| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Zamiast "maczka"

Zamiast "maczka"

Postprzez drdz » 10 września 2018, o 14:58

Pamiętacie Maka 303? Swego czasu była to całkiem popularna konstrukcja, w czasach słusznie minionych można ja było wypożyczyć na kartę pływacką i żeglować. Parę lat temu mój znajomy odkupił z jachtklubu taka łódeczkę i pływał przez pare lat. potem była całkiem długa przerwa i kilka zimowań "pod chmurką". Nie przysłużyło się to jachcikowi.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Po bliższych oględzinach wyszło nam ,że kadłub nadaje się tylko na wystawę statyczną. Gwoździe można było wyciągać palcami, wymiany wymaga blisko połowa zładu i większość poszycia. To była wstępna ocena, bez rozbierania łodzi. Postanowiliśmy w związku z tym do istniejącego osprzętu który przechował się w dobrym stanie zbudować nowy kadłub, prawie identyczny w kształcie i wymiarach , z ulepszeniami wynikającymi z doświadczeń poprzedniego armatora i naszych własnych - też na takich jednostkach pływaliśmy ale w nowocześniejszej konstrukcji. Moja ulubiona technika szycia trytytkami i laminowania.
Obrazek
Z kadłuba zdjąłem kształt paneli i zmontowałem połówkę łodzi z pilsni
Obrazek
Wyszło nieźle , poprawy wymagał jedynie dziobowy fragment dennego panelu.
Wycinanie poszycia z 4 mm sklejki zacząłem od paweży
Obrazek
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 49
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez glynu » 10 września 2018, o 16:31

ŁAŁ! Trzymam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia :!:
Bojałem się, bo tamój za miedzą, gdzie stajły przyczepy to same rozpuśne baby były!
Avatar użytkownika
glynu
***
 
Dziękował/a : 8
Dziękowano: 105
Dołączył/a: 06 czerwca 2014
Lokalizacja: Płochocin
Sprzęt: canoe

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez marcel » 10 września 2018, o 18:22

Aż się łezka w oku zakręciła. Karta pływacka, plus równoważność dwóch biletów na autobus, dawały godzinę świetnej zabawy na wodzie. Masa tego była na wypożyczalniach na Pogorii i Przeczycach. Jak się jeszcze dogadało z obsługą, to były rabaty na dłuższe pływania.

Czy aktualnie buduje się jeszcze takie łódeczki? Takie z prawdziwym dziobem, a nie kawałkiem płaskiej płytki jak w Optymistach.
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 64
Dziękowano: 214
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez drdz » 10 września 2018, o 21:06

Jeżeli dobrze pamiętam to maczki były budowane w Augustowie. Foto-Pam już nie istnieje i nie sądzę aby ktokolwiek budował łódki taką technologią na szerszą skalę. Tylko wielbiciele klasyki :-)
. W maku stewa dziobowa też nie była zbyt ostra, to był kawał solidnego kloca obrobionego w tępy łuk. Widać to na zdjęciach. W ten sposób konstruktor p. Jaszczewski unkiał zbyt wielkich naprężeń dennego płata poszycia w pkolicy dziobu. Takie samo rozwiązanie było zastosowane na Maku 666. Czy ktoś pamięta to cudo?
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 49
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez wkg » 10 września 2018, o 21:24

drdz napisał(a): Takie samo rozwiązanie było zastosowane na Maku 666. Czy ktoś pamięta to cudo?


Ależ oczywiście ; )
Obiekt westchnień w deszczowe dni pod pałatką na Omedze czy podczas milionów halsów na Ramblerze czy Orionie.
Stare, dobre czasy jeszcze na śródlądziu gdy patent kapitana (nie ten plastyczany) był coś warty : )
Avatar użytkownika
wkg
**
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 25
Dołączył/a: 15 lipca 2018
Lokalizacja: Warszawa
Sprzęt: różne kajaki sztywniaki ; )

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez drdz » 10 września 2018, o 21:36

W naturze widziałem 666 tylko dwa razy i niestety nigdy nie byłem na pokładzie :-(. Ale dysponuję dokumentacją i licencją na zbudowanie jednego egzemplarza sprzed bodaj ćwierć wieku . Jeżeli wydzie z maluszkiem to kto wie...?
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 49
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez wkg » 10 września 2018, o 21:39

Mi kiedyś pewien Wiktor - mądry kapitan powiedział: "Witek: Albo chcesz budować jacht albo chcesz pływać" : ) To jest mądry człowiek i trzymam się tej rady ; )
Avatar użytkownika
wkg
**
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 25
Dołączył/a: 15 lipca 2018
Lokalizacja: Warszawa
Sprzęt: różne kajaki sztywniaki ; )

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez drdz » 10 września 2018, o 22:29

wkg napisał(a):Mi kiedyś pewien Wiktor - mądry kapitan powiedział: "Witek: Albo chcesz budować jacht albo chcesz pływać" : ) To jest mądry człowiek i trzymam się tej rady ; )

swinta prawda. Ale na pływanie trzeba czasu, na przykład cały dzień albo jeszcze lepiej weekend. a budujesz wieczorkiem dwie godziny, albo 15 minut jak musisz coś przykleić i zostawić do następnego dnia. I tak w tym roku pływałem niesamowicie dużo, znacznie przekraczając średnią wieloletnią. W sumie ponad tydzień :-)). Ale dopiero się rozkręcam. Poza tym lubię dłubać w drewnie a dopiero od zaszłego roku mam ku temu naprawdę dobre warunki :-)
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 49
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Re: Zamiast "maczka"

Postprzez drdz » 21 października 2018, o 11:40

Długa przerwa była. Jesień idzie i jakoś nie miałem melodii ale w końcu pierwsza przymiarka do nowego maczka.
Nie obyło sie bez błedów i wypaczeń
Obrazek
Za agresywnie chciałem wygiąć panel denny i pękło. Trzeba było skrócić.
Potem poszło szybciej. Pierwsza burta
Obrazek
Widok od rufy
Obrazek
Obrazek
Jak się dobrze przyjrzeć to widać że wszystkie boki pawęży są łukowate. Dobrze to usztywnia duże płaskie powierzchnie w okolicy rufy, zwłaszcza dno.
Teraz czas na pierwsze decyzje. Powoli doginam poszycie dna na dziobie i jednocześnie zastanawiam się czy starać się uzyskać całkiem "ostry" dziób, czy pozostawić burty bardziej rozchylone jak w oryginale a między płaty burt wstawić szerszą stewę podobnie jak w pierwowzorze.
Obrazek
Obrazek
Dobrze widać ile skróciłem denne panele. Widać też ,że jeszcze nieco zostało aby całkiem zamknąć poszycie dna na dziobie.
Kolejny dylemat to obrys burty. Stary "maczek" miał w rzucie z boku górną krawedź burty całkowicie prostą. Nadawało mu to w niektórych ujeciach trochę "garbaty" wygląd. Przyłożyłem prostą listwę żeby zobaczyć jak by się prezentował kadłub gdyby burta miała naturalny roker . Wygląda nieźle ale tracę 6 cm wolnej burty. I będzie trudniej zrobić zabudowę wnętrza.
Obrazek
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 49
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa


Powrót do Żaglówki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron