| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Ciekawe miejsca poza granicami Polski.

Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Ted » 8 sierpnia 2014, o 12:26

Dwutygodniowy wypad z żoną do Czech zaczynaliśmy kiedy w naszym słowiańskim kraju działy się rzeczy wielki . Max i Strzała byli na ukończeniu w wielkim
stylu spływu Wisłą a rodzinny duet Leszek i Wojtek właśnie się sposobili do napoczęcia Wisły a że relacja powstaje na początku sierpnia to już wiem że obie
wyprawy się powiodły . Serdeczne gratulację dla obu ekip .
Jako że nie startowałem tym razem z domu to do kempu w Czechach miałem mniej niż 400 stówki co pozwoliło na niezmęczenie podróżą.
Zatrzymaliśmy się na kempingu w miejscowości Mala Scala w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Izery , gdzie spędziliśmy parę dni. Odcinek który spływaliśmy
a w zasadzie płynęliśmy na liścia dwukrotnie mierzył raptem około dziesięciu kilometrów. Pierwsze co chciałem zaliczyć w tym regionie to Pekelny Jicen .
Zdjęcia jak i sam materiał video obfitują niestety w znaczna pikselozę bo niestety żeby efekt był lepszy potrzebny by był dobry jasny obiektyw.

kemp - niestety te czarne auto na pierwszym planie nie moje :]
Obrazek

Nad samą rzeką Izerą przechodzi most kolejowy a tory kolejowe prowadzą przez górski tunel.
Obrazek

Obrazek

A to już Pekelny Jicen.
Obrazek

Obrazek


Ted
*****
 
Dziękował/a : 497
Dziękowano: 578
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Czołg » 8 sierpnia 2014, o 14:00

Super wypad Tedziu :||: Pływanie w tunelach musiało robić niezłe wrażenie. Piękne miejsce.
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 795
Dziękowano: 639
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Strzała » 8 sierpnia 2014, o 15:35

O kurcze, ale rzeczka. Jak długa ona jest, jak głęboka? Harata się tam kajakiem po dnie?...po prostu piękne miejsce.
Avatar użytkownika
Strzała
*
 
Dziękował/a : 13
Dziękowano: 25
Dołączył/a: 01 lipca 2014
Sprzęt: Sekatex MS-31

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez max » 8 sierpnia 2014, o 15:43

Chciałbym na przyszły rok zmienić nieco profil urlopu ale przy Tedziku się nie da. Zarzuci taką relacją i nasionko w mojej głowie zasiane :lol:
Duuuży minus sztywniaka to odporność na kamienie, transport to pryszcz. Może na razie tak do tego podchodzimy bo nowy kajak, chociaż z dużym przebiegiem jak na jego wiek :p
Nic tylko kupić po jedynce PE.
Spływu pozazdrościć :||:
Avatar użytkownika
max
**
 
Dziękował/a : 17
Dziękowano: 75
Dołączył/a: 21 maja 2014
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Sprzęt: Sekatex Double Exp.

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Ted » 8 sierpnia 2014, o 15:47

Czołg napisał(a):Super wypad Tedziu :||: Pływanie w tunelach musiało robić niezłe wrażenie. Piękne miejsce.


Od zawsze chciałem popływać w takiej scenerii ale takie klimatyczne wąwozy czy tunele to gdzieś daleko w europie są. Fajnie że udało mi się na
coś takiego natrafić bo ma to swój klimat.

Udało mi się też zahaczyć rzekę Moravicę na której był akurat upust wody z elektrowni a nie zdarza się to zbyt często. Zaczynałem na kempie Podhradi.
Dojechałem do niego w piątek na siedemnastą [upust wody sobota , niedziela] a o osiemnastej brama została zamknięta i przestali wpuszczać nowych
turystów a ci zjeżdżali do nocy. Jak oni sobie radzili później z wydostaniem się z pod kempu nie wiem bo jest moment kiedy droga do kempingu jest zwężona
i może przejechać tylko jedno auto z jednej strony skałki z drugiej spadek w dół.

Na kempingu spędziłem dwie nieprzespane noce . Tak ja czytałem w opisach życie nocne trwa do rana. Pierwsza nocka z zatyczkami w uszach i zaśnięcie gdzieś
o trzeciej rano a o piątej już pobudka żeby odstawić samochód do pobliskiego miasta. Nawet o piątej jak szedłem do samochodu to napotykałem na ostro zaprawione
towarzystwo. Byli też Polacy większą ekipą z gitarami i ich muszę pochwalić bo bawili się bardzo kulturalnie [ znaczy się nie darli się o drugiej w nocy na cały kemp].
Kto się będzie wybierał na ten kemp , jest często początkiem spływów musi nieprzespaną nockę wkalkulować w zabawę na rzece.

Podczas spływu widziałem też jeszcze innych Polaków płynęli przynajmniej czterema kanojkami z wypożyczalni i niestety nie potrafili odczytać szyku płynięcia
w którym ładnie się ustawiali Czesi. Ani razu na wodzie nie było żadnego ludzkiego zatoru , bardziej strategiczne miejsca załogi spływały po sobie czekając
ładnie w niewielkich kolejeczkach. Nasi oczywiście nie rozumieli tego prostego schematu i wpychali się przed innych. Wkrótce dwie z załóg zaliczyły kabiny
co wprawiło mnie w dobry nastrój bo było mi wstyd za nich wszak Czesi słyszeli jakim językiem się posługują.

Ogólnie rzeczka sympatyczna , spłynąłem coś około 18 km z żonką wszystkie przeszkody nic nie ominęliśmy , obyło się bez kabiny. Zaraz po rozpoczęciu spływu
jest jeden nie spływalny jaz na który dostaję się papierową branzoletkę i gdzie jest pobierana opłata w wysokości bodajże 35 koron od osoby za wstęp na rzekę.
Dostaliśmy również mapkę po czesku a którą ja wcześniej wydrukowałem sobie z polskich stron z zaznaczeniem i ze stopniowaniem przeszkód.

Ogólnie podczas wypadu z zaplanowanych sobie wodnych rzeczy do zaliczenia była to największa atrakcja choć po oglądanych filmikach w sieci spodziewałem
się więcej. Zaliczyłem jak wspomniałem także mały odcinek Izery z kempingu w Mala Scala do Turnov i jest to rzeczka bez większej historii. Jak ktoś jest
na tym kempie , chce pochodzić po okolicy i poleniuchować na wodzie to oczywiście . Sam auto kemping spoko mieliśmy za sąsiadów po obu stronach liczne
rodziny Holendrów z małymi dziećmi ale zupełnie nie odczuwaliśmy ich obecności. Pełna kulturka.

Kemp Podhradi
Obrazek

W oczekiwaniu na upust wody , na razie płytko.
Obrazek

Sprzęt dość licznej ekipy Polaków przed naszym namiotem [pełna kulturka i w płynięciu i w zabawie]
Obrazek

kemp
Obrazek

Ekipa z Polski
Obrazek


Ted
*****
 
Dziękował/a : 497
Dziękowano: 578
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez ra_dek » 8 sierpnia 2014, o 23:02

Ted gratulacje! :D
Super wypad, niesamowite widoki 8-)
Jak zwykle sporo fajnych ujęć i super dobrana muza do filmów :||:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Neris » 9 sierpnia 2014, o 00:39

Bardzo fajne miejsce te tunele. Film z Moravicy też niezły. :||:
Avatar użytkownika
Neris
**
 
Dziękował/a : 24
Dziękowano: 29
Dołączył/a: 15 marca 2014
Lokalizacja: Warszawa
Sprzęt: NERIS ALU-2, NERIS Walküre-2

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Czołg » 9 sierpnia 2014, o 07:21

Jeszcze raz obejrzałem filmik z Morawicy. Popatrzyłem na te bystrza i progi i przypomniał mi się nasz wesoły spływ Drzewica - Odrzywół :lol: Tu byłby szał :lol: ;)
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 795
Dziękowano: 639
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Adam M » 9 sierpnia 2014, o 09:09

:||:
Pekelny Jicen :shock:
Wspaniałe wakacje, pozazdrościć :)
Avatar użytkownika
Adam M
*
 
Dziękował/a : 37
Dziękowano: 15
Dołączył/a: 22 czerwca 2013

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Artur » 9 sierpnia 2014, o 09:16

Ted, super wypad! :||:
Nawet nie wiedziałem, że są tam takie atrakcje. Te tunele wyglądają jak wycięte w skale, niesamowite. Jeszcze nie miałem czasu obejrzeć filmików w całości i lepszej jakości, tylko tak kilka ujęć na szybko, więc wrażenia będą jeszcze większe.
Bardzo fajne wakacje :) !
Avatar użytkownika
Artur
******
 
Dziękował/a : 376
Dziękowano: 536
Dołączył/a: 24 października 2013
Lokalizacja: Drawsko Pom.
Sprzęt: żagle, silnik, wiosła

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Ted » 11 sierpnia 2014, o 00:33

Strzała napisał(a):O kurcze, ale rzeczka. Jak długa ona jest, jak głęboka? Harata się tam kajakiem po dnie?...po prostu piękne miejsce.


max napisał(a):Chciałbym na przyszły rok zmienić nieco profil urlopu ale przy Tedziku się nie da. Zarzuci taką relacją i nasionko w mojej głowie zasiane :lol:
Duuuży minus sztywniaka to odporność na kamienie, transport to pryszcz. Może na razie tak do tego podchodzimy bo nowy kajak, chociaż z dużym przebiegiem jak na jego wiek :p


Chłopaki nie wiem jak jest długa choć widziałem że Czesi ją spływają rodzinnie , aczkolwiek nie jest to rzeka z dużym obłożeniem. Faktem jest że waszego
kajaka szkoda na ich rzeki. Relacji nie zarzucę wypasionej bo taka kiedyś poczyniłem i w połowie miałem dość. Teraz piszę bardziej informacyjnie - sorki
za rozczarowanie. Z założenia te wakacje spędziłem z moją drugą połówką więc był to wypoczynek z dużym namiotem i sporą dawką odpoczynku. Gdybym
był sam z małym namiotem to na pewno bym odpowiedział na wasze pytania ;) . A tak podjechałem i przepłynąłem te miejsce dwukrotnie [z kempu miałem
jakieś 40 dyszki ].
Fakt że jak się chce to transport sztywniaka nie jest problemem aczkolwiek jak się odwiedza zamki , kempingi chodzi po górach i włóczy po różnych miastach
pozostawiając samochód na parkingach niestrzeżonych to uśpiony pneumatyk w bagażniku na taką okazję jest super wyjściem.

Jeśli chodzi o nasionko Max to w Czechach jest parę fajnych rzek na zorganizowanie dobrego urlopu. Ja chciałem dotrzeć jeszcze tu :


Ale żona chciała po prostu odpocząć i tak zaliczyliśmy cztery kempingi. Kto wie może za rok , dwa.

Czołg napisał(a): Pływanie w tunelach musiało robić niezłe wrażenie. Piękne miejsce.

Uwielbiam tunele :lol: są kul .

Radku dzięki.
Czołg napisał(a):Jeszcze raz obejrzałem filmik z Morawicy. Popatrzyłem na te bystrza i progi i przypomniał mi się nasz wesoły spływ Drzewica - Odrzywół :lol: Tu byłby szał :lol: ;)


Czołgu nawet nie wiesz jak blisko jesteś. Jak tam byłem o tym samym myślałem zwłaszcza że woda jest zrzucana przez dwa dni więc czasu jest dużo. Dobra
ekipa z FW + wariat z Drzewiczki ten który krzyczy na filmie : dodam trochę dramaturgi - drzewo mnie chwyciło i bawilibyśmy się tam przednie.
Normalnie telepatia. Wszystko jest do zrobienia. ;)

Adam M , Kajaki składane , podziękował , Artur dzięki ten kraj ma sporo do zaoferowania polecam bo blisko a ceny podobne do naszych a obłożenie znacznie mniejsze.
Ted
*****
 
Dziękował/a : 497
Dziękowano: 578
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Czołg » 11 sierpnia 2014, o 08:45

Ted napisał(a):Jak tam byłem o tym samym myślałem zwłaszcza że woda jest zrzucana przez dwa dni więc czasu jest dużo. Dobra
ekipa z FW + wariat z Drzewiczki ten który krzyczy na filmie : dodam trochę dramaturgi - drzewo mnie chwyciło i bawilibyśmy się tam przednie.
Normalnie telepatia.

:lol: :lol: :lol:
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"

-Jacek-
http://kajakczolgowy.blogspot.com
Avatar użytkownika
Czołg
*******
 
Dziękował/a : 795
Dziękowano: 639
Dołączył/a: 18 stycznia 2014
Lokalizacja: Warszawa, Warka i okolice
Sprzęt: Carolina14, Canyon, Cerro

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Pointer » 11 sierpnia 2014, o 08:54

Tedziu gratuluję, fajne miejsca, fajne fotki i filmiki, może w przyszłym roku Wełtawa :?: :?: :?: Jakoś kojarzy mi się Ona z naszą Wisełką, fajnie byłoby spłynąć jakiś długi odcinek do samej Łaby.
Pozdrawiam
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 191
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Ted » 12 sierpnia 2014, o 07:03

Pointer dzięki , Wełtawa czy to podsunięcie pomysłu na spędzenie przyszłorocznego urlopu czy propozycja ?
Ted
*****
 
Dziękował/a : 497
Dziękowano: 578
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Pointer » 12 sierpnia 2014, o 08:44

Ted napisał(a): Wełtawa czy to podsunięcie pomysłu na spędzenie przyszłorocznego urlopu czy propozycja ?


Tedziu to zarazem pomysł na przyszłoroczne wakacje jak i propozycja wspólnego spływu. Wiem że do przyszłego roku jeszcze sporo czasu ale można by pomyśleć o tym :idea: :idea: :idea:
Pozdrawiam
-vivere non est necesse, navigare necesse est-
http://pointernaszlaku.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Pointer
***
 
Dziękował/a : 135
Dziękowano: 191
Dołączył/a: 25 maja 2014
Lokalizacja: Starachowice
Sprzęt: Dagger Katana 10.4

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Ted » 12 sierpnia 2014, o 17:00

Witaj Oliwo w czytelni.
Pointer , pierwszy raz w tej pięciolatce udało mi się zgrać urlop z żoną . Jeśli w przyszłym roku nie udało by mi się rodzinnie go ogarnąć to propozycja
jest bardzo kuszącą . Faktem jest że przydała by się na tej rzece ekipa składająca się np: z dwóch kajaków bo jak widać na filmie ze względu na kabiny
na spławkach lepiej nie mieć ze sobą zaopatrzenia typu jedzenie na zbyt wiele dni. Gdyby coś szło w tym kierunku to się odezwę ,aczkolwiek tylko
w sytuacji awaryjnej gdybym nie mógł zaplanować urlopu równorzędnie z moją drugą połową. Jeśli uda ci się zorganizować taką wyprawkę to będę
ci kibicował. Dzięki za pomysł i chęć wspólnego spłynięcia. ;)
Ted
*****
 
Dziękował/a : 497
Dziękowano: 578
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez szuwarek » 12 sierpnia 2014, o 21:29

Ted rewelacja :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pozazdrościć urlopu. Tunele :shock:
Avatar użytkownika
szuwarek
****
 
Dziękował/a : 104
Dziękowano: 43
Dołączył/a: 11 czerwca 2013
Sprzęt: drewniak

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez peterka » 12 sierpnia 2014, o 23:03

te tunele ze zdjęć są niesamowite. Może Berounka k.Karlstejnu predzej? Robiłem pieszy rekonesans . Fajna rzeczka ze skalnym wąwozem..
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 453
Dziękowano: 451
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez Ted » 13 sierpnia 2014, o 13:13

Krakusie , Qbowy witajcie w czytelni.
Szuwarku , podziękował ;) tuneli już szukam kolejnych :lol: .
Peterka miałem odwiedzić także Pragę wielu moich znajomych ją zachwala i brałem pod uwagę jednodniowy spływ Berounką . Masz jakieś namiary , fotki
na wąwóz ?
Ted
*****
 
Dziękował/a : 497
Dziękowano: 578
Dołączył/a: 20 lutego 2014
Sprzęt: kajak pneumatyczny

Re: Z kajakiem w bagażniku po Czeskich rzekach i jeziorach.

Postprzez peterka » 13 sierpnia 2014, o 15:40

Pragę znam lepiej niz pobliskie Katowice. Jestem tam dosyc czesto.. 2lata temu zabrałem narty, bo tam fajne tereny za miastem do biegania. Sniegu nie było to sobie zrobiłem spacer na Svatego Jura,Amerykankę i wzdłuż rzeki.Obiecuje poszukać zdjęć. Może z jedno się znajdzie do publikowania.Ogólnie było,szaro i buro. Takie tam prożki wodne występują ale na oko nie są groźne..Jest jeszcze fajny dopływ Wełtawy.Jak sobie przypomne nazwę to dam info na pw.Robią tam spływy. Przyznaje że z kajakiem tam nie byłem. Szumawa/jako region/ jeszcze fajna..Miałem kilka lat temu spływac na tratwie ale..był wypadek śmiertelny. Majowa powódź. I odgórny zakaz pływania był..A np Czeski Krumlov wg mnie dużo piekniejszy niż Praga :).. z wody jeszcze ciekawiej widać.
Ted. Ten Twój bajkowy wąwóz to w Szwajcarii Czeskiej nad Libercem? gdzieś koło skalnego mostu? Pierwsze słyszę i widzę takie cudo...

W Adspraskich jest takie turkusowe jeziorko otoczone skałami. Taka turystyczna popelina. Płynie się ze 100m a przewodnik pokazuje jeziornego ludka./Ludek zrobiony z butelki PET :) / i jak tu Czechów nie lubić..Opowieści przewodnika wyszły z głowy.. a o pomysłowym ludku nie zapomnę :)..
,,Płynie sie po to - żeby płynąć" R.Polański ,, Nóż w wodzie"
Avatar użytkownika
peterka
******
 
Dziękował/a : 453
Dziękowano: 451
Dołączył/a: 09 sierpnia 2014
Sprzęt: gumotexy: solar 410c i twist 2

Następna strona

Powrót do Zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron