| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 23 lipca 2014, o 15:06

Ahoj,
W moją podróż wyruszyłem w sobotę 19 lipca, dwa dni po tym jak otrzymałem certyfikat osobiście podpisany przez Aleksandra Dobę.Tak,tak byłem jednym ze sponsorów strategicznych Olka podczas jego wyprawy kajakiem przez Atlantyk :D Mój spływ miał wymiar bardziej lokalny, ale jak dla mnie to też była duża frajda i przygoda.Jak pisałem wyruszyłem w sobotę o 5:32 pociągiem ze Starachowic Wsch.do miejscowości Wolica pod Kielcami.
002.PKP Starachowice Wschodnie.gif
002.PKP Starachowice Wschodnie.gif (217.41 KiB) Przeglądane 5642 razy


Tam przy elektrowni wodnej i starym młynie na rzece Czarnej Nidzie rozpakowałem cały mój majdan.Ok. 9:00 byłem na wodzie.
004.Elektrownia Wodna w Wolicy.gif
004.Elektrownia Wodna w Wolicy.gif (217.56 KiB) Przeglądane 5642 razy


Jeszcze dobrze się nie oswoiłem z myślą że płynę w dal a już zostałem zaskoczony przez silny nurt na którym podobno było wiele wywrotek.Szczęśliwie udało mi się to miejsce spłynąć bez szwanku.Potem aż do mostu na trasie E7 w Tokarni płynęło się spokojnie, i mogłem podziwiać piękno tej rzeki.
010.Czarna Nida.gif
010.Czarna Nida.gif (143.35 KiB) Przeglądane 5642 razy

Pod owym mostem jest dosyć duże i trudne bystrze.Ponieważ płynąłem sam postanowiłem je obnieść
Za mostem rozbijał się już jakiś komercyjny spływ także długo tam nie zabawiłem
008.Za Mostem.gif
008.Za Mostem.gif (229.77 KiB) Przeglądane 5642 razy

Dalej przy rzece znajduje się Muzeum Wsi Kieleckiej.Jednak nie było ono moim celem także je mijam i płynę dalej.Po jakichś dwóch godzinach spokojnego wiosłowania dopływam do miejsca gdzie Czarna Nida łączy się z Białą Nidą.Odtąd rzeka się nieco poszerza, i płynie dalej do Wisły już jako NIDA.
Po kilku metrach na plaży przed kolejnym mostem na trasie E7 widzę w wodzie gromadkę dzieci i dorosłych.Zaczepiają mnie serdecznym AHOJ :) Rozglądam się i widzę że mają sporo kajaków na brzegu.Pomyślałem że może nie będę płynął sam :?: Podpływam do brzegu i zagaduję skąd i dokąd płyną, a Oni patrzą na mnie i nic nie odpowiadają :shock: :shock: :shock: Spoglądam na auta, a tam same czeskie numery.Dogadaliśmy się dopiero jakoś trochę po Angielsku.Niestety Czesi już właśnie zakończyli tutaj swoje pływanie i wracają do domu.Zegnam ich powiedzeniem AHOJ VODACY i ruszam dalej.
Mijam wcześniej wspomniany most,następnie kolejny tyle że kolejowy i dopływam do miejscowości Sobków.Tam ukazują się moim oczom ruiny zamku rycerskiego i gondole przy brzegu.
017.Zamek Rycerski w Sobkowie.gif
017.Zamek Rycerski w Sobkowie.gif (246.26 KiB) Przeglądane 5642 razy

Dalej rzeka płynie leniwie pośród łąk i pól.Po prawej stronie mijam ruiny XVI wiecznego zamku.
019.Ruiny Zamku XVI w..gif
019.Ruiny Zamku XVI w..gif (248.39 KiB) Przeglądane 5642 razy

Po południu dopływam do elektrowni wodnej w Rębowie,ładnie oznakowanej z brzegu (zresztą na Nidzie wszystkie bystrza,elektrownie,pola namiotowe itp. są bardzo ładnie oznakowane).Przenoszę klamoty przez zaporę i robię przerwę na popas.
024.Elektrownia Wodna w Rębowie.gif

Dalej mijam most w Mokrsku i dopływam do progu wodnego w Motkowicach.Podobno jest spływalny, ale po oględzinach z brzegu rezygnuję z tego pomysłu.
025.Próg Wodny w Motkowicach.gif
025.Próg Wodny w Motkowicach.gif (210.86 KiB) Przeglądane 5642 razy

Postanawiam w tym miejscu rozbić swój obóz.Zjadam obiado-kolację,robię kąpiel w rzece i zmęczony kładę się spać.Zanim się ściemniło dolatują do mnie jakieś krzyki i wrzaski.Na wpół przytomny wychodzę z namiotu i widzę jak kilka rodzin (dorośli+dzieci+psy) próbują obnieść wspomniany próg.Płyną czterema ogromnymi łodziami i kajakiem.Żeby szybciej nastała cisza pomagam im w przenosce,żegnamy się i Oni płyną dalej.Nareszcie mogę odpocząć.Tego dnia przepłynąłem ok.32 km.
026.Nocleg za Progiem.gif
026.Nocleg za Progiem.gif (225.73 KiB) Przeglądane 5642 razy


W niedzielę pobódka o 6:30.Śniadanko,mała toaleta w rzece tzn. kąpiel i pakuję manatki do kajaka. Mimo porannej pory słońce sobie nie żałuje i daje mi nieźle popalić.Mijam most drogowy w Motkowicach,następnie kolejowy LHS,oraz jeszcze jeden kolei wąskotorowej.Następnie mijam obóz ekipy którą spotkałem wczoraj wieczorem.Około 9:00 jestem przed głazowiskiem oraz progiem wodnym, które od trzech tygodni spędzały mi sen z powiek.Mianowicie podczas spływu i akcji ratunkowej utonęły tam dwie osoby.Pomny tego, oraz świadomy że jestem sam nawet nie myślę o spływaniu tego miejsca.Pokornie dobijam do brzegu i rozpoczynam mozolną ok. 250 m przenoskę.
034.Głazowisko.gif
034.Głazowisko.gif (247.3 KiB) Przeglądane 5642 razy
035.Niebezpieczny Próg Wodny.gif
035.Niebezpieczny Próg Wodny.gif (238.54 KiB) Przeglądane 5642 razy


Mijam most w Sobowicach oraz przepływam próg wodny w Kwaskowie.Spokojnie :D przy takim stanie wody jest on niemal niezauważalny.Słońce nie odpuszcza nawet na chwilę.Rzeka płynie powolnie pośród pól i łąk.
015.Dolina Nidy.gif


O godzinie 11:00 Witają mnie dzwony w Pińczowie.Żartuję :D dzwony owszem i biły ale nie dla mnie tylko na mszę dla wiernych z miejscowej parafi :D :D :D Przy Aeroklubie Pińczowskim robię krótką przerwę.
039.Aeroklub Pińczowski.gif
039.Aeroklub Pińczowski.gif (230.95 KiB) Przeglądane 5642 razy


Po krótkim postoju płynę dalej.Piękna pogoda,rzeka spokojna,po prostu pełen relaks.Przepływam pod niskimi linami do przewozu łodzią w miejscowości Kowala,następnie mijam festyn w miejscowości Krzyżanowice i dopływam do Chroberzy. Tam dobijam do przystani kajakowej znajdującej się przy polu namiotowym.Wyskakuję do sklepu aby uzupełnić zapas wody,papierosów oraz łyknąć jakiegoś energizera.
049.Przystań w Chroberzy.gif
049.Przystań w Chroberzy.gif (232.86 KiB) Przeglądane 5642 razy

Po drodze postanawiam że na następny spływ nie zabiorę mojej ulubionej (SUPER WYPASIONEJ) czapki, gdyż za mostem w Nieprowicach na mój widok mały chłopiec łowiący ryby z ojcem rzucił mi taki oto tekst: "Czy Pan jest POLICJA WODOWA ?" :oops: :oops: :D Około 18:00 dopływam do Wiślicy i tam rozbijam się na noc.Do rzeki na rowerach podjeżdża no... powiedzmy że dojrzałe małżeństwo.Zagadują skąd płynę i dokąd zmierzam.Grzecznie odpowiadam natomiast pytanie "że się Panu tak chce ?" pozostawiam bez komentarza.Chwilę później podjeżdża także na rowerach kolejna para.Miła pogawędka i pytam czy w niedzielę o tej porze zjem może coś ciepłego w tej miejscowości.Po krótkiej naradzie Ci państwo zostają aby przypilnować moich gratów, ja zaś biorę od nich rower i jadę w "miasto" na łowy czegoś do zjedzenia.W zamian za uprzejmość przywożę im po zimniuteńkim Harnasiu :D Żegnamy się i idę spać.W między czasie forumowi koledzy mianowicie PRUS i GB53 (ŚÓFW) :||: próbują namierzyć mi innych forumowiczów - ELTECHÓW gdyż miałem cichą nadzieję że jakoś się spotkamy jutro na Wiśle. Tego dnia przepłynąłem ok.54 km.W nocy błyska się i grzmi, ale szczęśliwie gdzieś to przechodzi.

W poniedziałek pobudka o 7:00 i stały rytuał.Śniadanie,toaleta,załadunek i w drogę. Pogoda trochę się zmienia.Słońce i owszem pali ale pojawia się dosyć dokuczliwy wiatr.Jednak niczym nie zrażony zasuwam dalej.Przed południem melduję się w Nowym Korczynie pod mostem.Robię krótki postój i dalej w drogę.Przede mną już niedaleko do Królowej (WISŁY).Podziwiam ostatnie kilometry pięknej świętokrzyskiej rzeki w tym ruiny synagogi za Nowym Korczynem.
062.Dawna Synagoga w Nowym Korczynie.gif
062.Dawna Synagoga w Nowym Korczynie.gif (212.45 KiB) Przeglądane 5642 razy


Około 13:00 melduję się na Wiśle i od razu przy ujściu spotykam miłą rodzinkę która płynie na jakiejś łodzi z silnikiem, kupionej chyba od Straży Pożarnej w Grudziądzu (przynajmniej takie były na owej jednostce napisy). Chwilę rozmawiamy i płyniemy dalej razem.Długo jednak nie wytrzymałem ich tempa i po pewnym czasie znikają gdzieś za horyzontem. Po jakichś dwóch godzinach spotykam "kapitana" tej jednostki na postoju za mostem w Szczucinie.Jego załoga poszła w miasto na zakupy a on pilnuje dobytku.Rozmawiamy, ja zapalam fajkę pokoju, on zaś uzupełnia mój zapas wody mineralnej i odpływam.Po kilku kilometrach wyprzedzają mnie ponownie.Szukam noclegu i znajduję skarpę, mało dostępną ale "własną". Tego dnia pokonałem ok.53 km.
072.Zachód Słońca na Wiśle.gif
072.Zachód Słońca na Wiśle.gif (217.29 KiB) Przeglądane 5642 razy


We wtorek pobudka o 6:30 i do wypłynięcia stały rytuał.Po odbiciu od brzegu za jakieś 300 m za zakrętem rzeki spotykam ponownie biwakującą "znajomą" rodzinę. Dostaję info od GB53 o pogodzie i już wiem że łatwo dzisiaj nie będzie.Wiatr ma być dosyć spory i na moje nieszczęście pólnocno-wschodni.Prognoza się sprawdza.Zanim dopłynąłem do Połańca już Wisła była rozhuśtana.
077.Elektrownia Połaniec.gif
077.Elektrownia Połaniec.gif (206.17 KiB) Przeglądane 5642 razy


Za Połańcem nadal zdrowo wieje a ja i moja "łupina" co raz przyjmujemy fale na siebie.Robi się nie ciekawie.Z takiego płynięcia przyjemność mam coraz mniejszą, ale nie poddaje się.dopływam do promu w Baranowie Sandomierskim
079.Prom w Baranowie Sandomierskim.gif
079.Prom w Baranowie Sandomierskim.gif (239.06 KiB) Przeglądane 5642 razy


Następny przystanek to prom w Tarnobrzegu.
082.Prom w Tarnobrzegu.gif
082.Prom w Tarnobrzegu.gif (242.21 KiB) Przeglądane 5642 razy

Tam jeszcze raz patrzę na Wisłę i zastanawiam się czy płynąć dalej przy takiej aurze ?? Do Sandomierza mam przysłowiowy "rzut beretem".Dzwonię do kumpla czy jak bym dopłynął to po mnie przyjedzie bo już dzisiaj żadnego połączenia nie mam.Odpowiedź jest pozytywna,więc się zwijam i płynę. Przed samym celem wiatr trochę ustaje i ok. 18:00 jestem już w porcie w Sandomierzu. Suszę graty i czekam na transport. Mimo tych niedogodnych warunków atmosferycznych tego dnia pokonałem 64 km. Cały spływ był fantastyczną przygodą. Każda z trzech rzek inna,każda piękna. Przekonałem się że na wodzie ludzie także są jacyś tacy milsi,każdy się przywita,chętnie w razie co pomoże.Na Nidzie nie spotkałem wielu wędkarzy, lecz co dziwne nawet oni potrafili do mnie zagadać ludzkim głosem.
084.Widok na Sandomierz.gif
084.Widok na Sandomierz.gif (204.53 KiB) Przeglądane 5642 razy


Szkoda tylko że nie spotkałem ELTECHÓW ale cóż może następnym razem.
Na koniec podziękowania dla PRUSA i GB53 za pomoc :||: :||: :||:

Pozdrawiam FW i do zobaczenia na szlaku.
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez ra_dek » 24 lipca 2014, o 00:51

Pointer świetna relacja, super foty!
Jedno mnie zastanawia a nawet przeraża :shock:
Czy na wózku a żółtym worku jest tylko pływadło, czy może jeszcze 1000 innych rzeczy? ;)
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 24 lipca 2014, o 08:19

ra_dek napisał(a):Jedno mnie zastanawia a nawet przeraża :shock:
Czy na wózku a żółtym worku jest tylko pływadło, czy może jeszcze 1000 innych rzeczy? ;)


Radziu w tym worze oprócz pływadła było pięć 1,5 litrowych butelek wody, wiosło, kamizelka asekuracyjna (moja jak widać na fotkach do małych nie należy, ale jakoś tak się do niej przyzwyczaiłem i jest mi w niej wygodnie),fartuch, siedzenie do kajaka i mój patent usztywniający PVC które podtrzymuje górny pokład :D :D :D
003.Jak To Spakować.gif
003.Jak To Spakować.gif (217.48 KiB) Przeglądane 5609 razy
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Maga » 24 lipca 2014, o 08:26

Pojemny prawie jak damska torebka... Świetna wyprawa.
http://panirybka.blogspot.com

Maga w kajaku - mapa

Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu.
---
Wielki Odlot.
Avatar użytkownika
Maga
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 1074
Dziękowano: 1019
Dołączył/a: 15 lutego 2014
Lokalizacja: Lublin
Sprzęt: Helios II, Katana Action 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez K.O.M. » 24 lipca 2014, o 10:50

No brawo :||: :||: Super opis i zdjęcia. Aż żałuję, że gdy mieszkałem w Starachowicach nie włóczyłem się po świętokrzyskich rzekach...
K.O.M.
***
 
Dziękował/a : 10
Dziękowano: 36
Dołączył/a: 14 maja 2014
Lokalizacja: Łódź
Sprzęt: kajak jedynka i dwójka

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 24 lipca 2014, o 10:54

K.O.M. napisał(a):No brawo :||: :||: Aż żałuję, że gdy mieszkałem w Starachowicach nie włóczyłem się po świętokrzyskich rzekach...

Mieszkałeś w Starachowicach :?: :?: A można wiedzieć gdzie :?: :?: :?:
Jak coś to możemy się zmówić kiedyś na Kamienną. Moim zdaniem ta rzeka jest ciekawsza (bardziej dzika) i na pewno na niej nie ma organizowanych żadnych spływów. Poza tym przypomniałbyś sobie jakie to świętokrzyskie cudne :D :D :D
Parę osób chętnych jeszcze by się znalazło.
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 24 lipca 2014, o 11:01

ewa napisał(a): Ale słoneczko to Cię mocno opaliło :shock:


No można powiedzieć że miałem takie małe SPA :D :D Sauna,solarium, trochę kąpieli błotnych i jeszcze siłownia gratis :!: :!: :!:
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez K.O.M. » 24 lipca 2014, o 11:04

Mieszkałem na Górnej. Po Kamiennej pływałem w dzieciństwie materacem :D
Kiedyś się tam na pewno jeszcze pojawię to popływamy chwilę :)
K.O.M.
***
 
Dziękował/a : 10
Dziękowano: 36
Dołączył/a: 14 maja 2014
Lokalizacja: Łódź
Sprzęt: kajak jedynka i dwójka

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 24 lipca 2014, o 11:07

K.O.M. napisał(a):Mieszkałem na Górnej. Po Kamiennej pływałem w dzieciństwie materacem :D
Kiedyś się tam na pewno jeszcze pojawię to popływamy chwilę :)


No to ja mieszkam niedaleko rynku, na dawnej Marszałkowskiej obecnie Piłsudskiego. Zapraszam serdecznie. Nie uwierzysz jaka teraz Kamienna jest czysta.
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez K.O.M. » 24 lipca 2014, o 11:36

Raz do roku jeżdżę do do St-ce do mamy. Pływam na dmuchańcu, więc jak już się tam pojawię to na pewno z kajakiem :)
K.O.M.
***
 
Dziękował/a : 10
Dziękowano: 36
Dołączył/a: 14 maja 2014
Lokalizacja: Łódź
Sprzęt: kajak jedynka i dwójka

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez ra_dek » 24 lipca 2014, o 21:47

Pointer napisał(a):w tym worze oprócz pływadła było...

Ufff, ulżyło mi ;) :lol:
Wprawdzie, jak na moje możliwości trochę drogawy ten sprzęt, ale "coś" w nim jest 8-)

Pointer jeszcze raz gratuluje spływu.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 24 lipca 2014, o 22:15

ra_dek napisał(a): trochę drogawy ten sprzęt, ale "coś" w nim jest 8-)


Może i drogawy, ale własny :!: :!: :!: Takie wyprawy i wspomnienia są jednak bezcenne. A mam nadzieję jeszcze trochę ich przeżyć.
Pozdrawiam
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez ra_dek » 24 lipca 2014, o 22:27

Pointer napisał(a):Takie wyprawy i wspomnienia są jednak bezcenne.

To wie każdy na forum. Nie ma ceny której nie warto zapłacić z chwile spędzone na wodzie. A własny sprzęt wiadomo im lepszy tym większy fan i bezpieczeństwo. Ja się przymierzam i rozglądam, ale z racji tego że potrzebuję co najmniej dwa na raz...
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Ted » 5 sierpnia 2014, o 17:41

Kolego w kapitańskiej czapce właśnie nadrabiam zaległości w czytaniu , dzięki za relację o rzece którą widziałem tylko z samochodu a na którą mam dużą ochotę.
W relacji i z auta wygląda zachęcająco. Czapki nie porzucaj to twój znak firmowy.
Ted
******
 
Dziękował/a : 558
Dziękowano: 641
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 6 sierpnia 2014, o 07:18

Tedziu,
Zachęcam do spłynięcia Wszystkimi "Nidami", Czarna Nida, Biała Nida jak i sama Nida są przyjazne dla "Gumiaków". Przenoski są dosyć wygodne i oznakowane. Po za tym Nida (przynajmniej jak ja nią spływałem) była zadziwiająco czysta. Żadnych śmieci ani butelek nie użyczysz. Co do czapki to chyba przyzwyczajenie weźmie górę i popłynie ze mną jeszcze nie raz. Gdybyś się decydował na Nidy to mogę podesłać Ci bardzo fajny przewodnik kajakowy po tych rzekach autorstwa Marka Lityńskiego.
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez samson » 8 sierpnia 2014, o 09:45

Po pierwsze gratuluje przygody. Przeglądam wszystko co związane z Wisłą i nie mogę się nadziwić że mieszkając prawie 40 lat w tym kraju nie miałem pojęcia że jest tak piękna.
Pytanie głupie choć nie do końca. Czy żółty kolor kajaka nie przyciąga robactwa?
samson
*
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 29 czerwca 2013
Sprzęt: kajak

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Pointer » 8 sierpnia 2014, o 21:17

samson napisał(a): nie mogę się nadziwić że mieszkając prawie 40 lat w tym kraju nie miałem pojęcia że jest tak piękna.
Pytanie głupie choć nie do końca. Czy żółty kolor kajaka nie przyciąga robactwa?


Faktycznie jest piękna. Bywa także jak prawdziwa królowa czasami kapryśna :D ;) ;)

Co do robactwa to ciekawe pytanie. Jakoś nie zauważyłem, jedynego robala co przyciągnął to mnie. Tak sobie myślę że moja czapka skutecznie odstrasza wszystko :D :D :D

Pozdrawiam
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 190
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Czołg » 9 sierpnia 2014, o 07:46

Pointer napisał(a): jedynego robala co przyciągnął to mnie

:lol: :lol: :lol:
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 801
Dziękowano: 647
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Adam M » 9 sierpnia 2014, o 09:01

Koledzy napisali wiele pochwał, nie chcę się powtarzać, ale muszę przyznać że takie "szwędanie" w pojedynkę robi wrażenie.
Oczywiście pozytywne :)
"Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem"
Avatar użytkownika
Adam M
*
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 15
Dołączył/a: 22 czerwca 2013

Re: Wolica-Sandomierz 19-22.07.2014.(Czarna Nida-Nida-Wisła)

Postprzez Bies » 9 sierpnia 2014, o 18:21

:||: :||: :||:
Avatar użytkownika
Bies
*
 
Dziękował/a : 5
Dziękowano: 9
Dołączył/a: 06 czerwca 2013


Powrót do WISŁA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


cron