| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez stibur » 10 czerwca 2014, o 13:14

Hej.
Chciałbym zainteresować Was żeglarstwem plażowym. W moim odczuciu mało popularnym w naszym kraju.
Polskie wybrzeże mierzy przeszło 440km. W przeważającej części składa się z piaszczystych plaż. Nie mamy tu do czynienia z szkierowym skandynawskim wybrzeżem, na którym łatwo wybudować zaciszne przystanie. Ale czy to może być przeszkoda w rozwijaniu naszego żeglarstwa?
Wbrew obiegowym opiniom nasi przodkowie zamieszkujących wybrzeże Bałtyku nie unikali żeglowania po nim. Bliżsi naszych czasów Kaszubi łowili ryby na łodziach typu Pomeranka.

Pomeranka przy molo.
Obrazek
Dużo wcześniej, bo już od VI wieku okolice ujścia Odry i Pomorza Przedniego zamieszkiwało słowiańskie plemię Wieletów. Z biegiem czasu wśród nich wykształciła się grupa nazywana CHĄŚNIKAMI - słowiańskimi Wikingami. Pływali na podobnych łodziach jak Wikingowie.

Łódź ORUNIA
Obrazek

Mało znany fakt z historii początków państwa polskiego ukazuje nas jako zdobywców morskich. Na lekcjach historii nie dowiemy się, że w roku 1135 Racibor I zdobył miasto Konungahela Bitwa o Konungahelę
Sam szukając sposobu na częste pływanie w Gdańsku korzystałem z pokładu Śmigły z Górek Zachodnich. Ale szukając innych form odnalazłem ludzi zafascynowanych polinezyjskimi łodziami proa, którzy co roku organizują zloty w Mielnie MASZWAKACJE nad Jeziorem Jamno.
Łodzie proa to jednostki, które skolonizowały cały Pacyfik. Dzielności morskiej nie można im odmówić, mimo wrażenia, że są to łódki kruche i dziwne w europejskim odczuciu.

Proa z Wysp Marszala.
Obrazek
Łódki te wspinając się na wiatr nie halsują, a wekslują. Nie mają wyróżnionego dziobu i rufy. Są asymetryczne nie wzdłuż jak jachty, a w poprzek.

Inspirując się działaniami kolegów ze zlotów zbudowałem swoje proa i zdobywając pierwsze szlify szkutnicze.
Swoje proa ochrzciłem pierwszym rejsem morskim w Mielnie zeszłego roku.
Obrazek

Aby rozpowszechnić ideę żeglarstwa plażowego założyłem stronę:

Baltic-Proa

na której promuję żeglarstwo plażowe i potrzebę budowy przystani plażowych wzdłuż całego polskiego wybrzeża.

Z pomocą portalu Trojmiasto.pl, który umieścił już dwa artykuły o żeglarstwie plażowym,
Żeglarstwo dla każdego, czyli z .... plaży
Żeglarstwo dla każdego. Przystań w Jelitkowie.
udało się zmotywować gdański MOSiR do budowy przystani plażowej w Gdańsku.

Obecnie po korespondencji z Polską Izbą Przemysłu Jachtowego i Polskim Związkiem Żeglarskim oraz Związkiem Miast i Gmin Morskich, udało się tą ostatnią instytucję namówić do tego, aby firmowała w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku projekt unijny rozdania 2014-2020 na budowę sieci przystani plażowych wokół całej Zatoki Gdańskiej.

Nie wiem jak się to wszystko ułoży, czas pokaże. Traktuję żeglarstwo plażowe przybrzeżne jako fajne uzupełnienie tego dużego.
W pierwszym kroku przystanie mogą powstawać w większych ośrodkach plażowych czy miejskich. To tam na plażach wypoczywają turyści lub są tam mieszkańcy, którzy chcieliby spędzać czas w innej formie aktywnej rekreacji. Gdy takie ośrodki okrzepną pojawić się może ochota podróżowania od jednego ośrodka do drugiego. Przybierze ona formę podobną do tej, jaka ma miejsce podczas spływów kajakowych, kiedy po kilkunastu kilometrach wiosłowania biwakujemy nad brzegiem rzeki. Mając za zaplecze przystanie plażowe można by żeglować wzdłuż brzegu Bałtyku. W przystaniach z biegiem czasu mogą pojawiać się dodatkowe usługi i zwiększać się może standard ich świadczenia. Wszystko może odbywać się etapami.

A przepisy. Przepisy obecnie na taką formę rekreacji zezwalają. Przecież do 7.5 m jest wolność. Pojawia się też gdzieniegdzie limit 2 mil. A ta odległość jest wystarczająca z nawiązką.

Jeżeli kogoś po przeczytani tego posta zainteresuje temat żeglarstwa plażowego to będę się z tego cieszył.
Jeżeli będzie się ktoś chciał przyłączyć do krzewienia tej idei, będzie jeszcze ciekawiej.

A jak ktoś ma czas, to w Mielnie nad Jeziorem Jamno, 5-6 lipca odbędzie się V zlot łodzi proa. W tej sprawie możecie się kontaktować przez stronę MaszWakacje z Krzyśkiem.
Grono jest sympatyczne i otwarte, standardowo wyluzowanych żeglarzy.

Pozdrawiam
Marcin
Baltic-Proa
stibur
*
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 09 czerwca 2014
Lokalizacja: Gdańsk
Sprzęt: proa jabadabadu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez ra_dek » 10 czerwca 2014, o 15:11

Jestem za a nawet przeciw ;)
Po pierwsze uważam że należy zmienić przepisy i umożliwić biwakowanie na plażach. Mariny/przystanie to komercyjne projekty, mogą być, ale najpierw zwrócić ludziom co ich, a potem robić miejsca dla biznesu.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez bogdan » 10 czerwca 2014, o 15:53

Panowie 100% racji mamy już 25 lat wolności
a tak wolno oddawane są społeczeństwu miejsca publiczne.
Jeszcze policja ma zakusy,by karać za pikniki na trawnikach miejskich,
za wiele lat byliśmy uzależniani od czyjegoś widzimisię,
by teraz z marszu odzyskać prawdziwą wolność.
Piękny pomysł i wart upowszechnienia :||: :||: :||: .
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez myszek » 10 czerwca 2014, o 22:05

Marcin, pewnie wiesz, że do tego projektu mam poważne zastrzeżenia.

Zacznijmy od tego, do czego mają takie przystanie służyć.
W tej chwili kto chce żeglować na plaży, ten żegluje. Nikt nikomu wstrętów nie czyni i lepiej niech tak zostanie - o czym za chwilę.

Że tak mało ludzi pływa plażowo, to nie kwestia braku infrastruktury tylko braku sprzętu - mało kto ma odpowiednią łódkę i ciąga ją ze sobą nad morze. Jeżeli więc chcemy naprawdę popularyzować żeglarstwo plażowe, to potrzebne są po prostu zwyczajne wypożyczalnie łódek. Różnych - kajaków, wiosłówek, katamaranów... Udział władz w działalności takich wypożyczalni sprowadza się do przydzielenia im terenu, tak jak teraz przydzielają go barom. Natomiast nie wiem, czy i komu działalność taka się opłaci, jak wiemy na razie chętnych brak. A szkoda swoją drogą.

Przypuśćmy jednak, że da się naciągnąć jakieś lokalne władze na wyznaczenie przystani plażowej i że ktoś od czasu do czasu będzie z niej korzystał. Co to za korzyść? - hm, "parking strzeżony", na którym można zostawić łódkę i pójść na obiad albo gdzieś przenocować? - innych korzyści nie widzę, ale może to i nie do pogardzenia.

Natomiast bardzo się obawiam, że skutkiem istnienia takich przystani będzie administracyjne ograniczenie możliwości lądowania na plaży do ich obszaru. "Macie swoje przystanie, won z plaży, plaże są do opalania i kąpieli". To nie jest zagrożenie hipotetyczne, to jest wynik obserwacji postaw ludzi, zwłaszcza tych z odrobinką władzy.

W tej chwili wszyscy użytkownicy plaż - opalający się, kąpiący, grający w siatkówkę, lepiący zamki z piasku, rowerzyści, deskarze, kajciarze, kajakarze i żeglarze - wszyscy z wyjątkiem może skuterów wodnych i quadów - współistnieją na tej samej plaży, starają się nie wadzić sobie nawzajem i nie są spychani do żadnego getta.

Obawiam się, że przystanie byłyby właśnie takim gettem, do którego zapędzono by wszystkich amatorów wodnych przygód. A to mi po prostu nie odpowiada.

pozdrowienia

krzys
któremu chcą właśnie przegrodzić podwórko na pół
Avatar użytkownika
myszek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 212
Dołączył/a: 29 maja 2014
Sprzęt: Nietoperz

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez ra_dek » 10 czerwca 2014, o 23:04

stibur ogromna prośba: nie oceniaj mnie po tym co niżej napisałem. Popieram Twoje działanie, generalnie popieram każde oddolne, rozumne działanie. Moja ocena nie dotyczy Ciebie, ani Twoich intencji!

myszek nie gniewaj się i nie zrozum mnie źle. W grą wchodzą ogromne pieniądze w większości tzw. unijne - istotą podobnych projektów są pieniądze wyprowadzane z takich zamówień do prywatnych głównie ubeckich i mafijnych firm. Urzędasy zarobią na przetargach, a raczej łapówkach i prowizjach, więc są żywo zainteresowani, często zarobią dwa razy - ich rodziny i znajomi wzbogacą się na realizacji tych projektów. To jest naturalna i powszechnie spotykana kolej rzeczy w biednych zdominowanych przez mafie krajach, a takim wg. mnie jest Polska.
Zaznaczam to nie jest komentarz polityczny tylko pobieżna ocena sytuacji.
Podobnych, większych i mniejszych projektów realizuje się w PL tysiące. Większość na takich właśnie zasadach i podstawach.
Dla przykładu dziś oglądałem piękną balustradę nierdzewną - jakieś 25mb. zawieszoną na wysokości uwaga ok. 3 m :shock:
Zapewniam że nie debil i nie idiota zamówił za jak sądzę kilkanaście, jak nie więcej tysi, ten nierdzewny i kompletnie do niczego nie potrzebny złom. Zamówił go ktoś kto wydał publiczne /może publiczno-unijne/ pieniądze biorąc w łapę.
Jutro będę w tym samym miejscu mogę sfocić.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez stibur » 11 czerwca 2014, o 00:38

Owszem snuję marzenia o przystaniach wzdłuż całego wybrzeża.
Ale chodzi o przystanie w głównych ośrodkach plażowych. Pomiędzy miejscowościami byłaby dzicz jak dzisiaj.
Patrzę z perspektywy Trójmiasta. Plaża-kąpielisko od krańca do krańca. Tu taka przystań wydzielona przestrzeń jest potrzebna. Porównuję to do jeżdżenia na rowerze. Jak ścieżek nie było to i rowerami po duktach niewielu jeździło. Gdy się ścieżki rowerowe pojawiły, to ludzie nagle odkryli, że można jeździć rowerem. W Gdańsku naprawdę wielu ludzi jeździ na co dzień rowerami.
Przeczuwam, że podobnie będzie w żeglarstwem plażowym. Myślę że jak ktoś spacerujący POTKNIE się o pomost przystani, zada sobie pytanie po co to tu jest. Zobaczy jedną, drugą łódkę i się spyta: a można bez uprawnień żeglować?
Gdy rozmawiam o tym z ludźmi to wielu jest zaskoczonych, że po morzu można własną nierejestrowaną łódką, ot tak żeglować. Ludzie mają założone blokady na swoje mózgi.

Co do finansowania to zdaję sobie sprawę że przy takich imprezach znajomi królika ugrają coś dla siebie. Można się na to złościć. Ale sam nie wybuduję przystani.
Próbowałem w gdańskim Budżecie Obywatelskim złożyć taki projekt, ale plaża nie należy do gmin. Są to działki centralne.
Wiem jak się mogą marnować "podatników pieniądze". Ale, świata nie zbawię.
Np w zapytaniach ofertowych na pomost przystani kilka firm określiło koszt całości na kwotę od 40 do 60 tyś.zł. Ja w projekcie unijnym określiłem całość na 100 tyś zł, a obecnie powstająca w Gdańsku Jelitkowie przystań przy wejściu nr 63 kosztować ma 140 tyś zł. Czy mam płakać z tego powodu? Złotówki z tego nie mam. Ale dzięki kilku listom i kilku rozmowom przystań powstanie.

Pozdrawiam
Marcin
stibur
*
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 09 czerwca 2014
Lokalizacja: Gdańsk
Sprzęt: proa jabadabadu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez myszek » 11 czerwca 2014, o 08:40

stibur napisał(a):Ale dzięki kilku listom i kilku rozmowom przystań powstanie.


Skoro powstanie - i to w miejscu, gdzie jest stosunkowo duża szansa na wykorzystanie, bo ludzie mają trochę płwadeł - to zobaczymy jakie będą skutki. Czy rzeczywiście zwiększy się ilość plażowych żeglarzy? I w jakim promieniu od przystani będą gonić za przybijanie do plaży...

Jeżeli moje obawy się nie spełnią, to dobrze, niech to się rozwija. Ale jeżeli chodzi o mnie, to w żeglarstwie plażowym najbardziej cenię sobie nie komfort i cywilizację, których tam nie ma i nigdy nie było, tylko możliwość nieskrępowanego dobicia wszędzie, gdzie tylko brzeg pozwoli. Czy to taka egzotyczna postawa? - egzotyka w egzotyce... ;)

pozdrowienia

krzys
Avatar użytkownika
myszek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 212
Dołączył/a: 29 maja 2014
Sprzęt: Nietoperz

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez ra_dek » 11 czerwca 2014, o 08:50

myszek napisał(a):I w jakim promieniu od przystani będą gonić za przybijanie do plaży...

No właśnie. Niestety tak się to często kończy.
Na mazurach znane są przypadki przeganiania /co jest nielegalne, bo każdy do brzegu może dobić/ przez właścicieli nielegalnie(!) stojących pomostów :(
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez myszek » 11 czerwca 2014, o 09:17

ra_dek napisał(a):Na mazurach znane są przypadki przeganiania /co jest nielegalne, bo każdy do brzegu może dobić/ przez właścicieli nielegalnie(!) stojących pomostów :(


Z drugiej strony, na Jezioraku ustawione przez gminy pomosty nie spowodowały zakazu dobijania do brzegu w innych miejscach - odegrały raczej pozytywną rolę, kanalizując miłośników komfortu ;)

Zatem - zobaczymy. Właśnie powstaje poletko doświadczalne.

pozdrowienia

krzys
Avatar użytkownika
myszek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 212
Dołączył/a: 29 maja 2014
Sprzęt: Nietoperz

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez ra_dek » 11 czerwca 2014, o 09:33

Żeby było jasne... ja za postępem 8-)
Akurat do morza to mam daleko i nie po drodze, ale oczywiście popieram budowę infrastruktury wypoczynkowej i rekreacyjnej. Jednak przy jednoczesnym dostosowaniu przepisów do dzisiejszych realiów.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez bogdan » 11 czerwca 2014, o 11:53

Smutne Lechu są te nasze,polskie realia :( .
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez bogdan » 11 czerwca 2014, o 12:15

Jasne Lechu,ale trzeba to szczepić dzieciom
a w górach widać jak rodzice idą z dziećmi
i równo wyrzucają pety,butelki,puszki po piwie itp.
Smutek totalny :evil: :evil: :evil:
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez bogdan » 11 czerwca 2014, o 13:12

Smutek,bo nikt Ci dzień dobry nie powie
a jak sam zagadasz to odburknie coś nieartykułowanego.
Prawdziwych turystów teraz w Zakopanym nie trafisz,
są na mało uczęszczanych szlakach i od razu można ich poznać 8-) .
Wybieram się na przyszły tydzień w Beskid Niski do Wysowej.
Tam wiem że wypocznę,szlaki puściutkie atmosfera swojska 8-) .
Pozdrowienie spod Puszczy i znad Wisły.
Avatar użytkownika
bogdan
******
 
Images: 16
Dziękował/a : 72
Dziękowano: 124
Dołączył/a: 26 września 2013
Lokalizacja: Niepołomice nad Wisłą
Sprzęt: wiosła i silnik

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez myszek » 11 czerwca 2014, o 21:52

eltech napisał(a):zamiast przystani na plaży która jest inwestycją drogą i sezonową a poza tym trzeba ciągle dbać o konserwację i jest przy tym sporo zachodu lepiej może zmienić przepisy żeby Ci co żeglują mieli łatwiej.
Ja chciałem zanocować na brzegu w Stegnie więc napisałem Pismo do burmistrza. zostałem odesłany do referatu turystyki skąd otrzymałem odpowiedź że na takie coś tylko dyr. Urzędu Morskiego w Gdyni może dać pozwolenie.
Moim zdaniem od tego trzeba by zacząć bo opłynięcie legalnie wybrzeża na Polskim odcinku jest niemożliwe.
co kilkadziesiąt kilometrów trzeba jednak zrobić postój i przenocować. - i co Wy na to???


Z tymi kosztami inwestycji to bym nie przesadzał. Cała, szumnie zwana, przystań to może być kawał plastikowej maty, kilka śledzi do jej przyszpilenia, kilka gumowych rolek do podkładania pod kadłub, ręczna wyciągarka przywiązana do korkociąga wkręcanego w piasek, kilka słupków i parę metrów linki, żeby wyznaczyć miejsce postoju, i jeden hafenmajster (vulgo cieć), który zresztą może być jednocześnie ratownikiem lub barmanem.

A z nocowaniem na plaży to jest dziwnie. Podobno na wschodnim wybrzeżu zaczynają ścigać dopiero jak się pali ognisko - ale w praktyce na namiot w środku, dajmy na to, Sopotu patrzą raczej niechętnie. Dalej od cywilizacji nie ma kłopotów.
Na środkowym - 8 lat temu wlepili nam mandat. Miałem dość samozaparcia żeby odwołać się do sądu grodzkiego, mandat został uchylony, sąd potwierdził że na plaży nocować wolno (za to Straży Granicznej nie wolno wlepiać takich mandatów).
Na zachodnim - obiło mi się o uszy że teoretycznie nie wolno, ale jak myśmy tam płynęli, to nikt nas nigdy nie zaczepiał.

W ostatnim roku spędziliśmy trzy dni w Ustce, zbrataliśmy się z personelem pobliskiego baru (z prysznicem!), plażowicze traktowali nasze łodzie jako wygodne wiatrochrony, nikt się nie czepiał, tym bardziej że gołym okiem było widać, że przy takiej fali wypłynąć z plaży się nie da. Mieliśmy fajne obozowisko w stylu beduińskim, z dwiema łodziami w charakterze osłony, dwoma namiotami sypialnymi i świetlicą pod poziomo rozpiętym nad tym wszystkim żaglem. Nikomu to nie przeszkadzało - przypłynęli nomadzi, potem odpłynęli :)
Relacja wkrótce w Porcie21.

Na wszelki wypadek nowe proa, nad którym rozmyślam, ma obszerny kokpit, nad którym można rozpiąć namiot. Wygodniej, mniej roboty z rozbijaniem obozowiska, a mimo wszystko pozostanie w łódce na noc to nie do końca to samo co biwakowanie ;)

pozdrowienia

krzys
Avatar użytkownika
myszek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 212
Dołączył/a: 29 maja 2014
Sprzęt: Nietoperz

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez ra_dek » 12 czerwca 2014, o 00:19

Niestety dalej będę marudził: eurokouchozowe marionetki, a nasze rodzime za nimi, tworzą na potęgę prawo które służy sprzedaży drogich, złych, często całkowicie niepotrzebnych, zbędnych dóbr i technologii, kosztem tanich prostych i dobrych. Za dziesiątki tysięcy gminy budują kretyńskie brzydkie plastikowe "pomosty", a to postawienie drewnianego za grosze jest niezgodne z prawem. Niestety właśnie o koszty tu chodzi, nie ma wysokich kosztów nie ma wysokich łapówek i prowizji.
Zmiana przepisów nie kosztuje nic, oddała by obywatelom co ich i na pewno przyczyniła by się do popularyzacji pływania. Ale że nie daje to chciwym miernotom możliwości łatwego wzbogacenia się to też nie będą za tym lobbować. Tworzenie dochodowych biznesów za cudze pieniądze, na nie swoim gruncie, jest bardziej opłacalne.
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez myszek » 12 czerwca 2014, o 07:42

Ja po przemyśleniu sprawy mam jeszcze jedno zastrzeżenie, tym razem natury poważnej, merytorycznej i nie hipotetycznej, ba - związanej z bezpieczeństwem.

Owszem, w dobrą pogodę można na plaży lądować byle gdzie i startować też. Nic się nie stanie.
Natomiast przy większej fali wybór miejsca lądowania i wyjścia w morze to pewna sztuka.
  • Jeżeli mamy napęd żaglowy, to po zawietrznej nie powinno być żadnych palisad ani innej hydrotechniki. Przy czym zwracam uwagę, że wiatr może wiać z różnych kierunków.
  • Są miejsca na brzegu, gdzie fale załamują się mocniej, a są takie (i te należy wybierać) gdzie przybój jest wyraźnie łagodniejszy. Sytuacja ta może zmienić się z dnia na dzień, zależnie od kierunku fal i od tego co chwilowo wypłuczą w rewach.
  • Kombinacja kierunków wiatru i fali powoduje, że możemy podchodzić do lądowania pod różnymi kątami względem brzegu, więc lokalne wygięcia linii brzegowej mogą mieć spore znaczenie.

W tej sytuacji rozłożenie stałej przystani plażowej powoduje, że może być nieprzydatna jako "port schronienia" już przy odrobinę wyższej fali. Albo gorzej - że mniej doświadczeni wodniacy na siłę będą próbowali skorzystać akurat z tego miejsca i wpędzą się w kłopoty.

Zły wybór miejsca lądowania to zwykle nie tragedia - mamy na koniec łódkę pełną wody, przemoczone wszystkie manele, często efektowną wywrotkę na samym końcu, ale żyjemy.
Zły wybór miejsca startu grozi tym, że nie wystartujemy w ogóle, tylko przemoczeni do suchej nitki skończymy nasz rejs kilkanaście metrów dalej na zawietrzną.

Ale nadal jest to zły wybór i nienajlepszy sposób na rozpoczynanie lub kończenie rejsu.

Tak więc, z czysto żeglarskiego punktu widzenia, lepiej mieć pełną swobodę wyboru strategii lądowania, a nie być ograniczanym do kawałka przystani - zwłaszcza że zapewne będą ją wytyczać ludzie, którzy nigdy plażowo nie żeglowali.

pozdrowienia

krzys
Avatar użytkownika
myszek
****
 
Dziękował/a : 16
Dziękowano: 212
Dołączył/a: 29 maja 2014
Sprzęt: Nietoperz

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez stibur » 12 czerwca 2014, o 07:56

Chciałbym Wam pokazać trochę starych fot z Gdańska Brzeźna.
Jeden z komentujących artykuł o żeglarstwie plażowym w trojmiasto.pl ARTYKUŁ , niejaki and lg napisał "a ja pamiętam czasy kiedy to można było wypożyczyć łódkę albo kajak na plazy i sobie po morzu popływać , ale wówczas wopiki zabronili i znikneły łódki , jako takiej komuny już nie ma ale łdki nie powrócił".
On tak samo jak mój ojciec pamięta plaże w Brzeźnie i Jelitkowie z lat 50 i 60.

A nasze wybrzeże to 400 km krechy piachu, to nie szkiery Skandynawii, to nie zatoki Rugii, to nie wysepki Finlandii.
To krecha piachu z kilkoma ujściami rzek.
Można ten piach betonować jak marinę w Sopocie. Ale o wiele taniej będzie korzystać z niego w postaci żeglarstwa plażowego.

Natomiast co do BEZPIECZEŃSTWA o którym wspomniał Krzysiek, to zdecydowanie mocniej jest to zaakcentowane w przypadku rejsów, kiedy czas rejsu jest stosunkowo długi i przemieszczamy się na znaczne odległości. W przypadku pływania lokalnego, w zapleczu przystani, można zawsze uciec na brzeg nim się coś złego z pogodą stanie.
Oczywiście znajdą się i tacy co będą zwlekać z powrotem do ostatniej chwili. Ale całego świata nie zbawimy.

Zamieszczam kilka zdjęć z wiki.brzezno.net które pokazują jak mogą wyglądać plaże.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
stibur
*
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 09 czerwca 2014
Lokalizacja: Gdańsk
Sprzęt: proa jabadabadu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez stibur » 12 czerwca 2014, o 07:58

Powszechne w całej Europie z wyjątkiem Polski jest morskie wioślarstwo przybrzeżne.

Coastal_and_offshore_rowing


Obrazek
To też forma rekreacji która mogłaby korzystać z przystani plażowych.

Pozdrawiam
Marcin
stibur
*
 
Dziękował/a : 2
Dziękowano: 7
Dołączył/a: 09 czerwca 2014
Lokalizacja: Gdańsk
Sprzęt: proa jabadabadu

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez Grzgrz » 12 czerwca 2014, o 12:31

zacznę od cytatu z RysiaM: "siem nie znam, to siem wypowiem"
poczyniwszy zastrzeżenie przedstawiam pomysł:
a może jakimś pomysłem byłoby rozwinięcie "przystani" rybackich plażowych, które co i raz się spotyka na wybrzeżu. jest tam zazwyczaj jakaś infrastruktura, a przede wszystkim jest do tych miejsc, z których rybacy wypływają dojazd. problem dojazdu samochodem do brzegu jest chyba najtrudniejszym elementem przedsięwzięcia - jakoś trzeba dowieźć sprzęt pływający.
jeśli rybacy mogliby rozwinąć biznes o wypożyczanie sprzętu albo pilnowanie sprzętu (i tak o swój muszą jakoś dbać), to może to byłoby rozwiązanie. nie budowanie od podstaw, tylko przekształcanie istniejących?
no i zazwyczaj mają tam porządną wyciągarkę
na przykład jak tutaj:
http://www.chlopy.pl/atrakcje/2/przystan_rybacka#

oczywiście musiałby o to występować KTOŚ, czyli jakaś organizacja pływających inaczej przy plażach.
jak na razie mi to nie jest jakoś szczególnie potrzebne, bo samodzielnie to zawsze jakoś tam boczkiem da się :D jak to Myszek opisał
Grzgrz
**
 
Dziękował/a : 3
Dziękowano: 44
Dołączył/a: 10 czerwca 2014
Sprzęt: proa, piroga

Re: Żeglarstwo plażowe - sieć przystani plażowych

Postprzez ra_dek » 13 czerwca 2014, o 11:13

:||:
Avatar użytkownika
ra_dek
*******
 
Images: 147
Dziękował/a : 2913
Dziękowano: 581
Dołączył/a: 28 maja 2013
Lokalizacja: Kraków
Sprzęt: ponton z Intexu

Następna strona

Powrót do wybrzeże Bałtyku

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron