Strona 2 z 2

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 12:58
przez Łukasz
z praktycznego punktu
3 miesiące po wyjęciu z lodówki niezależnie od temperatury,
dexaven itp do pół roku

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:04
przez McArthur
z praktycznego punktu widzenia, to już nie dla Kowalskiego. Pochopność decyzji, błędna ocena, szczególnie gdybyś chciał pomóc komuś. Lista obostrzeń też jest całkiem spora. Do tego działania niepożądane. Trza mieć po prostu obycie, z reakcjami - by wiedzieć, kiedy można podać i komu (np. dzieci poniżej 30kg nie wolno z takiej ampułki).

Zaś samo przechowywanie, producent Adrenaline pisze:
W obowiązującym terminie ważności dopuszcza się przechowywanie leku w ampułkostrzykawce poza lodówką przez okres 6 miesięcy w temperaturze poniżej 25°C (należy wpisać właściwą datę w miejscu oznaczonym na kartoniku „Data wyjęcia opakowania z lodówki”), po upływie 6 miesięcy od tej daty lek nie nadaje się już do użytku.Przechowywać w opakowaniu zewnętrznym w celu ochrony przed światłem. Nie zamrażać.


Pierwsza zasada PP - nie podajemy leków.

Inna sprawa, gdy ktoś bierze na własne życzenia coś. Chory ma dostęp, najczęściej w postaci recepty - czyli pod kontrolą lekarza, który mu to przepisał. I sam zażywa.

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:09
przez miandas
Ale ja jestem lekarzem z dość długim stażem w pr. Tyle że za moich czasów nie było penów :)

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:10
przez miandas
Łukasz napisał(a):z praktycznego punktu
3 miesiące po wyjęciu z lodówki niezależnie od temperatury,
dexaven itp do pół roku

Anapen do 25 st. i pół roku. Znam warunki przechowywania. Chodzi mi o to jak to wygląda w terenie gdzie trudno o precyzyjne dotrzymanie warunków przechowywania

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:36
przez Łukasz
dlatego mówie, w terenie gdzie temperatura, nawet w apteczkach z wkładem i folią termiczną, nie do końca odpowiada zasadom przechowywania, sugeruje się przechowywanie poniżej 3 miesięcy (adrenaliny)
wiem robi się drogo bo teraz przyzwoity pen kosztuje koło 50 zeta, i dla normalnego człowieka czasem nie do przeskoczenia jest wymiana w takiej częstotliwości,

pocieszające jest to że Ci alergicy którzy wiedzą o swoich alergiach zwykle mają ze sobą leki (może nie aż tak mocne ale zawsze, choćby nawet zwykły ventolin może uratować życie) problemem jest sytuacja kiedy człowiek ma styczność z alergenem po raz pierwszy (ale to większość z Was doskonale wie) :m_:

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:42
przez Prus
To już apteka się robi, nie apteczka. Ale skoro nadal się mieści w kajaku, to czemu nie.

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:50
przez miandas
Anapen: ampułkostrzykawka 250 pln

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:55
przez Łukasz
a tam nie masz przypadkiem wymienych wkładów?
widziałęm gdzieś taką z wymiennymi wkłądami (niestety nie pomne nazwy) wyglądała całkiem fajnie :m_:

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 13:57
przez miandas
Łukasz napisał(a):a tam nie masz przypadkiem wymienych wkładów?
widziałęm gdzieś taką z wymiennymi wkłądami (niestety nie pomne nazwy) wyglądała całkiem fajnie :m_:

To ampułkostrzykawka a nie typowy pen

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 14:01
przez Łukasz
Prus napisał(a):To już apteka się robi, nie apteczka. Ale skoro nadal się mieści w kajaku, to czemu nie.


mieści się spokojnie w kieszeni kargo w spodniach nawet ;)
takie rzeczy to zabieramy tylko w dalsze wyjazdy gdzie dostęp do lekarza/pogotowia bywa utrudniony lub nawet niemożliwy, warto wtedy swoją apteczkę troche rozbudować, oczywiście o ile mamy pojęcie co i jak z zawartością robić, jakie są ograniczenia jakie wskazania itp, jeśli chodzi o leki iniekcyjne to i tak nie bierzemy penów tylko zwykły wenflon i strzykawke (kilka oczywiście) bo w takich sytuacjak końcowo i tak wzywasz pogotowie a dostęp żylny już pacjent ma :m_: co czasem potrafi zrobić wielką różnice :m_:

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 3 marca 2017, o 16:36
przez McArthur
na szczęście wysokie temperatury nie trwają długo, a My niezmiernie rzadko robimy wypady o czasie trwania 1 miesiąca....

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 4 marca 2017, o 08:05
przez Maga
Łukasz napisał(a):a co do alergików, to jak samo wapno wystarcza to żadna alergia ;)


Nie każdy odczyn alergiczny to stan zagrożenia życia, błagam, jak wiem, że jestem uczulona na pszczołę, to mi wapno nie pomoże, ale jak koleżankę ugryzł komar i dostała dużego (wielkości pięści) odczynu na skórze, który ją wkurwiał i swędział, ale innych objawów nie było, to chyba nie podam jej od razu adrenaliny?

Wizyty u koleżanki z kotem nie wymagają wzywania pogotowia ani adrenaliny, ale kataru dostaję i oczy mi puchną, nie nazwałabym tego "żadną alergią". Zwykle alergicy mają coś w zanadrzu ekstra (jak ja), ale prawda jest też taka, że my stale bierzemy regularnie leki na alergię i jak nic się więcej nie dzieje, to czasem podwójne wapno w zupełności wystarczy.

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 4 marca 2017, o 08:45
przez miandas
McArthur napisał(a):na szczęście wysokie temperatury nie trwają długo, a My niezmiernie rzadko robimy wypady o czasie trwania 1 miesiąca....

Ale w letnim sezonie nad wodą wszystko masz w jakichś szczelnych torbach albo pod plastikowym pokładem. A tam jest na pewno pow. 25 stopni

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 4 marca 2017, o 10:15
przez Łukasz
Maga napisał(a):Wizyty u koleżanki z kotem nie wymagają wzywania pogotowia ani adrenaliny, ale kataru dostaję i oczy mi puchną, nie nazwałabym tego "żadną alergią". Zwykle alergicy mają coś w zanadrzu ekstra (jak ja), ale prawda jest też taka, że my stale bierzemy regularnie leki na alergię i jak nic się więcej nie dzieje, to czasem podwójne wapno w zupełności wystarczy.

u mnie kontakt z kotem już 2 razy skończył się na sorze ;) tak że tak :mrgreen: przezorny i tak dalej ;)

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 4 marca 2017, o 10:26
przez Łukasz
miandas napisał(a):Ale w letnim sezonie nad wodą wszystko masz w jakichś szczelnych torbach albo pod plastikowym pokładem. A tam jest na pewno pow. 25 stopni
niby są specjalne apteczki z wkłądem chłodzącym, ale nie starcza to na baaardzo długo i w zasadzie przydało by się to codziennie mrozić, więc bez sensu większego, w samochodzie jest szansa na lodówkę wiec problemu nie ma

Re: Moja apteczka

PostNapisane: 6 marca 2017, o 09:38
przez Sikor
Moja apteczka :mrgreen: