| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Plany, projekty, informacje o przyszłych spływach i wyprawach.

dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 2 września 2019, o 19:17

Wkra Wkrą ale to dopiero koniec października.

Tymczasem, aby mieć zaliczoną całą Wartę od Częstochowy do Kostrzyna, został mi odcinek od Gorzowa. Nie chce mi się patrzeć w kilometraż ale to coś circa about 50 km.

Już wiadomo, że przeznaczę na to weekend 21-22 września.

Na razie jestem dogadany z Maciejem 66, zwanym przez Wilka pieszczotliwie "Szósteczkami" :mrgreen:

Widzimy to tak, że trzeba zostawić auta w Kostrzynie w piątek po południu / wieczorem, następnie udać się na biwak na początek spływu, a więc w okolicę Gorzowa, no i cóż więcej? Spłynąć...

Żona wydała stosowne zezwolenia, w kalendarzu już zaznaczone, więc o ile niebo nie spadnie (...) itd., to spływamy. Chętni mogą się zgłaszać. Zasadniczo jesteśmy zgodni, przyjaźnie nastawieni do ludzi i zwierząt, więc można śmiało wbijać. :twisted:
Ostatnio edytowano 2 września 2019, o 19:37 przez miandas, łącznie edytowano 1 raz
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez maciej66 » 2 września 2019, o 19:34

Jeszcze stosownych zezwoleń nie mam ale będę się starał :P
maciej66
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 176
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 2 września 2019, o 19:40

maciej66 napisał(a):Jeszcze stosownych zezwoleń nie mam ale będę się starał :P

działaj działaj
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez Mat » 2 września 2019, o 19:51

Tak nieśmiało chciałbym zauważyć że to jest trasa na 1 dzionek.
Więc gdyby w sobotę późnym popołudniem wracać do domu to kto wie czy nie dołączyłby do Was jakiś czerwony kajaczek.
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 73
Dziękowano: 258
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 2 września 2019, o 19:53

mówisz? ale to trzeba by zacząć wcześnie w sobotę... Ja to raczej widzę na luziku tak, żeby sobie w sobotę machnąć ze 35 km, a potem w niedzielę już tylko zamknąć sprawę i być na kolację w domu. Może udałoby Ci się to tak ogarnąć?
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez maciej66 » 2 września 2019, o 19:55

Można sobota i niedziela też na luzie.
maciej66
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 176
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 2 września 2019, o 20:01

maciej66 napisał(a):Można sobota i niedziela też na luzie.

że w sensie spotykamy się rano w sobotę w Kostrzynie? Pewnie, to nie jest taki zły pomysł.
I rozkładamy trasę na dwa dni.
Tak, może tak być. To jest do dogadania.
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez Mat » 2 września 2019, o 20:10

No kurcze końcówka Warty w miarę płynie. Jeśli się nie mylę to parę lat temu zaczęliśmy ją przed Gorzowem i skończyliśmy w marinie około 16.
Z 2 dłuższymi przystankami na suszenie.
Przy 35 to tak prawie na pstrąga.... :mrgreen:
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 73
Dziękowano: 258
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 2 września 2019, o 20:15

ALE jeśli byśmy zaczynali w sobotę rano od spotkania w Kostrzynie, następnie jechali na start, to się zrównoważy. Rozważ tę opcję Mateuszu 8-)
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez Mat » 2 września 2019, o 20:20

Jak tak to ok :D
Ale czy będzie ciemny napój ze statkiem na starcie??? ;)
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 73
Dziękowano: 258
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez maciej66 » 2 września 2019, o 20:22

Już zaczynają mnie ramiona boleć :shock:
maciej66
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 176
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 2 września 2019, o 20:24

Mat napisał(a):Jak tak to ok :D
Ale czy będzie ciemny napój ze statkiem na starcie??? ;)

nie wykluczamy małego dopingu, byleby nie opóźnił startu :lol: :lol:
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez maciej66 » 2 września 2019, o 20:27

Coś zorganizuje :roll:
maciej66
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 176
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez Mat » 2 września 2019, o 20:29

No to czuję się zobowiązany. Płynąć rzecz jasna...
Tylko małżonka jeszcze nic nie wie :lol:
Mat
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 73
Dziękowano: 258
Dołączył/a: 08 sierpnia 2013
Lokalizacja: wlkp
Sprzęt: nifty 385, adventure plus

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez maciej66 » 3 września 2019, o 07:08

Kociołek oczywiście zabieram.Bogracz musi być i czerwone wino. Dobrze by było gdyby Synkopa dołączył.
maciej66
****
 
Images: 0
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 176
Dołączył/a: 25 października 2016
Sprzęt: traper

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez synkopa » 3 września 2019, o 19:58

Macieju, myślę że na tym odcinku rzeki obejdziecie się bez przewodnika. To szeroka i obwałowana rzeka. Wystrzegajcie się jedynie silnych zachodnich wiatrów, bo skutecznie odbierają siły i chęci.
synkopa
****
 
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 180
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 3 września 2019, o 20:09

synkopa napisał(a):Macieju, myślę że na tym odcinku rzeki obejdziecie się bez przewodnika. To szeroka i obwałowana rzeka. Wystrzegajcie się jedynie silnych zachodnich wiatrów, bo skutecznie odbierają siły i chęci.


nie potrzebujemy przewodnika (choć gratulujemy dobrego samopoczucia :P ) ale kompana. A do tego nadajesz się nawet bardziej, niż do prowadzenia wycieczek :lol: :lol: :lol:
Tak więc rozważ w sercu swoim, czy nie stęskniłeś się już za nami...
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez synkopa » 3 września 2019, o 21:00

Dobrze, że poznaliście się już na moim specyficznym poczuciu humoru. Sęk w tym, że tak jak wcześniej niespodziewanie porzuciła mnie praca, tak teraz niespodziewanie mnie odnalazła. Jestem obecnie zaangażowany w nowe projekty i sam nie wiem jak to się dla mnie skończy. Wszystko zadziało się błyskawicznie, tak że diabli wzieli moje plany kajakowe na ten rok. Miałem zamiar płynąć do Berlina przez kanał Finow i stare śluzy, a wracać przez podnośnię Niederfinow, ale muszę to odłożyć na kolejny rok. Pewnie jakieś drobne weekendowe wypady da się zrealizować, ale planując, jak to zwykle dla mnie, na kilka dni, godzin (sic!) przed. Nie chcę zatem obiecywać zbyt wcześnie. W najbliższy weekend będę w Poznaniu na 55-leciu mojego macierzystego klubu WKTJ, jest szansa na spotkanie w piątek?
synkopa
****
 
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 180
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez miandas » 3 września 2019, o 21:13

Daj znać, jak się potoczą Twoje plany. Może do nas jednak dołączysz? Jeśli chodzi o piątek, ja raczej zdecydowanie odpadam - do wieczora pracuję. (szkoda)
droga zawsze nagradza
mój kanał youtube
Avatar użytkownika
miandas
*******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1790
Dziękowano: 410
Dołączył/a: 24 czerwca 2015
Sprzęt: Solar 410, OldTown Camden120

Re: dorzynanie watachy, czyli kończę Wartę we wrześniu

Postprzez strażowy » 6 września 2019, o 08:59

maciej66 napisał(a):Zapraszamy kolegę strażowy na Warte w terminie 21 - 22 września. Jedziemy z Poznania. Będzie bardzo miło :lol:


...skoro będzie miło ( choć jeszcze nie wiem co wg Waszych wytycznych znaczy "miło" :D ) to bardzo dziękuję za zaproszenie, nie mam jeszcze własnej "torpedy" ale z wypożyczkami raczej nie ma problemu, mobilny jestem i nawet termin dogodny bo wypada dokładnie między służbami...żonka ma pewnikiem ucieszona będzie jeśli damy radę ogarnąć kolejną wspólną integrację po niedawnych Borach Tucholskuch - obserwuję wątek :P
...pozdrawiam z Poznania ;)
Avatar użytkownika
strażowy
*
 
Dziękował/a : 7
Dziękowano: 11
Dołączył/a: 26 sierpnia 2019
Sprzęt: szukam kajaka z PE

Następna strona

Powrót do Poszukuję ekipy, towarzystwa. Wybieram się...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


cron