Strona 45 z 65

Re: Proa

PostNapisane: 28 czerwca 2018, o 06:34
przez Jost
drdz napisał(a):
Sugerowałbym, jak już będziesz znał miejsce mocowania fału i szota, to wzmocnić drzewca lokalnie, np oklejając deseczkami na 1m w każda stronę.
To są newralgiczne miejsca. Radykalnie zmniejszysz nie tylko szansę złamania ale i deformację żagla.

Tako też uczyniłem po poważnej analizie obciążeń :-). we wspomnianych miejscach przekrój jest o 50% większy.
super, no to się wymądrzyłem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Proa

PostNapisane: 28 czerwca 2018, o 12:13
przez Jost
kooniu napisał(a):... maszt (będzie oparty w połowie pierwszej lub drugiej belki - przy okazji właśnie , czy ma znaczenie jak daleko od vaka jest pięta masztu? na burcie ok, a moze 30 cm od burty też ok? .....

i jedno i drugie jest w miare ok, szczególnie że w Twoim przypadku burta dmuchańca i tak nie daje żadnego podparcia.
Konsekwencje sa takie, ze w miare jak oddalasz się od burty, a zbliżasz do mocowania wanty(nawietrznej):
- rośnie siła z jaką maszt jest wciskany w pomost
+ trudniej wywrócić maszt na nawietrzną przy "backwindzie"
+ łatwiej przerzuca się żagiel podczas zwrotu przez szantowanie (bocznikowanie)
? może wazniejsza jest ergonomia siedzienia i swoboda ruchu załogi ?

Aloha:)
Janusz

Re: Proa

PostNapisane: 28 czerwca 2018, o 12:17
przez Jost
kooniu napisał(a):... maszt (będzie oparty w połowie pierwszej lub drugiej belki - przy okazji właśnie , czy ma znaczenie jak daleko od vaka jest pięta masztu? na burcie ok, a moze 30 cm od burty też ok? .....

.. i jeszcze taki pomysł, że gdybyś miał kłopot z wytrzymałością stopnia, to niby czemu opierać piętę na środku belki, czyli stopnia drabiny.
Drabina jest na tyle wąska, to chyba można pozwolić masztowi suwać się wzdłuż stopnia aż pod belkę nośną.

Aloha:)
Janusz

Re: Proa

PostNapisane: 28 czerwca 2018, o 12:27
przez Jost
kooniu napisał(a):Zastanawiałem się , ale mam forda fieste, bez haka :( , wiec jedyna opcja to na dachu - musi być składalne przynajmniej vaka - bez tego nie zabiorę się na wodę, a trzymanie łódki na wodzie cały sezon to nie dla mnie , czasem jestem 6 razy w sezonie na wodzie, czasem 10 a czasem 4 .... . jakbym robił nieskłądalne vaka to mogłoby mieć max 4 m , albo musze kupić inne auto - wtedy przyczepa, i nie ma znaczenia jakie długie ( co też jest do przemyslenia )


Paweł wozi PJOA Laguna(5m) na Fiescie i kłopotem jest waski rozstaw zaczepów na belki, więc mocuje dziób do zaczepu do holowania (z przodu)
pomost stanowi wygodną platformę, na którą wkłądamy całą reszte, na filmie załadowaliśmy akurat na VW Passata w ten sposób: https://youtu.be/ftO75CSUyts

Rozwiazanie ze składaną vaka może zwiększyć masę na tyle, że długość to mniejszy kłopot ;)

Aloha:)
Janusz

Re: Proa

PostNapisane: 28 czerwca 2018, o 12:34
przez Jost
kooniu napisał(a):do mojego dużego proa planuję zrobioć zagiel identycznie jak ten mały , jak taśma miała by tendencje do odklejania się zamierzam w kilku miejscach scisnąć trytytkami , zagla z rejek nie zamierzam zdejmować ( zwijałbym go na rejkach ) więc nie byłby to problem , ale są też trytytki które można odpinac i wtedy żagiel mozna zsunąc z rejek :)


Jeśli to coś pomoże, to taki przykład: żagle do Pjoa i Mata Pjoa (16,5m2) były z polietylenu (plandekowego) i kleiłem je taśmą dwustronnie klejąca do dywanów.
Całość była policzona na 4+ Beauforta więc przeszyłem obok sklejeń zygzakiem na zwykłej maszynie, żeby w przypadku nagrzania na słońcu bryty się nie "rozpełzły".
Wytrzymało wiele sezonów, a zdarzało nam się uciekać przy 6B

Aloha:)
Janusz

Re: Proa

PostNapisane: 28 czerwca 2018, o 22:51
przez drdz
Tako też uczyniłem po poważnej analizie obciążeń :-). we wspomnianych miejscach przekrój jest o 50% większy.
super, no to się wymądrzyłem

eeee tam co najwyżej spóźniłeś. Poza tym dobrze wiedzieć, że ktoś mądry radzi zrobić to co zrobiłeś. A jak jest wtopa to już jest dwóch winnych :-)
Obrazek
żagiel na rejki nanizany. Czeka na maszt.

Re: Proa

PostNapisane: 29 czerwca 2018, o 07:04
przez Yurek
Jost napisał(a):
drdz napisał(a):No to słabo bo między 3 a 8 cm jest przepaść. Cza bedzie wzmacniać. A jak długie były rejki?
Obrazek
klejenie rejki


Sugerowałbym, jak już będziesz znał miejsce mocowania fału i szota, to wzmocnić drzewca lokalnie, np oklejając deseczkami na 1m w każda stronę.
To są newralgiczne miejsca. Radykalnie zmniejszysz nie tylko szansę złamania ale i deformację żagla.

aloha:)
Janusz[/quote

Te Mana o te Moana......Janusz
Witaj na Forum.Brakowało mi tu Ciebie.Cieszę bardzo się że tu jesteś,bo na pewno ożywisz ten wątek swoją rozległą wiedzą i pomysłami.Nie znam nikogo,kto mógłby w tej materii równać się z Tobą.

Niech Moc Kleszczy Kraba będzie z .....nami.....

A...a

Y...k

Re: Proa

PostNapisane: 29 czerwca 2018, o 07:08
przez Yurek
kooniu napisał(a):kajak zaklejony wiec może za vaka robić ale .... może jednak coś lepszego? ? może SOF??


Apetyt rośnie w miarę jedzenia :&&: :&&: :&&:
tak 3maj Kooniu :||: :||: :||:


a...a

Y...k

Re: Proa

PostNapisane: 3 lipca 2018, o 00:48
przez drdz
Tymczasem nowa ama nabiera kształów.
Obrazek
Zawietrzna połówka "pokładu" po raz pierwszy na swoim miejscu

Re: Proa

PostNapisane: 3 lipca 2018, o 12:03
przez kooniu
w Irlandii mamy upały, jak mam wolne to trochę pływam na kajaku, a trochę dłubie przy proa, choć pare minut roboty i godzina dychania ;) udało mi się powiązać szkielet vaka - 3,3 m długi, 60 cm wysoki i ok 50 cm po pokładzie , pokryję go strech foil i NA WODE !!! na razie pewnie jeszcze bez zagla tylko na wiosłach żeby sprawdzić jak to się na wodzie trzyma i gdzie (i ewentualnie jak ) ama zamocować.

mam nadzieję wkrótce .... :&&: :&&: :&&: :&&: :&&: :&&:

Re: Proa

PostNapisane: 3 lipca 2018, o 12:38
przez kooniu
juz tylko obwinąć 8-)

edyta, pare godzin póżniej .... gotowe !!! teraz ''tylko ''' :evil: poskładać wszystko do kupy i na wodę ~!!! pokład testowany - utzymał
skin.jpg
skin.jpg (105.66 KiB) Przeglądane 3079 razy
moje 90 kg więc spokojnie można po tym łazić !!

Re: Proa

PostNapisane: 5 lipca 2018, o 22:02
przez Yurek
No to poszłeś po bandzie........ Kooniu!!!Tak 3maj!!!

A...a


Y...k

Re: Proa

PostNapisane: 6 lipca 2018, o 11:48
przez kooniu
Yurek napisał(a):No to poszłeś po bandzie........ Kooniu!!!Tak 3maj!!!

A...a


Y...k


teraz składanie do kupy wszystkiego , na raziew w ogródku a potem na wodzie , na razie [pracuję wszystkie popoludnia więc dopiero w poniedziałek coś ogarnę . Oczywiscie błęów nieuniknałem , dałem za mało wręg i skręciło mi jeden dziób, może to mieć wpływ na nawietrzność, jak tak bedzie to poprawię ale na razie chcę wypróbować wszystko na wodzie . Właśnie wymysliłem ze jak się sprawdzi vaka to ... mogę zrobić nowe 5-cio metrowe kolejne i mieć 2 obcje - 3 m vaka + mały styropianowy pływak , albo 5m vaka (to planowane ) , a obecne vaka założyć jako ama :twisted: :&&: :&&: :&&:

Re: Proa

PostNapisane: 9 lipca 2018, o 00:57
przez kooniu
no to relacji ciąg dalszy, powiazałem wszystko gumami i nawet się trzyma kupy ;) jak na platformie stane to trzeszczy ale się nic nie zpsuło , więc na wodzi powinno być ok. Mam w planach jutro albo dokończyć sznurkologię i żagiel , albvo zapakowac kadłuby na auto i przetestować na wodzie jak sie sprawują na silniku i wiosłach . zobaczymy na co mi chęci przyjdą :twisted:

Re: Proa

PostNapisane: 9 lipca 2018, o 23:08
przez kooniu
prawie jak tytanic ;) https://youtu.be/S5tvGawDJRU

jednakpójdę w drewno jak chodzi o jakos , kolejna próba wkrótce !!!!

Re: Proa

PostNapisane: 10 lipca 2018, o 21:47
przez Jost
kooniu napisał(a):prawie jak tytanic ;) https://youtu.be/S5tvGawDJRU

jednakpójdę w drewno jak chodzi o jakos , kolejna próba wkrótce !!!!


wydawało się, ze testowałęś wytrzymałość na sucho...
przy dużej wiotkości struktury stosowałbym przekroje kwadratowe lub okrągłe na aka/iakos/dzigary pomostu, a dla długości ok 3-3,5m przekrój fi50x2 w duralu lub kwadrat 50x50 ścianka 10 z drewna

Re: Proa

PostNapisane: 10 lipca 2018, o 22:12
przez kooniu
dziś naprawiałem - poszedłem w drewno a dokłądnie listwy bykowe 9cm x2 cm (takie miałem )
Owszem testowałem na sucho , ale na wodzie jednak pływaki inaczej pracują i alu nie wydierżyło :), dobrze ze przy brzegu a nie na srodku rzeki!! :shock: :evil: . w kazdym razie kilka rzeczy okazało się bardzo fajnych, takich jak skin na framie, pokład z coroplastu,

kolejna próba w poniedziałek !!!

Re: Proa

PostNapisane: 11 lipca 2018, o 18:18
przez drdz
kooniu napisał(a):dziś naprawiałem - poszedłem w drewno a dokłądnie listwy bykowe 9cm x2 cm (takie miałem )
Owszem testowałem na sucho , ale na wodzie jednak pływaki inaczej pracują i alu nie wydierżyło :), dobrze ze przy brzegu a nie na srodku rzeki!! :shock: :evil: . w kazdym razie kilka rzeczy okazało się bardzo fajnych, takich jak skin na framie, pokład z coroplastu,

kolejna próba w poniedziałek !!!


No 9x2 to nie takie "bykowe" znowu :-). I raczej na sztorc bym te deski postawił. Zdjęcie sugeruje, że są na płask

Re: Proa

PostNapisane: 12 lipca 2018, o 20:58
przez Yurek
kooniu napisał(a):dziś naprawiałem - poszedłem w drewno a dokłądnie listwy bykowe 9cm x2 cm (takie miałem )
Owszem testowałem na sucho , ale na wodzie jednak pływaki inaczej pracują i alu nie wydierżyło :), dobrze ze przy brzegu a nie na srodku rzeki!! :shock: :evil: . w kazdym razie kilka rzeczy okazało się bardzo fajnych, takich jak skin na framie, pokład z coroplastu,

kolejna próba w poniedziałek !!!


napisz coś więcej o skin on frame....


A...a

Y...k

Re: Proa

PostNapisane: 12 lipca 2018, o 23:03
przez kooniu
co tu Yurku pisać, wyżej w wątku masz zdjęcia, wszystko mówia ;) Szkielet zrobiłem z 8 stopowych bambusów , wiazałem je grubszymi koncami ze soba, tak ze tam gdzie kokpit sa podwójnie , niestety nie dałem dodadkowej wregi w dziobach i skreciło mi je podczas obwijania streczem , niemniej powłoka jest szczelna i wystarczajaco mocna, noo moze w krzaczory nie nalezy wpływac ;) ale naprawdę daje radę. wkładajac na dach zrobiłem dziurę taka na palec, pare razu obwinołem strzeczem i naprawa załatwiona :)
Na pewno najwiekszymi zaletami tej technologi jest cena i waga , wytrzymałoscia niestety ustepuje zarówno sklejce jak i coroplastowi , choć jakbym zrobił to zgodnie ze sztuka, czyli nylonowa tkanina i na to epoxyd to kto wie , widziałem film na którym młotkiem po takiej burcie walili bez uszkodzenia , dopiero nóż zrobił dziure - w kazdym razie plamn jest taki : druga próba w pierwszy wolny dzień, a w miedzyczasie kupuję bambusy i robię pasujące do kadłuba jakoś z bambusów !! 8-) (choć to co teraz zrobiłem/naprawiłem swoje wazy więc jest dobrą przeciwagą .... zobaczymy )