| Biuro Turystyki Kajakowej AS-TOURS | PROZONE - wypożyczalnia kamer GoPro! | KONKURS RELACJA MIESIĄCA |

zwijacz automatyczny

zwijacz automatyczny

Postprzez hangman » 16 czerwca 2017, o 21:57

Cześć!
Po wciągnięciu grota i foka zostaje mi na pokładzie kilkanaście metrów linki.
Jakieś pół metra blokuję na knagach, a reszta ... no właśnie.
Chętnie bym zamontował dodatkowe zwijacze, a'la "psie smycze", aby
nie musieć tego zwijać.
Pytanie, czy są takie półautomatyczne zwijacze (naciąg nawet jakąś korbką), aby zaparkować parę metrów linki
i potem w razie potrzeby szybko zrzucić.
Przeglądam net, ale chwilowo nie znalazłem.
Dzięki
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 24
Dziękowano: 223
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: zwijacz automatyczny

Postprzez marcel » 17 czerwca 2017, o 08:32

hangman napisał(a):Cześć!
Po wciągnięciu grota i foka zostaje mi na pokładzie kilkanaście metrów linki.
Jakieś pół metra blokuję na knagach, a reszta ... no właśnie.
Chętnie bym zamontował dodatkowe zwijacze, a'la "psie smycze", aby
nie musieć tego zwijać.
Pytanie, czy są takie półautomatyczne zwijacze (naciąg nawet jakąś korbką), aby zaparkować parę metrów linki
i potem w razie potrzeby szybko zrzucić.
Przeglądam net, ale chwilowo nie znalazłem.
Dzięki


Raczej czegoś takiego nie znajdziesz. Można kombinować tak:
- worek na linę poniżej auto knagi
- auto knaga+bloczek za nią+ zwijarka dla psa parę metrów dalej. Przy maksymalnym wyciągnięciu, sznurek ze zwijarki dojdzie do bloczka, nie dalej. Problem z psimi zwijarkami jest taki, że sprężyny w nich bardzo szybko korodują.
- wyciągarka od liny kotwicznej dla małych jednostek
- ultra profi rozwiązanie - zwijarka elektryczna pod pokładem.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 340
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: zwijacz automatyczny

Postprzez hangman » 17 czerwca 2017, o 19:36

OK, pokład jest elastyczny więc pozostaje doszycie 2 kieszeni. Kawał brezentu mam.
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 24
Dziękowano: 223
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad

Re: zwijacz automatyczny

Postprzez McArthur » 17 czerwca 2017, o 20:21

a nie wystarczy po prostu uciąć, jak jest tyle za długa? :mrgreen:

Nie, nie dziękuj. Najprostsze pomysły są zwykle najtrudniejsze do zgadnięcia :lol:
McArthur
******
 
Dziękował/a : 45
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: zwijacz automatyczny

Postprzez marcel » 17 czerwca 2017, o 21:11

McArthur napisał(a):a nie wystarczy po prostu uciąć, jak jest tyle za długa? :mrgreen:

Nie, nie dziękuj. Najprostsze pomysły są zwykle najtrudniejsze do zgadnięcia :lol:


Nie da rady :D to są fały od grota i foka, czyli po wciągnięciu żagli, gdzieś trzeba podziać linę o długości żagla.
Avatar użytkownika
marcel
******
 
Images: 0
Dziękował/a : 91
Dziękowano: 340
Dołączył/a: 04 kwietnia 2015
Lokalizacja: Czeladź
Sprzęt: Ponton Czajka, Solar 410

Re: zwijacz automatyczny

Postprzez McArthur » 17 czerwca 2017, o 21:24

A nie da się jej normalnie zklarować i powiesić na haku?
McArthur
******
 
Dziękował/a : 45
Dziękowano: 293
Dołączył/a: 15 grudnia 2013
Lokalizacja: Liga Obra Warta
Sprzęt: Canoe, Brig 500 50KM

Re: zwijacz automatyczny

Postprzez hangman » 17 czerwca 2017, o 21:29

Tak, zawiodła mnie semantyka.
Zostają mi 2 linki, które zeszły z masztu po wciągnięciu żagli. Jakieś 6m z grota i 5 z foka.
Zresztą nieważne, jak zwał tak zwał, a doszyte kieszenie rozwiążą problem.


Teraz szyję rękaw na 55m liny kotwicznej, ale na razie stary pedałowy Singer mnie pokonał :-)
Świat kręci się dookoła moich marzeń...
Avatar użytkownika
hangman
******
 
Dziękował/a : 24
Dziękowano: 223
Dołączył/a: 05 lipca 2015
Sprzęt: samoróbki, KL12 itp, Nomad


Powrót do Ekwipunek wodny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron