| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Wykonywanie i naprawy napędów elektrycznych do łodzi, żaglówek, kanu, kajaków, pontonów i innych pływadeł.

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 12 lipca 2018, o 16:18

Orzesz , 600 cm , będziesz jeździł z czerwoną szmatą :lol:
Jak rozumiem ogniwa wyjdą poza obrys pływadła, jak masz wizję na ekranie to się pochwal.
Niezły projekt kosmiczny się rodzi :m_: , może trzeba szukać sponsora tytularnego na boczne burty których nie będzie widać , gmina czy miasto powinna dać dobry odzew jak nie wymienili się po ostatnich wykopkach :lol:
Chyba nie będzie jedno osobowa taka jak niżej?
Obrazek
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 12 lipca 2018, o 19:02

Jutro po pracy dopiero po to jadę, a że daleko to foty późno będą.
Właśnie "przerabiałem" auto do transportu tego. Jest podpórka z haka i z przodu z haka wkręcanego do holowania.
Jutro więcej w temacie, ale jadę konkretnie po to:
https://www.olx.pl/oferta/deska-windsurfingowa-6m-na-80-cm-klleper-s2-CID767-IDuaCOZ.html#8551451fa3

stary zabytek o którym nic nie wiem, ale sprawdzę. Już tam widzę możliwość zamontowania centralnie elektrycznego long taila z dyszą Korta...


A co do sponsora to z góry zlewam bo szkoda nerwów. No chyba że usługowe wożenie kobitek na wyspę...........................
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 14 lipca 2018, o 11:29

No to się przejechałem w piątek trzynastego po deskę, jakieś w sumie 550km...
Sama deska leżała w kompostowniku i zdaje się kopulowały właśnie pod nią króliki :shock:
Wymiary to 3,7m bo...ofertę wystawiała niska kobita, która ją zmierzyła ...krokami i uznała że to metry :zzz:
Leży tam nadal bo w końcu chciała mi ja wcisnąć za darmo, ale nie skorzystałem...
Czyli znowu w życiu mi nie wyszło...
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 14 lipca 2018, o 12:39

Hej !!!
Szczerze współczuje sytuacji , wydawało mi się że ktoś posługiwał się konkretnym typem deski.
W dobie smartfonów trzeba jednak żądać zdjęcia którego przesłanie nic już nie kosztuje, zwłaszcza jeśli chodzi o rzeczy używane.
Mam nadzieję że nie stracisz zapału do sprawy i że masz samochód LPG.

Obrazek
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 15 lipca 2018, o 00:02

To co masz na fotce jest turbo bezsensem bo tylko połowa paneli na kadłubie ma prawo pracować, ale zapewne to jakiś jankes czyli półgłówek.
Nie, nie zniechęcam się bo już wiem, że solary potrafią zapewnić napęd.
Chcę coś takiego:


Obrazek

Tak teraz rozmyślam nad dwoma takimi samymi, starymi, oceanicznymi deskami łączonymi w jedno.
W kadłuby zabudowany wysokoprądowy aku li-ion 36V10Ah, silnik 36V 1500W na przekładni, 750W lekkich, elastycznych paneli.
Temat do realizacji na zimę bo jeszcze mam 2 raty za Yamahę i telefony córek ;)
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 17 lipca 2018, o 21:57

Małe pytanie off topic bo zainteresowałem się czymś takim jako bazą do prac solarnych:

https://www.olx.pl/oferta/katamaran-windcat-evo-4-CID767-IDpPfOR.html#931f7200f9

Wykonany jest cytuję ze strony firmy:
Kadłub w całości wykonany jest z laminatu przekładkowego w technologii INFUZJI do którego użyliśmy tkanin biaxialnych, kierunkowych a materiał przekładkowy to Herex. Jest to najbardziej zaawansowana technologia produkcji zapewniająca najniższą wagę i najwyższą sztywność i jakość laminatu. Technologię tą, dotychczas stosowaną wyłącznie w łodziach regatowych, użyliśmy aby dostarczyć produkt o bezkompromisowej jakości w tym segmencie.



Tu pytanie jak się w czymś takim naprawia realnie uszkodzenia kadłuba bo waga całości sugeruje straszną delikatność (całość podobno około 50kg).
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 29 lipca 2018, o 21:36

Po dzisiejszym pływaniu "solarkiem" zdemontowałem go kompletnie.
Samo pływanie super, ale nie tędy w moim przypadku droga bo montaż trwa 40 minut, a demontaż 30.
Po powrocie pociąłem drewno konstrukcyjne na opał i zabieram się za projektowanie wersji praktycznej.
Założenia są dwa:
-katamaranek na wózku slipowym zajeżdża nad wodę ABSOLUTNIE kompletny i jedyne co trzeba zrobić to
załączyć odpowiednie bezpieczniki S i opuścić silnik, wodowany jest bezpośrednio do wody
-poza tym będzie na ogrodzie stanowił źródło KOMPLETNE (poza aku12V w ciepłym miejscu) UPS-a dla kominka.

Znika wersja trimaran bo deska windsurfingowa na fali bardzo wstrzymuje tempo. Zamiast tego przedłużenia pływaków
uwzględnione konstrukcyjnie o 150cm. Jeden ster za śrubą.
Założenie to 8 paneli elastycznych 150W załączanych bezpiecznikami S tak aby optymalnie te minimum 30A na silnik dawać.
Cała konstrukcja na rurach alu z Metalstopu: http://www.metal-stop.pl/oferta_aluminium_rury.html pospawana za Balasia przez kumpla speca.
Jak to zda egzamin to dopiero rozpatrzę wersje hydrofoil...
W tym roku finansowo nie dam rady, ale przez parę niesezonowych miesięcy postaram się, aby na wiosnę było gotowe.
Sorry, ale Bałtyk w tym roku nie wypali, nie te zarobki... :oops:
Temat ma wielki potencjał, a nowe aku Tuborg dzisiaj zdało egzamin pod wiatr i falę,
30 minut z obciążeniem dodatkowym 20A bez problemu ogarnęło 1h postoju...
Pozdro wielkie

Wiciu
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 29 lipca 2018, o 21:47

Konkretne decyzje , powodzenia :)
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 29 lipca 2018, o 22:07

Biorąc pod uwagę "ergonomię" przeciwwiatrową uważam, że naprawdę ma to sens w okresie 4 naszych miesięcy.
Tak naprawdę aku powinno zapewnić szczyt mocy silnika przez 5-7 minut, aby u nas przed szkwałem bezpiecznie dobić do brzegu.
Poza tym mając katamaran i 2kg Danfortha na dziobie fal do 1m się nie obawiam. Przeżyłem to na Zatoce.
Może elektronika padnie, ale ten zestaw na 98% bezpieczny znos zapewni.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 30 lipca 2018, o 12:08

Próbuję poznać koncept.

8 paneli po 150W, razem 1200W , które w Polsce mogą dać latem maksymalnie 850W.
Jeśli panele są na 12V i mamy sterownik MPPT, to z takiego zestawu możemy otrzymać 70A !!!! , jeśli sterownika MPPT nie ma, to prąd maksymalny z paneli będzie wynosił około 50A.
Jeśli w zestawie będzie silnik 30A 40-45lbs to maksymalnej mocy się nie wykorzysta, bo jest ona 2 razy większa niż potrzeba.
Ma to sens tylko przy silniku ponad 700W ( 60A) np SILNIK ELEKTRYCZNY 66lbs NERAUS P66, inaczej będziesz marnował energię.
Mała pojemność akumulatora na 5-7minut jazdy do brzegu, dlaczego ?
Miałem już nie raz taką sytuację, że słońce zaszło i mocny wiatr w oczy.
Na 5 biegu ledwo posuwałem się do przodu przy samym brzegu, gdyby nie te 100Ah w akumulatorze to taka wyprawa zmieniłaby się w wielodniową, nie dotarłbym do celu.

Gdybym miał poradzić komuś metodę zasilania solarnego to jest ona tylko jedna.
Obrazek
Panele ładują akumulator , a silnik go rozładowuje. Moc paneli równa jest maksymalnej mocy silnika.
Dzięki temu warunki pracy silnika są stabilne nie ma szarpania jak zajdzie słońce.
Przez cały czas mamy kontrolę nad energią , saldo prąd ładowania minus prąd silnika może mieć znak +/-, wg naszego wyboru i uznania.
Czyli płynę na 3 biegu a panele pokrywają zapotrzebowanie na prąd silnika a nadwyżka ładuje akumulator.
Bez słońca mogę pływać swobodnie kilka godzin i nie muszę z tego powodu zmniejszać prędkości.

Mój zestaw 12V to :
-silnik 40LBS (max 33A)
- panele 400W
- akumulator 100Ah
- sterownik MPPT 30A

Silnik mam podpięty bezpośrednio pod akumulator z pominięciem MPPT, ponieważ nie korzystam z planowanych wyłączeń zegarem, nie jest to nocne oświetlenie :lol:
I już przy takim zestawie jest mały problem przekroczenia maksymalnego prądu ładowania akumulatora na kotwicy, który może wynosić 25A ( wg zasad 0,1C czyli 10A dla akumulatora 100Ah).
Zawsze można podgrzać wodę na herbatę albo do mycia rąk i naczyń i chyba takie rozwiązanie zastosuję .
Sensowność zasilania solarnego na wodzie to wykorzystanie energii w 100% , jeśli tak nie jest to pomysł jest średni.
Przed każdym planowanym postojem staram się o maksymalne rozładowanie akumulatora , aby słońce pracowało na postoju :lol: .
Ten zestaw pozwala planować pływanie jeśli będzie nawet 30% bezchmurnego nieba i nigdy nie zawiódł.
Niezależnie od tego wszystkiego zakładam że w ciągu jednego dnia można pokonać 40km na wodzie albo siedzieć w pływadle maksymalnie 10 godzin , jeśli nadal ma być to przyjemność.

Jest jeszcze coś takiego jak "średnie spalanie" zależne od prędkości.
I efekt oporu wody jest bardziej widoczny jak powietrza w samochodzie , w tabeli poniżej sprawdzone praktycznie wyniki.
Na 1 biegu zestaw może pokonać 54km przy minimalnej prędkości 2,7km/h zużywając 1,85Ah na km.
Przy prędkości maksymalnej 4,9km/h można pokonać 17km zużywając 5,7Ah na km.
Co prawda jest to mało opływowy ponton ale zasięgiem możemy mocno regulować , stąd mamy pomysły na nocne i wielodniowe pływanie na Mazurach :lol:
Załączniki
sax.JPG
sax.JPG (75.85 KiB) Przeglądane 1052 razy
ekek.JPG
ekek.JPG (34.46 KiB) Przeglądane 1052 razy
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 30 lipca 2018, o 13:48

Te 1200W na panelach to teoria bo jak na razie nauczyło mnie, że 100% słońca to zaledwie 20% czasu pływania.
Poza tym każdy panel jest załączany osobnym bezpiecznikiem S, więc łatwo kontrolować ładowanie.
Raczej takiego efektu nie osiągnę:

http://www.solarboatteam.nl/en/history/

ale dwa takie silniczki :
https://magma.sklep.pl/product-pol-3140-Silnik-elektryczny-24V-900W-XYD14-do-pojazdu-quad.html
pracujące w układzie long tail na kardanie pod przedłużanymi pływakami katamaranka może by dały radę
podnieść dzioby nad wodę co zmniejszyłoby opór i pozwoliło na parokilometrowy slizg :D
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 30 lipca 2018, o 14:22

Bezpieczniki nie służą do załączania, nie piszesz o tym co proponuję, więc dyskusji nie ma.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 30 lipca 2018, o 16:09

Bezpieczniki nie służą do załączania, nie piszesz o tym co proponuję, więc dyskusji nie ma.

Faktycznie bezpieczniki mają zwykle inne przeznaczenie, ale są tanie i można je kompaktowo zabudować.

Przed każdym planowanym postojem staram się o maksymalne rozładowanie akumulatora , aby słońce pracowało na postoju :lol: .

Ja po pierwsze nie planuję postojów, a raczej jak coś ciekawego na brzegu zobaczę to przybijam i tu
przydają się te bezpieczniki bo wyłączam panele.
A poza tym maksymalne rozładowanie aku skraca baaaardzo jego żywotność.
Dotyczy to poza NiCd chyba wszystkich typów ogniw.

Sensowność zasilania solarnego na wodzie to wykorzystanie energii w 100% , jeśli tak nie jest to pomysł jest średni.


Tylko jak sam przyznasz nasłonecznienie jest zmienne i wole mieć potencjalnie nadmiar (wyłączonej częściowo) mocy, aby
poprzez stopniowe załączanie nadmiarowych paneli płynąć te kilka godzin dłużej na samych solarach.

Mamy inne podejście do tematu i chętnie bym je w praktyce zweryfikował na gotowych sprzętach :||:


P.S
Silnik mam podpięty bezpośrednio pod akumulator z pominięciem MPPT


Na rysunku jako odbiornik masz schematyczna żarówkę podpiętą pod MPPT.
Brakuje jeszcze linii silnika spod aku.




Co sądzisz o tym:

https://allegro.pl/panel-sloneczny-elastyczny-i7483660096.html

Właśnie zalicytowałem i jeśli wygram poćwiczę naprawę i przewoltowanie całości.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 30 lipca 2018, o 17:24

[quote="hangman]

Co sądzisz o tym:

https://allegro.pl/panel-sloneczny-elastyczny-i7483660096.html

Właśnie zalicytowałem i jeśli wygram poćwiczę naprawę i przewoltowanie całości.



Kupiłbym gdyby było w ofercie kilka , do ćwiczeń dobre i cena nie powala.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 31 lipca 2018, o 19:14

Jako że pływasz jednostką składaną całkowicie do transportu przypomniał mi się dawny artykuł o tankowcach.
Chyba magazyn "Morze", ale chyba.
Stocznie przebudowywały małe tankowce w celu zwiększenia ich ładowności poprzez "rozcięcie" statku, rozsunięcie
i wstawienie wewnątrz przedłużki do 30%. Ładowność się zwiększała realnie o 30%, a przy tych samych silnikach
i zużyciu paliwa prędkość spadała o 7%.
Stąd mój pomysł dołożenia do katamaranka 1,5m pływaków, które będą połączone z resztą poprzez
4m, lekką alu rurę fi50. Pozwoli to zastosować realnie przynajmniej 8m2 lekkich paneli z wyłączeniem 150cm kokpitu.
Czyli jakbyś kiedyś chciał zwiększyć nośność sprzętu to idź tylko w długość, niemal nic nie stracisz.
Właśnie się zarejestrowałem na http://www.foilforum.pl/viewforum.php?f=5
i poczytam o hydro skrzydłach do mojego wynalazku.
Najbardziej mnie interesuje ile energii potrzeba na wyniesienie kadłubów ponad wodę,
i ile na utrzymanie tego stanu.
Napływałem się na windsurfingu i znam doskonale moment przejścia w ślizg i kilometrowych lotów po Zatoce.
Nagle opór wody maleje i lecisz 2 razy szybciej.... :D
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 2 września 2018, o 12:17

Właśnie pojawiły się takie ciekawe elastyczne w dobrej cenie:

https://allegro.pl/panel-fotowoltaiczny-bateria-150w-elastyczny-w-alu-i7513014237.html#aboutSeller

Brałbym, ale konstrukcyjnie opieram się na innym wymiarze. Ta długość trudna do transportu.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 2 września 2018, o 13:10

Cena dobra, jakość chyba też, ale panel jest na 24V (max prąd 4,5A przy 33V ), czyli przy instalacji 12V ze 150W zostaje tylko 54W. (4,5*12) :lol:
Jeśli do silnika wodnego czy innej instalacji 12V, to tylko poprzez "prawdziwy" regulator MPPT, który uchroni przed stratą mocy.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez hangman » 2 września 2018, o 17:03

Kiedyś zaznaczałeś, że masz układ zasilania silnika bezpośrednio z aku, bez pośrednictwa sterownika.
Zakładam, że mając 2 aku można prosto stworzyć układ ładowania 24V, a za pośrednictwem układu diod
odbiór z 2 aku przez silnik 12V. Sprawność znacząco by wzrosła. Tu myślę o tratwie z beczek.
Na swoim układzie teoretycznie 495W uzyskałem max 18,5A prądu ładowania.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 183
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez rawa » 2 września 2018, o 19:56

Wszędzie gdzie jest to możliwe odradza się szeregowego łączenie akumulatorów , z kilku powodów które pominę poza jednym, 2 nowe identyczne akumulatory tej samej firmy i tego samego typu nie są takie same, mowa o pojemności w Ah +/-5% na ogól .
Akumulator rozładowany to 10,9V , naładowany 14,4V co daje w takim zestawie 21,8 do 28,8V.
Ostatnio w przewie w pływaniu przy pomoście w pełnym słońcu, solary napompowały akumulator do pełna, było właśnie 14,4V, zanim to zauważyłem pojawił się problem że silnik nie rusza.
Widocznie elektronika silnika kontroluje dopuszczalne napięcie minimalne i maksymalne.
Odłączenie na chwilę solarów i spadku napięcia do około 13,8V pomogło i wszystko wróciło do normy.
W zestawie z 2 akumulatorami w szeregu takie i inne problemy gwarantowane.
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 124
Dziękowano: 242
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Słoneczne zasilanie do pływadeł.

Postprzez marcel » 27 września 2018, o 15:29

hangman napisał(a):Pojechałem dzisiaj 30km po zamówione aku i oczywiście nie ma bo na centralnym magazynie wysłali nie to co mieli.
Ale źle nie jest bo miał dojechać ten:
https://allegro.pl/akumulator-energy-jenox-hobby-100ah-marine-poznan-i7361756259.html

a jako rekompensatę w cenie 420zł dostałem tego:

https://allegro.pl/akumulator-tuborg-marine-do-lodzi-100ah-energy-i6174153326.html

Bardziej mnie niepokoi pogoda naniedzielę :shock:



U mnie wymiana akumulatora do UPSa. Yuasa 80Ah 19,5kg. Wymieniony dosłownie w ostatniej chwili. Trochę droższy - 380pln za tą 80.
Bym spojrzał w wątek wcześniej to byłby Jenox. Wtedy pompa by szła równe 24h.

Wiem że OT, ale często wyłaczają wam prąd? We wsi Czeladź, naście razy w roku, przy czym przynajmniej raz na kilka godzin.
Avatar użytkownika
marcel
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 65
Dziękowano: 230
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Elektryczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron