quHxSeMcLeK1hnBZc-EH0520j3GxqkMij1qJ_2muEL3N4riihaQ543BKl20JA3PrnUFak0m0882lOouX4gkejcyND1gRCezR7DYTFnGYEubvV4M-YhrDxm9TCoIAbzu1hKT8KO8v5Mv0TJjUKGtesR1aqX16h5GyMiJ5z_cOv_qNix9u9Pd63rzaDMcrtvZtoQ_0jsaxxsUJiftzng=w1347-h758

Krótka przeprawa kanałem prowadzącym do pola namiotowego

https://lh3.googleusercontent.com/o-4Ci4gBkwTvN8DiPojtomcT9KtKvNzowXCN5TqRnfNBaGHLJVhnrHeIrAgVZQdVeOkpw7wlOxvxFKd43CNYli3iKt5frGvzZahIYw34a0ABBOOFJAtAW7nV4NtRt5Vh-LQsgZ5wz2sUroJFST4EI96Xzvf1Z2KyKe8a_I3_nD-BlpytLrMbeO7A6vuxqgPtTXINyvwVJVQLejoCSxd8pzYSuKRfY2sKcLlVYk6rMKsrw6CiM7FYhTkZ0dn9ctTymj4jKcUPNuznJ2wpBUzSvlhRDAc8EuF9WTvzg5fjU4yGZlIxHk7QI9H2U1KjiBwJ1ZN47nmxzw7n5IrpPuYfQF0scG9XGVBuu_cOWqUVeuErkA_1tl5jlXOXH6X-UCiAFaO3CgRmPXlMYV6_oGiujhdQUFEfhBOEepMHEPpR5f-acQatBzMvZkA5bUTFN9_aifJkLWeKfmESE6F5BRKP_DIX3DoHpuQ3IJMxMYM3dEcrYzgY3SZU37SySYrAmAs-Ueou0KAYQJtTNKdDxYzFTi84gelnUvHJOegS54qV5V33PqjxaHWDk-XOYtGjPhcVIBOL3CdE5UYhwBV5DTJ_B7DXAT8WZX_BKKT_9emIBh1fjX2AU-3KLClvBuBPJMS5XPq0t0AaAom-PlajauTi-7eUUYXluqbNtGKdO2SGHgLhgw=w1347-h758

by po chwili znaleźć się na Biebrzy

https://lh3.googleusercontent.com/SP_31xMfpNXc3Y5pMfOEo5jhPAgwN_B5ThGgHwpUXckR0Ig15b-QwhBog6_1abcrT3gZORCYl9K5sZxZ_iaA7raL5_DZDmvb3Mf6HK_5-VuG5X4czWclZ-7CHnlJyU5hMHNr7TMoYRcoHqcxJrTQfIi-XlkygAPw3Rr9pSTgepr6hDnt-P8lZFcSKASzKUpFvXcZAqts3KP3mM4t8CgClQvaI9_azgpTDSxQ1T1zi1BYSTjiS93iUNQIerB8zR2BCSSonHn4MmflIwMtguGHHG7aTWmAMKKf2NGi9wC4XiqEZZZiOqgDaVbuVyFY2CGY-jVb2dIeUuG-rzWEju5nWrkvpe_2uQ3WTPS7PtLr938zZxZdVcLV228s649AAMVaTappx9B4p6qt24COUyUgkxqrZDW_m_bX-fAmjxT2Yz10oK2iCv1dOJbANSijk87LYytGPSnDKOU89GR_qGYwCznDk4JVrfD2BoAoJx2RsAljYPfPOYH0KNvYXpk_Pq75p7w9SPYGuqep8a2R_S8V_yzbrrUA66QIp-tBkJewVnmmISMxH-PIu0e_4RdcH2bkNPJlRgdg_FoEUHcHxAX4YcC-_idepVrGVgA18Km5zjFYX4ohtLbhponH74oUCEMGxazfkaJ1QarISYEeJ0eBYLNItbLHXYtV1C1v5e_cd9nU1g=w1347-h758

Już na samym początku spotykam rodzinę łabędzi. Niestety tatusiowi nie bardzo podoba sie moja obecność i postanawia mnie przegonić. Na szczęście widząc, że staram się czym prędzej oddalić, odpuszcza i mogę spokojnie płynąć dalej.

https://lh3.googleusercontent.com/UbI7VZQHpnAgFeDsfbelggQcPmUw1mCmeGlbfRt4yWsnHAzUSeRGruuIXF1XR4Yl805qnYEiC6LCSaKMmvkauNv0mfkHncw9E5GCUY-qoZ8AYk2Nx2HMI2nkHq9Q-5s3jjOWGJhaAwSw52z6sc9twfmJqGNYQPKYJStKorivFkh-gfHGDuAjjh5yfbMOYWXHuonOvIxh38pLdgBZRkcGh0gO5AqqLi4luDFD4U4Kt3XCNoH90tmyO_CglMYjyei_vK9thf2gyv9o360VLtkzvkiRdTC2HCRcwzpKevma_-lys1RbVpSt6HEanMDId2hsktlBbNlM7lYoW9M1qKen4IUNZL7Lvku-5q-ztycUx7YMpZ0h2FdlYM97CBzYbukNki9ZRRcD3HUhKR1JUMrOoRk2tXr-5GkxRBK88kuWr28Bo5qhVxX-sSXBvVApoz_Bz1IjQRLWw_KEpKWUDxgkr2B1woBC_qEvbSyM873AAElf1rcc3gW7_xR_3OoSfe4DnvAOIhbzXDjhcAJkuhu9K_JRRDRIqtNvqvBjkWP5Q4sSwTPb2ekPzjtV30S9srlvOtN6i5eWMRLY6baTy_svYQFP8eWXs4gF3IT4hXv7-YH6U5wYGuInAlYZlGfjE8HF1ehidVNbz87T__WTGQU_THVP2nhHmvCITcXfRoEVFwBbmw=w1347-h758

Brzegi dość obficie porośnięte są trzcina, więc o jakimkolwiek dostaniu się do brzegu można zapomnieć

https://lh3.googleusercontent.com/Tj6onQQctnasLTeX7iSxRjF4Q5dp60ekUKTZEKKFPCcWorZnM_oiWKGC0EbJzv7q-k_gSVDUP_Bzc7vOwfjPsop0f7FzsFnBBn6u5ZMfN4r_wpKgSarzQ2hIA7d1Grhx5KVhJki07Ze7zcQ6kfyhfoVHQTYAdA6M65hdNAoEDcSonRSMdNs1qAm2gJwTUgNhnemg5ngbW1UczSZork6AZYtFnywYExu3NxO-1CEuQWk_2SvNsNxuGb6pyPxkvj9ANf11-R4lCsb0ISpt7edUpa-P2na5L-Mu0c5zXq2Io9GxFCQQzMvKzEvsIWZzt8gY-e_QLDvBSWLETVSRq10X1MHLzyD0BAk9zh7SPq2ehxy8mHQ4MERRuMS4nyjoFYo2crT1x4jLbskpPrFNbJiacGSbrHirq0gRWKzhi75UpbGiITOWfd-CkghE1ZBJ5MtQ05HphnlTaeNcLzjQZ9RMm-KzrlpYTAjWw-usJlzgwmKz1J3cXUzPpmCkxq3_u992ApfB_cOFCSVRfKsiMFmvKZN3coxE8BnrScfoqhJ4K8q3-s0irCRXDqE6udVHwY3sYbaS9HckL8opfMbonnqbOcAWsR6YI96rf98SsoAkg6xEvHlbGmLwotiy6bAnTUZT3H4CTIAt7wuPnscqNI57Ko6DDJ8Y8Riei_aJRywZMvSIAg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/siKkbYXnSMDL4ipd6AWpqat_P3rJdOBuVAjksWq2pdCHTaYYlOi702nS0tCQCvIrm3FSiRuqOAJx-Wq2i3OxGeYKeiPPWovBujo1XXs1OnTcSG4zZe9ZnVU-64izYca5G50Xd-N7_VSMh-k2jxV41RIe9ozIE_gxBO5YjH0fNbvXY0puUziDe-NDxkKroZwxmW-RD4d9JMucgKpnkPqXsdvfdEKuiDzJ5XJHCA-66c9DWzdrZVwEVxyxhcsIxmn5N32OkvTP5Lbevv3ttme7mft-NmmXYhwF5iWcoP0NGwE-yaSNm5-YvyS81MzYd-wxJ6Fm2m7z94ELqLBgmAhra8E8AIhEKMGdI36qPgMZhrc8u8VZMqMUw0MsNgspX8v9RYtmdXjBYKaWEdEgfRJZjuQZvSgxpuchhABX6F7y2irFZoxxlbJBcXMaf0DzO-24i8sUF4QW3EM6iBxRYQCtvUsj6YTEG1Fhg7po3gZyTFoerqWDiKzmyYXemErUNNF9IZssqzohE7eeAbCXQ8BD9VVdt399KwA3zHEXEDEwSqDaS_n7E1msxH33FT_xtno326OXqeEh876szbRAFgCgPJ8tKNQCLah4anehQs1lnLPLRcbfye9VvvDoeXw8LzBAD9nZRGojm392vlg1LlmcYbVnLGehm3RV3sEJBCpHaSd62w=w1347-h758

Czasami spotkać można stare łódki z czego niektóre już raczej nie nadają sie do użytku

https://lh3.googleusercontent.com/HXsJh117BFCLQIGUlDc2u-EikNFCqjbFHZwrM96lujhZy1cSgNsi2p8ZLbACFc6nHC-9QSWy7Slm1ivTDNc5Qo7EwxUoFsweXkEFqYEM5nc6a06LZRJcCu5LV6HwpwcYK4WZkA8IkL-95VW_2pYqkd_pVOKtcKCiRh_nFAwig2-oDGPEU5sx4XCqDp1BChNxAP6gmdj698D2EEJF7EpxDTEAwvzkhl08CMfLea43uIXg32j3BUbsP3Raj7-EKVGl_Q5MNlqgfoqEkQ3MA5pDe0UFawEZCF0Ga4p80zbDd2oJE1y0glmNO0zvhEmoR0pFC5OHshvI2rBLp4R4lfRMRFBIl2m9c6dwpkQiH-7JHA00ZydmtpKxautFlgYMLscJAW1KDbu8hFNsEppBMuFtJTLKb7n_jvOD8unYdY6vxStiYOaex_f6shNZaFeFXl23-V2GxACk0KqoKm-4p47u2LXakhXbajl6zPCUqzYOneEKOc_zIUZqMeGygGEjYFfTeB_WNzCxOns2bBrs5-BIV5JhkkbqFVrMVzsiqXUiRdO6wxVndxEPHo1K4Wxd0JRTkMoar-Pqv0T2kPm5mQi693gcTskELQqb-dn7H_6zUz2GPJ_KLycn23YMC_jEvQafjgfIbdoTfnvnKZKNy6sHzdZvruQNUvr3AUtl8ZV-uD14CQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/mhRL4iIHuYYmYQUpfL_OuChvELnI0vouMv4--9MDYgPgU_AIPEtws-tHf8toP6e6gtUaeGPWMUBrC7xmgtXgK2fglGyJ4dM7-p7MkQ8oqXvk4GbnYGIs2rOclvU3wH5BULcImcfGqEwp_vgLRd-N2b-N-1Mf2MYQCltfEaSELHs53DYMaym-s1Tpr0wBXnLyTw1UJghPAqq6qyWx_4eruCsCFPjFj6oYUkXDAd0SgXpKAYmtlraNbLD8cLiU8_0QdmFLsN8_v3O44hvUthQkV1E1-sEO2HRKRkIriw6FKrPk4ifh8jjSkPShSXAlADvKbn4NscFyF15jRB9NzK2-LDh3M1lD51zHqMweHQmM62RsqpNOH7YAFwl4-4bBQu4Ti3HCqk7IP_x034IongwwJM90-dZaOn_FWt_tHD345-LhKchykpl0OHPtqdBKHTWMGIFtbZev-MdxYIeN3ePyE9546TBYZk56Y5RrNkmGW7gJP4YGTJdCJTNpxwf-BNnH-rnNQhxM9YA-ZS5d67coEDNetrCIH9LtZIpOg2ae2IAxYbMGcdev4_AsGvdwmvH7a5yVwNXMhycFaLgAcu2PzrQpaUqCIqepox43c2XEyBSwNv3eSPSFtQ40oec3E_rCClKot97DU8e7rJ35Sn4L_ZrSrfSixf6wXbmoTILiIEzwog=w1347-h758

Po drodze dosyć często spotykam łabędzie, na szczęście już bez młodych i spotkania kończą się ich ucieczką

https://lh3.googleusercontent.com/Zgh--7TYTtUS0juZmK1kJhnA4RQa1JSKTVAnHpSz6WZT2Wl7bK2z9Fg3hvHYalGa6LhLXcvJkC3QF2ypr55HPLHw3k4hO-h9UhaA87JWBmjSnGj613rqLShAgWH-WY7KNoA14cdEXytOrcT4doQeremLTPimJBi-U3oRXN-zSddLZmPvbTunq-1na4E8caJuMhOL7nl6nZLiEHBNk8F_X8Axnmg6lS7BiVyu8RtBgsCbrlqfpuZsms4A2e-6lGu-xZddDx_LqD6Nl9Bn_mTHevKMNIHmEfpazeLm5X1duNSECfanQktog4ASv-SImuqkWuda1hzG7-4Ui5LiGxbfxbn0c7i9dXxbI_VjZxjJuVOYzIGHus5RNrTjAOQV1D-UqKoOdie-1yi0XUhVGHT8EsaMomXRihTM6x7Cjr25FLYFfG6S0xDUNpw7Kylk5gk2z23XlX_MzvK3VH258-K1CBE4PKucClq0xfDNa146vmZU3gOYcxSDMpTvxAzMkKOKTq9n9bVMiIAtvOW7OVodh_11Kxdi7RHcuEuQS3QR_fDYwYDzY2QEqhqCsjCY5zi10KhPAepphHgOjgnGn2ksCS-bha43ywuPoReedUeuwhmEZqFa5dLTmdu9r2CNkLvIYZSLJKZ93sqnafZ6xoyFL2YC_1kEPvYmQPk-TZ_x42PHUw=w1347-h758

Rzeka praktycznie stoi w miejcu w związku z czym jedyny napęd kajaka stanowią wiosła. Dodatkowo dosć ostro meandruje, więc przemieszczanie sie do przodu idzie dosyć wolno

https://lh3.googleusercontent.com/YL7veFwIKs3NrNvrOubb2gqdI2HBqWa7-iyFXDUNC7JrzhaMlRH-QHy3ROOs6fKNvUQEFa4qsWNeTqtCOwxWQcUaxpn_h9luTRMMB1tEEzD4SSx9-6iq1IVq5M8Py6B5Ot0gzm9lSvhpi4GF8rggcKdnMWsFAhxrGeu8O5CJoEwI5bpRh1Yq9hPyP8x6dAEPIjnP949aHxL6bAbFFG_NPfgV4GuRUuRXcYcgkGJg4L532DQwzSB6mHdwubdAIFQbtu2sKOxAn0A6lcmVuta-iWBERdgYeGqNRkIJh41b71P8cOlFNfaKl9mvXczPEqRFFlYwHPbcGrAQEtXoEATkhidHXqlTyfoKXcdN9ntiuTiD_EWuZiAhXVwxU0p8avef7Kw1CCnJbwS2UrRHMLuLZQ-uuhiQbl6JOb3J_y-BZ7YQPIaGE_fC5TGYfRej3Iv9q1YQ9bNBQ76VaXdaB7jrtptcBHsWIkJYRKeHrzcyiETq2CFLsnnG87rYmxj5GwoZMn3tMQRedaV1_QGi7WMn8W0igzjZ3l1U9hPCisttqnOXuDy35il31WXvhP_84hA1_Sf_jnEDeBbgbY5jWWdN46p2gyvONN6GMAb8aGXHObpHpnAayxIj6IcrmS3_EKdypqOR9mLViN-K9kmSR736nekpnL6DJW-3C3AdR0p8NIT1kw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/jIEdTLNPc4XXmuAU98bL5531DS3ks5QMrpRDgJoGOoIVB1L0syVdB3I-ulYjV9B-kuULOFCh5gsrOjcTyHhPeYSL2s1gIGDqbbEoaohjDImo3O4PIwwkhUZ_jJXC6KDCWrAnWfRkOdfnSD8mVE0MAfT4cE2LUrIf5APNCWS3Zq11vl_RLJYQjB4z2_rdTHDQHucZCM1FvlBOWJ1cBT2tiRPwnhF_K6-hmFBiPoP917ZSEmI2hcbKkv8sOfoiv4GoJiL52uEkcXopzQvbc6CuFnr10I7rajfHx02oJYKPxiaoEg-pl88yifLz6Wiu5IRHG4weyLyEc-Y6N8W81mahDHqdVXgWtQ-gZOl_imeFTYodnrJomdZaRlfC4w0EyKruqjtMSjGHB82Je1_D8RPxWsiy3kNQrayxmDF4BBa4anIY2OU1dC6XyNyifo5nfmdGs-PueGSKyyyDyC-qZImtDw6DD6HF9YqngVZ0jJU8BFCOXP-6DH7gfMnlTK_SlbKGyawY5Gd2ynEtn8g7YpFFW-n8SyXrzhdQkAITH3DqmZrCyijNOMbYCBBCusuJnXOVnGWwIBOfbtVD1LYG1TmP309e0udswGZmdgT_oqZF4hfwF-Snb8xCz24zR1dzHkM0CoeoEdgeGQD15fST3d4t9JhygUds_W6MuwnZ8nZsCSYlbQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/_aLkvA96MTINNuoHojX0bXrtKZNYNqtujUpTNC_4S12wu0X-9Fpc0sMyhCOMryhb3qOBSkVwR1XheNp0pT0dWK7gGQIW6yL17lhO31kDdXNQAxk8FpN7gMJC7TDGC0Nt10YRYNVtg69E6tirVHcK-1c5uI5vEm_UbAge9BHDO6KWn2sCCwyxMrZ8JAriOAzJtqfOzry-lfeJWwj_9279iA-Zf2bFxVWHE-GkvzS3ylPeG303_-BP9JvZ0YPPBmIwvOrzZXJqJsqdXnZ6xQ5jZwygUA2uS4oyYlG3EIY1lO6g0BnENfeK-3E57ihogSGX5TdEb7lLj-bKeme-ZbjbbHvuy_IVsJXhVkF_PKJu77WBpD2Qu9N2iUHQmxMa_SXjk_998PR9G92Rdjxkc2N9mMDj51nWrhWbliGOsKcN63YJWMtKi0GKeeaaeSAht3hiasL3Ekbot_XaO-3DBYuk6cuzKRUU3O9cuBsFz1Zjr7QRn5epuns2NVE4w_6cuWa3kjbj86_KHHGLIj0ag-jEA2SehKfRKd_cBvWF_j5WP-EBfud0PdpytSxj1q2qKT14VbM_C7QOKwYkD-945c21deWwhUxC2Mw0DucyDOIG590QAc10vjEjAsqIREWWz1Jy5G7uh1WqT3W2Dn2r_CufoClNrubylLxRV8cFmECxGK37Dw=w1347-h758

Podziwianie otoczenia, oraz pstrykanie zdjęć powoduje, że w końcu słońce coraz bliżej zbliża się do horyzontu, a ja jestem w dalszym ciągu na wodzie

https://lh3.googleusercontent.com/IzKjQvtpdqwdVlmLfSJ47Md4gXLLiOBw4VnI6PwYOE_l2wtEBgcoOuISykRo_G6_0y37ZzglO21dboVEZVeIu-S8xaKnLvfhYOm3z4Pfy1DUwS_LhAeMIkrLM8JkjYMgbDcu1OBq4-LpIyvcVbsZKZ5NWHaH_i19xZ7e8XJlNawFzuwo8vVAbd_5ETBnmd9JBkBrwDH4Do3tEpazSOX8JeTTRHeYdaa3aO57seJ0RWh9WUtnoTt0xsAYynq3aVrc2F5QuR9I68n4wuvGufcDt2NKUGG54jcfbBFALq2ooDC7bOT_MOMwX2hSF7Fy97OocLCiT4DATuG8o530w1iw3Fdz8sZKEBQf4rIFeEsr-s04K-b9kCq5nZSJyPJxMstXtJmKhFCxgIYyETx6xAu3hb1QAtEt6jE7fQVV1nwGtz5_Sl9sn9zownl3m3pO3gKfDvJ-6OD750NDIyrmVigA4nHawEaTALbPGd9VwQFHU0mR24Lz7pFX-fxR6sVjiTtLbK8z6h8gzM8T-8LemNa2NhZI24Ljv_aXfF-uNPONeuXPjgdtKjFAmtIVnVZuChlBTJDzUyG2bCqwBZetCMhilRjfRpAjZodTtNTVRAAuvxJRhCWvWQmcKTDnrmRGIDkc7yhKOnbGPj7xfIZYS2bnekfTSiutDwJkCbK45A0d3qshTQ=w1347-h758

Aparat idzie na bok, a wiosła w ruch i w końcu dopływam do mostów za którymi powinno znajdować się pole namiotowe

https://lh3.googleusercontent.com/BbpAVNy7i6J6uPxQ1pbi0w9YV6l04RfEyLOj7Mp-79yj7QuUdXO7WuoZwltSNsM51fYAznA2sOUvrnOjh433B3nnTBGIzXOJXjMzb-ca6VyZg-BAwH5J1n0yMxD2QwaV9nnw5w82JP3ZIKqAAy2c-P0EqiraHGOur2EuCyvTedQzGKDTZ_zHVfv39eZ5oJvKr4L3_OKlgCJZJX37IOF-k_YqAJGMduanUob5L1B5jKUmiu42BBC7sbXYp0-j_0SQDbaOZN0tWzJCN3yop-1APmNMVNIExZXbsZIHx4JcWzHt-QXW6GOcOGkICnh030taz22X2OAE8axNMCMjtxMsCll6WLoCTD60lVawY4VghaaOidKVvvq3R9rJomVJXzXIvjqgjc87CyxxFEHtBVjUhjJRZLCAqluiIw1gJu9rPDufeATHFYYlNEh5-fn729EZiVS5NUdfVYU7etztp0_98o1J_Wpqh1WM3U9G0ytacw773aHUnFxBJlr23dKNctNXfRlPF2QzZlrQKGsIOAB9FginnrFiZtnYWEMwHevHZPacER_A-193JIypDyKEJ2WBmv7zbqdgtKBWTofTVjklsRhYFWl1eNwhGGlp1vxHx_1t51JZtaItTUFqnayA1fCepWXMPGQiOydQwbherdM0k36cS4aPOJFfIh8wiigWsPwDmw=w1347-h758


Tak też się dzieje - pole w Kamiennej Nowej


https://lh3.googleusercontent.com/HCWaON1H9u8wVVnTfEpfEaEr1aN561hsp9FIXUbWLQb3y0SYDxWqAs1FQF5ohcY7zsehWIrQGdA6lXEQ_v1l3gpHvOz10ByfBPT_ffmzoA8CPFcGT7Mn7Y2XMm3I5OzhZlhyc-ebVEJVysRz8kKv6ptDqL-B-CaaasmKQ5FuTmmXqk5obpyoCvj0eM5-btIk9CI2tSMaeX_9ThJVsxBi_MUVOusi40Zm72CxJaawku74LrzGkDO9Gxsap_1M01-YYWuo4AMoB-Ycm5VssZDjxXA9DsuWf1u4iMN_sgEcNbFZYyO6AFnswpQcqCn-o5OWw8I2n1d0JKCrIkWpmlkAcA0J-5Z18cj0e3q5qcgGfnBMZDihJWSlcvJ7VspwzI06KJWvKM3yND6jQG3Iy91LiZETr2FSzPobf7_-12x4u372lkhDNIOSU8ncxEb5eTwOu2Ai4MRKJWvDMPbCELiEf1zr8LAQTjclHDzj9pBqBhQk2DtMSHlhfUY09946d84DU0bsPenl3HUQ5fSBtNU1n4npmshUaS9LH3cqnQsrv4GgzD2q3q0kq5MYal1dGGqrO3rZ8uk2fooTDH8UR45qjxq3PZymFlU4qtrkfpAonVBv05D5eCZGBGrpsah_bC6CKY1bwUkY9cIP06ynpGqUsO0NEDTqgA5ZCSH48o_EDiuxTg=w1347-h758

Na polu poza mną znajdują się wyłącznie dwie tratwy, oraz rowerzyści. którzy po chwili odjeżdżają

https://lh3.googleusercontent.com/Tlb0f3A0V59VBwHGNbYdZUxPSiEQVSFLVplMqfCEML9fE0DO22zYonEZHofIVkojD-F7rzzwhrqLdQkcb6MsQVhuwsCSYPMK8YmSXg54AIDVJqAyBKnf6K1vlozM95JDZqbAkVMvVY7ze9_WduKd-4AQOd7H0m_bHYPDFivChJxcKRnvM6IlESalpmvrHM4EHys33G_ZhrQtemEpDdqA93a81r_BqmduuRRNk0wXgEyReWlKzQV6L_AKP6Hk1yM_3J9-HmivBmIWkyVU--fmR6wcZFk4i4WkoMX4muj2KPBPIpkBOT3Z-0Ac1zwrHb9AEg-5ZQzprzBwch3vKhyGxIEYee6FrrTEw4uO1AuOV_QlKQUDKrOGFNeHJpEioo2mJ0ZBUEmPW2gnqp6U1X3J0zoLC17g8SMpoNqoi3N2ud2CynJAP5hklDMCoIecn7aHHFoJ15YoqarlOoXgkxDZujgDaYiybr75u8TmqeEl2HjAZhFcnsHMqWscvpDkGRU5cqh0JI__Y5FxlcUu2wTwYMbaoC9kn2mkGYZCATF3opgxaCOkmopGxO-hBeJaEcSc1hXjgUy9xXK_m4Gr7lgprtV-nt_2TZcuIVCXo98bh64jNogGPNu-HtduyDMv7PqWySoA84uZZhFO09UuRp0Z43WUM8vbzagz9iPeJ8zlYYD4BA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/AgBKtC3Sz1GgM4bTaQZqekzBFAlLsUGVoNRjMSHz8fZwgYmDz-DCYU-ujgUNuAatH-7XuyR_E8Wp1HnGHDaH7RYRIa1_9h7Fz6_pLDev7sqguqYFx-FQtap3Qrlgq6Eeri-jPThCBdTDbDwkq660Oe6-tYX-dpWQAjd4Ur7Qd--afUNXIj5cCDk68gveYv4aPvmgPXUwS3238BuhsV1GyDDiZ4bsWlLjlO5elr79b9cdhaHbXSYbrj2HSrM9iN1Ff31pbQfd9VvuXTyka8YLVv5TOLavz3vqafQsc4dof22oEvaFbFm0WwQJZSiV3ckZye31K70G9mzjKW9MqoTCW8L-vcV07dbQ3qdsSf844XJuLhMFP9h3mbQsGWFhbqQvOvv5dT_flD2gx4XbnMEOqHnrNqeBNmBsvFUn-OKWW4YQ4sjo4WCiTSK5XqS_up1eXgXJrFQJ3kBoaA6t39dR4Rw_tzNi3_k85o5psKHHxJv2xHhLLoidMruv6LZvFSw3gmdTMAXggLzGzWhBmEgkW5AosIk-V1k6sIEwEy-E4XGYP8gvhodJPuBdj1oyt3bu5H9LCqo46kxuHdL9z5k7yVMQkHSsmWhdRwrl7YuJQ9WBylfZHj-_p5BoeKLbqg3Z97hvO-gCf-xG_x-WM6OHFSbMFS6fP0LU5nSEzJMDCXG6gg=w1347-h758

Nazajutrz rano, czekając na przeschnięcie namiotu pstrykam kilka fotek okolicy,

https://lh3.googleusercontent.com/qXtm9LNCKdG42bpY3TKTyO7Dk8gt4oypQ7jG4IcmEl3DAnoKbOWTh9Qc74G27Fv6Mr0-ORQr-UfDPA_avWZM7n_SgHJl2jbhTb9FJ6U_daHpjWn2aPe0WJb5fw9mo98nsTHDIS9RkxywE1O1RF7kL4EXqvloj15F5dvgKUOZyMsLhwZ2ikB7DJoe5nWWYaoGoeTiAfe8o_hXYz-kfm-wK_dQcBSL1cWqmZWTzvwEMiyCZq8Lxy-y_pPo47zgvnD2PO3T0lpQFZoMIWNahgMEzyFhvqZXaaVnrNFGkBltS6MM64zxu1jCG_TX754uKLw2SvgqbxzJnOrd7Xic6nBD4sKEEXmpzS6N9bv4hGvRxwvbmrJ64hSwJzuE2n4yEBN8uqxsyGSe6sVPa6oenfvt6TM45PXN5rMWozTgBT_4rQMV4C1R_pn-4fcYZmT3ZfQvNY6Kp3Ni_SADb6cYELQAEnJbqRyzD-ACCOyWrcmGsDdbwtftVeyDAB8EGjTCn7LEzsX-khW3uRuvKVaJFWDLrT6xU0nIRNOOEEmJEIyahnwTMr9UlaX1vaQJDGJww1UdEUCf8cQDCaubA0qv76q0jMveclMZ4wfQeu0RLEvwtGtbH5_bHp82nZR-HnL4xYln_DkPn054ZadOovuo5JkyUsEhtZtgwKp_qJ37yO1ZCs7qsw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/Y80aOjID76ZdzRIRwavMbG5wUTZvKg6bR6C4OzGtvqsTHpw5_iYZiw5vcO2DA_Zk1R9l3VhQ7520ms1hVe5EjCzenCbmc3Oyrgzrbf5Nrducph2X74b-E2Xdcm-RS70BYKX9vqvUadGrQy44j4bD8wYiQ_BYD5kfVcSd9NuKAMok3SWW9WtsWRsD7Okgb9Sjm4IZv65zY6JpWePAXu43fVRdygLPnVwgxaIH46FjJeUaHn3BWCcncHOml9756GptZZJdHoKfNjJiASkvGukqRdtcKOoMg0TJAURHrd-WoHXra-kcLk7C5wv0AxTidLXJxKKXs84TKnkaD6FT8zvyLvZ9Fzf9YIaZNP44k5Zh6FItJ6ywj7JfbeupQrmGTg1Xy5i3sXnStdDkZD-ZhOs3qAsdw3SpvAqrXU7qTLJjbdLcZeeiSQSZBchXNub2mzibPzSzrQJGpC1lWEzC1-H9UYb50PxhcypXVq8zCDrHjgdkupn4ci3yShoG10OUc6HCuZFImhBtDIRGxOYpeqWC43JZIwSDn1Cw_gpcHOAZLl8d-3E0luUrxPickFWlRYrzJApxgDCPVdV7P0bTTiGfzV8uiGYUsr0cUqLdriAK78g9tBC5cAs3eLXAkhkbhSBvQr2ec0cKbd5noaWO0MZsoitSkBjFonCni11SFvQrXsoRVg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/w-2dMEJZ_RxZkEb2s5WynDY8kfDWBsPjLHIigqDQSVZdxaVC7Urew6poLXaFzBwVRXl9NjdPqnxXCIJADEjDIDCmfc4Ub5i5hJqQ11U0R0u34xXMarTnc3P7EKZhKlc-qbSoQHBuuINyslZpD--lRzEG2S-0ODLseCq88qxO6e2XScALFTCJ_nYut_XBFzThqUmGwhWB9LSc2YtD7XBA77FqtelL3hEkn2dIX-xDusKrAhauqgFNGIm1GBdTvmrp3asqb5n1WwBIGTFTY_uyye2OEOQh5_8DMsihcLbWgfqXAUtOj72hOe1NZKlM04JxHNXW9aM1TkL-iAEZFog0Te3VdtLd6tOFIJh-cWSpkT3roPUI8Q86pnTL27QDlxPNVD2N7IrrtYWaW2jfx5S3blq6_KZUqWppuUSEeH5t9Jj0Mru0hahnAHDbdjF34wj2ZDvyf9CII8q7oVQjdy_wkBUV7q5K17bEAGlgafUoxBAyorNuYSIVL8AHFE6VZnZaDnR6YeORg9iDDxq9w_ezNVqSh82pDTmY4SGgxtmn5KbB2uqISkt2hRyLOxkbQuPXctiqaBuWzvNv1KgBHQllT2Q8h_N2u3F8Go56iBIPwajiGXF0I0sHws48ds9Cu7a_FaiaiaPNjPiF9kIs7KYob5g9Dzk1N7gMOBvUfngMkjMAwg=w1347-h758

i płynę dalej

https://lh3.googleusercontent.com/RM18nfI-2ZAzmV5-jSL83KXMfgT1SpWEdpNRZIQWak_wYEa51DN8YmlBVos8ykU5koAtokHGRCD5n97FvvwFFE1-w_APmeQZK7LyOKWY8fkiJecmOEIojIxpPakvEft_OOiOycCjsuXro3klnIi5LoFTrdMFhxQBU9Rto-pE3L-YUoFGi_fItc6vzVZs_uHqAQUPxy1345TuZdYsaIVTdNtonkE3niAcjb3hury9MuF-zXB8W3h6Hv6FyLxl_iy8Bgl-APilgmSMk9PFgtZIHX1pB7hSJREebIvFauFQMKJifrBr8aH_66OXiV3S3v2cYenybINad6JEXCIi-7f5MxszxBXiIrSGQW8_Jd2EHH_NceboG_D6AcAwBtwKE6LO4bkVthUH4hKUCNQH9jUEznGgRlcn4LCQHOq0k94H1hnEZNn4xQk9stBn4PbOMpyb9IYI4WOrDSxO7e9a0J_ZRjkmvJh4Qw7Sn5eO3TmKilhgxeyghs8j-l7F4BxCKqeC-DUr80FIq6ifzdAblpsNLPfiapdQ7YXGMEXwHYhL22b0Bbd5R4d3-AgEZg1DavS21hYPxBRM85_pZkf63sd5lSRMRH6R07ERt7IafA6BGMcBDbBJfDRdTsZ-SKlA7q5odTJBxfIczLGXp-LWI2yEtGAfyoJ-vZgIaMcVBF6lvbqRqg=w1347-h758

Po pewnym czasie na prawym brzugu dostrzegam pierwsze oznaki cywilizacji( prawdopodobnie wieś Krasnybór)

https://lh3.googleusercontent.com/TC4iwCEYG7slYRZa9MM3Nh9iuNKyRx-4WI6leYt3S27VZFqRIjPwGoBA5eMR4jHcymmI-_yGfcw9MGJpAMe4pYynOXAwqoLkR89Zy9YASlOnDEZP4rJ1qbx0gNa0GvwMSExzByaxw_F3vgglE88zi_JYQr3bleQaeuO2g-2RKNteXIEcRB-nVtBIofcnknIPPdfMJkLw1oE0Hpmk4Rx3uiqZFvP64FMAM4azfg6hKgVJaBwNC6nfLMeFPwlq2KwMLb-3BDDc91XWdY4fo53jFw8CsdXR0XMl8dHO5J2BGiBf4dvIDQjNxJBzMyWkakj13BUv4-vuVfu5YmNI04X1KfvF7736vd6kQh_lgspulT2nFUDDeRb6b7y1imLIGLEc0p38G-QsQUcUk_Ra_Jfe-JNmQ03NS2_ET7Cocn8KwR0Z_K8nvcfYWksOTLqt-R0y_1Fj4OENstnYaCHv4DG-gUcOFLyqo4o40Pr8rKblXElTxPsMng4apAjfQwskqMS9SKLCx44IiW2dHkI7H0VstSnDzj6Ckn1gWrY5N36-GPnioprliwXAiM4vyFaKdU2StMC25_YliIMlU51O6FtIH5zjqbDIBLW1YYPEg93UnJncvevp5utA7BT10l1EN1HBJuN7t9SIb3nNfIo8fJrq6Jbx76sasqjwiktdbMHXVR71oA=w1347-h758

Miejscami rzeka dość obficie porośnięta jest liliami, oraz Grążelami Żółtymi

https://lh3.googleusercontent.com/o8ZcBvNJ0AGkeez39QJnQU0QRsMfCWzudHwK2gbx9U2GmgP7rvMqIwLE4zoyMhQwdbElWDKDnfKGlrfQdfUEkNZtEv_OlXlNqZRdKaN02amNNd9c2jJqAjMFXNEuyV9R9yAc3WcmL-Bfg-RxTqJtP_Qnp-NzB5c4DH2Yt9XmlpTsLS0IbGNW7KNaUgGUdN7YsjR6s-v1XkctmCrxH9xseQI4VOS3Xs_BHUN6eYyvsbHzTvIpdVhTz_vADSW-uNLyRU4ZMFB08MlWMACp0JXEvMyMHmVNArVJetVROS6WXJLG8XT-cb2bB7R2oD_vQToCllmcacFvzJeATMKWr_jKt6yLlGtI3cNEMwoBxXCXYM4cgnOZl0XNXY4kLGwo2Z0Ha-BmJ89enWSCnM60scabr8P2Ak-xcHvkeJLXfgFpil_9qLG16lp_iwFsYZq1Zmv-BK7DtnUP0HHPi4HxXjSNRXFpzLf3KURjHMgPszCiu4gDckjaggGjhyEsX1jtA9BotjeMMyR1f-k0l6zLIvVUMz-VDWyUICNF1vs0vrlM5B5kc0BYs7wS9kme2Giy6towKkMopTX9YqHNDRG9tYLWD_gQjBr1s0FQK6aJ9_llLzq9rmOjo1KT2CBX_N7SPkziO1mvIHONHY8kPAl86vYK6XTelXbN5c7EhiNak_CaddGXTQ=w1347-h758

a na pewnych odcinkach znacząco się zwęża

https://lh3.googleusercontent.com/jKMLqsn8FR7cyP7kXBEnL-X0N6xOCXq5fsSsZZ1F2tQExvycyP1pKrcuDT249Y_HLggz3qsfbL5hcugSPAzNNr0G--0VRS3YvYRJsSixSmlXGk78Xp8fb4QBlkk_YTipmbA59mv4j9zJnqdpfrsO99hemw5rRa51PlDQV6wSHtvff5v96GOkZzN_NPuV9FYLlRb_wEReHNokhE8e9Yq2xAC-fjxx554llAOCTSxLrCFzDHFbYNVkM8bFUHqsVGVPRdKndgwkyR_Iz4YwJ0wUVduiFOnR2s3Hcp-zBsfJflO0JmqGhTorJ1ADrm7g-mYYJb8rlJyiguglup2NbdchjP7xDMv9PHp4qRfZTKtJ_RHavaz0ZhSF45SaKLCYzZCwj_77vjqDutWWwcJq_C5GG771YEnsIqSUmMQrUo3YaN9dzsxr2e3aSxQnSG5PIpHAdnOYDrVcIhS9O9WUh28jLkxt0LCuK-lV0uiXGeZ-5dgu5tX2Og8nCIxnRVdAHL4hlPq1o-biCyUL-zn_tI3h2oAcWNonOKpGzxrgEjbTA_gRzieEx21Yz2Ua-KsAM4DJf-QDz9AcSrNtZFLD06RZxVzEFXLLlqP3Y3SzMXpJga5J82i_0oozl3uxC8luKherm_6eXT8zm8pkiMTGDWDounsHRjlfWN6_rbKSJodHQquxuQ=w1347-h758

Czasami przy brzegu poza trzcinami pojawiają się łąki, więc jest możliwość opuszczenia kajaka i rozprostowania kości

https://lh3.googleusercontent.com/AQzg8rbKBVldTWiDT4Oo5azHyV6V5mr134PK1Zv9LFRJU3ZwxUTsMTK0NAW10d6rObEO8kgcm82KGiUTnQk25dM6EQD2dYeKkM4Z1NnpzZBIYuh7sjIV4lyPSW6HFJTVfYyVU10ZAjxqbqdvG6MYXEkmRpnCbcD9lF_3MnOED4tsgN38JXvU4ic-1h1a_7gvi8J3YsEbn-Sk8AnrrCTcbAAw_4Jb1mvU_qjS4_yd4z9tRCwHw8g4MUw68np41y6QCwWx6ziLAMq27u2YXEDwH9tzIii7d-TAwyLUVk57lEFlMSV5gA9mAGl3pP5vvJ_fFPlpYN247zcUmW89Y0WneqFhmyO6NoNV9idelWzdnyI0KCvC1-2QYju7_vQM3V97Ri1G4Xyk2XrCW-Uw4B9V7kp0fA1ubaerXXvxuiE9HX-NbAWnraPe-bvw0O77-47r211aIW5p_p0EX-j96VyanhqbpAUYDVWYDhk-y30rWb0PQC5DuxSr5ZSOWVWUxAKNlhlR0N3xVGF029XR_RGHXLr0mwNtUCligwaZpP2LKdtVEQxllRcTZc45Q1kOXShqc-HfNBPfV4Suydd7iLNKxXD-yegd-qs1vjrkCcXa1Giz15ghEzfc-xcxiuC8t6N1Bc2cO1BxIrqNNJ_ELS6-4_iDtVGOxaIu9wQ6TVfBslLJ-w=w1347-h758

Mijam most na drodze Białystok- Augustów

https://lh3.googleusercontent.com/9x2sdnc1TD_wsDFiQ-_Cxbpgxk9VxQDLrxpaORomEDpeAH8McUutq9UCJ88FouBen1TWzjBPNOzy3MY31TzcV7w7SHRsDa0wds0aySa1BG5zN9IOG-uUtJJRFYmxafeEqCt7Vr1s-BWVNKaawbyV77GAn5usr9bJhk9zCieOSNBHi-zy1LyvUrGh1plYgck_0Q446TDniUgx80rRXtRKZ4zGF4JoQdz0APen-As-AjkraysTa17btGz43rQaCRNsw_cRsfERZAK6n2rPBPsJJ5OeFcZEKzOLe1H66moOdgZoVP9sxKXwsY7nbI529rq_Ve2yYEhHaBZqv6OFxf6gffmWa6VvdCqoGBUdGRNOBWN0YB6NlOumTpngIjnFNx-wbvygQjOx9yE_kCW3XZef_mQItLIRNdtqRsjjwAFbyO0An32lhjsBgutuQW5LaT0xWE67JGIICl2IhC6rmwOwAPjvawBDIjDvAtKgH1pu_ueh_2Dsqso0kaDYUNmMHsCBuSyTV6QOIpfOWzsedqZdij9NSw7yP5qjvmsI-i1zD9RE4lYu8uedDnBvc8SFKGGxA3eX9KaU-jd08sSeqv0YXbMUR6faCmqXMyarZvUgq1SiVePVh4CMcuC3oZrXWPXI42hMoJdztyNc4odb3BUH65jHGXItzK_rV2CK83nkMxfR9g=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/hfVWkdw1Kn9fYciJNq0AEQTe2bnKnKJHfsOZlgv_AgdOLLj8yOolApAlt_ZaMdtTzKHH0XOP477OjSo5FYpKFDLrMzcZ6JNruIEjhS29UkXBQT0PatJjYR5WVjU28lyFOqlV3ImOtml-Grhl_Xd0jKtBHUZmxb4sEAOwONsLi5DKOKViGNwTjinYxl4M954qopvv53deBdl83Uro6K4r5SOGIa5icFKyhg0rMcTkSXHf65DlpWD8knv6FoaaCM79hixqNzfHLOv7euCDIZvyaTkeLChLAHHdRXuoMNSU0n7vwJrwUrvXr6rmYufqsaY-zQrFgcDeOm_XJtGFLBsfl7VSw7eh-aRXHz08vZGHWwPO2khLzmco4yoIW7oWyF0vpzaNBSubzEKBxsWVuiWWV628rmPDq4Bdv__acgchFZeZvWRYwhjbQ8tP91C6pbNC_DcOsEPHqQIBFb1AHFsUvkhhjs5sOj55IwGVZSmvK0eOz8CDNmZ1FNN6hpqUOcXhSOl2WfK2-q25WIVzEdMYBdr5kL3u0Qn5MoD_SZiYS9QKc8uxWdW7M9xzBZ_OIT8TSxBr70fi-3vs1_7PidNanNK64OHt5W2-rihhfHfcSrjCQc3dxO5BQo7WjAjvaHbE_JUnCHfT4UMR6v9LOpZM-FZpCX_PZzZIQxSHerdsjkDGuw=w1347-h758

Na wodzie poza mną spotykam wyłącznie sporadycznie wędkarzy, oraz barki

https://lh3.googleusercontent.com/noBhcBljobuY5CGTECGdm5-GqHqSWXjwM-2ZmXIiPKBhA6-rDB8gVp2zJJGWfg5dWADrTu18e3zRuJfos8FsrGrlcoYtwQhR5iZnOQFRXxbweNG0KsCpB2WhWojdzpdoYEIOjH99LPIYYRLk1HsESqd54963fHXopG1sw4XbNmDQFaR4VSFQKhFQmX50WehUr8vazbQR0R48MYj-UkOmcoySq_jvYWtEs6hi63GrxUSD5ssr5BKjlInJWd2yjr3obmhoEOHpqdR9oAh4ncC2K1k-seuYfIVzzXmGHPDSaoGRLjLoc5za1LRdNPuRsU6FfG5nm-XM5NXs73OtlLgMP9FMMF9qvkjoT6ekEYAaL7Yh396hSWD824-WZEXh0OaquXZBtYuR62-wdxkRO0QiX5j_v6DJ2D4j2Xud49g4nksF6JSUJUdOMi8K0c9I71_J-QgyIRcEYK3NGsQ92nQkpbxV399q7lQwfvt9pdn1Tl3djpcLMTVrjuYeIzotgVhNM7YYrrVIFJBwZtCOd0jYODNvh0QtKJz5L7X9cGGG9tuS9atu0xHVDzpe1F9aOzT4IyEMFalcIKp7mjQZtlcZjHhbzFfFq0hfeoiYJN5QB0ftWa6NFtxBFM5BcAX9rcASfp2-YSff1psmwjLF7A9_zgQ4bACOSNZjC_BO9JYOT7xvRA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/MZ8yZLHXSzbfgKeLhtn1qxsbDEph2pHabzJxzZH8zzvQZPWx0x8KuL6kPsS80xTyW8FMHZ7kyINGwfJ593x4dbV6aT8DETYfwNQJ3SLQ7Sc9Uind3HBXUZ8UBfGIsFA63VXeRzY7GnDmtNRED1ceEntj5mtNUqakSXPIpbl3ElL7uOe-izIET4xJin6fz50_ET7tTh3Ttmm8NMN-xeVcSJBiMZra0nJeD2qBE0Z6Ia2MsNywqu-bAFWLPILFM0TOARAYakKL2wPkj-TTPGKscq6Ng8H0wRg6ttLgn4-cAorRklgkwP_cyE7ln5v0EuOYv8JLKbwmqH5bXXZN31UZC_8DecxY9yhm8zDDtvX7GNS2dr1v3cGecBVr2eD57GOEWv71lZJLOXvYM0WdQ1ec2J1h0A7OYxN2pM6p3yxys6w9oM4VHaWd8Bj0zm6nGut8SmVA5q5Ct2V3HtsO9lfPH3l-h7ElEbAF6P9pcRcDMKiMLEYc-aG3w_pjtxLySs1lUWGPoMGJTceev4sBCF0HrGwP0PrOCT1VBz_G24xSaDVWjnn2Wqz091Y37Rc9tmfuF46eFQqKBNfNNPq6oi1f46CIQarCalzdKZv66khFyjSyVlhxJCuQ7iE1RZeFGB0s10evT-iFpEd1IYHe7UvY4tmrKxNduXlgC9EWQovekz4Flg=w1347-h758

Coraz cześciej brzeg staje się dostępny z wody, pojawia się też więcej ptactwa


https://lh3.googleusercontent.com/nbkO8YJ8p6sBO7pFkzLYnsMdvUlfLX77p0Ff23nPMv5UwmmbpXzmKvhPcpdS6yMSXrrgAdmpBW862M613rza804Lm4NhwrSbeRV5_z6yOWDU8Bw5NMwasNYPBEm0XZmiqic452nzsgiurYMHDqAiiGvjtL80dCVxdp1Msqv1l1t0rBmtcwHyKn6w1e5aCeUk3Ps8bhBBaQCseYwmEPaT6MjID7PnzmPfB3wNNbHnf21TAtNMFGFk2zJofpi9oNPJCVP7LwacGEF5YCTwZ6Kg9vcsIOJdny8mAfVsgdAx94cuEkiLgyesMoPhl7YgKzwiEJo5OZfX9dwhhj65zwHV4CGjVXPe84TWyZJBLpZ4Hfh3H2fj0G_2anDoNi40rsaoKYnXDvevCw2TEXJ5nl4NARIieSMHf7gan_aLLmQJ1HI2cbXGn17aflZLs1yb1IV7svazwGzDE9rAYFmnurHVySiE2b6UlIz6OK6zXUMNaECuDCPC_nndXs3xA1anx2-FKKmaOugz8Nu-QQ1qVFQHq2XeTGllsYj_BNV-8KBaMmHHFXuJ2jLrmd5aCkQ_AUKJvPWJC-TUKtKPZwqGj-AlIyfr8pwH8pdRcpHa-k-twMHbJv4IG29WkCuaT_BlQmx-pLGKvBAJooBK2xwFJu3Pn9LLhegMgnMDpQRtxcS7HMgewg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/jzKBFJ7rfHtW8lXEpD9tMQToR4WCYrWel-Bgb-DPclzb8qBpmQgKj2Z4qMapN5ghMORSvCNoDwoXTcFtRcq6E11clzguYtBoU30nH7vCswgrUrzHor2Ge1WYY9OBVI0sAPYRQz0D2tWnP8b2gAgbC-Lb4t3UWmDqICG_TdeH8vKb5-CS_JhoQOo7wyhTgSLj6glqrgDC6KSoXGkr_Z4-VOmpYXkyx444PG840x-6XIPe7icxN_Tjs6ySBBpKbjoTT6USPba2V9tJnXOKwQZ8DfpPKhvG7CurxT98nXhXb5TZVuMx1us9HPSdEHLJg3Itu_iYp_G7XyU07e3-soHipWQv0UvaBTpyYZ0L9vxBc4ghBA-G-FQj7I_4uGJWDZzZOHMXtinWYgsuqk1xcgcjc4IR4slWnC45yByvGSJJYGSZ33Yl-kT6Oj1KEIyGFBs-XReXxZeywKSiK7hveyB5_npiQjYK7yxfdIWXyBs1DiSbN4H6e5wjlFt-TmMovw3q_f_RMmpjND5yydI11mh1eZp_Li-WelrYvjeiI3RcjHPcMA2B6ZaMDANz7sO_EQLVXGHKDla8K3hfeKC00rJxSy3fy5XU42Y3SjPWFv2q7hxT9KjeosFv1rkhsXrzBl6D1FmsCNKsQ3W-XTDj0jhBWwXkQGMBwIMAccgjT2TKwWrHqg=w1347-h758

Jako, że tempo mam dosyć powolne wieś Jagłowo mijam późnym popołudniem

https://lh3.googleusercontent.com/20KvZasvgXfDnkMyZNkoDSU_h5cSXP5fD20XecR3yn2t7RQi6wBsfIRGq5pUm4IV8dbr45-V-RZ0gdbwqhnUWy4HjURHfvtpfZMoXUAxdnmATPw5XqaqJy82YGANoS_iBqqGHWLsnp1EoklzcJbC9adSvA6-a3JPwmF0Eh1ZDKJooz8EoiaPe9A1QTqDc8r2CIUeGusAFqSuUQ4UZkwOBTShx98DLWQwNnNKzDZ57eHXgnmNx1wNdelRd5MuyvywHGfJcG7O-T_X6iw5CT3iE-vtboenfgQHywtbYOTnNml0sWyRtl7Y4GuwwDc6-UJU9yreqAsIMVr5UtN_DPfxqIdURtVvWah0A5Q5iSZ1PgblrCtkG5YFjs468nW83_dXQUNmIz-h1Jj4_rvKlAEM8zEN2l7pPLQpPJG2zMEFmpD9uFMoXKmEsHiXkG5poDoLPfJZvuxQ7TjxjSz4iWMlEAXchPDKvA0GDtzd5tb6owTbF5nSnM59fzKS61iqn5XVFJU8TqkmVLY_PmScTaFv6WIZyOh6t-tiHoHeZu6umM16PqHCfmL_iJbWwH_ogA94PdCvXblFHFSF7xa5LnVtMlUZkeukx51mpN0BU7N17G7fVVH1zMqLOp45YCh7h-P0YOiLIvM1oXHAggl7Qe2L8G15jVDwT7ZeybaOA3kwc0g1yw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/_ycQBKv0MIM6Vc0Tt_UlaQr4C1ImmsxPlAA2Vv0t594ea5689sdDJtZyP93RyZNR3bM3Ir_vqzezhhD8mUL63RfujNWti-m6Yxd_SAJpo8PBlUMQtQvseTFXWl9hSkwsrqRYdXBsBl-vZFNJ13AfqpHvAqx3EpRtiSNxhGzbtplJi2b2COgAeMW6bIbB2ZHFUwCbBdBfQy20ivuxTlpufHdHzA_z7hn7O-RzDvC-WtcUdN0e0hL7-ZK_TW8AdiTW8QVHqM2o5yl4HD6Vui57LOKf449V9wlhy3DwuiZufz7fgMDCTGL03E1XMEg_Cy4QGFFvackWR8bW8Eb9lmErLINeMyu0YvuSR0zDSCRCahBtSoNOmt7c98zOIyqEwfuRlgtd8SDvnZ1yD_4swkr9IBStVRHHgbLUtELEj8_rn2ywqhOQzH-irdL26hMlVYf71v_QfzBBlCbeFQYOMh5wU61_Un8cNKfaNixqp9rssXQLr_HSr1bylpSJ3XJtHK-tzckJRe7iJqYmK0P8PwrbAIWSzm6SWTUwPIOSPPzRSuLh4R2wmrLhWUBiMsZ9v_jzquf0dtJQABpo8OfmrJfELeILyqfKEbm59G3Y17PCaVb7rhaWkXeG-ddtyCl9-yWWPiFJV_zD6lzpdmRP_kWhBwtTz1gG0qmGTiThUxgms-Gkyw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/Eczb9tt7KUvaY_e9T7MpNDUZGhOQCcCdtcryS48I3Rkl4ZWzx2aMlVlGNDNtXSxAd0Yg1JDjB2yuO2p-l0BQOfTr4EsgGfEqJNRa54NtPxgZCbaTBOXglLGJ_RoEEYUnusbCnTyt-4iJKXYlmtHq6AouQvdUch7LIVXqHAk0dBVFDtzqo-4z-nGasO29eaOBGrBxn42X1_W0yzZwcgDGpFuJs-7z2l_UrQliQ6hdEM3QwScU9yLUG1zpkLEquuOzpxfmleknH42lUBEhN6xXanYpp0JAKaKUV0cXWOv5ERMveZPR12-OAARRXP7sqGz8mR0oPf63KjYrrEkWf-dKTPijHRrMG5DTtrfZ6mR8HyE3WxLIeroclJj5LjvdTy_O_htUl1r5HzLk_7xG6OWJ8LOSbFX58pTIhP06jIVMrECPCHX0ba4ajprek2oagBlXjZwltWvMAWkMLnFx6Cwzs1O3DrqlobojJUayzFC7nNf47_kvh83diRsMrgKnKMoDFzaOX2BEkCy4baJ-OVVPHRhM86D6bDLZYT1CexCJyYJSspja29ZPtfODNjAQNMhVj1-oup2hrXqcmeVmYoudAq7_ducjjtHJT5YzpzODwjHujRnQd09amRW1K1UHDUuQ7geQ8hAdIyQVNxNoAq2-jtFt-xS1Yv6kVC3M132d4u_QRw=w1347-h758

bacznie oserwowany, przez tutejszą faunę

https://lh3.googleusercontent.com/kI8_QjouHphQHw4fY7J8wJPzs9wwfqSdgGivdr7nhX5ywJqHZS_zal8r1yHTCHp9vrM2TXPpGllFJNKpppJqtf-na-NpNX8NqKLW9SqOXswTpVMADDdmcwpUG6nK8J4TSUqVymkI52RcXSt8P-rNeu_Ogz1N-QUoZsoBlZ0Gi7UYyivjfOkd8_YUlwC1os2gwHuid35gjKauMJMHo2G_5hL7aNZzTAt-0LKRA3MTg1IZSLJF3XRmIPczO2iRO4waK5YgGNoVlwu7g5MB8GEvCqFxWgiW1jW8_wCQJnCX5j3QF_UsvJMy6glOKjDebHAUfQekdTG-VY0vRjrOMfubWVLRppqmWoC2I82EzZtzrqgFzzK9cyHuDy1z49OO3dJ2KIypoZl9Ce1MTsrY3nvLtvG3iVMjPbhL1WwVCWuWNgWpG8lf-I0RiGZ0Enp61o0rkyJRFaIlc4rrq-hCl9tKo_Dh5kgnq0UiqXfi_5STqxR7O--Ml7wOKQLvaluNFvWrMT87ZZ9vBS7F6PvMy6rOJjqWu_9qoM403yIu8LVaVCWRm2yJkNdy79qp7US_xTxflJHJbDpROFB_4iXxtEUVJt6_W_D8SEMMiCYftZckzyWz-V2x3jGfJQkb7FmIYRg9OibGZkJGDQM0T7KjE3ojDS1wiQ3neo3QhP99I1jDQSmyCA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/avcI_YugCgRy7TF-2die-p5BHKxmdzRI9O-W8H2whSYo47KKNEMhum-7FXWaiHHJQlkGctccmgvitiZcJHmuU9TpUjQaixfnndVp5wBz9OVdAGs3PAsn_LhMvXyfkvXRW-fYLJfh_9eR_UYYqnqkKmizyAtT6ub4JKEFaPcuQox8tJrxfFo7oQD2My1vXTG_FdyGrIE7kRbzsTIRNFUrAcDSqocHhIpU9bcvmPY64xLZRtVUZPxeZ04LYHDM6VrWX8GebcixZQkpS1uAUapuHzTis5yffqMCOu0CD8rvlqhsP-OGptPKvwAPR508e9WlhJpyPYLQZfIM9JbWirdoDLvj4dJ8KGKnZ8HxpLFih1BI_QVqzs57Yd9FechPbDGqZCycTu0PTABdgbsMAWFwP5pLEH3aO6OgcAaIU3Yv33cAxr8ciJjsdY4bY-1lkZBc-UQmns1Bwp6u2Py3KSHHalj02zqm6m5sawjnkKYTcULRlBVvxWicWjuY1JDiFrQzmuWyjnSONI2j9ot1ZctfBmaEnGCqWc1C9mflW43dOYCKlmb41te-5JhD13TTIgWMqBNjCkA18tVxdTzGPhkGc5_2QKo4squdBtzIXTqP0lwbiazKVT2JPGY3XwLWEeouMBhBuAGRtqeiiq2zLdnmtBMjZNfXKLIPubggZZzdoaNi1w=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/GjrSEyeCeAKLjul_68VQAeEuuDh4MZL-vaX0HfyJvqBsqSMoU-TXdYLeFacmr9Qx7N4zCHZqosfdKSA2s9PXf9Cl9JdGXAmNMH7-Flu8QZlXRoBu-AGSNCuIlhq4bWF-QBnvsD_GuaY7blw2P-g7A_L-w91QwBm-zkpgnZCsNalMVMqQcnmUOQXQXP9sqLxvJXcCM3v0uK6lP7-DRA1DqZrgdWk9USDKAQjf5rHO3n8ATm3oX2Aj0a23zgJpehv9we2da0-AA5PLBpezwG93q95_qjQU3Z0gzfuRC3oVBAs75BXv9EgLJQBkM9R1VKw60QQ2FTkUf3i5EyyOTaGSZxflYTkVQq279XLHpPKjGghudc3O-4SmD9lumPibgkXhIUDeV7QCp1LaahB2q8XKpbcV3WpLo8eKmNXnPd_PlCrKtlxmFa-85mcAZfYMbTKkJzhK-M4PVnsL2GDfz3nwm3hBQ3ZnajpqRodK1AtEOeZ2A59Cn1AGQiyN5jciGzUsdgTFzw8nYX5meg99LKiOevwXmtBzz-gkzDisj-cXD1yIAb46M9ECJeUQ1mE-_XXQsqTJIgc5LyiX-FMd7eM6omobGQnB6-lwdk11A8Tcg9PgfiSLGxwxsvH_WFvAUdePHha6YcesQ_sXXScfKtDucrdsidEr04zDZ0LfNJOIsvxFqw=w1347-h758

Ostatecznie docieram do śluzy Dębowo na kanale Augustowskim, gdzie miało znajdować się pole namiotowe

https://lh3.googleusercontent.com/bJ28jSPYzerBPVrl5b11GooivxQMJ6FD38OLTr_F3Yq21to530YHOsMRLwkfvDdAOHil3uctCaQIkSXh2Kh5uwczpE1XMreafh2A4umYNVf2mIPelzd4h7DLWiphfNVS4wnMGqEibVlGmca77VbVWEwZeNSflihZjZja1SpLRxxTlDN-2ZdOWoCDnEuQdbfcNHAUK179Cirt-DafhSXF3SSG1sKfwE_5CRSnVZMDRmlYBN_j-9VwMZwZRovyCLjUUmI-u6ErOpF0zr5gz6wJg1lwG2r_MtsGkXlLlE0K7jH2pyAyFqEdaHvWAaZND3eG4_l_Bg8FFNL3oKTgp1WA-Q9DaBCDvLoYuAUu-J_WP5TqsZlCbY0Znz5UqfpfFcltESghSxnsiekTRw5RYUOre2pMVn8PyVZBantc9TbVbFMetLnjVLqfgeyPUKHORsz0W-6pki9XRaKb-VLsw-lgjCpq22utwA6ihANt6-QK2mqynt1yh5NmeOkQ2SFTEHXpMUDNIgNu2BhXh_Nq-AAMkm7qkxTx_TKgHVISmZ64TnlwyC5cfjUH3lWG6RBvyWoDoe3JkIb5cetA3PrIJARxHRLCgjtgDA7crBzfFl2BPEBU-J0m697-X5bbdLFsMeTuzl1dCnE0RhVU3ciBkiETmFwnDPJ-Nxhc87iNIlw2tiMX_g=w1347-h758

Niczego takiego nie znajduję, jednak ze względu na dość późną godzinę, oraz sprzyjający teren rozbijam tam namiot

https://lh3.googleusercontent.com/nc7iUgW8sdMDZ4C2eLQb2FBTcjzIoSWHFi39VYMjm8x4u4jjKD4Pu39iReymk0kihwnHvwlmUlghaDTSaHjbkXLBI4eUfJP2mJX4_07S8vHxgU6_-h9ZCz5bPzlRE5uYd1v3_32b_yxInjZcm0D8M454gq49QlCKrlM0j5ITO8nB4od8oGHRlzGIuXMLYU6A2XbEnTNEpnOBlDLVSsk2Jh3X3XSbOINB2qZVqKCnbAZxhR25JRgoQ8cPUnF8LMSRL15EfxGmSk79X3HC9ktB5tqprCycjTIDulUfdiQIvnyR6TTchbOjGZJd--hfdIsgrZz0LzQEXrES7Ykk17NZnF8u0KJCDXE9ZQq6pDVyQtSGFYncWUJNi9aC0gwW0U6PBLzWd6OdvLSeKMCTu5p79EChVMmnZ1URIB_qb45RGFpU98vlxXYDHcc-0kCv_J19V_B1V8TY3tnWvklnD9WClguMZbL4vQdwi6I6DMOKE24_8spY0lItDGn0oRGEaOnSgP785CCMSPOkGofgm3OuyCOZlQVFX7QKcBqcvO_zeDky0wU1D23OSW8FffsygljMIBay11q5HiQ0jxDBvxykqpiRFNwKfVRAfUqt-9yX7lDoo58c4YbZYfdQx8TeZIbTVa7IxOs_Tb8BeQKYmC0n1M2bVP0dgkM4HVLJSpqXiMWEFg=w1347-h758

Korzystają z chwili wolnego czasu udaję się na zwiedznie najbliższej okolicy

https://lh3.googleusercontent.com/qdUchG06Q8VoRSu1XkhS4Q-ZsFVQTIIyvx5OvEkuRsFMX7-GshPaMpTXWt43cjNSU2-HmO2M0qUgLOA57n3-TAdbb-Bo-GfN9uPYYyhtYuEH77DkbgYfd_fp8_4XgyVnPJXhHgSdehklaqW46I_Fzud7T3GgsKEFGW0LP0JMbI--QJer114cnvxlLTJWcx2_GEaOfSXAQRg1-F8e-SIPlFxhq4Yd1Wu6zWRn4hIogifYcq0V6q4oZ3faFCcepvE0GuM5dsxLrp7kvKp-LA-OBMgHhC5UcyjORaeg7ngCe9_omQWAXVUi4JXZV--hqK6i-dt1Splf4HpiN0kNg5J0fHtV0G_bWwemJz21FT3KGdbGjfUFotWTVCjAA9-mLuliOsaPhxp9odkYNAnQOc_VlHIO6FCJN4aOictVhJTR9SHXich-7J70SX7GwU4zrD7mV6fVovMVwEXusISY0wpa7HSdog2DmNDSgw5iv87MpCfSOWx-l5qmIxcHKWvXam_9cUXpPCT7LmJimCM3wpL_l0kS2iCy3OR7xdZB1juz3cCaFuaW15dmVK_MOeR4xrtxtHWyjTcQYFDLFObl1xpYANJrORMLeTSkxW03jSwY6y1rNltekyCPNNlSZhNGG9rJ3yyvTePYKFSBptBZ9Zq1skY_OkWqtc7ukVld-M4NAvlvvw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/YXCXjPG3mJ2a-86jG0_oxoVWW6SWkaai63M17IFiXnJjAeilnadLkZzn97TgHOZBWkSX48j8YM0u36gfSFLMUY6J94F98BgYMg7jWjxy9BmrnPDMsoANQaW6USlaeutakJDztF7chFxT5V6FEzpavJ9mI7EqSSQ61iaAKfp6ZR9TQ5xtz6s5uJHfmEkgKSNeb98BSnQYwfbDKcy-g2Xi0Kddz4d1WJjXf7DLnFqoK2c2oggynKnUGyYg5OBMaT0yJNcTZXAoAfoUVTJeCPx-kY8cttkam6Y4dDjRMNYsD5qL82EbAQPSfcvR9Rm0lO-MSsLuOBy5SudvqQfRajuCRYuNiDVJWTY2DTp_a4iubgmPP8Yjqf_f4hi1Cg8m_PY3Bl0clYdUHaXI4mYzjQ2F7CvXRt8XUi5VkSha8oqf0AWeB3AGTgJk-AuAbCIU8OXP3HxfV8UxsHyozCaJ_vW73-anjCf2C-rhvjljza8n4-z9kuHbXL1J1gjH4m51P6wSFMLYczr20R3HGBJ47ThVbzqJirgZm4ao9ysIJBD2uE3gKLk0wNxGYI4xaLBEmtNZqwfSXsGLFdY7ORiZqG82WCl-2ItDKeELNfRmFIq9h9aH89o1GzD_eHJI-fhu_bHGd8A1VuybLJ_OrDIbH6v1wnbr0CIccxdqoqaVVlVTY3mGwQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/W2VJ5u-jqTTT0AUzfptneKPlsKVWuIBeGmZJ8W3oB-1oqmJbIK1FhvqakonKPZCGm9KcY6-oLs4mptHxlmGhDw2_SjDSYF5LVVeZBKOivIWQiBjyySpChrfhnwYFskmbE0E_9r-oXsta-ETGdKZp4YJ8tcM-uu3DNmelFPr_7vOCjANQWBpKJ6UBaZtxj-8PxF57YY8mGYYVbxY8wwslVbRI-UJLQWLpv9n2TSBr1d1o4x_VZAixhK_O8WXeeH5I2yuMkp6rNbW__4gP64P7LcuWYIbaUFwzyaFrZw9u6H_GA5E8vXQ46-e1jbPiq2tAFiLo5ia_gnrWdK-9YBAc_y-OeJMHxAt6bhi0fjX0EGJcwWfSkwp5eSLe3XpNngL5v1GdCuVAh6SIVaBVPlPtChFc6o5nONQI3qmP2Ll6eNFRUE8sqXfitA3Vwd3NgqzimHQh53XIGyX-1vrzm-wFBGazTlz-MiWvKqpE3sCVdB-Xw6cMPoMHs29JOKdFIVTczjkKt5Buxsfo2N0bhvt20dNh00mBm-kjE6qEifVBzoGUwjgWL56-RBSZ8dj02BJUbV-0nIRvdpQLbLk3w2Ei7gFyq-PPanHKmbbweMnct7AWL9j_BKpccdsaIo4jWo7V-EeWJRJZ9z-LUIIKst8whv0TX8IjEwnjA8fya7kK-E7tWw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/HXcfmqGQRiw-BnI08V4e8Xrh1fCecc1EUXrxFkE8G2Ija70neXmlIT9qrEAFjyFVNcvPg5KbLi50U9TRkFaDoQNEz8py_tVItV2ngQut3jPSyHlvxdBHGJ1ea5QPQEBXr5MYDQYi6DolheRYwxQBIGDVx-7_-TAZxDfov2HuEibCIrzCpvPjXFgbojYpKgDP2G80kqsRNLxvwfacoTse9aq3XCGDrENSpVLMlaf89gyjt6XoXwKCYhYuzdgcBY8IZ0JyGngLN6Ln9yvOwOfF0KxdI1T5ymH2-O3mQxttdPscD2qbW-Bkm8runHj-h8V2V69dECNrULo_L8RodFgCD7aq-zFyrYnQbj0hOC0B_xZX19bNUZ-OAdv87b0mYkdNttinEDWth2jLBeRChIL3wERio7GPIzJzDpgKiaNyBa58aYZpWQYfx7jMLjKvxpR-ngYTVypElzJvZGtN4-j9bq7avbJJPdmYkgTz3Y7SnvlQErfuLCX20MBWXDoEYHCEf61vyzoQy-ktf4MroO7EvPb6eh0IQs6MU3o147stDd3riSRssLJWyTr2Eo7Axa3jh9yF97gfAdYemsdII7xLRk1PjqYluMIdMwVL6bEnFPQjpunncYKaJDC0ZuTaXitZW0fvz1t5KspGE0HitMzZfYx97_89Rt-ZviCzMXGlN7PeOg=w1347-h758

przy okazji dowiadując się kto tutaj rządzi

https://lh3.googleusercontent.com/BCB_lXc0OOIf1VOSo627bvB9LEGTHxh8_y9MMPQs6CGerHGJmP_2VVpQ2_TguZQDi0NlxbX58G3FDltUeQvGp9MVwkE9rISEHcNa5vQWKsIN56eqR5St78TB5xMRdJJ5UfJMMJEtlpTgtPFueilvxioPH6_4Y0GI93Jk7bUz-elgjGuIm0dgPsAMrFjyben3UC77NCxU4Tt2wL4LIA4_le4kONBIaxXftwLMVyOMSlkBtpfDQ_kn-d1PIi9mYuNh0FOPWUl_R40tgOaTWr2RmR2CxjdTtXXPgCihBqgMz1yqCunl9QMODYwGxajAmR8pAYzX22qRnVyyTYTPacS48vTJFMJyDUvc3AnvB5-lxLNbvuLc1t41hqjX80N_n-R_9ZKhnweGuMU9PPnzx-RpCS29Xpascy_AYGUrxvfASLZPnfZvnSfs-WA9WoavHFjJ8Wblou7awbrZKg0jfh4DHpYAwOph82JApyDrHbRG8zLweQnoevpi_qI1KDOLM9i4nwAIGop0QjVykwIuV1h5b3_GUXXrke0ZGaF-emsKP4IFGZE4Yx4CySXxSz9uRFluO13j8C8W9SVNfSMo4m6SkKSszruAHZIMaWNjOTY7I9c8Popn5vF_fdsdrOMbpPFCR29qD_YHbKW2Q-PsbzDs8VCuKUqR7KQ20xc5DPrnWsqmHg=w1347-h758

Nazajutrz rano na pobliskiej łące obserwuję bociana, który robi porządek z żabami skutecznie utrudniającymi zaśnięcie poprzedniego wieczora

https://lh3.googleusercontent.com/3SGOZbOHN4uNh8iJHPYBc0ki-rTg0Hj5f1eBxTMd4tiRL7ivfGbri--Amrkddpd1RCwYReOOysWZRFxBx2f7d2z4nVAwe6mGcC3H_6seQ1VM3dCvCmB2KUgFWGxsV5BnyouIHNzyUSbA6keNaN-mb-pGBeJiTeGOuM3lscDvqDhurlCj69pZd1t6jjY76KFYtkJ10E7PffkKO3wlB-c-QbLYEUGXqut1sQJimF_YaFT9PnzUTTSIQwka_WywHCjMY94SLQBAwvJVKu-dwC65KDMT65Pxop4pM045765RLE_I-cQy82YOhvhIslS_0YkPh2hqs-epvCrVPROR9baCrVTOT2t-dEMqXMBpUYa08TQfX1lOBqERtm4p2AgyEmcgy0iND01L8E2DGKNac3ON6NgdPVE_MNXkuwyyBDBC86K7bmlP0bJX7_JZ8em_ibD5HwzDpRxxNFARBTmtojBM5aM1-CFWbg5FzSLuSgrHvIPgdic-Hfq3Q4PWhew0UP2oaF5tuikxXDbPjH3ZwI2az_Bp3g4NORdLmfaACTF8XRM2jmvJrhs4fEf1XugtJ-TkhIb08G2LfJWmdPoT5Pudz8Hx-qbPr-WwvfeWBS7RUEdOVutrpQjGA9pxoPgilKnyGnv4M_TYOFoJjsALAQ4Hk42e1TsZimVmV1XupZcGedYFjQ=w1347-h758

W dalszej części brzegi otaczają podmokłe łąki przypominające pola ryżowe w Azji. Są one oblegane przez wszelkiej maści ptactwo. Widok kajaka najczęściej powoduje gwałtowne poderwanie z ziemi.

https://lh3.googleusercontent.com/GCMvog0j8DjnahYXPsjD8j13x7kpWRFr16M9VYr3plGabG1zEIxGM-GVcm1xmSZOh3yvSbnKwM8_6lyl5jEbjmnANcyOqVUDVHFPs-SOA5iqyw5d4_kF11F4F30AuQW--hMg8AsXhuplbTpFBRD0xeeky7t3gSxrQYz3IMKezaHWrMuo-N1IerAh9bCYsk1jdE_E7jX2KGs27aXjf2E8gstCZCMpu-3rMOAXhtCAWlGdcHu9-rb_4alk-3V2k8_aUvplE_0zv_G51NYxoEZlu4BlKX-aEGv90a3jM7C8dOszhLTy8EJghl0fzgowxAiH2kxX3rMbvMDD3qVW68Srx110o78ZewOVzMFsZp_Nv2oDogZiXRVeiojntwC0A9vlniWWrKXHAahPPRVYW1xKcFaFY0hTwGwvcrt6giMFHyvC65LhVObP9D-wYHHUakd4_li06AOvspydPIqoxEUutyQD2tHnPYOn8oay5Hujs2F8ndnh9fPWKEW8B0z1bepj6JBXz_tcZnLxyteYTldtA54ta1-Wc_myGjGQOMNiX3t9N35F5pBxvOCo4NxRjrP5KR-6PHakUN0n_n92xmRRst6BNRQuvHQQ6rfRxOkD9yTVPGhf5I5bLnbmNDGqu_27-Acq5uIrW2H4PHSwpA-GAjmXOr7FKdobJw9LGN77aVDSzQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/t9CVh5389cfkPLT38zs1O_nVgCFiN5E5FWOQcZTjkMJjKmW5iS6VklZD-SIpwr-7mKipMpW0zfCsV_wtSgT0SYi3gFqEn5kc6bpN9R-JvftRT3bvQJjRKRaMVDcsMXoEswPyE__sLTKUuLlWKyMdD0LLVJmlsSW2bQR5i4we9HAkqn-T6JOzmfD-4j4y0u6bs3P_8MlwFAJl71VoSkxm2D1SVSKKmVN26BLRgE5hlzHoHDmP8BsJMptsMfTyAiH0ekuaWOEsAkLXcR3470nsJetLrWwwjtqejqpepPrMY1TUo8nOx8LVyzWuY_u7SPMGCwheZPOFR4o6TLVr9TsYkVXRZAbPGsli3LoG9XVHR2o0oLJkfZZ18gBd4Z21Qwzi0nMsVI-WxqtlT25YL9iTx72FnzykXkPbkdSC6uvnwH_iF_sqgYm8D9FbMxBMHHR7wihAQAMVadlZ1xrrm0--ZQttgF_SAu86VskcWCxQpTlSL6jGMZ-44irTuDeLiGrV9OKCKo53QzmAX1xN-7lMEDeLeuDsdzQPkBedSvvIRLWggGa4Guofw8Qd_1kHUbKWGqVK1By46DWjz6b4Qx6a-Xo2Yah-m15LJ9YXMEAg3MfioVXgdCYFHHrYZq7UuFh2duE-mYucSEMAWBg2dq37Y10BuFn2o__bby71Z9y8RDSPcA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/veZV34c3Il_85VU89bswidLpxEgmYlLP-85Ot0OK3sDCwN-bcwd3CzHIw3wVfcm56g6E7FxbRv0IJXCj-1Ikg5f7gokCZbpid56yu58Hr0y-AQizvQRO_WZ8P52OaXta31hDSVw6vEM2YvQBtfzrTg3IzIIkBLX8sNPZgpjCg-aco81QJF_GTrI7h4r4T2YXROs8ajIzRdLq8MPkcfuUZR8DsAnq4-sEOFM94Am32B-kNtcGxzs2LQrb3MRaa-k-zhCHesEd0kRd49-DeVrZyizjPa-AD_zC2nUiYAxS9shXFWRaOgVpt4n92NMEVnmXpxlsCZvIZXsU03VTM4L-vZbtWjoK0_lHZJM5KruYalR7n9MQ8Cd94XXBJkNavmE0KYQjCiOlhyliRtYSGH5wMvEPZRITjg1dBdjaCxwL0LytS5lrS4ixSmuouovjOB53ci94NTcrpfIjwTCtW1bp06LZiY5zt0Fr_pYfoZZCPJyoXOJqN9-ABS7cKrWXH54DHrbjbNY7qXZpJiIhEhQaoRkW1dwOV_HMDufXe_o_M20Eila85ie1GLsHGEUtSZzI0JKaNrN_POSBnrvbx5-IR5eZbtxy4xikTRtrXzbxg0VsE6Ban2_3qQwdNXjABcraGG7NtlVngzcfNGT-XxjKNbKO69ENZXqz2He4F8EqzzMjMA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/GfOpFLnLYUx5Od8ALgresl7op_gDA7imTACCDdSXmzCABTBWncRnFmW8QScKI-VIjWaqfQLiNZGDfft6FVE_l0CScGvNDHyVm3xwjdQsfpGICxKRt_JtsCP7ll6aO5bx3cS44Cx0umt5Kdjb_etNXUjf1CbCAH1m1ypLDHqnJQgIjJLyPFEDL66nIKwtOh840KMSS4mCuoIrW640olQmF0n5ru7AfvIyJRfRaF81g8glQP4Wvlpi4w5x6EAmxfD9Sp4O23Aeokku6_yBKzkmhBJ2WjKYYVTtB9tQKu30qXvHEery0mEukq4bmbO0ey5IQOuHtm2E309C3V_86T2h5tXqCZcmXHeVy9fJiDDpuQ5x3v85ikKovHZNTV_qV5CwNHoXFQ-TQ75UKBj_i5vjYqzOJquYvIPHaPr68YafzruR_FGNyB7eL2jW_89hDZUVFiZ6lEGxa2X8_EMTvY8lNOFf2VRI3dSFpmXxSbmJ2sqUTD3xQAk4hjv4nwFycuaD8QSnATbrgCG9MG1aRaF_L8S8Tw7YxSJ9BtR6YU0X_AZ4xYdV93EasETLlY882SpaVpclaVJaEypmtDRd8CYKc3DiN6T3X_YNq4cY5naFpeXW5VcKs_CO9eXZKYaSUlgboksXUYrL3bX7p0chqyumpoXg35vzP8xIp-gVrAUft3eCLA=w1347-h758

Mijam Jasionowo

https://lh3.googleusercontent.com/gHAzo4QxXczpk5lismhIxtN49jlQQbdhnsLDNLS64AtLfT2MyY0FGGSK9Dd7bQBK-NOQ5i153Rmm2HHAT8YN7aZ2KVH2S2xv9rPcxDeM13Yj_LHxNKbkm-gl-1Cnmz2YxAT3Ej8eGP6D0uUovVBlbu26vY-uw9rNodEAIrSEHa851o5SPjLRxFh3uRuvg6MXfl1ccaTkgtlgEI3Dr6hfEFOcp7U2EKOpjZ-JXnx7E5twXwqVSA18bGaQ208bTVj5AQ2Jyne9JyYkWxy0PadBeRNmdcDelv8rBZafDBx9jBe6XtH8B3B6IF2ndb1ik75yFMAuDCqQj3YZNSjL4Ljg1zUKu5eLzTbvw1OsDwqbIelT69XTGPIrnNs6rgQerCU23LDCtdySgLSyijc7HQKLsABAM21A03tu8_F_ZjuPv6rTi3fJeN8GG32Nq4dRzRI4M6E-QfQSMjKIJfwzK19FFMw12Vw_pXEJlQ4ullGc_YKK-mskeALSqpb7GpHX-NQ4Xx4L-rOJ5BAQ7K4Q4_N5zO6NOtEprkRR7KIi_kVm6EocvE9yyTD0C5DJiurjc5H1hDSoJHiDe-IhIXX-Ur76KRrJM1UHpmUOntqkVTKwg5o_8_3GYSlv0wAVg-c5VqQfREZESY4tztUKOVW0WHACF7r82mKc2QZa0WqODxBw93qTrQ=w1347-h758

oraz most drogowy w Dolistowie

https://lh3.googleusercontent.com/KW-MBNopH1RCNWFNcymYNEEsObgdANrUHYML9WR-awR7aCZZRdGIL2ft2PThD7BYMj9jGgGokx94dooid6wOj-wCCAQBXCltJlTAZfXr8eaeeygkRsIm7iHgmlbgCoLnWyJvv2CDKj1-wiudBLELH3b7EjWvHJm1tpizmK3_SsK8Wn_KCuhWMkNgL1bnn8CXbdOTc2M7KLrz9A8fZZbNd555I9HuXS4WSKnBqGK7OILKay4pf9eBntiIvJqmzxJlqSwmkaxgOXCXM_j5Q0Zcf82hX_d9X9qkKPSoqA8lBuK_5umwoxyeFpdrugTX9S49D3QMs00OAlyAUrLTTL7xWiWIkXvriZKNngp_Fudv5SMRYqnbSypqgj41v7meEDEWzW-kEbvU1dZoXNI7CmMQ7TfevKPF2GcgyQgX5pC-WjIZNKjvbE_yTYBk1n58opyBUfhLeDI79olI-lC_2bSQeQcZKc_xENPnUkJfM_9oduNqZId29-7eHklhUMjM4twuOQu606baQwSAyuE0idl4JO5gWgEzZuDYtb4Y5s63tbALSRiaQJFAgjqinF-45y9a3W_N5D-ctm9otN9dahlx0DlL3ESff7vjZi5HSIKHPgRx55yp_gakvk1aXvvAkLIAWJHA9hOJrh9xH1AYdfIP0yWu18IDIHwugYRXt9JCUkSX5w=w1347-h758

Zaraz za mostem znajduje się ciekawe pole namiotowe. Jest ono na tyle podmokłe, że praktycznie do jego połowy można dopłynąć kajakiem

https://lh3.googleusercontent.com/2s5GpmqORtiOU6qvC8k-O2PGl_8yKLhscbgFBocw87wI2oets1cxGbhttmHWC404YLF822M59kfNaitUV1BQNu2-SLR1l0FweSbbRdKW6ti6dcoiyQmyn2iml4j1BJpoxvCizicqqcfZaA0enI9dD0MFrNvQ9iJjAh3UBIuj1r-sR49Dc-Sc_dAaylOKHL7VtHrDur7L0GgXq7zaFMQxG0VW9HijL3YmjzJvJHecjPuc1C6r9jce4m10plwbGsrUnSChVrmEMkKHylalR2o7Lkn2h49XdLIEUplUbTNtBprmJckyhIElV5ERm0Wyw2o-V1UEi4kluuIAdiOldZZqlJHiJbSnN4j0n2WxbeHSKGCzs_sx8xAzUi-z14V_lYBwGjRnSqBxQg6_fnYf0hSjcNAiRds4gkgaZQoDJh0w1aei6SlDBTk8YcmHgWpqJHIuu2ipXYouLKStxeZ2vhlBf5LyTAyaMLmQlw5LoMgVVvxmhEqimSrWSR3a5A6_e5SGkUsp1Lz-_xKpLbFzbO6K2z-hpGHhnx82H6ICYt1nz_UKR50Da1__ljhWDFQACLZGYmSC_nkzBBdUzfYALQXUgVrKDSt-Wb0QXE10JQh0bCcrYe_-JNlWBZ60o42gbjpRgQUl-OpJI8wRC8YWj8IyruclOSL2fESCqqsafsqE3OKaHw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/gulnTbdak21DJJYUO46IwzUlQ8Ov5NcnbncxHTCGyaG96fIIbHgrLVi-xDPPQi3gY1StI0Ayf53E-sBwt4nPUdBLpzvhWcx0Jy0nAP3PhsY3XRY_F4OrMEwGMgS0hmO-eibGtLiQdKKRXUIu1ZGeqZj2wFGdIXRSdyCi_osXGBbTJFkjq5zOZ1Lz9qwQOUepSRNRkri_SqHoF7k9XANnBfKLY2cs5wbdktxS2DQDS4yPmXJuWXfelBVRDIkCpjeprknb9UkisbZlASbQygDa9BRs7VRkcpXdUDNbyuqUjRamwfodD0w301ziP30iw4NCk4zy6BbDv6rbZNJA7ZI9N5y6RTfe5oo9T55jK0_k92T9T8I7tOciREWRDzNRC3_5MOJGikh_faDToKkxEgw5CuWJnR5JGDK58qz_62L1w2n9itgASRvfiDpFT94gxtsiU_80710DQxAYb8raw3a9NMWrqI8gcNmFlzbiLyTyzWtVWyQu0B83K2vV-janOfFonAQ2fzn_UYtBBvUYQN94iG9ZZYL-X6HXKX3CGzlCJcRRIKAbUGDATC4Q-oqGwSjk4f3FaBCgMM_Y279_YFs0xszS1bNdXzemn2hcpnL4ocEJnhMIGZCx4cIlGgGmgmA3o8TUDqzC7R9ko1bVR_d46Mg_MyH8506vdLc_2y0v49Nscg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/ZyPa6YaAYYpH1fOM28LMD1vU-ew7rMXtOBD0caCqREHS0WjsdCIOBlfJEDkadsfoTicdOLFQP4MmyuV22-4yIycOCUf_sKhd4nKml-sCA2Cl0306uHaMIsilU8lG4UIXDsV93w1GkzzqYUaB6MoZoM8yHW8QqtB_mWjuqi0AbV-zfcAKBj7T_4-vLTc8CxzZzPGTfStYWFXpupUQw-pA9Il028I6YljPkE9Pv7SdzUxNYqa_-VpJgvkDkL13PsnhUFOWRIJgnkA31RLZJO_-qwApujAIFOAkiofIvlNJ5DMvpB8o1A4hLlw0uLT0_rVuaI8NNC5YYY8OQOL7mXGYcqzQyJSiAiAGBkFNuDgvj3yMrd00f2sL5wX4NmdYHUcKCyxUESeH209I4Bx3_14ijOfWG3_YknDWToNw00EjhmwNbca81BbjxpEs5JTX9G31XyGVQ-eYG8gIo3KhZ0N3K61mJfd-o7oooyluqioy8Kvp-PqN0i1aPViGFHy33GwnONGf_cWiloy7AaqcktxSy4KqR6SKOL8QQyinKFYZWHUr7173-a9vrr2I96Qgk1MGBwEno_o8VQf-XJjaYuVD8xqAgCJftZwlDy68srpUUTfG2Jj9ltlZNda70ZuEg5IvZbtHClyOSkmOknnX5xXmNE_J12GX2XtQ4mzPL4E741IA3g=w1347-h758

Płynąc dalej docieram do kolejnego, tym rarem bardziej cywilizowanego biwaku, na którym zaparkowanych jest kilka busików na Holenderskich rejestracjach, oraz przyczepy z kajakami

https://lh3.googleusercontent.com/kdRDsTwTwe-TxzJG5EXAf0aSC52EG0xbkeVkXQY9kv4qmvClB3-T8a2Xmt97-2ewWo9vLfWCkYE1uu70fBaTJIIKKEHRsVmxWxKe15qkfS4hu9RAK1ld67KOxpzN0Ax3cIS1v04Sz-WER_pgRQ2arNBMdw4GCq-e-t2_EC1TOJ9DdNOWls9sgDJGLqx9tCqn6XQXnyTCO6rDfoozejfjrfjDRLm3bUGOVYvGsinB_y0kkG3sI4nb-nVuYu7KRhKz3-h7hCV5E2019ZvmDwZGe0foAv0VEdvcqfaWkXqqV_oHthRnTBZn3dLJ3qGm_jBxdp28aEiyeRgisBG3TrnPYNJlyhGmvQp_R3BkE-QthazBhqJwoSt0hKkjI5nhSfWdYjIErmMX91zSXxbpO5gsifuIfMsy5gGf4xflQaCvM0aQ65qfqAdSz_-DeB5d85FQ_1XFMJbF2m7xM8TPk9dm-2F5xKCJcBgxFnGMPC9Tg4ARqb80MylDGEw6-JPXW2CoPXK5JiUIrey7cnOLDfKiLVtQR7kgUoG3vHwyiEN4_yP8MF4ULiGvCj4ZimVRnUq9tT_PJPb81Q4iXq5gpUpU0gccGXoDGaFc7qVIlcmmijsvYWir0gDXgzoMswTEI2VFuo1WZIBoREoOmK7_m8bdfnwavCpPFkJXEalkTMyLwA1ZWw=w1347-h758

Kawałek za polem namiotowym znajduje się wieża widokowa, którą postanawiam zwiedzić.

https://lh3.googleusercontent.com/xtKQn5w9fp2E3Oxw4gm5Lqg7gH1XgSxKn38F9UOrS9For6C3XCTPFz7-SLLqD2WOueIcXdZgnP9Ey-zRl1ZIWqxLXgxMkRwOQL98QaW0xIgKN3eCvUBqdwxbP3-EgOX05ANg0dj9HotTcTcpf15YdVTWUSAouVZPjB7mRnniark5xahqtrQM-QPXNSWog7_zmlHtoFFQc52Ac8AW7ahPpZhh9MIoeY7AwBRCtyY_krlzqp9rEDwN8SZECo1lUAZO0fn4MLD9MaEBooxkjDWfkxEqbD1clbbUGL9TLpzMzsYdsvJ_ITdLWyN-IuwjNZrk5uoQQn7JrThNaExNg1K6hKhyc6g6UnPYOkY5WGeR9xmH91M5fYFqdmSS-LLUwM9_EFEavmkC-Sclrkynj_WoZT7yKLpklk-RmLbpjeUd1FfIHpIrJxVUOKZUd30lI8ihH2LuhXFajpWtcR2yEUr5FR67mOzQXsQ0f886t1zb-P5PUuAwaAdxiyb_V8Z-kN5WP4ijLAWjGxE7SIAliMrj5D-_05tPwKkro6J_YPSECuGzDhSIv5OX8BCwsMwYrA1iEi7dm_HryWDL9ToP4Re7qRxXidKtuBRojw4LIEztgX-bgIChDDCiGhnL_T0j1Pu9gNUWQFE8uychOZPsP1as1i0Q9lhjcHuiuNAT44klXfkWCA=w1347-h758

Niestety teren jest na tyle podmokły, że aby się tam dojść muszę brnąć po kolana w wodzie. Dodatkowo po podejsciu bliżej okazuje się, że wieża położona jest na prywatnej działce, o czym nawet przestrzega tabliczka. Pomimo tego pokusa jest na tyle duża, że postanawiam zaryzykować szybkie wspięcie się na górę. Liczę na to, że w razie zauważenia przez właściciela terenu, nie będzie mu sie chciało gonić za mną po tak podmokłym terenie.

https://lh3.googleusercontent.com/y4euOMwbk-sBsuXU7iN4M_SoOukdTj0dusD-PhdkKcX0TXq-FJyiRGJpZEqCjQQ9J5z7hWgInURLKMU0uOH3NjM9H-XXOYh6erFV4AvtGmwR1izloZY1RwvO8Uk2LTnzlTXwkMiLz99OXf3kc3zW5Q3BYynUaSrNHAo0bbs30-3uuPDa9fB6xWqGA90Re4KoGSWI2db4JtnVACGbxObb3n7VJ832QwJT9vhMDOMVui4gWBXXA0OLZe3zzjg7vqb9FHprFj--9aZJoLMzkEJnTFZWiIuktQLlyzV7Hq7SAvIDMfqYEJAmBPWTjDsMnnJa63znbfvf1W5pYI8QFnB33cWvvIVCEM67t0GTRHz1Xg1bzKPP3ff7pfWLhV9buzhXGuoNpuAk32NQCYQzSyf2x7GQgyqpuErelnHULqGi-r1GpjK3WMaGBxv6rMrQPJfubd9kqJOKOxWWJvw6gfM0s2VguVxmRmddYpAl77gmLAE8uJa8G4DEr95U3o7SOpr9y2qyZjKUZj_YZyGvTXV6wlCFbzQdqjJuFfP3iMqvcrk9W1AfcM5L9kQJNXa7KRrGpS-5ik93ZkgcdpZrHt1IwXJpKCN2I1NG_udKvQYtYXGZ2r9UQNLpXd1--xZGcg2PBloqdi5ZTvEV44AyL0p3t1X6Ox1UX-YEs0gDrKiPFxbt9A=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/luMRJIo6X2ba9MLcybCBQ8VTTTACJpdb_vzh53V48R0Jx8f1rr2tOvixsU-h912qt7WTTDo-tugqnyaZvo_OlRszhakqnN8HBKfQ5PjthK77ePbeIuXbig8fArS_xU-_c3mzYBPudHRzKEcTJHXXuiZxkghCVGTsxvdOuvPHCV52ZEPMfjE8Igix53E9BX-bdQleNTjI6Ajx3gCegH_pLT3Ki7V2yzHnfAOJLpaKypPWxDp5AW65cQQ58IfMvjvvbkMWbZaeXsopxf5qO1gCh_mAzAddKkB6-qkK7Id-dHQaApB2cIvD0xtt-YQW2C0nROYq1b0OLIe0OUJs5vPKoxLoGaaRqsqVMK5oEnlh_fL1DGGCH43Gf8vgn07UzbBQIWXzJU5K4CFf5Hhk4DNQVsx6KZvzdp2EvoDRkXh3ADcCHOwu4NcNEJfJhQfAiKzz8gUyPWN2ik68jjmsShlmFqb925clVkVCYjANpheEUa4jeD8Qs1VigGXq3qkDdO2S2NfJWQlBZkx5-wBvV4xR7HRZ6f0qu2Qv2miMuek-hVHZtL-3gr2oBRaYfYW4lN6exOQ0jyASQNoWOcrUkxaZd7qtEkRvo9Z9fdtImST_BZcvXqLQ6ydD0G2tTVh183lqZnWL8RienMMV18BMMYmVg3eHYQf8IFQrXDSslRkvS_k10g=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/Ynk26Ikf5J77biGIA71jRNHL_z0qJOG8hsDJe-euY6kbesiVeP6TJueiK_J3xFgCR3d5cYkuoPjh6qLxkKkmuToHEm4iIQ1SKtzVU5-C9nQxGT-H2uyRHizDiv9i4nwOmytG55Ces_dVOm2RKJw3HAa9Xn8ImKhpasVeVsu4e31IXY-Ux6zVGVhUSt81e2AatPB-o68Gm5KPKQEvDnkuMwJwHQagOqHPvFkpT_w34aG8yn-_ha77OeTzZQTeYQ_MWOqbtHUAf4QxGu6PIdn-Vr2fGI-NC5wcEOUBCDBnY1vmv7XZij0Eo_MKo4Wxhhj3qE2gQTlzUqu735S9TmccJJUuE3eCtL0UG9x3C6IqdLgTdIBpn6Cw9bQBaUcflkTUmsCEP4zGVR18Y0snQyseV72WTHBaL33YlW-EBEjz3iTKFJhiiK3gYfc-Sn7fBj8Q8MtT--yiXN4MQNXGS789ChbEMSoiWLMWuPZYt_z4QbQSb7YZO-hd_cd9n8vKkOd630lh9vjmCY2vg2xuhYR17t51pwJiPqTk_rte_tcrQjse5zTfOGpADuEyYnb7MS32i9AMdfYTrFH3LDHzZHh5I25oA6REkddeTGwYa-yJadAI0OODf0y80D8-mUlEecFdP3l2I6PlwzWU_3PghpzZ1AfbW5TiPw8FuA-A5DFEfMXvJQ=w1347-h758

Po powrocie do kajaka dostrzegam na rzece pierwsze od początku wyprawy kajaki, a nawet jedno canoe. Niestety całe towarzystwo rozmawia w jakimś niemiecko brzmiacym języku( prawdopodobnie Holendrzy).

https://lh3.googleusercontent.com/ntEazOx9O465daExWM5zX_EaqSTssZCnn5oV9BRRvxDDnyESXb8WRT7PrDIyzd8mqRwB4eRnt4VFtkikITTOeAk6ZUVn6PBSf9ADJZImgIqe1qQxcDy7gwYoqcQx9HQd4GgS0IwO9xsDMmddGj9IGQzSXJr8SrHKa0Vajk0hjTy4_iUJidAsyXyUHMv3SMm9jwmaota7rh2ep4TeCTFJfDPWFLUP3OiMBE6pIM-S_1-al8xsu3wlxtsNuxXHPsjEVsymgd9OeWJUzestuh6ZJTSQsKX6kiLkwYMgifzf1e5pCq1N9dk3iu9iUekNRINv572dojxmr1Qr7XpGROIGchvoofCIEQX2CI47Qp5zPzpTXsj7Ea2gllpvi32Kg5zfydCA6Lxy_CnxHPa9R_goXAbA9WOA77WXWS9mi1eOPZdelFR2sRYMXMOM4bpkd7x_saR2ZHsHDRWDye_QgalagIFHqJTNmInMp-GIuRXe1-mPQpQq8-6J3l9Bm-zg6UF0a90PWHvgggwK2u2mmtX_JfRsrGuaIZ31a_5h_cVET2FQC1LLVJkz7eFxwOs4s4cVZFDMcAqciSeAeFXsAOP35fXePk_Rcl2MC5MysdWCfz7vbrQCPsHmVrl0plk-cUVaNlsbj-kBvpCK6mNc_86R8OmbXVz5JjHtl50rV2ost6bO_w=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/kvK7FRekGjlhXtXG7vlvGdMXYusA2BeUjTxs5Z-yYnj1OyJRdWf8vxGWvIMj5m4PLS5V1JRvoYy57aW0hVh4PcDSupLkTQeilV57u1-AeBcZPV0zd1N0EIQ2I5sMG8YmVWo1J5dWXJ7TEBNMJdJjV53ZwRxbTXqYD_juTTvvBjQqcUrsJdepI_fIPSHegE6MCOb1e2XU0MC81K2iTaPaVZaQZJEgODmJh-N8JS__HE7bEQZehG_uxjAUk1iDlhXXh2UuNiX7TR19pJE8ORgIIF9P1bI5JSR-SHs6yk8yimiKuE7gq-swLrmd6W4Dzqe_rh6j3F60Vwe2krSqWO4ViX1NDv8GCMihQ98rF6rl1drZ98QCdwKFX9MbTHFNdU_uHoZcCZRtspcUfIMiUbswTVGgir_IlDp3hNny_fXWmyT-782u_8noxSmG4eT97BzdAlPQ9oyse0PhsnAl3Tkl1mSdmwRin75bAdJNIBn2X99zudkxuWSYh4bLBj65dTm_i88EwxXiNFLOZDlC0qh1H6NOobIXRWHL9CL50ZDpyiehhgIvuGCdcUIs1rqGugpgQdvr5TRMzs_XVFKbkVum_WbEpKvOpntHWNwxmSsZULc4A83BWQq1GcHJGlm55KoU449xMvgAWYyCCZ9-SJUES7tlUq3fSTr1Og6m6kx9Ei-u1g=w1347-h758

Po drodze zostaje upewniony, że znajduję się na szlaku kajakowym

https://lh3.googleusercontent.com/EicRHgigRi2WhD2-RDJcIcrlrAv0dM-F9q27H9vGAKII8UjaxJBzuNECS0Hkld1nUIqO0FoNbCHsCuVSAgturqBkK_qTQPRdJpXKyvcJD2ErRaXLKNV_Bcp7pUTAxm59_EWLUAWtabjhYiW4PoDv5awidnPa6HiZ9QN5abEIXwoBl1zsRucBe9uhVfNmJHkGdZIUUR9U44U1n4gUfHklDXNR4wkfhSrfhgm5NXzqqLf84y8aqkLQI2fYQylz4qf2wSsIS3PehgqCZ-U-k-iL-JXWFPbOh9GRkecVtKGy_fGK9PKVdzFrWpVgPxUZkmHrz8R0a-pUZ2gOmxwnuvCFEV0lYm_N8LJfa2m5OmYzzKVSLH7FlDC05LQqvf8yCRge9Cwtb4XUdOc7cm6XGZkHMKMS_IT_g4d767oGCxLEPgmdLbYHVFw6zubIv3OyoawEboNcNXLFO4ov5rmkhU26ywgBgdFF2Wk1wxNgZYaUrmCc5L89ThYwGg-bRO3vbXlLz42121lJPFfSfIxog4ETy9oYQcYlUtmlhCGU72YCueOcOQ871RbhDjxCLf3hvqCFjauzm1azXpJx5M5Yyw4mBDByAJAJAUOH5CC0TLEo2uopb_fxTuB4rz_-F4MRDArEzFGBTW33BL1mP9wIYKVrgO3VRGHUfeSf2Inf4SlboFxMtA=w1347-h758

Jest to chyba najbardziej popularny odcinek Biebrzy, gdyż poza kajakmi na wodzie, na brzegu spotkać można również liczne pola namiotowe

https://lh3.googleusercontent.com/vFeqUyIHzPqMxwFA3LuNCPcpSuZWtsT2xEzi1vZ0aosF-itXy_LPcXgwgW3EO-YHEWn5mfWJb9b1gm655HpMECsX9d9jvH5sM3TECOImQAPG7JFFe9dazmx8R4yLV1HzTwSfiaC3pLGrfiraGArSCxqgA6fh29Qe0iK2DaEnmZIvmcGh8rT0ykuGa98LqemmfQah_6BtpnG1qqUlChgxMX-CUCfxW6aawiIrLA0D_TyUmfL8PFJWcQWNiNRe1Z6whkdQziX6lGAguLLE2RCLwHVWSBqcDRGY-FrgioSYZPlmqTmkAEJQKZYdxH5xtrCqizpYJdkHrzGsZoeTduVO6EgAhbQBRbWu_t9SOQS335PY17Wx5qvN8eGIk8InSKnxtm6jK9dlJccuFguBd2ZC-Tj9JvE7keBeAdPNmIfzyoWLFl7BTtpPxkgry-wERTZYA9-3sevxz1D-hNFJ1MbbH0sdvWRBk-fwd931AYSC-VTkFsMsyMltnQpBfCSp5rl88Z2Rpgk8rHNZVMd0C7VpEhvbP8wGbq59GqV4D0Sq2kAbfIZspW5Y_xKl1NhP7gyT3EtWxf0RKWpddGln10dOwvBodgE0iJfRj3cN0Ac7ITz1NQCdT8PL1ncZIijWf5rJ7h-gTc2c2XlOStoGMwlGcexYj3k7NFswzu83tG4VfRFMPQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/98p0kcdhCrsxn4Yjdmri9-N9MSgCdgwWrMjKxAuB59lTNqYaeIJFoCh00B9-Uuy-WKFuDIrqi5uIUD4ndDZ_DcC0Yh2oW4Em8zesROgeLozPi3MQzHheXGeCz0hhtbBPelTeL8QiqywlP4rmfalV2IPPykyk1JeUrfpzu2XMCYqlsvd8jtp5HVYlEuvdjXdYtedumFJeX6vQmLf0vrKu2MY18-mvfHI8j7nRfQBQjk_JaREL7-pfR44cDMHfH3vKmwDYegkvN6HfffbrJeBRCYMif5hcJOIPgnd6ZUIrttHMl-tA2_MAH59efxoTV_TkuLqUva1wgKwTO-c5dCo_sUOw1ABNvL8Ax2ABLcplUJRUIwAgRJhVwoBBBfe--L3tLozq83_l-KnsXVZmo5djygrnq9Ec2Pxf2OQnzg2DGvr2s9tjaIYW0mWKmH4-roXk3WCqmWtdEvDotm2DGXw9hgLEOB9p1qJc0f1ycvcYg8yItt8BP7uGkS4eocZj-OTuEDD-Wn__f3WVnJv3bL2pEHVgLDYRjq44SXPFI_fty6GiJQHuwbfWkVszDb4b_rm2yWIagEPeBk5GfzqCQVI_1qaO5tbexnrxTwDUKG-jWCmRgGOH2YFrVxTbMdHRMfXxZFaYVwGejF64DfEDqk5PsYL4hb7oHRAV4pNwxy_zOfrtLA=w1347-h758

Tak sytuacja wygląda, do plaży w Goniądzu

https://lh3.googleusercontent.com/K36pz2FccXzVt1nxCWZpvfyzkLhaiXsoeL69VJNCvrimSBnRGAai9tU92jbpJrIG_iTiNUTB-IHAihr0N_k36aCJNF-B-2d6VY9yK2f3caQ-2sLgtkU4F2u7b--HcJ3duMWEjk0ClfNhJfEWdBhA9TfEjUy0mhjtkXMVoay6_3ACo_JgRkwcbeHX3x5Ntr1BEbrtAsj8XQ4qCzMCCmqwz9nQafFrwCkqtQFSOjLo7yRJRszBQobbUeLRUEh3mQ_nThuVO9H5O69LfotRKsWrtuVw5ed7KWgEDb5Q3eJtjlh7HGDgTtmAw-VwgE58ncgqQwE1Vd56syEI4VANJY0cKt_icTnNYqBMlE_X8mB_XM827TtNt2yvOzjzq3tlnSvyixVJUntLgrxkhCgXoL4-3GQ-Zi8KupGbFQphqYW5l2cjGTIpzqVD5k7iN75Y7VVP_-QdFMW3zkwbeM7W0TJFKIqf7Dk5vpwsGEfvTK6fCGWWDYCxVTiK6jRU9buel8Z43sQKUo7ZLajHKxiYlF6__3YrHJp7SaMJCS5SPLk6HAja4owLxiZgGh-JdbdTxgzMKyzptYQS4KOQdmxqgwe2CsGIm9i57cbN0CdwmvE45084ZLEWhxMD9NfQjiQrO4t9CB59wUefnSCU1JrMZ_0ZqkF7FYBkCBVRKVnIBT5ERa2teg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/shuH-SIRlC8I2t1jW84TXW8gwTrp_1PFLC6LVbBbxubW4nwgILSArV9Q1R5WvCQcMNC-wLdhGZF9Wd8Dj5IJMSs5s1QHwKzFPbzjIze8eu4EaC3yYf1fehHnezv3gOyu3HwdKrNuIZ2rd-EinA4QjK_Um_gNe3gYmD0qcrnOaM4xKI6GFjX81kw8P1USViWy7f2-gwol7yahn51w3QkMrlMgDUTcFEx1oN2Bx-qpyp_XyfS8sarhUCXirEBp9J-liuv_bTTKb-Ko8gssd2Gv70dnNohnzUv7080TgxjQaljobkIPMGBqF1VBboQ6-5goAZFKXFc6lHl2EOci1qEtyiIfWe7E0i37NSc9aUrAg6Jqfz68r3lFtMf7CMiueRtkr1WgubY9p9X4GUJS34CfHfMg5bq-dQz38QIswAJZPgp1dVHDKULudJtiM_bXrxoy3S-giRRKL9jwIl-P8A98cqwWfbfpcyMdZXu9B8lGtCel1AfgWR6bisxzQtNis5HLWCwZW51TlR58mlmODDGsQCj5gSnjiSLvZShk3T1njXbav_LcUygEI-8RAp6YjVouN1JuxRTUiakO3RECsBXKRYl1mMVqYPEOyaKmMua5cPcwPOhDV7xWhbOehuCnp9qb-HpXe-arIQJZmybPdZhqwlhYzoag0ne88VTzvrxJGX_7Mw=w1347-h758

Dalej już nie spotykam żadnych kajaków.

W końcu docieram do kanału prowadzącego do pola namiotowego Bóbr przy Osowcu.

https://lh3.googleusercontent.com/GEVFnAHfpmdXRBgPQs_6han1UPoj5hu4wFS3wGR3UaHUBikQope8dimb_BW5pKSUDALLBI9sK6ayUnfrh7VOCKXdVmiWmPMXK0URJCRiejNjb_ShHLKnhtK6lJ-pKfce_yLmRgtnWbsVN1SDGTI5YRKwxzwzloFY58MyLgD6tw7m6aPQQC_-Ubjg25XB9VS0el7NzZpEc74jgtEjImKcnTSg1lhY0gyGCXh8afvkmt7S2CiI3JTpD7O-hbf-Z8nChZsyJ73j1BWlRDGznYIVxk1h-ZJXCnlWAw-DlWNleO7WyWihmJI05bKozOWxtbWbfadTTX6Wy2LOXEgJk7CWKsO9kNosG1SSTJG5U-Z_A3K4Gjpp8XjtSZeyw6tMkJfENUvatpgjJfD0nhMwIxNdsSEo1K0s7Hcc6T02uWacBb_QdI_4NCP5Uc6c5JScBueo2v2SjsSBHRT9BhW6GmSUJ0qhdLQ1M8k-mEFLcyv5nE4pBqR__x0lahPkbxPgeHPuWBX1cFBmcVxVPldMmYYjTAQr26sbvL87znKg3hIIYCMxvY7dydO_-B45MnkLrmoIw7SU9Ql8DKVT_VrmWtNfJ4EqkbmlNkPbUSUpPGgK6zIC15ez4fQxZyvhmWtGa3j2HbbKWKeSZ9yQbuc1mUCY-bNF83TYrC2YcoPC1NtBY1qGcw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/1vzqSezIGHh9iGGybWRGHPVlMBJVksfIqrkiRNXe54OB7cowrMXh0hw6LKjk1DUa7JCxdkRtqJ3PSeOUD8tfbP9FrFqhyjRYrp1ji7qQP5_1rnZhdiECfg46RotYW-_JeDRFXmB90k5RNuvhx39K9iwSINNe8pezP8zr1G9M5gePHIA0ozQTMQgBFxxBvtJ-pFy9-rUHS0csEWQp5hdkRRtvPjLVrWE7WzG99Ouei5Itk3RFloTZj_dFZCxGF07d51-6fQk2Fzx08r-wNUn215tMQmzyuiRnDQ4mwebOKa39XD8Gv2_T3Zkc3pFCZGa3hQ56EB2E4VUIvt8vesvFLkCyZgBWvG-PVyYYe1JJ-Z9bxT2it8Otq_82zpSxG8ogcJOOm_8BeFNZ3vq3TL18XgrjH6yVxAeebaKfhxhTKInyISkvG0ufmUMjyPyTDSNAirFX0Mf6x8mg8ZiwxtfBpHRp9WiRv0faXlZHwPjNNA2xFtoVszDUewVPyjTXm3943CJ1TXq45FM1_vauETlWQiUIvLyPqdOUxZj6gyyuI2eGnGPb9tJmhRvRSwKNbQk5dBguRjl8_06tkMhEDXdyUC4z9ndHTJAfPOvUM8KzbLwbXa0qhjl2pZUgpcPf2N1KSI3hkTPQN7pGaNQMS5PVGtp4T_e7pcfLFcJ-uIFeeN5U8g=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/ayJlaEchImISxTniBzykwbpFlDyAZiwF5Mp7UtvRH3mD0kg5JswoEWTl_WYt7JbVQIPLH_z81N6smQPhFAhwkLZ41_SiJJ8gTdHgmfLmhnpkJXn__p3Xdvr1uFCo0vwNOftQCTvzdWPh7xUTXZ15BH5XSXRHTm-9DByY8L43QxM-YCDwrgBrfJzp6S5akT57R-3NlocSGGO_TxHCqfT1umSt3IrDP0PCsDZZbBGl4g1RTu6bqBQrvu2fmRKTgGOMCDLX36LO7RZqoQfIsQ-l_ULMYp9I5ICr3WkTVCBahXdPJ_ixt1NFIQ5KhCtb-kmlQxabiVg4q_rj6O4RTRBHQ67bQCHyXkfVaD5I4Yzd_q5zbz1ROl7cWBwYh0YCsfkh6hndN8-RZveCOIEZZyWi1Mu_ZHa043Ozdu7HzGrhh4Oyc9FK6N_UumqTyxG5mKIvkYCyMpKoRBngZ0fuHi6_kzSf3ZguG2LI7T_Z_aCO_ofzW0_goBHylRafhFJkdJ9W6aPDT5-4hzninwUKGqfcTEVAYVAPJbXs1tpJPkzdKWA17DYLcOkY9Qxr-P9hlQdj3BOVWWdDoA-kuGQTSMcxN6bWDkoNduPzdq04qLKlUv21gqanP-EAZ_3mb_evrzSuzoudHVxJx7ephgqBVbBLz4IKZpQ1QAO366TTfELu8ZWthg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/Pri0Jr9UNJRSjua5-vc0mh0QVZPVDDD7hsUm7IdND5DcLzMQNbpvWE-GgyTnEu8AUqPd7RisD9WuviF-AV-Ze8FsDLHS9z0cTPWwgUr6HBfJ3sqU7IjqtSZyEev4OOkWicvjDa2OyfJPrzRte35F-RQuL0M29QWbCfCSpzVSEyG94JxVwyCVxGFeplaxFqudV0YNFaqLphx69yFMx_qAN_GRBG87M8IvmDsWm5sodKxIdv_5CL1yfuMDN5cERN_nFmrrlgSL4HrVJqAm1oUeoJJ32G4UPyxfmqve_3fJ6CgARoENhR-MefAAB_gKYC2tG_vBM3INEPxbeEjON0LJpnBZhrCf17hG3trH6KeF4qEOw957-L2f3_r4E2-sRa-ChJDinP2r2Jjd8KRS4l7PvjrNc30Bt1kmYvVskb1K76CmPECi9kvleySpYbo9yu3W4c5RYTogX1poooulwMsC7_JrJ6kJW8j8xOpv1FSRTpcTRyypsIgSTYwiG5vHOjsNZWUE-nFN6U5GVtDHaC4O5sKsKkNVw7Qyv0kBwrSPiwndhydZ8NGQhkOOZue9Mvr9Tfy0OY8hJ02MNea6MZk_TnFORqKhZszeo8qaV9SaArBRhxLVKDV0jjBg5WQWLXdHFPyCc-TwECw7sdF2Q8nzib8hGkP94Tp5YsY3dUBHfDOf0w=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/SZFMh7nMnQzj8rL4HGGZnOhPcuKvtqoUyv3PNWDuqCYtbGaxQNrnHvmmACymF_kLEb7_TrCI8gXZRy9QYiKIoNd6KohkkztoJ28EupfHlOuefrKeRpQRHe8ZFMIwM1nZgxNcS_kCsVJcfMyeYZ8du5GlyqbZAjSOZ_xudHY1arx2ZuvGVm0clI7pmla-Qc7CVeZn5bhxuZ7a8mcPGiegbHNsdedeiMiOjg78MGeDVreJJh60fibSIm50IZR_USQzXyVFFhf5peBN7eSzfchflUgP-OoeWM1rIUMisqIQGQOTWMJitf51GWONjFKe49inx2jfSDElk9M6otU4Zs8MFPrC5fGcD3GRIObJfA22nbGHvPtEY1gogldNWKIQvC70AA-ByZTla86Iu2WT2jCQQLiq5ox1nqygRQF3sYuc13r7I6gwqp4yZXASlPzbNL_XpDV_yCukbNMR-GUgezQoUv6xNVCwed4RKQjLV5l1L1Mm6zzuDnkgtupIqwMHTtFeOJTcT5XUqVYZLB8qes-g_o2lTPwtqpGQgmqABz4szNzIV4Swo2pYZ_44mD1pkkmZROf4kMQdPN0Tm1DS_GFUGq-qlsLtFeMUvv_4KwQS7m1ii9olRlSwNJW43c-DmDDftp_qyvpurjVDle2x9TklW698hM-RmxrLP2rrbhw7obNQHQ=w1347-h758

Po drodze udaje mi się nawet jako tako ustrzelić białą czaplę

https://lh3.googleusercontent.com/5UI0xgzqsbtrSbYVbiWvO52Q8rBozyR4nDFXYW1Vja8k8vQDuBXs0xOsnqJeRK_toWVUFYuhDGQ5dMYPHJa7tqC2VEo9jKlWIvxPD8ck27i1JBB2RuSbkS8iHPIZXmqLtAJj23rwD-OUUx-H_UVCYPuudmT8fhnZvdMR_Cz9Usw7iVUVp44gPGlmIv1iNlWgv9JwQ_cRvRQ678XJaXNXEac9SmJoKs8En3Whnu3zMDsjalYg-3_FBGug58sWEWozOcAYhfjWUlaAcU-qLP3YRvaNMQkH4rxLoAUq-THDaFy7-TMR5nOwiKvI8lndJBPzyzBUjzasQ9_FYtidY8IpBo7BnrCoUf89saJeNasjeyBd-1-i6QcUaf2MudZ383BV2-Wp8QDhit-VYpu8bNt5N_Ye9JbzgupCovTtKuSq8bs0CPRa6pRDrYl8EBZRqNOmI2qn1aNrf_YobZc6J0Wx2RgM6jKbOHLxnQXozsyt_69U5PDNd5s0MsQY4S0HF1kkn8rEZuumR2L5QYRtu2ufu2Xng4iZ35B_pIGHF2vbtKme4rqfon8Ir5esDgdbBXwB8zMkH6hVFHO05rwkHzIUuy0Kz0ckfuqsRIdG6FDPtoB3PPSyKWtOfUnQZso-SqzCwbR9_gxgjP6u19hzIA7pTrJJ3yrHk78yvpxKkzcZ24HKWg=w1347-h758

Od pana, który gospodaruje polem dowiaduję się, że najbliższy sklep jest w Osowcu oddalonym o 3km. Jako, że pasuje uzupełnić zapasy wybieram się na mały spacerek. Przy okazji potwierdza moje spostrzeżenia, że turystyka w tym miejscu praktycznie zamarła. Poza mną na noc zostaje tam wyłącznie Holenderski kamper, oraz trójka rowerzystów, którzy na jednośladach zwiedzają okolicę. Podobno w dawnych czasach bywało tam nawet ponad 50 namiotów.

https://lh3.googleusercontent.com/wWGLDxFLyHouKbLA8W9YOaA9KYMdUyJe8a6gfpnnhkKCNU8U9OLjb3_nu_GzuJ5jutpTUv-3zE4vvdcvAegOGq-8QNmW46dRUH9W3RGjKzvggFgs4zMVO9-25J3j-9SOhv4VDjYycwKQYBGR1Dx_gUAdRsR03jWhLkZ_IGDyvZbMJa2O5qLJp7cdbU2BS3sn1cmHs4FS7Nd4XOFNO6ayL8XWCZSXQfOnWWCUHobHSHpc9zHt2-wesPVLMyxTERGsr6HUyHzd5xeB0Nd-VCWsuiM4QYwazO6B0GUrQ6-O1MeSjR2d8uf4zzMXWSlSxThx7Qz8YE-w4S8kYh9BSXnkYp-51C-9hM6DLAyhN71yggmLpofFN9QJZVfFK0wbkygImUWJ0fzkCTl7rN88iWSwZFETSWLkhYRmNn0lNm0WGJ7VtrczMRojpwVMH94qfqDY_2m-mIBcNWAQwlZXAesG1o2HKI40j05RoLUX3ba7Sl_hv8N3m5QLy_sYBzFinXvrvEXCTHzST-dyOm7-VZt79DczLeWsWsrgPxJwIrU6KV3wVk5RP6Irv5UVG5yI19nzX8EPIKxnlSOx5Kcl8yhgT8ouyOZpKw9AfoGGZIav2UXOwcUeYsOSLJKknTlyhTfHuq3Je6iFJgpgbOPxw9GZJm3m4JTT_rxrb0_46hEe0UPdEg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/28n5qXrMiPDVh2PWSKEQuI-Ovw1JxMJCGPjdo-WESxcOZv2aVIjhwNqOUT5dS6rR8rOpjHvQ_R3PggHVH6HhW0gwXpf0iu65qI9gJ8vp898TdTX9IGSh07V8ahe0BtqRCtXITjbJITJx9yUukX_L8LdxNDO5G_pX35foJadotNqP9kad322R9ul3OOmRP7DLwvyyme-P662_cRCekt-f8H05g3pSdMuPnedhKLuaa4eIOFBnrNBo32cJD2JYIfmz9HndzEphBzZ6LLD9XKxDHvgmXoEcENlX7PAnnZMaGdIdFJsLrZYslZmHiRbScZKL0IW60V-8Vnqq9YTzEZ030Cg9SUKAUWirMi9e_r0v12pph1pnE_M7wjfUYxdu2_Sw45v6yDG52CrfOfotw3Vv1_MZdJBr0236PXwhMK1tHmt7cdzuP0Yu_J7aIMPMmcXKDFmQaANbaisqmnAf_-VDmR9L5deArDYGgBSYb2c06qc1G4Sv4uqUEF9KrqBk7AV4zMtwbNzleNhg7_QTS-fv-zi0yXadVbRcNgDV1tpfwOU3SqGUA9mMY8Y2ZNknU8CS9idl1QUUmSMzmwlUmoQPE3ZGn5unw8vFsGaIC8Kwzf2ULMuIQLoumJ21AvupZ2JB-slHnopyfvXkM6P_7-KXvtiIrcG88dXXlSdGfIpeQwpCeg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/GKjTa0OXqCvKaYjtFgi_6CuWpXV8y9pfmnHwR8eYT9NJkcTAiHcOw4uNdqEXef-HASnzo7NDWxtbz6OU8xy2NbBonOLYKbPEaZJw0kD3h6wHAilefHolvob0lOzjLsEfdpmPmKS7RCgR5ZDqdc7qySxL3BuhI0juopcfEBubE0T87UWXGtJd4csNM5kODRs7hxLzQK_vREeAVaGUT463G5icsk6THk-X-f_BBLkieHWc8Xqkhs_lvQRo4zrYxP34DwbwwgGHwCWAL4ft1DNt2i4dD-0OR7__YltxhxpReOJDPKOpkKAxt9xGHcpVt-y3nmkQz29fnlHyDzE-lNyfy6yhKcPf86AtzF8ws9xLxCnJxfDpyRG6dBxEKjbyNX3uMbkrUjF2j3snCjMmA34G9z6xVGJ9iqv8Mr2roE-InTnmWAs0-ulY0RjpMgAm_gTQGW5lAdJNopCAdP5zjsmQILOLwuz5O3catMIHzPin212M2bvVHyZ0V_yQkRGvKNhOPmnCjyqaXcb54o9ngcqiAuaPx6q2yQ2CMW6nQ6_Xj17Qki1vw_b0NYFOcatC2tAauBltuuqOYrLbEJWhKTwwJa6_xKLlcODCR64RQTpUZbyZ8WdrXmwYZCjQL7MGDVwA-bQVCicaFUWxBDeuGd6hH_g6gZM8g70hUP3rbmTBWJhecA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/S7RGWQlx2DnQuz-LCJ4DV2-mt9Te36yjFj0Ni4AUVY_sK3VOYCpfp4NM2UyCjbmA7JlUoEfcFXLr66pZUITpVV9hbO_x3V54P_ccPQHQPj1aBxgDyxq9HFMfuSaMUP5h8dClDJXR-qV23gQYboHlMDUq6Y-Nm14T1mRMj26LJucE7VohZzhAGubUgYZ2ygkOs9Hu1q4gsEyJ461dM18IRFDikJnMe8cmRNUvH2Em_KDtt-e3GXM52HQXBV995Ik96nCyLFmdVL-vN5jtbt837SkeLA1el_2OJXytan2ggLQvzyzd5tbm9dfkO9ir1ppogRAXeS_4Xv5_LriVGa0g42BBty_LOXN9teN1ixAHwLp3HMwHa_oprBxJwYeLRPOpq5ueDgRjuBNmtf4BbR2kJuLU2YU3u9zmF_q3PedBCQNVy-txxiq31KulB_94vIn6BknqYYUhFpiDzIgD4lDa6LSjMe1-5Bpc3Sc3Jo4ZUYKg4ycPiQHg2etFOQcnyXIFHnWbIQRSoY-_dWbn5jLi1VQ1alHFTkjCRTZa-fRBtQNKhM5OxC22PFiqT_BQ2u18_oZl_57AMKtIr7XAFFX_3MMRdSrodyIHTMeAau58dfDc75iHShJfsLkIhqnRw4HT7UPpqrpgr_JR8KhEiPY-fekCRC0q71G9l866ZDPIF9x4LQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/6WI9xUFrXUQHgFzXFC1Q4telUJ30qSGUadHTcWdxQl-9w6AoJvGnKy5y3c34GCro3LfsDB3OVM40OyMhn_92YDWVopzo3DllLgyn_-8jcEA7sKImtnE3Q2bomqukh8cpiVWnVplLdzGQDAS2xtp8vCkHtE6j3OaW13SgoP3CkmbpFeL7TtndUNkyjtMVst4i2c1wanLZ4Z0b0ZqJKQi3KzVkWrs22HTaGQCF9y9ETDF5kO6nFccMCskkvUBsEx4Ps8wLi8A-F1bA0iB34_2N8qYyvKxzcB_HJprGVQH2-94H9D8PwBihJee9zGhLjmCZ5E3DJyWidjXYaLZUsq-M0dtYqiX-phiHNSbkfbZe0ufzmwMbs6_dul1qf34kM9sibbb4NCB3aicmwH4wtpBpJ8WvolqmeyFY_eE5O_JYtAzy2o0tp43tf_9QmpGnc_Mjn04b3nM_kX279GkjAYySgUvUOetzgnw-UwJ7n4g3qmIqYl_6cE6n7-cxO67z98KfEI0ySxKdpcXUa5r0s6tUfmQV3Fn-OKUO_lK5tUZJORaYPM3hConGcFzZddbEyagTsl5YHQtcD-Ytjhonlili44DT_mw4XTcPg84rfkNVXMb49Abs_UCDl364nxcGLN2Btrxx8XvRd6Vn5t1Ie8DhYtjo6-2NpUlxpOBHveRZSt6eOQ=w1347-h758

W czwartek rano staram się wypłynąć w miarę wcześnie. Planuję dopłynąć do Brzostowa oddalonego o ok. 36km. Poza mną na rzece nie spotywam żadnych innych kajakarzy. Pewną pociechę przynosi fakt, że Biebrza nareszcie zaczyna przejawiać oznaki rzeki, a nie stojącego jeziora. Prąd co prawda jest bardzo słaby, ale zawsze to jakaś ulga dla rąk.

https://lh3.googleusercontent.com/kVziFru9ET07GW2z5yvHDKY62o4lUm4cj0HRmjGIzXEpCeAslOxJ8UkMNH69nRPvKRwh76c7MmViMHsvBspY0GoDB7QVoMOd7err6C1A0gwktW5QmmVxn9hZil6AJs7E1CL5wVWt5il8ofxoXTkvxpm_NVpHuwFIvib1rav-He_CTy3HqXnsK2IFyekpQ-5-mjBgGGRagYbuXSejo74PFnazwjW5Bv-ThUikbRZi0BVJf8xD2HQ20FyrjWBz2jFNeNCFM03n9hmwVaislq79KUEcbra-B9kW5if5-Rv_z5q4aqH-UqnaX1Vu2ipJX7vFXRXklieYbjmH6NM7YDcZwX2yAI3NQG57rAUobo1OaCm6hGKJZbI0ObI-ICMITxN25bGCr-2I4JDw0AeNKhWtMDaRu55OSoQ-Fg4lxEK1usy1bgEVNIitAAOjdRZmK1DTAPZRzF5NpOtgpG6fpDDdDfGrjqsfwzX6X7kfc4jhLJxZ0jrlti2G68VCQdJDRv3IKx3mv-mb0VBPseC6V5lUtr60Ve0ZgGyHE8dzULEGawnaOzGhnR9DbZPnt3Mgxe4DfTf8s6mbW_uoZPCvFdmtB4F1e66D422OvlhMetsSB0c1o4fNF7ROqvfvSGU9zadjYn2gXoHWi4gn68uG-HUDDuvvJ5T699pHpyxeFypLBpWwUA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/c6ax_GSKT5pdIPGMMr62jxwYes4NwgweCc-uCC70jmKsAMJ5yMbcy27Z9REV6ERG-hxUA7ePh9G9BI2h0XqE6QyFWECD2I1Tm46e9ie0TEO_DQguwaGAGt_cdIrjW-4l4Dx7u8wIw1WTM0nQ6RG0HMt6cC8xehM2V773-9VCadG96YyBmnQELpnaSXyTWWHtrvXrbBM8M7ZWRbhlNbb4OY28h7xEi71ttR0bzrFjoqeUo5LhGvobuvk-jEy83-0Coq3afH3-olpmKutZMbGdSps2sP_2xGU4EjYSNdnHy0GV2Jc0pzlUHB1B1ePK0WmB1hfObD1QnYnsgXfayryhSXgN2vCciZvoWHAqRjoHmuaFm3flTxIRoGb6L3teE-K3vEI_r2NDiIxN5qJed3pVVQhIVz1zEC6RMhEQsburwlGZ2QMrXNhMyaPNbwDs_GwPSltj8OC_y-35jFcsspjSq761KymYBDc2vYbJrfmmBg6bQk95NN1W-FbdymmoYS6uVVeXc8XCFsf0EPz14gOa7tOk7EvsxN60WOduNzKMLyA2D0a_bT4Qvs5tItXSBDlFmTo8VcnPLBwsf3SUCP0Coo6GFS0UYprtlli3mOErilA3ZWvJ3X1OehITdfzDnZ1t4nMjyXaWXp7Y4A6k_K2BdGsWyyillFeneX8EjfHVR8k9qA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/7cKBVWkL-WE-wNL63ZWbldolQApp9wuERUOdQH68_ISThTMnY0kQ7bUkui1lTwfDEDUlh0XlQT9MMDNLqJUieofia1y-bVUqXMUYjDQX6fuMOhP1x4IBtOZWQyfku2pDUs0poG8ixHl2J-_tJu64-rM8sE2ahDS9TVGQoNe6TeYmd1McQKq75FodilpQiAX5raErW1Ei_xKG4z3GRptBOQvJuyB0-IAIzAco-b3AdMI0ciFOjYUYfg__9i6j093V1gcWq5NR4OP1HuPqlWBY80qQHIyFZNG0G7-JmcJrDazFYJfCcSwKCP9zPx0sD-xLezrABrPIJNRgTfVwIjtiCI3D14-3ia1z5-UpunyW7iItsiovYBBTZr8XQpJnsrt3ID2J6KzWBouCnQcCBceF61tCMVEJsaMk1t3Xo5x7X7ddpvjO75HQw-6YnPY6MxnzL8QR2sHfN14NfbAa9l0yj_ZRNuNp1oAW5h-RVLvTt4UVo7Dvdnlt5RBes0F4BI1vOZvMRTJ9_oE9cpZE1Nkc6yiHrYWkBueh0aFU8D01JfjHhdZbqJZo7mkbDxCLAG2Jmm0uw5KqU9mhxJv2xryvQ2xmBaXk3hQAlsIIPpG2eALl9za-TqjgP-DV8XyKTxg6awZ9lSncijens8lW_pBciYK2zBy5bX4-K7zjw3XMfz1JSg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/eKAx1MJ43Vlf2kyZUfsmllwt4-QoS4P1y2Pkmi6Zatc_eDAiEeIb5q8IznPHOr_TzqCDiY0I_d9mWlGKjIsARm17tNBpoWtMQChzA_wee02Ga6ch0LjNY_evFh9n9X_N73vbivU2R7slXYf_1HO60uHHCqp_avHWiSc-K13m2d2dChsVvLEfhjcPcJVtwWnUD1TLkw0LlhYmgYCsqWYoZHEe2k1syq2t9Cn_Pq-vFKQCWPaO_cAjWWs08FOBPejrbZqPyFvOxy1JwsDzcCH28lQ8J-sVJdzYIqrncLQKrAm_UMRcpZvR8pfPSi6s_zasTUdsJSPNLEnJmKXDg3pBcG37MKUktU57hLjrx66Ty-cxe28N_eqT3ViVj7oZzESBdXta4J4KQP9Z8K7iFVhHI8czS4hgxD8VBqkLzuaoQh7j0nhdsO4wHj6SWWWd_duyuu8ohBVxFO-Nx7C9DkHB71JMdlAJHWDGjD4G9teMMo8VEcuSzX1VUxoFQZtZK5me-u-0tAXP78Lh-oHGTB8QqFGDH_0gb6c1vykXmqDgOtUHORiUPGlQFylBp2XjNF0ym_paEGUEdY_ELfZjb2smuYjcqtRpVwkWoFKZi20PjztIJJhwTr9mT8c99VGPl6IjxRGF4CfLnrUcP1qX3Shg_JihvLK-JFXZ-XpQIB_cw1Y6nA=w1347-h758

Dopływam do pola namiotowego Biały Grąd, gdzie robię sobie przerwę. Dla planujących spływ pole to nieczynne jest do końca czerwca, ze względu na ochronnę tamtejszego ptactwa. Na miejscu spotywam wyłącznie rodzinkę, która wpadła tam na chwilę na rowerach.

https://lh3.googleusercontent.com/34t-G-KIlZJX-pFpehL8Nsvt7v-7MBFpA8aQrwJYfl-BodvYHBxDZcL4zyOnzic26Nb8HWwO7il5vbl_sksbl6b6Y5gKLVHio5SCP5eEGYj2k9CU5lut8zfvBukBi5qIG5dJie9VZzbrY1Gl2aQashImesF9GeiQZ84eHM6wy_a_1LT-DFLJZji8eXsFea00Aq2a4u7ldyknEkkOuGqTYi2owheBERo5TapeXmc3fULtqhbG4NQSle7WJepdIRA-MyhPLEa5rZdbKVCIDLHOFWeAVZlHdMYM6q2va4KbpjlPwQjD8MAddccavM53UbrnRKWvDZUvnbDzbCrqmrD7mwbomAGyrI6HijM3Q0JQJBRM-DUN101zLX8_L2L5e6VpDwAfzhSdHDkdXdDZtXFdoTszfqpQOh7p_CcJAub0tMueWRgtSKjmuPWIxnHMZMqje9hxma4zVXeWzyD0vgPtaw7ScMENWClXYyanyXtEVHP5vlS3kEZt-ZVh99tzuHw7E3xCyAVWqGkUeJrFsltQa4mYp8DlazEujDc0hkNsXL37A2Powd-6M65dc7mYq0d-n0PRqJegFMo2_jontvfVpGagBl3Xmmg6A5og6lV1duVblh8l1nbodzkVTS-YlwRXiKE7cYsVkOmpnSWA389QKHLpj5mDEWJ8f2mt7x3TUWXMAw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/CLANLywtP96BUw3sEOiWpOX9CkYzc0Q7KsOPzYraXq6MY0GKepjPJc9rqiwAkKH4cKT6CURY5tDat624IQLOozSnz0zaCGM62jqWPSzcLbK6lMnguqc-ALQcLjkpkmwvmho9do6eKJ6SgauiNt28_KPuxGNxH-7t6Vz-ADOm68FwJTC9dPJT5qTdy3K4scGajpHZqAyNhh5W3gfSON7TdX4TGqbeZDpeVxghEg4s-9kI1K5wrj2Gvth2tZnb9qj40uOQF4RXpT5TRZ2zkhql2-i-cC0wcGrPCNWtvHvG5A-6MG63oFqjBxZ4KdzzIw52WS3VUJ7BUHuJRg0UWXXuGvaxoCRrSZ1Nia6cMciTYnzZ1AavWZEXIPbchMPYiO8N7frO-vYJKaEDGDh_VqalZ9uANvhCc0uvkleb0QuDddfkqPBivrCKPXguKewUfpQZq0T-V3M0BOqxJP0zHeIODjZA6s6YP9UocxpnGp1DD_4Kj6bUD02tcTOKDVmhNaLOTWHxRKXYGZNOdByB58c-F5klJOTGW_dk5AzKOIP5-zus9ew2MdYPQfM-EyILM-1OgxKEIdB7sL1oI0PZGlIltmHNoPsszqKMqGHiG9TWMRMRPdzAMZqNY_OfAkatUXiDC7LeZrxoyPCXbGX-tyYiFtTMdFH-bD3082YHYeW5Koqbxg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/lv-ve1OWvY_RWK5gJx-5tnkEMui7QGnhECDuw7QhpdqN8ByhODs1-aqJ-C0FxFkokoMUI07osXF-w2clZZPw3BVdSutPrMDaPFcXkf0eEcoV2yIPm_eoIVGe3HXSbxYZUe56nfRrOjz0qqOW8MQyM_K_9x_BrbsoTLH5ws7GJ_Pm5PmFaDvdnD5PDqZ5c7KUzEdK65BUvSvNwqKWJlrActYV_KfxgI0N7rhZTrSjj9jdVeLef8GfeMXVw4BFBhAq-GaOaeI9AiBRNWZI9BXXDDbXzc5vgEwKwbVO5l44PxRa25z2xGtYk3c9jPcCLMI1C0A8a9mQpP_KyOCyNvN0Gc5cUVpvhFOwsbrjtq2-GVN-1NdF57rcVjmpt5UJhYRR2WcgrIQdzP_uh-Xo6sEgDAPnxYF3_48oQJ6fJqmkTjvJ9Vsi24VkLHFpw1zkYg_U8Qg9BSkp-KHICttcBguW7P7I_w6MhPeA9r7scJ3udhboHTl0TNK08VFZRSSwYraVn-pxFAVKYNwlIHsxJp10mzaqwrvFO-9w4J3kYIX2qdAVWtHIrDBc_BC4QB4jmkwflERFFjcR2CA-KfIdj22enmqJWz5PvGg1iljQr7NluL7VEG4GtBie1HK0KKrXO2QkesH2sLuJIunb4JU2eJppOt0XNjh50kj70C3Lb8tdzUuMLA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/o9KhORNHu8waYb6fCGXF1UOQIZHZG50dQedsnArB6EWF1EgQQixG0irp1lULTFqEHK4nPioZut-2-oqLi8ZXdKooa52gfSPUHGpbfGABiplWoy4GcsA_teq9YcI9kMu3RW6yKOvdgfI6m7lM3r4vRWw-0wOtP8x8YDUxltyGQ-s7O-HVf1ngYzoDVsWzQzPXnE_JtpHpai7XYsv_wnn2xaNvXOHOixS2XTLzjhx2RGTydcAIo2Xr0QHAGIJ1sC_WKqJO-X7OWFMuUgWBbppMoGFf3x4xfh3wKRhslMW0qFTUR5zau2cXDQcmE53de2GNIdEkxb60XQpNO2HgwjtIzFZ19N7Xj5EbUYGnHy81nhVkh4-ZyCoYtEzterXOsqJfBLxMo61R4ETduQUNch9FxcSZxu62IWC6DQV2_YOcoHtE-Zyl8Oz6kc3mvRQK5a9AMMvbzG2g7jaXNVOEavilTIf64vH5Y16m2dukT6DCjYbJw_iQjS0Ix3MQYRnx3mkd5G-KwAjDK_rB1ge9RCsRhGXyOSBophMB6UK4GTh59ckRdPqMT9hun-LCDgKGD4LmSYswiPD-nh0UjXGoDPQd1nmg89ElwtR3p_y7lxzJqcV8yI5t7blyjPEfp61cQ2qHWMSFPV8jl-GtN924AtMW35eE-vQKkcDRWIM7FSfB96MGxw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/tTWZUnItRfvU_5a3TU9R_S21bALol0gv74-KntjSShPL8FqiE596UEmwRnlV8RpRLLBw3dFpnpITJVNYqXXVPXgVHqHj2JUKFl1WPbYjgKxG3hSSsKCZO2rWgnvH-43LiejJRajya5n0an8gJxIJ93Rkahm_egZiAN5B3j2P_GymrwWbsM1uqL77CYx5WmH6XHMcLaXIpPBnuIO6JrDHugtF1a0B-WOfSTLbGF6VDjjkckNtdWo9XG62qROSaTHZQKvPf6YfJfvecP76xiSFcHEELoHPiBx1YFCwC71fiF3NMxKnhPicAgTGqU9PJUaMACOhZ0VZgaVKv2wxbZIAfLUI_dxlqVxHz1EQwLmidihZjlxn4cTGHBvqhe8jNJJTZT98LAI1Rlgc-6JzEL9sM-V1aEjxNhQvqbseVNdFycpkrHimeI6wcSQWR7R7ZJpVw9BT4AppbQ4INGaFZztoMfCV74_OBEHAm8wrU3qR7Nry5BZeJfcnm5WX4KIcCqxdJ_Bkeacnb8dPNbW7_ebc9GNTiUjGlOoJUgjdg82ei0p6OFsO26hSRe-rV1T8BF1gZzWei94_EGILGqq-69I_a0wTFIQZNuy87s5sSZC38YtoOLyGl9X6UfIKnrWWb7WFwHGNxkyS2tbdbT6GFqD-hhQDRcTG3PpkiQ-9xljUvhGvfQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/vEYTAUUC7aBcmrdAKF7Y6jqmkD_-Y9lDcg6O6uRAjjEe_yh0y5UIQLXw2V7STtZqcrJGGFfMD-Bj0KOHUzlfDf-6UXsLYNHmGVI7yINYZGoL4A6jNV2RfBM1dRVrFfuGakIrRGqOWNGevwJlbEyv4FWOPI8txqbmJNdWtiaAdd9HxfV7pj8OowNrC2-4fujGS5kWMacTTPIdJqv_a1LpZTwv8lZg9_vS4qyQbUK-taXVAkQTsL2R7mDQ8SlSGQEtQ933JCFQgQXosVA7xDGFdmBhVIzlTWnFMlowqJBbNbXGNgHknxJunNnrZONUoFtIEjYE_UJq4sthGvrIAC-dH4syQwsHTnaXPea-f5pN3Y6eDvxUhOZ2pJOFdwOUqh439GDXCVM0pC1uO6W593L0BqYXxxMODVXoQzfCdtP2mlHARMtYh0uwaUebVJ22fr5JW5xNYtrTlTZAe2GTFrbHsfpEQn_XKcVaS4jdiGZexcT8RMMuY9QgZdzyJXyqtj4quveg_WegAHqd5z3ad0eJFV2D2WxTTSFgMKTBl0CfrNtD6bsFDgJEWpidLnaViNg11Mc8vPwKax7lxgH0xanSYI79gf1ZuDOXsDa2nch40Fui7RNgAu5NCKSbVUYt7Fl-IQudzrRQ70VX2WSmIKH13QKzd3DS31FLF1ViS1QA3vxORQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/FwMs-CXfGars1hzDgd4IpsT7DItQzbqG-SuJFSy4FQzp6UnQLgLySoYdXc1u1iN7_y6boKrcgcYmA31Q1AwERFn_-owblXfZUpKgj-dEFGpxm59yQgl0o9UnnXrC_VoipGlcpXrwef0beuvZLwvVoEl-WvfSI09PYfTx9diSxNdojhFl6PTudCKrukYFYkfd1wytkZ3jg2lxr88qTECB38I7MXOo5BXr2tkOtV1mlSmnvA3Tp4PQ1jcaYO1g2uZQxzr9gQ-NnLn0_gzOzZBHpD2XyNo_niWgB8Zq9Xw8AWpux0lHsK1RhnvmFBOVcCFCk59qScCPQ2uWEAF8IgcYdVJgmG8orHhHlMCdC1fhtnmfLvKWxfHn5SV4hu3BgdoSa_PgJL-6V-QNBiUTkUCUap25D1IFOl6ltbaWc-kQOUNeBxDd5xKrwKKCD2F_egfs_1nJqITM8_3un75d2k8zVsdZBquX2p45ZAiki4QOWXnT57MRohV_uOCQxoD0GREXGakVUyd_YklkIcNMmG8eOvcfWWM70YduKjlSa2z-Fpu3HPBHZ_n631tn2EQtTCgovl0I1f85P03_xbIU7lRYX6QActRIKPcyV-Ig-kArS_F9ZISzbBHdgti2uCBnLCauXOT6x8FJh67MXzDPnZdry5YmblhK_rYVEmbmVox518nQsQ=w1347-h758

Brzegi pełne są małych otworów, które okazują się gniazdami jakiś małych ptaków.

https://lh3.googleusercontent.com/ruq7uNpLb-twZBgnahsfcjzgoxtaDgvlJzLFBbl7gcyP3lRBARi8i0iPbwAuz-H8EV9T7rH3-2KEqsbPvQ04GB3LsttTNckkU5s8ElPz_sIIOZXWcaiomByBHnqX-4NAhBivX4HWiOGX-LZD8gfU5G8ZXb1dFNV5Xo6IEmjOrcNamcR2VylIbuk6hvSmy3RjWkbVbO-hjcxCstV8p7w-Kn-4sw7_VE2-JBDr68sydDkvr_yXZFSl3RHdiNmngZxfaT2kpM8Rhj6M8uTiptjzF1uSv_umTSPCOKHjs0uixwq6pSnF0WVlrQz9tYFhXbaPZRPHFGmOu7n6k17F8vP08Xw8kFFClcfq1K2LF5aXB7-cXOKE0q-0OpXnffxj7RlR7skhaisf0vbtUkxoI443J_nWgOSqy4BR_RN_M17oGzOiM4CJH6lB4JYEcYJh0CdCrqVS9eRjtPVKzKCf9_qBDsOljBCbrTace2eCt9IO_9Pr8V9zGekuIdbNSu4ytUSLNPy_hug289NnL6DXPi3pwMuo41cxT7rF0QlpXG9gKtYlKsUztsb-AbVUQXHOBAwTTB7NzXGEfU_Egq75g4nfYIpmMBgOUVAuGUq-fUa4xPOscVK5LKFaPhXBzQSb1UtO6nwP18K8698ukzNy-u0o-ROEICqMGX5G54kkqawFvVvTfA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/2TJDkaiBYoOpNuGGE7031sIW_qdla424gRZkcYc1PxaW10cigXwfNlQ3d-bI0mkP_lalZNFiR_l2RGb06LH5eQfkVZWUauvrX54ZleIUBwAVV1V5EHa3ubaol6Or-lCl7EXh7m-zMN3jS7-4nLF1q-u9O6D72s8gVj5IYV-W1hlMVjfYHqWJrPxHRqtfTNR7Yqg8cRDbMjNn_kjVwW9aGZRPVpDAmTjOBzuUCdWnJHUveyL_ToTCHVyIPveekKXdm2pmGI9fMGa-YBVllPOB60d9JVyaJZvUS3du3yvL2vbktz8qWylznPeoEkLpKW8am8ysOdiApolC4n3YGua4UgL3PsLjiwTlGGL3_-xiI2h-ABiGv1o4ETLGQ1Vy5Vh-Rmf9u7GjjF51tqmGN3OquAuNMHvslVZZBuVqjjo7S_4MHBNlxPfkG2CYRFr4G65v4l2PqkwFdQlKOsxvFROHwRolB9NzfnDZZr4gBEtBUyCUdzVJg5s5R_xEEj-Z2Fa4zAZKx9xyHO_StsQ3gakMX5s-J_BRnmoUH2wrkv_niXlNhdDayuf1sC_WKkKmGzNMaxIodmWfB1K0F4cOzQqDMmWkpnuWv_00yUOFuuGDqvebdPIT7oYOgFAtyEHEQXnR2T8PhuLP9Fu0cYF_nrEgpBC3G1Z-VfSteJ2yUa19IRY3Dg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/a6qPWOZuyKHL4jTBiYtpOmsUFgyM4OCRkYuH3tw6E4u2sKUnigarVs621vZEreqAu4ZfXlDwJP8Krt2lt4ubq7EUoq4OgS3LWQmvaxWPc36bN_DuqGC45r2fW94kjtcKDqkbY2Mge8EQZ0wkNl7GQtSJtsh5VkVR2ZzcIcNGBfqgtYXANvJcXX60ZH8upCTi4QXQdEvONqri6KODhlO2FBU090cG7K9xf41XmsX5iDnQXxHP7PRVwwFlgBwpFI0S1BOPzrjPZWga8vCeESgTEPZlVoiLolumNVCuAfAh7hoi2zUI8Zs2xjqHCk-ZuLvORxPTp_FvU5pkIgDjG45BC98VTQfXK-loc2f09ZVcB99ZWWCu0JqW8IkRlDS5RYsK4VNj8999Qov90mnAqgjcFi9WBA5p6pHztBh_2CoIPmtImAk5fOybEajcDD5IKARa6N6t2lF1--B_qKF8rwBNHNGL4QakE_CDLdO3xoI0tdQEF5ldAd4L940pFWLm3USDkUXNFht0wiUcF2-I4Wx9oJcvCXdNzVzYna8xixIIeyPqMfWSnUtpFVC1wQxnHSEWJjJkBGGweY-rdjVxUUuRz0yn1EbNXD32Ck10DDUsZqNxpVEf-sgz955JGnAt8Hx6lRPCTw87bVnrPNkOqNAwW_INAZ64DuutFkW16Ua4wsbyag=w1347-h758

Na tym odcinku znajduje się sporo starorzeczy, najczęściej dość obficie porośniętych liliami. Lubią tam również przesiadywać czaple, gęsi, oraz inne ptaszyska, niestety jak tylko zobaczą kajak od razu salwują się ucieczką.

https://lh3.googleusercontent.com/42698Uth1poSAUAM18KHPmYW21D5A_9jbqBC7wxXtYW9qk8Qf1PGIeercz4663fTrBIrFhLI9UvhVWwFLaJJ102m4Wtq0JuBqTdI5xWAbNFR7a9dD4I0a42eJEOFg6FZjXibmCcMvm9a5RoRlwLniQn4J8g6aYpRkZkeRh_meonfROrvkvXtfBVuuc27xqYktOZbDDIMlosnbm_xipvqftRvvifbq_6Sco8BLnNItPLbUu3C5BxBir6F7OpgU9PLZfDGPI-D05EK3aYLfJH5b0u7fg50RCL2yyPmteM0qhuwgoAAiMLGXNrXFvRgSmL1XZRwaCXZLVNWjcbvWlc57Z--0UM-wopb9yaPefZRFlR7BqwEPR4UNgtP5jS5JDqd6KnelyMJvuJR_q2GraEApJ_jXYiJ1QkgLeT4amBnz3YvKWkzrr2C36z4dYnn56y_6mEJyvInLp-WjO9fQe-WHzasSMU9r7W2G3EbOr9tVF1bhcTfPB8_FzGBu8MITvrxzl9b8i0zqOXjs2oo18dZKmC-Rc_EA029I2j_fIdWYtftB83w9_yY6z9QOuDzHG0fYdcQwv3r2B9qebSeBZNZj_nAVicrN4WPGix1mKAi7QeCO5HbkQMpL1yDYYvBy-f93HQfYrqHReNmvZwf_F9sAP7zISsg6ezFLEmyt-dQlh3nqw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/Wlwshen6TieHxqaXNa3yyZDZvBGoWDH4Y2CDk112dQKoKnETheSyEPnGzc2KVn0BPFFoFXJ9i3JIkLqM5JK9ZetnTHAWrzTMg-dhxsfnCE9DVa2_hSu7A_wwCdxtbhhEBGvOHTBxk9iBpwqXwb83kFfoiPvTfgbaw_xBkYdUTP8cIDUNWFJUANx36c0r9Yfyp8S6ZrWR8uzGeVtBHmxXgrPl966XLRikvGvLf5rB4QnOvT-AP6nzjAkzZWpkP0YW53NPH70yw6XcjfYXfrb13tMUpWWmRTGHQV7JDTPT5gMn8w6BHdOxRLv9oa4ubTQ3o03EttOCGATpuCVZ9BGRGlDYMfgUr7LvDI4j9XHoHDuk_5fhlZ0My9ItNTva8RIEP7oM0AsNc6Vzr2EML9cPvtGoriPH0fjfi4pSzE5xPIbNq2EvK2R2vjGrh24tYRB6oK8_9AgZWgwjngbnddEPr97nwusRH-HXEZhxpL2ME58UPIffHvegBTGanb6r0WsutMrI5ev6xZ3N_2RNjPNCGDT-B8zPivctcOEcYN5XngWyn-DlfguC6YpihmXAaar-WC9jf0w_j66K5pcy7GOs-AKFwaiWZDIIcCwjTsGQf08JBursm95qGD63PnVHbLrpnwseT28r6g5msrZ003GQhW3zwP2Cr2xymQcACzlRhzxgOQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/n6GZLiIQDYr7ivy6-Q64W3tZOjXJC7l-OLeS4lo77iRD3p6u9IQPQPQkKVUoU9k4BDpI-v5V7OZOTQMEvsNh4BbkM0FAhBocT7xY6sQ7Cw4PPb8p1FFjDaa-aB0X8H4dKDXc6AzwofTWcf3ipMvHUiaFqFlvb-_40IgliWfGoaZazC4Fu5-62i2kOQJaFyJagiwLFqsnXuBOImFMZXGVr1ktWELx1K-KXlSxhMSLYKhBQnlZCTelxJjbbckd224Sr5CwvJDC_XuDZ6-ok6eBDozfPBAck2EWui_gRmvW6EBfLkD4AKZxoxU75xLmJ6yvSTZlFWQOTixnsQRhqI_xGOOye5no5FtynfubALnEZ23PgTa7CqCUbFPLjsV016UbOSm6AhT71yJxCBeltmAg0jGK4lIuKppMd_x9UtPLZaHvPJLheqmvV1D8iFyhYA4UmTxq9zQL_iaau770JOwEyZm740daMHhVi8T8eFOwWE6IDmEj7nFqu4n-0ukidwry_9RLNe9a8nlXeWsduHFJIka_eEKwaJnIfW1we7KYAsWHQbLHmTiBe5uxecDLcIKwZum6MeNSCMNoOU8W2kRminM3O557F17QnK40fFKYRQXPW1p--6-wfCnU8ye-jUpwyUDm9WcaCxYYYtoFtTb4ItMrOQc89WU2CeluaCGJO7BkUA=w1347-h758

Czasami zdarza mi sie podwozić kawałek autostopowiczów

https://lh3.googleusercontent.com/GwyKIEnNiL7kyne-stNqLgPiZ_2wzmMhkpDsJ168Oyo3clqIkC0wgnxjgnWEumG6H0gniTprfOrXaYGpkdB1kdYRXSkKPEY7gT8fYwj4foawd59KdlN3AxRUQWD4b9TAFF1UDGP77LkoXNXhKQd4mnxPxmeUQWtQX8TbOBVuTuLUxNqeePdZv6bz_wwYEuJtkRIrqMltsdKgtvcrpNyRR0L3Jkf-7Sr2cUYJIjROGypT26VlTmFvmbR5PdJFIOtidXOHyjz7mdEsvmLAp-FEmSEZz5eYaGpfsWN-iMKT6qGHdn_Xy6uAeVTWVAnyVVmF9L6IGKGgXcm2bIkMQlUg4jbnMTcQ_C3up3vK_PROf8pLAKoKVbGc9993UwNYZ8-96NOgrAJJ4Wo4re_pgqu5vrmm4jUmsx5kHRuvAZ9tBFMm226iwNmmOy9k42k1Tatv2NZeRzS80HP8HChXDYxZ7OUiCKt3exwpA0cVHuGYP3wuYQa305-xu6yD9kkQ6wtNI_Vqn8mJMhGRyFSbVB9WnN1tYMnwiuX81hWIrxa03FHoW0kTNAcbgdKGobkSVTUimyfRrK5KMKsq3lf0AqXt8kWxJM-DVrFkVPuOHwP4JSxOvcn3XnMlMVwLfmtJLx2ECV7vOdE7oAy1dIlW2FgGkovt38Umfn79U1GdynXUxXj_UA=w1347-h758

W końcu docieram do Brzostowa, gdzie zostaję na noc.

https://lh3.googleusercontent.com/-dunYJzytoVdcEjgxJ4-lO748UZNulKHGgxbsypW9V-c1ymz0sVLb0Y5hCe3FC6JxXKPs5J59fUmYyRlQV_pbhaQKHOj8KPQAtS7mi76IFCIxARfEq-y6UOokgLXmZz7N1tb7rz7pH6OwhbFRBvKeP3A1pKEv_JOdPtK2E20hlXXivnuum509U0zzlHr1kHY_SGMGtiw5Z1Fc4VZuXOrjWriQBBalE-JYxqQ3BKUnVEI6IAcvmx5DV86pHOG5EQ8i2CyYn3Te6RgMdo5SvuATGAiMsNQerzaoFJGMp9LP5Jej8HM1vYFWTOeLpxUwdkhEkJ2ensiQJWNrvtqP7A8tVithfSv_qmnbJbi9X_UtgUQQRtr4_sedR36_TVDqMBagvynDC4IyQR9qUCligGgsJANrbaszX9sHebvtf8u9LKaXzeN0gmKrVmamNA2NhrL4OGOV9CZMvDI9NUpdKeHNzzypy0i_h058W1RquHrmDQgly40UBS50APZPY-X18IO-X5BInXrVLO9uvMEisuzmQyAcPqjGYcwad6_mXP2u6ngi2OpD6T0CpMwohSxVYGz7XJKXoFCignP4wVTWmrs-NuzszcvBO3pbf56ogY4FVv8hYE1R1OPLdQYlmzyplX4wWnUqvqeS5wgj9BzHN9wtW4-OMjNNExwApSp9oIltBMNmQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/PnhfxwqJ50T__fuIXhTiqP9ZZtgWGkxweqdX0MzVXembJo2twPmK7-LFh6XMSCYo1zcwjaYXiKUZ5AZJ6v4P1Jvi62VspqC9xUcGgtBXut8yPCntSH9Ep1CEdq6PD8ujkD3zyCfX0ycYV2J6VIu-8mmg4t46VYkEruoocaa0KxJb3P6mk0TAyuE6ub8cawe5qJB6uaebSEUBzZOiFPf4GvrP9xVjz6UISo1eWzDX-_huZazFgmrc7rlf_yYRhzBk8rD12kEk9D9pGDk-x0CxtiFQ_zskR9pLznALM43jII9KdOIYoy6fyBxwHeWhrDbCizJGb7NYgP0z3M2g2zDBdfieiBcornyUFMB04dQXUPVSNKqNBM-9lpeXI3es_UGyDiy-y2WB3tDc4xMZmiJzpT7ul0XuAVlxZpkvsf10LvdeF5-sEmcaags0Boz02bN9EP6Ab4wC3coLydxjJEFKkmtT1qyz_BDNZsZOL6vBaVVfqdD41553bYDhLVI0lqOIhV1pwEouvLhR7MkkQVdMbPhsLarFxPDkN31na-G3Kc_xrdyAlaHnZ5Q_UBZXV1tX9OeAoZvwMPPoxF8Qa6sAyK8hdXi8EWmcqTGrb5Jz-6G800qQLrpV8bQ2RfPELYPZuThUne3yFVIH7UbXSKHXFVycTSjAmfEcNS8_d5oM2pQPVg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/31sdGDncjKc5Hh71IhYsNv8hQNTmwZYTHz6C3Ns1hOZ1nWK25OdTTMXVP1efmMxfktW4RhKfi_cO0-Z8HvOhcMcQo0smzT-tmxKVhKVPB6ZrH_M_JVPQ7HfdOxXK4sTQvGiXuS6hxjXGvrgom8WMQrurB3KEy1JnS2luGhgPE9ZgR0c2USZOj8EJEu3hq8t15xnPmYiISKu7taQ1riKIR1FMgOz7r2xts5uHHqj0YLyof8RpY3kd69iFKUwc9BOrfDDoVdQUMP--oGCgzlmQVV9tDDefuTCRm0YHtfL6XBzl5sKMT1DBpqbcHzDd3Ii1fgWLX_eiarGnqJKbujyr6WcZ_d4XF75MALWpOuB8Yfgpj3cfU7N7gZxxn-4T-gO4Oj1MHBqsKG5GEhjbMZf_b3TGuSzKf8KHMZSCZiW1si1gZRGfxgFRLlVBVslLj7-JyedKc_pOJxeQIAmhDiB2HY1R7zhLYh6HWrcPnsJXON8SV_TeDfeeZojouV00m6f1HYrmDc-x2y9XK1LQbTIb8wYPEhJejaDbHpGqmlCj_5YIaspjJow9AnxD22Er2P1pIuEu-MUQfgC_oQnP23vT0qKylvZWWxdtcXCxfZKfbWECXiS8OehT3-ovcZoFbnFwKUSNhqUdqZSbMbuNdwpdOme_7BskVSPb3MCONwt6Dy5q5A=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/jOOx8rTIlxo5Ejp1wY6zQGtoYgjHpjc1XQgoejvhVEW9vg4qRWr3pph3Z5SxaGE87KCTHMDJYLQw2opcUMJ_PCVgnwL3ildkNYrBZ2XkjdsBW9ICpfbD30j44OLcRioHGdtVTrzxcoos3zA0pUBAfo1j011nU0IOcv6SrfxZYvyVfk1_puZmPjv9CsWmtNDFDuGvOnVH1kAJuffYuXXncps6_eabob980F7MpszAh2F7gkJZ-t8H-eszEHF2kdjygfOODuM-8Piq1WZnxjzpiJRjVViPQH7cISSijC1RgSJUW_iSGrzzWiHhUf2wshmlv7PhK61sWfjIjPiskVu1xoP5d_Z7q9R4OpC0n7qq_DLE7_LcHOP5YVDdpwI-wPYKQvwA9BSXSL6Wsl3MyAr2_PoMhzK8Ha8GrqXllAUkUZuTBPAL9H2jxsUmbjaK2ba-nX4oSgFODgDeDIMjyvEe7_OYdre29zIQs1hKVRHAq4oJkWy3LIJyYxhzbR2hH92qDDaMSP1fDBTbs1cVOgGg6oWqWU7M_S41119lUORjWM3yt-HEGyt9DBmQ3A7iAcM6_RwsKtMviT4XqZxA5ZkRJjwaYijw7J8DI1-BhuD7CvbeQ8hzrQ7fkE0APWNqGJT8vFfpSBW6RKMPrtlV-ywyDzljev0FJKUVk5I28WlzrA-U1w=w1347-h758

W pobliżu żeruje kolejna rodzinka łąbędzi

https://lh3.googleusercontent.com/8iN4UgDf5nSOh011LY9YQBgY4jIbd3Th1syLhBea-KSLOfhoyfvtL9PFDoNtQ7ue6t7hpAqDD_g88jpJIbjDpwsryi7UjhIfSAOD40wiu8LGzyCpc72ykBdzZw4m0V5hRb3Atc4748MVdx-EEOXgpJKNxcsyZYmGrCLmpCdBihL66i_M9oT92FnL5ThjSBA6Q6cbJbnC_QMX6R3Y7WsLIBS2IuJZxlzUlqEOaozAqvr16-wcBS9e6bddSzTL5r2SKO0Tw5zBHeYZJpERk--brNTTYd9EaC6yKF5StaP7kuteixo4hzAVsZRzbu9QfBPrNpQCEIXz7U6Gw-Fnv78TRk5JkZ8fkq4r3ZAVXnFfYqj2FMiU7P01kXVNS9pvTVLxFd84frtZFQBMdBTVjRagmfLZtz-amljNUCODoQjnn8tve-LFW2-NEw8wpNJYWdAQRvBXEHJn5lIYYxnqwDf4fgF_B5-EELrzfO9ho97SjQ8GujnFi-7SHYaxts0mg2S4w8T2LbJsL9nvtwo6OAZ4eg2AnTrF3p0TN79kX3oY0G3hlwBKj5IVeQbSrgDIuE5KTqbjpvd2RxDDCMbndO9azFrF2yzoT8BcKC4zDcDK6HaL2THQ-AsE34uPo1x-FsbL24jjUYH9pZU07I6eMgym1Re-Kyoq8H9OYytl-8cQBbbkCg=w1347-h758

Nazajutrz rano mam okazję oglądać pływające krowy. Okoliczni rolnicy pędzą swoje stada na łąki po drugiej stronie rzeki. Podobno pod wieczór krowy same wracają do gospodarstw.

https://lh3.googleusercontent.com/0uqzwV9TWYGIJaAtQTUByP3OUSh44v92dLpqt_g7YQ0ObWVRhzY0WBXI-YmnLa513w5bT59IAjtsqHqv-xCeaFux9BU8QZWEsadJBwncdY68EU3ZPbIK2cxSuuVCRl-PbqBwv2HaQIZ8kdQdBSM0nEjuPEq0eoz3rSDzfc21Vqom9X69E9_P7GLJflgcrrqO85ve5uZdH6pXdI4Q2rkotMfbwqJXzVoHPNSY-LEnks18ng8fvRcB8OgBK-OQ4u4b4-zuljE_FpFTQuHMT4ZBwoQBbfT75R5lWHnDV6mmMpmfqLomJqdpKkhInM0X57hC4wStUG4r9dngfzhzDv1IGKAwtxkCLbWfMpv9QjUB3xdUQUXTnIkcKt05-dTRtJ6pkOuS5NWwBGQZLhytQIwHxkbYbD6eLJWZX3RIdzRF0d9XFs3yyzWXTox27hDT1xXVLYZ7zUaY5WhfivUEZ3lnzgtfSRgvoroCsWlCRQeZ34V3cA33ThfQxMF68zOq1in5Q0qBzJGoqBhmLYon-wBDmj0WpLF2Ydh5XWZNAvIwyz8B2rydmnd_TTPt17eRqoEgXEijv65ck4Hij0UEhxBiqymvcVm7Z3WKmW2NTr3VdO8rqoHu-3UNroxDP27L3Jj7XB6T8bsXwLC-iIqtNkaF3DqIGwyPmnRecMFZoM7ea-eTnQ=w1347-h758

Od Brzostowa przy przegu pojawiają się coraz liczniejsze zabudowania, oraz pastwiska z krowami

https://lh3.googleusercontent.com/QJ9lZ11WBx0SctIGW4QoCJbLDWF0_khjlp701ztsn8ka8z--NY5NDiI0P6a9c5IPURHWax3SQmcuVoSwQrw2-XJlXWotRH9giLJhQfuO5-ScLizzb8H4icyTSows08RQxv9JhqOdy3OUpIlEX75x5iyh852FVtJEvmSj9wVjSLgAgR4bQ9kDU2vZIaUk_w9qJLJsPvxcZSwMrJ0W1PqW5A2y9mRBPmC1QCt_oe9fSoSubE0XohMjiKpsUJnG93K4EZ42m_F5gJy4v-_JyQqrsJwYndvn7n304OsdXh2vKAnhSp7X7Df7xLWqkczi_auLycdDMpHpZlGrOh9sF6vRHczxRaI8hKxbkyAhD5aKv8k7B7l_-_7svxUjHWRcCtzebrlLOIUVmKbEUreJ9CrMjEjw7Q4K3mJyPJZmV1lgVp-KD8frXcUS5oVzexUtcag3j2USbhZkvH8vLU1bCIB7BgS1XiswUg_aKHwB2JN_sXtumB54FIdIGJnRtIojVxBKsE4PBPofQbpFtHooNKx2n8zzGHcCvOy_aWZH0kBy4kh-whaBp3Xb8MwV81EzVyvHEzaV_DbYrDJmpZvXdSOk-HVoBd1vImYqXfNM8gi4HFPheeRYOCF9bAa_M1kf7aZkGwbi4RGRc8i9pdXXvfKx_2DTBItB-i4LwkJ9nC3L-K-x1A=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/-dtfoCwdq1aIU3hQFd-BulPzqsYVhaZXVTSn--S-4vxNiSIRbpL1PyBzhbBNJm4e_PhldaUroP8cpv5Wu5wckg9fsxU6Z7WfVc1vFliQjodfPDtykjM5zO2ZKWMP0JnsCrDk12pDHBUx5zKK52fiXXOynk0aDE7avfIOwkxOrE2xjSPZbzuoKk_upmHmfm0hCBAYDgtNvK6bBHh1oJmzlJb-AH8p_m-dr12hoGCfAWaZYLvFQ5co_SxYmSAWE9BblLXUSkR-u4V1KhMs3Y_3NfFraB7lHLl_mwLG_Zl3W3wz6ckiOOKIKYelJ8pLP8Hg8AiIqyRI_4Ao6oQ26rh1isiNyF_rALjdOqpgr_JYJ7BUT_mX6SCOXw96BUjgtO66TE9McPh834wT-fec_okuOObEwV2cMvcoZ4mZM9lYvhIGK1MU2Md1gx_AKJ7Fxee9AEq1oyioL_eVCmmhPbycDwo_-dCxUb7poP-7L8QyCD2U1bfr7USMHQgcgRILORUQuE7-WCfyuvMSp4hcgPi3PhiyzdNRbgFjifBjhAxUX5aDsPj5fIQyWSbacudHnVsYVV-CUoLIKQMiq0-NzrnQo9wmarQGNTWIKIQ6deDJpOEf8a6yB48bEqAlE7zdz6oqcCttzI-6V826d2Gq0ONWholDZtZIq2z3CfhmOadfEnAG4g=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/9K_pPwooD7hIu6mCQqtVeW6c3wYXSxW9FMeVhnSXA0dECuNmdvTP3XamZYX7WyIXDbQaLi5qi-dB-T8ndAzoT5ccMHsdvLXitC8gJ9sTI8bgFJv5Fjc7uonOMTmbpQY4LEi2E3YHhdioZpAGLXKFVNeaEJwGz_lf2arQniUBft-waO2hkUFc0Z7Apxv7zXe6VWkVCs-Uu292mtPthAX8T5fT-V2NYkQrHcuc4OwkJiANLuJv-sIHJuFE6oxdd4aHG23GKmo8DJ0PEToBZ7w3mU4InfOCijDzfkMBcVd8XjfqcfJZlpEmWc2clbENxzodiGY0uAS5QXqBYzd5S1nnLorAGiDLL9i5ODrGM0zrPp-D6lbkBri_nsSzV9Ow8LkHA2dgfniz86tBaSpNH7uMSkqwKPBBL3XlIV48ni3yzrk18hslpZMEUI2fgZw4_0Q5Yi7YCI8yyL2FmoLA-OCY9jv5TZs9WaT_8EI6XMC11_hKkES0k7efH4KHCRyGPSZ_V1fFwmRKuZ4B8Y3AmQow657mgNhiKnol7nSsCl0D_VDtlwTThuE40TdIbPm7tsW_yc7ruOjPB3NGRZbdRFrQOJbBoKaCHaXpxF7tUYV2DJx2MDO2vYZU29NSV2jBurkBBrOwxRgxzZG8NvtLXjbZlOyMmZL4HQzYPfJtkHhVTLHjCA=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/aUTjvG6fWX8knwzUqSSp2EWXpjFxdI3w9JxS8JWQGDTMGi9p2NiDK3KK3_LvsM93I4EwArWtEo4egmR7rDsqSqz4mkXTp7jp-gnni8TQoMWawhdtrt8lMRyNb8uUvIpRGmlLaLXK8sCvLKUnwNmsihc7D20bwFDr_lCAJUpnKaM2sc6njejJ5tBesZKmMruVcYLdJR6aBo0_crcMxqakSR8DeEKTyfosZtoBOtcRNX53qFycOHnVIqc7-E76_yAy-VA9EAXUtwv7h1VNlVMkKfXYgf5QjHmt-LBINnEK4_E7rMFlds-hWXZGNmlEqbjeWHqVxu_974YSjZszfUfWPr-DCPiPywBZujPBzyETmxMC8ZrO7tjs9ZE9HypJupAYNIPpwbj6Vm5qmeHrXE0CAFcPOchyTt63hZvA-v2RYNP79Nnhx0Ilja_nLaKw5-I5jeEv-yq0kGywqP4ZqAgCZq5Xao4M8q7Go5kZFgioFr-Si7wcqjoqce1Or09snCzaQrjddNcn3_UDSA_uj_lIA5nh2-Ic_1lZ0EypCifx1RiNxf51-SsahA5B-N4EVmmS4iqL68E269fpC0yz7gsPa74g2b_KEk5ttOE9O3QaWHrP0g3davYDj_SeKiz6nUPstzV6bBDa1euty2NLEXK4HLQmRxPVe4_0Jo_wxXnI15l9UQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/YMv1b-_evWVs1FNmG5pZ14v7YPeddcVObwwlGRkSU96d3jmr35D2Bvk-Kbv0qk_86PHO0lt18Uav6UYup3lcXft6EEKfuMmtErcmOlGruz0I0pPhDgjmVnsC3iMZb20lJHEmgWjBkZolw9MaicEOkxhP4X46sOK33hLIEcXs8IP00N94N53MxhmUyWiYLVWUgx2gtK5_BDGTFU7T7J4uLElxNxhGvYFHiDEJcrb96eqfdBskiOZlnQQ3mCgkOoD-aUzhEftfJHqfM7oicv8LoeojgQuNt8_-t_S7CDMc-5DT_DETJsG6g5UILOHUkT2Abx-MjJrmjtBfYhB88JAyC4C2hn1c6jXgAJOi4FPFHgbdCs3ZBolF9rB5UUe9fTYm6zopPVkvxRNbRiJ5YwwkHf0cWAMRbn8IVF05Q-Mq4EYAU80gD7vzwCTxfcc6q5vtA9PhvP_WgbUDWR8ALvtRG-1N27YLgptuJqwSpuoJx6hwsRgVbbqzHp7mitjJuGLGLWeyufKUz12J4LNRaPtLkI7b9kANoJ8z-CcyB87OMJz6B0C6naZyv0Wq3UFip8AWPXqKFp3qWDH4M5vhxLOQjGG3ytzSfKsYttoxY8wRNpKFB2o6mmBU2-63i44PTHQyui6J8JKNInQWxrsla34hnchs64uvYS4WDFAMYCpIqeby6Q=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/snyW0GSpn8gn1dKiEGsx6QmQgiSggMOBOsiJbO5Bmu-hVuIz_Xty1oW5AKT_V6BKBCbnR6UhNKc_eKOsAaNLWLnPlX9lUnfvV_COsD_7i_jrzzJD2yosuJg7QSfaXTnzRcjGSKBy0HXoEuQdi21MXQeoEnERRBmGPo94yPHj7Zp3-xIf5bBKvwHk5UZYLVBLqN7WXneyOEyLPDLjFJnI7AxFXtazBOhVPmfy85VsLGUgCLluRZQn_21EPhMReQwqdrOyvEzF4RYCi0igQkuoiyPV_0qlPjqZKGeGZr5Lfu0rpM_zpqky5ojTrmU6_YK1OCEcdsAz8kaf8fPHEnh7j1eFMufpFm0VUMbUH2Gj5YD1VdsdXaSXLXm6t_FOEj3yfKC8D65cwN4K41PQSQqx1O4ijBWQf2258wEYv3lLX7v0JHRbQ_frERQTebiocwZRY1AMzhqRfXiVeivUpHpWiFcv0LPYHXnpGnkF4XH_XJ-IK7Cye4OKMk4eWZHMsXWV-NtPMIzWGtTndWtPTwjGxidcv9of1EjoOe9nMRvuPq0zmWMfmDy2KAiATx1MxG5VF0z63w0c3cI2pbhMf1MfBc0JBXqrbglYSUECbboWs2-MsG1KwlXHlpaWnxQodWJOQIcLP30Qrqxdaf_sckNPAT5tfSs-bt8B9SCYbJ3aEY-3Yw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/HvHiv83fmv0G4NUrXmqXJ_Qz8HoHEU_FaU22IPaAsvAquOgI3F1B9zaCXj4bmrhLx9qDqRLdB4xMW-tx9TiFQmkdJmZMIpOLAwWPUU9YeVqJ0MSs9APPOqQ13-HGPbn6ZUc6rvH6xB3XB1ee-UexJFI2hIblKHhlJsg9GqMuBMXC9S0N_QXww78Q1TVVSZYmML976nReupoQAfgsa0EdAu8FDkS7fPnuPLjgCjAJ_wdFtCoCeXVS2wthIQ_c6rZ-mIR1cliaMm1EsJH7r1w7II_gdnxVM7xogSKssVLDPKssinQaFasDaeYFOT0-tlHTj5o18mW2EpFRgmafnp5ClWCK9cqlkZGKIZywmRtO5h0A7CwP8AyZbYuzOrPIpMnEwfTY8FZba3OjJT9F0G_HsYBoBZKmyzwom3VSjkxDnuLZoZm1Mz7mErhv2IkI75_nm-JO10rxRFJlt3ZFWLb70ddxVECbZhVwZIw0ECrKt3WJgI1pcyConOfq2QaCbFjtC9_Yf8C0v3c3HCN3KSCkF4FFVpctyiVcsaHNr_hJC4IFNH9VyntYkcna_N3UYXH0HSR2YcoChlsiScw7J1kfj88tYnUR781S9oln5IpqlOfCh6pTOzgJnAa_xKR4aiL-NVZ8EFYTwz9TV0s3p8K1UOX9UT55EzatZOAFbvGNaRwANQ=w1347-h758

Mijam pole namiotowe w Burzynie wraz z punktem widokowym

https://lh3.googleusercontent.com/IooMOMzOf1Xo_Xs4TqoY15fOEiuW2A8fNuz_C-ICg30arCcQ7SrWwKlfpso_jT0mQqFXNysE5bH9ytEvPy9WM6uBCb01nN1wZml6DBkv0nmKLjk2rb3JMsFUWBST5kt0SjKSGfBiSKcQMWWcVEnHOMcVrqjxQBjQidlFfjNQSbuXEx1ttPBr1GPrfeXcmXEi5OIbe0rBQdpgwKN5Mowv3qGQY0iXOHA2IfxrRL4KwXP0lzPOL52rfHIcj07wYEEa1-UUKpmyplPCUJO8VzvTX222f535Y6d3xS97zyI_ajJLxDlC5tGgfCTJGMTOmq_yzO40HUrDUsY2YYiAsZ0bxlhcDZPMnm_wjJPs_A_EVxqlcLzUU15aezauDOqNKT6WfWOwWmprBIh7q-_v9fWa9-Fp6tDpSbUmUvevyo_PvaPqWZbFWJ1Xc54MMSEOYghPOdSSO85bKgHQtzN_y8OrkkO7Ma8AMcjfyZNAqPLck7SYzy9TuEwCNWj8IQC38wD11G24uOGOeqin-T42x9c2NzVj9oO2kKL3NywbhpzaCQg_wrh9yPlcyw-lz-HEl-r62dtVzvRuZokKpP5vVBUjJ1GIglJY1yQ479B7yXGOD_FQ2QVMpek7Ksnri41p_XJOGcQMJrCAFj3_ya6kfHcmRjAt0klnZb11DXqfSsN0oyja8A=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/TzkiR8aY6oFDMoNAHMksnOfYLv2of76RsavFdLwCaPpCkKLjHjxm_nVLiu3hoRKYf7NSEKrxJ_yrIl09OcIn5PW0uY-B26NfYJ41SI_2LeOmKaOGQDPpgVIdOkBbroPBupDzn8V-FM8wWAi_jQaZCrNSy9p5xvz5fJCbtv4Xwz06DHGAIIG5xd2cZCd_jta-MQe1ilr51d7B0YLTnZdsAK0hOWTmVIk2LGZxmov7Fj1Z6oTim6_oE_qm31vsKwYWNHr__w9N6NWkHqV5x2QXtJ70Jlj_Wgdh6-fDMULuw43KyGAox2wCdJlNem63M4flbVw0d6_Ld69Nv5HUsNQxkbvc6uFgaYGyzJZAih2unsOaWaJE9RgYJzhYQLDLz4kfvOdFrxuyO_Q6sQEvlpv0qchCi1Wx8_tz5adCU6kDplwrR1URaSs_YrvT0Et9HmEMR3Ew1qlAGb-Ye2ePMlovyZWAmt7lRzEwaVJiCRpn6DYs4SQiLvJ_JvGr9tkqSSI-rm74mjjGNlFGovKXRupjZ9WtneqTLVJmiskuABbqkLkOlF1cWThZsTfojsotYXrXEHlcHj-GPVrxTgdJAnvjis5PGf9CREE224s03H_VCVghC1w7ERKIYrEhO7wb-Ug8wK5XT8DAwa1xyH46VMln8pBXKxxg_RX95h1BR-pA2eupng=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/iRtUGCUOEp72Jd3ffGOKnRKwMw0ca14WhS_-d951vvmWEgsJc2xUE7lgeR2Q3-YLqWt0STKaEi-fsH6-I6OmCG0OkyDFkw0gmGRPve6Ni5DnbHfcZ3rGw2aFHOQK--VUSnwak4OrqTrqdayhGPWes_XaWlzkglUr2rYMVRBL4cgEDzqAnGb7qItfWaKI1PKi_aIojUTn6uwsQUEzu1ng0shrRKoS-BlyYQ-czPwxhPXC2rcQz9_dR5iwKmj9oqVU9jEpBFxTog_hm88_pq0nilnlFogM4phbdeDS1jTMFi9x8r8xeUf9nHHT5DZeiVgs9s-RPNWmKuY51GATkQEWVzzXy_L6jYp_HJ4WlKt7wUidrcLaxEYSRB-7by-D9P46OdLB3oSCidbIA9viix8v1CZIAJs4RfuZxwy_Z84Ur1NQESBpWUfpI9S1PnPH7wQnTdOuCfWniBqezHQ9A8PMePYTXOSQ15t18g-3hkxT3VphKpwv1fX37q02BeB7e_eOjmluaKbPb4s1P0MRR-a_eeozpHeTSwz0tzffj4j4h129PT6foeHpRncsIhzELWSjwrJqcU2HhV_-xcTwO3e7ziV2PQa5FjjANcFIN-XYKJ5jbJ8cORNQi4G-6FIkMDXfd1c1_-vX0O1leOYbH52CId9ymTVJTO2Nh57k515MsKc5Kw=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/l6VQkpG1gSvS7QbAU2aXL4ZkM7iTYGsQEQS8w-SjobV_1gKhd2GLluC2Jb7rbguFQCNkOmPZoU7UZffDC8jN-U_4fo1GN9KlPv40hydmmIPiAd6U8JHo67-rekiOfBxlG4-6HyeuYAOyMZEbOs81ynZ2awy7nd6V834YXMLD0ZqRVRZqQFN6zq4FaxEVQGz9f9Jx1uH1PKiuq8OZ5IZyjHKNY1kzbJggsFxe58a0RZb11g2lW2AcgxK7e3x09Tmfpl5X9CBugqx-ojkC6mQvWue49YXaMifff5cm-xfId-Tlg1ayRyksJMA4JoheSvBwL1F90AsKbcsaWMU0aH8C_F09nUqptW2Xrf2XBIGCmdE-F8yKgRptD9t2h_hD1i08Mj57vvAGw5AIbkIkqBxqRZpkwaCwuGiXkwXv5I6WK5ZGQ6kcXr7ZasnIhXfG0rXpHungZaftVeA1htuYt1CAs8_zDlIeMDS1LHi-oMmjtJtroSzRpLvJArWeC34cTXdcl-nYysGvxki6DFh4OodBqAsWDpphchqvq3uiYLQwwjYlrE0Cqtvq576cQ06-B5pD2AMsg5oXpZM76Q-Z9loAe2soI7o9VQ6cJjvN9ERcJcDha3QQutIIhF6Hv1UhqtAxhVY08QdrG5qpqvwtu7L-Hf71alyqGRSgGWoLFP81DuJCqw=w1347-h758

By w końcu dopłynąć do Narwi

https://lh3.googleusercontent.com/yeKybov_68ewSpA7TRCqtvTQ-dxIXDJGC5-o5xbtlgbKcFkU2Vfl3xel8zA-3tP3NsTsOBagLAv717bBEOqPe64NPRswxRkQS5yQT4o0gds1X0jUna6zLoQyUkhBbLmMAWxXiTQ5OOu8ZIKT1XIuXFsYLRSN_r57L_0nqv-8UNiEjekh8I-k41_nCrxy3JKOaHZ3Qr4H2He69h2FXKyUc2nUo4wq2QpP5QO3DwF2-SmNVPnQmooOuWE645ECH8iw-NBMt4vJJI4sAaQUIwr-xwaL9rkNqII6tfy4p8GQ7OrhElJ3klY7t4Z5gDedLHbDHj42wIWHRCMY-q-ZK4YUmAgHV5KBDtoNqavH5Ie1FZopaUGNoPAvvP_YHHI0wwCYBTmbIXL-Ko3nUcRIU4KPF5Cwi-Y8PSQTa-ER7tEdQk2yztmWRnrxQwrxaNtxCkV4z8qzI_XDwoRs9NjXr0XDnZ_nt4GoEYnE2feW9tVX3Xn_AyTON5mTiQmlaEHLL5iKAk9QV-7vjWkNYT20_Xgw5gUNronJYnysYvc56KykbDuWV7eal5LqDhkHGgV4TrWov8CVWVMsV8wBe4NlS2--G0OxNDMsXvH8KjYHrtqgSPUvQ6LPe4-CWsNvNRi3dB5df7K965FFVNippdlfOiEmJI60o9KFh9od802gCLpGy3Ri3g=w1347-h758

Niestety tabliczka komuś przeszkadzała

https://lh3.googleusercontent.com/T3kNHUoMCB0-kKtXaw-2IZi18lUg66fUS8UiHJVY8P2EniJjaEcszgx4S4BKoXwLeOaxtqrHy1-dSCdEtMMrQyria5zjKlfnnYfLW6C4caey258ToFlopeP38w3EnZxJweIAntUq1_j7mak-k2HFXqyOTsNB84qhBnjTrSfdRAboT8IXLdgqPXN_cUmT1kpP_WJSW6GjbwlFK4zrtVEbRU1zXyF9WO2m_icVq_Bn0QT-c_yf4nc5yWMgrBywkUHqEAFbWdX2vIVRH7SkhoNEhP4yPXag1qdeR0d0vZEz5y7dB1qNb23RkoEqV19MV2LD5Mm-p34ALYm37RnlS-3215TOxea5fMYP5BLMihK2XMY8vzG58rmmqgoFIlrZzCyJS1cn7q4-UsbbyoTY6mi2ev9GKm3gHAo5GzpsEdXFro3nbGUncPqhHQc2iCHfuNb-LDeQCUz1sDpRtxhl4oX7y5B1Sfqtse4SSraKgKiS9Mcwf4UTf5wJzxzTpt4TYL7PbQgOEOOGhN-uFK1U8ZvlCoMvYa7R4SYi9qWkI7f2DXY_omlsbFb-K1_qOOO47ArGzPLnUsRZO1umpq13G6gXVt-9-aRHEfVZMunts6iYHrW9Ab3jJgZ542tSVCkxtSGaFGeVgVJNB9rI865ie_RgeLyY-Qwq96uTKJ7J2EcCRd9lJw=w1347-h758

Ostatnie spojrzenie na Biebrzę

https://lh3.googleusercontent.com/WSZ6ZGRXFgAfP9iD2PdwLcX8Ow_UL14VkD81Zi_-cdMwR51wGqKlZBD6tNCajDipD9HbbjZBxlhKeQB0BCR6e3Cl_lVKsZ9Q0bz_9X1OPxSEHnPBnBnPb6M0ys-jSYjEScyXCEmShwO_OpM2SahSJznhUp9MRPqylri10G4S8D-wGEbvb7dS8yykUngm_y1K-cdth0EsRoWPm-Ll3qM6lPjC0AwNucPZbX_akNuGBHvWDi0MxYzdYQNDtnQI3R5Td7hvJi6yd-t_4KgLChftmb1Rl-gVNOxTUTNawmU6ZDaeZbDeGIIvXZj3XAwzgqhqRODp1je7TkkAHsBIQGCLK6qqRpVfl7UsPtxmB7G-SRlY_3rOkg_mrw8ZLYZPESL70mMPp8a-wuU0Tie5ORcLTlLbydPiSd0rFdU8V1zO98FWF5gKh4Shr43FJCqMiXuYbf5ygey2NIQNcrXYqG3m27wWtHvzNOXp28EDSE8kkTQ6TXAgwDmcS_OS1CyGVrOkqH9iqpZqcydB_uUYmqi1jYwytxj68FCV5WUgG69nQfDfte-dwCSaEzOvBxKuhGOp9kSVP0Fk7r-rfAbKp0oU0dYxBWoYQPBFmEr-5KzOrmQG5klLkKgelkOo0LFINmIQH7BsyTzvsUyL_2NYCHnQQZIO-Kdzrwf4nw4ZbncH1ho5bw=w1347-h758


I Narwią dopływam do Wizny, gdzie kończę spływ

https://lh3.googleusercontent.com/JXmussFSfjomItjVzIP9cplZp-6LoUOKo6hH_DBHGpWV55NpPUa8_oqcSxXMv9WhCOAPBkyk79E-972S5tqCsz2OvSHja_bojNHxJx-C0qYw8nuL3GoE6JszLM3HeVUfcY8P0qSwGtPbYBEcUkzFw6nDHcDy7H93cfzD4MqzlAz_zJIc0ohu8TKfLXBHatxAoBDN_HQRgZ2hlp0J6gWZmY6pYhS1Kd6CPel0LTPjbJ1iY0PcP6LbYNyjykSrnev4xfS9ZTMZaZ-Up9cBDiXux8-JU_wRNwPGEn-_2XG8fw1WngBw-qbSelsdkWWCUk434z0WrzzBtqZ96m1JQARvFCZm0N5XFTe7MhwMeRyBzU-Y1ZvGKKCbD9bM_LGfSBi4wcgI-Sm4ILTIVHLl6CBqI8X3ChFhxkQFcw9gaoq4vueuxyBWUbAkRnTPphcmlnW7BlpUg-XPOvD8YUrgAsHP1AfeO8c1WnZg_zrpML5xBORCOnEvcwuLfND2ZyJ05uPhe7y62vTL8y7kgTmtpzZaxSnvLGY1026PtLUCVO3iGRZH8xhRCGDKV9BfqIDIK3RX-F2P41nt8x7EQzaNMDRrDEdMM1eh7EQ89q5Os4xHMFKHEodAgpLi_b7HGqLV7fOJxHHhlVktUdMJ5Wog44Yz91WWT4TFPQe8Nd4MkPx9_w-sAQ=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/QEh_5Gnf1CioYjTJiZWJF70axRuYur_sU8N0TD8x0ijWGsWKdjfpVc6WtEYml0NVkkJULyDA6EJGxqTfyOxN4eEFH_xLnOXD7_L8nn9B7ArqIQ7HN9cuB0RO560FftiW9pkNR4l3DgTf_kc8C8CIaKPaGROYt4PGP_gu0O25YrGalbxYbrN7K6tnnf5dAMZc8xrc0v62ejE5BkAx1i52H-Lg7G1MpoDAbp8-TpRMXgGEIJn76uGqQCkO7EAlniId80KR3MlRaUVkqRvoEsCy9gtwXgc_aY5fR4Jw26vEr_m1NYDqFqHxdiJrVRMv6RgtrO5COO6UMPSwmGUyweACZ_966tpdIFAE8D8zibSHsIt7GIzRwEEMUntkpe5IfcjHhMKLC4_1SYQqzL7UV-wxJO4ss0_jalb0XTK-aeDIrd_EIGPQd_tXYu6SyyNmeZa6lcR0VHCZZUXDjmzTeRkkKrAQoDJFtOb55piEc5flB1iZESTYRrMpUqvi3lH4pv-3vkC6UN_wtZF6TcTQ6P9Pr7mTKMCbx3Rs8z1QrOwDi0N5lMGCAGK8K23WVKS11zvVui0Q7X-w4uPnKSQqodUG4onH0SJsuWLkOx_LW8GQRzl-IRNJvibYp1Z8pzq9yW96od4TuUeLoWCJMB5YqTvkCA4KDZBezkf7DDMGYBz-05y0Tg=w1347-h758

https://lh3.googleusercontent.com/-smI4i23msa_h1vu1HzjTgG0LiNqDLzU2t7Wh04IhnNcZJpf2HzTJ9CFdgbmpW77QNB2UcVImGH5RdQnXzGV3LBdiYmLJkkiFvnuBZSrVpbD1xfiVdqXO_sVHEkKVqhV4KIg6MW2fGzPcvb49ekj_jqVuKAQXoyFtw8-sLWTZZh2fEUK5w67kFn4rTxml-_nDatbhb79-5xKvqQdqTt3FKk4LgTeEHGq3UNf2s0E1zZMCig4j5QN7h_8R0DTTh2Sep9kll6L7fjjlbFmI-6VM3Qnklj7m0I4KpXxsvBOfpPsWvJAijGMtQcrNMI3zDvqBq51z2lSeMVPuR2RavSsLi7_7vFxIyGbaML87k6_GqL1vkK3UCh35cV7332WDHWQOEA4eP9_qeCbiMOZrtkFNGQvUHVMByV9GhiM4zTrSWTVQ8nBn_fwYMowpOipxyAhWwtObMm2ZSf0ld3NR8yN71U2BnMsf8cKu0-bDlif_CXQyDTvMqJWzI4YfTQ-IwQX5ienxo3Mr5MCjD-22D5m6nfZG1kc2Fi2rO6Z8h5GNRUq6NUgFyx9TNocjiAtPs4ZY3Wyt_a-zgEXNqQ0akd9S3bXFvbX6UY9fWmECFQFJybBW0JTTWHPaB0viiAlWEEnlfnA4igDXnihx0hVHfJxiYMjFb9Y7HK6nooHPNzVnqex0w=w1347-h758
przez Łysy
30 lipca 2017, o 18:32
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: 21-29 lipca 2018, spływ Bugiem, Gołębie - Wola Uhruska

Data: 21-29 lipca 2018
Trasa: Gołębie - Wola Uhruska
Rzeka: Bug
Długość trasy: 185 km

21 lipca, sobota
Od rana już stopniowo ogarniał mnie reisefieber, bo niby wszystko naszykowane, niby wszystko kupione, ale oczekiwanie wiadomo zawsze jest najgorsze. W końcu jednak doczekałam się. Mój brat Damian oraz Maciej i Radek stawili się na parkingu pod domem. Pierwszym wyzwaniem logistycznym okazało się spakowanie do auta rzeczy jeszcze jednej osoby, ale Damian ma w pakowaniu wyjątkową wprawę.
I ruszyliśmy do Kryłowa, czas umilając sobie rozmowami na temat spływu i mijanych miejscowości. Kilka km przed Kryłowem zatrzymaliśmy się przy wieży widokowej, skąd rozciągał się ładny widok na dolinę Bugu.
https://farm1.staticflickr.com/859/28850656177_e4337264c4_o.jpg

W Kryłowie zastaliśmy już Włodka i Dzidkę oraz Drucika (Krzyśka). Przy ognisku dość szybko rozpoczęliśmy integrację.
https://farm1.staticflickr.com/851/28850651287_9e5f769997_o.jpg

Ustaliliśmy, że następnego dnia o 9 rano właściciel wypożyczalni wywiezie nas na start do Gołębi.
Przy podawaniu długości przepłyniętego odcinka podaję zapisy ze swojego gps, należy też pamiętać, że odległości w słupkach granicznych nie pokrywają się z wartościami kilometrażu.

22 lipca, niedziela, Gołębie –> nocleg: Ślipcze, przed słupem 855; 29 km

Rano wstałam chwilę wcześniej, by napompować i przygotować kajak.
Poznaliśmy też Ewę i Darka, którzy dojechali na kamping w nocy.

https://farm1.staticflickr.com/936/41978577580_4373f9b7cd_h.jpg
foto Damian

Wyjazd na start troszkę z przyczyn technicznych się wydłużył, ale koniec końców po 11 zeszliśmy szczęśliwie na wodę.
https://farm2.staticflickr.com/1774/43070665654_13f27fd600_o.jpg

Już pierwsze chwile upewniły nas, że po niskim stanie wody, którym nas straszono kilka dni wcześniej, nie ma śladu. Była to bardzo dobra wróżba.
https://farm2.staticflickr.com/1771/43070663784_c569a4cf49_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/941/28850644877_21004d421d_o.jpg

Pierwszy przystanek zaplanowaliśmy w Kryłowie, tam chętni mogli uzupełnić zapasy w sklepie. Sklep rzeczywiście był, w dodatku były w nim pyszne lody gałkowe. Poszliśmy też zwiedzić ruiny zamku. Kryłów miałam już okazję zwiedzić rok wcześniej z ekipą rowerowych włóczykijów.
https://farm2.staticflickr.com/1837/29916751978_528803188d_o.jpg

https://farm2.staticflickr.com/1792/29916751638_bc4721b41a_o.jpg

Kolejny etap szybko upłynął na rozmowach i spokojnym płynięciu, pogodę póki co mieliśmy idealną.
https://farm1.staticflickr.com/861/29916749898_d06cdff501_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/855/29916750488_74e22b8d31_o.jpg

Włodek spisał potrzebne informacje o kilometrażu z przewodnika po Bugu autorstwa Józefa Tworka i stąd czerpaliśmy sugestie na temat wszelkich miejsc postojowych i biwakowych. Każdy zresztą w zanadrzu miał te informacje skserowane albo w postaci przewodnika. Pierwszy nocleg wypadł nam na wysokości miejscowości Ślipcze, przed słupem nr 855, z dogodnym wyjściem z wody. Po rozstawieniu namiotów siedliśmy przy ognisku. Na poniższym zdjęciu Radek przedstawia komfortowe warunki dmuchania materaca.
https://farm1.staticflickr.com/862/28850634647_0568117aed_o.jpg

Miejsce widokowo mieliśmy bardzo ładne.
https://farm1.staticflickr.com/857/29916749168_0269b5f709_o.jpg

https://farm2.staticflickr.com/1811/42883456375_c264a016b3_o.jpg

Trzeba było tylko uważać na kombajn, który wzbudził duże zainteresowanie chłopaków.
https://farm2.staticflickr.com/1795/28850634407_cdfb791c65_o.jpg

Od razu nadmienię, że zgodnie z przyjętymi na rzece granicznej zasadami telefonicznie Włodek meldował straży granicznej miejsce startu każdego dnia oraz miejsce przybicia na biwak. W międzyczasie informowaliśmy także o miejscach postoju podczas spływu, podając numer słupka. Dzięki temu nigdy nie było żadnych nieprzyjemnych zdarzeń. Straż czasem odwiedzała miejsce biwakowania, ale nie codziennie. Nigdy też nie sprawdzała naszych dokumentów.

https://farm2.staticflickr.com/1819/41978576450_e66fd13100_h.jpg
foto Damian

23 lipca, poniedziałek, Ślipcze –> nocleg za Strzyżowem, ok. słupa 891; 32 km

Niespodzianka. Po wczorajszej złotej pogodzie ani śladu. Od pierwszych metrów na wodzie zaczął padać deszcz, który raz był mżawką, raz kapuśniaczkiem, a raz ścianą deszczu. Czasem też padał poziomo. Tak czy siak po pierwszej godzinie w zasadzie przestał nam przeszkadzać.
https://farm1.staticflickr.com/942/28850631537_191bfaa9c1_o.jpg

Tego dnia zaraz na początku płynęliśmy przełomem Bugu przez około dwa kilometry. Wysokie brzegi zawsze robią na mnie wrażenie.
https://farm1.staticflickr.com/856/42883443685_0b83826bff_o.jpg

Za Czumowem ze dwa razy dopadła nas burza – kto chciał wysiadał z kajaka na brzeg, kto nie chciał chwile grozy przesiedział w kajaku przy brzegu.
https://farm2.staticflickr.com/1800/43070746234_cdc6c01234_h.jpg
foto Damian

Towarzyszyło nam mnóstwo ptactwa.
https://farm2.staticflickr.com/1818/29916733338_9fcacd3eb2_o.jpg

I urozmaicony krajobraz.
https://farm1.staticflickr.com/929/42883441365_10affafdfb_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/940/42883438385_f716070ae6_o.jpg

Most kolejowy w Hrubieszowie.
https://farm2.staticflickr.com/1775/42883441855_c75a5c9675_o.jpg

Nocleg planowaliśmy za Strzyżowem i początkowo wszystko szło zgodnie z planem – minęliśmy ujęcie wody cukrowni, cukrownię z kominami
https://farm2.staticflickr.com/1792/42883396895_d468cc7eb5_o.jpg

ale już opisywane dogodne miejsce postojowe przed słupem 889 okazało się niewypałem, bo go nie było. Włodek wspiął się na skarpę i brzegiem przeszedł ok. dwa km w poszukiwaniu dobrego miejsca pod biwak, niestety wyglądało na to, że po horyzont ciągną się pokrzywy i zarośla. Damian z Ewą popłynęli zatem dalej, uważnie patrząc po brzegach, natomiast reszta kibicowała Dzidce w samotnym manewrowaniu kanadyjką w miejsce, gdzie czekał Włodek. Z małą przygodą przy brzegu wszystko udało się pozytywnie, a Ewa znalazła wyjście z wody może nie luksusowe, ale zważywszy na okoliczności – bardzo wyczekiwane. Wspólnymi siłami wyciągnęliśmy pojazdy z wody i przenieśliśmy bambetle na pobliski kawałek łąki, która, przyznajcie sami – okazała się bardzo urokliwa.
https://farm1.staticflickr.com/931/43070611434_cc50a455a2_o.jpg

Deszcz trochę padał, ale po złożeniu do kupy dwóch płacht zyskaliśmy bardzo dogodne miejsce świetlicowe. Wtedy po raz pierwszy padł pomysł, by nie wypowiadać głośno prognoz pogody.
https://farm2.staticflickr.com/1814/43739019602_c888bc35a7_o.jpg

24 lipca, wtorek, słup ok. 891 -> nocleg: Horodło, słup 905; 20 km

Tego dnia mieliśmy mieć po drodze dwa zatory wymagające przeniesienia kajaków brzegiem, a przynajmniej tak brzmiały ich opisy w ustach straży granicznej i forumowiczów, którzy jakiś czas wcześniej płynęli tym odcinkiem. Mając to na uwadze, nie planowaliśmy długiego dystansu. Pogoda poprawiła się znacząco, było zachmurzenie, ale praktycznie bez deszczu.

https://farm2.staticflickr.com/1817/43739067152_bb05c7d9d9_o.jpg

Po drodze minęliśmy najdalej położony na wschód punkt granicy Polski, czyli Zosin-Komora.
https://farm1.staticflickr.com/857/43739063922_bdc4c6c2fd_o.jpg

Pierwszy zator okazał się rzeczywiście sięgający od brzegu od brzegu. Mniej więcej w jednej trzeciej był już porośnięty roślinnością, tworząc niemal nowy świat... Po lewej stronie był jednak ciągle ruchomy w wodzie, co pozwoliło mieć nadzieję na przeciśnięcie się przez niego kajakiem. I tak też tę sytuację ocenili z brzegu Radek i Maciek, a Ewa chyba jako pierwsza przetarła szlak. Choć jak później przyznała – nawet gdyby zator był bardziej szczelny, wolałaby się przeciskać niż nosić kajaki brzegiem. Słusznie.
https://farm1.staticflickr.com/936/43739063532_e12aaed2a6_o.jpg

Za zatorem znów mieliśmy po lewej stronie wysokie skarpy.
https://farm2.staticflickr.com/1777/43070637024_536c9cf43d_o.jpg

Zrobiliśmy sobie też chwilę postoju.
https://farm2.staticflickr.com/1776/43070636544_c1eb1d5cd9_o.jpg

A w krzakach krył się śliczny pająk. To tygrzyk paskowany. Bardzo ciekawa jest ta spirala z sieci, czyli stabilimentum. Są różne teorie na jej temat - może służy jako wzmocnienie sieci? może ma ostrzegać ptaki przed wpadnięciem i zniszczeniem misternej roboty? może ma lepiej ukryć tygrzyka? Swojego czasu pojawiało się dużo ostrzeżeń przed jadem tego pająka. Jednak to, by nas ugryzł, jest bardzo mało prawdopodobne (ponoć ma bardzo łagodne usposobienie...). Objęty ścisłą ochroną.
https://farm1.staticflickr.com/855/43070610084_08616fbbb9_o.jpg

Pogoda nadal nam sprzyjała.
https://farm2.staticflickr.com/1794/43786876991_b4da1224ed_o.jpg

https://farm2.staticflickr.com/1799/43739018562_2bbfab71cd_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/856/43786874411_2f5e07a42e_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/862/43786875011_8bf8e6ede4_o.jpg

Drugi zator był zaraz przed wyspą w Horodle. Z tym że przez jego środek wartko płynęła woda – trudność polegała na tym, że był to ostry zakręt z konarem nad wodą pośrodku, trzeba było zatem skupić się na dobrym wymanewrowaniu. Udało się bez problemów, choć jak powiedziała nam straż graniczna, w tym miejscu przy tym właśnie konarze tydzień czy dwa wcześniej utopiła się para kajakarzy. Mogliśmy tylko snuć domysły, że obróciło ich bokiem i przyparło do przeszkody, no ale to tylko wyobrażenia sytuacji.

Zaraz za wyspą przybiliśmy do brzegu, skąd mieliśmy może kilometr do sklepu w Horodle. Postanowiliśmy w związku z tym zrobić przerwę. Po drodze deptała nam po piętach chmura, która okazała się burzą z ulewą – szczęśliwie jednak przesiedzieliśmy ją na przystanku w centrum Horodła.

https://farm2.staticflickr.com/1796/41978812380_0cae8ff314_h.jpg
foto Ewa

Odwiedziliśmy też horodelskie lwy.
https://farm1.staticflickr.com/942/42883425395_8737f1c7a4_o.jpg

Parę metrów dalej od naszego przystanku oczom naszym ukazał się… nie, nie las. Tylko bardzo ładna skoszona łąka z doskonałym wyjściem na brzeg. Po cóż zatem szukać innego miejsca, skoro pod bokiem mamy takie. Postanowiliśmy zatem zostać tu na biwak. Zwłaszcza że przeżycia dnia poprzedniego (deszcz, ulewy, deszcz, burze, szukanie miejsca na nocleg) chyba trochę jednak dały się nam we znaki. Widok z naszej plaży.

https://farm2.staticflickr.com/1791/42883423535_d3f1d629e3_o.jpg

https://farm2.staticflickr.com/1812/43786872621_4be58c4668_o.jpg

Nastąpił zatem plażing, leżing, biwaking i kąpieling. W blasku słońca. I integracja. Najpierw pod płachtą
https://farm2.staticflickr.com/1812/42883421375_f8a665db4e_o.jpg

a po przejściu straszącej ciemnej chmury – przy ognisku.
https://farm1.staticflickr.com/861/42883418645_a32b051502_o.jpg

Tu trzeba wspomnieć o ogromnym wkładzie Dzidki w przygotowanie wszystkich ognisk, jako że pierwsza dawała hasło do zbierania gałęzi, a zwykle sama odwalała tę część roboty.
Przy ognisku tego wieczoru uaktywnił się też kociołek Macieja oraz produkty, które przygotował na grochówkę. Groch moczył się w kajaku dwa dni, była więc najwyższa pora na gotowanie. Wspólnymi siłami udało się przygotować pożywną zupę, choć z kronikarskiego obowiązku muszę odnotować, że groch mógł być odrobinę bardziej miękki. Za to walory smakowe nie do opisania. Żołądkowe również.
https://farm1.staticflickr.com/857/41978422380_13c0a721f1_o.jpg

25 lipca, środa, Horodło -> nocleg: wysokość miejscowości Starosiel; 25 km

Tego dnia przywitała nas w miarę ładna pogoda. I po kilku kilometrach – wiata w miejscowości Bereźnica, chyba jedyne tak przygotowane miejsce na biwak. Była więc okazja do rozprostowania kości.
https://farm1.staticflickr.com/856/42883418385_f117d26b79_o.jpg

Ponieważ nie zawsze udawało się płynąć jedną grupą, po drodze nieco się rozdzieliliśmy, przez co Damian, Radek i ja przerwę obiadową spędziliśmy na zielonej trawce, a reszta grupa pół km za nami w miejscowości Matcze, gdzie Włodek z Dzidką, jak się okazało, mają swoją dobrą znajomą.
Akurat wtedy mniej więcej przeszła nad nami ulewa, która na szczęście szybko minęła.

https://farm2.staticflickr.com/1795/41978571040_73a07b7587_h.jpg
foto Damian

https://farm1.staticflickr.com/934/41978420380_8ec82def1c_o.jpg

Poza tym nie odnotowałam większych atrakcji – ale rzeka była wystarczająco atrakcyjna, jak każdego dnia – dzika, raz prosta, innym razem kręta, ale zawsze zielona i miła dla oka.
https://farm2.staticflickr.com/1775/42883417255_bf4e21e233_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/928/42883416335_1d7f446fd2_o.jpg

https://farm2.staticflickr.com/1792/41978418390_c2f53c824c_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/850/41978417320_5e485de232_o.jpg

Nocleg znów wypadł na skoszonej łące, a ja z Damianem zrobiliśmy sobie krótki spacer.

https://farm2.staticflickr.com/1792/42883546045_4cc564288f_h.jpg
foto Damian

26 lipca, czwartek, Starosiel –> nocleg: Husynne, słup 972; 23 km

Ponieważ wszyscy w mniejszym lub większym stopniu pragnęli sklepu, zaplanowaliśmy pierwszy przystanek we wsi Uchańka, gdzie takowy miał być według informacji udzielonej przez SG.
https://farm1.staticflickr.com/930/28850600197_82f7072a83_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/860/42883410875_c1619b2c6a_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/851/28850599187_e4329d2357_o.jpg

Zanim tam jednak dopłynęliśmy, podobnie jak w poprzednich dniach, znów zaczęła nam deptać po piętach burza. Dlatego dwa km przed zakładaną metą nieco docisnęliśmy wiosła i w akompaniamencie grzmotów wpłynęliśmy po zielonym dywanie w burzysko.
https://farm2.staticflickr.com/1834/28850597997_20e9097ffa_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/932/28850598607_4ca6f401e9_o.jpg

Chwilę musieliśmy przeczekać ulewę i udaliśmy się do wsi. Pierwsze napotkane gospodarstwo i mrożąca krew w żyłach informacja, sklep jest, ale w oddalonej o 5 km wstecz wsi Dubienka. Wpadam na pomysł poproszenia o podwózkę. Okazuje się , że bez żadnego problemu właściciel gospodarstwa wyraził zgodę i czwórka przemokniętych ludzi została podwieziona do Dubienki, za flaszkę. Trochę martwiliśmy się o kałuże pozostawione na siedzeniach w aucie, ale jednak prawdą jest to, co mówią o ludziach na wschodzie – życie płynie im spokojnie, więc takie drobnostki nie stanowią problemu. Chyba. Po powrocie do burzyska i reszty grupy został obalony mit o ślimakach, które jakoby są wolne, a jednak w mig opanowały nasze kajaki. Zanim wyruszyliśmy w dalszą drogę, przeszły jeszcze ze dwie ulewy. Po upłynięciu może trzech km czekała na nas niespodzianka w postaci zatoru, o którym wcześniej nie słyszeliśmy. Okazał się najtrudniejszy do pokonania – trzeba było spróbować przecisnąć się na konarze leżącym w wodzie i pod następnym nisko zawieszonym nad wodą. I tutaj wszystko poszło OK. Co prawda skeg nieco przyklinował mnie na chwilę na czymś jeszcze leżącym pod wodą, ale szarpnięcie Ewy za przód Heliosa wybawiło z kłopotu. Z mniejszym czy większym trudem wszystkim udało się przepłynąć.

https://farm1.staticflickr.com/930/28850582217_0c6bbd1db4_o.jpg

Nagrodą okazał się przepiękny kawałek plaży z dojściem na łąkę, który wybraliśmy na następny biwak. Znów była okazja do kąpieli, relaksu i długich Polaków rozmów.

https://farm1.staticflickr.com/928/43070608294_0d4cd0ca0b_o.jpg

https://farm2.staticflickr.com/1811/28850596227_c7c725e292_o.jpg

27 lipca, piątek, Husynne -> nocleg: Świerże, słup 1008, za młynem; 30 km

https://farm2.staticflickr.com/1798/28850595207_6929b8b003_o.jpg

Od samego początku piątkowego odcinka towarzyszyły nam piaszczyste plaże, a na jednej z nich, jeszcze przed Dorohuskiem, zrobiliśmy postój na obiad i kąpiel.

https://farm2.staticflickr.com/1795/28850593767_741e40d08a_o.jpg

https://farm1.staticflickr.com/930/43070741694_217ac6dd4e_h.jpg
foto Damian

Tego dnia niewątpliwą atrakcją miało być przepłynięcie pod mostem kolejowym w Dorohusku, gdzie elementy zburzonego w czasie II wojny światowej mostu przy niskich stanach wody uniemożliwiają bezpieczne przepłynięcie. Jednak i tym razem szczęście nam sprzyjało. Wysoki stan wody sprawił, że oprócz kilku podskoków na fajnym bystrzu pod mostem nic się więcej nie wydarzyło.
https://farm1.staticflickr.com/853/28850593337_ce301b51e1_o.jpg

Oprócz tego minęliśmy kilka naprawdę ładnych miejsc w postaci wysokich skarp po stronie ukraińskiej.

https://farm2.staticflickr.com/1820/42883402845_b9bff21b17_o.jpg

I kolejnych kilka piaszczystych plaż.
https://farm2.staticflickr.com/1797/28850591867_cb9c7c6b05_o.jpg

Choć tego dnia przepłynęliśmy 30 km, to minęły one nie wiadomo kiedy – nurt ładnie niósł, a i rozmowy pchały czas i kilometry do przodu.

I tak dopłynęliśmy do miejscowości Świerże, a właściwie na jej koniec, za młynem.
https://farm1.staticflickr.com/937/28850591407_dd9e7711d2_o.jpg

Znów ładne wyjście i łąka – po raz kolejny wspomnieliśmy czyjąś zasłyszaną teorię o braku miejsc biwakowych nad Bugiem. Z wyjątkiem chybionego opisu z przewodnika drugiego dnia naszego płynięcia, reszta zgadzała się z rzeczywistością. Teraz też, można powiedzieć – co do joty.
https://farm1.staticflickr.com/860/41978406590_d901b22018_o.jpg

Po rozstawieniu namiotów udaliśmy się, tak, tak, do sklepu. Droga wiodła przez miejscowy park, a i wieś okazała się urokliwa.

https://farm2.staticflickr.com/1838/42883400375_8744e53011_o.jpg

Wszyscy czekaliśmy na jeszcze jedno wydarzenie tego dnia, wydarzenie przez duże W, mianowicie całkowite zaćmienie Księżyca. Jakie to trzeba mieć szczęście w życiu, żeby oglądać to zjawisko właśnie w takim miejscu – na łące nad Bugiem, między dwoma światami.

28 lipca, sobota, Świerże –> meta: Wola Uhruska przy pochylni SG; 26 km

Rano smutna wiadomość o śmierci Kory, wspominaliśmy ją kilka dni wcześniej przy okazji piosenki Falowanie i spadanie… Życie, inne życie, nasze, płynie dalej, zbieramy obozowisko, zwłaszcza że nad brzeg nadciąga ekipa z wypożyczalni. Wszak niedziela, ładna pogoda. Kto gotowy – płynie, razem z Damianem za zgodą towarzyszy wypływamy nieco wcześniej.
https://farm2.staticflickr.com/1780/42883399415_24c5fbe73e_o.jpg

Mamy okazję porozmawiać po drodze o różnych ważnych dla nas sprawach. To sprawia i że i ten ostatni już odcinek mija szybko, może zbyt szybko.

https://farm1.staticflickr.com/860/41978405680_0ca3da256b_o.jpg

W tym dniu mija moje 2000 km w kajaku od początku mojego pływania.

https://farm2.staticflickr.com/1797/41978405450_7b2583d2cc_o.jpg

Opisy z przewodnika bardzo dokładnie określają poszczególne punkty podróży – mijamy po prawej wyspę ukraińską, po lewej ujście Uherki, skarpę
https://farm2.staticflickr.com/1816/42883398485_3cbfd4a94e_o.jpg

potem ukraińską murowaną wieżę w kolorze biało-żółtym.
https://farm1.staticflickr.com/857/42883398015_8c160c70b6_o.jpg

I dopływamy do Woli Uhruskiej wraz z Drucikiem, który dogonił nas po drodze. Na resztę ekipy czekamy może z pół godziny.

https://farm1.staticflickr.com/860/43070741234_f61f03a3d1_h.jpg
foto pstryknął Drucik

Do przyjazdu właściciela wypożyczalni w Kryłowie, który ma nas zabrać ze sprzętem na pole namiotowe, mamy dwie godziny. W tym czasie jemy, leżymy, rozmawiamy i pakujemy częściowo rzeczy. W końcu przybywa bus.
https://farm2.staticflickr.com/1839/42883397835_8dc413aa3f_o.jpg

W drodze w busie zamawiamy obiad! Telefonicznie – odbieramy go w Hrubieszowie w restauracji. Zjedzenie go jest pierwszą rzeczą, jaką robimy po przyjeździe do Kryłowa – schabowy po chłopsku, z sadzonym jajkiem, smakuje po całym tygodniu jak nigdy. Ja jeszcze korzystam z możliwości umycia kajaka szlauchem – od nowości nie był taki czysty. I idę spać, co nie jest łatwe, jako że bolące dwa zęby osiągają apogeum.

29 lipca, niedziela

W niedzielę rano ostatnie biwakowe śniadanie, składanie rzeczy, upychanie w aucie, pożegnanie i w drogę do domu.

https://farm2.staticflickr.com/1797/42883544095_a25320ea7b_h.jpg
foto pstryknęła Ewa

Był to ciekawy pod wieloma względami spływ. Przede wszystkim na pierwsze miejsce wybija się graniczna rzeka między Polską a Ukrainą. Mamy świadomość, że nie wolno nam przybić do prawego brzegu, a nawet za bardzo się do niego zbliżać, choć akurat na wodzie to nie zawsze jest do zrobienia. Nowością była konieczność meldowania pobytów na brzegu straży granicznej, choć w sumie to żadna uciążliwość. Natomiast straż graniczna była niezwykle sympatyczna, gdy przyjeżdżała nas odwiedzać, można było pogadać o różnych rzeczach. Miejsca, gdzie się zatrzymywaliśmy, były ładne, dzikie, na ile to oczywiście możliwe w dzisiejszych czasach. Widzieliśmy mnóstwo ptactwa, czaple, żurawie, piskliwce, zimorodki, a nawet piękne żołny. Nieoceniony okazał się tutaj Radek, który nam sporo rzeczy objaśniał i wskazywał palcem. Sama rzeka – malownicza, spokojna, cicha. Był to urlopowy spływ i od początku nie zakładaliśmy mety – na bieżąco ustaliliśmy odcinki dziennie w zależności od samopoczucia, pogody i innych okoliczności. Dzięki temu nigdy nie wiadomo było, gdzie akurat skończymy dzień.
Dziękuję wszystkim za wspólnie spędzony czas na wodzie. Może za jakiś czas zaczniemy planować kolejne odcinki Bugu, a może jakąś inną rzekę? Damian, dzięki za wszystko.

Całość moich zdjęć pod tym linkiem: https://www.flickr.com/photos/146286372@N07/albums/72157693910256370
przez Maga
1 sierpnia 2018, o 21:27
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Warszawska Wisłą pod prąd

Myślę, że płynąc dmuchańcem będziesz musiał poczekać na północny wiatr : D Na szczęście dla Ciebie to częste na tym odcinku Wisły. Ale i tak cienko to widzę.
Ten odcinek aż do Kępy Okrzewskiej (18km) jest dosyć nudny i bez wysp, do pierwszej wyspy masz właśnie 18km co jest sporym wyzwaniem pod prąd wolnym kajakiem.

Nie lepiej - mając składany kajak - spłynąć do Twierdzy Modlin nawet z Portu Czerniakowskiego a do domu wrócić pociągiem podmiejskim i metrem (wspólny bilet) ? Wisła o wiele ciekawsza, na brzegach nie ma balangowiczów i plażowiczów jak w Otwocku i Wilanowie, masa wysp, pod prąd i tak masz Narwią z 2 km a po drodze możesz sprawdzić jak się Wisłą pstrąguje. Na drugi raz będzie jak znalazł: ))
Jak Ci będzie mało to możesz dalej popstrągować na Narwi (mniejszy prąd niż na Wiśle) albo nawet na Wkrze (trochę słabo bo do Pomiechówka mniej klimatycznie niż wyżej).
przez wkg
12 sierpnia 2018, o 21:22
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Warszawska Wisłą pod prąd

Veturillo masz też na Bulwarach i Porcie Czerniakowskim, właściwie wszędzie jest : )

Połączenie jest proste jak świńska kita: Kończysz na Narwi na polu namiotowym Kajaki Dylewski, dajesz z buta 700 m do kolejki (nowa, czysta) ulicą Mieszka I, wysiadasz na Dworcu Gdańskim na Muranowie a jeżeli mieszkasz w południowej części to jedziesz na ten sam bilet metrem (tuż przy przystaku) jeden przystanek do Ratusz Arsenał lub też dwa przystanki tramwajem do przystanku Muranów. Mapy google zupełnie wystarczą. A Wisła do Modlina naprawdę jest ciekawa tyle, że będziesz musiał szukać nurtu. Wybierz raczej dzień bezwietrzny lub z lekkim wiatrem z południa (np. jutro : D )

Z tym pływaniem Wisłą pod prąd dmuchańcem to byłbym sceptyczny. Ma prąd 5-6 km/h i będziesz stał w miejscu albo się cofał. To robią raczej ludzie na szybkich szydłach typu Raider. Opcją jest spłynięcie Wisłą do Modlina, Narwią o mniejszym nurcie pod prąd do Jeziora Zegrzyńskiego i powrót Kanałem Żerańskim. Tyle, że wtedy do metra Młociny będziesz musiał pojechać dwa przystanki tramwajem przez Most Północny.

Jednakże, jeśli to 18 km rzeką do pierwszych sensownych wysp, to faktycznie spory odcinek przy założeniu że wiosłujemy non stop.
Na moje oko dmuchańcem to tak, jak 100-150 km po jeziorze. Na rozruch w sam raz : DDD
przez wkg
12 sierpnia 2018, o 21:53
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Warszawska Wisłą pod prąd

Witaj.
Realne tempo płynięcia Seawavem pod prąd w Warszawie to 4-5 km/h. Oczywiście w odległości do 10 m od brzegu.
https://connect.garmin.com/modern/activity/1732887548
Przejście przy Spójni jest bardzo trudne, przy wysokim stanie wody może się udać lewym brzegiem, przy niskim stanie trzeba lawirować prawym (praskim) brzegiem - ale piszesz że chcesz zacząć od Spójni więc nie będziesz miał tego problemu.
Problemem są też wędkarze, którzy nie rozumieją że pod prąd trzeba pływać przy brzegu.
Pozdrawiam!
przez Adam
13 sierpnia 2018, o 08:28
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Warszawska Wisłą pod prąd

Swojego czasu, Framurą, zrobiłem 10 km pod nurt z WKW, czyli za mostem Siekierkowskim w górę. Pneumatykiem to średnia przyjemność,
momentami na ostrogach jest bardzo ciężko a kajak np: przez minutę stoi w miejscu . Do tego, jak napisał, Adam, wędkarze. O ile ogólnie sporadycznie
mam z nim nie po drodze i olewam tych nadpobudliwych, to płynąc pod nurt Wisłą, walcząc z nautyką kajaka, a czasami walcząc o każdy metr, jak
jakiś tępak, widząc, co się dzieje, drze się jeszcze z brzegu to wtedy agresja rośnie 100% i niewielka jest linia, żeby wyjść i wytłumaczyć to gościowi
w inny sposób.

Polecam trasę z nurtem, Most Gdański-Modlin , lub do Pomiechówka- czyli trzy rzeki i trochę pod nurt.
Auto zostawiam, pomiędzy ulicą Zatylna a Wybrzeże Puckie na parkingu osiedlowym, następnie 450 metrów idę na ostrogę, płynę, SKM,
wracam do stacji Warszawa Zoo, 500 metrów z buta i jestem przy aucie.
przez Ted
14 sierpnia 2018, o 08:48
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

Re: Prom dolnolinowy

Najlepiej przepływać jak prom stoi zacumowany. Wtedy lina leży na dnie.
Najgorzej przepływać jak prom rusza - wtedy lina się podnosi z dna, i nie wiadomo gdzie jest na jakiejś głębokości.
Można bezpiecznie przepływać za idącym promem, tam lina opada szybko na dno.

Jak rozróżnić czy prom jest zacumowany, czy właśnie startuje. Jeśli jest zacumowany, powinien mieć na maszcie dwie kule: zieloną i białą poniżej.
Jeśli startuje, czyli jest w ruchu, biała kula jest zdejmowana. Mam nadzieje że sternicy promu się stosują do przepisów.
przez marcel
17 sierpnia 2018, o 15:22
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

17-19.08.2018 Obra Św. Wojciech-Skwierzyna i jeziora

Postanowiłem wrócić na Obrę - zauroczyła mnie ta rzeka, chciałem ją spłynąć do końca a przy okazji zeksplorować zespół jezior Chycina, Długie i Kursko i ewentualnie Cisie na które wg mojej mapy powinno dać się przepłynąć.

Jak się potem okazało pomysł spływu piątek-niedziela był o wiele lepszy niż sobota-poniedziałek. Święty Wojciech to początek bardzo popularnego odcinka i w piątek nie był zatłoczony. Spotkałem 2 grupy. Można wytrzymać. I jedną parkę, odłączyła się od swoich bo po pierwszych uderzeniach wiosłem stwierdzili, że wolą się trzymać od nich z daleka. Nie zdziwiłem się.

Dzień I : Święty Wojciech - Jezioro Chycińskie
Około 30km.

W piątek wcześnie rano pojechałem do Świętego Wojciecha z rowerem w bagażniku, zostawiłem tam swoje graty, zawiozłem auto do Skwierzyny nad Wartę
https://i.imgur.com/sxZN6c5.jpg

i wróciłem rowerem do Świętego Wojciecha rowerem. Po drodze - Międzyrzecz - miejsce które pamiętałem z ubiegłotygodniowych zakupów. Widać, że ktoś sprząta nadrzeczny bulwar.
https://i.imgur.com/kNVmAFM.jpg

W Świętym Wojciechu szachulcowy kościółek - jakżeby inaczej - Świętego Wojciecha:
https://i.imgur.com/0C6lNqq.jpg

No i mój kajak. Byłem nie najlepiej nastawiony do tego sprzetu. Jak się za chwilę miało okazać - zupełnie bezpodstawnie : )
https://i.imgur.com/pQ2iaMe.jpg
Pakowny, zwrotny, można do niego wpełznąć pod drzewem czy kładką, dzielnie znosił zwałki pod moim ciężarem a sam zbyt ciężki nie był.

No to ruszamy. Za chwilę mostek na drodze do Wojciechówka:
https://i.imgur.com/oiP3jRo.jpg

Chwilę później most kolejowy:
https://i.imgur.com/c7rDqrm.jpg

Rzeka nie zmieniła się wiele od zeszłego tygodnia : )
https://i.imgur.com/qs0df4y.jpg

https://i.imgur.com/Wrf8qQc.jpg

Ale zmienił się kajak. Pewnie także dlatego, że płynąłem początkowy odcinek tej rzeki drugi raz nie musiałem robić przenosek na zwałkach. Tylko dwa razy zmusiły mnie do wyjścia z kajaka podczas tego spływu. Ale i rozmiar Trapera - krótszy od Prijona miał znaczenie.
https://i.imgur.com/60qoBrT.jpg
Tu wyszedłem na drzewo tylko po to żeby zrobić zdjęcie i tej wersji będę się trzymał : )

I dobrze, zejścia nie wyglądały zbyt przyjaźnie:
https://i.imgur.com/nqyH5N9.jpg

Obra tak wyglądała:
https://i.imgur.com/CXWW63q.jpg

https://i.imgur.com/IOmbt2M.jpg

https://i.imgur.com/jVxU4q2.jpg

Tam, gdzie drzewa zmuszały do wspinania się na nie z kajakiem wiosło Dr Kajaka spisywało się dzielnie. Może niezbyt lekkie ale wytrzymałe : )
https://i.imgur.com/Mmhfn25.jpg

Niestety firmy wynajmujące kajaki dbają o przychody i przecinają zwałki : ((((
https://i.imgur.com/fHPpUoi.jpg

https://i.imgur.com/otj5xhZ.jpg

Choć coś tam czasem zostawią:
https://i.imgur.com/1tSOhfr.jpg

Ale i takie przycięte potrafią zaatakować bez ostrzeżenia : )
https://i.imgur.com/hhsKDXB.jpg

Szczególnie, gdy zamiast patrzeć na rzekę robi się zdjęcia i zapomina, że na głowie zamiast kasku ma się kapelusz : )
https://i.imgur.com/pXLvStE.jpg

Nie ma to jak dobra, tradycyjna mapa : )
https://i.imgur.com/4D3QavO.jpg

Przyczółek mostu, chyba jeszcze budowany przez Niemców:
https://i.imgur.com/biZfluT.jpg

I dalej już most w Gorzycy:
https://i.imgur.com/bNYaPVw.jpg

Osławiona tabliczka:
https://i.imgur.com/5xbn640.jpg

I osławiony przepust rurowy : D
https://i.imgur.com/TZwJLgB.jpg
Podobno istniały jakieś uzasadnione prawno-finansowe względy by tak to rozwiązać ale w pełni zasłużył na swoją tabliczkę : )
Można by na siłę przepust przepłynąć chowając się w kajaku i odpychając od tej rury jakoś się przecisnąć ale odpuściłem. W razie kłopotów w takiej ciasnocie wyjście nawet z tak obszernego kokpitu sprawiałoby spore problemy.

Za to na przenosce ludzie potrafią wyciągać z wody naprawdę spore ryby : )
https://i.imgur.com/WsEy7Pe.jpg

Sam mostek nad przepustem niebrzydki:
https://i.imgur.com/MBx8yrw.jpg

I płyniemy dalej:
https://i.imgur.com/PSQ7MWn.jpg

Przed Zalewem Bledzewskim rzeka się uspokaja:
https://i.imgur.com/ENYwLsp.jpg

Choć czasem trzeba się trochę pomęczyć : )
https://i.imgur.com/NBDDamB.jpg

Za co zawsze wynagradza:
https://i.imgur.com/xgkjCzo.jpg

Bywa i tak:
https://i.imgur.com/Gl3jaOb.jpg

Na samym początku Zalewu Bledzewskiego skręcam w lewo w Strugę Jeziorną albo w Pieski Strumyk - funkcjonują obie nazwy. Coś niesamowitego !!
Przeurocza rzeczka, głęboka do 2 metrów, czysta woda, na dnie widać każdy liść i pływające ryby tak na oko około 30 cm. Każdy z kim rozmawiałem był zachwycony.

https://i.imgur.com/mb3WENh.jpg

https://i.imgur.com/2VmeUuF.jpg

https://i.imgur.com/Jp93O5p.jpg

https://i.imgur.com/B68Kqpy.jpg

Właściwie prawie przestałem wiosłować, siedziałem i podziwiałem.

W końcu zaczęło się zmierzchać więc wpłynąłem na Jezioro Chycińskie.
https://i.imgur.com/ZsgEULa.jpg

Było już zbyt późno na szukanie klimatycznego miejsca na nocleg wiec popłynąłem prosto na pole namiotowe Na Skarpie na lewo od wypływu Strugi. Jak się potem okazało na prawo było jeszcze lepsze miejsce. Nieużywane pole namiotowe ZHP. Kiedyś zdarzył się tam wypadek i harcerze już z niego nie korzystają.

Nocleg okazał się całkiem przyjemny. Na tym polu nie było elektryczności ani bieżącej wody co - jak się okazało - istotnie łagodzi obyczaje. Po prostu przyjeżdżają inni ludzie - żadnej muzyki z samochodów, pijackich wrzasków.
Pole było na wzniesieniu a ja się rozbiłem przy samej wodzie. Oprócz mnie były tam tylko dwie panie: mama z córką. Ognisko skończyło się o 11-ej ale po nocnej podróży i całym dniu pływania zawinąłem się szybko.

Dzień II : Jeziora, Zalew i Obra do Hobbitona
Około 30km


To już rano:
https://i.imgur.com/tdST8Kw.jpg

W nocy rozpętała się krótka ale gwałtowna burza. Mimo to niezrażone panie całą noc przespały na pomoście. Twarde : )
https://i.imgur.com/q5Oozs7.jpg
Deszcz pozalewał drewno na ognisko a gazu nie miały. Na szczęście ja miałem kuchenkę. Kilka innych przydatnych drobiazgów również. Podzieliłem się. Porządny jestem : D

Dalej omijając Jezioro Chycińskie przez ciek bez nazwy popłynąłem na Jezioro Długie. Czyściutka woda Strugi Jeziornej i Jeziora Chycińskiego zmieniła barwę na zieloną - kwitnęła. Potem dowiedziałem się, że w Kursku zbierają się fosforany z okolicznych pól - im dalej tym bardziej zielono : (
Zaraz na początku cieku Niebieski Mostek na drodze łączącej Chycinę z Gorzycą:
https://i.imgur.com/Wijr2vh.jpg

Dalej całkiem ładnie:
https://i.imgur.com/IvpH4x7.jpg

A na końcu Larseny z progiem który przy tym stanie wody był do przepłynięcia:
https://i.imgur.com/w7vzkoc.jpg

Wreszcie wypływ na Jezioro Długie:
https://i.imgur.com/OGyvoKF.jpg

I znowu otwarta przestrzeń:
https://i.imgur.com/ZR4hLfd.jpg

Na jeziorze "domki" wędkarzy. Podziwiam samozaparcie : )
https://i.imgur.com/7yfcjv6.jpg

Tu wypływ z Jeziora Długiego przez Zamostowo w kierunku Jeziora Kursko:
https://i.imgur.com/WQPIuCE.jpg

"Nowy" most w Zamostowie wraz z palami stanowiącymi pozostałości starego:
https://i.imgur.com/Kjx2ZBB.jpg

I wypływ na Kursko:
https://i.imgur.com/R9hSzee.jpg

oraz samo Jezioro Kursko.
O ile jezioro Długie mnie nie zachwyciło to Kursko mimo jeszcze bardziej zielonej wody wydało mi się bardzo piękne:
https://i.imgur.com/h3UH7dG.jpg

Opłynąwszy Kursko powróciłem przez Długie na Chycińskie. Musiałem zaopatrzyć się w płyny. Z odwodnieniem nie ma żartów. Nie wygrasz. Zostawiłem kajak pod okiem pary sympatycznych plażowiczów na kąpielisku miejskim i poszedłem do sklepu. A tam niespodzianka: miejscowy masarz właśnie przywiózł kiełbasę prosto z wędzarni, jeszcze ciepła. Przypomniała mi się kiełbasa @Mat-a i też postanowiłem upiec na ognisku : ) Sama mieścina przyjemna, sklep dobrze zaopatrzony, przy nim Bar - czego chcieć więcej !
https://i.imgur.com/dYhJfjX.jpg

Opłynąłem brzegiem Chycińskie próbując znaleźć przesmyk na Jezioro Cisie. Podobno jeszcze bardziej czyste niż Chycińskie. Wg mapy przesmyk powinien być tu:
https://i.imgur.com/ws7kMzE.jpg

Ale go nie było : ( Tzn był ale kiedys, teraz nie dosyć, że zarośnięty to od dawna wyschnięty. Cóż było robić : / Popłynąłem dalej mijając ośrodek AWF-u:
https://i.imgur.com/2733oan.jpg

Oraz Labka. Labek niestety aportował tylko swoim Państwu : ( W sumie tak powinno być ; )
https://i.imgur.com/bKqInDf.jpg

I niespodzianka. "Jacht motorowy". Tzn jak dla mnie motorówka. Jachty są żaglowe i nawet wyrzucone na brzeg, stare i zniszczone budzą respekt i są piękne. A motorówka to motorówka. Stara czy nowa - jeden pies. Ale ta była elektryczna, miała na pokładzie z 6 osób i nie widac było żeby się tłoczyli. Do wynajęcia w Chycinie za 80 złotych/godzinę. Co kto lubi.
https://i.imgur.com/d5kMBGN.jpg

Szczerze mówiąc trochę się wystraszyłem - te motorówki mogły tam mieć gniazdo więc czym prędzej wróciłem na prześliczna Strugę i przez nią na Zalew Bledzewski. Tam krótki popas:
https://i.imgur.com/2cpi5rr.jpg

I dalej w kierunku elektrowni:
https://i.imgur.com/NGtt8f1.jpg

Zalew jest bardzo ładny. Ale ludzi już więcej. Woda - jeżeli nie odbija się w niej niebo pokazuje swój prawdziwy kolor.
Brzegi zabudowane prowizorycznymi stanowiskami wędkarzy. Trwałe te prowizorki:
https://i.imgur.com/1wvRB9w.jpg

I wreszcie sama elektrownia. Ogrodzona,zamknięta na cztery spusty. Podobno nie można jej zwiedzać. Szkoda. Uwielbiam elektrownie. Mają w sobie magię wieku pary i żelaza a dodatkowo ta jest wodna:
https://i.imgur.com/2N2NqqS.jpg

Wokół elektrowni przenoska. Niefajna. Wyjście po betonowej pochylni, przejście przez betonową drogę, dobrze, że byli inni kajakarze to wzajemnie sobie parami poprzenosiliśmy. Aż serce się kraje patrząc jak niektórzy ciągnęli wyładowane kajaki po tym pumeksie. Cóż - nie ich. Przed zejściem do wody zwaliło się drzewo i zniszczyło płot. Obudowali ładnie kawałkiem innego koloru i już. Przewróciło się - nich leży : ))) Szkoda, że nie dotyczy to zwałek : (
https://i.imgur.com/IrbmQlC.jpg

I ta sama elektrownia z drugiej strony. Szkoda, że zamknięta, chętnie bym wrzucił foty ze środka, pokazał jak działa. Pisałem już, że lubię elektrownie ?
https://i.imgur.com/zzkdqAQ.jpg

No dobrze, jeziora, zalewy, pięknie ładnie ale na szczęście znowu rzeka ; ) Przyspiesza ! Nie to, żeby był Nurt ale jest nurcik i czasem już szemrze. To w końcu rzeka nizinna ; )
https://i.imgur.com/lQVF4zg.jpg

Nizinna, nie nizinna ale piękna !
https://i.imgur.com/kdxMQsr.jpg

I tak dopływam do Bledzewa gdzie o dziwo mają cztery mosty obok siebie : )
https://i.imgur.com/Rq3P8nV.jpg

Ciekawa sprawa, Niemcy zbudowali most na kanale równoległym do Obry służącym jako fosa. Most jest sprytny, można go pochylić i wsunąć pod jezdnię uniemożliwiając w ten sposób przejazd radzieckim czołgom. Tzn taki był plan bo radzieckie czołgi niewiele sobie z tego zrobiły. Oczywiście dalej zbudowali most na Obrze na przedłużeniu tego "składanego" na kanale. Po wojnie zbudowano równolegle nowe mosty a stare służą teraz jako deptak.
Te stare po lewej, nowe po prawej:
https://i.imgur.com/qE7IpkS.jpg

Tu zasada działania tego chowanego mostu. Mechanizm obsługiwany przez jednego człowieka, podobno działa do dzisiaj (pisał o tym @Miandas) ale drzwi zamknięte na kłódkę a wszystko zalane wodą. Nie forsowałem.
https://i.imgur.com/QjVzmeP.jpg

Na wypadek gdyby fosa pełniąca funkcję zapory przeciwczołgowej i składany most na niej nie wystarczyły Niemcy zrobili jeszcze jedną zaporę z szyny kolejowej. Trochę jak się bronić leszczynową witka przed niedźwiedziem ale zrobili i ma się dobrze. Niedźwiedź zaś poszedł dookoła.
https://i.imgur.com/xD712fG.jpg

Z drugiej strony Bledzew wygląda tak:
https://i.imgur.com/BjSauHn.jpg

Za Bledzewem Obrze towarzysza kanały równoległe do niej. Wraz z meandrującą Obrą tworzy to niezły labirynt. Miejscami wzmacniany Larsenami. Nigdy nie myślałem, że Larseny mogą tak ładnie pachnieć : ))) Ciekawe co to za kwiatki.
https://i.imgur.com/CpfcWLc.jpg

Nieuchronnie coraz bliżej końca. Choć szczerze to te tabliczki przekłamują - podają odległości zaniżone o kilka kilometrów. Może oni ścinali zakręty ?
https://i.imgur.com/mY1IMCX.jpg

Ale wciąż jest ładnie. Choć widać, że woda była kiedyś wyższa o dobry metr ; (
https://i.imgur.com/fhp08lO.jpg

W końcu dopłynąłem do "pola namiotwego" Hobbiton. Pole namiotowe to duże słowo, tam podobno prawie nikt nie bywa. Na półwyspie w meandrze Obry (odciętym dodatkowo od świata kanałem) dostępnym z lądu przez wąską groblę stoi wiata i sławojka. Nic więcej. Miałem to miejsce tylko dla siebie. I tu właśnie koniec swojej drogi spotkały zakupione w Chycinie kiełbaski prosto od masarza. Jeszcze ciepłe : D
Uważam, że mogły gorzej skończyć:
https://i.imgur.com/plRd664.jpg

Ale za cicho to nie było, o nie. Z oddali dochodziły dźwięki większej imprezy, niosło na kilka kilometrów. To dożynki w Starym Dworku. Po kolacji i kąpieli odziany wytwornie do spania miałem nawet ochotę zobaczyć te dożynki - nigdy nie widziałem dożynek. Tyle, że po lądzie to było z 5 kilometrów, prawdopodobnie po ciemku nie trafiłbym do namiotu a zresztą najpierw spotkałem borsuka - nie przestraszył się - a potem stado dzików z małymi. Odpuściłem ; )
Tak skończył się dzień drugi. Noc już był chłodna.

Dzień III : Hobbiton-Skwierzyna
Około 20km.

Obudziłem się wcześnie. Za wcześnie - jak się okazało - bo i tak trzeba było poczekać na słońce wyżej gdyż w nocy rosa zmoczyła namiot doszczętnie a nie chciałem go w domu suszyć. Koło mnie dwie torby śmieci. Nie moich. Oszczędziłem wam zdjęć ale napotkałem na rzece dużo porzuconych puszek po piwie. Zebrałem na ile mi reklamówek starczyło i odwiozłem do Starego Dworku na śmietnik. Obra jest taka piękna. Świata może i nie zbawię ale cegiełkę dołożę.
A to już rano:
https://i.imgur.com/331Brpb.jpg

Chwile po starcie jedno z kilku napotkanych źródełek:
https://i.imgur.com/AVPH9d0.jpg

I wreszcie jakiś porządny most. Niemcy by nie umieli tak budować ; )
https://i.imgur.com/Thp1YpY.jpg

Kolejna zwałeczka:
https://i.imgur.com/lhI4eEs.jpg

I most w Starym Dworku:
https://i.imgur.com/cF92iM9.jpg

Pod nim całkiem przyjemne bystrze:
https://i.imgur.com/4Vx8IOF.jpg

I dalej zwałki:
https://i.imgur.com/fCjVUh4.jpg

Po drodze kanał równoległy do Obry między Starym Dworkiem a Lisią Górą. W kanale nurt szybszy niż na Obrze. Tu już złączenie obu cieków. W oddali tata i syn na jedynkach, mijaliśmy się kilka razy:
https://i.imgur.com/yrn2yGI.jpg

A tu chyba zaczęły bobry a skończył wiatr:
https://i.imgur.com/YTvU56X.jpg

Ci ludzie mi zaimponowali. Wszystkie swoje myśli i wzniosłe uczucia umieli wyrazić trzema słowami. Imponujące :/
https://i.imgur.com/Vn6FfEe.jpg

Ale Obra to wszystko wynagradza : )
https://i.imgur.com/NQCNOWc.jpg

https://i.imgur.com/X8ga07A.jpg

A to już Lisia Góra:
https://i.imgur.com/8RqTHMH.jpg

Chwilę potem pieńki. Pozostałości po starej przeprawie. Część nad wodą część pod wodą.
https://i.imgur.com/62bTskN.jpg

Nadziałem się i stoję. Dobrze. Wreszcie można zrobić zdjęcie ; ))
https://i.imgur.com/9ItkNWq.jpg

Nową przeprawę też zresztą mają:
https://i.imgur.com/HZrULID.jpg

Opóźniam zakończenie spływu jak mogę, zresztą zgłodniałem ; )
https://i.imgur.com/M1welSZ.jpg

Ale S3 wróży nieuchronne : /
https://i.imgur.com/PYaX56X.jpg

No, nie od razu:
https://i.imgur.com/eSUakZ2.jpg

Najpierw most i kładka dla pieszych na ulicy Gorzowskiej w Skwierzynie:
https://i.imgur.com/3D1SfZw.jpg

A potem most kolejowy:
https://i.imgur.com/32mA6xZ.jpg

Tak, z całą pewnością kolejowy !
https://i.imgur.com/Hm1apzt.jpg

Ale jak już na niego wszedłem mijając po drodze właścicieli krzyżówki Labradora i Amstaffa ...
https://i.imgur.com/dSnD7uP.jpg
Nie mam zdjęcia bo jadł a nie wiem które z rodziców silniej wpłynęło na charakter : )

Zakamuflowany ostatni most w Skwierzynie. Tu kończy się większość spływów. Dalej rzeka niby prawie prosta, mniej zwałek ale za to nie przecinane. Bo i dla kogo to przecinać ? Do cywilizacji w prawo pod prąd Warty a gdyby się pomylili lub nie dali rady to gdzie wpada Warta ? : ))
https://i.imgur.com/4PNWCDg.jpg

Tak to niegroźnie wygląda. Ale dalej była zwałka na której musiałem po raz drugi na tym spływie wysiąść z kajaka (licząc same zwałki). Nie zmieściłem się w "S" między drzewem a brzegiem, Traperek był za długi.
https://i.imgur.com/HI5THGM.jpg

Dziwne. Pławy torowe na środku rzeki zwałkowej ? No dobrze, "zwałkawej" ale jednak. Nie, to już Warta. Prąd znacznie szybszy, woda mętna, brązowa ale w tym słońcu tego nie widać. Niebo się odbija : /
https://i.imgur.com/i6MEvGI.jpg

Most kolejowy:
https://i.imgur.com/d0v9bX3.jpg

Ostatnia chwila zadumy z panoramą Skwierzyny. Właściwie przedmieść Skwierzyny ale to miasto odwrócone od rzeki.
https://i.imgur.com/qemvGCE.jpg

Tu gdzieś powinien wciąż stać mój kajakowóz. A wlaściwie kajakorowerowóz : D
https://i.imgur.com/AKidVcl.jpg

No i stał. Jeszcze wietrzenie, chłodzenie, takie tam bezsensowne przedłużanie ale trzeba do domu.
https://i.imgur.com/YDXc4vR.jpg

Na koniec jeszcze mapka. Przed Gorzyca i w jedną stronę jeziorami telefon przełączył mi się w tryb oszczędzania baterii ale mniej więcej widać co i jak:
https://i.imgur.com/LwTGCCa.jpg

Tak wiem, za długie to. Ale zawsze napieram szybciej i dalej a to miał być spływ lajtowy. To i czasu na zdjęcia było więcej ...
przez wkg
21 sierpnia 2018, o 21:58
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

23.08.2018 Wisła Warszawa-Modlin

Wisła to królowa rzek polskich więc każdy kajakarz choć raz w życiu powinien ja przepłynąć - jak nie na jednym spływie to w odcinkach. Ja na razie w odcinkach : )
Kajak - tym razem Expression 15 przywiozłem z Modlina gdzie zostawiłem rower. Z Modlina do Warszawy prowadzi ładna trasa wałami przeciwpowodziowymi więc przyjemne z pożytecznym : ) Jak zwykle zresztą ...

Sam pomysł był pewnie i niezły ale trzeba go było zrealizować przed wypadem na Obrę - może to ta Obra a może fakt, że okolice znajome i zjeżdżone dziesiątki razy na rowerze sprawił, że wróciłem z poczuciem lekkiego niedosytu. Królowa królową ale jednak każdy, kogo wyciągnę na Wisłę mówi: "fajnie było ale może następnym razem jakaś inna rzeka?" Fakt jest taki, że na mniejszych rzekach więcej się dzieje. Chyba jednak żeby odczuć w pełni klimat Wisły trzeba ją spłynąć na raz - wtedy człowiek się w nią wtopi, przesiąknie klimatem. Tu klimat był nieco nadszarpnięty : D Cały czas słychać szosę do Gdańska i samoloty - najpierw z Okęcia potem z Modlina. Ale nie ma co wybrzydzać - mam ją pod domem. Może kiedyś zostanę "długolem" ? : ) Zobaczymy.

Dzisiaj około 90 kilometrów połowa kajakiem połowa na rowerze. Niby niedużo ale było ciepło i trochę dało w kość.

Oto mój bolid na dzisiaj:
https://i.imgur.com/V2nTwKk.jpg
Miał być szybki i był. Nareszcie coś bardziej smukłego od uniwersalnego Prijona czy Trapera. Gdyby był tak jeszcze ze 4 cm węższy i trochę dłuższy byłoby super. Skeg działa wspaniale ale niestety kosztem miejsca w tylnym luku - przez obudowę skega staje się mało pakowny. Szkoda. Można za to spokojnie wyjąć aparat, wykadrować, zrobić zdjęcie i kajak nie zmienia kierunku. Steru nie używałem. Siedzenia jak i u Caroliny - fantastyczne i o świetnym zakresie regulacji.

Zaczynam w Porcie Czerniakowskim - tam ostatnio skończyłem płynąć z Góry Kalwarii:
https://i.imgur.com/Is8l19d.jpg

Port jak port ale bezodpływowy, stoją w nim zacumowane barki, ludzie się bawią, strach myśleć co w nim pływa. Ludzie tez pływają - jest wyciąg do wake-boardu. Ja tam starałem się nie zanurzyć dłoni ale inni jak widać są mniej wrażliwi. Pamiętam co się działo gdy bez rękawic wyciągałem cumy w porcie w Cuxhaven u wejścia do Kanału Kilońskiego. Nigdy więcej ...
https://i.imgur.com/GfjG5up.jpg

Pora się zwijać:
https://i.imgur.com/SLg6wO5.jpg

Stadion, a jakże:
https://i.imgur.com/DU7xWFR.jpg

I budynek Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego. Teraz zdaje się są tam biurowce za to kajaków w Warszawie nie ma gdzie trzymać. No, od biedy mógłbym tu pracować. Ale towarzystwo wioślarskie z taką siedzibą ? Jak mówił Siara "mają rozmach ..." : D
https://i.imgur.com/qSLjFTb.jpg

Po lewej Bulwary. Puste o tej porze - jak nigdy.
https://i.imgur.com/W8ZoqSW.jpg

Centrum Nauki Kopernik: Nigdy nie byłem ale podobno warto:
https://i.imgur.com/JEAJfsD.jpg

A patrząc na prawy brzeg można nie wiedzieć, że to centrum Warszawy. Na szczęście jest dziki i nieuregulowany:
https://i.imgur.com/G1fnkUR.jpg

No, prawie, za mostem Śląsko-Dąbrowskim wieże Katedry Rzymskokatolickiej Pw. św. Floriana:
https://i.imgur.com/sXZu6DO.jpg

Ale dalej już jest tak cały czas:
https://i.imgur.com/ILI3Gcv.jpg

Za to po lewej Zamek:
https://i.imgur.com/6rblVhq.jpg

A po prawej życie toczy się w innym rytmie:
https://i.imgur.com/YByS1oL.jpg

Miły gest, nie spodziewałem się ; )))
https://i.imgur.com/nvGk9Yx.jpg

To oczywiście wciąż Praga:
https://i.imgur.com/sL7j3LC.jpg

A tu - gdyby ktoś przechodził przypadkiem - na końcu Bulwarów miejsce, gdzie dają bardzo dobre hamburgery. Swoje trzeba odstać naturalnie, chyba, że rano : ) Mają jeszcze taką namiastkę nalewki pigwowej: mieszają spirytus z wyciśniętym sokiem z pigwy i czekają aż się trochę przegryzie. Nie to co moja oczywiście ale w zimę i późną jesienią ratowała mi skórę. I nie tylko mi ; )
https://i.imgur.com/Owzv71a.jpg

Poziom Wisły nie powala:
https://i.imgur.com/4N96svJ.jpg

Wisła w tym miejscu tłoczy całą swoją wodę i robi się bystrze. Jest głęboko ... bystrze z brzegu wygląda groźniej:
https://i.imgur.com/dFcpRYP.jpg

Jeszcze EC Żerań:
https://i.imgur.com/HwvGO5W.jpg

I cywilizacja się kończy:
https://i.imgur.com/QpcuP6L.jpg

Ale za to końca wydają się nie mieć kamienie w korycie:
https://i.imgur.com/5YIX35U.jpg

Tu wejście do Kanału Żerańskiego. Jest śluza. Można popłynąć do Zalewu Zegrzyńskiego, przenoska wkoło zapory Dębe, spłynąć Narwią do Wisły i wrócić do Warszawy. Choć łatwiej w drugim kierunku: )
https://i.imgur.com/hxeaFeY.jpg

Gdzieniegdzie kamieniste bystrza:
https://i.imgur.com/6Mxc2fl.jpg

Ale powoli zaczyna się robić ładnie ; )
https://i.imgur.com/M4fz4Dd.jpg

Można sobie wynająć:
https://i.imgur.com/2gvnEl3.jpg

A tu mój ulubiony promik Turkawka - między Białołęką i Łomiankami. Napędzany pchaczem. Oznaczony, a jakże. Zawsze jadąc na rowerze oglądam Wisłę z Turkawki a teraz Turkawkę z Wisły : ) Obsługa promu niezmiennie miła. Uwielbiam patrzeć jak oni manewrują szczególnie na wyższej wodzie. Manewry mają chłopaki obcykane : )
https://i.imgur.com/4Q0uZxo.jpg

Spływy i plażowicze jadą nad Świder czy Wkrę (Wkra wygląda w weekend jak basen, trudno płynąć kajakiem między kąpiącymi się ludźmi) więc na Wiśle ptaki mają spokój. Królowa rzek Polski nie ma wśród ludzi zbyt wielu poddanych ; (
https://i.imgur.com/QOIX6og.jpg

I wreszcie zaczyn się najładniejszy odcinek: Rezerwat Ławice Kiełpińskie gdzieś od wysokości Jabłonnej:
https://i.imgur.com/xFg1hRG.jpg

Takie klimaty to lubię:
https://i.imgur.com/wNoBGYe.jpg

https://i.imgur.com/yd08Tgc.jpg

https://i.imgur.com/Pgt9lGp.jpg

https://i.imgur.com/tke6ReP.jpg

https://i.imgur.com/Ie2KQ2J.jpg

https://i.imgur.com/cB2nSLt.jpg

https://i.imgur.com/A8SqY3p.jpg

Chwila przerwy:
https://i.imgur.com/itccu14.jpg

Prawie jak Klify Moheru ; )
https://i.imgur.com/Yg627uT.jpg

Przed Nowym Dworem pogłębiarka ciągnęła z brzegu rury. Nieoznaczona. Z daleka nie widać czy stoi czy pracuje. Panowie się nieco zdenerwowali, prąd nie był bardzo silny ale był. Po wymianie uprzejmości rozstaliśmy się w zgodzie : )
https://i.imgur.com/3pGIMAo.jpg

Most na Wiśle w przed Nowym Dworem mówi, że już niedaleko Narew i koniec.
https://i.imgur.com/BqOtO5s.jpg

Obejrzałem się za siebie ... nie lubie kończyć ; ( Chyba nikt nie lubi:
https://i.imgur.com/SBboWnT.jpg

I już na prawym brzegu Narwi (tak, na prawym, teraz "pstrąguję") twierdza Modlin. A właściwie fragment jej najdłuższego budynku - koszar obronnych o obwodzie 2250 metrów !!! - Twierdza Modlin to całe miasto:
https://i.imgur.com/Zr5VNDQ.jpg

Na lewym brzegu Narwi, u ujscia do Wisły Spichlerz:
https://i.imgur.com/iSO5PNj.jpg

Cóż, kończymy. Pora wracać:
https://i.imgur.com/8DmMYmQ.jpg

I jeszcze tylko rzut oka na łodzie:
https://i.imgur.com/IbxTgXB.jpg

Chyba zbyt surowo oceniłem Wisłę. Może też dlatego, że spływ jednodniowy to co to właściwie za spływ:/ I to do tego pod domem. Brak codziennej obrzędowości rozkładania biwaku, rannego klarowania się do wypłynięcia, nocnych rozmów i porannej rosy. Następnym razem odcinek z Modlina do Płocka, a może dalej przez Włocławek do Torunia. Jak pogoda i czas pozwoli. I może jakieś towarzystwo się trafi : D

I na koniec jeszcze mapka:
https://i.imgur.com/WNRYTfA.jpg

Witek
przez wkg
24 sierpnia 2018, o 15:40
 
Skocz do działu
Skocz do tematu

cron