| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

O wszystkim i niczym, ale kulturalnie.

Re: Technologia nadziei opanowana ale jeszcze nieopłacalna

Postprzez rawa » 6 grudnia 2018, o 22:18

marcel napisał(a):Na rynku są jeszcze panele hybrydowe, ale mało popularne. Hybrydowość polega na tym, że panel PV jest zamknięty w przezroczystej obudowie i zalany cieczą. Daje i prąd i ciepło, a przy okazji temperatura struktury jest bardziej zbliżona do optymalnej. Firmy się chwalą sumaryczną sprawnością na poziomie 40-50%.


Sprytne rozwiązanie o którym nie słyszałem, jeśli panele mają służyć do wytwarzania c.w.u rozwiązanie wręcz idealne, bo sens ma tylko wtedy kiedy chcemy wykorzystać ogrzaną ciecz.
Rozwiązanie tylko "lądowe" ale bardzo praktyczne.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 125
Dziękowano: 243
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez miandas » 15 grudnia 2018, o 14:33

droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1324
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez hangman » 15 grudnia 2018, o 17:52

Miandasie, pewnie będę niepopularny, ale olewam uchodźców bo wiem kim w 90% są, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Zabierz zasiłki i nikt tu nie przypłynie. Pracowałem z Arabami przez parę lat podczas winobrań we Francji
i jest to nacja, która zrobi wszystko aby nic nie robić. Widziałem jak rozwalali sekatory do cięcia winogron
na drutach na których te winogrona wiszą i zgłaszali, że dostali uszkodzone narzędzia, a że plantacja 35km
od siedziby firmy to mieli 2h płatnego wolnego...
Tylko co to ma z realiami klimatycznymi. Klimat naturalnie fluktuuje co kilkadziesiąt lat.
Im więcej dwutlenku węgla tym szybciej zachodzi fotosynteza.
Jedynie bym bardzo zdecydowanie ograniczył nierecyklingowy obrót plastikami, a reszta sama się rozwiąże.
Pamiętacie katastrofę platformy wiertniczej na Morzu Karaibskim, chyba całą ropę bakterie zjadły...
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez McArthur » 15 grudnia 2018, o 18:16

Polska ma płacić kary za CO2....

tyle że Polska produkuje CO2 mniej niż NIemcy /nawet w przeliczeniu na obywatela/
- to polska od 90 r. zmniejszyła ilość CO2 aż o 30% - nikomu taka redukcja się nie udała w Europie
- to nie Polska ma największą ilość elektrowni węglowych w europie
- w Polsce lesistość kraju wciąż rośnie - należymy do czołówki krajów w w Europie a w UE tym bardziej...

to nie my wywozimy odpadów topić w Morzu, to nie nasze toksyczne odpady zalegaja w Bałtyku. TO nie Polska wycina lasy deszczowe, to nie Polska zakłada ogromne plantacje oleju palmowego, trzciny cukrowej, czy jeszcze czego tam, vby zadowolić rynek światowy.... - choćby byśmy chcieli to nasz kraj tak nie goni za pieniądzem, bo w zasadzie niczego takiego nie produkujemy.

A jeszcze to nam próbuje się dokręcić śrubę? A dlaczego? Bo MOŻNA. Chinom, Brazyli, Argentynie, Rosji, Indiom przecież złego słowa nie powiedzą. Media mamy niemieckie, to widać też po walce z myśliwymi, lasami pańtwowymi, demokracją. Wystarczy zobaczyć jak to u Francji, Niemczcch /cenzura !!!!/ wygląda naprawdę. Ale to nas się czepia....
McArthur
******
 
Dziękował/a : 34
Dziękowano: 267
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez rawa » 15 grudnia 2018, o 18:35

hangman napisał(a):Klimat naturalnie fluktuuje co kilkadziesiąt lat.
Im więcej dwutlenku węgla tym szybciej zachodzi fotosynteza.
Jedynie bym bardzo zdecydowanie ograniczył nierecyklingowy obrót plastikami, a reszta sama się rozwiąże.
Pamiętacie katastrofę platformy wiertniczej na Morzu Karaibskim, chyba całą ropę bakterie zjadły...





Szanuję prawo do własnego zdania i ograniczenia pojmowania, a reszta sama się rozwiąże nie koniecznie wraz z wiekiem.
Klimat zawsze się ocieplał albo odwrotnie, ale trwało to tysiące lat a nie dni.

c02.JPG
c02.JPG (52.45 KiB) Przeglądane 213 razy


Węgiel krąży w tzw. „cyklu węglowym” – między biosferą, glebą, skałami, wodami, atmosferą Ziemi i osadami (w tym paliwami kopalnymi).
Naturalne absorpcje równoważą naturalne emisje, dlatego sumaryczna ilość węgla w cyklu nie powinna zmieniać się w krótkich skalach czasowych.
Tymczasem dziś obserwujemy stałą nadwyżkę CO2, gromadzącą się w atmosferze.
Na jakiej podstawie ten wzrost przypisujemy człowiekowi?
Otóż system klimatyczny potrafi „odróżnić” węgiel ze źródeł naturalnych od węgla z paliw kopalnych – i reaguje we właściwy sobie sposób.
Po pierwsze, rośnie kwasowość oceanów pochłaniających nadmiarowy dwutlenek węgla.
Gdyby źródłem emisji były same oceany, to zjawisko nie miałoby miejsca.
Po drugie, spada atmosferyczna koncentracja tlenu. Tlen łączy się z węglem w procesie spalania paliw kopalnych.
Gdyby źródłem emisji były oceany, tlenu nie powinno ubywać. Po trzecie w atmosferze rośnie zawartość izotopu węgla 12C (co przekłada się na spadek względnej zawartości izotopu węgla 13C).
Wskazuje to, że źródłem dodatkowego CO2 są paliwa kopalne, zawierające proporcjonalnie więcej izotopu węgla 12C względem 13C niż materia nieożywiona.
Czy ta nadwyżka rzeczywiście robi różnicę? By ocenić wrażliwość klimatu na zmiany stężenia CO2, cofnijmy się w przeszłość. Na przestrzeni setek tysięcy lat koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze oscylowała w granicach 180-300 ppm – to wystarczało, by Ziemia przeobrażała się gruntownie, przechodząc od zlodowaceń do ciepłych interglacjałów. Dziś ta koncentracja jest bliska 400 ppm i rośnie w ekspresowym tempie 2 ppm rocznie. Nasz eksperyment na klimacie nie ma precedensu w historii planety.

Wolę jak piszesz o mrożeniu akumulatorów.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 125
Dziękowano: 243
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez marcel » 15 grudnia 2018, o 18:49

Tak przy okazji, czytałem również optymistyczne raporty na temat globalnego ocieplenia. Gdyby średnia globalna temperatura wzrosła o 5 stopni... Czyli żadnego tam kucania jak na COP 0,7 czy 1,1 stopnia. To:
- Czapy lodowe by stopniały w znacznym stopniu, ale nie do końca. Proces topnienia zająłby 7-12 lat, więc nie byłoby wielkiej fali powodziowej.
- Poziom wody wzrósłby o około 70-80m
- Żegnajcie wyspy Bali, Londynie, wyspy Galapagos, Nowy Yorku i Kołobrzegu.
- Polska traci 17-22%obszaru.
- Czesi i Słowacy lubią to.
- Holandia nie.
- Środek lata, staje się Polsce trudny do zniesienia przełom lipca-sierpnia - 40stopni, i długotrwałe opady.
- Zima u nas jest krótka i symboliczna, śnieg zostaje wpisany na listę mitów greckich.
- Tworzą się dwa okresy wegetacyjne - jesień i wiosna. Ziemniaki rosną aż do połowy grudnia.
- Zmienia się długość doby, ze względu na zmianę rozkładu mas - doba staje się dłuższa o kilkadziesiąt sekund.
- Zaczynają się migracje, wprawdzie interior jest prawie nie do zamieszkania, ale północne części stref umiarkowanych stają się atrakcyjne. Ta migracja będzie wyglądać zupełnie inaczej niż ta aktualna.
- Komary też to lubią, nie tylko zresztą one, wysyp robactwa jest ogromy - na szczęście od tego roku owady to jedzenie więc luz...
- Do lotniska w Radomiu, w końcu można dobudować port.
- Koniec taniej elektroniki z Chin.

Dlaczego uznaję to za optymistyczne? Bo totalna zagłada to nie będzie, gorsze się zdarzały.
Ostatnio edytowano 15 grudnia 2018, o 18:54 przez marcel, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 65
Dziękowano: 232
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez hangman » 15 grudnia 2018, o 18:50

OK, przyznaję że laikiem jestem.
Nasz eksperyment na klimacie nie ma precedensu w historii planety.


Czyli realnych wzorców przewidywania nie ma.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez McArthur » 15 grudnia 2018, o 18:57

rawa napisał(a):Klimat zawsze się ocieplał albo odwrotnie, ale trwało to tysiące lat a nie dni.
.


i jak wierzyc, jak wierzyć? Zmiany klimatu nastepowały czasem bardzo szybko. Np. mała epoka lodowcowa trwa do dziś, a jak szybko nadeszła?

Greenladnia - Zielona Wyspa. początkowo można było nawet bydło tam wypasać. W ciągu jednego pokolenia, nawet owce zaczęły mieć problemy. Mała Epoka Lodowcowa rozpoczęła się gdzieś w 1275 . Pod nazwą tą kryje się okres gwałtownego ochłodzenia klimatu Europy. W latach 1275-1300 średnie temperatury nagle się obniżyły i aż do XIX wieku, szczególnie w północnej Europie, panowały wyjątkowo srogie zimy. Od XIX mierzymy Globalne Ocieplenie Zaś.... czyli ociepla się znacznie wolniej niż się ochłodziło.

Wybicie dinozaurów - musiało to nastąpić w równie krótkim czasie. Gdyby trwało to tysiące lat, to by spokojnie z pokolenia na pokolenia ewolucja zrobiłaby swoje. Tak nie było. Większość nie miała szans się dostosować do zmian klimatu. Faktem jest, że wraz ze spalaniem wycinamy lasy deszczowe szybciej niż są w stanie pochłaniać ten uwalniany CO2. Zmiana intensywności parowania nad lądem, powoduje, tworzenie nowych kominów powietrznych, co zmienia cyrkulację powietrza. A to też przyczynia się do zmian które sa dla nas istotne - zaczyna częśćiej padać tam gdzie nie padało, robi się sucho tam gdzie padało......

Ale z pkt widzienia świata - zdaje się że Europa jest obecnei najbardziej ekologiczna i przykręcenie nam tj. EUROPIE śruby i zmiana o te kilka % emisji nie ma znaczenia w światowej emisji tyhcże gazów cieplarnianych.

Obrazek

Zwróćcie uwagę na nieliniowość zakresów !!!!!
McArthur
******
 
Dziękował/a : 34
Dziękowano: 267
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez miandas » 15 grudnia 2018, o 19:30

McArthur

- to polska od 90 r. zmniejszyła ilość CO2 aż o 30% - nikomu taka redukcja się nie udała w Europie
żaden to był ekologiczny wysiłek - upadł często przestarzały przemysł

to nie Polska ma największą ilość elektrowni węglowych w europie - z ciekawości - kto ma? (to że nie Polska mz nie ma znaczenia, ważne, żeby każdy zajął się poprawianiem środowiska od siebie)

w Polsce lesistość kraju wciąż rośnie - należymy do czołówki krajów w w Europie a w UE tym bardziej... - równocześnie niszczymy jedyną pierwotną puszczę europejską

to nie my wywozimy odpadów topić w Morzu, to nie nasze toksyczne odpady zalegaja w Bałtyku. TO nie Polska wycina lasy deszczowe
- po prostu palimy je na wysypiskach - nasze i te sprowadzane.

to nie Polska zakłada ogromne plantacje oleju palmowego, trzciny cukrowej, czy jeszcze czego tam, vby zadowolić rynek światowy....
- to nie kwestia szlachetności tylko warunków środowiskowych, tam, gdzie tylko można, wykorzystuje się środowisko w stopniu maksymalnym

choćby byśmy chcieli to nasz kraj tak nie goni za pieniądzem, bo w zasadzie niczego takiego nie produkujemy.
- jest to tak bardzo pobożnożyczeniowa projekcja, że wzruszenie zabrało mi głos i naprawdę nie wiem, jak to skomentować. Gdzie się nie obejrzysz - sami Franciszkowie z Asyżu w tej Polsce. A u mnie na wsi plastikiem w piecach pali szatan, nie Polacy. I wcale nie z chęci zysku. Wcale.

Chinom, Brazyli, Argentynie, Rosji, Indiom przecież złego słowa nie powiedzą.
oczywiście, że mówią. To, że te kraje nie reagują (tak jak Polska) nie jest powodem do brania z nich przykładu. W ten sposób jeszcze szybciej będziemy w czarnej doopie.

Media mamy niemieckie, to widać też po walce z myśliwymi, lasami pańtwowymi, demokracją. (...) Ale to nas się czepia....

łot? Myśliwi - napisałem "być może" ale poprawiam (znam Cię przecież) - Z PEWNOŚCIĄ jesteś takim myśliwym, któremu bez odrazy podam rękę (znam takich), jednak większość to wataha panków marzących o tym by uciec od żon, pochlać i sobie postrzelać. Kiedy byliśmy na Piławie, przysłuchiwałem się wymianie uwag na temat takich specjalnych podstawek pod sztucery, żeby się ręka nie trzęsła. To nie sport, to nie sposób na wykazanie się sprawnością i męskością. To rzeźnia dla niedowartościowanych nuworyszy i samców alfa (ale właściwie: beta) z nadwagą.
Walka z Lasami Państwowymi ?
Lasy się same o to proszą (skandal z Puszczą Białowieską, rozwalanie puszczy karpackiej).
Walka z demokracją?
Jakieś szczegóły?

Media niemieckie?
TVN jest np. amerykański. Wolę najbardziej niemieckie i amerykańskie media, niż prorosyjskie i "polskie " - od rzeczy, sieci i gazetę wolską. Tym bardziej, że teraz mamy takie czasy, że kapitał nie ma naradowości, a na końcu się okazuje, że wszystkim rządzi amazon, google, i facebook (i tu bym się zastanowił nad zagrożeniami związanymi ze sterowalnością nastrojami).


ufff....


Teraz Hangman
Odnoście cyrkulacji węgla w przyrodzie Rawa udzielił już ciekawych i pouczających wyjaśnień.
ja się skupię na uchodźcach.
Twój przykład z Arabami na plantacji mnie bardzo wzruszył, bo przypomniały mi się te beztroskie czasy, kiedy słyszałem o podobnych przygodach polskich pracowników najemnych na polach i placach budowy Europy. Skojarzyłem również jedynych pijanych w sztok klientów w czasie, gdy byłem w Szwecji. Nie zgadniesz - gdy się podeszło bliżej, okazało się, że byli z Polski. Tak więc, wstrzymałbym się przed machaniem husarskim skrzydłem w obronie tzw. wartości europejskich.
Odnośnie Francji: arabami lub z pochodzenia arabskiego są nie tylko pracownicy plantacji. Są to również prawnicy, lekarze, a także (o zgrozo! dokąd zmierzasz krwawiąca Europo!) niektórzy ministrowie rządów francuskich)
Tymczasem w tym artykule, który przytoczyłem mowa jest o innym typie emigracji. Niedługo (bliżej niż dalej) część świata nie będzie się nadawać do zamieszkania. Ot tak, po prostu - nie będzie się tam dało normalnie żyć. Możemy zbudować zasieki, położyć miny, ustawić ckmy - i kiedy ci ludzie do nas przyjdą zabijać ich, jak leci. A jeśli ich będzie więcej, niż naszej amunicji? jeśli ich trupów będzie tyle, że zakryją druty kolczaste, co zrobimy? Być może lepiej nastawić się na powolną i stopniową zmianę, zacząć myśleć o problemie, a nie udawać, że go nie ma. Co wiemy o kulturze arabskiej? NIC. To przecież nie jest jednolita, homogeniczna maź. Jest tak wiele kultur, poglądów, nurtów intelektualnych i tradycji, że właściwie nie można mówić o "Arabach", bo natychmiast należałoby zapytać: których?
W Maroku powstają europejskie samochody, do Egiptu jeździmy na wakacje, w Syrii, zanim zamieniła się w pogorzelisko, można było szukać korzeni kultury chrześcijańskiej. Mam kolegów "Arabów". Jeden jest z Sudanu, inny właściwie nie jest Arabem, tylko Kurdem, który się nienawidzi z Turkami, są też inni, a każdy ma do opowiedzenia inną historię. Jeden z nich lepiej zna polską ortografię ode mnie i jest ofiarnym, dobrym lekarzem, przyjaznym ludziom.
Należy zwrócić jeszcze uwagę na to, że często straszymy się imigrantami, którzy powinni być raczej zaliczeni do kategorii "wykluczonych" - np. mówimy "nieroby" - bo w myśl przepisów imigracyjnych w niektórych krajach długo nie mogą być zatrudnieni legalnie. W innym przypadku nie mogą dostać pracy, bo są kolorowi. Jeszcze inni mają pracę ale "prawdziwi Europejczycy" wybijają im szyby kamieniami, straszą ich dzieci, kiedy te chcą chodzić do szkoły i podpalają ich mieszkania.
Straszymy się chłystkami, którzy są agresywnymi rabusiami, albo napadają na dziewczyny - naprawdę? To ja się pytam gdzie jest policja? I mam też drugie pytanie: czym się owi młodzieńcy różnią od naszych młodzieńców, którzy również okradają sklepy, są skorzy do bitki i zaczepiają dziewczęta?
Długo by gadać. Mój osobisty pogląd jest taki: Europa zaczyna się bać, ponieważ przeczuwa, że dobre czasy się kończą. Jednak próbuje udawać, że nic złego się nie dzieje, a problemy można zamieść pod dywan. Tak, jak niektórzy sugerują, że problem uchodźców można rozwiązać topiąc ich łodzie.
Ostatnio edytowano 15 grudnia 2018, o 19:54 przez miandas, łącznie edytowano 6 razy
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1324
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez miandas » 15 grudnia 2018, o 19:33

marcel napisał(a): Dlaczego uznaję to za optymistyczne? Bo totalna zagłada to nie będzie, gorsze się zdarzały.


jakoś mi się nie spieszy do weryfikacji, kto przeżyje. Stawiam dolary przeciwko orzechom (i tak nie będzie ani dolarów ani orzechów ani nawet zwycięzców), że nikt.
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1324
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez McArthur » 15 grudnia 2018, o 22:41

miandas napisał(a):żaden to był ekologiczny wysiłek - upadł często przestarzały przemysł


NIe ważna czyja zasluga. Liczy się efekt. Bo za to chcą nas karać

to nie Polska ma największą ilość elektrowni węglowych w europie - z ciekawości - kto ma? (

ekhm, NIEMCY, dzięki działaniom Greepeace / a tak. Greenpeace tak skutecznie walczyło z elektrowniami atomowymi, że Niemcy najstarsze zamknęli a rozbudowali węglowe. Stąd też teraz Las Hambach, NIemcy wycinają pod nową kopalnię.
ekhm

w Polsce lesistość kraju wciąż rośnie - należymy do czołówki krajów w w Europie a w UE tym bardziej... - równocześnie niszczymy jedyną pierwotną puszczę europejską

Sprawa dyskusyjna, czy niszczymy. Świerki które sa wycinane, to nasadzenia za cara co były i nowsze czyli ok 150l, czas na nie.

- po prostu palimy je na wysypiskach - nasze i te sprowadzane.

tak, z tym mamy problem, ale za plastik pływajacy w oceanie, trujący ryby, to nie My...

- to nie kwestia szlachetności tylko warunków środowiskowych, tam, gdzie tylko można, wykorzystuje się środowisko w stopniu maksymalnym

NIe, to kwestia zrozumienia gospodarki i uniknięcia rabunkowej. Ktoś na to pozwala -bez myślenia co bedzie później. Oczywiście europa, nasze banki jako inwestorzy wykorzystuja to na maxa. Ale to żadne usprawiedliwienie. Kto inny powinien tam pilnować by zachować równowagę - choćby jak u nas- las wycięty, to nasadzony, a nie pozostawiony jałowy...

A u mnie na wsi plastikiem w piecach pali szatan, nie Polacy. I wcale nie z chęci zysku. Wcale.

musisz rozróżnić skalę marko od skali mikro problemu. Nie zawsze te dwa problemy się sumują...

oczywiście, że mówią. To, że te kraje nie reagują (tak jak Polska) nie jest powodem do brania z nich przykładu. W ten sposób jeszcze szybciej będziemy w czarnej doopie.


Ale to My mamy płacić karę a nie Oni.....

łot? Myśliwi - napisałem "być może" ale poprawiam (znam Cię przecież) - Z PEWNOŚCIĄ jesteś takim myśliwym, któremu bez odrazy podam rękę (znam takich), jednak większość to wataha panków marzących o tym by uciec od żon, pochlać i sobie postrzelać. Kiedy byliśmy na Piławie, przysłuchiwałem się wymianie uwag na temat takich specjalnych podstawek pod sztucery, żeby się ręka nie trzęsła. To nie sport, to nie sposób na wykazanie się sprawnością i męskością. To rzeźnia dla niedowartościowanych nuworyszy i samców alfa (ale właściwie: beta) z nadwagą.

Nie znasz, to głupoty teraz piszesz.

Walka z Lasami Państwowymi ?
Lasy się same o to proszą (skandal z Puszczą Białowieską, rozwalanie puszczy karpackiej).

Karpacka to sztuczna puszcza, odbudowana przez człowieka.
Ogolnie ktoś dązy do rozwałki PZŁ, LP..... żeby w Polsce nie było żadnych silnych dużych organizacji. A potem już łatwiej coś przejac i zacząc wycinać. W niemczech np. jest tak dobre prawo łowieckie, że jelenie muszą być hodowane, bo dzikie nie mają prawa być - bo za duże szkody robią a niemiec liczy Euro. Dlateog u nas żubr mógł łazić po całej zachodniej Polsce a przeszedł granicę i go zastrzelili.

Walka z demokracją?
Jakieś szczegóły?

Potrzebujesz coś więcej? UE oskarża nas o łamanie prawa człowieka, nadużycie siły na marszach.......... u nich można spalić samochód mówią a u nas nie. Nudne mamy te marsze w porównaniu do nich


Tak, jak niektórzy sugerują, że problem uchodźców można rozwiązać topiąc ich łodzie.
to byłoby najbardziej humanitarne, w dłuższym okresie czasu. zapewniam CIę, ze gdyby marynarka skutecznie to zrobiła już kilka lat temu, to w wyniku tych działań zginęłoby dużo mniej ludzi, niż przez ten czas próbowało i utonęło w morzu... wiedzieliby że nie warto, nie nikt przyplynie więc tą drogą już by nikt nie płynął.
McArthur
******
 
Dziękował/a : 34
Dziękowano: 267
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez miandas » 15 grudnia 2018, o 23:21

Właściwie Twoje stanowisko dotyczące uchodźców zamyka mi pole do dyskusji. Więc nawet nie będę tego komentował.
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1324
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez miandas » 16 grudnia 2018, o 00:22

To jeszcze tylko taki mały komentarzObrazek
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1324
Dziękowano: 308
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez marcel » 16 grudnia 2018, o 00:28

Pozwolę sobie dorzucić trzy grosze w relacji Polska- zagranica.

Nie jest u nas jakoś fantastycznie, ale twarde dane pokazują że nie jesteśmy na szczycie tych co obciążają środowisko. Większym trucicielem niż my - jest Szwecja, Norwegia i Niemcy. Ale to na nas się kieruje palec - to my są ci źli. W zeszłym roku szwedzkie ministerstwo transportu, zrobiło analizę. Auto elektryczne vs spalinowe. Okazało się że w skali globalnej, czyściej będzie jeśli przesiądziemy się na diesla z Euro3 niż na samochody elektryczne. Dlaczego? Bo produkcja podzespołów, zwłaszcza baterii jest ogromnym obciążeniem dla środowiska. A utylizacja akumulatora li-pol - jeszcze większym. Co zrobiło ministerstwo? Zaczęło jeszcze bardziej forsować program elektryfikacji. Bo u siebie będą mieli czysto, a brudzić będzie chińcyk który mieszka daleko. Za ich przykładem poszli inni, więc za 20-30 lat będziemy mieli katastrofę ekologiczną, dzięki ekologicznym samochodom.

Niemcy zrezygnowali z atomu i uruchomili więcej węglówek. Zrezygnowali z wiatraków, i budują nowe kopalnie. Ale palec Europy, nadal mierzy w Polskę jako truciciela.

Co do demokracji. Kuleje ona u nas, kuleje. Idziemy orbanowską drogą. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Ale - znowu mamy dualizm. Najpierw Merkel unosiła palec, teraz robi to Macron. Pierwsza osoba skutecznie rozwaliła swoje społeczeństwo i właśnie politycznie się kończy. Drugi - doprowadził do największych zamieszek w swoim kraju od dziesiątków lat. Krótko mówiąc - fachowcy. Smaczku nadaje jeszcze ostatnia wypowiedź M. do Trumpa - "pozwól że Francuzi będą sami decydować za siebie". Osoby które robią u siebie rozpierduchę, pouczają innych, sami udając świętych. Ten palec powinniśmy podnosić my, bo to nasz kraj - i odpowiednio głosować w następnych wyborach.

@mindasie - co do uchodźców. W Afrykę pompowano olbrzymią pomoc humanitarną. Liczba ludności w niektórych tamtejszych państwach, wzrosłą trzy-czterokrotnie od WWII. Nie dokonano tam skoku cywilizacyjnego korzystając z pomocy. Po prostu mnożono się na tyle na ile starczyło zasobów. Jednocześnie w Europie, mężczyzn posiadających dwójkę dzieci namawiano do sterylizacji, bo Klub Rzymski wieszczył koniec zasobów. Nie namawiam do strzelania do uchodźców, po prostu od samego początku powinno się ich odsyłać, a nie obiecywać socjal w Europie. Sporo podróżuję, podobnie jak kilku znajomych. We Francji i Niemczech coraz częściej spotykam się z tym że recepcjonista w hotelu, odradza wieczorny spacer. Koleżance, w Szwecji prawie zabronili iść pobiegać do pobliskiego parku ( w dzień), bo jest po prostu niebezpiecznie ze względu na nierodowitych Szwedów. Inna znajoma, z takich właśnie powodów 'kulturowch' zakończyła wcześniej kontrakt w tamtym kraju. Widać nie potrafiła znaleźć wspólnego języka z tymi wszystkimi inżynierami i lekarzami. Niektóre polskie firmy, z przyczyn bezpieczeństwa na delegacje wysyłają tylko mężczyzn-oczywiście bez oficjalnej reguły, tak po prostu 'się dzieje".
Co ciekawe, w Polsce, Bułgarii, Rumunii, Węgrzech czy Słowacji - nie mieliśmy jakoś żadnych problemów z wieczornym zwiedzaniem. No dobra - w Rumunii trochę bałem się psów.
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 65
Dziękowano: 232
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez McArthur » 16 grudnia 2018, o 09:49

miandas napisał(a):To jeszcze tylko taki mały komentarzObrazek
mialem Cie za inteligentnego czlowieka. Jak wiesz o ta sprawiedliwosc idzie. Chcesz soe poddawac karze komu? Kto sam sie nie stosuje do zadnych zasad? Gdynysmy byli niezalezni to moze i mialoby racje Twoje stanowisko. Ale to my kupujemy od nich samochody traktory nawozy srodki ochrony roslin sprzęt audio itp. Oni beda miec nasze pieniadze i dalej dyktowac warunki. Dlaczego ? A kto im zabroni? Tak nie idzie tylko o działania na rzecz ochromy srodoiwska. Ale o kary za co i dla kogo i jakim celom maja służyć?
No i Twoja wypowoedz dotyczaca mysliwych. Widac ze zupelnie to obcy dla Ciebie swiat a oceny dokonujesz z plotek a nie faktycznych danych. Wstyd.

Dalej, w kwestii emigrantów: co masz w głowie. Zakładasz, że ja zamierzam zabijać z zimną krwią ludzi. co trzeba mieć w głowie by mieć taki wyobrażenie?

Na morzu, strzał ostrzegawczy, potem zatopisz ich łódź. Rozbitków podejmujesz i nie przywozisz do nas tylko odstawiasz ich tam skąd przybyli. Tam gdzie drwa rąbią, wióry lecą. Być morze kilka osób by zginęło. Tylko że nie robią tego, ginie jeszcze więcej - utopieni, uduszeni, z braku wody itp na samym statku którym wysłali ich przemytnicy.

Dlaczego chcesz poświęcać włąsne życie, własną kulturę by ich ratować? To nie jest metoda. Tak, te zamieszki to własnie stad. Że to nie jest metoda na uratowanie ich sytuacji. Oni swoje życie, zasady, sposób bycia, podejścia do pracy przynoszą z stamtąd. Nie. Dla chętnyhc studentów, pracowników są zupełnie inne ścieżki dostępu do Europy niż wpław. I nie można mylić tych wielu którzy pokonali trudną drogę - przez studia, pracę do nas z tymi którzy płyną po oczekiwania i rozczarowują sie..... a tych jest zdecyodwana większość. A pozostając w temacie, to też chyba dowód na ocieplenie klimatu..
Obrazek

Dlaczego nie wejdziemy tam z demokracją jak do Syrii, Iraku....? eee, nie ma ropy? Taki jest nasz świat. Więc i te kary za niszczenie środowiska to nie koniecznie klaps, za dymienie. Dymienie to tylko pretekst....
McArthur
******
 
Dziękował/a : 34
Dziękowano: 267
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez Maga » 16 grudnia 2018, o 10:57

McArthur napisał(a): Tak, te zamieszki to własnie stad.


Tak z ciekawości, które zamieszki masz na myśli?
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 607
Dziękowano: 707
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez McArthur » 16 grudnia 2018, o 11:08

choćby te w Szwecji, w Berlinie ostatnio, czy we Francji.

Niemcy to w sumie ciekawy kraj. ASF - cała Polska "walczy" z ASF........ myśliwi mają wybić wszystkie dziki. Baaa, tylko z tysięcy odstrzelonych to tylko poj. sztuki na całe województwo raz 9 raz 11 w innym. Zaś świnie ze stref zagrożonych jeżdżą tysiącami do ubojoni poza strefę. Baaa. padłe sztuki wywozi sie do spalarni w Pile.... ee a co do tego że Niemcy? U nich nie i nie będzie. A kto się odważy o tym glośno powiedzieć, tego też nie będzie. Dlatego wiele dziwnych zdarzeń dotyka choćby Hollandię, Belgie ostation z ASF - ale nie Niemcy. U nich jest ordnung mus sein - i nawet ASF musi złożyć wniosek, by mógl przekroczyć granicę. Mam kilku znajomych w Niemczech - jak mówią cenzura pięknie wszystko wycina. Jakby nie to, że sam mieszka w okolicy tego co się działo, to by nie wiedzieł.

https://www.youtube.com/watch?v=d6Wq5RUExcY
tam, można, u nas nie..... Ciekawe jakby UE nazwała takie skuteczne działania w Polsce?

Jak w walce z kornikiem. Tam jest las przemysłowy, a u nas gospodarczy. Dla Greenpeace to ogromna różnica.... U nas nie wolno, tam trzeba zabezpieczyć sąsiedni las przed gradacją
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018 ... yke-lesna/

Edyta: dodam, że nam już ekolodczy zablokowali wycinkę gniazda kornika - wówczas byłoby to ok 300 drzew tylko do usunięcia, ale to było 10 lat wcześniej. A te lasy nie różnią się aż tak bardzo, jak sugeruje Greenpeace. Szczególnie że w Polsce ludzie nie rozróżniają lasów gospodarczy Puszczy Białowieskiej, od obszaru chronionego pod tą samą nazwą...
McArthur
******
 
Dziękował/a : 34
Dziękowano: 267
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez rawa » 16 grudnia 2018, o 11:42

Wyborcom świeczkę, a reszcie ogarek.
Gdy światła reflektorów na szczycie zgasły i trzeba było wystąpić przed tymi, których głębokie zmiany polityki energetycznej dotkną najbardziej, rządzący całkowicie zmieniali ton.
Prezydent (łatwo mi pisać z dużej litery tylko od nowego zdania) i b. premier zapewniali, że węgiel to nasz największy skarb i mówili rzeczy stojące w sprzeczności z wizerunkiem kraju gotowego do walki z klimatyczną katastrofą .

A ci, którzy ich słuchali, mają prawo nie tylko czuć dysonans, ale i zastanawiać się, czy aby na pewno władze rozumieją zjawisko, które jest wyzwaniem dla globalnej, nie tylko polskiej, chińskiej czy amerykańskiej, społeczności.
Laskowik gdzie jesteś ..................?

https://businessinsider.com.pl/wiadomos ... ow/heq1ker
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 125
Dziękowano: 243
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez Waho » 16 grudnia 2018, o 12:27

rawa napisał(a):Laskowik gdzie jesteś ..................?


Laskowik ma cię gdzieś!! :lol:
Avatar użytkownika
Waho
******
 
Dziękował/a : 229
Dziękowano: 110
Dołączył/a: 25 sierpnia 2013
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Sprzęt: Łódka, deska SUP, kanu.

Re: Zielona energia zagrożeniem dla rządzących

Postprzez mlodek » 16 grudnia 2018, o 14:13

Podać komuś kubek melisy ? ? ?.

Zerkam za okno, wokół drzewa, pada śnieg, wszędzie biało, czapy śniegu łagodzą kontury.
We wnętrzu domu ciepło, radośnie w kominku migoczą płomyki, u drzwi dwie pary nart i torba ze sprzętem.
U mnie idylla.
Przed chwilą sąsiad rozpoczął odśnieżanie ulicy, czyli ja także będę miał dzisiaj "fitness"
Załączniki
img_20181216075942_ZimaOgród03_zmniejszamy_pl.jpg
img_20181216075942_ZimaOgród03_zmniejszamy_pl.jpg (134.03 KiB) Przeglądane 48 razy
img_20181216081825_ZimaZdjęcie001_zmniejszamy_pl.jpg
img_20181216081825_ZimaZdjęcie001_zmniejszamy_pl.jpg (157.92 KiB) Przeglądane 44 razy
Ostatnio edytowano 16 grudnia 2018, o 14:34 przez mlodek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
mlodek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 134
Dołączył/a: 07 lutego 2015
Lokalizacja: Siedlce (Mazowieckie)
Sprzęt: canoe "Wichita"

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


cron