Strona 3 z 3

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 8 marca 2019, o 21:29
przez Waho
W czerwcu 2017 pomału zacząłem się wprowadzać, pierwsze wyposażenie to grill,
przydał się tylko raz i garnek miał służyć w razie W jako WC, później też stare
metalowe krzesło i żerdzie, miały być wykorzystane do zrobienia pryczy.

Waho napisał(a):A może zamiast hamaka zrobić prycz no i poco tarp, wystarczy przezroczysta folia? :lol:

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 8 marca 2019, o 23:03
przez Waho
W czerwcu 2017 byłem na wyspie 3 max 4 razy, w lipcu jeszcze mniej, nie więcej jak 2 razy.

Zawiniła pogoda i brak czasu.

Drzewa z południowo wschodniej części wyspy miały być oparciem do pryczy.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 9 marca 2019, o 11:28
przez Waho
W kwietni 2008 roku na wyspie miały swoje gniazdo łabędzie.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 9 marca 2019, o 13:05
przez Waho
Luty 2012, zdjęcia z lodu, wyspa i ktoś buduje pomost koło wyspy.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 9 marca 2019, o 23:11
przez Waho
Kiedyś, może 10 lat temu, może więcej, można było wyspę opłynąć łódką,
teraz ze względu na powalone drzewa jest to niemożliwe.

Mnie udało się to na desce SUP w 2015 roku.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 10 marca 2019, o 17:37
przez Waho
W 2009 roku łabędzie z wyspy przeniosły swoje gniazdo w trzciny koło wyspy.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 10 marca 2019, o 20:05
przez Waho
W sierpni 2017 r na wyspie byłem tylko raz i to króciutko, na noc zacumowaliśmy
żaglówkę po drugiej stronie jęzora naprzeciwko wyspy.

Wpadłem, a raczej popłynąłem na desce SUP zobaczyć co się dzieje na wyspie.

To była ostatnia i najkrótsza moja wizyta na wyspie w 2017 r, w sumie w sezonie
na wyspie byłem 6 może 7 razy i zawsze niezadługo, nigdy na niej nie spędziłem nocy.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 11 marca 2019, o 20:03
przez Waho
Dodając do puli 3 wypady po lodzie 2 w styczniu i 1 w lutym z kolegą w sumie w 2017 roku
na wyspie byłem około 10 razy.

Deska SUP i łódka stały na jeziorze jeszcze prawie do końca września ale ja na wyspie byłem
ostatni raz na początku sierpnia.

Sprawdzę jak to było w 2018 roku, ale myślę że mniej, 0 wypadów zimowych choć lud jeszcze
na początku marca pozwoliłby na taką wyprawę.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 13 marca 2019, o 20:00
przez Waho
Rok 2018 z wizytą na wyspie wygląda bardzo słabo, 1 raz na początku czerwca,
zobaczyłem że kaczka siedzi na jajkach to dopiero 2 raz na początku sierpnia.

2 razy jeszcze dopłynąłem do wyspy, ale nie wysiadałem z łódki.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 17 marca 2019, o 18:17
przez Waho
Wczorajsza wyprawa do wyspo obnażyła jej wady, a w zasadzie bezpieczeństwo nawet drobnych
mało znaczących inwestycji.
Jeszcze jak byłem na wyspie w sezonie 2018 roku był tam mój biwakowy sprzęt, garnek i grylli
stał za drzewami żeby nie rzucały się w oczy pływającym na łódkach, krzesło stało w
wodzie i trzcinach od strony lądy.
Po sfotografowani każdego kawałka wyspy, okazało się że rzeczy zniknęły, możliwe że ktoś utopił
je w jeziorze, a może zabrał, na zdjęciach znalazłem tylko wywrócone krzesełko.

Zdjęcia też na:

wyprawa-do-wyspy-z-niespodzianka-sobota-2019-03-16-t10958.html

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 17 marca 2019, o 22:43
przez Waho
Jeszcze jedno zdjęcie wyspy z łabędziami z kwietnia 2010 r.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 26 marca 2019, o 08:35
przez Waho
Zdjęcie wyspy z 2007 roku, wtedy można jeszcze ja było opłynąć dookoła łódką.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 17 czerwca 2019, o 22:11
przez Waho
Tera musiałbym ją nazwać zapomniana wyspa.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 28 grudnia 2019, o 16:13
przez Waho
W 2019 roku byłem tylko 2 razy 20 sierpnia kiedy pływałem na nowej małej łódce „Fryga”

z-fryga-na-jeziorze-kamica-w-dargocicach-20-07-2019-t11072.html

i 15 lipca na żaglówce użyczonej od kolegi znalazłem wtedy zagubiony garnek.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 30 stycznia 2020, o 09:04
przez Waho
Pochmurny listopadowy dzień.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 15 marca 2020, o 23:33
przez Waho
Luty 2013.

Re: Moja mała bezludna wyspa.

PostNapisane: 20 marca 2020, o 08:56
przez Waho
Jeszcze jest, środa 18 02 2020.