| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez drawa » 19 października 2013, o 20:38

Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez ra_dek » 19 października 2013, o 23:22

Bardzo fajna stronka, można by autora zaprosić tylko nie znalazłem namiaru :shock:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez Krzyś66 » 20 października 2013, o 14:20

Kolega Turabat (FKaj.) zrobił kawał dobrej roboty.
Niestety uwaga o czystości Utraty jest prawdziwa.Latem przy niskim stanie wody, mimo jej przejrzystości i obecności ryb , niestety czuć smrodek.Po prostu część gospodarstw usytuowanych nad rzeką , swe ścieki czy to domowe czy rolne , odprowadza do rzeki.Dla mnie najpiękniejsza jest Utrata w okresie wiosennych rozlewisk-czasem przy dłuższych intensywnych opadach takie rozlewiska pojawiają się też latem i wtedy moim zdaniem to super czas na spływ ta rzeczką.Najpiękniejsze rozlewiska są w Pawłowicach przed mostem , przy skarpie na której stoi kościół ; w Prusach ; i najpiękniejsze w Zawadach-bywa imponujące.Za mostem w Zawadach rzeka ma już naturalny charakter.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 196
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez ra_dek » 20 października 2013, o 21:04

Krzyś66 dzięki za cenne info :D
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez Krzyś66 » 20 października 2013, o 21:09

W kwestii Utraty , zawsze , mam do niej w linii prostej ... jakieś 1500m :)
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 196
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez Krzyś66 » 21 października 2013, o 08:40

Tak , mniej więcej , po środku :)
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 196
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez kuna » 13 listopada 2013, o 19:15

Ja, mam metrów, 50!Do Utraty, w początkowym jej biegu. Choć od źródeł, kilkanaście kilometrów. Jestem Tu, już trzydzieści lat, ale jeszcze jej, nie spenetrowałem. U mnie jest spora, gdy wiosenne wody. Ale tak, latem, to szorowałbym dnem. No i te przeszkody. Na Zalewie Sulejowskim, nie ma takich. A przydałaby się śluza przy zaporze.
Nie daj się uwikłać! Za wyjątkiem wszelkiego ruchu, dla zdrowia!
Avatar użytkownika
kuna
******
 
Dziękował/a : 0
Dziękowano: 60
Dołączył/a: 02 czerwca 2013
Lokalizacja: Szamoty, nad Rzeką Utratą.
Sprzęt: wpław

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez drawa » 13 listopada 2013, o 20:56

i ja :D czym popłyniemy :?:
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez drawa » 13 listopada 2013, o 21:13

bosą czy uzbrojoną stopą :?:
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez Krzyś66 » 14 listopada 2013, o 22:35

Co do spływu Utratą .Jak wspomniałem, latem przy niskiej wodzie rzeka po prostu ... capi :| , co mnie nie zachęca do spływu.Natomiast gdy powstaną rozlewiska i będzie sprzyjająca pogoda to dam znać i możemy coś zorganizować , bo wtedy warto.

Heja.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 196
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez drawa » 14 listopada 2013, o 23:19

czeka MY :!:
Avatar użytkownika
drawa
*******
 
Images: 14
Dziękował/a : 60
Dziękowano: 187
Dołączył/a: 31 maja 2013
Sprzęt: Forum Spływy Pontony

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez Turabat » 18 listopada 2013, o 21:02

bogdan napisał(a):Turabat,powiedz czy faktycznie Utrata jest takim ściekiem jak o niej piszą :?:
Tak pięknie ją opiewał Iwaszkiewicz w "Młynie nad Utratą"


Rzeka do Pruszkowa jest czysta, ładna i malownicza. Tylko dość uciążliwa, raczej polecam spłynąć przy wyższym poziomie wody i krótkim kajakiem.
Od Pruszkowa rzeka śmierdzi. Zamienia sie w sztucznie wyprostowany kanał. Średnio ciekawie to wyglada. Ja sie raczej ponowńie na ten odcinek nie wybiorę, chyba ze bede chciał potrenować. Lepiej jest juz od Błonia. Woda przejrzysta i troche mniej śmierdzi.
Fajne jest ostatnie kilkanascie kilometrów, kiedy rzeka płynie w naturalnym korycie. Natomiast jest to dość uciążliwy kawałek i trzeba sie pobawić na zwalkach. Ale idzie przepłynąć :D.
Avatar użytkownika
Turabat
**
 
Dziękował/a : 14
Dziękowano: 80
Dołączył/a: 16 listopada 2013
Sprzęt: Kajak

Re: Spływ Utratą – kilometraż rzeki.

Postprzez Krzyś66 » 18 maja 2014, o 21:57

Cześć.
Krótka notka o odcinku z Pawłowic do ujścia.
Przy stanie wody średnim+ ,płynie się dość szybko , jest parę drzew, nawet niektóre do obniesienia.Niestety do mostu w Zawadach jest dużo śmieci , często gromadzą się przy drzewach które trzeba pokonywać , co przyjemne nie jest.Za mostem w Zawadach śmieci zdecydowanie mniej.W Żelazówce , ten sztuczny próg , przy średniej wodzie , da się spłynąć nawet szklakiem(no chyba że ktoś się strasznie boi jakieś rysy na sprzęcie, to wtedy nie).Pod mostem w Chodakowie, fajna falka.Ostatni odcinek za drugim mostem w Chodakowie, rzeka górska ;)
Gdyby nie te śmieci to napisałbym : polecam.
Krzyś66
****
 
Dziękował/a : 9
Dziękowano: 196
Dołączył/a: 23 września 2013
Sprzęt: K1


Powrót do UTRATA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron