| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Nasze i nie tylko relacje z wody, ze spływów i wypraw.
Regulamin działu
WAŻNE: Bardzo proszę o dodawanie do tytułu relacji daty rozpoczęcia wyprawy w formacie DD.MM.RRRR.

1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez Maga » 7 maja 2019, o 14:21

Już kolejny rok majówkę spędziłam na Ukrainie, tym razem na Turii, czyli prawym dopływie Prypeci.
Trasa: Huszyn - Toikut (1 biwak) - Stavysche (2 biwak) - Mostysche (3 biwak) - Schytyn, ujście do Prypeci (4 biwak)
Przepłynęliśmy 82 km.

Dlaczego warto pływać i bywać na Ukrainie? Bo można tu znaleźć rzeki i życie poza znaną nam na co dzień cywilizacją, odnaleźć spokój, ponownie doświadczyć świata bez netu i całego syfu z tym związanego, zobaczyć szczęśliwe krowy i pasące się przy wodzie konie, a w konsekwencji pobyć z ludźmi i przyrodą tak naprawdę, bez przybierania fałszywej pozy, bez kolorowych sztucznych piórek, które przecież i tak w końcu się zakurzą. Po prostu być.
Pełna relacja i kupa zdjęć na moim blogu: https://panirybka.blogspot.com/2019/05/czar-turii-i-polesia-woynskiego.html
A poniżej skrót relacji.
Turia jest rzeką nizinną, o słabym nurcie, płynie w naturalnym korycie, odcinkami silnie meandruje. Zaczęliśmy 10 km za Kowlem i dopłynęliśmy do ujścia do Prypeci.
Dominującym elementem są trzcinowiska, tworzące wąskie korytarze, sama rzeka ma liczne odnogi, ale udało nam się nie zgubić.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Częstym widokiem są rybacy w drewnianej pychówce odpychający się od dna długim wiosłem.

Obrazek

Do brzegów rzeki dochodzą pastwiska, zatem widok pasących się krów czy koni również był nieodłącznym obrazkiem spływu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Były też rozlewiska.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wpłynęliśmy też na Prypeć:

Obrazek

Obrazek

Urocze mostki o różnym stopniu solidności:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wszelkiego rodzaju ptactwo, pospolite:

Obrazek

Obrazek

i niepospolite, rzeczne i błotne.
Batalion:

Obrazek

Rycyk:

Obrazek

Obrazek

Biwaki i ogniska:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zwiedzaliśmy malownicze wsie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lokalne sklepy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oraz piękne prawosławne cerkwie.

Obrazek

Monaster:

Obrazek

Obrazek

Gdzie przywitano nas posiłkiem:
Obrazek

Obrazek

Wszystkie te obrazy tworzą świat, którego u nas już nie spotkamy.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 892
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez miandas » 7 maja 2019, o 15:50

Twoją przygodę już omówiliśmy na innych łamach. Potwierdzam również i na forum: piękne miejsca. Jajeczko u mnichów też bym przyjął
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1987
Dziękowano: 465
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez mlodek » 7 maja 2019, o 16:00

No, no - pogratulować :||:
Tym razem polietylen ?

Ps. ja w tym czasie "Pisowałem" ;) - także 80 km :)
Avatar użytkownika
mlodek
*****
 
Dziękował/a : 140
Dziękowano: 279
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: canoe (Wichita/Prospector)

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez STARYKOŃ » 7 maja 2019, o 16:29

Jakim sprzętem robisz te zdjęcia??? zarąbiscie wychodzą
...żaden kapitan nie lubi, gdy burta w burtę cumuje z nim piracki okręt pełen uzbrojonych po zęby szaleńców, mających najwyraźniej ochotę towarzyszyć mu w następnym rejsie.
Robert M. Wegner – Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód
Avatar użytkownika
STARYKOŃ
*
 
Dziękował/a : 19
Dziękowano: 15
Dołączył/a: 22 sierpnia 2018
Lokalizacja: Poznań
Sprzęt: igla2, ventura hydro force

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez Maga » 8 maja 2019, o 12:19

mlodek napisał(a):No, no - pogratulować :||:
Tym razem polietylen ?

Byle do przodu!

mlodek napisał(a):Ps. ja w tym czasie "Pisowałem" ;) - także 80 km :)

Czekam na relację.

STARYKOŃ napisał(a):Jakim sprzętem robisz te zdjęcia??? zarąbiscie wychodzą


Fujifilm hs20exr, zoom 30x
25-tkę utopiłam w tamtym roku, ten, zresztą podobnie jak poprzedni, kupiłam używany na allegro, bo nowych na rynku takich już nie ma.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 892
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez mlodek » 8 maja 2019, o 17:43

Maga napisał(a):
mlodek napisał(a):Ps. ja w tym czasie "Pisowałem" ;) - także 80 km :)

Czekam na relację ..

Można przeczytać na zaprzyjaźnionym forum (relacja nie moja).
Avatar użytkownika
mlodek
*****
 
Dziękował/a : 140
Dziękowano: 279
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: canoe (Wichita/Prospector)

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez maciej66 » 8 maja 2019, o 20:04

Monaster i sukienka bardzo ładne ;)
maciej66
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 8
Dziękowano: 211
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez Łysy » 16 maja 2019, o 13:44

Świetna przygoda :||: Poza samym pływaniem mieliście okazję pozwiedzać wiele urokliwych miejsc. Takich klimatów u nas raczej już się nie uświadczy. Tylko ta pogoda ( lód w namiocie) brzmi trochę groźnie. Jedyne czego mi tutaj brakuje to widoku Heliosa ;)
Łysy
***
 
Dziękował/a : 131
Dziękowano: 143
Dołączył/a: 01 grudnia 2014
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: Gumotex Solar 410c

Re: 1-5 maja 2019, Turia, Ukraina

Postprzez Maga » 17 maja 2019, o 06:42

Łysy napisał(a):Świetna przygoda :||: Poza samym pływaniem mieliście okazję pozwiedzać wiele urokliwych miejsc. Takich klimatów u nas raczej już się nie uświadczy. Tylko ta pogoda ( lód w namiocie) brzmi trochę groźnie. Jedyne czego mi tutaj brakuje to widoku Heliosa ;)


Lubię wracać na Ukrainę i pierwszy raz tak zmarzłam w majówkę.
Co do Heliosa - jeszcze się napływa ;)
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 892
Dziękowano: 899
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II


Powrót do Relacje - spływy, wyprawy, przygody. Wróciłem z...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 21 gości


cron