| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Katamaran z 200 litrowych beczek pcv.

Re: Katamaran z 200 litrowych beczek pcv.

Postprzez drdz » 7 listopada 2018, o 11:46

No to żeśmy jeszcze sobie popływali w tym roku. Krótko , ale zawsze coś.
Obrazek
Zwodowaliśmy tratwę na Bełdanach. Zanurzenie ok 15-20 cm. Najwiekszą frajdę sprawił silnik. Nowy Haibo 120 lbs. Miodzio :)
Obrazek
Jak będzie pogoda to może sylwestra zrobimy? ;)
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 51
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Re: Katamaran z 200 litrowych beczek pcv.

Postprzez drdz » 28 listopada 2018, o 01:08

Zimno i trzeba się było wyrąbywać z lodu, ale udało się i zrobiliśmy jeszcze jeden rejs, króciutki, po Bełdanach żeby sprawdzić jak działa nowy układ napędu/sterowania/ stabilizacji kursu
Obrazek
Z przodu silnik, ciągnący
Obrazek
z tyłu ster a nawet wystarcza nieruchomy miecz.
Stabilność na kursie i manewrowość bardzo dobra. Jednocześnie przenosząc pozycję "sternika" na dziób poprawiliśmy widoczność. Sternik z tyłu widział niewiele bo boczne ściany bardzo ograniczały pole widzenia. Teraz nawet całkowite zamkniecie "domku" nie będzie problemem.
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 51
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Re: Katamaran z 200 litrowych beczek pcv.

Postprzez McArthur » 28 listopada 2018, o 09:34

Strernika warto przenieść na przód, albo na górę. Koło sterowe i cięgna do silnika i powinno wszystko dobrze grać. Silniczek nie za słaby dla takiej jednostki?
McArthur
******
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 280
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: Katamaran z 200 litrowych beczek pcv.

Postprzez rawa » 28 listopada 2018, o 10:59

Może warto na dwóch pierwszych beczkach (lewej i prawej) zamontować noże lodowe z płyty nierdzewnej, tak aby ciężar pływadła przeniósł się po równi pochyłej na ewentualny lód.
Może warto zaplanować to tak aby nóż lodowy był jednocześnie zderzakiem (w części nadwodnej) w okresie letnim.
Takie coś poprawi też niewątpliwie sterowność, przy minimalnych oporach własnych w obu kierunkach podróżowania i będzie wiadomo gdzie jest umowy bukszpryt.
Oczywiście z napędem elektrycznym takie kruszenie ma sens dla cienkiego lodu, szpadel powinien zostać na swoim miejscu :)
rawa
Szczęście to nie cel na końcu drogi. Szczęście to droga sama w sobie.
Pozdrawiam wszystich zdrowo szurniętych jak w temacie.
Avatar użytkownika
rawa
*****
 
Images: 0
Dziękował/a : 145
Dziękowano: 276
Dołączył/a: 22 września 2015
Lokalizacja: Nowy Kisielin
Sprzęt: INTEX EX5 modyfikowany GMO

Re: Katamaran z 200 litrowych beczek pcv.

Postprzez drdz » 28 listopada 2018, o 12:59

@McArthur. Na razie chcielibyśmy unikać dalszych komplikacji. Na konsolę sterowniczą jeszcze przyjdzie czas. Mało być maksymalnie prosto i tanio. 120 lbs puki co sprawdzał się wyśmienicie. Zwłaszcza że poprzednio dysponowaliśmy 60. No i ciągle myślimy o drugim silniku. Jak naprawimy sześćdziesiątkę to spróbujemy. Ale to już będzie wymagało właśnie konsoli albo dwóch sterników.
@rawa W połowie drogi zaczęliśmy sie zastanawiać czy nie przenieść z powrotem silnika i accu na rufę. Razem z nami powinno to wyciągnąć dziobowe beczki na tyle aby zaczęły wślizgiwać się na lód, ale już nie chciało się nam kombinować bo już było widać wolną wodę. Z drugiej strony to wypadek przy pracy, rozgrzani sukcesami za długo zostawiliśmy tratwę na wodzie :-). Na zimowe rejsy trzeba zamknąć konstrukcję w domek i obowiązkowo dodać kozę :-)))
tomek
drdz
***
 
Dziękował/a : 20
Dziękowano: 51
Dołączył/a: 04 grudnia 2016
Sprzęt: na razie proa

Poprzednia strona

Powrót do Wielokadłubowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron