| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Pichna zapomniana rzeka

Nasze i nie tylko relacje z wody, ze spływów i wypraw.
Regulamin działu
WAŻNE: Bardzo proszę o dodawanie do tytułu relacji daty rozpoczęcia wyprawy w formacie DD.MM.RRRR.

Pichna zapomniana rzeka

Postprzez drawa » 11 czerwca 2013, o 07:15

Relacja ze spływu rzeką Pichną na odcinku Zduńska Wola - Boczki.



Sprzęt na spływ dostarczył kolega śpiochu. Zaczynamy na wysokości marketu na Sieradzkiej.

Obrazek

Obrazek

Tak to jest ten most. Most kolejowy na Pichnie w Zduńskiej Woli.

Obrazek

Pierwszy most w Izabelowie.

Obrazek

Na drugim moście w Izabelowie kolega Grzesiek [ czeka na relacje ]

Obrazek

Niestety są i takie kwiatki-

Obrazek

Najładniejszy odcinek Annopole- Rębieskie rzeka płynie obok rezerwatu Jabłecznik i dalej przez las dużo zwałek liczne meandry.' Lisi ogon' w akcji podczas przecinania kłody odpłynęło wiosło.

Obrazek

Goniłem na jednym z kwadrans aż już z daleka widze -JEST.

Obrazek

Pierwszy jaz za lasem suszymy ubrania.

Obrazek

Komitet powitalny w miejscowości Zamłynie- pozdrawiam.

Obrazek

Jeden z bardzo licznych jazów na rzece.

Obrazek

' a oni zaraz porzucili swoje łodzie' i ruszyli w droge powrotną.

Obrazek
Obrazek

Jakie przyczyny złożyły się na to że ,pierwszy OPISANY spływ Pichną zakończył się sukcesem. Po pierwsze stan wody. Pichną można spłynąć tylko na wysokim stanie wody. I tu taki mieliśmy wprawdzie od najwyższego teraz ubyło około pół metra wody ale dało się jeszcze płynąć chodź miejscami szorując po dnie. Po drugie wcześniejsze rozpoznanie rzeki z brzegu ,zrobiłem wycieczke rowerową. Trzeci powód to środek transportu dla którego był to ostatni spływ. Można było się skupić na spływaniu a nie na ochronie pontonu , byliśmy przygotowani na zakończenie spływu w każdym miejscu. Nie bagatelną sprawe odegrały wiosła -twarde i sztywne pozwalające odpychać się od dna i brzegów rzeki.Ostatnia sprawa doświadczenie i wyszkolenie osady. Cóż weteranów Końskiej rzeki nie wiele spraw na wodzie może zatrzymać.

Obrazek
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez ra_dek » 11 czerwca 2013, o 09:24

drawa jak zwykle super spływ i relacja!
Po pontonie widać że jego właściciel lubi przygody :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez Ryś » 14 czerwca 2013, o 13:08

A no, po pontonie widać że trochę już popływał ;)
Ile ma ten ponton, lat i wypraw za sobą?
Avatar użytkownika
Ryś
**
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 16
Dołączył/a: 08 czerwca 2013

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez kuna » 26 czerwca 2013, o 21:15

Godne pozazdroszczenia. Koło domku, mam taką rzeczkę, pt. Utrata. W tej chwili, nawet żeglowna, wysoki stan wody. Gdyby ktoś chciał, to od CH Chińskiego, może liczyć na moją pomoc. Taki, bardzo podobny wózek, podaruję pierwszemu chętnemu wodniakowi z forum. Zdjęcie na ,,wózki do przeniosek".
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez szadok » 15 lipca 2013, o 00:48

To lubie. Konkretna akcja. Mam dwa pytania do autora spływu:
1. Czy orginalna torba na ponton się nie rozwala? Moją trzeba było przeszyć bo się rozpruła.
2. Czy wiosła są własnej konstrukcji? Jesli tak proszę o garść szczegółów .Np jaki kołek? średnica?
szadok
*
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 18 czerwca 2013
Sprzęt: pożyczam co jest

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez WielkaPłetwa » 18 lipca 2013, o 09:00

A jak sobie radzicie bez zaplecza logistycznego? Mam na myśli ten maga wózek.
Wypadzik super, trochę mało zdjęć z samego pływania ale wiem jak to jest jak się płynie dla przyjemności :D
Avatar użytkownika
WielkaPłetwa
***
 
Dziękował/a : 56
Dziękowano: 20
Dołączył/a: 04 czerwca 2013

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez drawa » 21 lipca 2013, o 12:27

Czy orginalna torba na ponton się nie rozwala?
na przenoszenie pontonu nieużywamy orginalnych toreb [ mamy je aż trzy] po prostu orginał jest za mały na słabo złożony ponton a nie ma takiej potrzeby by go mocno zwijać. Wiosła zakupiłem razem z kanu-szczególy póżniej.
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez prawda » 26 lipca 2013, o 16:19

Wypad ok. relacja też :)
A pontonu jaki by nie był lepiej mocno nie zwijać, taka prawda 8-)
*Prawda was wyzwoli.*
Avatar użytkownika
prawda
**
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 8
Dołączył/a: 27 czerwca 2013

Re: Pichna zapomniana rzeka

Postprzez monikpapiernik » 14 sierpnia 2013, o 22:00

W Polsce jest wiele cikawych zapomnianych rzek i środowisk wondych wartych uwagi.
sprzedaż internetowa My świadczymy wysokiej jakośći takie usługi.
monikpapiernik
nowy użytkownik, bez *
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 0
Dołączył/a: 14 sierpnia 2013


Powrót do Relacje - spływy, wyprawy, przygody. Wróciłem z...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


cron