| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Wymiana i regulacja zaworu bezpieczeństwa w Solarze

Naprawa, modernizacja, budowa na bazie tworzyw. Patenty i sztuczki. Zrób to sam.

Wymiana i regulacja zaworu bezpieczeństwa w Solarze

Postprzez marcel » 14 lutego 2019, o 11:57

Na początek disclaimer: jeśli się zdecydujesz robić cokolwiek zgodnie z opisem poniżej, robisz to na własną odpowiedzialność. Jeśli uda ci się zepsuć kajak, nie będę partycypował w kosztach zakupu nowego.

No to jak dupochron już jest, to można się zabrać do uczciwej pracy.

Zawór bezpieczeństwa w Solarach, standardowo montowany jest tylko w dnie. Dno, ze względu na podłużnice, jest mniej odporne na ciśnienie, niż okrągłe burty. Stosowany jest zawór Creedi, z ciśnieniem otwarcia 0,243 bar i zamknięcia 0,21 bar. Prawdę mówiąc, dziwię się czemu Gumotex zdecydował się akurat na takie zaworu. Hi-tech to nie jest. Są podatne na zabrudzenie, nie mają możliwości blokady, a ich jakość wykonania bliższa jest Fiatowi niż Ferrari.
Jak każdy mechaniczny komponent, podlegają zużyciu, więc po kilku latach są do wymiany.

Obrazek


Okresowa kontrola. Płyn do naczyń wymieszany z wodą w proporcji 1:50. Pociapać na zawór i... i robią się bąble. Zawór trzeba wyciągnąć i sprawdzić. Najpierw, płaski śrubokręt wsadzamy w wycięcia w pokrywce zaworu i podważamy. Ważne żeby śrubokręt nie miał ostrych krawędzi, żeby nie uszkodzić materiału jakby zeskoczył.


Obrazek

Po ściągnięciu pokrywki, w zaznaczone miejsce wsadzamy klucz, o taki: http://prokajak.pl/15044853.html. Do użytku domowego, plastikowy wystarczy. Moim zdaniem, klucz warto kupić razem z kajakiem. Od jednej strony łapiemy za klucz, od drugiej strony przez materiał dna, za obsadę zaworu. Ważne żeby łapać maksymalnie blisko górnej części zaworu, ale jednak za dolną.


Obrazek

Wykręcać najlepiej na płasko, tak żeby oring z obsady zaworu nie poleciał w komorę, bo ciężko go potem wyciągnąć. Tutaj, ciekawostka. Stary zawór miał oring cieńszy, za to o większej średnicy, nowy zawór miał tak gruby oring, że jak bym go użył, to zawór wraz z obsadą nie zacisnąłby się potem na materiale. Creedi dało ciała.



Obrazek
Tak wygląda zawór po wyciągnięciu. Żeby go rozłożyć do końca, trzeba delikatnie ściągnąć nakrętkę. Naprawdę delikatnie, bo ona jest nakręcona na plastikowy rdzeń. Przed ściągnięciem, warto cyknąć fotkę, do jakiego stopnia jest nakręcona, żeby potem dokręcić na tę samą długość. Zależnie od głębokości wkręcenia, różne będzie ciśnienie zadziałania.




Obrazek

Zawór po rozłożeniu. Jest okazja żeby go dokładnie wyczyścić. Ja używam chusteczek z alkoholem. Można je kupić w aptece, bo są używane do przemywania skóry przed zastrzykiem. Najpierw wycieramy gniazdo zaworu, najczęściej jest tam sporo talku i trochę piasku. Potem ściągamy uszczelkę z trzpienia i czyścimy z obu stron. Ważne by nie zostawić ciećków z chusteczki. Jeżeli uszczelka jest wyszczerbiona, czeka nas kupno całego nowego zaworu.
Potem całość skręcamy tak jak było i wkręcamy na miejsce.

Uwaga: nie smaruj materiału wokół otworu niczym. Wyczyść go tylko chusteczką i pozwól wyschnąć. Ja raz posmarowałem wodą z mydłem. Elegancko się wkręciło i od razu złapało szczelność. Ale późniejsze odkręcenie to była masakra.

Dokręcenie musi być naprawdę solidne. Po wszystkim pompujemy kajak aż zawór zadziała, i polewamy go wodą z mydłem. Trzeba zwrócić uwagę czy nie bombluje wokół zaworu, bo to znaczy że jest niedokręcony.

Pomogło? No czasem niestety nie. Głównie dlatego że sprężyna po paru latach jest zleżała i trzyma słabiej niż na początku. Jeśli mamy do dyspozycji manometr (uważam że powinni go dawać w komplecie z kajakiem) można pokusić się o korektę sprężyny. Wykręcamy zawór jeszcze raz, i dokręcamy nakrętkę o jeden, półtora obrotu dalej. Montujemy ponownie zawór, pompujemy i co kilka ruchów sprawdzamy ciśnienie. Jeżeli otworzy się przy 0,23 bar to ok. Jak więcej, to trzeba go wykręcić i nieco zluzować nakrętkę (o pół obrotu). Roboty jest na jakąś godzinę, namacha się człowiek przy pompowaniu, ale można 80pln zaoszczędzić. :)

UWAGA: te zawory naprawdę są biednej jakości. Moja nówka sztuka, bombluje aż ciśnienie zejdzie do 0,17-0,18bar. A powinien być całkiem zamknięty przy 0,21. Z drugiej jednak strony, kto na to zwraca uwagę przy pływaniu....

Na koniec warto zrobić tuning zaworu. Pod pokrywkę wkładamy kawałek przyciętej gąbki, żeby piasek nie dostawał się do środka. Trzeba pamiętać żeby na koniec sezonu gąbkę wywalić bo będzie śmierdzieć. Ewentualnie, zamiast gąbki można użyć siatki z nierdzewki z drobnym oczkiem, albo tego drobnego sitka z czajnika (mesh gird) . Jeżeli używamy siatki z nierdzewki, krawędzie cięcia trzeba zabezpieczyć klejem, żeby się nie strzępiła.

Jeśli ktoś wymyśli, jak założyć jakąś gąbkę od środka, tak żeby talk nie właził na uszczelkę, niech się podzieli pomysłem ;)
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 330
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Wymiana i regulacja zaworu bezpieczeństwa w Solarze

Postprzez synkopa » 19 lutego 2019, o 11:45

Dzięki za opis. Przydałby mi się kilka lat wcześniej. Obecnie jestem po swoich doświadczeniach, które są zbieżne z Twoimi. Ja dobrałem gęstą gąbkę, taką jaka jest w handlu do zmywania brudu z powłok malarskich na ścianach. wyciąłem krążek i podłożyłem pod dekielek przy okazji wprowadzając dodatkowy nacisk wspomagający sprężynę. Ciśnienie otwarcia wzrosło do około 0,3 bar, ale ja pompuję nieco niżej. Nie miałem problemów z rozklejeniem wewnętrznego żebrowania, ale to nie musi być normą. Miałem poduszkę, którą rozerwałem dmuchając płucami, więc reguły nie ma. Kajak suszę w domu, więc gąbka nie śmierdzi. Raz na sezon zajrzę co tam się na niej nazbierało i czyszczę. Generalnie problem z upuszczaniem powietrza mam opanowany i nie pojawił się więcej.
synkopa
****
 
Dziękował/a : 83
Dziękowano: 205
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1

Re: Wymiana i regulacja zaworu bezpieczeństwa w Solarze

Postprzez marcel » 19 lutego 2019, o 18:28

Dno też nabijasz blisko 0,3? Myślałem że tylko burty.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 330
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: Wymiana i regulacja zaworu bezpieczeństwa w Solarze

Postprzez synkopa » 19 lutego 2019, o 18:45

Nie mam na wyposażeniu manometra od Gumotexa, bazowałem na tym wskazaniu, co miałem w pomce nożnej Bravo 7. Pompka z czasem okazała się za ciężka, no i w końcu przełamała się. Obecnie po nabraniu doświadczenia nabijam do twardości, również dno. W dnie na pewno będzie conajmniej 0,28 bar. Burty to już reguła u mnie 0,3bar choć czasem może być i trochę więcej. Jak siedzę w kajaku, to nie mam najmniejszego załamania burt w miejscu zeczepienia pasków od siedzenia, a to jest wyznacznik dla mnie informujący o spadku ciśnienia. Podobnie przy pompowaniu całe komory boczne są wyprostowane, bez zagięć na końcach komór. Oczywiście bardzo się pilnuję i podczas plywania w slońcu naciskam co i rusz palcem na burty i jak tylko coś mnie zaniepokoi, to upuszczam ciśnienia nawet bez przerywania pływania. Cały ten mój opis, to wynik wielu godzin spędzonych w kajaku i obserwacji. To pozwoliło mi nabrać zaufania do sprzętu i zrozumieć, że producent założył dość dużą rezerwę ciśnienia, na ewentualny wzrost z powodu przyrostu temperatury. Niestety trafiają się czasem niedorubki lub wręcz wadliwe klejenia, dlatego moje pompowanie do 0,3 to długi proces obserwcji zachowań kajaka. Pływanie na 0,2bara jest dla mnie nie do przyjęcia, nie mówiąc już o 0,1bar w produktach Sevylor'a.
synkopa
****
 
Dziękował/a : 83
Dziękowano: 205
Dołączył/a: 22 września 2014
Sprzęt: solar c3 , safari, helios 1


Powrót do Tworzywa - plastiki, gumy, pcv...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron